0

Nic specjalnie zaskakującego. Grać w drugiej lidze hiszpańskiej, a pierwszej francuskiej to jednak różnica.

0

Nie zgadzam się, że tiki taka nic nie zdziała. Hiszpanie po prostu zagrali słabo i mało skutecznie, tyle. Ale nawet jeśli mielibyśmy mieć silnego, walczącego pomoc jak to ja już bym chyba wolał postawić na Renato Sanchesa, który jest do wyciagnięcia z Bayernu.

0

A ja się zgadzam z tym, że Neymar może za rok już nie być w Barcelonie. Po pierwsze może nie być ich stać opłacić jego wymagania, które przecież rosną, a po drugie, co sezon spekuluje się o jego odejściu, są oferty, a sam Neymar ma klauzulę wykupu, którą aktualnie wiele klubów jest w stanie opłacić. Wyobraźmy sobie, że Barcelona ma kolejny słaby rok, znowu przegrywa ligę, jeszcze gorszy występ w Lidze Mistrzów i tym razem przegrywa Puchar. Myśle, że jeśli wtedy zaoferuje mu kontrakt PSG, United czy City, będzie to rozważał, bo tam stałby się gwiazdą nr 1. Co do Deulofeu, chciałbym, żeby odpalił. Zawsze jakoś miałem w stosunku do niego dużo sympatii. Uważam, że ma talent i jeśli Valverde będzie potrafił dobrze się nim zaopiekować, jak z resztą i innymi młodymi, to może być z niego dużo pożytku. Musi pracować, wiadomo, ale jest szansa, że zdobędzie zaufanie i bardzo się rozwinie. Chciałbym kiedyś zobaczyć atak z Deulofeu i Dembele na skrzydłach. A za takie pieniądze, tak jak autor wspomniał, to żadne ryzyko. Oby dostawał jak najwięcej minut i ja mu życzę sukcesów i pucharów ;)

0

Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Szczególnie, że w tamtym roku dużo było mowy o tym, że MLS to dla niego ciekawy kierunek, co z resztą sam powiedział. Patrz na Gerrarda, Villę, Henry'ego, Beckhama i wielu innych. To taka aktywna piłkarska emerytura, a wiemy też, że Gerard ma inne pasje, nie tylko piłkę i może chcieć wyjechać właśnie do Stanów. Prędzej czy pózniej to nastąpi, nie ma co się łudzić.

0

Marlon to przyszłość, Manolas to zawodnik do pierwszej jedenastki na dziś. Niby fajnie, ale dobrze jest dać przestrzeń rezerwom. No chyba, że Pique odejdzie do Stanów, to z miłą chęcią Manolasa przywitam.

0

Odważne stwierdzenie, ale chyba dalekie od prawdy.

0

Powiem tak, czas zacząć dawać szansę zawodnikom z rezerw i tylko dlatego jestem przeciwko. Marlon dobrze pokazał się w tym sezonie i ma warunki, a jak na razie i tak pełniłby funkcję czwartego stopera. Mascherano jeszcze niedawno był w pierwszym składzie, więc jak się z Marlonem o minuty pobije to powinno drużynie wystarczyć, a ponoć Mina ma przyjść w styczniu lub za rok, więc problemu nie ma. Bardziej zastanawiałbym się nad Manolasem, jeśli Pique miałby odejść z Barcelony, co pewnie prędzej czy pózniej nastąpi, ale w tym momencie takiego problemu nie ma, więc nie ma tematu. Ale przynajmniej zarząd myśli o na prawdę dobrych zawodnikach, to się ceni.

1

Ale ponoć jest bardzo blisko PSG, nie mówiąc o tym, że nawet jeśli ta plotka ma coś w sobie, to bardzo ciężko będzie w tym momencie wyciągnąć kolejnego piłkarza od Monaco i najprawdopodobniej wygra ten co więcej zapłaci, czyli nie Barcelona.

