0

Ma rację! To nie była katastrofa, tylko dwie katastrofy:
1. Koncepcja taktyczna,
2. Postawa drużyny.

0

Może Messi jeszcze jednak?

1

Akurat na Luisa to możemy liczyć. Na pewno da z siebie wszystko.

2

Masz rację, kryzys zaczął się w ubiegłym sezonie. Miałem farta być na meczu z Arsenałem i pomimo 3:1 wtedy, widziałem, że coś jest źle z tą drużyną, a gdyby przyjechał zespół silniejszy od Arsenału, to porażka by była i tyle. Szacun, że chciało Ci się to wszystko pisać! Pozdro!

0

Skoro tak, to ja jeszcze mam dodatkową ankietę:
1. Wygrywamy 5:0 i awansujemy, ale przegrywamy 0:5 w GD na Santiago Bernabeu.
2. Odpadamy z PSG, ale wygrywamy 5:0 w Madrycie GD
Który scenariusz wybieracie?

0

Po takim meczu spotkanie i rozmowa to tylko raczej głębokie sięgnięcie do słownika wszelkich "wyrazujów"

0

I tak nie odbiera telefonów, bo jest zajęty taktyką na rewanż.

42

Właśnie o to zaangażowanie mam największy żal do nich, jak pewnie i większość z nas.

0

mi wychodzi 1,99%

2

Ciekawe też, że wtedy nie mieliśmy MSN, a gra była dużo lepsza. Tak się dystansując i na chłodno analizując porównawczo to wszystko, to prawda jest taka, że wtedy mieliśmy pomoc z prawdziwego zdarzenia, a taką pomocą można było rozgrywać piłki i wykładać "na patelni" komukolwiek z ataku. Niestety w pomocy mamy taką padakę, że powinniśmy sami grać autobusem i pakować piłki do przodu z pominięciem drugiej linii, co byłoby oczywiście kuriozalne przy preferowanym stylu gry. Tak czy inaczej problemy zaczęły się już bardzo dawno temu od sprowadzania środkowego obrońcy po odejściu Carlesa. Od tamtych czasów nigdy nie było tak dobrej obrony. Środek pola mieliśmy bajeczny z Xavim i Iniestą - chyba nie do powtórzenia. Aż łza się w oku kręci.
Tak sobie też myślę, że rzeczywiście z tymi transferami, to straszna lipa w ostatnich latach. Oprócz zbudowania MSN nie ma nic wielkiego. NIe tylko trener jest tu winny, ale cały zarząd również. Polecieliśmy niejako "z rozpędu", a teraz wszystko już wydaje się wypalone. Jak LE coś wymysli (i piłkarze w to uwierzą) i jeszcze cokolwiek się mu uda, to będą prawdziwe...cuda.

0

pamiętam.... ale to było po fuksiarskim zagraniu "na uwolnienie" i Mascherano wtedy zawiódł.
No ale to był jeden z najlepszych meczów Barcy po odejściu Pepa

0

Pozostaje już tylko oglądać powtórki rewanżowego spotkania z Milanem (4:0). Czy PSG pozwoli na taką dominację Barcy, jak wtedy Milan? Raczej wątpię. Nawet przy maksymalnym zaangażowaniu od pierwszej minuty w rewanżu potrzebna by była do tego wszystkiego nie tylko fura szczęścia, aby nie dać się skontrować, ale o niebo lepsza generalnie gra w obronie i pomocy. Słabo to widzę, ale są 3 tygodnie na zbudowanie formy, którą rywal zawsze może stracić w tym czasie. No ale tylko takie marzenia.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

Marciniak bdb, tylko liniowy raz w pierwszej, a raz w drugiej połowie spaprał ze spalonym, na szczęście nie straciliśmy wtedy gola w pierwszej połowie z tej akcji.

1

Gratulacje dla Emeriego i całego P$G.
Wszystko w temacie.

0

Mascherano na prawą obronę będzie ok! On potrafi tam grać i to dużo lepiej niż na środku obrony, gdzie jest za niski.

0

Najpierw trzeba zacząć od małych rzeczy, a potem dopiero myśleć o wielkich rzeczach.

0

Widzisz....gdyby nie ten Bolek, to ta strona byłaby ocenzurowana. Właściwie to nawet nie byłoby tej strony. Ja mam ogromny szacunek dla tych, co rozwalili tamten układ, chociaż niektórzy bardzo tęsknią za czasami, kiedy z definicji wszyscy mieli mieć równo.

5

Oby tylko Aleix mógł zagrać w finale LM

0

To może go nie wystawiać do składu na CN ?

0

Dawać do Warszawy ten finał i już!

0

Proponuję, aby Redakcja zainicjowała propozycję rozegrania tego finału w Warszawie. Może nawet przybędą trzej królowie KMB (Kaczyński, Macierewicz i Błaszczak)

0

Bo generalnie jest lepiej mieć zdjęcie z teściową niż na tym przeklętym stadionie.

3

Po tym, jak z Madrytu odeszli Wesley Sneijder oraz Arjen Robben, a następnie zagrali sobie w finale Ligi Mistrzów na Santiago Bernabeu (chociaż to Barcelona powinna grać finał, a nie Inter wtedy - pamietamy 2010), to Florek już więcej żadnych upokorzeń nie zniesie przecież.

0

Racja! Ja się cieszę, że liniowemu nie przyszło do głowy podnosić chorągiewki przy golu Suareza. Oczywiście taz nie było spalonego, ale i tu mógł się pomylić i dopiero by było ciężko bez tego gola

2

A LE też mógł go w przerwie zmienić, choćby dlatego, że grał słabo. Mam nadzieję, że ten jego oficjalny powód zmiany, to tylko czysta dyplomacja.

0

Tu babol liniowego.....

0

No niestety w końcówce ten cały Gil strzelił BABOLA z tą kartką dla Suareza

8

Ciekawe, że przy golu dla ATM w pierwszym meczu Suarez był zdecydowanie mocniej faulowany, niż sam faulował dziś na tą drugą żółtą.

0

Byłby to jakiś kosmiczny przełom, daję 1% szans, ale tylko dlatego, że Real nie awansował, a potencjalny rywal i tak jest raczej do ogrania

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?