SirChuck
Dołączył/a: lipiec 2016
5 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
Już tyle napisano i powiedziano o Araujo że niczego odkrywczego nie wymyślimy. Wczorajszy mecz potwierdził wszystko co od dawna o nim wiadomo. Jak dla mnie to gość do obrony w której nie ma specjalnie zaawansowanej myśli czy systemu. A u nas jest i wyszły wszystkie jego mankamenty. Problemem jest dla mnie też jego jednowymiarowość tzn. przestawiamy pół obrony żeby on mógł grać z prawej strony - wczoraj jak zszedł Cubarsi to na jego pozycję przesunął Flick Erica, na pozycję Erica wszedł Kounde, a w dodatku jak tworzy parę stoperów z Cubarsim to na lewo trzeba właśnie Cubarsiego przesunąć. Stoperem dla nas wartościowym już raczej nie będzie - już chyba wolę poszukać PO i Kounde na stałe przesunąć do ŚO - wczorajszy mecz utwierdził mnie w przekonaniu, że poważny mecz w LM możemy zakładać że nam tradycyjnie położy
4
Przyjmuję że Garcia jutro zagra. A jeśli tak, to co za różnica czy na rezerwie siedzi Kochen czy Pena? Dla mnie żadna, bo jeden i drugi spędzi tam 90 minut. A wolę żeby w atmosferę się wczuwał młody niż Inaki. I dlatego nie kumam czemu my jeszcze Inakiego nie sprzedaliśmy (bo przedłużania kontraktu to nie rozumiem zupełnie - zamiast rozkładać jego wynagrodzenie to lepiej po prostu tego wynagrodzenia się pozbyć
0
Wyśmiewanie czy pomstowanie na LaLiga pod rządami Tebasa jest za proste więc odpuszczę - jak przytomnie zauważono w komentarzach poniżej kluby wyprzedają co ciekawszych zawodników bo nie stać ich (wg zasad LaLiga) na rejestrację zawodników (pensja przez kolejne 100lat, amortyzacja, długość kręgosłupa itd.). Ale że Flick nie wie kogo może jutro wystawić w meczu to ja nie wiem jak od niego mamy oczekiwać że przygotuje zespół do meczu. Ręce opadają z tym naszym klubem. Deco już na wakacjach czy jeszcze znajdzie chwilkę na wykonanie swojej roboty?!
0
To wszystko spina się z tym co na okrągło mówił Flick, żeby Fatiego nie urazić ale dać do zrozumienia że grają ci, którzy trenują na maksymalnych obrotach. Widocznie Fati nie wchodził bo jego trening był na pół gwizdka. W sumie od dawna nie był kontuzjowany a w Monaco sygnał, że fizycznie nie był gotowy to po prostu musiał się od dawna obijać. Niestety, ale chyba mental jego tatusia wziął górę - kasa się zgadza to po co się pocić
0
@wariacik96 A przypomnij proszę który sezon Araujo dograł w zdrowiu nie tracąc przy okazji 2-3 miesięcy w sezonie? Ja ogólnie się zgadzam z @vincentPL - mamy 3 ŚO (Cubarsi, Araujo, Christensen), Kounde i Eric na PO oraz Balde i Martin z drugiej. Jeśli którykolwiek z bocznych jest rozpatrywany na ŚO, to nie mamy dublera na boku. Niestety ale dziś w zasadzie 22 piłkarzy realizujących system gry musimy mieć bo później brakuje w końcówce sezonu tych detali które powodują, że grasz w finale LM albo odpadasz etap wcześniej bo twój boczny obrońca daje się przepchnąć
0
