0

Przytoczę w tym miejscu "słynne" słowa byłego trenera Barcy niejakiego Valverde "on osobiście nie przykłada zbyt dużej wagi do treningu wytrzymałościowo-szybkosciowego"

0

Można zadać pytanie czemu służy powyższy artykuł w obecnej sytuacji kadrowej.
Kadra I zespołu Barcy dzięki decyzjom władz klubu oraz poprzedniego trenera liczy obecnie z Fatim 20 piłkarzy, w tym:
2 bramkarzy,

7 obrońców (z kontuzjowanym S.Roberto)

5 pomocników

6 napastników (z Fatim i kontuzjowanymi Suarezem i Dembele).
Jak z tego widać w linii napadu mamy obecnie 4 piłkarzy, przy czym powiedzmy sobie szczerze Fati to taki jeszcze nieopierzony dzieciak, który musi jeszcze wiele pracować. On wg mnie potrzebuje nie tylko zwiększyć masę mięśniową ale również poprawić technikę indywidualną.
Co da nam Braithwaite czas pokaże. Wierzę, że okaże się on jednak zdecydowanie lepszym nabytkiem niż Boateng. W pierwszym swoim występie w ciągu kilkunastu minut miał udział przy dwóch bramkach, a w El clasico również dał się zapamiętać.
Nie zmienia to jednak faktu, że rozkład bramek w drużynie jest poniekąd spowodowane tym, że wielu piłkarzy gra w zasadzie wyłącznie na Messiego. W ostatnim czasie nawet De Jong jakoś częściej podaje do Messiego. Nie mówiąc o Rakitić, który kompletnie nie widzi innego rozwiązania jak podawanie do Leo.
Uważam, że po tym sezonie klub winien dogadać się z "seniorami", którym kontrakty kończą się po sezonie 2020/2021 i zaproponować im za darmo odejście z klubu.
Zwłaszcza dotyczy to Suareza, Pique. Rakiticia i Vidala należy wytransferować nawet za nieduże pieniądze, a po sezonie 2020/2021 podziękować z honorami Messiemu, Busqetsowi i Albie.
Osobnym tematem jest dalsza przydatność do drużyny Coutinho (jestem przekonany, że Bayern go nie wykupi) oraz Dembele|(osobiście chciałbym mu dać jeszcze szansę, a to z uwagi na wiek, zwłaszcza, że jego zbycie za godziwą kwotę byłoby bardzo problematyczne). I tutaj pojawia się problem na kim należy budować drużynę po epoce Messiego (jeszcze przy jego ewentualnym udziale), zwłaszcza, ze klub ma nie najlepszą sytuację finansową, a i brak wizji drużyny przez włodarzy klubu.
Miejmy nadzieję, że do klubu wrócą nieźli Alenia, Cucurela. Może klub dokona również 3-4 trafionych transferów.
Oby


6

Myślę, że narażę się sporej grupie z was ale powiem tak. Mecz w wykonaniu Barcy wcale nie był taki zły by wylewać tyle hejtu.
Powiem więcej w obecnej sytuacja gdy klub się sypie instytucjonalnie, a drużyna sportowo (ubytki kadrowe, złe przygotowanie motoryczne, etc) drużyna zagrała dobry mecz.
W piesza połowa mogła się zakończyć nawet wynikiem 3:1 dla nas. Gorzej wyglądało to w drugiej połowie ale również i w niej, za wyjątkiem pewnego chaosu między 50-60 min. gra nie była zła, zwłaszcza, że po drugiej stronie nie była jakaś słaba drużyna lecz jednak Real M.
Jeżeli miałbym ocenić poszczególnych piłkarzy to tak:
Ter Stegen na plus - zwłaszcza za obronę strzału Isco. Czy przy bramce był źle ustawiony. Osobiście uważam, że nie (pamiętajmy, że musiał też uważać na długi róg) i gdyby nie mały rykoszet Niemiec obroniłby strzał Viniciusa.
Jeżeli chodzi o blok obronny to powiem tak: najlepszy zdecydowanie Semedo, najsłabszy niestety Alba, który z "wielkiego" piłkarza staje się powoli cieniem samego siebie, a do tego permanentnym prowokatorem. Jego skłonność do wykłócania się jest aż nadto denerwująca.
Jak dla mnie to Alba odpowiada za drugą bramkę.
Wiem, wiem wielu z Was powie: facet ależ on wrócił dopiero co po kontuzji ! I co z tego albo się jest gotowym do gry albo sobie odpuszczam.
Moim zdaniem Barca przegrała z powodu słabszej postawy II linii.
W pierwszej połowie gdy nasza pomoc miała siły nie było widać różnicy zwłaszcza, że i Messi pomagał.
Powiedzmy sobie jednak szczerze, że na tle pomocy Realu w składzie:
Isco, Valverde, Casemiro, Kross pomoc Barcy przynajmniej na papierze wyglądała słabo: Arthur- Busqets- De Jong (Messi?, Vidal?)
jeżeli chodzi o linię ataku zastanawiam się czy trener nie powinien postawić jednak na Braithwaite, względnie nie wprowadzić go już na początku II połowy, zwłaszcza, że Vidal w pierwszej nic nie pokazał.

