0

@bolinho89
Dobrze piszesz. Po co nam młodzi jak można sprowadzić emerytów lub starych dziadków.

0

Bartomeu doprowadził klub do zapaści finansowej a teraz jest skłonny sprzedać wszystkich by znowu wygłupić się wydając setki milionów na sprowadzenie Neymara czy Martineza.
I jeszcze jedno należy zadać pytanie kto będzie następcą Pique? Może za kasę któtą otrzymamy za Todibo kupimy nowego stopera i pieniędzy nie będzie, wszak wiadomo, ze Barca tanio sprzedaje drogo kupuje.
Kupiliśmy jako następcę Pique Minę (25 lat 195 cm) i pozbyliśmy się go, a on dobrze grał w Evertonie.
Kolejnym następcą Pique miał być Todibo (20 lat, 190 cm), a teraz włodarze Barcy mówią, że nie są zainteresowane jego pozostaniem w klubie. W takich okolicznościach można zadać pytanie po co klub kupował Minę i Todibo, po co wydawał pieniądze na ich obserwację i zajmował czas pracownikom klubu odpowiedzialnym za transfery, którzy mogli w tym czasie leniuchować na miejscu, w Barcelonie.
Mina sprzedany do Evertonu sprawdza się w Anglii, Todibo wypożyczony do Schalke sprawdza się w Niemczech. O ile tak czy nie najlepszym rozwiązaniem jest by wrócił on do nas i zastąpił "starego" biznesmena Pique?

5

Moim zdaniem o ile tak dalej pójdzie to w tym roku, ten beznadziejny zarząd dokona najgorszych ruchów transferowych w całym jego kadencji. Zostanie do cna "wycyckany" przez inne kluby.
Wydamy setki milionów na sprowadzenie 30 letniego Pjanicia, "rozrabiaki" Neymara, napastnika jednego sezonu Martineza ... pozbywając się jednocześnie naszym młodych Todibo, Wague, a nawet świetniego Semedo. A do tego chce "ponoć" sprowadzić kolejnego pomocnika. Można zatem zadać pytania, a co z naszymi: Rafinią, Alenią, Puigiem, Arthurem, Cucurellą i innymi. Czy też beznadziejny zarząd nie widzi, że zaciska pętlę na "szyi" klubu. Po co nam jakiś Sandro Tonalli, stary, kontrowersyjny Pjanić i inni. Czy Pjanicia sprowadza się po to by strzelał rzuty wolne za Messiego? Przecież Bośniak to gorsza wersja Coutinho już nie mówiąz o Thiago Alcantarze, którego klub w 2013 r. (za kadencji prezesa Rosella i w-prezesa ds sportowych Bartomeu) bezmyślnie się pozbył.
I na koniec jedna dygresja: czy nie widzi, że zarówno Guardiola, Puyol, Xavi nie garną się by wrócić do klubu. Czy nie dziwi was, że Inesta wolał ligę japońską od pozostania chociaż jeszcze jeden sezon w klubie.
Inesta i pozostała trójka widziała co się dzieje w klubie, że wszystko idzie w złym kierunku, a co unaocznił ostatni rok, w którym prawie większa część osób z zarządu odeszła z klubu kilku wiceprezesów i dyrektorów, w tym do spraw finansowych.
Moim zdaniem Otoczenie Rasella i Bartomeu było V kolumną, koniem trojańskim, który niszczył i niszczy klub od środka.

0

Komentarz usunięty

0

@Lord_Vader
Kolego co ty robiłeś przez 8 lat u władzy było PO? Wyprzedali wszystkie dobra narodowe, budowane przez naszych dziadów i ojców. Telekomunikacja, Ciech, banki, stocznie, chcieli sprzedać LOT, Lasy Państwowe sprywatyzować i wiele świetnie prosperujących firm. Okradli naród na 100 mld z OFE, okradli naród na 200 mld jakie mogły wpłynąć podatków, a zwłaszcza VAT gdyby tylko chcieli uczciwie rządzić a nie okradać naród. Podpisali umowę na dostawę z Rosji najdroższego gazu w Europie. Już sam ten ostatni "problem" powodował rujnowanie polskiej gospodarki, która z powodu wzrostu cen gazu była mniej atrakcyjna (koszty produkcji były niepotrzebnie zwiększone).
Chłopie zanim coś napiszesz to pomyśl.

0

@IAmBackCules
Miły kolego: łamanie konstytucji? Hm część prawników tak twierdzi część jest innego zdania więc byłbym ostrożny. Co ciekawe jakoś ucichło grono szczekaczy w tej materii. Co do ignorowania autorytetów to proszę napisz o jakich Ci chodzi: Wałęsa, Kwaśniewski, Komorowski, Tusk, Boni, Lewandowski, Bartoszewski, Giertych, Miller, Cimoszewicz, Michnik, sp. Geremek, Niesiołowski etc.? Rzepliński,Zoll, Gersdorf?.
Przecież to warcholstwo... i nie jest to moja opinia lecz zaczerpnięta z internetu.
O ile tak to Ci przypomnę Kolego, że tenże Rzepliński zgodził się na kant stulecia okradając Polaków na 100 mld zł..
W tym miejscu, by oderwać nas od sportu przypomnę treść bardzo ciekawego artykułu na temat p. Rzeplińskiego ( o innych w/wym. również można by napisać wiele.

"Zacznę dzisiaj od nudnego cytowania przepisów prawa.
Aby móc przejść do sedna muszę na początek przytoczyć punkt 1 artykułu 190 Konstytucji RP, na który ciągle powołują się obrońcy Trybunału Konstytucyjnego każąc nam padać na kolana przed prezesem Rzeplińskim i spółką:

Art. 190.

1. Orzeczenia TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne.



Jednak w mediach mętnego nurtu nie mówi się ani słowem o artykule 197, w którym czytamy: "Organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania przed Trybunałem określa USTAWA".

