1

Bardzo dobre statystyki, nie ma o czym gadać. Ale ja się bardzo cieszę, że ktoś taki nie będzie reprezentował już Barcelony. Świetny piłkarz, ale burak, aferzysta i nurek. 25 lat to już nie powinien być dzieciak, a jednak jest. Poza tym, jak dla mnie nie ma w piłce niezastąpionych. Futbol się zmienia i Barcelona też powinna ewoluować, skoro Neymar odchodzi to trzeba znaleźć inne rozwiązanie. Może 4-3-1-3 z Messim jako mediapunta i wtedy poszukać napastnika do grania obok Suareza?

0

Z niektórymi kwestiami zgadzam się bardziej, z innymi mniej. Co do Cillessena, jego postawa może budzić wątpliwości co do tego komu należy się pierwszy skład. Ja też lubię bramkarzy, którzy są regularni i dają spokój, a on taki jest. Ma też większe doświadczenie. Liczę na to, że Valverde nie będzie się bał odważnych decyzji i większa ilość czasu dla Cillessena to mogłaby być pierwsza z nich. Digne to dobry zmiennik i tak niech zostanie. Podobnie Alcacer, i tu zgadzam się z autorem. Za chwilę może być idealnym następcą Suareza. Mi bardzo przypomina Davida Villę, szczególnie na skrzydle, tylko musi poprawić bramkostrzelność. Co do Denisa i Gomesa, tu są największe wątpliwości, bo obaj pokazali, że mają potencjał. Denis na początku, Andre pod koniec. Obaj zasługują moim zdaniem na szansę, bo nie ma sensu sprzedawać młodych zawodników, z potencjałem, po pierwszym sezonie. Obaj są inni, mogą dać coś zupełnie innego i w tym sezonie muszą udowodnić, choć pewnie nie będą mieć wiele czasu, że mogą dać drużynie dużo. Zakładam, że za rok zostanie tylko jeden z nich, bo nawet jeśli Iniesta skończy karierę, w drużynie będą prawdopodobnie Roberto, Aleña i tegoroczny transfer. Bardziej stawałbym na Gomesa, bo ma lepsze warunki, zaczął się wkomponowywac w zespół i potrafi wziąć na siebie odpowiedzialność, choć nie ukrywam, że mam dużą sympatię do Denisa i to jemu będę kibicował. On jest za to bardziej przebojowy, dynamiczny i ma większe ciągoty do gry ofensywnej. Może się oczywiście okazać, że obaj rozkwitną (czego oczywiście Barcelonie życzę). Co do Umtitiego, zdecydowanie zbyt surowa ocena. Można mieć jakieś zarzuty, oczywiście, ale akurat aspekty fizyczne i zdecydowanie w grze obronnej to były jego duże atuty. W dodatku dobrze wyprowadza piłkę i jest szybki. Obrońca jakby skrojony na Barcelonę i może po prostu potrzebuje jeszcze minut i doświadczenia na najwyższym poziomie, żeby w pełni rozwinąć swój potencjał. Myślę, że to być kluczowy sezon dla jego kariery, a potencjalne przyjście Miny to tylko plus dla zespołu i być może pojawienie się jego przyszłego partnera z pierwszego składu. Jak dla mnie Umtiti to najlepszy transfer tego sezonu, szczególnie jeśli spojrzymy na cenę, nie oceniałbym go, jakby był stoperem o przeszłości Bonucciego. Równie dobrze można byłoby powiedzieć, że Ramos jest wątpliwy, bo za często czerwone łapie i osłabia tym drużynę.

1

Błagam, Rakitić walczący? Cały sezon poruszał się jak wóz z węglem, był bezproduktywny w ataku, a obronie chyba specjalnie nie pomógł, skoro była tak słaba w tym sezonie. Nie mówię już o tym, że pressing w linii pomocy nie istniał. W dodatku, w obu meczach presezonowych pokazał się, delikatnie mówiąc, mało przekonująco.

2

Rafinha jest dobry i ma przed sobą jeszcze dużo, ale to nie jest zawodnik dla Barcelony. Ani z niego skrzydłowy, ani rozgrywający. Barcelona powinna go sprzedać, a jeśli jest możliwość włączenia go w transfer Coutinho to tylko lepiej. Nie mniej, jeśli nawet nie, 35-40 mln to na prawdę satysfakcjonujaca cena za niego.

0

Po pierwsze, on się tak zachowywał od samego początku, tylko ludzie głupio wierzyli, że to się zmieni. Po drugie, nie wiesz kogo sprowadzą na jego miejsce, takie głupie gadanie, byleby w każdym komentarzu był jakiś pocisk na zarząd, nic nie wnosi do dyskusji.

2

Ja jestem w szoku, że Ty wierzysz, że on zostanie.