Barca w El clasico w zaistniałej sytuacji zagrała naprawdę jeden z najlepszych meczy w tym sezonie w LL.
Myślę, że gdyby udało nam się wykorzystać jedną lub dwie z "setek" jakie miał np. Messi i Grizmann mecz mógł się zakończyć zgoła innym wynikiem.

0

A ja tak z innej beczki. Dzisiaj na stronie wypowiedzi:
dyrektora ds instytucjonalnych Realu Madryt Butragenio, i piłkarzy Realu Ramosa, Casemiro, Valverde, Courtois-a.
Chciałbym zadać pytanie Administratorom naiwne pytanie, a mianowicie czy to jest strona Realu Madryt czy tez Barcelony?.
Odwiedzam często stronę Realu Madryt i powiem tak taka sytuacja jaka zaistniała dzisiaj na stronie Barcelony jest tam nie do pomyślenia.

1

I dziwicie się, że na Pique wszędzie gwiżdżą. On ma nierówno pod czaszką. I taki ktoś marzy o zostaniu prezydentem Barcelony. Ten człowiek pozbawiony jest taktu. Na tle "brutala" pokazał się maluczkim

1

@pax
O ile powyższe uznałeś za kolejny podjazd w stosunku do Twojej osoby to przepraszam. Nie było to moim zamiarem, raczej chciał przerwać ten obłąkańczy taniec chocholi, któremu na imię SEMEDO.
Proponuję Koledze by wychodząc na przeciw, celem wyciągnięcia ręki do zgody chociaż na krótki czas przestał przedstawiać swoją ocenę gry Semedo, skupiając się więcej na grze innych naszych piłkarzach.
Myślę, że takie rozwiązanie przysporzyłoby zgody.
Życzę Ci wielu wrażeń przy oglądaniu jutrzejszego El clasico.
Pozdrawiam

3

Ja tak z innej beczki, nie na temat:
news dnia, że Gerard Piqué udaje się dziś do Andory, żeby przywitać nowego trenera lokalnego klubu, którego jest właścicielem. Zwolnionego kilka dni temu Gabriego zastąpił Nacho Castro".
Czy piłkarz zawodowy przed tak ważnym meczem jak EL clasico nie powinien zostać na miejscu i przygotowywać się mentalnie do meczu?
Nie, a po co. On, wielki Pique tego nie potrzebuje: za trening wystarczą mu zajęcia okołotreningowe, m.in. krótki sen, zaangażowanie w biznes prywatny(Puchar Davisa), długie gry w pokera etc.
Zadam retoryczne pytanie, a mianowicie czy klub może wreszcie coś zrobić z piłkarzem, któremu płaci się miliony, a któremu od dłuższego czasu pomyliły się priorytety.

1

@pluszek
Chyba kolego nie widziałeś "boiskowych piłkarzy" w grze , takich jak rekordzista w LL pod względem czerwonych kartek niejaki RAMOS, nie widziałeś innych piłkarzy Realu Madryt takich jak Pepe czy Marcelo.
Owszem Vidal gra agresywnie lecz w miarę czysto. Stąd o dziwo w okresie gry w Barcelonie nie dostał za wiele kartek za faule.
Jego problemem jest impulsywność co powoduje częste kartki za "pyskowanie".
Faul na pewno nie kwalifikował się na bezpośrednią czerwoną kartkę, chyba że oglądaliśmy inne mecze.