3

Cały czas mówię, że to nie jest głupi pomysł, o ile to nie in ma pełnić rolę wybawcy drugiej linii i rozgrywającego. Faktem jest, że jest silny i może grać na dużej intensywności, a tego czasem Barcelonie brakowało, ale może pełnić funkcję zmiennika Busquetsa lub drugiego pomocnika w systemie z dwoma defensywnymi i pewnie w tym kontekście to najlepsza opcja, nawet jeśli serce mówi 'Samper'. Nie mniej, pewnie trzeba być przygotowanym na to, że to będzie jedyny pomocnik kupiony w tym okienku i może dobrze wykorzystać to, żeby dać realną szansę Roberto, Gomesowi, Denisowi i Aleñii chociażby, żeby za rok wiedzieć kto nadaje się do tego zespołu, a kto nie. Natomiast nie widzę w tym momencie miejsca dla Rakiticia, bo to on miał pełnić taką rolę, a był spuchnięty przez cały sezon i dawał z siebie niewiele. Wyglądał jakby się wypalił i jak dla mnie, jego czas się skończył. Lepiej pieniądze przeznaczyć na prawego obrońcę, może Mere ze Sportingu, ale najważniejsze, nawet jeśli ma nie bc trofeów, to w tymi monecie uporządkować tych, którzy już tu są, bo kupowanie na siłę, a potem sadzanie na cały sezon Denisa, Paco, Vidala, Digne i innych mija się z celem i jeśli taką funkcję miałby pełnić Paulinho, albo przez niego taki los ma spotkać innego zawodnika, to mam nadzieję, że nigdy so czegos takiego nie dojdzie.

0

Mimo wad, to nadal jeden z najlepszych lewych obrońców na świecie i powinien być wśród filarów Barcelony. Mam tylko nadzieję, że Barcelona będzie potrafiła dobrze przygotować się na moment, kiedy będzie miał tendencję spadkową, bo taki moment też się zbliża, a Digne, choć go lubię, to chyba jednak nie piłkarz na wyjściowy skład Barcelony. Chciałbym, żeby obok Jordiego rozwijał się u nas Grimaldo albo Cucurella, bo chyba tylko oni w tym momencie mogą być jego następcami.

1

Najbardziej chyba przeraża mnie ostatnie zdanie jego wypowiedzi....

1

Podsumujmy : Verratti odjechał, Thiago odjechał, Ceballos odjechał, Tolisso odjechał, Herrera nierealny, Eriksen nierealny, Coutinho nierealny, Naby Keita nierealny, Seri bardzo mało prawdopodobny, to kto nam został? Nie uwzględniam w tej wyliczance Paulinho, Sampera i Romeu, bo to inna pozycja, ale nawet jeśli jeden z nich by przyszedł, czego bym sobie życzył, to nie rozwiązuje to problemu. Może warto spojrzeć w kierunku zawodników, na których wcześniej nie patrzyli? Goretzka, Joao Mario, Milinković-Savić? Nie mówiąc o tym, że najbardziej marzy mi się realna szansa dla Roberto, Aleñii, Denisa i Gomesa. Czasem trzeba zaryzykować, odłożyć zakupy i zobaczyć na czym się stoi. Na pewno nie widzę budowania składu na Rakiticiu i Inieście. A przez te batalie o Verrattiego i innych, stracą tylko czas.

0

Coutinho to świetny zawodnik, świetnie pasujący co Barcelony, ale koszmarnie drogi. Poza tym, nie po to przedłużał kontrakt, żeby teraz dochodzić. Więcej! Liverpool nie ma żadnego zamiaru sprzedawać swojego najlepszego zawodnika, bo będą grać w Lidze Mistrzów i mają bardzo ciekawy projekt, ze świetnym trenerem na czele. Nie pójdzie ani do Barcelony, ani do PSG. Niech skupią się ja szkółce, ewentualnych realnych wzmocnieniach, bo obudzą się w połowie sierpnia, że zostali z ręką w nocniku i muszą szybko kupić byle kogo.

3

Jeszcze niedawno sam byłem tego przeciwnikiem, ale chyba zaczynam popierać tych, którzy mówią "olejmy transfery". Wiadomo, to może zbyt radykalne, ale gdyby tak głębiej się zastanowić. Bellerin na 99% nie przejdzie, bo Arsenal chce się odbić, pieniądze ma, a i tak już się osłabia choćby sprzedażą Sancheza. Semedo jest praktycznie dogadany z United, Walker jest kosmicznie drogi i już negocjuje z City, tak to jest tylko Cancelo, który w Valencii nie błyszczał, a też swoje będzie kosztował. Może jednak dać szansę Vidalowi i Palencii, który grałby i w rezerwach i w pierwszej drużynie, a w razie kryzysu, Roberto mógłby tam zagrać. Na środku Marlon ma już praktycznie pewne miejsce w pierwszym zespole, choć marzy mi się transfer Mere. Jeśli chodzi i środek pola - Verratti uciekł, Thiago uciekł, Eriksen praktycznie nierealny, to samo Coutinho, Seri ponoć też nie na sprzedaż, Paulinho to nie ta pozycja, podobnie jak Romeu, a może pierwszy skład dla Roberto i minuty dla Gomesa i Denisa swoje dadzą. Jest przecież Iniesta, a powinni wprowadzać Aleñę. Chciałbym też szansy dla Sampera. A jeśli Ortola się sprawdzi? Może jest sens sprzedać i tak nic nie grającego Cillessena? To bardzo radykalny krok, wiadomo, ale nie ma żadnego sensu kupować średniaków za kosmiczne pieniądze.

5

Już to gdzieś pisałem, ale trochę przeraża mnie fakt, że w Realu będą Carvajal, Varane, Vallejo, Theo, Casemiro, Isco, Asensio, najprawdopodobniej Ceballos i Mbappe, do tego dochodzi Vinicius, a przecież nie będą rezygnować ze sprowadzania super gwiazd, nie mówiąc o tym, że przed takim Ramosem, Marcelo, Kroosem czy Benzemą jeszcze trochę gry jest. Real od jakiegoś czasu świetnie buduje zespół na teraz i na przyszłość i drażni mnie bańka w której żyją kibice i włodarze Barcelony, że jesteśmy najlepsi na świecie i co roku brak trypletu to porażka. Powiem więcej, wcale nie byłbym zaskoczony, gdybyśmy w przyszłym sezonie nie wygrali żadnego trofeum i zamiast się obrażać i zakłamywać rzeczywistość, powinni zacząć używać zasobów które mają i budować projekt na przyszłość, bo mają takich zawodników jak Aleña, Cardona, Palencia, Cucurella, Roberto, Samper i wielu innych, opieranie wszystkiego na MSN jest zwykłą głupotą. Barcelona przestała być atrakcyjna spotowo i oferuje niebotyczne pieniądze za średnich zawodników, bo przecież trzeba kogoś kupić, żeby być konkurencyjnym. Bzdura! Niech opierają swoją siłę na wychowankach, zawodnikach których już mają, a kupują tylko po to, żeby uzupełnić skład lub wtedy, kiedy akurat na jakąś pozycję kogoś zupełnie brakuje, co wydaje się być absurdalne w kontekście dobrze grającej Barcelony B i tak szerokiej kadry pierwszego zespołu. Ceballos idzie tam, bo widzi większe szanse na trofea i regularną grę na najwyższym poziomie i nie ma co się mu dziwić. Real po prostu w tym momencie przykrywa nas czapką.

0

Nie żebym był jakimś jego wielkim zwolennikiem, ale co ma piernik do wiatraka? Zwolnić Roberta, bo PSG nie chce negocjować transferu jednej ze swoich największych gwiazd, a sam Verratti w końcu uaktywnił szare komórki i zachował się jak profesjonalista?

0

To, że Roberto musi zostać jest oczywiste. Co do Gomesa, też bym tego chciał, ale z zastrzeżeniem, że w takim wypadku z klubu powinni odejść Rafinha i Rakitić. Skoro są też Iniesta, Roberto i Denis, a jeszcze ma być jakiś transfer, to nie ma już miejsca na nikogo innego, oprocz zmiennika Busquetsa. Wtedy pomoc jest zamknięta. W dodatku pewnie zostanie Turan, który może w wyjątkowej sytuacji zagrać w pomocy. Zastanawia mnie jedynie, co to w ogóle za informacja, gdzie nie jest podane nawet kto miałby tę ofertę złożyć.