0

Jeżeli nerwy z powodu transferu wchodzą w zespół to jest to tylko i wyłącznie dodatkowy argument ba jego brak profesjonalizmu. A w tej sytuacji chyba najbardziej bulwersuje to, że Semedo się cofał, uciekał od afery, a Neymar, po raz n-ty zachował się jak burak. Ma być jednym z liderów drużyny i w taki sposób się zachowuje? Sory, ale im jesteś wyżej, tym mniej Ci wolno. Skoro ma być wzorem dla innych to chyba nie tedy droga. Ja już to mówiłem od połowy tego sezonu, a i w tamtym mi się zdarzało, piłkarzem jest świetnym, ale to idiota i ja kogoś takiego w Barcelonie nie chcę oglądać. Nurek, pazerny na kasę, duże braki w profesjonalnym podejściu do swojego zawodu i furiat, to nie powinien być przyszły lider Barcelony. Jest wiele możliwości zastąpienia go, i może na teraz nie będzie kogoś na jego poziomie, ale patrząc przyszłościowo, może to klubowi wyjść na bardzo duży plus.

3

Wiecie co? Wali mnie Neymar, ale jestem oburzony słowami Bartoneu o Xavim, Inieście, Messim i Pique. Nienależnie od tego jakie głupoty miał na myśli, ta wypowiedź jest dla mnie skandaliczna.

7

No nie wiem. Abidal był sporo wolniejszy, był zdecydowanie bardziej defensywny, dlatego grywał nawet jako środkowy. Semedo to cofnięty skrzydłowy, spora różnica.

0

Albo Rafinhę

1

Słucham? Arda pokazał się z dobrej strony w meczu z Juve? No nie mogę, przecież jego występ to była porażka. Totalnie nic nie dał drużynie, nie wystarczająco dynamiczny, źle poruszał się po boisku, nie mówiąc o tym, że jego klasyczne zejście do środka i jako taka skuteczność na prawym skrzydle nie istnieją. Nie mówię, że jest słaby i bezwględnie ma odejść, ale nie wiem kto napisał takie brednie, że zostawił po sobie dobre wrażenie...

1

Człowieku, nie kompromituj się. Być kibicem Realu to jedno, ale mieć kontakt z rzeczywistością to drugie. Dybala ma za sobą dwa świetne sezony w Juventusie, gdzie jest kluczowym zawodnikiem, a wcześniej wybijał się w Palermo. Asensio jest rezerwowym, trochę pokazał, ale też nie na tyle dużo, żeby można go było wymieniać w jednym szeregu z zawodnikiem klasy Dybali. Pokazał, że ma talent i coś z niego na pewno będzie, ale umówmy się, 3 bramki i 2 asysty w lidze, 3 bramki i 1 asysta w lidze mistrzów to nie coś co zwala z nóg, szczególnie, że w Realu gra na skrzydle, a nie w pomocy. Nawet na transfermarkt, które może być w jakimś stopniu punktem odniesienia, Asensio jest wart 20 mln, a Dybala 65 mln. Trochę różnica jest.

0

Ja wychwyciłem 2 podania, ale mogę się mylić.

1

Pewności nie, ale wątpliwości mam.

0

Oczywista oczywistość, w końcu pierwszy sparing ;) mówię tylko, że dzisiaj się fajnie go ogląda, bo i kolega wyżej zadaje pytanie w kontekście dzisiejszej gry :) moją opinię długo by pisać

0

Ja również i świetna gra tego nie zmienia (bo faktycznie super się go dziś ogląda).

0

Wiadomo, muszą wejść na wyższy poziom fizyczny, bo przecież to pierwszy sparing dopiero, ale jestem przede wszystkim ciekawy tego jak Valverde będzie używał niektórych piłkarzy. Szczególnie ciekawi mnie Vidal, Digne, Rakitić i Paco. Niby presezon, ale coś tam chyba mister będzie testował. No i ciekawe kto dostanie szansę w drugiej połowie. Liczę na Semedo, Roberto w pomocy, Aleñę i może Turana.

0

Warto też dodać, że Marlon, mimo, że bardzo w niego wierzę, jeszcze w dorosłej piłce nic nie pokazał i Sarr jest kilka kroków przed nim, a jeśli się nie sprawdzi to ktoś będzie potrzebny.

0

Może Sarr i Seri za jakieś 80 mln? To chyba uczciwa kwota, a i Barcelona by się wzmocniła.