4

Czytając poniższe wpisy można zauważyć, że większość z nich tak naprawdę nie jest ustosunkowanych na odniesienie się do ocen redakcji lecz stanowi polemiką między większością z nas, a PAX-em i dotyczącą jak zawsze odbioru gry SEMEDO.
Nie wiem dlaczego ale, Kolega pax z kronikarską dokładnością przedstawia każdorazowo analizę gry naszego prawego obrońcy i w zasadzie zawsze ocenia ją krytycznie.
Dziwnym, jestże jakoś nie dokonuje takich analiz w stosunku do innych piłkarzy.
Słusznie ktoś poniżej zauważył żartobliwie, że chyba jest tutaj taki jeden któremu płacą za ataki na konkurenta S.Roberto.
Wobec tego, że do pax-a nie przemawiają argumenty innych oraz prośby o uznanie opinii innych pozwolę sobie zwrócić do Kolegi pax-a z apelem:
Zaprzestań permanentnej krytyki Semedo gdyż w przeciwnym razie możesz popaść w paranoidalne zachowanie w stosunku do jego osoby.
Czytając Twoje wpisy niekiedy można zastanowić się czy nie mają one charakteru dyskryminacji naszego prawego obrońcy.
Przed nami El clasco więc zjednoczmy się w nadziei, że jutro zobaczymy nie tylko dobry mecz w wykonaniu Barcy ale również uda nam się uzyskać dobry wynik, za który ja osobiście uznałbym remis.
Pozdrawiam wszystkich bez wyjątku

0

@FutbolToMagia
Panowie wiemy to dobrze lecz niestety "pax-a" nie zmienimy.
"On antysemedos" chyba wypił z mlekiem matki" - ale to oczywiście żart.

6

@pax
Jak widzę coraz bardziej Kolegę irytują ci, którzy nie podzielają Twojego stanowiska,twoich opinii, czego przejawem są drobne uszczypliwości jak można odnaleźć w odpowiedzi do @FutbolToMagia.
Co gorszym z wypowiedzi Kolegi coraz częściej uwidacznia się przeświadczenie o swojej nieomylności, a to już można zakwalifikować jako grzech pychy.

4

@AxelF
Masz 100% racji, ale uważaj bo zaraz uaktywnisz "pax-a"

3

@pax
Miły Kolego. Ty znowu swoje.
Czy Twoim jedynym problemem w życiu jest SEMEDO.
Jak widzę Portugalczyk działa na Ciebie jak czerwona płachta na byka.
Szczerze mówiąc nie spotkałem na witrynie Barcy, a nawet Realu Madryt, którą stosunkowo często odwiedzam(by poznać co piszą na stronie przeciwnika) osoby, która byłaby tak uprzedzona do danego piłkarza.
W odniesieniu do Kolegi jest to o tyle smutne, że zakres wykonywanej pracy oraz sama aktywność na naszej stronie jest godna podziwu.
Pozdrawiam
PS. 1. Jestem ciekaw czy Kolega tak szczegółową analizę przeprowadził w odniesieniu do pozostałych naszych piłkarzy.
2. Czy Kolega dokonując analizy uwzględniał fakt, że analiza z sprzed telewizora jest często inna niż dokonując ją z trybun stadionu. Telewizor nie ma tej perspektywy, nie daje panoramicznego patrzenia na grę danego piłkarza.
Ot i tyle.
Jeszcze raz pozdrawiam

0

A ja mam jakąś nadzieję, że Barca wyeliminuje Napoli i w ćwierćfinale zobaczymy lepszą Barcę, lepiej przygotowaną i kadrowo mocniejszą.
Mam nadzieję, że do tego czasu wszyscy( za wyjątkiem Dembele i Suareza) będą gotowi do gry. "Duńczyk" i inni (młodzi) wkomponują się w grze drużyny.
Moim zdaniem mamy niezły skład, lecz ostatnimi czasy coś się stało z ich głowami, stąd tak duży wzrost ilości kartek, w dużej części naiwnych (za pyskowanie, dyskusje etc). Drugim warunkiem jest dobre przygotowanie naszych piłkarzy fizyczne i mentalne do drugiej części sezonu.

Niepokojącym może tylko być stan zdrowia Messiego... pojawiła się informacja o jakimś problemie zdrowotnym

1

Jeżeli chodzi o najlepsze aspekty wczorajszego meczu to po pierwsze wynik, który stawia nas w rewanżu w niewiele lepszej sytuacji. To Napoli będzie musiało atakować, a jak widzieliśmy wczoraj zespół z Neapolu wczoraj w zasadzie ustawił autobus.
Po wtóre to trener. Moim zdaniem on w stosunku do Valverde to Himalaje. W odróżnieniu do Valverde umie w odpowiednim momencie reagować na sytuację na boisku, czego przykładem było zdjęcie Rakiticia i wprowadzenie Arthura

0


Panowie, źle widzę najbliższe El clasico, skoro w zasadzie nasza obrona nie istnieje. Jej boki, zwłaszcza przy słabszej formie Semedo , nie mówiąc już o Firpo spowoduje "autostrady" dla szybkich piłkarzy tj. Marcelo, Carvajal. Pomimo, że w lidze mogą zagrać wszyscy zdrowi, tj. Busqets, Vidal, De Jong, Arthur, Rakitić to jednak uważam, że ta formacja jest obecnie słabsza od pomocy Realu, w którym znajdujemy Modricia, Krossa, Isco, Valverde, Casimiro, James Rodriguez, Asensio, Brahim Diaz.
W ataku jak się wydaje brak Suareza i Dembele zrównoważy nieobecność Rodrygo (za czerwoną kartkę) oraz Hazard (kontuzja).
Lecz mimo tego wydaje mi się, że i tak na chwilę obecną Real ma większy potencjał w linii ataku od Barcelony, pomimo tego, że obecnie dysponujemy Messim, Grizmannem, Fatim i "nowym" Braithwaitem.

Mając jednak na względzie fakt, że nadzieja umiera ostatnią to miejmy nadzieję na korzystny wynik, za który należałoby uznać remis.
Co do składu to:
Ter Stegen
Semedo - Pique - Lenglet/Umtiti - Junior/Umtiti
De Jong -Busqets - Arthur
Messi - Grizmann -Braithwait

Jak widzicie postawiłem na Duńczyka kosztem Fatiego gdyż za tą kandydaturą przemawia fakt, że piłkarze Realu musieliby nieco zaasekurować swoją prawą obronę, zwłaszcza, że Duńczyk jest zdecydowanie silniejszym piłkarzem od Fatiego, co miałoby istotne znaczenie w konfrontacji z silnymi i grającymi ostro obrońcami Realu.


0

@DanyX4
Kolego postawienie na Vidala było jak najlepszym rozwiązaniem na takiego przeciwnika jak Napoli.
Rośli obrońcy Włochów tarzaliby Fatim po murawie.
A tak przy okazji co Fati pokazał przez tych kilkanaście minut.
Wracając do Vidala powiem tak: gdyby nie jego głupota byłby jednym z najlepszych naszych piłkarzy.
Moim zdaniem za to, że Chilijczyk dostał czerwoną kartkę odpowiedzialność ponosi poniekąd również nasz kapitan Messi, który kompletnie zignorował sytuację.
Żadna z kamer nie uchwyciła jego obecności w miejsca zdarzenia.
Dlaczego nie odciągał Vidala od sędziego, pozwalał mu na podważanie decyzji sędziego... Taki Puyol szybko pokazałby Arturo gdzie jego miejsce.
Messi z resztą w całym meczu wydawał się jakiś nieswój, co niestety zdarza mu się coraz częściej.

4

@Geble
Kolego co Ty ćpasz. Czy Ty nie dostrzegasz, że Barca ma katastrofalną kadrę za stan której odpowiada obecny zarząd i dyrektoriat odpowiedzialny za transfery oraz były.
Po drugie czy Ty nie umiesz liczyć.
Barca jeszcze przed sezoniem miała:
2 bramkarzy,
9 obrońców (z S.Roberto, Todibo, Wague),
6 pomocników (z Alenią, bez Roberto - uwzględnionego w obronie)
4 napastników (nie licząc Fatiego, Pereza),
a zatem łącznie 21 piłkarzy.
Dla porównania I drużyna ma: 2 bramkarzy, 8 obrońców, 8 pomocników, 8 napastników (warto wejść na www.realmadryt.pl).
W trakcie sezonu, w zimowym okienku transferowym Barca "pozbyła się":
Alenii, Pereza, Todibo, Wague.
21 - 4 = 17.
Nie ma co !!!
Jeżeli odejmiemy od Suareza oraz Dembele, którzy już raczej nie zagrają w tym sezonie to mamy 15 piłkarzy - Alba to możemy mówić o tragedii.
Przypomnę, że klub przez cały styczeń nie potrafił pozyskać zastępcę za Suareza.
Przypomnę, że Braithwaite został pozyskany za Dembele.
Reasumując o ile nie dostrzegasz racji Busqetsa to masz przyjacielu problem.

0

@Jaca27
facet przestań pajacować?

0

Jak winna zagrać Barcelona w meczu z Napoli? Moim zdaniem podobnie jak w meczu grupowym z Interem w Mediolanie, tj. zabezpieczając tyły, a to z uwagi na fakt, że nadal nasz blok defensywny jest jak "durszlak", przez otwory którego do naszej bramki wpadają gole przeciwnika,
Co więcej Barca ma najsłabsze ogniwa tam gdzie lubi atakować Napoli, czyli po bokach. Moim zdaniem zwłaszcza lewa obrona musi być dodatkowo zabezpieczona. A zatem ustawienie: 1- 4 - 1 -3 -2, a jeżeli tak to:
Ter Stegen
Semedo -Pique - Lenglet/Umtiti? - Junior Firpo/Umtiti?
Busquets
De Jong - Vidal - Arthur
Messi - Grizmann

W ataku postawiłbym jednak na Francuza gdyż Fati jest jeszcze za słaby fizycznie na potyczki z ostro i bez pardonu grającymi Włochami (Napoli ma silnych i wysokich obrońców)
Osobiście również na lewej obronie postawiłbym na Umtitiego gdyż jak dotychczas gra Firpo mnie nie przekonuje. Często wydaje mi się, że on przechodzi obok meczu, nie wykazuje odpowiedniego zaangażowania i boję się, że on ma psychikę podobną do Coutinho. Ale obym się mylił i Junior jeszcze pokaże swoją najlepszą wersję (ale jaka ona jest?)

6

Generalnie, za jednym wyjątkiem można uznać obiektywność ocen.
Niestety do tej beczki miodu Redakcja dodała niestety porcję dziegciu jakim jest ocena dla Rakiticia.
Panowie Redaktorzy proszę poczytać poniższe wpisy. Znaczna jej ilość to krytyka oceny przyznanej Chorwatowi.
Podzielam opinię wielu z kibiców, że Rakitić w ciągu meczu miał jedynie kilka wartych odnotowania dobrych zagrań, a tak miotanie się w dryblingach i jak zawsze podawania do najbliższego partnera.
Moim zdaniem nawet "asysta" do Messiego to było zwykłe pozbycie się piłki, zwłaszcza, że najbliżej stał Leo. Druga "asysta" jest rzeczywiście w dużym stopniu jego zasługą gdyż właściwie przeczytał grę atakując przeciwnika w następstwie czego piłka się odbiła i wpadła pod nogi nie krytego Messiego.
Rakitić w przekroju całego meczu był jednak zdecydowanie mniej kreatywny od pozostałych pomocników, tj. Busqetsa i Arthura.
A zatem Szanowna Redakcjo o ile dla Was Chorwat dzięki "udziałowi" przy dwóch bramkach zasłużył na lepszą ocenę to moim zdaniem winna być ona o punkt niższa, a więc identyczna jak dwaj w/wym. pomocnicy, czyli "7"

0

@barteq
Nie zgodzę się z Tobą.
Valverde winien być odpowiedzialny za słowa.
Kwestia podstawowa to przygotowanie piłkarzy przed sezonem. Z tym było dramatycznie. Jak wiemy po części było to podyktowane chęcią zarobienia przez włodarzy klubu, jego promocją co niestety odbiło się na przygotowaniu motorycznym piłkarzy.
Trener jednak już w trakcie sezonu nie zwiększał sukcesywnie obciążeń treningowych co powodowało, że nasi piłkarze byli wolni, mało zwrotni i w ogóle poruszali się jak muchy w smole.
W każdym meczu koło 70 min naszym jakby odcinało prąd. To właśnie wówczas przeciwnik na nas najczęściej naciskał. To stąd wynikała niespotykana dotychczas sytuacja, w której Barca traciła najwięcej bramek właśnie w ostatnich 20-25 minutach.
gdyby sztab szkoleniowy i odpowiedzialny za przygotowanie merytoryczne reagował odpowiednio to poprawa następowałaby ewolucyjnie i faktyczna liczba kontuzji byłaby mniejsza.
Kilku z Was pisze, że to jest wina zmożonych treningów Setiena. Może i tak lecz my nie będąc tam na miejscu nie możemy tego generalizować.
Suarez, Dembele to kontuzje, które nie obwiniają Setiena. Czy kontuzje Alby i Roberto natomiast tak? Kufel piwa temu kto to udowodni.

0

@Persyfl
Kolego ja pozwolę sobie zwrócić uwagę byś nie obrażał uczuć religijnych Wierzących. Wiesz o co mi chodzi. Zmień to

0

Myślę, że Martín Braithwaite nieźle zaprezentował się w ostatnim meczu. Dla chłopaka, pomimo że wchodził na boisko przy wyniku 3:0 było to trudnym zważywszy na liczbę kibiców (ok.60 tys.) oraz tak po ludzku tremę.
Coś mi jednak podpowiada, że nie będzie on drugim Boatengiem lecz bardziej Paulinho.
Pamiętam jak wielu psioczyło na transfer Brazylijczyka, a jak się miało później okazać okazał się on jednym z nielicznych trafionych transferów.
Dajmy Duńczykowi szansę, taką jak dajemy innym nowym.
I jeszcze jedno czy Wam się też tak wydaje, że Martin ma podobną sylwetkę do naszego Pereza (obecnie Roma), lecz chyba jest znacznie silniejszy fizycznie i chyba bardziej zadziorny. Oby

2

Osobiście myślę, że Rakitić może mieć jakieś haki na włodarzy klubu. Bo jak inaczej rozumieć to, że widzimy, że ten piłkarz nie nadaje się już do drużyny a kolejni trenerzy powołują go kosztem lepszych i młodszych.
Boję się, że taki PUIG widząc, że kosztem jego powołuje się Chorwata dostaje wścieklizny.
Oby nie było tak, że i ten chłopak wyfrunie z "naszego gniazdka"

1

"Zbawca" Bartemeu nadchodzi !!!.

0

Jestem ciekaw czy Setien zaryzykowałby postawienie na zawodnika po jednym treningu z drużyną?

3

Podobno na świecie wielu ludzi umiera z powodu grypy, nie tak od razu lecz w dłóższej perspektywie w jej następstwie.
Parafrazując ten fakt można powiedzieć, że coś podobnego dotknęło Barcelonę.
Objawy choroby klubu już są powszechnie widoczne, co gorsze stosowana kuracja nie daje efektów lub też sam lekarz jest do kitu.
Myślę, że i sami lekarze (zarząd) są też poważnie chorzy i co gorsza tą swoistą "grypą" zainfekowali nią inne ogniwa klubu, w tym piłkarzy.
A piłkarze osłabieni chorobą nie są w stanie dawać z siebie wszystko na treningach jak i na boisku.
Niestety jak się wydaje w najbliższym czasie by sytuacja się zmieniła, gdyż nowego lekarza można się spodziewać dopiero na jesieni 2021 r. Ale czy on będzie lepszy od obecnych czas pokaże.
Do tego czasu jednak należy najbardziej "chorych" piłkarzy odizolować lub niestety przekazać do hospicjum.
Do hospicjum już teraz nadaje się Rakitić, a do izolatki względnie również do hospicjum Pique, Busqets. Wydaje się, że i dla Suareza najlepszym rozwiązaniem byłoby oddać go do hospicjum, a wówczas być może udałoby się uzdrowić Messiego, gdyż w przeciwnym razie czeka go izolatka, a w najgorszym razie również hospicjum.
Wszyscy jak jeden mąż jesteśmy pełni uznania do klasy Messiego, dla tego wszystkiego co dał Barcelonie, sobie i nam zwykłym kibicom. Lecz prawda jest taka:
W maju 2020/2021 r., to jest na koniec przyszłego sezonu kończy się Leo obecny kontrakt. W maju Messi będzie miał też 33 lata. Do tego jeszcze jednak 15 miesięcy i śmiem twierdzić, że Argentyńczyk już lepszym nie będzie, chociaż to tak trudno przechodzi nam przez myśl.
Dlatego uważam, że dla dobra klubu Messi po wypełnieniu obecnego kontraktu winien pożegnać się z Barceloną, a jeżeli chciałby tego to nawet po tym sezonie. Mógłby bowiem z nowym klubem podpisać intratny kontrakt, za jedynie którego podpisanie mógłby otrzymać kilkadziesiąt milionów euro.
Piszę dal dobra kluby gdyż chyba przynajmniej część z nas dostrzega, że przy Messim przynajmniej co niektórzy piłkarze się nie rozwijają, a co gorsza cofają się w rozwoju (np. moim zdaniem S.Roberto, Arthur), co jest podyktowane tym, że gra opiera się na systemie "podaj do Leo, on coś wymyśli". Przy Messim część piłkarzy zatraciła poczucie odpowiedzialności za wynik meczu.
A były przecież mecze "bez Messiego", w którym drużyna zagrała świetnie.
Ostatni mecz z Interem w Mediolanie, gdzie nawet w rezerwowym składzie drużyna zagrała naprawdę dobrze. Dwa mecze w El clasico. Jeden gdy Suarez strzelił 3 bramki, a drugi jeszcze z Neymarem i Inestą gdy wygrywaliśmy z Realem w Madrycie 4:0 (Messi wszedł przy wyniku 3:0).
Barca wymaga pilnego położenia na oddziele intensywnej pomocy medycznej gdyż w przeciwnym razie pacjent może umrzeć. Ekonomicznie i sportowo.

0

@Radek8998
Jest oczywistym, że wartość akcji się zmienia w zależności od wyników klubu, od posiadanych takich a nie innych piłkarzy. Lecz w przypadku Barcelony drogi kolego bezpośrednio nie miałoby to przełożenia gdyż właścicielami klubu jest socios. Odejście Messiego, zwłaszcza w krótkiej perspektywie czasu (rok, dwa) wpłynęłaby by oczywiście na zmniejszenie przychodów z reklam, zmniejszyłaby się ilość sprzedanych "gadżetów", strojów. Również notowania firm współpracujących z klubem mogłyby nieznacznie spaść. Lecz Messi to nie klub. Messiego nie było i Barca istniała. On odejdzie i klub nadal będzie trwać. Może jedynie trudniej mu będzie o spektakularne sukcesy, jak za epoki Guardioli, czy nawet Enrique

2

@blablak
A ja się z Tobą nie zgodzę.
Wg mnie właśnie PSG jest do niego najlepszym zespołem.
Sposób gry tego zespołu, jak i całej ligi opart jest na technice, a w mniejszym stopniu na "walce" przez cały mecz.
Paryżanie mają słabą pomoc co powoduje, że w starciu z lepszymi zespołowi permanentnie przegrywają w 1/8 LM.
Uważam, że podobnie będzie w tym roku, zwłaszcza, że nie zagra w rewanżu Verratti.
PSG ma dobry atak: połączenie doświadczenie Neymara z młodością MBappe.
Messi już teraz jest kreatorem gry. Myślę, że gdyby przeszedł do PSG jego współpraca z szybkim Mbappe oraz równie kreatywnym Neymarem byłaby idealna.
Pamiętajmy, że Messi podobno ma zapisane w kontrakcie, że mógłby odejść za darmo.
O ile to byłoby prawdą to PSG mogąć "skusić" do przejścia Messiego przy wzmocnieniu się jeszcze na 2-3 pozycjach stałby się niejako z urzędu faworytem wszystkich rozgrywek

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: