0

natall11

Ty cały czas łapiesz mnie za słówka, zupełnie nie łapiąc sensu moich wypowiedzi i ciągle zwalczasz moje "teorie" o Xavim, a przecież ja to napisałem z ironią, itd.

Ogólnie jak mam z Tobą dyskutować, jeżeli Ty mówisz tak:
"Czemu w tym przypadku nie kryła tego van Persiego?" - czy widziałaś obrońcę, który nie dopuścił do żadnego dośrodkowania z boku? Nie. Nie da się. Próbując bronić Valdesa w tamtej sytuacji po prostu się ośmieszasz. Poza tym co to za usprawiedliwianie bramkarza ze względu na błędy obrony... chodzi mi np. tutaj o tą sytuację z Pastore? To, że obrońcy spieprzyli, to znaczy, że Valdes też może spieprzyć? Nie, każdy z nich jest rozliczany za swoje. Obrońcy za puszczenie Pastore, a Valdes za złe zachowanie. Każdy kolejny piłkarz ma błąd innego naprawiać, a nie dokładać się do tego.

Nie wybija piłki, tylko gra krótko, bo ma komu grać. To jest właśnie styl Barcy. Czy naprawdę trzeba grać "świetnie nogami", żeby podać piłkę na 20 metrów? Zlitujcie się....

"gra na instynkt, jest doświadczony, więc wie kiedy ma wyjść z bramki, a kiedy zdać się na kolegów (to akurat zawiodło w meczu z PSG), ma dobry refleks, dobrze / celnie piąstkuje." to są cechy bramkarza, jego umiejętności, a nie żaden styl Barcy.

"Jest bardziej doświadczony, więc lepszy." - kolejny kwiatek. Frankowski jest lepszy od Alexisa? Pinto od Neuera? Valdes od niego? Nie wiem, kogo widzę na jego miejscu, nie znam się, nie bawię w PES-a, mało oglądam piłki, ale naprawdę nie sądzę, aby był z tym problem. Pinto wchodzi i jakość nie spada, a facet nie broni regularnie od ładnych paru lat. Tak jak pisałem, wystarczy, ze ten bramkarz będzie solidny.

0

No i nie widziałem, abyś się odniosła do tego Twojego "stylu". :D Co będzie musiał poczynić nowy bramkarz po przyjściu, aby tak się w ten styl wpasować? Oprócz bycia czujnym na prostopadłe piłki z tytułu wysoko grającej defensywy? No co? Zasłaniasz się tymi innymi pozycjami i jakimiś bzdurami o asystującym Xavim. Powiedz mi jeszcze, że Messi w innej lidze sie nie sprawdził i bez Iniesty i Xaviego nie byłby taki dobry.

0

natall11

No faktycznie, za*ebisty związek ma Pique z tym, że van Persie wcisnął bramę z zerowego kąta, czy to, że Valdes zaczął się kiwać z di Marią. Brawo dziewczyno.

0

natall11

Nie rozmawiamy o innych pozycjach, tylko o bramkarzu, który dodatkwo jest dosyć newralgicznyą pozycją.

"21 lat w Barcelonie robi swoje i nie każdy goalkeeper wejdzie w styl klubu, tak jak on potrafił." - takie teksty mnie zawsze bardzo bawią. Opowiedz mi trochę o tym stylu? Hm? Bo nie rozumiem, bramkarz nie musi umieć się przemieszczać po boisku, nie znać żadnych schematów, dlaczego z Pinto w bramce Barca nic nie traci? Może nawet wręcz przeciwnie? Przecież miał dwa razy mniej czasu na poznanie "stylu klubu". :) W takiej drużynie wystarczy bramkarz za 3 mln euro, który nie musi dokonywać cudów, a zrobi to co do niego należy bez dawania dupy, co pokazał nam niedawno przykład madrycki. Skończyło się pieprzenie o świętym Ikerze, bo przyszedł gościu za grosze z ławki i drużyna niczego nie straciła i tutaj będzie tak samo. Tylko teraz nie zacznij brawić baśni o "świetnej grze nogami", bo już całkiem padnę na plecy.

0

natall11

No, ale od czego jest bramkarz? Od bronienia, po bramkarze zarabiają wielkie miliony, by bronić w sytuacjach trudnych, do tego są szkoleni przez 30 lat, a nie w tych łatwch. Gdyby nie bronili w trudnych sytuacjach, to po co by byli? Obroni jeden, drugi, by potem dać ciała... ciekawy jestem, czy gdyby policzyć wszystkie interwencje trudne udane i wpadki, to czy wyszedłby na plus. Poza tym tak jak mówiłem wiele razy... dla mnie Valdes jest dobrym bramkarzem, był okres, że bronił lepiej od Ikera, ale nie przesadzajmy, na pewno nie będzie niezastąpiony.