@Oskar28 Argumenty masz mocne, wątpię jednak żebyśmy byli w stanie go ściągnąć. Jedyna opcja jaką widzę to wykup teraz z wypożyczeniem i powrotem tutaj za rok. Ale realnie nie wierzę, że może się to zdarzyć - nie ma przestrzeni na rejestracje, dopinają powrót do 1:1 FFP. A przyszły rok szykuje się transferowo ciężki - nie dość że trzeba będzie z przodu załatać dziurę po Lewym (niekoniecznie typową "9" tylko po prostu zszyć atak), Christensen kończy kontrakt, nie ma dublera dla Balde i nie jest cały czas jasne co z FdJ
7
Poszedł i tyle. Nie ma co oceniać czy dobrze czy źle. Nie wypada naprawdę określać, że uciekł za kasą - sam fajnie przyznał, że na pewne kwoty nikt nie jest gotowy. I ja nie potrafię mieć o to pretensji. Dyskusja że mało tu nie zarabiał nie ma sensu - większe zarobki to i większe wydatki i nie ma w tym niczego nadzwyczajnego ani nagannego. Jak dodać do tego, że zdrowia sporo stracił przez te lata, to tym bardziej rozumiem. Czy dałby radę kolejny sezon? Może tak, a może nie. Tym wszystkim zachwytom nad Inigo (którego sam naprawdę lubię) przypominam, że bramek przez całą wiosnę to my traciliśmy na potęgę i bynajmniej Inigo też miał w tym swój udział. Także to nie jest tak, że w obronie to my jakiś monolit byliśmy - nawet miałem wrażenie że jesienią to wyglądało znacznie lepiej niż wiosną, kiedy już trudy sezonu dawały się we znaki. Powodzenia Inigo - w Barcelonie myślę, że zawsze będziesz mile widziany bo zrobiłeś tu sporo pozytywnych rzeczy
0
Typowe "9" są rzeczywiście towarem mocno deficytowym - myślę, że po prostu dziś gra się nieco inaczej. Co nie zmienia faktu, że zawodnik do tego typu gry jednak by się nam przydał po odejściu Lewego bo to zawsze dodatkowa opcja. Dodatkowo, jeśli gra dziś odchodzi od typowych "9" to i obrońcy mniej przyzwyczajeni do bronienia przeciwko takim zawodnikom. Na dziś gdybym miał wskazywać to same ciężkie tematy przed nami na lato 2026 r. bo dzisiejsza wiedza pozwala na wytypowanie Isaka lub Alvareza, a obydwa przypadki to nie tylko negocjacje level hard ale i końcowa cena z sufitu. Na szczęście co roku objawia się kolejna perełka więc czekamy co przyniesie nadchodzący sezon. Też bym skupiał się na szukaniu nieoczywistych nazwisk, bo na te oczywiste LaLiga nam (i większości hiszpańskich klubów) nie pozwoli. Tebas tak dba o finanse, że nie jesteśmy konkurencją na rynku już nawet dla średniaków ligi niemieckiej czy włoskiej.
0
@Oskar28 w sumie argumentacja spójna - mam jednak nadzieję że Deco nikt tego nie podpowie
0
@Greenalley Nie wiem nic - poruszamy się w sferze spekulacji. Pamiętałem wypowiedź o karach umownych i dziś chciałbym wiedzieć czy je naliczamy czy nie. A jeśli nie to dlaczego. I tyle, jeśli winny jest klub to niech tłumaczy co zawalił i dlaczego. Ale najgorszy jest brak informacji
3
Cała argumentacja nic dodać, nic ująć. Sprzedali miejsca na Camp Nou, to nie żadne namioty beduińskie na parkingu przy Biedronce. Usługa w konkretnym miejscu i tyle. Odgrzebałem gdzieś wypowiedź Lapcia, że za każdy dzień opóźnienia w budowie jest kara umowna 1 mln Euro. To nie można jej teraz częściowo uzyskać i będzie przychód którego nie prognozowali? Przy rocznym opóźnieniu to więcej niż te 52 mln o które bijemy pianę w audycie który nie uznaje przychodu, a wręcz zapisuje jako rezerwę. Nawiasem mówią, jeśli rzeczywiście taka kara umowna była zapisana i ktoś poważnie by ją odzyskał od wykonawcy to budowa zwróciłaby się szybciej niż stadion zostanie otwarty :)))) A tak na poważnie, wybrali takiego wykonawcę to teraz się bujamy z takimi problemami - brak powrotu na Camp Nou, brak przychodów z dnia meczowego, brak przychodów z transakcji związanych ze stadionem, brak rejestracji zawodników, liczne spory (pewnie w konsekwencji znaczne wydatki na prawników za te fikołki prawne które odstawiamy jak np z rejestracją Olmo czy Gaviego), oby za chwile nie było odszkodowań dla zawodników że nie grają bo są niezarejestrowani.... W Polsce bywa dziwnie, ale możę nie ma w tym przypadku, że Katalończyków zwano w Hiszpanii Polacos
10
Tu nie chodzi o to, że nie chciał odejść bo takich to od lat mamy wielu w kadrze i sporą część większość z nas by wypchnęła z pocałowaniem w rękę. Cassado mnie "kupił" w zeszłym sezonie swoją postawą - nieugięty, walczący, nie odpuszczający nawet padając ze zmęczenia, a przy tym piłkarsko się broniący. Pamiętam taki obrazek w Superpucharze jak Wojtek wylatywał z boiska - to właśnie Cassado dyskutował najpierw z Flickiem, a później instruował zespół. Pewnie nigdy nie będzie błyszczący głównym blaskiem (szczególnie że gra tu nijaki Lamine) ale to jeszcze przez lata będzie zawodnik niezwykle pożyteczny dla zespołu. I czysto praktycznie - sprzedając go nie pozyskamy nawet za całą uzyskaną kwotę zawodnika, którym byśmy byli w stanie go zastąpić bez obniżenia jakości. Dla mnie tacy goście jak Marc Cassado, Eric, Cubarsi, Gavi, Fermin to zawodnicy dla których tu powinno być miejsce - jakościowi i oddani dla klubu, w chwilach ciężkich oni wycisną jeszcze trochę "z wątroby", szczególnie w meczach z takim Realem ;))
0
@Titi900 myślę, że szybkość, wybieganie, umiejętność gry i operowania na prawej stronie z Lamine, krycie - jak dla mnie pod tymi względami Kounde prezentuje się jednak lepiej. Eric ma swoje zalety, bardzo go lubię ale dla mnie to przy naszej grze ciągle jest to jednak bardziej ŚO - ze swoją umiejętnością rozegrania piłki, zagrania dokładnego podania pomiędzy liniami, sposobu poruszania się. Oczywiście wyglądał fajnie w końcówce sezonu ale to był jednak krótki czas. Kounde na dziś to jednak pewnego rodzaju regularność na PO
0
@Oskar28 ponoć na stole oferta na poziomie ok. 30 mln więc chyba jednak nie powinniśmy
2
MAtS chyba swoim ruchem zapewnił sobie otwartość klubu na polubowne zakończenie współpracy zimą kiedy będzie potrzebował klubu w którym może grać.
Szkoda Inigo ale rozumiem jego decyzję - klub chyba musiał o tym wiedzieć co by tłumaczyło próbowanie "Maldiniego" na LŚO przez Flicka podczas tour de Asia.
Ja bym nikogo nie podpisywał w miejsce Inigo - mamy Erica, Cubarsiego, Christensena i Araujo. Trzeba zerknąć jak Duńczyk zdrowotnie - jeśli się będzie trzymał to można negocjować przedłużenie kontraktu. Jeśli nie, trzeba szukać ŚO. Taki układ oznacza jednak że zostają i Fort i Martin bo innych dublerów na boki obrony nie ma
26
Pytanie o to czy Eric przeskoczy Kounde jest trochę niepoważne - bardzo lubię Erica ale do Kounde nie ma podjazdu. Erica na dziś rozpatrywałbym jako rotację na ŚO zostawiając Forta. Co do pary podstawowych stoperów to jak dla mnie z kolejnymi meczami raczej Christensen przeskoczy Araujo - brak jakichkolwiek racjonalnych przesłanek że Urugwajczyk przestanie być chaotycznym przecinakiem. Do tego Christensen może grać z lewej strony bloku, a to powoduje, że Cubarsi gra z prawej strony gdzie prezentuje się jednak lepiej. Do tego Cubarsi najlepiej wygląda jak ma doświadczonego partnera w środku, który może go nieco korygować, podpowiadać mu, a w parze z Araujo to on gra profesora. W parze z Christensenem (czy wcześniej z Inigo) to trochę przypominało pierwszy sezon pary Puyol - Pique
0
@Herbert Inigo miewał podobnie zanim do nas trafił, pierwszy sezon podobnie, dopiero poprzedni zagrał bez urazów. Christensen stracił mniej meczy odkąd tu trafił niż Araujo choć to o Duńczyku pisze się, że jest szklanka. Nie twierdzę, że to okaz zdrowia ale myślę, że przy odpowiedniej pracy może być z nim znacznie lepiej - dopiero od późnej wiosny pracuje z nowym sztabem nad poprawą wytrzymałości. No i tak czysto praktycznie - pozostaje nam na niego liczyć bo jednak jest znacznie pewniejszy niż Araujo, z nim Cubarsi może grać jak z Inigo czyli z prawej strony ŚO no i ja osobiście na transfer do środka obrony już w tym sezonie nie liczę więc lepiej niż z Andreasem nie będzie. Jeśli by się coś działo to wpadł mi w oczy dziś artykuł, że Lindeloff jest bez kontraktu - może to dla nas opcja budżetowa na sezon?
2
Szkoda ponieważ Inigo był niesamowitą postacią w naszej szatni. Z drugiej strony skoro nie było chęci sprzedania Araujo, a dodatkowo uwzględniając wiek Inigo to chyba jedyny możliwy ruch out w obronie jaki był do zrobienia. Ja wiem że poprzedni sezon był genialny ale myślę, że lepiej już by nie było. Po cichu też miałem nadzieję, że dojdzie do sytuacji w której konkretniej pochylimy się nad kontraktem Christensena. Na dziś (nawet gdyby Inigo został) jak dla mnie to właśnie para Christensen-Cubarsi powinna być podstawową parą. Do rotowania mamy Araujo, Erica (który w zeszłym sezonie naprawdę fajnie wyglądał na ŚO). Do tego jak się przekonaliśmy Flick zaczyna tam ogrywać Martina - może nawet lepiej bo zwrotność to jednak u niego nie taka, żeby ganiać na LO.
A Inigo rozumiem - końcówka kariery, kapitalny kontrakt pewnie tam wyciągnął, a i wymagania znacznie skromniejsze
3
@PW27 Nie powielaj informacji, co do której już był komentarz (nawet na stronie) że nie spina się z faktami. Nawet jeśli taki bonus miał w kontrakcie, to w zeszłym sezonie go wypełnił. A jemu to myślę że bardziej o urażone ego chodzi - gość nigdy nie uznawał rywalizacji na zdrowych zasadach i teraz się obruszył bo nagle nie ma zapewnionej gry tylko ma się wykazać, a wie że nie jest już w stanie
1
@Pustelnik z MAtS'em temat szybko jest do zamknięcia - jest kontuzjowany, ile by to nie trwało to i tak sobie nie pogra. W zimowym okienku żadnego pojednania - nie pomaga teraz jak i tak nie zagra do stycznia (nawet jeśli rzeczywiście 3 miesiące kontuzja to jeszcze wejście w trening i dopiero można mówić o rozpoczynaniu rywalizacji), to my mu nie pomagamy w styczniu i niech spokojnie mundial w tv obejrzy. A dalej się zobaczy - i tak od dawna płacimy mu w sumie wyłącznie za leczenie bo do gry nie jest gotowy od roku mimo własnych szumnych zapowiedzi. Jak usłyszał, że musi rywalizować o miejsce w składzie to go plecy zaczęły boleć
1
Dla mnie jakaś bzdura że trzymamy Inakiego. Skoro podpisali kontrakty z Garcią i Wojtkiem to rozumiem, że jest pomysł na ich rejestrację. A jak mamy z RCDM postawić na Inakiego, to wolę wystawić Kochena - oddadzą 2-3 strzały na bramkę to się młody sprawdzi, a atak musi strzelić więcej, nawet gdyby Kochen wpuścił wszystko
2
Wmanewrowanie w to Flicka jest koszmarnym pomysłem. W zeszłym sezonie dużo dawała atmosfera jaką zbudował - taką akcją klub może skutecznie ją zepsuć. To że Mareczek to żaden kapitan to jedno, ale to decyzja drużyny. Deco albo Lapcio powinni zejść do szatni i powiedzieć, że decyzja należy do zawodników ale muszą uszanować to, że z Mareczkiem nikt w klubie rozmawiał nie będzie. I tyle. Co zdecydują ich sprawa, jak dalej będą chcieli żeby Mareczek miał opaskę to spoko, tylko w sprawach drużyny z nim rozmawiał w klubie nikt nie będzie
1
Ja bym kontraktu nie rozwiązał. Ściągnęli zawodników to niech ich rejestrują - gwarancjami osobistymi, nowymi regulacjami LALiga, usługą loże VIP, a nie szukają leszka co zrezygnuje z połowy sezonu. Ale postawa Mareczka jak i tak nie ma szans na grę (nawet jakby po 3 miesiącach cudownie ozdrowiał to i tak realnie do końca roku by nie grał) jest taka, że klub nie powinien pozostać dłużny i zapewnić mu dłuższe wakacje bez konieczności uczestniczenia w mundialu - niech ma czas na łapanie formy
1
Pierwszy akapit to ciężko się nie zgodzić. Ale już to że liczy na rywalizację na równych zasadach to ja nie wiem czy gość wie co mówi. Bo jeśli zasady mają być równe, to on do końca kontraktu murawy nie powącha w trakcie meczu. Skład wywalczył szantażem, później wymusił brak bramkarzy do rywalizacji (Pena, Neto), a jak tylko przyszedł Cilijesen, który pokazywał odpowiedni poziom, to zaraz go wytransferowano. I po opowieściach Mareczka o "rywalizacji" z Bravo, to ja bym nie był przekonany, że Holender odszedł tylko ze względu na finanse. Więc Panie MAtS - w rywalizacji to Pan szans nie masz i skoro kontrakt chcesz wypełnić to rozumiem, że się w Dudka zapatrzyłeś bo gra Panu do szczęścia potrzebna nie jest
1
@AndreSantos dzięki. Swoją drogą to niech klub weryfikuje przedstawione przez zawodnika informacje i odniesie się co do prognozowanej przerwy. Bo jeśli Mareczek wprowadza klub w błąd co do stanu zdrowia to chyba jest to działanie na szkodę pracodawcy
3
To że relacje zostały zerwane, szczególnie przy gorącym temperamencie Hiszpanów dziwić nie może. Częściowo pytam (może ktoś zna odpowiedzi to będę wdzięczny), częściowo opinia.
Czy wśród zawodników nie ma czegoś takiego jak przy zwykłych pracownikach (nawet od wczoraj często cała sytuacja interpretowana jest w świetle ogólnych przepisów obowiązujących w Hiszpanii), że w przypadku odpowiednika naszego L4 wypłacana jest część pensji? Czy omijają premie/ bonusy itd.?
Klub kupił zawodników to niech ich rejestruje, choćby z wykorzystaniem nowej furtki którą dała zmiana przepisów LALiga. Czekamy też na koniec tygodnia bo wtedy ma być audyt i określenie co ze sprzedażą lóż VIP.
Wewnętrzna sprzeczność przepisów odnośnie weryfikacji dokumentacji medycznej jest chora ale to już nawet nie dziwi jak ktoś choćby z doskoku śledzi LaLiga. Tam reguły Tebas zmienia stosownie do humoru i potrzeb kilka razy w ciągu sezonu.
