0

Ciężko powiedzieć o Verrattim, że jest blisko Barcelony, bo tak na prawdę jest całkowicie zależny od PSG, a Ci nie muszą się martwić o pieniądze i nie mają obowiązku przyjmować oferty Barcelony. Powiem więcej, wydaje mi się, że nie przyjmą. Podobna bajka jak z Thiago Silvą. Co do Herrery, pp takim sezonie nie ma szans, żeby Mourinho go wypuścił. Dopiero tworzy projekt i ewidentnie Herrera jest ważnym elementem tej układanki. To żaden plan B, bo jest równie mało prawdopodobny jak A. W ogóle, tam przede wszystkim potrzebne jest odchudzenie tej formacji, zostawienie tylko tych najpotrzebniejszych i taki transfer miałby uzupełnić o ostatnie ogniwo, niezależnie od tego czy będzie to rezerwowy czy zawodnik podstawowy. Przecież to jest niepojęte ilu Barcelona ma pomocników. Jak ma być miejsce dla takiego Aleñii? 2 defensywnych i 5 ofensywnych, to maksimum jakie możemy być w tym klubie, bo inaczej wszyscy tracą na minutach. No a pomysł z Mahrezem - jeszcze niedawno byłbym na tak, bo na pewno ma wiele atutów, ale skoro mamy możliwość zakontraktować Deulofeu za 1/3 tej kwoty i to tylko kwestia przekonania go, że będzie miał minuty to na tym powinni się skupić. Jeśli się nie uda, to przecież można zostawić Turana i nie płacić za to ani grosza. Mahrez więcej od niego raczej nie da.

0

Eriksen wg transfermarkt kosztuje 40 mln, a Verratti 45 mln, różnica niewielka. Ale Herrera jest dobrym planem B jakby nie udało się ściągnąć Verrattiego, bo to podobny zawodnik. Obaj są bardziej z tyłu. A Eriksen jest raczej ofensywny, nie mniej każdego z tych trzech fajnie byłoby zobaczyć w koszulce Barcelony.

0

Oj chciałbym, żeby transfer Tello był włączony w transfer Ceballosa i np. wypożyczyliby go na rok do tego Betisu.

1

Ceballos to jest dogadany z Realem i trudno. Mamy Roberto, Denisa czy Aleñę, którym trzeba dać szansę. A ci do pomocników, oprócz Verrattiego, który moim zdaniem jest niestety coraz dalej, Saul już odniósł się do plotek, mówiąc, że nie odejdzie z Atletico, a Herrera jest chyba nie do wyciagnięcia z United, dlatego przecież ten temat ucichł kilka tygodni temu. Jak dla mnie, sytuacja w jakiej jest Barcelona to tylko i wyłącznie efekt krótkowzroczności Barcelony. Powtarzanie, że Barcelona co roku walczy o tryplet i przez to brak szans dla młodych, wydawanie pieniędzy na byle kogo i trzymanie się tych samych metod, powtarzanie, najpierw o Xavim potem o Inieście, że "mogą grać do 40 na najwyższym poziomie" i nagle brutalnie zderzyli się z rzeczywistością. Klub ma problem, bo można powiedzieć, że jest nie Verratti to trzeba będzie ryzykować z Serim czy Paulinho.

0

No to akurat niespecjalnie trudne, skoro Barcelona ma bardzo słabą pomoc, a jedyny Roberto, poza Iniestą, cały sezon spędził na prawej obronie. Nie, opieram moją "teorię" na tym, że oglądam mecze PSG w Lidze Mistrzów (ligi nie oglądam, tylko jakieś skróty) oraz reprezentację Włoch oraz na statystykach Verrattiego z ostatnich sezonów. Spokojnie, staram się nie być gołosłowny. Verratti to również zawodnik z którego bardzo bym się cieszył, ale nie bez powodu jego drugą pozycją jest pivot, a taki Saul oprócz tego, że faktycznie miał epizod na środku obrony, to jest środkowym i bocznym pomocnikiem oraz występował jako napastnik. Nie ma wątpliwości, że to zawodnik bardziej ofensywny.

0

Z tą wspaniałą ofensywą to spokojnie. To świetny zawodnik, ale jednak bardziej defensywny. Dobrze rozgrywa, ale za ofensywę to tam ktoś inny, nie bez przyczyny. No i co to znaczy, że Verratti = dominacja w środku pola? Sam dominuje? Żaden zawodnik sam nie zdominuje środkowej części boiska, nie może Iniesta, Modrić, Kante, nie mógł Xavi, to i tym bardziej Verratti co pokazał rewanż z Barceloną w LM. Dominacja wynika z gry całej formacji, a w tym Saul może pomóc. Jest pracowity w każdej części boiska, potrafi uderzyć z bliska i z daleka, walczy w defensywie, ma dobre warunki fizyczne. Nie bez powodu jest uznawany za najlepszego zawodnika ME do 21 lat. Przebił się do składu Atletico, pełni tam ważną funcję i nie zawodzi. Jest bardzo dobry technicznie. Czego mu wyraźnie, żeby grać w Barcelonie?

3

Ta wypowiedź to kwintesencja ich prowadzenia klubu. Mamy silny zespół, ciężko będzie go poprawić, ważni są dla nas młodzi zawodnicy, kibice mogą być spokojni. Przecież to wszystko to kłamanie w żywe oczy. Oni nie mają w sobie za grosz pragmatyzmu, też zespół nie jest budowany z jakimkolwiek pomysłem. Wystarczy spojrzeć na poprzedni sezon i transfer Gomesa, bo był "okazją na rynku". Nie ma inwestowania w przyszłość, tylko wymienianie co chwilę zawodników na nowszy, niekoniecznie lepszy model i kupowanie tu i teraz, bo pomoc była średnia w tym sezonie to wszystko wydamy na pomoc, a jak za tok będzie gorszy atak, to wszystko wydamy na atak. Taki transfer Alcacera był przecież zbędny, mając Sandro i Munira. Gdyby lepiej potraktowali Bartrę, nie musielibyśmy się męczyć teraz z Mathieu. Ta wylewająca się buta, życie tym, co działo się 5-10 lat temu, nie widząc, że świat poszedł do przodu, to niszczy ten klub. Real ciężko, ale po latach dominacji Barcelony i sezonach bez trofeów zaczął uczyć się inwestowania w młodych, stopniowego budowania zespołu, rozwijania szkółki i teraz nie tylko wygrywają wszystko, ale też utalentowani piłkarze chcą iść rozwijać się u nich, a nie u nas. Bo co? Bo od nas nawet City ma lepszy projekt sportowy. Zachowujemy się jak Real 10 lat temu. Oni też żyli przeszłością i kupowali gwiazdy, bo przecież trzeba co roku wygrać wszystko. Przez to nie wygrywali nic. Teraz obawiam się, że nas czeka to samo. Monaco czy Juventus dają przykład, że nie trzeba płacić 200 mln co sezon na transfery i kolejne 200 na pensję, żeby nie świetny zespół. Ostatnie informacje o tym, że z klubu masowo uciekają młodzi zawodnicy, występ Barcelony w Champions League i sytuacja kadrowa tego zespołu to argumentu do oceny zarządu, a nie jakieś ich domniemane dobre chęci i ciężka praca. Zarząd rozlicza się z efektu pracy i nie mówię tu tylko o trofeach, bo nie tylko one się liczą.

0

Lubię takie merytoryczne wypowiedzi. Jakiś powód?

0

Oj, Saula to ja bym chciał. Waleczny, uniwersalny, młody, bramkostrzelny. Nawet te 80 mln, to cena, którą warto by było zapłacić. Zastanawiam się czy nie byłby nawet lepszą opcją od Verrattiego, który jest trochę bardziej defensywnym zawodnikiem. Saul to taki trochę box-to-box, ale też dużo daje w ofensywie, a ktoś taki, moim zdaniem, jest Barcelonie potrzebny na wczoraj. Z obu panów byłbym bardzo zadowolony.

1

Ale dla kogo może być konkurencją? Nawet patrząc na to, że w zespole na pewno będą Iniesta i Roberto, że klub chce ściągnąć pomocnika, który najprawdopodobniej z miejsca będzie miał pierwszy skład i że w zespole są też chociażby Gomes czy Denis, którzy na pewno zostają i im też trzeba dać minuty, a nie chcę wspominać już o Rakiticiu, który jest przed Rafinhą w kolejności do liczby minut czy Aleñii, któremu albo da się szansę, albo się go straci, widać gołym okiem, że nie ma dla niego miejsca. Powiem więcej, nie licząc Ardy, który jest tak trochę pomocnikiem, trochę skrzydłowym, jeśli chcemy dać szansę Aleñii i kupić kogoś do pierwszego składu, to z obecnych zawodników ja widziałbym miejsce tylko dla Roberto, Iniesty, Rakiticia i kogoś z dwójki Gomes - Denis, a jeśli na siłę chcą mieć jeszcze szerszą ławkę, to wzmocnienia potrzebuje pozycja pivota, bo jak nie ma Busquetsa to nie ma komu tam grać. Rafinha jest zbędny, sam uważasz, że raczej błyszczeć tu nie będzie, jego styl gry nie bardzo pasuje do Barcelony, a jeszcze można na nim zarobić i to w momencie, kiedy Barcelona na prawdę tych pieniędzy potrzebuje. I to zdanie, że im większa rywalizacja tym lepiej też nie jest w 100% słuszne. Im większa między 2/3 zawodnikami - jak najbardziej, niech walczą, grają na najwyższym poziomie, rozwijają się itp. itd. Duża rywalizacja między 6/7 zawodnikami to niedobór minut dla większości z nich, marnowanie pieniędzy, ich potencjału i ryzykowanie formy zawodników.

1

Pewne miejsce gdzie? Przecież tu chodzi o to, że Tottenham chce go kupić, a nie wypożyczyć, żeby mieć w pierwszym zespole utalentowanego zawodnika na lata, który możemy kiedyś zastąpi Eriksena.

0

Fajnie by było, gdyby został i dostawał szanse od Valverde. Może się okazać, że jego talent eksploduje. Pytanie tylko co z Dembele, czy Barcelona będzie się o niego starać.

4

Już był wypożyczony do Evertonu, a teraz z Evertonu do Milanu. Koniec, albo gra w Barcelonie, albo jeśli nie ma dla niego miejsca, niech na nim zarobią. Zaraz się znowu okaże, że sobie nie poradzi na kolejnym wypożyczeniu, nikt go nie będzie chciał kupić i odejdzie z Barcelony na koniec kontraktu za darmo.

0

Dani Ceballos jeszcze nie ma doświadczenia, gra indywidualnie i na tym poziomie nie będzie wzmocnieniem tylko inwestycją. Skoro Barcelona szuka wzmocnień, to nie po niego powinna sięgnąć, choć zgadzam się, że w przyszłości może być z niego świetny zawodnik i może dobrze się o niego postarać.

1

A Saula wpisujesz w którą z tych dwóch grup?

8

I super. To się ceni. Niech powalczy. W następnym sezonie na pewno będzie w Barcelonie, Valverde odważniej daje szansę młodym zawodnikom, może Denis dostanie więcej zaufania, złapie luz i pokaże na co go stać. Nawet jakby miał być dla Barcelony wartościowym zmiennikiem to i tak warto go zostawić. A to, że chcę przekonać trenera do siebie jak najszybciej to tylko dowód dużej motywacji, a to często przynosi duży skutek.

0

Ale Ty szukasz problemu. :D Jeśli przyjdzie Paulinho, a będzie już tu Suarez i Marlon, to nie ściągną Limy. Jeśli Marlon będzie sobie słabo radził to i tak go puszczą na wypożyczenie, niezależnie od tego jaki ma paszport. A wtedy miejsce dla Limy się zrobi. A jeśli będzie im zależało na Marlonie i wykorzystaniu okazji z Limą to nie pozwolą sobie teraz na Paulinho. No przecież nie wiadomo co będzie za pół roku, ale na pewno nie przekroczą liczby 3 zawodników spoza Unii, spokojnie ;)

0

Kolega wyżej już napisał, że nawet jeśli (mocno hipotetycznie) do Barcy mieliby trafić obaj, to Neymar wyrabia sobie paszport, przez co zwalnia się kolejne miejsce. Przecież to chyb oczywiste, że jeśli zależy im n transferze Limy, a jest już Marlon i mieliby nie mieć miejsca dla Paulinho, to go nie sprowadzą.

0

Skąd taki wniosek wysnułeś? Chyba nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi. Marlon będzie w tej drużynie na 99.9%. Po to został wykupiony i wypowiedzi władz o tym świadczą. Jeśli skończą się miejsca dla zawodników bez paszportu UE to żadnego Paulinho czy Limy nie sprowadzą. Skąd w ogóle ten pomysł, że mają Lima czy Paulinho mają pierwszeństwo przed Marlonem? A co do sprowadzania, to kontakt to jedno, a to czy transfer dojdzie do skutku to zupełnie inna sprawa. Jeszcze z Limą nie ma problemu, bo jest za darmo, ale Paulinho raczej nie przejdzie, niezależnie czy byłby to dobry transfer czy nie.

0

Chyba odwrotnie liczysz. Marlon dochodzi teraz, a Lima ewentualnie w styczniu. Jeśli dla kogoś hipotetycznie miałoby nie być miejsca to prędzej dla Limy.

0

Jakoś w Villarrealu był podstawowym zawodnikiem, a to nie hiszpański średniak. Powiem więcej, w tamtym sezonie byli na 4 miejscu w lidze, po wiadomej trójce i doszli do półfinału Ligi Europy. W takim wieku to bardzo dobry prognostyk. Na pewno ma duży potencjał, jest świetnie wyszkolony technicznie i może być tylko lepiej. Może nie będzie gwiazdą tej drużyny, może będzie bardzo cennym rezerwowym, jak przez długi czas Isco w Realu, teraz Vasquez, a może jednak jego talent eksploduje i szturmem wywalczy sobie miejsce w składzie. Tak jak Ty, wielu mówiło o Roberto, w tym ja niestety również. Wszystkich nas zadziwił. A po drugie, może czas przestać myśleć, że mamy obowiązek co roku wygrywać tryplet i zacząć budować sensowny projekt, bo przez to "uzupełnianie składu", "rozszerzanie ławki" i "robienie zespołu bardziej konkurencyjnym" klub wydaje co roku ogromne pieniądze, a i tak nie daje to odpowiedniego efektu. Może warto dać szansę wychowankom i młodym piłkarzom, którzy już w klubie są. Potem sobie plujemy w brodę, że odchodzą tacy zawodnicy jak Thiago, Grimaldo, ostatnio Mboula, ponoć to samo czeka Lee. Warto sobie przypomnieć początki Xaviego, Iniesty, Puyola i wielu innych. Może taki Denis, Aleña, Cardona, Palencia to też mogliby być piłkarze tego pokroju, gdyby w nich odpowiednio zainwestować i dać wystarczająco dużo zaufania.

0

Nie no Grosicki to jest bardzo szybki zawodnik, to Denis nie ma do niego startu raczej, ale mi nawet nie o to chodzi. Ja sam nie jestem za tym, żeby był u nas jako skrzydłowy. On jest pomocnikiem, a na skrzydle może wystąpić w wyjątkowych sytuacjach, jak kiedyś Iniesta. Ale nie można mówić, że nie ma dryblingu, szybkości ani ciągu na bramkę, bo to po prostu nie prawda.

0

Byłem za tym, żeby go sprzedać i wziac jak największe pieniądze, ale mnie porusza jego chęć walki w tym konkretnym klubie. Nie ma o czym gadać, Denis ma potencjał i to duży, nawet w tym sezonie potrafił to pokazać, teraz dobrze radzi sobie w reprezentacji, w Villarreal grał świetnie i prawdopodobnie potrzebuje tylko pewności siebie i zaufania, regularności w grze, nawet jeśli będzie jeszcze popełniał błędy. Zdecydowanie wolałbym, żeby został on, niż Rakitić.

0

No drybling to on akurat ma, i jakoś wolny też nie jest, może to nie to co Neymar no ale bez przesady. Z resztą do bramki też go ciągnie, tylko bez efektu :P

4

Na prawdę uważasz, że sadzanie Isco na ławce było przygotowywaniem go?

0

Już to napisałem gdzieś indziej, ale być może Barcelona będzie również potrzebowała zmiennika, bo np. nie ma wystarczająco dużo finansów na wzmocnienia które planuje i po prostu musi sprzedać takich zawodników jak Turan, Rafinha czy Rakitić, a z drugiej strony mogą uznać, że Aleña jeszcze nie jest na odpowiednim poziomie i nie będzie dostawał minut w pierwszej drużynie, więc lepiej go zostawić w rezerwach albo wypożyczyć. I się robi miejsce, a taki Lima, który wtedy przychodzi za darmo to może być dobre rozwiązanie.

No Bayern to akurat trochę potrzeb ma i w pierwszym składzie i na ławce, a sprowadza takiego Gnabry'ego na przykład, albo Rudy'ego, więc mało trafione, a Real to oprócz Theo, który ma być zmiennikiem Marcelo, sprowadził dzieciaka za 45 mln, więc też nie są to zawodnicy ze światowego topu, a mają odejść Morata, James, być może Danilo, Coentrao, teraz zaczęła się cała ta afera z Ronaldo. Nie mówię już o Atletico, które to sobie nikogo nie kupi, bo ma zakaz. Spokojnie, tacy zawodnicy też są przydatni, a jak się nie spisze to Barcelona też na nim wiele nie straci, a może go sprzedać z zyskiem.

2

A gdzie masz informację, że ktokolwiek robi z niego naszego wybawcę? Koleś ma przyjść w styczniu, bo jest za darmo i od kilku lat jest chwalony za dobrą grę w lidze brazylijskiej. Gdzieś jest mowa o tym, że Barcelona przestała negocjować z innymi pomocnikami?

0

Ale kto mówi o nie stawianiu na wychowanków. Może w grę wchodzi np. sprzedaż Rakiticia, Turana i Rafinhii (ok, jeden wychowanek) i wypożyczenie dla Aleñii. Samper to przecież pozycja Busquetsa, ich dwóch bym w tę pulę nie wliczał. Co do Gomesa, nie stawiałbym go razem z Mathieu i Douglasem. Oni obaj byli oczywistymi niewypałami, a Andre jest jeszcze młody, ma duży potencjał, nie bez powodu stawia na niego już drugi trener w Barcelonie i chce go Juventus. Musi się rozwinąć, nabrać doświadczenia, wyluzować, ale ma umiejętności i potencjał, więc może szkoda go skreślać po sezonie. Podobnie jak Denisa.

0

Może np. wolą sprzedać 3-4 zawodników, wziąć pieniądze na Verrattiego i Dembele i do tego zakontraktować rezerwowego za darmo.

0

Coś się wkradło faktycznie. Czasem w ferworze pisania nie zauważy się "poprawek" słownika w telefonie, a niestety nie mogę (nie wiem czemu) zedytować. Nie mniej, dzięki za czujność. ;)

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?