12

To chyba najbardziej żałosna wypowiedź w całej tej telenoweli. Więzień? A był nim kiedy podpisywał nowy kontrakt? Więzień dostaje takie pieniądze za granie w piłkę? Najpierw wiąże się z PSG, żeby po kilku miesiącach odejść, bo w sumie Barca da mu tyle samo, a i trofea nazbiera. Szejk nie ma żadnego obowiązku go sprzedawać, bo jako pracodawca dał mu olbrzymie pieniądze za to, żeby ten dawał z siebie wszystko i był częścią tego projektu. Jego transfer jest w tym momencie nierealny i niech się skupią na innych zawodnikach, jest jeszcze szansa na Seriego, Eriksena czy Nabyego Keitę.

0

Mógłby być tylko zmiennikiem Busquetsa, ale jak dla mnie, pierwszeństwo ba tej pozycji powinien mieć Samper i jeśli się nie sprawdzi, wtedy można myśleć o kupowaniu Paulinho. Inna sprawa, że 20 mln za tego pana to lekka przesada, a oni to jeszcze odrzucili.

0

Albo nie, na razie mają 4. A czy Tello się rozwinie, za ile odejdzie i czy w ogóle to tylko gdybanie.

3

Szybkie przemyślenia po meczu : Bellerin na pewno nie przekonał do siebie tych, którzy mieli co do niego wątpliwości. Deulofeu może i dojrzewa, ale na pewno zbyt wolno, żeby liczyć się w Barcelonie, bo na pewno ten mecz tego nie pokazał. Nawet jeśli ten mecz w wykonaniu Hiszpanów nie był zbyt dobry, to zazdroszczę Realowi, jeśli zakontraktują Ceballosa, bo jak się rozwinie to będzie genialnym rozgrywającym. Podoba mi się siła i waleczność Williamsa, może ktoś taki byłby opcją do Barcelony. Ogólnie szkoda mi Hiszpanów, ale Niemcy zasłużyli na zwycięstwo. Słaba postawa bocznych obrońców, wyłączony z gry Llorente, błędy stoperów, Asensio i Deulofeu bez błysku, a najbardziej szkoda mi, że Saul bardziej przeszkadzał, niż pomagał.

0

Śmieszy mnie droga do tej ceny. Betis daje 6 mln, Barcelona chce 12. Ostatecznie Betis zgadza się na 4.

1

Tamte gwiazdy były wykreowane. Pedro, Xavi, Puyol czy Valdes gwiazdami stali się w Barcelonie. Teraz jest mania kupowania, więc jak się kupuje Neymara, Suareza, Gomesa za kupę siana czy zapowiada się na Verrattiego to potem oni muszą grać i dla swoich nie ma miejsca. A ilu jest utalentowanych to tak na prawdę nie wiadomo, bo nie ma okazji, żeby to sprawdzić. Grimaldo nie dostał szansy i teraz dobrze rozwija się w Benfice. Samper po latach rozwoju i przechodzenia z kategorii do kategorii nie dostał nawet możliwości pokazania czegokolwiek i ostatni rok ma zmarnowany. Palecia radzi sobie super, nie dostaje szansy, Cardona i Romera grali najlepiej w drużynie w tym sezonie, nawet nie ma tematu, żeby dać im szansę, nie mówiąc o treningach z pierwszą drużyną czy debiucie. Za czasów Pepa, mając Messiego, Pedro, Villę czy Alexisa, szansę dostawali Cuenca czy Tello. Wyobrażasz sobie coś takiego teraz? Ja nie bardzo, niestety, bo wszyscy się nakręcają, że musimy co roku mieć tryplet, a przez to wydają kosmiczne pieniądze co roku i tylko zaleczają, nic nie budują.

0

Właśnie dlatego, że to Iniesta

0

Transfery to akurat ostatnia rzecz jaka powinna mieć na to wpływ, a wręcz są częścią tego problemu.

5

Bzdura. Klub rozpieprza zarząd, który niszczy szkółkę i odcina się od historii klubu. To, że City zaproponowało Tximiemu tworzenie super projektu i wziął do siebie Guardiolę, a Puyol jest po ich stronie, bo im ufa, wiele zawdzięcza i uważa, że dla jego klientów praca z nimi będzie lepsza, a nie wspiera zły zarząd Barcelony nie jest niczym nielojalnym. I to nie są prywatne wojenki na zasadzie "nie lubie Cię, więc zniszczę mój klub" tylko odcinają się od klubu w obecnej formie, bo poszedł w złą stronę i nie ma nic wspólnego z ich Barceloną. Z resztą wcalę im się nie dziwię. Skoro mi coraz trudniej jest ich wspierać, a kibicuję im kilkanaście lat, bo to nie ta sama Barcelona co choćby za czasów Pepa, a już na pewno wcześniej, to co dopiero oni, zasłużeni Barceloniści, socios, ludzie którzy spędzili tam ogromną i ważną część życia i są każdy na swój sposób ikonami tego klubu. Przecież to oczywiste, że przeżywają to bardziej, niż my.

10

Mere i Ceballos kosztowaliby łącznie 30 mln. Nie tak źle. Mere to super opcja, tylko może lepiej go na sezon wypożyczyć, bo skoro ma być Pique, Umtiti, Mascherano i Marlon to sobie chłopak nie pogra. A o Ceballosa niech walczą, ma przed sobą przyszłość i lepiej, żeby była ona u nas, niż w Realu. Średnio cieszy mnie perspektywa Asensio, Isco, Mbappe, Casemiro, Carvajala, Vallejo, Varane'a, Theo, Viniciusa, Donnarummy i jeszcze Ceballosa w Realu.

0

Tak też mówiono o tamtych młodych sprzed roku czy dwóch. Nie wiadomo. To co jest natomiast pewne, to to, że Monaco będzie miało dużo pieniędzy, fajny projekt, super skautów, świetnego trenera i bardzo udany sezon za sobą i nawet jeśli to nie będzie argument dla gwiazd największego formatu, to jestem przekonany, że dla wielu zawodników będzie to argument, żeby do nich przejść. Widać to po transferach Milanu, który poza chińskim kapitałem, nie ma do zaoferowania tego co Monaco, a jednak idą tam świetni zawodnicy. Ja bym się o nich nie martwił, na pewno będą groźni i na pewno się wzmocnią. Z resztą, widać to po nazwiskach, które w kontekście przejścia do nich się pojawiały. Moim zdaniem, z wyjściowej jedenastki odejdą, poza Bernardo Silvą, Mendy, Bakayoko i Lemar. Jest też Germain i być może Mbappe, ale cały czas Glik, Jemerson, Tielemans, Fabinho, Sidibe, Subasić, Falcao i Moutinho to niezły szkielet zespołu.

0

Trochę to za prosto wygląda. Monaco nie wyprzeda się całe. Na razie odszedł Bernardo i Germain i tyle. Jeśli sprzedadzą Bakayoko, to raczej nie sprzedadzą Fabinho. Podobnie z Mendy'm i Sidibe. Mbappe to in sprawa, bo tu jest 50/50, ale mają takich zawodników jak Glik, Jemerson, Moutinho, Falcao, wspomniany Tielemans, dużo młodych talentów, jak chociażby wyciągnięty z Barcelony Mboula, wielu zawodników wraca z wypożyczeń. Poza tym, nawet jakby Mbappe odszedł, za takie pieniądze, jakie dostaną za te transfery są w stanie kupić wielu młodych, utalentowanych zawodników, ale też gwiazdy, piłkarzy doświadczonych, a mając takiego trenera, który nie boi się dawać szans i ma pomysł na ten zespół, nie byłbym taki pewny, że w przyszłym sezonie będą słabsi. Spokojnie, oni się ciągle rozwijają.

0

35 mln stanowi problem w sprowadzeniu Lemara? A Mahrez za 35 mln to dobra opcja wg zarządu Barcelony?! Kocham!

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?