flicka
Dołączył/a: sierpień 2010
Szczecin
4 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Jak sobie z rana zobaczyłam fotkę na stronie Realu do newsa o tym samym temacie to od razu naszła mnie myśl co nasi redaktorzy wstawią. I nie zawiodłam się :) No bo przecież to tylko piłkarze Barcelony oblegają sędziego ... A tu proszę, prawie pół drużyny Realu oblega pana z gwizdkiem :)
0
Ja wiem czy nigdy i żaden - VV tak mówi niestety ...
0
whatis - jak rozumiem chodzi Ci o to, że gazeta nie powinna użyć zwrotu kampania anty-Neymar, bo wypowiedź Mou dotyczyła również Balotellego. 3 osoby w ciągu tygodnia krytykują Neymara za aktorstwo, więc gazeta miała prawo użyć takiego sformułowania. A że Mou w wywiadzie mówił również o Balotellim to ma aż tak wielki wpływ? Dla mnie żaden. Kampania to być może jest lekko przesadzony zwrot, ale to zabieg często stosowany w dziennikarstwie. Gdyby nie Twoje drobiazgowe wstawki nawet nie przyszłoby mi do głowy żeby się do tego doczepić. Żeby z każdym artykułem był tylko taki problem jak w tym przypadku. Jak Ci się nie podoba takie sformułowanie to Twój problem. Zawsze zamiast czytać kataloński Sport możesz przerzucić się na madryckie gazety - tam zawsze konkretnie i rzeczowo wypowiadają sie na temat. A przepraszam, zapomniałam, że kibice Realu już nie lubią madryckich gazet, bo tam Wasz Iker, kórego przerobiliście na kreta, biega z informacjami.
0
whatis - jesli czytasz czasami prasę to wiesz, że tytuły często nie oddają całego sensu artykułu. Sport sieje zamęt, bo wspomniał tylko o krytyce Neymara w nagłówku? To Neymar gra w lidze hiszpańskiej, w Hiszpanii akurat nim interesuje sie duzo więcej osób niż Balo. Czy w każdym artykule tytuł musi być dokładnym i szczegółowym odzwierciedleniem tego co jest w środku? Czy jakby dodali "i Balotellim" to coś by zmieniło? Każdy zainteresowany temat zajrzy do artykułu i przekona się o co w tym wszystkim chodzi. Ale jeśli ktoś czerpie swoję wiedzę z samych nagłówków to nie mamy o czym gadać. To jest to właśnie Twoje czepianie się szczegółów - w zyciu bym nie powiedziała, że ktoś może mieć pretensje do gazety o zbyt mało szczegółowy tytuł. Gdyby w środku o tym nie wspomnieli to rozumiem, to wtedy bym Ci napisała, że gazeta sieje zamęt, ale w tekście wyraźnie jest napisane o co chodzi, a czepianie się konstrukcji tytułu to własnie sianiem zamętu.
0
whatis - i po co siejesz zamęt? To, że na okładce Sportu (ten cykl poświęcony jest właśnie okładkom) jest wzmianka tylko o krytyce Neymara nie znaczy, że w artykule tez tak jest. A oto fragment wspomnianego artukułu:
"En declaraciones realizadas a la prensa inglesa, José Mourinho tachó a Neymar y a Mario Balotelli de 'piscineros' y condenó a ambos por ello."
Dalej tez jest wzmianka o obu piłkarzach. Tak więc zanim zaczniesz szukać teorii spiskowych zajrzyj najpierw do wspomnianej gazety - cytują tam wywiad Mou odnośnie Balo i Neymara.
0
whatis - no i właśnie o to mi chodzi. Przekaz tej wiadomości jest jasny i czetelny, ale Ty jak zwykle czepiasz się pojedynczych zwrotów jakby to miało jakieś znaczenie. Skandalem jest to o czym napisał skubi (jesli to oczywiście potwierdzony fakt) i tyle - nie czepiajmy się szczegółów wypowiedzi.
0
whatis - zapytam tak z czystej ciekawości. Czy według Ciebie sędzia za mecz Realu powinien dostać kare czy tez uwazasz, ze to były zwykle pomyłki? Czy w meczu Barcy sędziował tak fatalnie, ze na kare zasługuje, zas w meczu Realu to juz nie? Pewnie i tak mi na to nie odpiszesz, bo przecież Ty uwielbiasz czepiac się pojedynczych słowek, tak jest wygodniej, nie?
0
skubi07 - Ty tak serio z tymi zwykłymi pomylkami? Jaja :) Podejrzewam, ze gdyby nie skandal w meczu Realu to ten sędzia żadnej kary by nie miał, ale trzeba było wszystko wyciszyc to poszła kara za mecz Barcelony. Juz sama nie wiem czy płakać nad fatalnym poziomem sędziowania czy nad jeszcze gorsza postawa komisji sędziowskiej czy jak ich tam zwą.
0
Whatis - gada glupoty? To dostal sedzia w koncu jakas kare za skandal w meczu z Elche? Dostal Real rzut karny za to, ze Pepe faulowal? Ktora czesc wypowiedzi jest glupota?
0
A tak przy okazji - ktoś wie czy ten słynny sędzia, który dostał kare za mecz Barcelony, został dodatkowo ukarany za mecz Realu? Bo o ile się nie myle to kare dostał w czwartek, a dalsze konsekwencje miał być we wtorek. Wtorek minął, kolejny czwartek tez, a tu cisza. W meczu Barcy popełnił błędy w dwie strony, w meczu Realu ewidentne pomyłki tylko na rzecz Realu, skandal na cały świat, a oni daje mu kare zaznaczając, za to za mecz Barcelony. Ominęło mnie cos?
0
Daro777 - może dlatego, że to właśnie kibice Realu uwielbiają krzyczeć, że piłka nożna to nie balet i nie każde dotknięcie przciwnika to faul?
0
Geble - piłka nożna to nie koszykówka, tu nie kończy się meczu równo z syreną. Sędzia określa o ile przedłuża mecz, ale w trakcie doliczonego czasu gra ma prawo doliczyć jeszcze trochę jesli są ku temu podstawy. W dodatku nie spotkałam się jeszcze z sytuacją żeby sędzia przerwał akcję zespołu, która rozpoczęła się w przepisowym czasie gry. Zawsze czeka do jej zakończenia. A czepianie się bramki, która została strzelona 8 sekund po czasie jest śmieszne. 8 sekund! Tym bardziej, że w doliczonym czasie trochę zeszło Sevilli na cieszenie się z bramki.
0
MarioVeB! - sprawy proceduralne? Tylko że Real grał mecz w środę i we wtorek rozpatrzą postawę sędziego - czyli po 6 dniach. Barcelona grała chyba w sobotę, a sędziego zawiesili w czwartek, czyli prawie 2 tygodnie potem. Można szybciej? Można.
0
MarioVeB! - a dlaczego od razu nie rozpatrzyli meczu Realu? Dlaczego zabrali się za tego sędziego dopiero wtedy jak zrobiła się nagonka na mecz Realu? Przeciez ten mecz był półtora tygodnia temu. Dlaczego nie zajęli się tym wcześniej i dopuścili tego nieudanego sędziego do następnego spotkania? Może dlatego żeby wyciszyć zamieszanie wokół Realu? Teraz niech każdy pokrzyczy, że sędzia mylił się w meczu z Barcą, potem jak go zawiesimy za mecz z Realem nie będzie to już tak razić po oczach.
0
whatis - a czy cokolwiek może dac zakaz komentowania? Chcesz coś skomentować to to robisz. Nie lubię jak ktoś z Barcy wypowiada się na temat innego klubu, ale jak ma taką ochotę to nikt im nie prawa tego zabronić.
A jesli dla Ciebie pomyłki, w wyniku których pokrzywdzone były oba zespoły i miały miejsce w pierwszej połowie czy też w 60 minucie meczu,a babole w 94 minucie meczu, w którym skandaliczne decyzje krzywdziły tylko jedną drużynę mają takie same znaczenie to gratuluję poczucia humoru.
0
Dobry jest ten Nieto. Zakrecil tam nimi niezle :)
0
whatis, po pierwsze - albo tą kasę zaliczasz do gaży, albo do transferu. Jeżeli liczymy to jako kwotę transferu to nie mówimy, że zarabia 17 mln. Jedna kwota nie może byc częścią wartości transferu i jednocześnie częścią zarobku piłkarza. A po drugie - patrzę na stronę Realu i tam doniesienie dziennika hiszpańskiego o rzekomych słowach Pereza od razu uznałeś za podejrzane. Tu stacja, która od dłuższego czasu ma na pieńku z Barceloną wypuszcza takie info i od razu to łykasz jak młody pelikan. Zamiast zajmowac się tym ile to Neymar kosztował czy zarabia postaraj się dowiedzieć ile kosztował Wasz nowy nabytek, bo oba kluby mają inna wersję. To jest dopiero zagadka, kóra zresztą Ciebie bardziej powinna interesować.
0
To pilka nozna a nie boks. Z takimi zagrywkami na ring zapraszam.
0
A jak przychodził to tak mówił o Barcelonie:
"Kiedy zadzwoniła Barcelona, nie miałem wątpliwości, bo uważam, że Barça jest najlepszym klubem".
Teraz się okazuje, że ją tylko szanował, a najlepszy jest Real. Jak ja nie lubię takich gości, którzy grają w klubie, biorą za to kasę, maja szansę rozwoju, a po odejściu jadą po swoim byłym pracodawcy. Zubi ma chodzić koło niego i się pytać czy wszystko w porządku? Jak mają się o niego troszczyć? Nie płacili mu pensji? Nie grał? Pretensje, że nie grał nawet w PK? Oglądałam trochę meczy Barcy B i niczym się tam nie wyróżniał, więc na jakiej podstawie miał dostać taką szansę, jak w rezerwach grali lepsi od niego? Ale grunt, że w Madrycie jest inaczej. Jest tam drugi dzień i cały czas są z nim.
0
Sędzie całkowicie nie panował nad tym meczem. 26 fauli Atletico i 3 żółte kartki?! Diego Costa żółta w 80 którejś minucie po chyba 6 faulach?! Z czego kilka typowo taktycznych, przerywających szybkie wyjście Barcelony? Barcelona żółtek tyle samo przy, a fauli 3 razy mniej? O zachowaniu Godina nawet lepiej nie wspominać. No chyba że przejście po plecach Alvesa miało być sygnałem dla kolegów - zaczynamy wrzucać długie piłki ZA PLECY obrońcy ... Dziwiło mnie, że taka drużyna do ostatniej minuty się broniła, że mimo niekorzystnego wyniku ich głównym celem było 0 z tyłu. A Barcelona? Przeciętny mecz. Był taki moment w drugiej połowie, że przyśpieszyli i parę fajnych akcji wyszło. Tylko niestety w każdej z nich chcieli wejść z piłką do bramki. A gdzie strzały z dystansu? Ja zapamiętałam tylko jeden - Pique w trybuny. Messi jakiś taki wolny, Neymar starający się, ale ślizgał się strasznie, dużo niedokładności. Plus za walkę - parę razy po swojej stracie do końca szedł za piłką i się opłaciło. Szkoda, że sędzia nie dał mu skończyć ostatnią akcję, bo fajnie to wyglądało. Valdes kolejny raz naszym bohaterem. Alexis biegał, ale bez efektów, Cesc jakiś taki mało widoczny. Oborna jeszcze się czasem miotała, ale na plus stałe fragmenty gry w obronie. Nie wiem czy to Atletico źle je wykonywała, czy to szczęście, czy Barca zaczęła ogarniać ten element. W każdym razie parę nieciekwach wolnych bło i wszystkie pewnie wybronione. Puchar zaliczony, ale gra nie zachwyca. Liczę jednak na to, że się jeszcze chłopaki rozkręcą :)
0
Whatis - uff, ulzylo mi :)
0
Whatis - jak klub nie dochodzą do porozumienia w sprawie zapłaty klauzuli to sam zawodnik może rozwiązać kontrakt wplacajac klauzule. Oczywiście to tylko fikcja, bo tak naprawdę to kadr wpłaca klub kupujacy, ale w umowie jest transakcja zawarta miedzy klubem a zawodnikiem, wiec nie można tu doliczac podatku VAT, stosuje się natomiast IRPF, czyli podatek od dochodu od osób fizycznych. Takie SA przepisy - gdyby Barca dogadala się z Bayernem to ustaliliby, za będzie to zwykły transfer, a jego wartość to wysokość klauzuli. Gdyby się zgodziła to transakcja wzrasta o ponad 40%, bo to Thiago musiałby zapłacić klauzule. Wybrali wiec rozwiązanie pośrednie, wiec nie można mówić, ze to Pep cos Barcelonie podarował.
0
Whatis - a tak przy okazji odsylam Cię w tej sprawie na Twoja stronę. Tam o ile dobrze pamietam przy okazji ewentualnego transferu Aguero był bardzo fajny i szczegółowy artykuł na temat podatków i klauzul.
0
Whatis - gadasz głupoty. Jak kluby sie dogadają to do transakcji trzeba doliczyć podatek VAT, czyli 18%, który kupujący moze jeszcze odzyskać. Jak sie nie dogadają to traktuje sie to jako transakcje nie jak miedzy klubami, ale klubem a zawodnikiem, wiec o podatku VAT nie ma mowy. Jest wtedy placony podatek od osób fizycznych, czyli ponad 40%.
0
Whatis - przy wplacie klauzuli sa 2 rodzaje podatków. Niższy, chyba 18% jest wtedy gdy oba kluby sie dogadają i sprzedajacy zgadza sie na sprzedaz. Gdy tak nie jest wtedy obowiązuje wyższy podatek, czyli ponad 40%. Dolicz do 18 mln ponad 40% i zobacz ile Ci wyjdzie.
0
Whatis - było juz to wyjaśniane. Jakby Barca uparła się na klauzule, to Bayern do tych 18 mln musiałby zapłacić niezły podatek. Bayern zaplacil więcej niż wynosi klauzula, ale i tak na tym parę baniek jest do przodu. Dlatego bez łachy to sobie mógł Pep Tiago za 18 zabrać, ale musiałby jeszcze sporo do tego doplacic.
0
Dzięki za info. Licze na tego chlopaka, podoba mi się jego gra, jak na takiego młodzika prezentuje duży spokój na swojej pozycji.
0
Meczu nie ogladalam, wiec powiedzcie mi czy zagrać cos Bagnack? A czcionka na koszulkach świetna :)
0
Joan Roman
0
Slyszeliscie to "Messi, Messi" na trybunach? :)