Hawajczyk
Dołączył/a: październik 2015
9 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@KrychaFCB Beka beką, ale będzie się pultał w polu karnym, dostanie 3 tego typu ciastka od asów z pomocy, strzeli kilka patelni i zaraz się zacznie narracja, że wielki Ronaldo ciągnie Portugalię do tytułu.
5
@Kidd Przy rosnącej liczbie migrantów z krajów islamskich oraz bantustanów to sami Niemcy są w stanie powtórzyć swój sztandarowy numer i tym razem będzie to w jakiś sposób zrozumiałe z punktu widzenia społecznej reakcji na bierność władzy. Oczywiście nie mówię o moralnej słuszności, bo odpowiedzialność zbiorowa i przerzucanie winy na bogu ducha winnych migrantów to zezwierzęcenie. Fakty są jednak takie, że narobili sobie strasznego bigosu wewnątrz kraju - przestają być gospodarzem we własnym państwie, czują się zaszczuci i zrobiło się po prostu niebezpiecznie w pewnych obszarach. Zwykły Hans, obserwując zmiany kulturowe w Niemczech, w pewnym momencie po prostu weźmie sprawy w swoje ręce i wajcha przestawi się w drugą stronę (a ten naród jest do tego zdolny). Należy też pamiętać, że im większy problem z migrantami, tym większe poparcie skrajnych partii typu AfD, a stamtąd już niedługa droga do szaleństwa. Żeby było śmieszniej (i straszniej), wszystko może się powtórzyć w latach 30.
2
@BorzyKrzys Nie chcę wyjść na ignoranta, ale Krystynę Prońko znam tylko z jednej piosenki i w sumie nawet mi się nie podoba (żeby nie było - kocham muzykę od lat 50. do dzisiaj, z poezją śpiewana włącznie). Wokalistką na pewno jest dobrą, ma fajną dykcję i była popularna 50 lat temu, ale czy to taka absolutna gwiazda? Bardziej jako pedagog, muzyk sam w sobie, przedstawicielka jazzu, niemniej zdecydowanie nie jest to kaliber Lady Pank albo Budki Suflera.
0
@MessiForeverTheBest Bo Messi od początku swojej kariery był bardzo spokojnym i sfocusowanym na wydarzeniach boiskowych zawodnikiem. Raczej nie wdawał się w przepychanki, a jednak i jemu czasem żyłka pęka. Mbappe przecież też mógł to zrobić w gniewie czy irytacji, nie wiemy, co mu w głowie siedziało w tamtym momencie.
0
@MessiForeverTheBest Nawet Messi potrafił się zagotować i przywalił brodaczowi z Bilbao albo kopnął w kibiców Realu. Czasem boisko bywa brutalne.
0
@Spider_Man Przecież nie wiadomo czy byli blisko :D Oni chyba mieli relacje koleżeńskie, a nie romantyczne.
8
Czy tylko ja nic nie mam do Mbappe? :D Oprócz faktu, że strzela bramki dla Realu, w zasadzie nic mi w nim nie przeszkadza, nie odpierdziela jakiejś maniany na boisku, nie pajacuje więcej niż przeciętny piłkarz, a media wyolbrzymiają wszystko, co o chłopie się usłyszy. Genialny zawodnik już od 10 lat.
1
@Kgorecki2500 Ostatnimi czasy Tusk chyba oszalał, no chyba, że uskutecznia jakiś long game, o którym nie wiemy, ale wątpię. Jego (a także przedstawicieli jego partii + establishmentu kojarzonego z PO) postawa w sprawach artystów, UPA, tych wyborów w Krakowie, nominacji na pozycje ministerialne czy nawet najazdu na prosiaka Sakiewicza powoduje, że - w finalnym rozrachunku - chłop po prostu wkurza potencjalnych wyborców, zniechęca obecnych i uderza w swoją partię. Nawet nie chodzi o jakieś sympatie i antypatie polityczne. Dawny Tusk był jednak sprytniejszy i chyba lepiej odczytywał nastroje społeczne.
0
@Gall Oczywiście, wszystkie rekordy będą kiedyś pobite. Inna sprawa, że w przypadku MŚ sprawa jest utrudniona, nawet przy rozszerzonym formacie. To jednak impreza, która odbywa się co 4 lata i dużą rolę odgrywają czynniki losowości, szczęścia, formy itd.
2
@Encore Wszystko na to wskazuje, ale spokojnie. Pamiętam, jak Möller szedł w pewnym momencie jak burza, a tu nagle cyk - Niemcy odpadli 2x w fazie grupowej, a Tomek po prostu przestał strzelać. Wystarczy jeden nieudany turniej, za 4 lata kontuzja i Kylian zatrzyma się, np. na 15 golach. W sumie Leo też prezentował się sinusoidalnie. W 2006 debiutował, w 2010 nawet nie strzelił bramki, w 2014 wreszcie odpalił, po czym w 2018 Argentyna ledwo co się zakwalifikowała, by w 2022 osiągnąć szczyt razem z Messim. Reasumując, zobaczymy, może być różnie :D
3
@LAMC_10 O wygraną będzie mega ciężko, bo zespół już zgrany, nieco nasycony i przede wszystkim wyjadacze się postarzeli, niemniej fajnie by było jakby Leosiowi wykluł się jakiś szczęśliwy hat-trick w fazie grupowej i przypieczętowałby najlepszego strzelca w historii MŚ.
4
@Pedri16Future Nigdy się małpy nie nauczą. Naprawdę jakby to środowisko miało odrobinę rozumu i czutki politycznej to trzymaliby język za zębami. Oczywiście nie mają, muszę pokręcić beczunię w jak najbardziej protekcjonalny sposób, naturalnie wywołać ogromną niechęć społeczeństwa, a w konsekwencji przegrać w wyborach (tzn. partia, która ich karmi przepierdzieli). Wcale nie tak inteligentni, na jakich się malują :D
0
@BorzyKrzys Ale on nie skłamał i to stanowi tragiczną oś podziału między nami a Ukrainą. Z jednej strony UPA zgotowała nam i swoim rodakom czystkę etniczną na wzór holokaustu, a z drugiej bardzo zawzięcie wojowała ze Związkiem Radzieckim, walcząc o niepodległość państwa i budując swoją legendę. My z oczywistych względów nie możemy zaakceptować banderowców, z kolei im szalenie trudno przychodzi uczciwa ocena swoich "bohaterów" i to jest sprawa praktycznie niemożliwa do rozwiązania (a potęgują to różnice kulturowe między Polską a Wschodem i ich mentalem brutalnej siły). Jesteśmy w tragicznym położeniu niestety.
2
@pt9 To jest najbardziej niesamowite urządzenie ever :D Gdy czegoś potrzebuję, zawsze mnie zawodzi i ni uja nie potrafię tego naprawić.
0
@partymaker Uwielbiam Leo, ale i tutaj - jeśli to nie dzieło fatalnej pomyłki - broniłbym Laporty. Byliśmy w takim dole i tak przygnieceni wielkością jednego piłkarza, uzależnieni mentalnie od zawodnika, że odpalenie Messiego, zburzenie wszystkiego i budowa klubu na nowych fundamentach zdawała się jedynym wyjściem. Chociaż La Pulga zawsze dojeżdżał sportowo, cała atmosfera i presja wyniszczała go psychicznie, z kolei z Barcelony zrobił się mały, prywatny folwark Argentyńczyka. Być może trzeba było przeciąć pępowinę i dać trochę oddechu zarówno Lio, jak i nam.
1
@OBSERWATOR2021 Warto by się cofnąć do samego początku i uświadomić, jakim wymoczkiem był Duda. Miękiszon uwidział sobie, że będzie prezydentem dwóch narodów jednocześnie, uległym przyjacielem Ukrainy i to właśnie doprowadziło do nadania odznaczenia Zelenskiemu. Jednocześnie miał czelność przywoływać do porządku takiego Isakowicza-Zaleskiego. Przez to Nawrocki musi teraz babrać się w błocie, bo wypadałoby zareagować na to, co robi sąsiad, jednocześnie nie chcąc komplikować relacji z Ukraińcami, a ta sprawa - póki nierozwiązana, nieugruntowana - zawsze będzie rezonować zarówno u nas, jak i u nich. Powtarzają się schematy z XVII wieku, z dwudziestolecia oraz II wojny światowej.
0
@Zoker To jest jeden z problemów większych akcji charytatywnych w Polsce - jasełkowość i szantaż emocjonalny. Widać to teraz i widać też co roku podczas WOŚP. Miałem w pracy w korpo nawet przypadek, że chodzili w pewnym momencie po biurze z puchą(!) i weź tu nie wrzuć albo się wyłgaj, nawet jak już wcześniej wpłaciłeś. My nie jesteśmy społeczeństwem obywatelskim, nie działamy na co dzień w obrębie własnej społeczności lokalnej i małej ojczyzny, nie umiemy w tę podstawową zbiorowość, pracę organiczną i stowarzyszenia na poziomie sąsiedzkim. Z kolei zrywy to nasz ulubiony sport - zarówno jednorazowe wpłacanie na szpitale, jak i powstania z bombowym finałem. Wiadomo, na końcu kasa się zgadza, ale z punktu widzenia obywatelskości, społeczeństwa lepsze by były postawy, o których wspomniałem.
1
@mrboom Możliwe :D W ogóle mam teorię, że w jakimś stopniu ta walka - z uwagi na przeciwnika Usyka - nie była w 100% sportowa. Nie chodzi o jakieś ustawienie, ale pewnie Ukrainiec ani nie chciał jakoś bardzo podkręcać tempa, ani nie zadawał tyle ciosów co zwykle, a nawet zdaję się, że nie potraktował w pełni poważnie wyzwania. Coś w stylu Joshua vs Paul, a przecież obie walki skończyły się nokautem.
0
@adi7adi8 Tak jak mówię, nie oglądałem, nie punktowałem na kartce, niemniej oficjalne karty tak wyglądały, a i Rychu wrzucił już filmik na YT, w którym totalnie nie zgadza się z tym gościem od skrajnej punktacji:
0
Nie oglądałem walki, ale ktoś wrzucił już karty punktowe 3 sędziów po 10 rundach i prezentowały się następująco: 95-95, 95-95 oraz 96-94 dla Rico. Po KD w 11. odsłonie przegrana Usyka byłaby zatem niemal niemożliwa (najpewniej Ukrainiec skończyłby go w ostatnich minutach), także chyba się niektórzy troszku zbyt mocno zasugerowali punktacją jakiegoś jaśka z DAZN :D
2
@shaun Zostawiając Suareza i Lewego, argument długowieczności jest głupi. Z odpowiednimi proporcjami porównajmy po prostu jak grali zawodnicy przez te - dajmy na to - dekadę w prime i tyle. Jeden piłkarz ma zdrowie, a drugi kontuzję za kontuzją i nie da się zmierzyć karier w prosty sposób, za to klasa i talent zawsze jakoś się obronią. Nikt jakoś Zizou nie wypomina zakończenia kariery w wieku 34 lat, z czego ostatnie okresy w Realu grał mocno średnio (o trofeach nie wspomnę).
1
@pt9 Właśnie to jest bardzo ważne, żeby nie czynić z alkoholu jakiegoś środka do rozwiązywania problemów czy rozluźniacza w otoczeniu pracy. Można pić w sposób cywilizowany, ba - nawet trochę poszaleć w pewnych ramach, byle tylko towarzysko i z fajnymi znajomymi. Myślę też, że po spożyciu ludzie po prostu pokazują prawdziwą twarz i skrywane podskórnie emocje, stąd różne reakcje - jedni stają sie 3x bardziej zabawni i emocjonalni, a drudzy agresywni. Społecznie oczywiście nie promowałbym alkoholu, ale z punktu widzenia jednostki nie będę też demonizował trunków jak dr Rutkowski :D
4
@pt9 Zaraz będą gadać, że każda dawka szkodzi. No pewnie, to nic zdrowego, wszyscy doskonale sobie z tego zdają sprawę. Tylko jest pewien wybór - kontrolowane, przyjemne picie w doborowym towarzystwie, rozmowy, ciekawe historie i kupa śmiechu (przy pełnym ogarnianiu swojego życia na co dzień dodajmy) vs pewne negatywne skutki zdrowotne wewnątrz organizmu, nieraz przy ograniczonym spożywaniu niedostrzegalne, nieistotne. Tylko cóż mnie to obchodzi? Zaraz mogę dostać zawału, depresji albo mnie samochód pierdzielnie czy inna kula pistoletu dosięgnie, a tak to przynajmniej miło spędzę czas, wyjdę do ludzi, a nawet poznam ciekawe osoby. Żyjemy w społeczeństwie, jest coś takiego jak zdrowie psychiczne i chyba zaryzykuję picie :D ofc pozostawiam wolny wybór i abstynencja jest jak najbardziej super. Dodam jeszcze, że nie ciągnie mnie do alkoholu - nie myślę o nim, nie planuję, nie spożywam na co dzień NIC, a jednocześnie jak spotkamy się z dawno niewidzianymi przyjaciółmi to będę pierwszy do opróżnienia dobrego trunku.
0
W ogóle przekmińcie jak malutko jest napadziorów z absolutnego topu. Lautaro nie przejdzie, Alvarez nie przejdzie, powiedzmy, że Haaland również i co zostaje? W zasadzie nie ma żadnych wyborów. Musiałby się chyba Kane zdecydować na jeszcze jedna przeprowadzkę albo Galata zlitować z Osimhenem. Mam wrażenie, że z 15 lat temu oglądaliśmy więcej klasowych, środkowych napastników. W samym Realu na przemian na ławce siadał Higuain i Benzema, a w odwodzie w ostatnim roku był jeszcze Raul :D
0
@Criss18Barca Fast-food z maczków, KFC i innych sieciówek. Jak człowiek to zje raz na ruski rok to czuje się fatalnie - tak niezdrowy jest ten szajs. Po prostu czuć chemię w każdym kęsie.
2
Dziwna opinia. To po mistrzostwie kraju już nie można się cieszyć? Gówno mnie obchodzi, że akurat nie wygrywamy Ligi Mistrzów. Jeszcze ta odklejona wypowiedź o jakichś standardach w klubie xD Chyba wjechała goloneczka i piwko u Sneijdera.
0
@2026Canaletes Wypowiedź Kowala się nie broni. Rozumiem, że czasem nadużywa się słowa legenda - case gości pokroju Kluiverta czy nawet Rivaldo z "zaledwie" dwoma mistrzostwami krajowymi, ale Xavi, Busi i Iniesta są po prostu Barceloną - najważniejszymi trofeami, sercem, stylem i peakiem futbolu w jednym, definicją tego klubu w jego najlepszym okresie. W dodatku oni zabetonowali swój status występami reprezentacji. Będą pamiętani na zawsze. Minęło 20 lat i każdy pamięta Zizou, minie 40 i zapewniam, że nic się w tej materii nie zmieni. Wspomniałeś też o zawodnikach, którzy pomogli Johanowi zostać legendą. Z całym szacunkiem, ale gdzie Dream Team Holendra, a gdzie wielka Barcelona z lat 2005-2015. W najnowszej erze mówimy o kilku jednostkach będących najlepszymi zawodnikami w historii tej dyscypliny.
1
@baryn Wszystko fajnie, ale niestety drugi sezon z rzędu zatrzymujmy się summa summarum na słabszym przeciwniku w najważniejszym momencie sezonu. Dla kontrastu oni taki Inter cyknęli 5:0 w finale :D
1
@PatrykBarca Był był, tylko tak jak napisałem - zmodyfikowany. Zachował rdzeń, ale dodał dużo bezpośredniości czy kontrataków.
1
@MOLESTA No jak dzisiaj nie miał tego posiadania to cofam to co napisałem. PSG muruje i uja gra :)