1

Jeśli rzeczywiście w porozumieniu jest cofnięcie pozwów za ograniczenie funkcjonowania klubów - państw i urealnienie FFP to ja bym aż tak nie bił w tony klęski. W gruncie rzeczy dla hiszpańskich gigantów rywalizacja na polu finansowym z takim PSG, Newcastle czy City będzie z każdym rokiem cięższa

0

Ja wiem, że zaraz zostanę uznany za świętokradcę ale samo zakończenie współpracy z Leo w tamtym konkretnym momencie wydaje się, że było konieczne. Nawet podpisanie minimalnego możliwego kontraktu (czyli połowy zarobków) było niemożliwe. Leo święty nie jest - ostatnio też padło, że o ile jego kontrakt choć ogromny to na siebie zarabiał, to już zawyżone kontrakty amigos ciągnęły finanse w dół. Dał bardzo dużo klubowi i nie raz kibice mu za to wdzięczność okazali ale też sporo od klubu dostawał (i nie chodzi wyłącznie o finanse). Od odejścia wypiął się na całą społeczność - ja rozumiem, że mu nie po drodze z Łapciem ale brak obecności na ostatnich obchodach uważam za spory policzek dla kibiców. Każdy może to odbierać inaczej - ja akurat tak to czuję.
A sam Font to dalej bajkopisarz bez pomysłu - pertraktacje z byłym piłkarzem klubu, odwoływanie się do Xaviego który też jak dziecko obrażony na Laportę i walnięcie w sędziów. W sumie - nic konkretnego. Leo uwielbiam ale niech przestanie się zachowywać jak mały skrzywdzony chłopczyk bo krzywdy w tym klubie nie miał przez całą karierę, a finansowo nie było go jak zatrzymać i po części to wina jego pazernego ojczulka. Xavi piłkarz to był mój ulubieniec, ale Xavi - trener doprowadził do krwawienia oczu i jego pomysł na Barcę to były transfery, których nie jesteśmy w stanie przeprowadzać 1,5 roku po jego odejściu. A sędziowie są mierni ale koniec końców jesteśmy na nich skazani bo innych nie dostaniemy. I jako potencjalny prezes to Font powinien to wiedzieć

1

Arnold to kolejny Anglik który się nie sprawdza w tej lidze - przy najmniej na chwilę obecną

1

@David_Martin Ciekawa propozycja ale ściągnięcie w jednym okienku Van de Ven i Haaland to mrzonki. Osobiście wolałbym obrońcę bo bylibyśmy z tyłu bardziej stabilni. Inakiego na rezerwie nie widzę - on już się wściekał jak go Szczęsny wygryzł ze składu. Opcja jak teraz czyli Kochen i Szczęsny w obwodzie jest ok tylko w PK dawałbym grać Kochenowi. Lewemu chyba faktycznie trzeba podziękować ale kogoś w zamian trzeba ściągnąć. Kontrakt można mu obniżyć max. o 50% a to finalnie ciągle ogromna kwota jak na rezerwowego jaką pewnie by miał w przyszłym sezonie. Choć zdecydowanie potrzeba nam nieco doświadczenia w szatni - rola Inigo rok temu była nie do przecenienia, na dziś mamy w sumie tylko Los Polacos, FdJ i Ralpha - reszta to młodzież. Zgadzam się, że warto zostawić Bernala i Casado - widać, że mają serce do gry dla barw

0

Teczkę Cancelo od razu można do kosza - ten gość już w pierwszym podejściu do Barcy grał padakę w obronie, ale wczoraj to go drugoligowcy objeżdżali i tylko było czekać czerwonej kartki. Widać w tej ekstra lidze nie rozwinął się ale w sumie niewiele tam grał. A tak na poważnie - my go serio rozważamy za jakiekolwiek pieniądze?!

0

jak trwoga to do Martina :)))

0

Spoko, Deco zobaczy te "teczki" i weźmie z miesiąc urlopu - może coś się samo "rozwiąże" jak temat z Ero (miał być. nowy kontrakt a tu piłkarz odszedł i zamiast negocjacji "wpadło" 8 mln do budżetu). No i jeszcze te mega transfery bez ładu i składu: Alvarez dla którego nie ma pozycji w systemie Flicka i Bastion, którego lubię ale który nigdy nie zagrał w drużynie która ma wysoko ustawioną linię obrony, prowadzi grę i przestrzeń między nim a bramkarzem z jednej strony i defensywnym pomocnikiem z drugiej jest tak wielka, że samolot tam mógłby wylądować. To jest niestety casus większości obrońców z ligi włoskiej którzy trafiali do LaLiga. Mimo, że niewątpliwie bywali świetnymi obrońcami to gra jest tak inna, że tracili większość walorów

3

Szkoda chłopaka - nie lubię gościa i chętnie bym go pożegnał na stałe z klubowego paska płac ale ta sytuacja...Po latach oglądania z ławki Neuera miał jechać jako #1 na MŚ a jeśli prognozy o 3-4 miesiącach okażą się prawdziwe to marzenie przepada. Co swoje u nas zrobił, nie umiał odejść póki był w topie ale tej sytuacji mi szkoda. Życzę, żeby jednak po 2 miesiącach mógł wrócić między słupki Girona

8

Leona chętnie bym w naszych barwach zobaczył - dodałby doświadczenia i siły. Oczywiście w charakterze zawodnika rotacyjnego ale to akurat mógłby być dobry ruch

1

@BulaKG I tak samo fatalne w tym wszystkim jest to, że kluby LaLiga sprzedają tych utalentowanych zawodników za nieduże pieniądze do PL, a ci goście wolą tam iść niż do jakiegoś mocniejszego klubu LL. Inna sprawa, że ani Barca ani Real nieprzesadnie interesują się dawaniem szans perspektywicznym zawodnikom z Hiszpanii

1

Szybko poszło - od tylko nieznacznie wolniejszego (bo nie wiem czy gorszego) od boga do bycia na wylocie. A my na Barcelonę czasem utyskujemy - w stolicy po takich akcjach to się w cyrku nie śmieją. Jeszcze ze dwie takie zmiany i tam żaden trener przy zdrowych zmysłach nie pójdzie - chyba, że na emeryturę bo kasa się pewnie zgodzi

0

Eyong przestał być opcją low-cost... Kiedyś z tymi komentarzami to pęknę. Mamy takiego Deco - gościa skupionego na obserwowaniu tak długo, że później mamy już typa niedostępnego bo kosztuje mnóstwo (z naszej perspektywy) kasy. Ale zapewne zaraz usłyszymy jaki to geniusz bo czuł, że będzie z chłopa fajny grajek no i wyszło na jego. W Hiszpanii pewnie jest sporo chłopaków w niższych ligach w których można zainwestować niewielką kwotę w transfer i mieć sporo pociechy, a jak będzie widać, że już dochodzą sufitu to można ich sprzedać z zyskiem. No ale lepiej dogadywać Bernardo, może jeszcze Gundo....

15

Niech tam sobie wierzą w boskość Alvaro ale czytać o tym to sam nie wie czy gość pisał to jeszcze na sobotniej imprezie czy odlot w stolicy to stan permanentny? A najlepsze w tym jest to, że goście przyznają że kadra wyceniana na ponad 1 miliard Euro jedyne co jest zdolna grać to niska defensywa i szybka konterka bo do prowadzenia gry nie jest zdolna bo to nie jej styl. To nawet reprezentaci Polski nieśmiało wspominają, że prowadzenie gry jest fajne...:)

2

Podjął decyzję i jego prawo. Powodzenia Dro ale już poza Barceloną - nie wszystkich wychowanków da się w pierwszym składzie upchnąć

5

@ali3gator byłby problem bo jest też agentem Gavi'ego

1

@th@les pewnie Deco - nasz specjalista od różnych "koncepcji"

0

Świetny deal - wymienić dwóch oddanych klubowi zawodników i dających sportowo naprawdę dużo, dorzucić dalsze 30 mln i w zamian dostać zawodnika, który nie za bardzo wiadomo gdzie miałby grać (w sensie na jakiej pozycji), a na końcu i tak mieć nieobsadzoną pozycję ŚN. Niestety, póki mamy Deco to by mnie nie zaskoczyło. Do tego jeszcze ten nasz fetysz z Atletico - nie wiem czy w historii jakiś inny klub nas częściej robił w konia z transferami

0

@baryn pozbycia się Gundo nie żałowałem od samego początku

0

@baryn Araujo nie podpisywał kontraktu na żadnym topie - był już mocno kwestionowany, z serią błędów w poważnych meczach. Kontrakt przedłużał przed Superpucharem rok temu więc nie kupuję narracji że on był w jakimkolwiek topie. On nas szantażował odejściem do Juve i sporo było głosów przyjmujących to raczej z ulgą. Kontrakt to on ma wśród obrońców rzeczywiście top ale formy to on w zorganizowanym graniu top nie miał co najmniej od 3 lat (moim zdaniem nigdy - był przecinakiem w okresie chaosu gry obronnej w Barcelonie). Cancelo przy pierwszym podejściu zawalał u nas co się dało, a raczej od tego czasu nie nauczył się bronić. Na sztukę się zgadza ale na tym poziomie obrońcę można było sobie zorganizować. I tak - jego wypożyczenie kosztowało 5 mln, do tego trzeba płacić jakiś kontrakt. Hallanda można było kupić - zerknij na jakikolwiek portal i się przekonaj, że do BVB przechodził za 20 mln ale my wtedy nie byliśmy zainteresowani mimo, że gość już bramek ładował i nie szedł do Borussi jako jakiś anonim. A patrząc na politykę transferową od kilku lat - klub nic nie planuje tylko podejmuje przypadkowe decyzje będące wypadkową różnych interesików ale nie potrzeb drużyny. A sam Deco to co najwyżej imprezę urodzinową planuje bo do tej pory żadnym innym planem się nie wykazał. Sorry - planował przedłużyć w bliżej nieokreślonej przyszłości kontrakt Dro ale plan się sypnął tydzień temu...

0

@baryn Naprawdę doceniam to co kolejny raz robi Lapcio u naszego steru. I dość szybko odbudował nas sportowo. Co nie zmienia faktu, że na polu transferowym szału nie robimy. Może i łatwo się krytykuje ale krytyka konstruktywna zła chyba nie jest? Pozytywnej roboty Deco nie widzę. Nie widzę pomysłu na budowanie drużyny. Bo kontrakt Araujo naprawdę nam finansowo nie pomógł, od czasu jego przedłużenia sportowo w zasadzie zero pożytku. Plusem takiego wypożyczenia MAtS to chyba wyłącznie to że nie plącze się w szatni bo gość musiał zacząć grać, a my finansowo na tym nie skorzystaliśmy. Teraz piszą o Alvarezie - naprawdę uwielbiam gościa ale dla mnie to nie takiego gracza do ataku powinniśmy sprowadzić. 5 mln wywalamy na Cancelo - serio to było potrzebne? Bo na sztukę to w tym budżecie można było ściągnąć młodego gościa z zaplecza LaLiga czy lig holenderskiej/ portugalskiej czy nawet Bundesligi - sportowo co najmniej to samo (z czasem nawet mógłby odpalić), a z perspektywą sprzedania z zyskiem i podreperowania finansów

0

@prawnik możliwe, że wyszło 45, tylko że przy transferze Martina te musieliśmy koszty agentów i prowizji zapłacić, pewnie mniejsze ale nawet jeśli różnica w kosztach transferu i kontraktu wyniosła 10 mln to sportowo nie ma porównania. Bardziej chodzi mi o to, że za nazwiska to cena rośnie, a sportowo można wyciągać zawodników ciekawych za sporo mniejsze pieniądze i mieścić się w naszych możliwościach finansowych nie tracąc sportowo. Żaden ze mnie skaut czy specjalista od oceny potencjału zawodnika ale takiego Gvardiola jak zobaczyłem 5-6 lat temu w meczach to nie miałem wątpliwości że będzie świetnym obrońcą. I dziś nikt nie płakałby po Inigo bo sportowo mielibyśmy obsadzoną pozycję (sam Josko przez 2 lata z Inigo niesamowicie by zyskał). Alvarez jest super tylko kosztuje fortunę a sportowo to ja mam wątpliwości czy on jest dla nas taki priorytetowy. Potrzebujemy gościa do środka ataku, z instynktem i zdolnością znalezienia miejsca w polu karnym bo ma kto piłki dogrywać. Eintracht rok po roku wyciąga tego typu zawodników za niewielkie pieniądze, średniaki z Anglii robią to samo, nawet 2.Bundesliga "wypluwa" od paru lat dobrze przygotowanych zawodników do grania na pozycji ŚN. Nie trzeba zatem kombinować skąd wziąć pewnie jakieś 150 mln na całą operację, tylko wysilić się nieco i za 1/5 tej kwoty zapewnić drużynie to czego sportowo ona potrzebować będzie w kolejnym sezonie w ataku

0

@4Fabregas4 Z tą walką o pozycję nr 1 to Ty na poważnie czy chodziło Ci o obsadę w drużynie Barca Legenda? Bo z Garcią to MAtS nawet w swoim szczycie formy nie miałby podjazdu, a mity o tym jaki on topowy to z kompilacji na YT się biorą

13

Polityka transferowa Barcy przyprawia o ciarki na plecach. Alvarez, Schloterbeck, Gvardiol i kto jeszcze w pakiecie? A najgorsze, że ciągle nie widać koncepcji budowania drużyny tylko takie mrzonki byle miały głośne nazwisko. Takiego Gvardiola to można było brać po EURO 2020 kiedy było widać, że chłop i bok obrony i ŚO ogarnia. Alvarez był do wzięcia za 15 mln ale my wybraliśmy zimą uznane nazwisko i ściągnęliśmy Ferrana za ponad 50 mln - przy całej sympatii do Hiszpana i naprawdę docenianiu tego co już u nas ugrał, to jednak deal życia to nie był. Jak my ściągaliśmy za 18 mln Duńczyka Martina, to BVB za 20 mln kupiło nijakiego Haalanda. Może więc zacznijmy dobierać graczy potrzebnych i im zaufajmy a nie dobierajmy graczy po nazwiskach. Szczególnie, że Hiszpania konsekwentnie "produkuje" fajnych gości, którzy za niewielkie pieniądze wyjeżdżają z Hiszpanii a grać naprawdę potrafią. No ale do tego potrzebny jest dyrektor sportowy a nie Deco...

0

@Czarny_ck pisząc o rotacji miałem na myśli gości, którzy w razie potrzeby wchodzą i poziomu nie obniżają - jeśli masz takich to rywalizacja się nakręca. Balde najlepiej grał jak był Alba, choć dodam, że może słabiej w ofensywie wygląda, to w obronie raczej poziom trzyma (oczywiście wpadki jak z Villareal mu się trafiają ale ogólnie jako tako się trzyma). Kounde w tym sezonie rzeczywiście dramat ale wierzę, że się dźwignie.
Tak czy inaczej rezerwowy bramkarz i Bernardo są nam potrzebni jak rybie ręcznik. A Alvarez z naszymi finansami to mrzonka, ja też do końca nie mam przekonania, że on rzeczywiście da nam w ataku to czego potrzebujemy mimo, że gościa naprawdę cenię

0

Niech mnie ktoś poprawi ale czy my to nie potrzebujemy raczej ŚO, ŚN i bocznych obrońców do rotacji, ewentualnie jakiegoś silnego ŚPD. A od wczoraj czytam o rezerwowym bramkarzu (z RSSS), Alvarezie i teraz Bernardo, lat za chwilę 32. Jakiś czas temu na forum ktoś ze mną dyskutował, że Deco kawał roboty robi. Może i kawał roboty, ale chyba kreciej...

0

@rk nie wierzę w to, że po sezonie on będzie zainteresowany odejściem. Żaden klub nie wyrówna jego kontraktu a on już na 5 miesięcy przed MŚ był gotowy zostać grając tylko w PK więc naprawdę niespecjalnie ciągnie go na boisko

2

To na cholerę nam to wypożyczenie jak 90% płacimy?! Kto w tym klubie decyzje podejmuje?! Mamy płacić 90%, MAtS osiągnie czego potrzebował przed Mundialem, a potem 2 lata rentierki z gigantyczną pensją u nas! To naprawdę niech sobie siedzi albo rezygnuje z części pensji po powrocie z wypożyczenia. Bo od sierpnia na graniu to mu zależało nie będzie

3

Słaba wiadomość - ma 17 lat i ciężko przesądzać co z nim dalej. Póki co nie rzucił na kolana ale nie każdy gra jak Yamal czy Messi, a mimo wszystko z czasem zaczyna być bardzo pożyteczny. Z drugiej strony jak on odchodzi bo nie dostał wystarczająco minut w wieku 17 lat w pierwszym składzie Barcelony to w sumie też ciężko płakać bo najpierw to niech pokaże, że wnosi więcej niż Fermin czy skrzydłowi. Ale na boisku a nie w gabinetach i na Insta. Jeśli uważ, że gdzie indziej jest jego ziemia obiecana to powodzenia. Osobną kwestią jest Deco - na co on czekał z negocjacjami?! Czy my naprawdę musimy w klubie trzymać tego ... Deco?

0

Źródło newsa to chyba umiarkowanie wiarygodne? Nawet jednak jeśli to prawda, to spoko - czekam na wiadomości co Barca zrobi ze środkiem ataku. A Real niech sobie ściąga kogo tam chce. Kloppa raczej tam nie widzę, szczególnie po tym jak zakończyli współpracę z XA.
Z innej beczki - czy ktoś ma wiedzę czy postępowanie o przekroczenie wydatków w stosunku do City jest już zakończone? Bo tam skrajnie degradacja im chyba groziła? I wtedy news nabrałby sensu bo wątpię by Haaland miał tam grać w Championship.
Swoją drogą - ktoś jeszcze pamięta, że jak Haaland wahał się czy iść zimą do BVB to my zamiast na niego położyć 20 mln wydaliśmy więcej na innego napastnika, też ze Skandynawii? I nie był to Suarez ;)

0

Bernal jaki jest taki jest ale prawda jest taka, że nie mamy przestrzeni na tracenie zawodników bo kimś trzeba grać, choćby w PK. A nikogo mocniejszego w jego miejsce nie ściągniemy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?