8

Żaden piłkarz nie jest niezastąpiony, a ja osobiście mam dość tego, że cała Barcelona ma być podporządkowana trzem zawodnikom. Jeszcze Messiego jakoś rozumiem, Suarez budzi moje wątpliwości, ale Neymar to już przegięcie. Słabszy sezon i fatalne zachowanie odkąd jest w tym klubie. Prowokator, nurek i aferzysta w dodatku wokół niego ciągle nie jest rozwiązana afera działająca niekorzystnie na wizerunek klubu. Niestety, ale mimo tego, że jest świetnym piłkarzem, wolałbym, żeby ta telenowela się skończyła i żeby Neymar już był w PSG. Zespół wymaga przebudowy, a Bayern pokazuje, że nie trzeba mieć samych najbardziej medialnych gwiazdeczek, żeby utrzymywać się na szczycie. Od lat przecież o ich sile stanowią Robben czy Ribery, mają Lewandowskiego, który dopiero u nich stał się tak ważną postacią w świecie piłki. Douglas Costa, Muller, Coman, tacy piłkarze byli ich siłą w ostatnich latach, więc i Barcelona może kupić kogoś, kto może nie ma tyle fanów na Facebooku co Neymar, ale jest w stanie dużo dać zespołowi. I mówię tu o Dembele czy Lemarze, bo niestety Coutinho i Dybalę będzie bardzo ciężko ściągnąć. A może Valverde da szansę Ardzie i Deulofeu. Kto wie. W canterze też są zawodnicy, którzy swoją postawą zasłużyli na szansę, jak Dani Romera czy Cardona. A może powinni zmienić w końcu system, skoro grają z trójką z przodu, a nie ma ani jednego nominalnego skrzydłowego, bo każdy chce grać bliżej środka. Rozwiązań jest dużo, Neymar nie jest niezastąpiony. Barcelona przeżyła odejście Ronaldinho, Eto'o, Xaviego, Figo, Real przeżył odejście Casillasa, Raula, Zidane'a czy Roberto Carlosa, więc i sprzedaż Neymara Ziemii nie zatrzyma.

14

Barcelona ma za dużo zawodników i Rafinha obok Turana i Rakiticia to jeden z pierwszych do sprzedaży. Nie dlatego, że jest słaby, tylko po prostu nie pasuje do tego zespołu. No chyba, że Valverde ma na niego jakiś genialny pomysł, wtedy dałbym mu jeszcze jeden sezon. Natomiast powinni postarać się wziąć za niego więcej. Rynek jest jaki jest i 30 mln za takiego zawodnika w obecnych czasach to promocja.

0

Sorki, chodziło mi o 4-3-1-2 oczywiście :)

0

Chyba nie zrozumiałem wypowiedzi

2

Nie rozumiem co ma transfer jednego do drugiego. Verratti i Dybala to kompletnie inni piłkarze i zupełnie inne pozycje. Oczywiście chętnie zobaczyłbym Paulo w Barcelonie, ale przecież nie jako środkowego pomocnika. Może Valverde szykuje zmianę formacji? Szczególnie w obliczu potencjalnego odejścia Neymara. Nie ukrywam, że chętnie zobaczyłbym 4-3-1-3 z Dybalą i Suarezem z przodu i Messim jako mediapunta. Ale może też warto postarać się o Dembele albo Lemara i utrzymać formację ze skrzydłowymi. Rynek jest duży i potencjalna sprzedaż Neymara daje przecież możliwość do kupienia więcej, niż jednego piłkarza z wysokiej półki.

0

Nie można być numerem jeden na świecie, będąc numerem 2 albo nawet 3 w swojej drużynie. Jeśli Neymar będzie liderem PSG i będzie razem z nimi odnosić dobre wyniki, to prędzej zbliży się do Messiego i Ronaldo, a w pewnym momencie ich zastąpi, niż jakby był przez cały ten czas któryś z kolei, nawet w Barcelonie.

0

Wszystko pięknie, ale skąd masz te informacje? Znacie się dobrze? Skąd wiesz, że prawdziwie kocha Barcelonę? Skąd wiesz, że nie chodzi o aspekty finansowe? Przecież wszystkie argumenty mają znaczenie. Ja to widzę inaczej. Barca ma tendencję opadającą, w dodatku nie może mu zaoferować takiej wypłaty, nie będzie nigdy liderem zespołu i tu nagle pojawia się PSG, czyt. wielkie pieniądze, największa rola w drużynie i nowym projekcie, prawdopodobnie regularne wygrywanie mistrzostwa i TEŻ obecność Daniego Alvesa.

0

Pisałem to już pół roku temu, że zdecydowanie wolałbym Coutinho, niż Neymara. Drażni mnie Barcelona w obecnej formie, zarówno dlatego, że wszyscy są uzależnieni od tridente jak i zachowanie zawodników na boisku. Neymara, mimo, że to wybitny piłkarz, nie mogę oglądać i w jego miejsce wolałbym właśnie Coutinho, choć nie ukrywam, że są też kandydatury, które są mi bliższe, jak Dybala i Dembele. Zespół należy zbudować raz jeszcze, inaczej, niż teraz i odejście Neymara może być do tego dobrym bodźcem.

0

Odejście Neymara to akurat może być nowy początek dla Barcy...

0

Odnosisz się do mojego komentarza? Bo mam wątpliwości.

0

Jedno drugiego nie wyklucza. Aha, no i jestem, na zawołanie. Mówiłem tak, chociaż bardzo się z tych bramek cieszyłem :)

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?