flicka
Dołączył/a: sierpień 2010
Szczecin
4 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
rmfdmc - każdy kibic jest w jakimś stopniu hipokrytą. Jeśli ktoś całym sercem kibicuje swojej drużynie to nie ma szans żeby uniknął zachowań charakteryzujących hipokryzję. I tego nie zmienisz. Ale jak jesteś na stronie innego klubu to musisz się z tym liczyć, że tutaj jest bardzo niewielki odsetek ludzi, którzy przyznają Ci rację i będą chwalić zawodników Realu. Więc nie ma się o co obruszać - taki artykuł to nie oznaka hipokryzji, ale normalna analiza na stronie klubu. Takie analizy i porównania robi każda strona i nie widzę w tym nic złego. A jak się z tym nie zgadzasz - nie czytaj. Proste.
0
rmfdmc - to jest strona Barcelony, więc wiadomo, że takie porównania będą robione jak wyniki będą na korzyść właśnie piłkarzy Barcelony. W tamtym roku na stronie Realu rozpisywano się nad wyższością Ozila nad Iniestą i Xavim, w tym roku na białej stronie już takich analiz nie doświadczysz, bo na ich podstawie wyjdzie wyższość piłkarzy Barcy. Logiczne. Takie analizy prowadzi ten, kogo piłkarz jest na górze. A jak Ci się takie porównanie nie podoba to zawsze możesz poczytać swoją stronę, na której bardzo często liczą bramki Ronaldo porównując jego osiągnięcia oczywiście z osiągnięciami Messiego, kóry na tym samym etapie miał porównywalne statystyki, więc się wszyscy jarają, że rekord Messiego może paść.
0
PSG ma nazwiska, ale zespołowo wcale tacy silni nie są. Szczególnie, że w pierwszym meczu nie zagra Ibra. Ja najbardziej nie chciałam Galatasaray. Niby jakiś tam klub turecki, ale widziałam jak grają i grają fajnie. W dodatku takie drużyny są nieobliczalne, grają bez kompleksów. Jestem dobrej myśli - PSG jest do przejścia. A jak uda się przejść (oby) to w dalszej części rozgrywek zabraknie jednego z faworytów - Bayern lub Juve pożegnają się z LM. Całkiem ciekawe losowanie.
0
Dla przeciętnego "oglądacza" Villa mógł być niewidoczny. Ale on grał świetnie bez piłki, to dzięki niemu Messi miał więcej miejsca. Zauważył to nawet Allegri, który po meczu powiedział takie oto zdanie: "Bardzo przeszkadzała nam pozycja Villi, który rozciągał naszych środkowych i w to miejsce wbiegał Messi". Mam nadzieję, że tę różnicę zauważyli również nasi trenerzy. Świetna robota David, a Twoja radość po zdobyciu bramki przecudowna :)
0
DamianWST - "Człowiek przyznał że byli gorsi że mogła być zółta" - no i właśnie tu widzimy hipokryzję jedynego trenera "nie-hipokrytyty". Jak sędzia podejmie kontrowersyjną decyzję na korzyść Barcelony nawet nie w meczu z jego drużyną to mówi o spiskach, wstydzie, skandalu, życzy uczciwego tytułu i takie tam inne bdzury. Jak taka kontrowersja będzie dla niego to wtedy jakoś o spiskach i przekrętach nie gada. Bo fajnie jest przyznać, że mogła być żółta jeśli czerwo dostaje przeciwnik w wygranym meczu. W drugą stronę to lepiej szukać spisków.
0
whatis - a czy to wina Barcelony, że sędzia dał drugą żółtą van Persiemu? Mógł dać, ale nie musiał - podobne podejście. Tylko, że Mourinho nawet tę sytuację kilkakrotnie wypominał Barcelonie twierdząc, że wtedy niesłusznie Arsenal odpadł. Oczywiście fakt, że kilka razy w dwumeczu pomylił się na niekorzyść Barcelony dyskretnie pominął.
0
whatis - Ramos nie zachował się podobnie. Oprócz tego co zrobił Valdes nazwał też sędziego łajdakiem. Vlades skrytykował jego sędziowanie, ale nie ubliżył jego osobie. To jest ta mała subtelna różnica. Oczywiście kara dla Valdesa musi być, ale taka jak dla Farii - zachowanie podobne.
0
whatis - i właśnie dlatego żeby takich uwag nie słuchać ja nie udzielam sie na stronie Realu. Ale jak lubisz dostawać takie rady to pisz sobie dalej na tej stronie ...
0
whatis - wymienieni przez Ciebie zrobili raptem chyba 7 wpisów, wiec jesli dla Ciebie swiadczy to o tym, ze w tym wątku prym wiodąkibice Barcy to dla mnie wpisy Kuli i ammy moga stanowić większość. Zreszta to moi ulubieńcy, wiec ich wpisy jakoś tak rzucają sie w oczy ;) A co do pisania na stronie Realu to jeszcze tak nisko nie upadlam - zagladam tam często, żeby poczytać nowinki, ale żeby dyskutować trzeba mieć nerwy ze stali. Nawet jak ktos próbuje podyskutowac to najczęściej jest odsylany na swoją stronę.
0
whatis - i wyprzedzając Twoje protesty głoszące, ze nie mam racji i jednak jest w tej dyskusji na rm.pl wiecej kibiców Barcy to sobie przeliczylam i wyszło mi, ze osób, które wypowiadają sie jak kibice Barcelony jest 4,a w druga stronę 14. Faktycznie kibice Barcelony rządzą w tym wątku :)
0
whatis - no co ty ... Najwiecej do powiedzenia ma Kula70 i amma, a ostatnią rzeczą jaką o nich można powiedzieć to to, ze są kibicami Barcy :)
0
whatis - niby nic nie znaczy, a na Waszej stronie już narzekania i wysnuwanie teorii spiskowych.
0
Świetny mecz Songa. Nie bal sie iść do przodu, nie bal sie ryzykownie podać, nie pozbywal sie piłek w panice, szukał partnerów z przodu. Z meczu na mecz gra coraz lepiej. Iniesta magik. Messi dobry mecz, ale bez błysku. Szkoda tych zmarnowanych setek, bo mógł spokojnie 3 wpakować. Cieszą bramki Villi i Alexisa. Ogólnie fajny mecz, dużo sytuacji - było co oglądać :)
0
silver912 - podpisuję się po tym obiema rękami. Zgodzę się z Callejonem w jednym - te dwie sytuacje były inne. Bo o ile w przypadku Mourinho jest zdjęcie o tyle w przypadku nie ma nic plus jest zaprzeczenie żony Arbeloi. Faktycznie, sytuacje różne, ale chyba w drugą stronę.
blaugrana158 - ja mam takie samo odczucie. U nas większość narzeka na wynik, po meczu czuć było, że coś poszło nie tak, na stronie Realu za to pełna euforia. Radość wielka, bo udało się zremisować u siebie w Barcelonie.
0
mpower - no ale jak miał sie wszystkiego dowiedzieć od Arbeloi jak jego żona zaprzeczyła, ze taka sytuacja miała miejsce? No i jak mógł mu Arbeloa powiedzieć o tym długim czekaniu, bo po pierwsze skąd by wiedział ile to Messi na niego czekał, a po drugie nie mogl tyle czekać, bo dawno był w autobusie.
0
Scorpion - no właśnie, nie był świadkiem a krytykuje zachowanie "kolegi po fachu". Na jakiej podstawie? Plotek? No i ten czas oczekiwania, pewnie Messi niema nic innego do roboty jak czekać sobie godzinke na parkingu na Alonso.
0
Dziwne - a czy ja gdzieś napisałam, że konflikt widzę? Odniosłam się do Twojej wypowiedzi: "haha a widzielas takie cos zeby w pucharze króla z odwiecznym rywalem w pełni zdrowy bramkarz siedział na ławce? a rezerwowy bronil?!" I tylko do tego zdania jest moja wypowiedź. Nie obchodzą te niby konflikty w Realu, czy gra Adan, czy Casillas - ja Ci tylko napisałam, że to jest powszechna praktyka, że wystawia się drugiego bramkarza. Zresztą co to ma do rzeczy, że Pepa już nie ma? Tobie się wydaje, że jak Pep to zapoczątkował to tylko on mógł to stosować, a jak jego następca chce też grać drugim bramkarzem to musi o tym dodatkowo informować? Totalna bzdura.
0
Dziwne - w pucharach krajowych większość drużyn gra drugim bramkarzem, nie ważne z jakim rywalem. I to nie tylko w lidze hiszpańskiej. Kiedyś Ci drudzy bramkarze grać muszą, a każdy wie, że Barca ma taką zasadę, że w pucharze gra zmiennik i nie będzie tego zmieniać tylko dlatego, że grają z "wielkim" Realem.
0
Madridista1989 - tylko w jakich sytuacjach jest ta nagonka na Ronaldo? Bo powiedział, że jest smutny? Powiedział? Powiedział - dowody są. Bo rozbił samochód? Rozbił? Rozbił - dowody są. Na Messiego madrycka prasa zrobiła sobie nagonkę nie przedstawiając ŻADNYCH dowodów. Żadnych filmików, zdjęć, nic. Wiele osób widziało, wiele osób słyszało, wiele osób jest oburzonych. Żadnych nazwisk, wypowiedzi. Widzisz różnicę? No chyba że masz przykłady jakiejś nagonki na Ronaldo, w której również żadnych zdjęć ani filmów nie było.
0
MRM94 - skończyłeś? Dałeś piękny elaborat na temat przyznawania ZP, a tymczasem nie o tym była główna treść mojego wpisu. Wystarczyły dwie magiczne literki "ZP" i Ty wpadłeś w jakiś amok. Co do Twojego wywodu dodam tylko jedno - ZP nie jest za sezon, ale za cały rok, więc nie jest prawdą, że jak ktoś w pierwsze połówce gra bardzo dobrze, a w drugiej jedną wielką kupę to ta nagroda i tak mu się należy. Należy się najlepszemu za cały rok. Szkoda tylko, że nie odniosłeś wcale do całej mojej wypowiedzi, a do dwóch literek.
0
MRM94 - po pierwsze jak na razie nie ma żadnego dowodu na te obie sytuacje z Messim, a po drugie jakoś nie przypominam żeby kibice Realu po czatowaniu Mourinho na sędziego na parkingu mówili: "Miał jakiś problem, to mógł go rozwiązać na boisku , a nie zachowywać się jak tchórz, tak jakby był co najmniej niedorozwinięty umysłowo z zaburzoną osobowością.." Cała ta nagonka nie poparta żadnymi dowodami to mi bardziej wygląda na początek akcji "ZP dla Ronaldo - pokażmy światu, że ten zły to Messi".
0
Dinio - Ronaldo z Pique robił co chciał? Wczoraj? Dla mnie Pique najlepszy w Barelonie. Ogólnie to był mecz stoperów - Varane kontra Pique, ze wskazaniem na Varana. ALe Pique już dawno tak dobrze nie zagrał, w każdym momencie pewny, skoncentrowany, parę razy nam tyłek uratował.
0
Ja bym tu jeszcze chciała zwrócić uwagę na sędziego. I nie chodzi mi tu o jakieś skargi typu wypaczył mecz, oszukał czy inne wnioski, ale o moje uwagi na temat jego stylu prowadzenia meczu. To, że liniowy zabrał setkę Messiemu każdy widział i nie ma o czym tu więcej pisać. Ale zdecydowanie brakowało mu konsekwencji przy rozdawaniu kartek. No bo jak się mają 3 kartki przy 5 faulach do ... 3 ... kartek przy 19 przewinieniach? Nic chyba nie przebije żótka Pique w pierwszej minucie meczu. Już sam faul nie był dla mnie aż tak oczywisty, Pique przejechał się po murawie i położył przed Ronaldo, a ten zamiast przeskoczyć to poszukał nogą jego pleców i się wyłożył. Kontakt był, faul można gwizdnąć, ale żółta za coś takiego? W pierwszej akcji meczu? Inna sytuacja to podeptanie Alby, za które o ile się nie mylę kartki nawet nie było. Wejście Ronaldo w Alvesa też spokojnie mogło się kartką skończyć. Wejścia Carvalho, Arbeloa czy Alonso też często były bez kartkowej reakcji sędziego. Sędzia pozwolił niestety na ostrą grę Realu, niestety dla Barcelony już nie był taki życzliwy. Gdyby nie te nierówne kartkowanie to uznałabym jego sędziowanie za bardzo dobre. Ale i tak jak na standardy hiszpańskie prowadził zawody całkiem nieźle :)
0
W tyłkach się niektórym poprzewracało. Remisujemy z Realem na wyjeździe 1:1 i tyle lamentów tu widzę. To jest REAL, nie ważne czy skład nie był optymalny, klasyk żądzi się swoimi prawami. 1:1 to nie jest jakiś fatalny wynik, po którym wszyscy powinniśmy płakać. Mogło być 1:3, ale i równie dobrze 3:1. Remis mimo wszystko sprawiedliwy, obie drużyny miały swoje szanse. Ale tak sobie myślę, że może nawet lepiej, że jest 1:1, bo Barca już pokazywała w meczach z Realem, że jak po pierwszym meczu ma za dobry wynik to potrafi odpuścić, a Real potrafi nasze rozluźnienie wykorzystać. Tak było w LM gdzie po 0:2 był remis, tak było rok temu w pucharze gdzie po 1:2 mieliśmy nerwówkę do ostatnich minut. Przy wyniku 1:3 i ciężkim terminarzu nasi mogliby się za bardzo rozluźnić, za bardzo odpuścić, a Real nie przebacza. A teraz nasi muszą zagrać pewnie i pokazać tą wielką Barcę. Zapowiada się świetny rewanż :)
0
Geble - no ale w tym sezonie to już chyba Mario sobie nie pogra w LM, bo przecież wystąpił w barwach City w fazie grupowej, więc chyba o jego formę aż tak bardzo bać się nie musimy :)
0
A mnie cieszy to, że część z tych, którzy na początku sezonu dołowali teraz grają coraz lepiej. Alves i Pedro coraz bardziej przypominają tych "starych, dobrych" piłkarzy. Do tego świetną formę trzyma Adriano, dla którego to zdecydowanie najlepszy sezon w Barcelonie. Jeszcze tylko niech Villa i Alexis zaczną strzelać i pełnia sczęścia mnie dopadnie :) Jedyny ból głowy dla mnie to nasza obrona, która potrafi bronić pewnie, ale zbyt często traci koncentrację i robi szkolne błędy. I o ile z Osasuną takie błędy nie mają katastrofalnych skutków, o tyle Real może już nie być taki wyrozumiały.
0
A mi się bardzo podobał Grimaldo. Może nie zawsze wszystko mu wychodziło, ale fajnie biegał na skrzydle, walczył jak równy z równym ze strszymi i lepiej zbudowanymi zawodnikami Castilli. A ten chłopak ma przecież dopiero 17 lat! Na przeciwko niego stawali 22-23 latkowie, ale takiej różnicy wielu w ich grze nie było widać. Jak się tak dalej będzie rozwijać to będziemy mieli z niego duży pożytek.
0
Mały błąd w klasyfikacji kanadyjskiej przy Inieście - miał 1 asystę, nie 2.
0
Wercia xD - chciał odpocząć i odpoczął. Przecież nie mówił, że będzie odpoczywał kilka lat. Zrobił sobie rok przerwy i wraca. I bardzo dobrze.
0
Dla mnie zawodnik meczu - Busquets. Bronił, podawał, świetnie panował nad piłką. Te jego zwody, mienięcia, kółeczka - normalnie drugi Iniesta :) Był wszędzie i zawsze na miejscu. Iniesta magik, Leo zrobił swoje. To co teraz gra Barca to kosmos. I oby ten kosmos trwał jak najdłużej.