0

Gallaret

Nie widziałem tej wypowiedzi... dobrze, nie będziemy o niej dyskutować, bo doskonale wiem, co to znaczy być złapanym na wykroku. Odstawiając tamtą sytuację... nadal mam rację.

0

oOrzecho

Nooo... nie przesadzałbym, nie będę się kłócił, bo każdy się obroni "rykoszetem", ale to był tak straszny śledź, że szkoda gadać...

0

oOrzecho

Ja nie mówię, że Valdes jest słaby, ale wstrzymałbym się też z tymi zachwytami. Jedną sytuacją obronił, by potem przycieniować przy bramce Pastore. Że wyłpapał parę dosyć soczystych strzałów? Żaden nie był nie do obronienia i to chyba nie powinno być nic nadzwyczajnego dla bramkarza zagarniającego... 6 czy 8 mln euro? Oczywiście nalezy doceniać, ale nie przesadzajmy... w Paryżu było to samo, coś obroni, by potem spieprzyć i tak jest bardzo często, za często. Z Arsenalem, z Realem, z jakimś tam ogórkiem w lidze, zawsze musi coś spieprzyć... oczywiście nie będę wracał do czasów z fryzem jak Enrique, bo nie o to chodzi, ale obecnie jest dobrym bramkarzem, ale dalej nie wystrzega się potwornych błędów. Zaryzykuję i powiem, że Barca na jego odejściu zyska.

0

Cochise

Ale powiedz mi tylko, czy Ty się śmiejesz z tych fachowców od spisków, czy ich wspierasz?

0

Chochise

Dawaj śmiało. :D

kra7me

Pomijając te bzdurne teorie, to o jakiej wojnie Ty mówisz? Z czym do ludzi? A o tym tekście, jakie państwo czego by nie musiało, to nawet nie chcę się wypowiadać, bo choć studiuję na polibudzie, to wydaje mi się, że przed drugą wojną też nam deklarowali pomoc, a skończyło się, że bez Polaków i rozpieprzenia Enigmy to teraz byś szpresiał. :)

0

Wydaje mi się, że Pep kibicuje Barcie. Pomijając to, że ją kocha i nie wierzę, że kiedyś przestanie, to zastąpienie trenera, który zgarnie potrójną koronę z góry będzie skazane na porażkę, a nie wierzę w to, że Bayern zacznie grać tak jak Barca parę lat temu, bo po prostu nie ma takich piłkarzy. Mogą być świetną drużyną, ale nie mają Sergio, Messiego, Iniesty czy Xaviego, w Barcie każdy piłkarz robi różnicę, co pokazują wyniki reprezentacji Hiszpanii, a w Monachium tak nie jest i tego nie da się zrobić z dnia na dzień, tutaj trzeba dekad. Jak w Barcelonie.

0

duch toma joad

Zmieniłbym sugerowane odpowiedzi na:
a) nigdy
b) nigdy
c) są gównem

0

Rafkop8
Myślę, że nie można nie wymagać zwycięstwa. Wiem, że brakuje wielu zawodników, ale spójrzmy na tych, których nie brakuje. Tylko zwycięstwo.

Pozdrawiam.

0

Nie rozumiem tego stękania od paru dni. Wybaczcie, że Barcelona nie miażdży paroma bramkami na poziomie ćwierćfinału Ligi Mistrzów, naprawdę powinni się wstydzić. Oczywiście, że ja też widzę, że Barca nie gra, jak grała, ale nie popadajmy ze skrajności w skrajoność. Rozmawiamy o drużynie, która zaraz zdobędzie mistrzostwo kraju i jest w półfinale Ligi Mistrzów. Półfinale! Są od wielu lat na absolutnym topie. Mam dziwnie dobre przeczucia co do dwumeczu z Bayernem, to będzie ta Barca. A jeżeli nie? Jeżeli odpadnie? Trudno. Czas na refleksje przyjdzie po sezonie i na pewno cały klub poczyni odpowiednie kroki, żeby w przyszłym roku nie wygrać. Zobaczcie, Madryt wpompowawszy tyle hajsu od 11 lat nie wygrał, dalej niż 1/8 nie był przez ile kolejnych sezonów? A Barca cały czas w czubie, piąty rok z rzędu w absolutnym czubie. Dajcie im szansę.

0

lechu55

To nie jest prawda, że losowanie było obojętne, bo Borussia jest słaba. Można gadać farmazony, że to półfinały, bla bla, ale Borussia odstaje wyraźnie od Realu i Bayernu i będę w szoku, jeżeli Real nie przejdzie. Oczywiście Real też gra w kratkę i to jest sport, wszystko możliwe, ale nie ma co się sugerować jesienią, bo wtedy forma obu zespołów była inna.

0

Co wy się przejmujecie tą obroną? Jak pressing odpali, to Pique piłki nie zobaczy przez całe 180 minut... wycziliujcie, nie mówię, że Bayern nie ma szans, bo gra Barcy była rózna, ale popatrzcie na skład, na papier, na dokonania wstecz i przeproście za tony strachu. Oni nie zasłużyli...szacunek, ale nie strach....

0

Jestem dziwnie spokojny o ten mecz. Nie przejmujcie się, wystarczy jeden taki jak z Milanem i po frytkach. :) A tak poważnie... wiem, że Barca gra w kratkę, ale każdy mecz jest inny, także nie ma co się spinać. Wolałem Borussię, bo jest słaba, ale jak dali Bayern, to jest okazja na pokazanie, że mecz z Milanem nie był przypadkiem.

0

lew23

I co po tym Twoim doświadczeniu? Sorry stary, ale wszelkie statystyki tego typu po prostu mnie dobijają. Piłkarze Barcy czy Realu regularnie biją się o najwyższe, absolutnie najwyższe cele każdego roku, to Twoim zdaniem to nie ma znaczenia, bo Real jako instytuacja był w finale 10 lat temu? No i co z tego? Jaki z tego wniosek? Ronaldo będzie grał słabo, bo wcześniej dopiero Zidane był w białej koszulce w finale? ... tak samo z innymi rzeczami tego typu, Barca w ostatnich 5 latach wygrała tyle i tyle razy z drużyną x, no i ku*wa co?! Liczy się tylko tu i teraz, dzisiaj, a nie to, że Kluivert strzelił komuś w 15 minucie bramkę, to i teraz powtórzy to Villa. Wyciąganie wniosków na podstawie historii w sytuacji, gdy teraz te zesoły wyglądają i grają inaczej jest tak głupie, że aż szok. W sumie wiadomo, że Barca rozniesie Bayern bo 3-4 lata temu pokonała ich bez problemu. Logiczne w chu*j, zaraz idę do bukmachera.

0

nocul

No tak, ale ja nie widziałem żadnego meczu Juwentusu w tym sezonie, więc nie wiem, jak naprawdę grają. Zdaję sobie sprawę, że muszą być udaną drużyną, ale patrząc na papier, to nie mają startu do Realu, czy Barcy, a dwumeczu z Arsenalem nie ma co analizować, bo Arsenal jest po prostu słaby. Borussia mi się nie wydaje groźna... przyznam szczerze, że spodziewałem się awansu Malagi i nie wiem, jak to jest możliwe, że Borussia wygrała grupę z City i Realem.

0

Kiedyś mówiłem, żeby po powrocie Tito chciałbym Real w dwumeczu, bo w jednym meczu mogą coś ugrać, a w dwumeczu, jako, że są drużyną słabszą, przegrają... jednak ostatnio gra Barcy mnie martwi, naprawdę... chciałbym Borussię, niech Bayern wykopie Real i wtedy się bawimy. Jakoś ciężko jest mi docenić ten Bayern... wiem, że mają znakomite wyniki, dobrze grają, ale naprawdę walczę ze sobą, żeby się przekonać do ich potęgi. Zobaczymy.

0

Shadow_Man

Nie sądzę, aby problemem było lekceważenie kogoś. Remis na wyjeździe nie uprawnia do takiego zachowania, a poza tym co było kiedyś, gdy przeciwnik był luźniejszy? 8:0, 5:0:). Barca wychodziła na boisko i choć nie grali siłowo, to zachowywali się jak lwy na boisku, przeciwnicy byli pod takim pressingiem, strzał za strzałem, że po 10 minutach modlili się koniec meczu, a teraz? Spacer, spacer spacer, a najbardziej boli mnie ten nierówny i nieudolny pressing, który był znakiem firmowym Barcy. Problmem jest gra.

