flicka
Dołączył/a: sierpień 2010
Szczecin
4 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Tak naprawdę to nie wiem do kogo sie w tym meczu przyczepić. I obrona, i pomoc, i ofensywa na wysokim poziomie. Szkoda, ze Pedro nic nie strzelił, ale biegał po boisku jak strus pędziwiatr, był wszędzie. Alba to samo. Wszystko sie układało. Taka Barce chce oglądać zawsze :)
0
kardynał - ale skupiłeś się w tej definicji tylko na jednym słówku "przypadkowo". A co z pozostałą częścią definicji, czyli "jeśli strzał nie był skierowany w "światło bramki"". Czyli samobój jest wtedy gdy jest przypadek i piłka nie leci w światło bramki. Jeśli w światło leci to nie jest to samobój. W tym przypadku wg mnie leciała.
0
Marca dziwna jest. Jak to zauważył w komentarzu pod innym artykułem hoeniker Marca w dwóch miejscach przyznaje bramkę Messiemu, a w pichichi już nie. Jak ta sama gazeta może w 3 miejscach na swojej stronie jedną bramkę przypisać różnym osobom?
0
hoeniker - faktycznie całkowicie się Marca zaplątała. Jeszcze mogę zrozumieć, że nie chcą zaliczyć gola Messiemu, bo to Marca, ale jak ta sama gazeta w dwóch miejsca zalicza ją Messiemu, a w klasyfikacji pichichi już nie. Do pichichi sobie inne kryteria ustalili? Ciekawe kiedy się zorientują jakiego babola walnęli :)
0
barcatikitaka - Marca przyznaje pichichi, czyli nagrodę dla najlepszego strzelca LIGI. Jeśli władze ligi zalicza bramkę Messiemu to dla mnie logiczne jest żeby taka bramkę zaliczyć mu do pichichi. Ten serwis moze przyznać króla strzelców tej strony, ale Marca przyznaje oficjalna nagrodę i nie pierwszy raz robi to wg własnego uznania. Bardzo chciałabym zobaczyć taka sama sytuacje z Ronaldo i dopiero bedą mieli zagwozdke co z tym fanem zrobić :)
0
robsson666 - a no po to ta gadka, ze w Hiszpanii jest tak głupio zrobione, ze króla strzelców przyznaje madrycka gazeta Marca. I jeśli ona zalicza bramkę jako samobój to w pichichi ma o 1 bramkę mniej niż oficjalnie. Dla mnie to chore, bo podstawa zaliczenia bramki powinna być decyzja władz ligi i protokół sędziego, a nie opinia dziennikarza.
0
Ciekawe co z tym golem Messiego będzie. Mi wydaje sie, ze piłka leciała w światło bramki, więc gdyby ja Messiemu zaliczyli błędu by nie było. Marca zdania nie zmieni i do pichichi mu nie zalicza. Ale ciekawe czy zalicza mu do bicia rekordu. Swoją droga gdyby tak Ronaldo tak strzelił to na 100% bramkę by mu Marca zaliczyła :)
0
Scorpion22 - idź już stad. Gramy fajny mecz, nawet nie ma sie za bardzo doczepic, a Ty tylko człowiekowi psujesz przyjemność oglądania.
0
Z ta bramka Messiego lub nie Messiego jak ze słynna Ronaldo, wszyscy zaliczyli ja Pepe, ale Marca Ronaldo. Teraz nawet jakby wszystkie źródła podały, ze to gol Messiego Marca nigdy mu tego do pichichi nie zaliczy :) Choć dla mnie tez to wyglądało na samobój, ale nie wiem co na to przepisy.
0
Scorpion22- więc ja CI grzecznie odpowiem - tak, gra. Więc teraz zgodnie z zapowiedzią meczu oglądać nie musisz.
0
Warto dodać, że w trójce trenerskiej jest Del Bosque, Guardiola i Mourinho. Wydaje mi się, że Guardiola trochę na wyrost i dla mnie pewniakiem jest Del Bosque.
0
Adziu2011 - no przecież głosowanie już zakończone, więc nawet jakby się ktokolwiek z tej trójki dwoił i troił to i tak więcej głosów nie zdobędzie
0
KacperFCB - ja bym tu dopisała jeszcze Scorpiona, który od kilku kolejek nawołuje do zwolnienia Tito. A co do meczu to druga połowa przeniosła mnie do starych, dobrych czasów. To była TA magia. Iniesta - brak słów, Messi to Messi, no i wrócił Valdes, mam nadzieje, ze na dłużej :) Czekam jeszcze na Pedro i będzie dobrze :)
0
whatis - nie, o tym decyduje osoba, kóra oddaje swój głos na podstawie swojej oceny pracy konkretnego trenera, jego sposób trenowania, wprowadzania nowinek, taktyki i innych czynników, kóre według niego są ważne przy ocenianiu.
0
Messimilian - a Athletic Bilbao nie gra w LE? No przecież gra i faktycznie się trochę ośmiesza, ale zdanie "Teraz myślę że to dobrze, że w tym roku nie grają w LE lub LM, bo by się tylko ośmieszyli" prawidłowe nie jest.
A co do meczu - druga połowa trochę tak zagrana żeby przejść przez ten mecz małym nakładem sił. Messi to Messi, bardzo podobał mi się Xavi, Song jeszcze czasami trochę się gubi, ale coraz bardziej podoba mi się jego gra. Trochę zawiódł mnie Montoya, asysta co prawda śliczna, ale jakiś taki niepewny był, sporo głupich błędów. Obrona też nie zagrała idealnie, ale i tak lepiej niż w ostatnich meczach. No i w kolejnym meczu oczarował mnie Alba - świetny z przodu, pewny z tyłu.
0
Gitkolo - i tytuły, i bramki, i asysty, i sama gra - to wszystko się liczy. Ronaldo zdobył więcej z drużyną, ale zrobił dużo mniej indywidualnie. Różnica między nimi w bramkach i asystach była bardzo duża. Dla Ciebie oczywiste jest, że Ronaldo był lepszy od Messiego, bo zdobył mistrzostwo kraju zaliczając do tego dużo gorsze statystyki indywidualne. Parafrazując Twoją wypowiedź: "Nie rozumiem... po prostu nie ogarniam jakim cudem CR7 był lepszy w tym roku od Messiego? Czy rekordy strzeleckie we wszystkich rozgrywkach i masa asyst są mniej ważne niż jeden tytuł więcej?"
0
whatis - nie, "El Economista" to nie to samo co AS, ale tylko wtedy jeśli w swoim artykule nie powołuje się właśnie na artykuł w Asie. Bo jeśli jakaś gazeta podaje jakiegoś newsa i jako źródło podaje dziennikarza z Asa to w takim przypadku jest to jedno i to samo. A w tym artykule masz wyraźnie napisane: "Según informa el periodista Javier G. Matallanas en el diario As". Jeśli takiego newsa poda i 100 portali, ale każdy powoła się na te samo źródło to dla mnie nie jest ważne czy jest to gazeta sportowa, ekonomiczna i religijna - w każdym przypadku będzie to ta sama infomracja z jednego źródła.
0
whatis - wydaje mi się, że newsy puszczane na madryckiej stronie AS czy też artykuły na innych portalach odwołujące się do tej gazety nie są godne zbędnego komentowania lub prostowania.
0
O kurcze, z Tello też Villa jest w konflikcie - wszak jego bramki też nie świętował :) Ale to normalne, prasa uwielbia wyszukiwać takie pseudo-konflikty, wcześniej w Madrycie, teraz w Barcelonie.
0
Spalony - nie spalony, decyzja sędziego. W jednym i w drugim przypadku jakby się sędzia uparł to by to odgwizdał i obroniłby swoją decyzję. Jednak nie zagwizdał i obie bramki zostały uznane. Ale jest chyba różnica między ewentualnym spalonym przy bramce na 4:2 a ewentualnym spalonym przy bramce na 2:1?
0
Świetna zmiana Alexisa, Alves słabo - te jego wrzutki to tylko strata piłki. Tello w drugiej połowie mniej widoczny. Obrona niepewna i pechowa. Pierwsza bramka po głupiej zabawie, Valdes bez szans. Druga to głupie i pechowe zagranie ręka i słuszny karny. Dopisujemy 3 punkty, ale brak koncentracji przyprawi mnie kiedyś o zawał.
0
Scorpion222 - daj już spokój z tą nagonką na Tito. Chcesz wywalić trenera za pierwszą porażkę? Trenera, który dopiero zaczął swoją pracę? I co, myślisz, że jak zatrudnimy kogoś nowego i kupimy nowego, wysokiego ŚO to Barcelona żadnego meczu nie przegra i zawsze będzie grała pięknie? Nie wiem czy wiesz, ale piłka nożna ma to do siebie, że mecze czasem się przegrywa. Żaden trener i żaden wysoki ŚO nie sprawi, że Barcelona wygra wszystkie mecze. Ten przegrała po średniej grze i tylko chwilowych przebłyskach. Graliśmy na wyjeździe, na wcale nie takim łatwim terenie, z pełną woli wali i ambicją drużyną, której wyszły 2 akcje. Taka jest piłka - czasem przegrywasz, czasem grasz źle. A największą głupotą jest krzyk o wywalenie trenera po jednym przegranym meczu.
0
whatis - ogłoszenie końca mistrzowskiej ery Barcelony przez kilka "osobistości" z Madrytu po zdobyciu przez Real pierwszego zwycięstwa w lidze od kilku lat to chyba tez odważne i dosc pospieszne deklaracje.
0
konrado6 vel klitchko - a mnie guzik obchodzi co ogląda cały piłkarski świat i guzik mnie obchodzi ile osób będzie oglądać mecz Barcelony. Dla mnie, kibica Barcelony, najważniejsze są mecze mojej drużyny, które będę zawsze oglądać. Mecz Juventusu czy Beyernu to sobie mogę obejrzeć jak nie będzie w tym czasie grała Barcelona. I nic Ci do tego co postanowiłam obejrzeć. Oglądaj sobie swoją ukochana ligę niemiecka, ale nie pisz na stronie hiszpańskiego klubu, ze mecz Barcelony mało kogo interesuje. Interesuje każdego, który zaszedł na te stronę. I możesz być pewien, ze nikogo na tej stronie nie przekonasz do oglądania ligi niemieckiej zamiast meczu Barcelony.
0
Madritista - GD to zwykły mecz? Od kiedy? To mecz, w którym już wielu puszczaly nerwy. Jeśli uważasz, ze tamta sytuacja nie powinna powodować głupiego zachowania to jesteś w błędzie. Jeśli uważasz, ze ktoś może sie głupio zachować tylko wtedy gdy wynik jest rozstrzygnięty to tez jesteś w błędzie lub w ten sposób chcesz usprawiedliwić ewentualna krytykę Ramosa, który w pamiętnym GD zachował sie poniżej jakiegokolwiek poziomu - ale przecież on mógł, bo wynik był rozstrzygnięty, nie? Nie wiem o co Ci właściwie chodzi. Kilka osób przyznało obecnym tu kibicom Realu, ze Messi ideałem nie jest, ze miewal głupie zagrania, a Wy dalej przekonujecie nas do tego co już wiemy - Messi jest człowiekiem. Czasem mam wrażenie, ze to nie kibice Barcelony robią z Messiego Boga futbolu, ale właśnie kibice Realu. Bo częściej kibice z Madrytu krzyczą o tej boskosci, oczywiście jej zaprzeczajac, ale dzięki temu ciagle ten temat jest wałkowany :)
0
Ups, jakieś "konieczne" mi sie wplatalo. Miało być "wykopniecie" piłki oczywiście.
0
MadritistaForEver - konieczne piłki miało ze 2 lata temu, czemu więc wcześniej kibice Realu nie zgotowali Messiemu takiej owację jak Ronaldinho? Miewal przecież świetne mecze w Madrycie? Prawda jest taka, ze przypadek z owację dla Ronaldinho to piękny przypadek, ale przypadek. Mówienie, ze Messi nie będzie tak uhonorowany jest przez to wykopanie piłki jest błędem. Messi nigdy nie dostanie takiej owacji tak samo jak takiej owacji nie dostanie Ronaldo w Barcelonie. I nie ma z tym nic wspólnego tamta akcja.
0
whatis - probujesz tu udowodnić, ze Messi jest be, bo sie dopatrzyles 2czy 3 jego wybryków. Nikt normalny nie uważa go za świętego - to normalny człowiek, któremu tez czasem mogą puścić nerwy. Czepiasz sie wypowiedzi Rossela, ale konkretnego czego? Ze nie uważa Messiego za cwaniaka? Zna go dobrze, więc miał prawo tak powiedzieć. Gdyby Rossel powiedział, ze Messi to człowiek bez wad to mógłbyś sie czepiać. Ale on pochwalił go w jednym zdaniu. Jak kibicRealu sie nie ma czego doczepic to doczepi sie jakiegoś głupiego szczegółu. Jak Messi powie coś skromnie to odrazu dla Was udaje grzecznego. No ale nie ma co sie dziwić - jak ktoś kibicuje klubowi, który ma 2najwiekszych narcyzow piłkarskiego swiata nie jest w stanie pojąć, ze ktoś może być skromny i nie zadzierać nosa.
0
"Każdy zna moją opinię, ale nie jestem tu po to, aby robić kampanię. Trenerzy i piłkarze zagłosują i z pewnością wybiorą tego, kto na to najbardziej zasługuje" - i tutaj wyszła mądrość i kultura Tito. ZP to wybór tych, którzy mogą wybierać. To są ludzie, którzy mają do czynienia z piłką na co dzień i oni nie potrzebują "wskazówek" na kogo głosować. Trzeba uszanować każdy wybór, tego jednak niektórzy nie są w stanie pojąć.
0
Scorpion222 - bardzo sie staram żeby tak nie myśleć, ale coraz częściej odbieram Cię jako "pseudokibica" Barcelony. Rozum mówi, żeby te myśli odrzucić, ale Twoje wieczne najazdy na prawie wszystko co barcelonskie jest dobijające. Jakie bowiem znaczenie ma to czy autor artykułu jest członkiem tego zenujacego portalu czy nie? Nie jest członkiem i sam umieścił tam artykuł? A moze artykuł sam tam wskoczył? Nawet gdyby autor nie był z nimi związany to i tak oni za to odpowiadają. Ja jako kibic Barcelony jestem w stanie przyjąć krytykę innych w stylu źle grali, ale takie teksty będę krytykować zawsze, nawet jeśli takie oskarżenia wyjdą w kierunku zawodników innych klubów. Takie artykuły są żenujące i na krytykę zawsze zasługują. A jeżeli Ty, podobno kibic Barcelony, nie widzisz w tym nic złego to nie mamy o czym gadać.