Jednym słowem sposób organizacji TK oraz tryb jego postępowania jest zależny od decyzji większości sejmowej, która określa to zwykłą ustawą.
Konstytucja nie chroni jakoś specjalnie tych samozwańczych „bogów”
z trybunału i nie wymaga od parlamentu tak jak w przypadku zmiany konstytucji większości kwalifikowanej 2/3 lub 3/5 oddanych głosów. Zwykła większość sejmowa ma na mocy konstytucji prawo do tego by wskazać Rzeplińskiemu i spółce ustawowe ramy, w których może się poruszać, czyli jaką większością mają zapadać wyroki i ilu sędziów stanowi pełny skład.
Ta większość sejmowa ma też prawo nakazać trybunałowi rozpatrywanie spraw chronologicznie według dat ich wpływu do trybunału, a nie jak dotąd wybiórczo - zależnie od „widzi mi się” prezesa.



Piszę to, aby było jasne, że prezes Trybunału Konstytucyjnego nie jest w żadnym sporze prawnym z obecną władzą po uchwaleniu przez sejm ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.
ON stanął na czele korporacyjnego buntu „trzeciej władzy” oraz ignorując wolę narodu, czyli suwerena odmawia respektowania prawa uchwalonego przez posłów będących tego narodu wybrańcami i reprezentantami.
Warto w tym miejscu przypomnieć Rzeplińskimu, że w naszej historii ludzi postępujących równie haniebnie jak on było wielu i dlatego język polski wytworzył dla takich osobników odpowiednie określenie brzmiące WARCHOŁ, - czyli człowiek z premedytacją siejący zamęt i wszczynający bunty w imię własnych partykularnych interesów.
Co znamienne warcholstwo w Polsce nasilało się zawsze w momentach historycznych charakteryzujących się anarchizacją życia publicznego i zagrożeniem dla naszej państwowości.
Tym samym Rzepliński swoją postawą nawiązał do takich ciemnych postaci naszej historii jak żyjący na przełomie XVI i XVII w., Stanisław Stadnicki, który już wieki temu stał się jednym z symboli warcholstwa.


Stawiając się ponad sejmem, czyli ponad narodem Rzepliński wypowiedział posłuszeństwo Rzeczpospolitej i opowiedział się po stronie tych, którzy krzeszą w kraju i za granicą iskry by wywołać w Polsce bunt skierowany przeciwko prawowitej i demokratycznie wyłonionej władzy.
Co zatem można powiedzieć o mediach, a w szczególności o tych publicznych, które z pełną premedytacją ukrywają prawdę i nie informują Polaków o puczu władzy sądowniczej zorganizowanym przeciwko władzy ustawodawczej i wykonawczej, który to pucz jest ewidentnym zamachem na trójpodział władzy, a tym samym na jądro demokracji? Śmiało i bez wahania stwierdzam, że stanęły one po stronie warcholstwa i wzięły udział w próbie zamachu stanu przeciwko polskiemu państwu.


Błyskawiczne uchwalenie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym oraz nowej ustawy medialnej było nie tyle w pełni uzasadnione, ile niezbędne i konieczne. Szkoda, że od wyborów minęło tak niewiele czasu i nie jesteśmy jeszcze w pełni suwerennym i poważnym państwem. Gdybyśmy byli nim już dziś to wszystkie zagraniczne polskojęzyczne media, które zaangażowały się otwarcie po stronie buntowników natychmiast straciłyby koncesje, a sami buntownicy powędrowaliby za kratki.
" koniec artykułu

O ile Rzepliński i inni wymienieni przeze mnie "poltycy" są dla Ciebie autorytetami to tym gorzej dla Ciebie

0

@Coutinho007 Fati dostawał szansę nie dlatego, że jest taki dobry lecz, że jego agentem jest brat Messiego

1

@adrianrtf
Pozwolę sobie nie zgodzić z Kolegą. Co do zakupu Neymara uważam, że jego transfer w ogóle, a w szczególności w obecnej sytuacji byłby podcinaniem gałęzi na jakiej siedzi klub. Co do młodych nie masz racji. Nie wiem czy pamiętasz pressezon 2018/2019 Alenia, Cucurella, Miranda i Puig grali bardzo dobrze. W innych meczach np z Interem młodzież zagrała bardzo dobrze (Inter grał u siebie o wszystko, a mimo to młodzi Wague, Todibo, Alenia i spółka ich ograła).
Swego czasu Guardiola pozby się Ronaldinho, Deko, Eto, a postawił na Pique, Xaviego, Inestę, Messiego i Busqetsa i na tym wygrał.
Może nasza młodzież nie jest tak utalentowana jak ta piątka piłkarzy lecz tym co mamy musimy zastąpić Messiego, Pique, Rakiticia, Vidala, Suareza, Busqetsa i Albę. Czym szybciej tym lepiej.

Jak tego nie rozumiesz to niestety źle z Tobą

2

I mleko się rozlał. Wychodzi na to, że olbrzymowi o glinianych nogach, ktoś podciął kolana.
Szumne artykuły kogo to Barca, pomimo kryzysu spowodowanego pandemią zamierza sprowadzić do klubu, kogo zamierza się pozbyć a tak naprawdę pandemia ukazała całą prawdę o tym jak finansowo klub wygląda na tle innych potęg i jak na obecną sytuację finansową wpływają nieprzemyślane decyzje naszego zarządu, w tym dotyczące często chybionych i nieprzemyślanych, a często przepłaconych transferów. W tym miejscu można rzec, że klub najlepiej w ostatnich latach wyszedł na transferach piłkarzy, którzy mieli być "giermkami" naszych gwiazd, tj. Paulinho i Vidala. Wszystkie inne transfery były co najmniej dziwne zważywszy na to co z wytransferowanymi piłkarzami się później stało. Mam tu na myśli np. Minę, Todibo, Wague, Malcoma, czy innych, nie mówiąc już o naiwnym wydaniu 2 mln euro na Boatenga (ciekawe jaką miał gażę), który w zasadzie przesiedział pół sezonu na trybunach. Czy nie można było nie wydawać tej kwoty, a w zamian na "trybunach" posadzić jakiegoś piłkarza z rezerw np. Ruiza? Chyba można no ale bartomeu ma gest i dziurawą kiesę.
Jak dla mnie jest oczywistym, że zarząd o ile nie jest do końca debilnym lub zlepkiem sabotażystów winien wykorzystać obecną sytuację do zaproponowania wcześniejszego zakończenia gry w Barcelonie nie tylko Rakiticiowi i Vidalowi ale również naszym innym "podporom". Myślę tutaj o Pique, Suarezie, Busqetsie, Albie, a nawet Messim. Dlaczego?
Obecny sezon stracony. Nie wiadomo jak będzie przebiegał następny sezon 2020/2021(zwłaszcza jak będzie wyglądała obecna jesień- kiedy to wg co niektórych naukowców ma pojawić się druga fala koronawirusa), po zakończeniu którego całej siódemce (w tym Rakiticiowi i Vidalowi) kończą się kontrakty. Piłkarze ci w przyszłym roku będą też mieli od 32-34 lat, a więc wiek, w którym najczęściej już myśli się o zawieszeniu butów na kołku.
Ostatnie miesiące bezczynności może zachęcą tych piłkarzy do ugody z klubem i korzystnym dla klubu rozstaniu się z tymi zasłużonymi piłkarzami, których należałoby pożegnać z największymi honorami.
O ile takie rozwiązanie szłoby w miarę bezboleśnie przeprowadzić klub na samych pensjach tej siódemki zaoszczędziłby ok 100 -200 mln euro brutto/rok ( w zależności czy Messi zostałby do końca kontraktu czy też nie), co w sytuacji znacznych kwoty wpływów mogłoby zbilansować budżet a nawet uwolnić znaczne środki na wzmocnienia, lecz nie żadnymi Neymarami, Martinezami i tym podobnymi lecz piłkarzami o nie tak głośnych nazwiskach lecz bardzo solidnych i umiejących grać. O kim myślę napiszę później. Lecz w obecnej sytuacji kadrę zespołu należy wzmacniać naszymi piłkarzami z rezerw i wypożyczonymi.
Emerson, Wague, Todibo, Miranda, Alenia, Rafinia, a może i szłoby odzyskać Cucurellę plus piłkarze z rezerw tacy jak:
obrońcy Araujio, Chumi,
pomocnicy: Monchu, Puig
, atak: Collado
.
Pomijając wspomnianą 7 piłkarzy, no może szóstkę pozostawiając Messiego można powiedzieć, że młodzież przy boku Messiego mogłaby być podwaliną nowej Barcy po epoce Leo:
(2) Ter Stegen, Neto
(10) Semedo, Emerson, Wague - Todibo, Araujio - Umtiti, Lenglet, Chumi - J.Firpo, Miranda
(8) Alenia, Rafinia, De Jong, Arthur, Monchu, Puig, Cucurella, S.Roberto(?!)
(6) Dembele, Messi, Collado, Grizmann, Fati, Braithwaite
Razem 26
Powyższe pokazuje, że mamy nawet pewien nadmiar w obronie, ale zarówno Araujio jak i Chumi, a więc piłkarze Barcy B nadal mogliby stanowić "rezerwę " na wypadek kontuzji podstawowej czwórki stoperów.
Jeżeli chodzi o prawą obronę również można zastanowić się czy nie warto postawić na parę Emerson, Wague natomiast Semedo sprawdzonym wzorem Cucurelli nie postawić wyżej by grał podobnie jak ten ostatni. Semedo moim zdaniem ma bowiem dużą szybkość, świetną technikę i dobrze współpracował z Dembele gdy młody Francuz był zdrowy.
Analizując powyższe można powiedzieć, że Barca potrzebowałaby jedynie wzmocnień na pozycji defensywnego pomocnika, jako zmiennika dla De Jonga oraz dwóch napastników. Ot tyle. Pytanie czy trzeba wydawać setki milionów. Chyba nie.
Werner niby ma kwotę odstępnego 60 mln, ale o ile by chciał do nas przyjść to może udałoby się go wytransferować np. za 45 mln. Ewentualnie w grę mógłby wchodzić piłkarz Valencii Urugwajczyk Gomes, który tam strzela na zawołanie (za niego też można by dać te 35-45 mln).
A więc do linii ataku są piłkarze, nie tylko ci wymienieni, za których nie trzeba dawać 100 i więcej milionów, a gwarantują wysoki poziom, przynajmniej na poziomie LL, a uważam że i LM.
Wczoraj czytałem również news o De Bruine.
O ile informacje o nim w kontekście kłopotów MC byłyby prawdziwe wartym byłoby postawić wszystko na szali i pozbyć się owej szóstki (Pique, Alba, Busqets, Suarez, Rakitić, Vidal), a uwolnione środki przeznaczyć na Belga (dając mu kontrakt na poziomie Suareza, Grizmanna) i wspomnianego Wernera. Za Belga można by dać nawet 100 mln gdyż piłkarz ten jest tyle, jak nie więcej wart.
Powyższe jest oczywiście moją wizją lecz jedno jest oczywistym:
nie należy się bać nawet najbardziej niepopularnych decyzji, gdyż żaden piłkarz , nawet najwybitniejszy nie jest nad klub, nad jego dobro.


1

I jeszcze jedno czytając te wszystkie informację to można dojść do wniosku, że w Europie to w zasadzie wszyscy uważają Barcelonę za frajerski klub, który można doić z kasy jak się da.

0

@FCB420 Co Ty z tym Rakiticiem. Facet musi odejść. A co do Coutinho to niestety nie masz racji. Widać w Bayernie, jak bardzo facet był i jest przereklamowany.
Na tle takiego Thiago Alcantary to on wygląda jak pikuś biegający bez ładu składu a do tego bez umiejętności dryblingu.

0

Oddajmy Fatiego po co nam on wszak przecież może być jak zawsze, jak było z Perezem , Malcomem. Dembele kontuzja i pyk nikogo nie mamy na prawym skrzydle.
Teraz powtórzmy to oddajmy Fatiego na wypożyczenie a my kupmy za 180 mln Neymara by doszczętnie rozwalił szatnię.

5

Świetny artykuł.
Wszyscy się tutaj zgodzimy, że etos Messiego z czasem zaczął szkodzić klubowi. Starszyzna (Messi, Suarez, Pique, Busqets, Alba, a może i Rakitić) zawiązało bractwo wzajemnej adoracji co powodowało, że grupa ta miała coraz silniejszy wpływ na decyzje zarządu i klubu. Nikt tak do końca nie wie jaka jest rola tych piłkarzy, że jest tak jak wszyscy widzimy.
Jeszcze za czasów dwóch ostatnich trenerów LE a zwłaszcza Valverde znaczna część z nas irytowała się tym, że klub nie daje szans młodym, nawet w sytuacjach gdy "nasze gwiazdy" były pod formą: vide Suarez czy inni, pomimo, że piłkarze ci przewracali się o własne nogi
Znaczna część z nas winiła za to trenerów. Gdy przychodził Setien przynajmniej część z nas miała nadzieję, że on odważy się i postawi na Puiga, Alenie, Todibo, Wague i nie minęło pół roku i trener mówi, że piłkarze ci go nie przekonali.
Klub oddaje na wypożyczenie trzech ostatnich, a Puiga nie daje się szans na pokazanie swoich umiejętności. Jedynie więcej minut dostał "najmłodszy" czyli Fati. Mozna jednak zastanowić się czy dla tego, że jest taki świetny czy też li tylko, że jego agentem jest brat Messiego? Przypadek? Myślę, że nie.
Podzielam opinię ściaha, że Rosella , a zwłaszcza Bartomeu to perfekcyjnie działając madrycka V-kolumna, która zniszczyła klub.
W moim odczuciu najgorsza była mądra polityka transferowa, a raczej jej brak oraz katastrofalny dobór osób do zarządzania klubem.
Osobiście uważam, że obecna sytuacja wywołana pandemią może uzmysłowi co odważniejszym działaczom w klubie, że warto pozbyć się w możliwie krótkim czasie "starszyzny", o której pisałem wcześniej.
Niekiedy najlepszym rozwiązaniem jest tzw. ostre cięcie. W obecnej sytuacji klubu moim zdaniem należy iść wzorem Guardioli, któremu swego czasu starczyło odwagi by pozbyć się Ronaldinio, Deco, Eto czy Ibrahimowicia.
Myślę, że aktualnie trzeba by jeszcze większego heroizmu by z honorami podziękować za grę Messiemu, Suarezowi, Pique, Albie, Busqetsowi, Rakiticiovi i Vidalowi.
Całej tej siódemce kontrakty kończą się w maju 2021 r., a więc z końcem kadencji Bartomeu. Myślę, że nie przyjdzie mu do głowy dalsze pogrążanie klubu i przedłużenie umów z którymkolwiek z nich, pomimo, że pisało się jeszcze w styczniu o takowych zamiarach w stosunku do Messiego i Suareza.
W przyszłym roku każdy z tej siódemki będzie miał 32 i więcej lat więc... czas na przebudowę drużyny na wzór tej jakiej dokonał swego czasu Guardiola, który nie tylko pozbył się "nadgniłych jabłek" (Ronaldinio, Eto, Deco) ale jednocześnie wprowadził do kadry I zespołu Pique, Busqetsa, Pedro, Krticia, a i zwiększył rolę w drużynie Xaviego, Inesty i Messiego. Można zatem zawołać "odwagi".
W minionym sezonie 2018/2019 były mecze, które pokazały, że i bez naszych gwiazd Barca da sobie radę. Przykładem może tutaj być rewanżowy mecz w Lidze Mistrzów z Interem w Mediolanie. Inter grał o wszystko, a Barca jedynie o przysłowiową pietruszkę. I co nasza drużyna bez żądnego z podstawowych naszych piłkarzy ale za to z Neto, Wague, Todibo, Alenią i Perezem ograła Włochów.
Czy nie podobała nam się wówczas gra tych młodych chłopców, gra kolektywna, pełna polotu i miła w oglądaniu.
Tak drużynę trzeba szybko zacząć przebudowywać pomimo, że w kasie nie za ciekawie. Może to uzmysłowi działaczom, że warto uwolnić ok 250 mln euro jakie klub wydaje rocznie na wspomnianą wcześniej siódemkę naszych przyjaciół z boiska.

0

Czy ci cules Barcelony nie mają jaj. Zarząd co róż się kompromituje a oni nawet taczek nie szykują.
Sprzedali za 25 mln Cillessena i za taką samą cenę kupili Neto. teraz się mówi: sprzedamy Neto za ponad 20 mln i kupimy Onanę za ponad 30 mln.
Przecież ten jeden przykład pokazuje, że zarząd Barcy do ekonomiczni dyletanci lub sabotażyści.
Burza wśród członków zarządu dymisje , rezygnacje jeden okoniem na drugiego. Myslę, że jedni i drudzy są siebie warci z tym, że co mądrzejsi pierwsi opuścili tonący statek ms "FC Barcelona".
Bartmeu mydlił oczy socios przychodami, realizując kreatywną księgowość nie mającą odzwierciedlenia w przepływach finansowych czy w rzeczywistych wskaźnikach pokazujących rzeczywisty stan finansowy tego kolosa na glinianych nogach. Zarząd jeszcze wierzył, że dotrwa jako taki do końca kadencji(jesień 2021 r.), a tu pac PANDEMIA, która unaoczniła, że obecny zarząd budował klub na piasku. Przyszła "woda pandemii" i klub się wali.
Myślę, że socios winni jak najszybciej doprowadzić do odsunięcia Bartomeu ze stanowiska, powołania zarządcy komisarycznego, który winien dokonać niezależnego audytu gospodarki finansowej i wykorzystując obecną sytuację zaproponować kilku piłkarzom odejście nawet za darmo:
Za zasługi można by(wzorem zachowania się klubu w stosunku do Inesty) zaproponować Messiemu, Suarezowi, Pique i Busqetsowi .
Ponadto należałoby dogadać się z Rakiticiem i Vidalem by już teraz odeszli, a gdyby "chcieli" wypełnić kontrakt, który upływa za rok również zaproponować im odejście za darmo? Dlaczego? Piłkarze ci nie grając otrzymują sporą kasę. kiedy zostaną wznowione rozgrywki tego sezonu nikt nie wie, ani też nie jest przesądzone czy w terminie rozpocznie się kolejny sezon i jak on się potoczy (niektórzy zwiastują powrót pandemii na jesieni).
Z każdym dniem wartość tych dwóch ostatnich piłkarzy gwałtownie maleje. Ich obecna wartość jest nieznacznie wyższa od rocznych kontraktów brutto, które kończą się w maju 2021 r., podobnie jak kontrakty pierwszych czterech naszych gwiazd.
Dogadanie się już teraz z szóstką w/wym piłkarzy "uwolniłoby" ok 250 mln euro brutto jakie klub im płaci na rok.
Niestety jak się ratuje swój majątek jakim jest nasz ukochany klub to w pierwszej kolejności sprzedaje się, nawet za bezcen "srebra koronne".
W naszym przypadku nasze największe gwiazdy.
Przy znacznie zmniejszonych przychodach spowodowanych obecną sytuacją fakt braku konieczności opłacania gaż tych piłkarzy wydaje się jedynym ratunkiem.
I myślę, że nasz klub nawet pozbawiony naszych gwiazd przy takich decyzjach wzmocniony naszymi wychowankami i niedrogimi piłkarzami z zewnątrz jest wstanie się odbudować jak Feniks z popiołów. Wszak mamy wielu młodych utalentowanych młodych: Wague, Todibo, Alenia, Puig, Arthur, De Jong, Fati, Dembele, a może być ich więcej.
Do tego nieco starsi: Grizmann, Umtiti, Lenglet, Netto.
NIe wymieniłem tutaj Ter Stegen, moim zdaniem jednego z 3-5 najlepszych bramkarzy świata. Uważam, że o ile faktem jest, że chce zarabiać 18 mln to nalezy mu podziękować, gdyż pokazuje, że jest on oderwany od rzeczywistości i nie interesuje go to, że klub w najbliższych latach będzie miał kłopoty finansowe.

0

@*Ronaldinho_88* Po co Messiego też sprzedać jak czystki to czystki, a później upadłość

0

@barteq Kto da za Neto 25 baniek? BARCA tyle dała tylko nie wiem po co. U nas brak kompletnie ścieżki kariery, a bramkarze z rezerw nie widząc szans awansu odchodzą.

0

@lambard a co myślisz o ewentualnym dilu z Bayernem: my im Coutinho, a oni nam Thiago Alcantarę ?

0

I jeszcze jedno. Niech wszystkim naszym starym dziadkom tj. Messi, Suarez, Pique, Busqets, Alba, Rakitić i Vidal, którym kończą się w maju 2021 r. przedłużą te lukratywne kontrakty, a najlepiej niech je jeszcze bardziej osłodzą.
Już brak słów jak się czyta o tym co się dzieje w klubie i o tym jakie pomysły rodzą się w pałach członków jego zarządu.
Gdybym był z kieleckiego to powiedziałbym: NÓŻ SIĘ W KIESZENI OTWIERA.

0

Niech najlepiej ten zakichany zarząd wszystkich sprzeda, a zam się wysadzi w powietrze. Za jaką karę Barca ma taki zarząd?
Niech sprzedadzą: Tadibo podobnie jak Minę, niech sprzedadzą Wague, Semedo, Alenię, Umtitiego, Neto( po co była sprzedaż Cillesena?), Coutinho, Rafinię, Dembele, Arthura i jeszcze kilku innych a na koniec niech sobie strzelą w łeb.

0

Czytając dzisiejsze artykuły na temat Fatiego, S.Roberto, Todibo, Coutinho, Emersona i innych można stwierdzić, że w klubie panuje totalny bałagan, a kierownictwo klubu kompletnie nie panuje nad obecną sytuacją. Nie ma też żadnej strategii i wizji dotyczącej I drużyny, w tym jej przebudowy, a co za tym idzie na jakie pozycje i o jakim profilu Barca potrzebuje piłkarzy. Jak już kiedyś pisałem obecny sezon jest stracony. Nie wiadomo co będzie z przyszłym mając na względzie pojawiające się stwierdzenia naukowców, że z kolejnym nasileniem pandemii możemy mieć do czynienia na jesieni. Obecna sytuacja oraz niepewność co do najbliższej przeszłości (myślę o sezonie 2020/2021) winna skłonić zarząd do pokazania, że mu naprawdę zależy na klubie i podjął rozmowy z częścią naszych piłkarzy skłaniając ich do odejścia lub zakończenia kariery w naszym klubie. Myślę tutaj o Rakiticiu, Vidalu, Pique, Busqetsie, Suarezie, Messim, a może również Albie. Tak wiem piłkarze ci stanowią trzon obecnej drużyny lecz jednocześnie są jej najstarszymi piłkarzami (w przyszłym roku będą mieć 32 i więcej lat; np. Suarez, Vidal po 34 lata, a Pique, Busqets i Rakitić po 33 lata, a Alba 32 lata), a do tego najbardziej obciążający budżet klubu (ok. 200-250 mln brutto/rok) Dziwnym trafem wszystkim tym piłkarzom kontrakty kończą się w maju 2021 r., czyli po sezonie 2020/2021, a więc pod koniec kadencji Bartomeu. Myślę, że to nie przypadek i że nasz prezio chciał być wspaniałomyślnym i przed odejściem chciał im przedłużyć kontrakty ( a być może i przy tym coś zarobić).

W zaistniałej sytuacji, w sytuacji, w której kluby będą mieć znacznie mniejsze przychody zarząd Barcy winien pokazać, że ma „jaja” i podziękować z wielkimi honorami za lata gry w klubie i ich pożegnać. Jak sądzę okres „rozprężenia” spowodowany obecną sytuacją może przynajmniej część z w/wym. piłkarzy skłonić do zawieszeniu butów na kołku i zakończeniu karier. O ile tak to klub winien im w tym pomóc. A jeżeli jednak nie przyjdzie im to do głowy to klub winien powiedzieć wyraźnie, że nie przedłuży z nimi umów. I to winien im powiedzieć już teraz lub najpóźniej w czerwcu.

Uwolnienie chociaż części z kwoty tych ok. 250 mln można wykorzystać do gruntownej przebudowy zespołu.

W sytuacji zapaści budżetu trzeba postawić w pierwszej sytuacji na młodych i tanich, w tym w większości naszych wychowanków i piłkarzy, których mamy na wypożyczeniach.

Po co pozbywać się Tadibo skoro jest to stoper na lata. Pozbawiliśmy się niedawno Minę, który dziwnym trafem bardzo dobrze gra w Evertonie. Czy chcemy za grosze stracić kolejnego młodego stopera(193 cm wzrostu). Byłoby to głupotą. Mamy na wypożyczeniu Wague, typowego prawego obrońcę. Moim zdaniem to on i Semedo winni stanowić parę prawych obrońców, nawet kosztem S.Roberto u którego widoczny jest od 2-3 sezonów spadek jakości gry.

Mamy Mirandę, Cucurell. Również przynajmniej ten drugi winien zostać ponownie sprowadzony do klubu. Moim zdaniem to świetny materiał na następcę Alby, pomimo, że obecnie gra nieco wyżej. Do drugiej linii winni wrócić z wypożyczeń Alenia, Rafinia.

Gdyby rzeczywiście z klubu mieli już teraz odejść przynajmniej Rakitić i Vidal ( a być może i Busqets) wówczas linia pomocy wymagałaby jednak wzmocnienia. I myślę tutaj o byłym naszym piłkarzu Thiago Ancaltarze. Myslę, że ten 29 letni piłkarz, o ile tylko chciał przejść do nas mógłby odgrywać rolę jaką kiedyś odgrywał Xavi. Mamy w Bayernie na wypożyczeniu Coutinho. Może Bawarczycy zgodzili się na dil: Coutinho za Thiago. Z Thiago nasza druga linia wyglądałaby całkiem dobrze:

Thiago A. – De Jong – Arthur oraz Rafinia, Alenia, Puig, Cucurella (?!) S.Roberto(?!)

Pozostaliby nam jeszcze napastnicy: jest Dembele, Grizmann, Fati. Są też piłkarze rezerw. Żaden z nich nie jest jednak typową „9” więc na tej pozycji wymaganym jest wzmocnienie. Moim zdaniem nie Martinezem lecz Wernerem lub innym piłkarzem. Moim zdaniem Martinez o dziwo nie pasuje do Barcy, gdyż już teraz wydaje mu się, że jest gwiazdą nie wiadomo jakiej wielkości, a i skuteczność jego nie jest taka oszałamiające (warto zapoznać się z jego osiągnięciami np. na Wikipedii). Ewentualnym można by pomyśleć o spróbowaniu wyrwać z Valencii Gomeza, który już 2 lata temu był w kręgu naszych zainteresowań. Więcej można powalczyć zarówno o Wernera jak i Gomeza chociaż z drugiej strony wielce prawdopodobnym jest, że Barca może mieć duże korzyści z „rezerwowego” Braithwaite’a.

Jak z powyższego widać może istnieć „życie po życiu” czyli życie FC Barcelony po epoce Messiego i w/wym. jego kolegów.

Czy widzicie np. taki skład wyjściowy:

Ter Stegen

Semedo – Todibo – Umtiti- Firpo

Thiago A. – De Jong – Arthur

Dembele – Werner – Grizmann,

a w rezerwie

Neto

Wague - Araujio (Barca B)– Lenglet - Miranda / Chumi (Barca B)

Rafinia – Puig - Alenia – Cucurella

Gomez – Braithwaite

Z Barcelony B można by dodatkowo pozyskać środkowego pomocnika Manchu, oraz prawoskrzydłowego Alexa Collado.

Razem 25 piłkarzy, którzy wg mnie mogliby być podwaliną odbudowy Barcelony po epoce Messiego.


0

Czegoś nie rozumiem. O ile zespół mają opuścić Vidal i Rakitić to dlaczego nie mają ich miejsce zająć Alenia i własnie Puig? Czy my zawsze musimy kupować za grube miliony przeciętnych piłkarzy a pozbywać się naszych.
Teraz mówi się, że Barca chce sprzedać m.in. Umtitiego... by kupić nowego stopera. Sprzedać Semedo... by zastąpić go..? Kim? Roberto?...
Czy ten zarząd kompletnie zdurniał.
To samo jeżeli chodzi o Neymara i Martineza. Neymar pluje na Barcę, sądzi się z klubę a oni tą starzejącą się gwiazdkę chcą odkupywać za grube miliony. NONSENS.
Martinez to również gwiazdka 1-2 sezonów. Czy nie lepiej postawić na 22 letniego Wernera, który od 3 sezonów regularnie strzela w lidze niemieckiej. a może wartym byłoby powalczenie o pewnego młodziutkiego Norwega z Borussi Dortmund.
Nie dla Neymara, nie dla Martineza tak dla naszych młodych wilczków.
Drużynę należy pilnie przebudować. Można to przyspieszyć wykorzystując obecną sytuację. Moim zdaniem należałoby podziękować Pique, Suarezowi a nawet Messiemu, zwłaszcza, że obecny sezon przepadł a i nie wiadomo czy kolejny rozpocznie się zgodnie z planem

1

Należy zadać pytanie kto tak naprawdę decyduje o tym, że "młodzi" dostają szansę gry w I zespole.
Boję się, że trenerzy Barcy mają mały wpływ na to, a decyduje "widzimisię" Messiego.
Był Enrique, był Valverde jest Setien i dziwnym trafem żaden piłkarz drużyny B de facto nie awansował. Był Cucurella, Miranda, Malcom, Perez, Alenia, Puig, Fati etc. Byli też kupieni z zewnątrz młodzi: Wague, Todibo, Mina oni również nie dostawali i w konsekwencji zostali albo sprzedani albo poszli na wypożyczenie.
Fati, najmłodszy z naszych wychowanków dostawał najwięcej minut. Ale czy nie było to przypadkiem podyktowane tym, że jego agentem jest brat Messiego?
Wszyscy kochamy Leo, lecz myślę, że jego rola w drużynie winna ulec znacznemu zmniejszeniu. Boję się jednak, że może to się stać dopiero po wyborze nowego prezydenta.
Myślę, że obecna sytuacja związana z koronawirusem poniekąd działa na korzyść młodych. Obecny sezon stracony. Nie wiadomo kiedy nowy się rozpocznie a naszym gwiazdom lata lecą.
Brak możliwości gry być może skłoni Leo i jego przybocznym (Suarez, Vidal, Rakitić, Pique, Busqets i Alba) do rozważenia sensu dalszego kontynuowania karier. Uważam, że dopiero taka decyzja, przy braku kasy na większe transfery zmusi klub do szerszego otwarcia drzwi do pierwszej drużyny przed piłkarzami rezerw. Nawet gdyby to spowodowało obniżenie jakości sportowej w krótkiej perspektywie czasu.
A po drugie nie wiadomo jak będzie wyglądała sytuacja klubów po wznowieniu rozgrywek.
Moim zdaniem niektóre kluby sobie nie poradzą i być może spowoduje to powstanie ligi ponadnarodowej, składającej się z 16 klubów: 4 hiszpańskich i angielskich, po 3-ch niemieckich i włoskich oraz dwóch francuskich.
Liga w takim składzie tworzyłaby I dywizję:
Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt, Sevilla,
Liverpool, MC, MU, Tottenham,
Bayern, Dorussia Dortmund, FC Lipsk,
Juventus, Napoli, Inter
PSG, Olimpic Lyon

Myślę, że rozgrywki takiej ligi byłyby bardzo ciekawe ( każda kolejka miałaby super mecze) i co ciekawsze wpłynęłyby na konieczność zmiany formuły Ligi Mistrzów i Pucharu Europy (najprawdopodobniej w ich miejsce można by wprowadzić rozgrywki o superpuchar Europy).
Pozostałe zespoły grałyby na poziomie krajowe i były zapleczem do II dywizji.
Przykładowa II dywizja:
Valencia, Atalanta, Arsenal, Chelsea, Zenit, Spartak Moskwa,
Szachtior, Schalke, Salzburg, Anderlech, Ajax, PSV, Slavia Praga,
Crvena Zvezda Belgrad, Porto, Benfica Lizbona

1

@tobiasson92 Jesteś biednym, małym człowieczkiem. Pomyśl gdybyś to ty został poczęty, a Twoja matka bezmyślnie cię ZABIŁA

0

Sytuacja finansowa wielu sponsorów FC Barcelony w związku z pandemią będzie się stawać coraz gorsza z każdym dniem jej trwania.
Dlatego moim zdaniem przy znacznych spadkach przychodów klub już teraz winien sobie postawić pytanie jak ma wyglądać skład drużyny, na następny sezon, niezależnie kiedy się on rozpocznie.

Moim zdaniem finansowo „wykrwawione” kluby by przetrwać muszą postawić na swoich wychowanków oraz już posiadanych „młodzików”.

W zaistniałej sytuacji jak się wydaje najkorzystniej na arenie europejskiej wypadają akcje Dortmundu, Ajaxu i poniekąd Realu Madryt.
A w Barcelonie?
Moim zdaniem klub winien sprowadzić z wypożyczeń:
Alenię, Rafinię, Wague, Todibo oraz wprowadzić do I zespołu kilku piłkarzy z rezerw. Właśnie takiego Monchu, Puiga, Ronald Araújo, Álex Collado. Przecież łączna gaża tych 8 piłkarzy nie przekracza gaży takiego Grizmanna (ok. 18 mln euro netto/rok).

Z klubu winni odejść również Vidal, Rakitić, Pique oraz Suarez.
Boje się tylko, że z uwagi na obecną sytuację żaden klub nie będzie chciał wydawać na nich jakiś „kokosów”, względnie sami piłkarze nie będą zainteresowani kontynuacją kariery w innych klubach i „wytrwają” w Barcelonie do końca kontraktów, wszak Barcelona to takie fajne miejsce na mapie świata.

Klub winien również podziękować za grę Coutinho.

On nic niestety nie wnosi konstruktywnego do gry. Tak było w Barcelonie, tak jest na wypożyczeniu w Bayernie.
Gdyby jednak w/wym. piłkarze, a być może i ktoś jeszcze odeszli z drużyny to Barcelona mogłaby już w najbliższym sezonie zapoczątkować nowy projekt pn. Barca po epoce Messiego” jeszcze z Leo w składzie, ale który nie powinien już odgrywać kluczowej roli lecz być mentorem młodych, grając w II linii lub między linia pomocy, a napadu.

Czy nie warto postawić na taki skład:

(2) Ter Stegen, Neto

(8) Semedo/ Wague – Todibo/ Ronald Araújo – Umtiti/Lenglet – Alba/Firpo

(8) Messi/S.Roberto – Alenia/Rafinia – De Jong/Busquets – Arhtur/Puig

(5/6) Dembele / Álex Collado –Monchu/ Braithwaite- Grizmann /……..

Niech chłopcy się zgrywają, a będzie dobrze
.
No i jeszcze jedno. Odejście naszej "wierchuszki" znacznie odchudziłoby fundusz płac, a co za tym idzie stwarzałoby większe możliwości transferowe, lecz nie chodzi tutaj o jakiś Neymarów czy Martinezów lecz o dobrych, a nawet bardzo dobrych młodych piłkarzy, których o dziwo wiele biega po boiskach np. w takiej Borusii Dortmund.

0

Drużyna Barcy potrzebuje gruntownej przebudowy i być może konsekwencje pandemii przyczynią się do jej przebudowy. Trzon obecnej drużyny jest już sporo po trzydziestce. W tej chwili tacy piłkarze jak Pique, Suarez, Rakitić, Vidal, a być może i Busqets oraz Messi zastanawiają się nad kontynuacją karier.
No bo co: ten sezon przepadł, nie trenują, nie wiadomo czy przygotowania do nowego sezonu rozpoczną się w terminie (lipiec - sierpień) czy też nadal trzeba będzie czekać na zielone światło.
W takich okolicznościach raczej przemyślenia są negatywne: " kończę karierę".
A jeżeli tak to nawet "odpływ" części w/wym. piłkarzy byłby w miarę nie odczuwalny gdyż podobne problemy najprawdopodobniej będą miały miejsce w innych klubach, zwłaszcza, że dość spora część klubów, nawet tych z najbogatszych lig europejskich będzie miała poważne problemy finansowe (jak się wydaje może to dotyczyć ok 1/3 drużyn - których roczne budżety dotychczas oscylowały na poziomie 30-60 mln euro).
Barca bezwzględnie winna stawiać na "to co ma" plus odzyskać tych których można: Todibo, Wague, Alenia, Miranda, + przesunąć co niektórych piłkarzy z drużyny rezerw: Puig, Fati.
I oczywistym dokupić za rozsądne pieniądze (do 50 mln) dobrego napastnika. Wg mnie na chwilę obecną uwzględniając obecne uwarunkowania najlepszą opcją byłby nie Martinez lecz Werner, którego co prawda kwota wykupu wynosi 80 mln (o ponad 20 mniej niż Martineza) ale myśle, że Lipsk byłby skłonny go odsprzedać powiedzmy za 50-60 mln.(w zależności czy byłoby to w najbliższym okienku czy też za rok).
I z powyższym potencjałem należałoby przetrwać obecne zawirowania.

0

@RosjaninBut
Czy te głupoty piszesz, że twój mózg przycisnął ruski, zdradziecki but?

0

Mieliśmy Xaviego, Inestę. Później doszedł T. Alcantara (sprzedany za "czapkę" gruszek Bayenrowi). Teraz mamy piłkarza o podobnym profilu czyli Arthura. Czy wzorem thiago i jego mamy bezsensownie stracić?

0

O ile jeszcze pół roku temu można było się zastanawiać co do tego jak Messi pokieruje swoją karierą oraz czy przedłuży kontrakt czy też postawi na inny projekt w innym klubie to obecnie tych wątpliwości nie ma.
Moim zdaniem Messi zakończy karierę w Barcelonie i to po części z powodu pandemii.
Messi jest piłkarzem spełnionym, "ozłoconym", który na futbolu zarobił krocie.
Czy on potrzebuje nowych wyzwań w innych ligach, w innych krajach.
Absolutnie nie, tym bardziej, że Leosiowi już bliżej do zakładania bamboszy na nogi niż butów piłkarskich.
Pandemia, która jeszcze jakiś czas (krótszy lub dłuższy) potrwa już powoduje i jeszcze spowoduje znaczne pogorszenie możliwości finansowych klubów, zwłaszcza, że gospodarka w następstwie pandemii popadnie w poważny kryzys(już teraz zaczyna znacznie spowalniać, dusić się, a co będzie za tydzień, dwa, miesiąc ...)
Ludzie potrzebują igrzysk, ale w pierwszej kolejności potrzebują chleba.
Boję się, że z każdym tygodniem pandemii sytuacja może stawać się coraz gorsza, ludzie co oczywista przestaną myśleć o przyjemnościach zajęci swoimi zmartwieniami.
Powie ktoś rysujesz facet czarny scenariusz.
Raczej nie. Powyższe stanowisko wynika z pragmatyzmu.
Wracając do Messiego to powiem tak, każdy tydzień dwa powoduje , że część klubów, zwłaszcza tych mniej zasobnych zaczyna tracić płynność finansową, co w konsekwencji może doprowadzić do ich upadłości.
Dotyczy to moim zdaniem co najmniej 1/3 wszystkich drużyn nawet z tych "najsilniejszych" i najbogatszych lig.
Klubów nie będzie stać na zakup "drogich" piłkarzy
Moim zdaniem o ile społeczeństwa nie uporają się z pandemią do połowy roku nie należy się spodziewać rozpoczęcia kolejnego sezonu w terminie, co może mieć wpływ na decyzję co starszych piłkarzy o zakończeniu karier. W przypadku Barcelony nie zdziwiłbym się gdyby decyzje o jej zakończeniu podjęło przynajmniej kilku czołowych piłkarzy: np. Pique, Suarez, Vidal, Rakitić a nawet Busqets czy Messi.


0

To pokazuje jakimi "wspaniałymi" menadżerami są nasi włodarze klubu.
W innych klubach zarządy się jakoś dogadały. Tylko u nas nie idzie przekonać piłkarzy.
A swoją drogą nie należny się dziwić piłkarzom.
Większość z nich (Alba, Pique, Busqets, Messi, Suarez, Rakitić) jest już sporo po trzydziestce, a ich kontrakty dzięki mądrości zarządu kończą się (dziwnym trafem) po sezonie 2020/2021 więc oni mają świadomość, że być może oni albo zakończą karierę albo "pójdą za chlebem" do innych klubów więc dlaczego nie wydoić klubu, którym zarządzają frajerzy.
Postawa naszych gwiazd pokazuje, że oni mają gdzieś organizację będącą czymś więcej niż klub.

6

Nazwiska nazwiskami i nic z tego nie wynika, za wyjątkiem jednego. Barca nie ma kasy na transfery, tym bardziej w sytuacji gigantycznego spadku przychodów spowodowanych koronawirusem.
A z innej beczki to wczoraj Canal+ pokazał mecz el clasico z 2009 r. z Messim, Xavim, Inesto, Pique, Eto, Henrym, Alvesem i spółką.
To co ci piłkarze grali to bajka. Co prawda po dwie bramki zdobyli Henry i Leo ale gwiazdą na boisku był Xavi. Jego gra w tym meczu to była czysta magia. No i nie dziwi, że mając takich wirtuozów Barca pykła Realowi w Madrycie 6:2.
Oglądając mecz łezka w oku się zakręciła na myśl, że takich piłkarzy Barca już raczej mieć nie będzie.
Szkoda tylko, że w najbliższym czasie nie będzie powtórki tego meczu, a eleven jakby "zwariował" w tym tygodniu codziennie puszcza klasyk z sezonu 2003/2004.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: