constantine16
Dołączył/a: lipiec 2010
27 obserwujących
9 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
legia1916
A po czym wnioskujesz, że Ronaldo jest nadęty i bufonowaty? Rozumiem, że tylko on ma żel do włosów na głowie?
0
c.de.f.b,
Rozwalasz mnie gośćiu :D puta el farsa coś napisał... kilka spokojnych komentarzy, a tu nagle taki strzał w ryj od Ciebie... ostatnio to samo było z komentarzami miki_messi... lkudzie spokojnie, czytam, czytam, a tu nagle wjazd od Ciebie z grubej "miki do idiota"... dobra beka :D
Pozdro.
0
Miałem przeczucie, że Real awansuje i całe szczęście się myliłem. Chciałem zapytać niedowiarków, czy widzieli ten mecz, czy widzieli, że Real wpakował 2 bramki w 3 minuty. Dlaczego jutro Barca ma nie mieć szcześcia? Wierzę, że los odda Barcie to co zabrał już w tym sezonie.
0
gasnoo
Nie bardzo się zgodzę, że jeśli chodzi o szkołę średnią to sens mają TYLKO I WYŁĄCZNIE technikum i zawodówka. Nie będę się tutaj rozpisywał, ale nie masz racji, a wszystko zależy tylko i wyłącznie od nas samych.
Pozdrawiam.
0
Piękne słowa Daniego.
0
playez
No dobra, napiszę... kilka wydarzeń ze świata sportu, po wystąpieniu których wierzenie w odrobienie czterech bramek nie jest równe byciu idiotą. Nie jest sztuką obstawić bardziej realistyczny wynik, ale póki mecz się nie skończył, wszystko... ABSOLUTNIE WSZYSTKO JEST MOŻLIWE. Nie liczy się poprzedni mecz, poprzedni miesiąc, wczorajszy dzień, bo to będzie tu i teraz. Dzisiaj. A dzisiaj nie musi być tak jak wczoraj, może być zupełnie inaczej.
Milan traci prowadzenie 3:0 w 6 minut i przegrywa finał,
Bayern traci 2 bramki w 2 minuty i przegrywa finał,
Malaga traci 2 bramki w 2 minuty i przegrywa finał,
Barcelona po katastrofalnej grze pakuje Milan 4:0,
Hamilton w 3 wyścicach roztrwania 18 punktów,
Massa traci mistrza na ostatnim zakręcie,
Polska powstaje z kolan i pokonuje Rosję 3:2
Rosja robi totalne przemeblowanie składu i odwraca finał igrzysk z 0:2 na 3:2 z Brazylią
Mógłbym tutaj wypisać jeszcze pewnie milion innych sytuacji, po których mówienie, że strzelenie czterech bramek jest niemożliwe jest tak samo głupie, jak dla Ciebie to, że dadzą radę. 90 minut! 90 minut, to jest ponad 20 minut na bramkę... przecież to jest kupa czasu!!
Niemożliwe? Trudne. Ale możliwe.
0
playez
Dobra, człowieku przestań pie*dolić, nawet nie chce mi się rozpisywać.
0
IceMan
To prawda i to trzeba Ci oddać, że zawsze pod Twoimi tekstami są "dymy" i za to ogromne propsy, niezależnie od tego, czy się zgadzamy, czy nie... pamiętam, jak jakieś 500 lat temu była dyskusja przez pół nocy na temat szacunku do starszych, bo w podsumowaniu meczu porównałeś przeciwników do "babci z wózkiem", albo czegoś takiego... :D
Pozdr.
0
ostatni post jeszcze:
Eoren
Oczywiśćie... ja nigdy nie mówiłem, że Pep, to tylko motywator, bo nie wiemy, kto ile i co robił. Sądzę, że obaj się zajebiście znają na piłce, a jeżeli zrozumiałaś mnie inaczej, to... nie. Wiem, że napisałaś "nie piję do Ciebie", ale nie wiem, czy w kontekście, że tak nie mówiłem, czy, że nieważne, że ja tak mówiłem, ale jeszcze milion osób, dlatego tłumaczę. :)
Niesprawiedliwie... i to cholernie było też pieprzenie, że Guardiola dostał w prezencie samograja po RIijkaardzie... jeny, naprawdę głupota ludzka nie zna granic.
Owszem, też stawiam na Iniestę w środku, ale to z nim na skrzydle Barca zapewniła sobie ligę przez pierwsze pół roku.
Pozdrawiam.
0
Geble
Nie przywiązywałbym większej uwagi do tych słów i konferencji. Liczą się czyny i nie rozumiałem tego oburzenia tą śmieszną konferencją. Co miał powiedzieć? Ja propsuję to, że nie rozliczył nikogo publicznie, powiedział, to co miał powiedzieć, bo do końca sezonu jeszcze parę meczów, mistrzostwa jeszcze nie ma i nie ma co pogorszać atmosfery, która moim zdaniem jest daleka od ideału rzucaniem nazwiskami przed całym światem. Nie liczą się te słowa, będzie się liczyło tylko to, kto będzie grał i jakie bnędą transfery. Wtedy zobaczymy, czy Tito uważa, że jet ok i wtedy możemy krytykować.
Jak coś, to ja uciekam z forum, ewentualnie odpiszę późnym wieczorem.
Pozdrawiam.
0
dezkrit
To nie był żaden argument, bo niby za czym? Nie wiadomo, czemu tak to było, czy były drobnostki taktyczne, czy Iniesta się nauczył czegoś. To była taka prosta rzecz,na którą nie mamy odpowiedzi, a ludzie biroą się za krytyczne osądzanie spraw większych... tylko o to mi chodziło.
Chciałem napisać głupio mądry i to było odnośnie tylko tamtego posta, a nie Ciebie, bo przecież Ciebie nie znam.
Ale ja w tym momencie nie jestem zdenerwowany. Poirytowany owszem, ale nie Tobą czy kimś innym, tylko ogólnie kibicami i nigdzie nie napisałem, że jestem mądry, ale dziękuję, że tak uważasz. Nie biorę proszków, a chwilowo i w gardziel przywalić nie mogę...ale spokojnie, w środę dam radę. :)
Pozdrawiam.
0
Geble
Nie, chodzi mi o to, że nie wiadomo co piłkarze mają w głowach, jaki wpływ na nich ma cały ten szum, choroba Abidala, choroba Tito, odejście Pepa, ciąle są kontuzje, jak nie jeden, to drugi, afera szpiegowska, braki obrońców, dodatkowo faktycznie może jakieś zapętlenie tej tiki-taki. Nie sądzę, aby to było tak, że przyszedł zły Tito i nic nie umie zrobić. Dajmy mu czas teraz, będzie zdrowy, zrobi transfery, ułoży sobie drużynę i zobaczymy, co będzie w przyszłym sezonie. Mówienie, że przez pierwsze pół roku Barca grała rozpędem po Guardioli jest... kolejny raz, niesprawiedliwe. Może macie rację, może Tito jest beznadziejny, ale póki co wstrzymałbym się z ocenami, bo ten sezon był bardzo ciężki, ja już mam go szczerze dość.
0
dezkrit
Stary, ale niby za czym to był argument? To nie był żaden argument człowieku, tylko fakt, i skup się, bo jesteś głupi mądry, a ja o niebie, a ty o chlebie...
nie staję się nerwowy, tylko jestem nerwowy, do tego na ludzą głupotę uczulony. Czuję, że Barca dokona remontady, a ja wysmaruję wtedy pod wpływem bardzo nieładny post i tym samym zamknę swoje konto, żeby się nie denerwować. :)
0
dezkrit
Żebym nie wyszedł na fanatyka Tito.. nie... staram się po prostu być obiektywny, a w mojej opinii jesteście przeraźliwie niesprawiedliwi, bo nawet, jeżeli macie rację, to na pewno póki co nie macie do niej podstaw. Mówicie o rzeczach i wnioskach, których nie możecie ani wiedzieć, ani mieć, dlatego ja wstrzymuję się z oceną., bo tak naprawdę najwięcej zależy od piłkarzy. Guardiola również próbował rozwiązania z Iniestą na skrzydle i było fatalnie, a u Tito było wspaniale, dlaczego? Jak jesteście tacy mądrzy, to słucham... ciekawe, jak Ty byś poskładał drużynę nie mając obrońców, a oczywistym jest, że gra i budowa drużyna zaczyna się od tyłu.
No ku*wa wymyślicie?!
I co z tego, że Real był słaby? Rok temu jak mówiłem, że to Barca przegrała mistrza, to kto o tym pamięta? Wtedy Real był wspaniały, bo wygrywał mecz za meczem, a teraz Barca i Tito są słabi, a wszystko dzieki Realowi. Hipokryci pieprzeni... nóż w kieszeni się człowiekowi otwiera. Cudem się powtrzymuję, żeby nie napisać słów, które mam napisać wielką ochotę.
0
PSK_FANATYK
Moim zdaniem Alba gra dobrze albo bardzo dobrze w tym sezonie zarówno z przodu i z tyłu i nie zgodzę się, że Pique jest tym mocnym, który został. Na pewno nie, ale kto mógł przeiwdzieć, że on grałby aż taki piach, skoro na Euro zagrał solidnie.
Zobacz, jakie bramki strzelał Bayern... co tam mógł zrobić Tito? Poprzegrywane pojedynki 1x1 + fatalna postawa Pique, doprawdy fatalna... nie sądzę, aby taktyka mogła tutaj coś zmienić. Był problem z atakiem, ale z nim problemy zaczęły się już za Guardioli.
Dla kibiców innych drużyn Tito jest twardym gościem, który zmagał się z wieloma problemami, wziął drużynę zdetronizowaną przez Real, dobitą rpzez Chelsea, zostawianą przez Pepa i jakoś to poskładał, zdobył mistrzostwo, a dla kibiców Barcy jest nieudacznikiem, człowiekiem bez jaj, bez wiedzy, który tylko niszczy zawodników. To jest i przykre i chore.
0
endriuuu2
Ja zrozumiałem tak, że to zawodnicy Barcy będą starali się dużo grać 1x1, a to Bayern będzie sporo faulował. Może tłumaczenie nie jest do końca dokładne, ale sytuacja, o której mówisz nie miałaby sensu, przecież wiemy i my i wszyscy, że faule tylko zabierają czas, a na nim zależy Barcie.
Pozdro
0
I0Messini
Tak. jestem niski, gruby, brzydki, mam małego chu*a, jestem prawiczkiem, nie umiem nic, ani nie zdałem prawa jazd... kompleksy :D
po prostu głośno myślałem. Śmieję się, bo zawsze, ale to zawsze, gdy ktoś napisze coś choć trochę pod prąd, czyli np. tak jak ja teraz ośmieliłem się poddać w wątpliwośc ideał Guardiolo zostaje zasypany minusami... i to jest śmieszne. :) Nie tyczy się tylko tej mojej wypowiedzi tylko wielu użytkowników każdego dnia.
0
fanbarcy1926
Haha stary, nie nie nie, ja absolutnie się nie przejmuję. Często to się zdarza, bo nie owijam nigdy w bawełnę, a ludzie nie umieją czytać ze zrozumieniem, więc niczego innego się nie spodziewam. Nie chcę Cię przekonywać do Ibry, tylko chodziło mi o to, że taka sytuacja nie powinna mieć miejsca i przypadki Toure, Eto czy Bojana (choć ten gość był "specyficzny"), to Guardiola raczej nie był święty.
Cochise
To prawda. Przyznaję, ale raczej nie przez atmosfery w zespołach, w których gra. :)
0
fanbarcy1926
Uważam, że jeżeli wszystko byłoby ok, to dlaczego miałoby popsuć? Popsuło gdziekolwiek? Nie.
0
fanbarcy1926
Uważam, że nie są obiektywni. Po prostu. A co do tego prowadzi? Mi nasuwa się jedno słowo, ale zatrzymam je dla siebie.
Wkomponował? Tak, w Interze Mediolan na lewej obronie harując, aby obronić wynik z San Siro. To właśnie Guardiola. Nigdy się nie dowiemy, jaki był naprawdę, nigdy. Dlaczego niby miał taką klasę, a podejmował takie decyzje? Taki mądry, a taki głupi? Dżentelmen czy jednak fałszywiec? Widzimy tylko jakieś tam obrazki za mgłą, na pewno nie wszystkie są spójne.
0
siael
Nie, dla mnie Guardiola nie był nadczłowiekiem i popełniał błędy, jak każdy z nas, no oprócz Mourinho. :)
0
Wiadomo... ludzie nie umieją, ani nie są przyzwyczajeni do nazywania rzeczy po imieniu. Minusujcie, minusujcie, śmiało... przecież i tak nie macie swojego zdania.
0
Lionel0MessiRMKaT
Nie.
ps. wypieprzył oczywiście więcej, może jak damy tam jedynkę z przodu, to będzie mniej więcej git.
fanbarc1926
Nie miało prawa dojść do takiej sytuacji. Po prostu nie miało. Nie wierzę, że Zlatan sam z siebie zaczął stwarzać takie problemy. Zlatan ma coś nie tak pod czapką? Nie uważam tak, ale nie chcę tutaj dyskutować o Zlatanie. Wiadomo, że dla fanów Barcy, jak ktoś ma mocny, może i ciężki charakter to od razu musi mieć coś nie tak pod czapką.
0
fanbarcy
Czekaj, czekaj za co chwała Guardioli? Za wypieprzenie 50 mln euro do kosza? Może, gdyby to był jego hajs, to by przemyślał sprawę. Kupuję zawodnika, nie pasuje mi, bo nie słucha się jak pies, to go wypieprzam, a klub niech się martwi. Porażka. Nigdy żaden trener nie miał problemów z Ibrą. Żaden. Aż tu nagle nasz kochany dżentelmen Guardiola. Ale dla zaślepionych fanów wiadomo... Ibra zły, Ibra cham, bla bla bla, Mister święty.
0
IceMan
Tak, masz rację, że Barca w tamtym finale powinna była zagrać, ale wiesz, że to nie zmienia tego, że Inter w tamtym dwumeczu wiedział, co z Barcą zrobić. Mam wrażenie, że za kadencji Pepa Barca zwalniała z sezonu na sezon i Pep również chyba nie bardzo wiedział, co z tym zrobić... nie chce mi się wierzyć, że Rosell by zadecydował, kto zostaje, a kto nie. Tito po prostu pada ofiarą poprzednich sukcesów. Pewnie sam nie wiedział do konca, w jakim stanie są niektórzy zawodnicy, Barcę dotknęłó dużo pecha w ostatnim czasie, zobaczymy, co zrobi przez wakacje i w następnym sezonie.
0
IceMan
Bezradna Barca była w drugim meczu, w pierwszym faktycznie nie bezradna, ale ząbki i pazury miałą wyraźnie stępione. Nie miałem wrażenia, że kibice Interu drżą o wynik.
0
Eoren
W tym zdaniu celowo użyłem słowa "teraz", z myślą o Tobie. Wiedziałem, że bez niego byś mnie rozszarpała, a tak moja droga... niestety. :) Z Messim na środku bylo dobrze - ma tam grać. Jest źle - może trzeba zmienić. :)
Pzdr.
0
n00stress
Ok, sport indywidualny, ale siatkówka jest sportem zespołowym i Giba mimo wygrania wszystkiego i prawie 40 lat wychodzi dalej na boisko po to, by zabić. Może nie domagać fizycznie, ale w oczach płonie ogień, a Barca? Po boisku się snuje. A tak poza tym nie do końca rozumiem, czemu sport indywidualny nie jest do konca trafiony? Albo wygrywasz, masz jaja jak King - Kong i wychodzisz zawsze po zwycięstwo, ale jesteś miękka dupa, co po kilku zawodach stwierdza "mam dosyć". Miałem w życiu dosyć po sukcesach, ale w dziedzinach, które tylko lubiłem, natomiast w tych, które kocham, a zakładam że piłkarze piłkę kochają, to nienawidzę przegrywać, choćby to był pieprzony mecz o piwo, to zawsze daję z siebie absolutnego maxa, a jak widzę uśmieszki na pyskach kolegów w sytuacji, gdy przegrywamy z kimś, z kim nie powinniśmy, dostają czapę za czapą, to mam ochotę ich rozstrzaskać o ścianę. Myślałem, że to normalne...
0
Gallaret
Nie napisałem, że Inter zasłużył na awans. W sensie sędziowie się mylili, owszem, ale Inter grał lepiej, a w rewanżu Guardiola też nie pomógł, a przecież miał całe 90 minut... przyglądał się, jak Barca bije głową w mur.
0
messiah16
Jeżeli już schodzi na Guardiolą. Załatwił go też na Camp Nou. Załatwił go w finale Pucharu Króla. Załatwił Guardiolę, a w zasadzie Pep sam siebie załatwił powielając błedy grania trzema obrońcami z Milanem czy Valencią i z tego nie wyciągał wniosków. Mourinho przegrywał coraz mniej i coraz mniej wyraźnie z każdym kolejnym miesiącem. Może gdyby Tito i Pep zamienili się miejscami to historia potoczyłaby się tak samo? Oczywiste, że świat staje się coraz bardziej odporny na Barcę z każdym sezonem. Kązdy się uczy i wyciaga wnioski. W tej sytuacji potrzeba zmian w Barcie. Jakich? Nie wiem. Może to właśnie teraz przyszedł czas na zmianę Messiego na skrzydło, skoro przestało dzialać? Może czas na silną, mocną dziewiątkę? Dwóch pivotów? Thiago na boisku? Oddać trochę piłkę przeciwnikom? Chyba nawet MATLAB tego nie przeliczy. Nawet na Albercie III.