0

" W Barcelonie panuje optymizm" = Raphinha z poważną kontuzją, która wykluczy go z gry na 3-4 miesiące...

2

"Osasuna to wielki rywal. Wiemy, jaką mają jakość. To bardzo trudny zespół i jutro w półfinale postaramy się zagrać nasz futbol i wygrać".
Oj Ronald, lepiej zebyście jutro nie zagrali swojego futbolu, bo ostatnio ten futbol wygląda bardzo średnio...

0

Znając życie powołają go za wszelką cenę na Mistrzostwa Europy, tam kontuzja mu się odnowi i wypadnie z gry na kolejny sezon...

0

@lajcior Też tak sądzę. Skracali już parę razy czas rehabilitacji Ansu Fatiego i wszyscy wiemy, co z tego wychodziło...
Nie ma co się napinać na wcześniejszy powrót do gry Marca. Niech spokojnie wróci na ten mecz z Napoli, choć znając naszych magików że sztabu medycznego, na 99 % tak się nie stanie i wróci znacznie później - jest szansa, że wróci na kwietniowe El Clasico...

1

@Vito9 No właśnie, zawodnik wrócił po kontuzji, zagrał parę minut... i doznał kontuzji

6

Zawodnik może wrócić wcześniej po kontuzji.
Tego jeszcze nie było - w naszym klubie jak ktoś ma pauzować tydzień, zazwyczaj wraca po 2-3 miesiącach...

0

Mega szczęście w losowaniu - musimy to wykorzystać i po prostu przejść dalej.
A prześcieradła pierwszy raz w historii jakiegokolwiek losowania trafili na silnego rywala (Manchesteru City z ubiegłorocznej LM nawet nie liczę).

0

@Magicc89PL No raczej nie chodziło mu o to xD

3

@matirix20 Tylko, że wówczas trenerem FC Barcelony był Quique Setien :D

3

Za 70 mln to mogą Szwaby se najwyżej Lengleta kupić :)
Albo szkopy dają miliard albo w**********ć !

0

Jak dziennikarz związany z klubem zapewnia, że piłkarz będzie pauzował 2-3 tygodnie, to oznacza, że spodziewajmy się go w okolicach kwiecień - maj...

10

"W Barcelonie panuje niepokój co do kontuzji kolana Cancelo".
Ooo, tego jeszcze nie było.
Zawsze odnośnie kontuzji piłkarza w Barcelonie panuje optymizm, co oznacza, że dany piłkarz jest poza grą przez 2-3 miesiące.
Ciekawe, ile będzie pauzował Cancelo, jeśli "w Barcelonie panuje niepokój"? Od razu koniec sezonu?

2

Oczywiście, nie jest to delikatnie mówiąc top lewych obrońców na świecie. Piłkarz niepewny i niezwykle elektryczny. Ale, jak widzę po komentarzach poniżej, ludzie kompletnie sobie nie zdajecie sprawy, co oznacza jego długa absencja.
Chłop będzie pauzował 2-3 miesiące (optymistyczny scenariusz biorąc pod uwagę naszych cudownych pracowników służb medycznych ;)) i przez ten czas zostajemy jedynie z jednym LO bez zmiennika, a to powoduje, że siłą rzeczy Balde musi grać wszystko, bez chwili odpoczynku (świadomie nie biorę pod uwagę Cancelo na LO, bo on z wyjątkiem meczu z Atletico pokazał, że to nie jest pozycja dla niego). A co jak Balde (odpukać) dozna kontuzji, która wykluczy go z gry na dłuższy czas? Zaorzemy Stadion Olimpijski w Barcelonie i definitywnie wypiszemy się z gry o jakiekolwiek trofeum (pardon, o kolejne trofeum, bo Puchar Gampera już zdobyliśmy)?
Koleś gra, jak gra, ale jakiś tam poziom prezentuje i od biedy może też zagrać na ŚO.
Uważam, że jest to bardzo zła wiadomość.
Pozdrawiam i życzę Marcosowi zdrowia ;)

2

"Polo uspokaja, że uraz nie wykluczy Gündoğana z wyjazdowego spotkania przeciwko UD Las Palmas 4 stycznia".
Oho, już mi się zapaliła czerwona lampka. Nie zdziwię się wcale, jak Ilkay wypadnie na 2-3 miesiące...

3

Żadne zaskoczenie. Media dwa tygodnie temu pisały o "drobnych dolegliwościach" i " optymizmie panującym w Barcelonie co do występu Pedriego w Superpucharze Hiszpanii". No i jak zwykle, z "drobnych dolegliwości", "optymizmu" i pauzy, która ma trwać 1-2 tygodnie robi się 2-3- miesięczna pauza.
Serio, dobrze będzie jak on wykuruje się na kluczowy kwiecień...

7

@Gall Jest obecnie wiceliderem LaLiga, zatem przy założeniu, że utrzyma to miejsce do końca sezonu lub ewentualnie zajmie miejsce w top 4, to oznacza automatyczny awans do LM.

1

@oleoleole Co do Coutinho, także wszystko wskazywało na to, że on będzie strzałem w 10 - miał wszystko, aby odnieść w FC Barcelonie sukces: absolutnie najlepszy ówcześnie piłkarz Liverpoolu i jeden z najlepszych zawodników w Anglii, miał świetny strzał, przegląd pola, bajeczną technikę, a poza tym brazylijskim zawodnikom ofensywnym z reguły wychodziło w FCB - no ale, niestety nie wyszło :(
Morał z tego taki, że wstrzymajmy konie i nie oczekujmy od niego, że będzie zbawcą FC Barcelony - koleś ma dopiero 18 lat i nigdy nie grał w Europie, a Liga brazylijska to nie jedna z najlepszych lig na świecie (zapewne podasz mi przykład Neymara, ale jest to wyjątek, który nie musi nic znaczyć) ;)

1

Ja bym na miejscu PZPZ oddał walkowerem te baraże - jeszcze jakimś cudem awansują i na mistrzostwach będzie rzeźnia i całkowicie spalimy się ze wstydu (i tak już się palimy, ale można chyba nawet bardziej np. ustanawiając rekordową w historii EURO porażkę). Po co się aż tak błaźnić, oglądnijmy sobie spokojnie EURO w tv...

0

@Ogorinho1974 Primo - nie jest winą Oriola Romeu, że nigdy nie był, nie jest i nigdy najprawdopodobniej nie będzie piłkarzem na miarę FC Barcelony (może co najwyżej grać na zdecydowanie słabszych przeciwników i nie w meczach niezwykle istotnych) - czy to jest powód do aż takiego hejtu skierowanego w jego stronę? Nie sądzę - to tak jakby mieć do osła pretensje, że nie jest tak szybki jak antylopa.
Szczerze, czy gdyby hipotetycznie po Ciebie zgłosiła się FC Barcelona, to byś odmówił? Również nie sądzę. I byłby prawdopodobnie i na Ciebie hejt, że nie grasz na miarę Barcy (no chyba, że grasz xD).
Secundo - nie mieliśmy i tak hajsu na lepszych, odpowiednich na FC Barcelonę piłkarzy (np. Kimmich). Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma ;)
Tertio - wiem, Romeu gra u nas tragicznie (może w pierwszych meczach sezonu grał nieźle, ale zabrakło de Jonga oraz Pedriego i kaplica), ale nie mamy nikogo innego grającego dokładnie na jego pozycji.
Ale czy to - powtarzam - jest powód do takiego jechania po tym piłkarzu?
Pytanie w sumie retoryczne, bo biorąc wszystko powyższe pod uwagę, moim zdaniem nie jest :)

0

Kompletnie nie rozumiem tego hejtu na tej stronie na Oriola Romeu.
Nie jest jego winą, że Barca to dla niego zdecydowanie za wysokie progi i pewnego poziomu nie przeskoczy (oczywiste jest, że volkswagen nie dorównuje poziomem prędkości ferrari).
Nie spodziewam się, że Oriol wiedział, że w lecie przechodząc do FC Barcelony - zresztą jest to jeden z najlepszych i największych klubów świata, będącym marzeniem z dzieciństwa, i nie tylko, niejednego chłopaka, a nawet jeśli nie, to mieć FCB w CV to ogromny plus i nobilitacja - a niektórzy spodziewali się że z marszu wejdzie w buty Busquetsa i to z prime'u - jednego z najlepszych defensywych pomocników w historii futbolu. Litości, na jakiej podstawie? Podstarzały, w miarę solidny defensywny pomocnik z Girony ma być zbawcą Barcelony, który od tak załata dziurę po Busquetsie?
Zagadką jest dla mnie jedynie to, co Xavi w nim dostrzegł, że widział go jako wymarzonego piwota (oczywiście po mżonkach z Kimmichem i Zubimendim).
Ludzie, ogarnijcie się - skąd tyle hejtu na Bogu ducha winnego Oriola Romeu???

1

@Sc00rwiel Po prostu Barca to dla niego zdecydowanie za wysokie progi - wymagania są większe (niczego nie ujmując Gironie, ale zwyczajnie nie jest to klub - abstrahując od tego sezonu - co do którego są aż takie wymagania i bądź co bądź, FCB to jeden z najlepszych klubów na świecie), do tego jeszcze presja była ogromna - miał z marszu wejść w buty Busquetsa i to z jego prime'u ;)

0

@Borys8111 Z Porto Cancelo rzeczywiście był najlepszy - jest bestią i jego obligatoryjnie należy go wykupić (tylko zależy, ile sobie za niego MC zaśpiewa?) - stwierdzam to już teraz po niespełna 4 miesiącach w klubie - natomiast co do Felixa, to znasz moje zdanie; nie zasługuje na razie na to aby go wykupić (tym bardziej za te chore 80 milionów).
P.S. Z Porto Felix nie rozegrał dobrego meczu - a już na pewno nie był jednym z najlepszych na boisku, poza golem nic ciekawego nie pokazał :)

6

"Według Mundo Deportivo pierwszy z wymienionych jest wyceniany przez City na 25 milionów (inne media pisały nawet o dwukrotnie większej kwocie), ale Barça liczy na obniżenie tej sumy do 15 milionów. Z kolei Atlético szacuje wartość Felixa na 80 milionów. Blaugrana chciałaby zbić tę kwotę do 40 milionów".
Barca liczy i chciałaby (odpowiednio na zbicie ceny Cancelo i Felixa). Liczyć i chcieć to sobie mogą - marzenia nic nie kosztują.
Ja np. chciałbym i liczę w bliżej nieokreślonej przyszłości na kupno ferrari xD

0

@Magicc89PL Dokładnie - również po mojemu te 40 milionów (w co bardzo wątpię, bo wcześniej media pisały o 80 milionach, których ponoć domaga się Atletico) za niego to zdecydowanie o wiele za dużo :)

0

@Borys8111 Tylko, że 50 milionów za piłkarza, który wejście do drużyny miał rewelacyjne, pierwsze 4-5 meczów świetnych, a potem pełna stagnacja i dostosowanie się poziomem do gry drużyny (czyli mizeria) jest w naszej sytuacji zabójcze - kompletnie nieosiągalne. Moze dla drużyn, które podcierają się $ jest to w porządku (np. takie P$G mogłoby na to sobie pozwolić - oni kompletnie nie liczą się z pieniędzmi, wydając setki milionów na w sumie nie najwyższej klasy piłkarzy) ;)

1

@Borys8111 Joao Felixowi to jak na razie - podkreślam: jak na razie, bo sezon długi,daleko do bycia nawet w 5 naszych najlepszych zawodników. Jeśliby decydowano W TYM MOMENCIE moim zdaniem wybór powinien być oczywisty: wykup jedynie Joao Cancelo (jak na razie jest bestią i jeśli rzeczywiście miałoby to być - jak często piszą dziennikarze - za 25 milionów; to promocja) i oddać Joao Felixa (te niby 80 milionów, których podobno domaga się za niego Atletico Madryt, to żart i to niezbyt śmieszny).

0

@TR3YWAY Real Madryt nie lubi tego :)

1

@Romario87 Nie tylko z Rayo, ale i dużo wcześniej: w meczach wyjazdowych z Granadą i Getafe...

1

@ZwyklyKibicBarcy04 Znając życie - najwcześniej wroci w styczniu. Ja już się nawet nie spodziewam powrotu Niemca na boisko w tym roku ;(

5

Zero zaskoczenia...

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?