Mareczka nie lubię, pisałem żeby go sprzedać po mistrzowskim sezonie Xaviego no ale jest. Odroczono mu pensję i stąd teraz wysokie obciążenie. Trzeba było najpierw z nim gadać i oczywiście co najmniej zwrot tego co odroczono. Zamiast tego klub zaczął burzę medialną - nie tędy droga. Jest jednak jak jest - nowych trzeba zarejestrować, Inakiego pogonić, Mareczkowi dać #25 i zabrać opaskę, a jak będzie chciał odejść zimą to poprosimy ofertę na +/- 30 mln EURO i spoko, ale jeśli takiej nie przyniesie to tak jak ktoś niżej napisał - mamy kontrakt, umawialiśmy się, że Mareczek daje z siebie wszystko a my płacimy pensję. A to że nie gra nawet w sparingach - no cóż, przegrał rywalizację
1
Darowałbym sobie rejestrowanie z wykorzystaniem pensji Mareczka - kto by nie miał jakich argumentów temat nie do rozstrzygnięcia przed pierwszą kolejką. A jeśli znów transfery na rympał i nie da się zarejestrować to kolejny raz stawia się klub jako pośmiewisko.
Co do samego raportu to czy klub ma możliwość weryfikacji stanu zdrowia swojego pracownika? Nie chodzi że przez komisję LaLiga tylko tak po prostu. Przecież nie może być tak, że piłkarz podsyła jakiś świstek od lekarza i nie wykonuje swoich kontraktowych obowiązków. Bo tu dostarczył do klubu dokumenty ale mówi, że nie mogą ich weryfikować. Ogólnie sytuacja tak wizerunkowo wygląda słabo a media zamiast podsycać to powinny dać szansę pogadać stronom
2
I co gość powie jako kapitan na Gamperze? Że ma życiówkę? Że powalczą o trofea? Przecież on nawet nie będzie grał.. Zostawiając z boku ocenę jego gry to naprawdę gołym okiem widać, że gość przedkłada swoje ego nad sukcesy zespołu.
7
Po pierwsze to poczekajmy co zrobią z rejestracjami - jeśli z brakiem wykorzystania pensji Mareczka się da to luz. Co do samej sytuacji z nim to rzeczywiście jakiś koszMarek - jak zaczynał to pozycję na boisku wywalczył w gabinetach szantażem. Później jest twarzą szeregu kompromitujących porażek. A na koniec rok kontuzjowany, wraca i zaczyna w swoim stylu psuć atmosferę w kulminacyjnym punkcie sezonu, a po kilku tygodniach jak się okazuje że o miejsce na boisku trzeba rywalizować to udaje, że Teka i Garcii nie ma w klubie ("na dziś Barca ma dwóch bramkarzy - mnie i Iniakiego") i nagle - z rzekomo najlepszej formy fizycznej od lat - robi się konieczność operacji pleców. Jakby ich nie dało się zoperować w kwietniu i być gotowym na wrzesień. Jeśli teraz rzeczywiście dodatkowo odmawia to postawa jest strasznie słaba. Że klub chce się go pozbyć - ja rozumiem, sportowo nic nie wnosi. Krytykowana jest forma ale czy ktoś wie jakie te warunki rozstania ze strony klubu są? Bo ja do niczego oficjalnego się nie dokopałem. Odwlekli część pensji żeby rejestrować innych? Spoko, to trzeba to Mareczkowi skompensować. Co nie znaczy, że nie można się z nim rozstać. Był tu długo ale zamiast odejść i być zapamiętanym z rzeczy które tu osiągnął to wydaje się, że będą mu pamiętane klopsy, Liverpool, Roma, szantaż z Bravo i awantury z ostatnich tygodni. A jeśli kontuzja rzeczywiście okaże się, że racje co do okresu rehabilitacji mają lekarze a nie przeczucia Mareczka to przecież jest to działanie na szkodę klubu
3
Gavi naprawdę ma piłkarski potencjał i szkoda że tak często na tej stronie go niektórzy kwestionują. On, Fermin, Eric - nie odstawią nogi i to powinniśmy doceniać. Tym bardziej że piłkarsko to nie są goście na poziomie Sergi Roberto który tu przeciągnął karierę bo był od wszystkiego i strzelił bramkę z PSG - oni naprawdę prezentują fajny poziom i mają jeszcze spory margines do poprawy