0

X-RAY
Nie czytałem dyskusji, więc się nie wypowiadam czy masz rację ale rzuciło mi się w oczy że bawisz się w politykę i walczysz z głupotą, lubisz konkrety, itp. Haha wybacz, ale brzmi to komicznie :D

Co do meczu no to wiadomo, że KingLeonidas ma rację i zamknął temat. Mówiąc krótko z taką grą Barca jest w dupie. Czemu nie grają tak jak z Milanem? Powinno być to też dla nichpprzyjemniejsze. :)

0

Chciałbym zauważyć, że Vilanova natychmiast zareagował na zmiany Ancelottiego i Barca zagrała dwoma pivotami, a Guardiola nigdy tego nie zrobił i było mu wielokrotnie zarzucane, ze nie reaguje na boiskowe wydarzenia. Brawo Tito.

0

Pyrzo

Prawda.
Piszę w sprawie tego zakładu, bo nie wiem, czy widziałeś ostatnio mój post. Nie pamiętam, kto był trzeci, ale chyba stawiał na Montoyę, no a ja z racji pozycji Fontasa i tak już przepieprzyłem najpewniej, więc możemy poczekać jeszcze na trzeciego, a jak nie, no to sam Ci sprawię nagrodę, zakład to zakład, choć nie pamiętam warunków. To miały być 2 lata, czy do sezonu 13/14?

Pzdr

0

SevFCB

Że też nie wpadłem na pomysł, żeby znaleźć definicję, tylko zawsze musiałem debilom tłumaczyć...

0

fisovaty

Ciekawe jest to, że kompletnie nie kumasz, o co chodzi człowiekowi, z którego próbujesz kpić, a na dodatek dostajesz propsy od innych mądrych. Bardzo ciekawe...

0

florek81

Nie wiem, ale tobie by się na pewno przydał, nie chcę pisać na forum jaki...

0

Lubię go i jestem w stanie zrozumieć, że chce odejść, nie hejtuję, żeby ktoś mnie źle nie zrozumiał i hejtowanie o którym wspomina autor jest chore i głupie, ale pośpiech Valdesa też można podpiąć pod słowo "dziwne", jednak nie będzie mi go bardzo szkoda... pamiętajmy, że to zawsze klub jest ponad każdym, a Valdes nie był wcale najmocniejszym ogniwem i pisałem wiele razy, że tylko w Barcelonie mógł zrobić karierę, bo żaden klub nie pchałby do pierwszego składu gościa, który nie umie bronić. Natomiast te argumenty o już wręcz mitycznej grze nogami rozśmieszają mnie bardzo, bo jakoś nie widzę specjalnie celności tych podań, bla bla bla, naprawdę trzeba mieć tak niesamowite umiejętności, żeby odegrać piłkę po ziemi na 20 metrów, albo lekko ją rzucić na 30? Dalekie wybicia oczywiście są słabe, niecelne, a nawet jak są celne, to w Barcelonie nie ma kto o te piłki walczyć, także ja poproszę zastępcę, który nie "gra tak fantastycznie nogami", niech wybija tą piłkę jak najdalej, natomiast niech będzie po prostu dobry i charakterny :)

0

Cały fragment o tym, co by było, gdyby nie powiedział, to jest tylko gdybanie i mam nieodparte wrażenie, że mocno podkolryzowane, aby podkreślić słuszność swoich poglądów. Mi się to zachowanie się nie spodobało i je krytykowałem i zdania nie zmienię. Mógł postawić sprawę jasno w klubie, przed kolegami, ale po co się śpieszyć przed całym światem? To samo a propos dziennikarzy, skoro jest taki wolny, to ktoś go zmusi do mówienia? Nie zmusi, nie musi się pojawiać na konferencjach, a jak się pojawia, to ucinać takie pytania krótko i je totalnie zlewać i co? To spowodowałoby kwas? Ewentualnie, gdyby już naprawdę miejsce miała niesamowita nagonka medialna, to wtedy niech by powiedział, ale tutaj nie da się ukryć, że chciał to zrobić szybciej i nie sądzę, aby chodziło tutaj o jakiś strach przed kwasem w mediach. Raczej chciał pokazać odpowiedniom ludziom to i owo.

cd

0

Hubert16

Dryblowanie to nie jest to samo, co idiotyczne granie na chama ze wzrokiem utkwionym w piłce. Nie rozróżniasz? Delofeu zagrał beznadziejnie, prawie każda decyzja zła. Ode mnie dostałby 1 za glupotę, tak jak ktoś napisał niżej.... leci trzeci sezon, a ten "gwiazdorek" znowu wchodzi i wbiega w obrońców jak głupi. Nie miałbym pretensji o nieudane zagrania, bo jest młody, ale tutaj to jest ewidentny brak myślenia.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: