pax
Redaktor serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: sierpień 2012
159 obserwujących
6 obserwowanych
Redaktor serwisu FCBarca.com
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Alexis strzelił piękna bramkę w meczu o mistrzostwo z Atletico a poza tą jedną akcją był najsłabszym zawodnikiem obok Pedro.
1
W decydującej fazie sezonu był jednym z najlepszych zawodników Barcelony, jednak przez redakcję i forumową polską gawiedź oceniany zawsze negatywnie. Kolejne mecze były podobne w wykonaniu Alvesa. Wcześniej w Lidzie Mistrzów w meczach z Manchesterem City grał co najmniej bardzo dobrze, jego dwie bramki w dwumeczu dały awans do ćwierćfinału. W drugim meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów jego wrzutki do Messiego i Xaviego powinny zakończyć się bramkami a Barcelona winna szykować się do półfinału. W finale CdR stworzył największą ilość sytuacji bramkowych, a żadna z jego 17 wrzutek nie skończyła się na aucie czy ponad bramką, wszystkie były bite w pole karne (jednak czytając komentarze po tym meczu i w ocenach co najmniej kilkanaście osób pisało bzdury, że znowu strąca wyrzutkami gołębie z dachu, a wrzutki lądują na trybunach – albo nie oglądali meczu, albo czytali tylko to co redakcja nawypisywała). Mecz z Elche, gdzie miał genialne odbiory wślizgami a następnie zaliczył piłkę meczową - 40 metrowe idealne dogranie do Messiego po kolejnym odbiorze, który nie trafił w sytuacji sam na sam. Potem mecz z Villareal – w którym na tle słabej drużyny rozegrał dobre spotkanie, jego dwa kąśliwe dogrania w pole karne skończyły się bramkami samobójczymi wyciągając wynik z 2:0 na 26 minut do końca spotkania (plus bramka Messiego), a Barcelona wciąż liczyła się w grze o mistrzostwo. Kolejny mecz to gra przeciwko Getafe gdzie Alves zaliczył genialne podanie do Messiego który zamienił je na bramkę. W najważniejszym i ostatnim meczu sezonu z Atletico wrzucił idealną piłkę na głowę Pedro, który jej nie wykorzystał, można dodać do tego, że po jego wrzutce padła nieuznana (błąd sędziego) bramka Messiego która mogła dać mistrzostwo Barcelonie.
1
Nie przypominam sobie abym kogokolwiek oczerniał ?? uzasadnij co to znaczy oczerniać ? Jak na razie to Ty piszesz że Alves jest najgorszy i nie przedstawiasz konkretów.
Piszesz że Alves uciekał się do fauli, ale były to faule wynikające z zaangażowania w grę, nie były to faule ani niebezpieczne (brutalne) ani taktyczne. Dlatego ta statystyka jasno pokazuje że co 9 faul Alvesa zasługiwał na żółtą kartkę, a już co 4 mascherano.
Widzę, że negujesz dośrodkowanie Alvesa w zdobyciu bramki w superpucharze i w jego zdobyciu. Tylko czemu jak piszesz że Alves coś zawalił to nie piszesz, że to gra zespołowa i cała drużyna zawala ? Jak widać zwycięstwo ma wielu ojców, porażka tylko jednego (Alvesa).
Ja nie neguje statystyk, po prostu poprosiłem o jedne statystyki a ty podałeś wszystkie oprócz tych, o które prosiłem, więc to ja mam problem z nie pasującymi do teorii statystykami ??
Ciągnął grę , nie oznaczał że strzelał czy asystował, on rozwijał większość akcji ofensywnych.
2
Piękne statystyki, tylko pisałeś że Mascherano popełniał błędy przez Alvesa, tylko o te statystyki prosiłem. Dostałem wszystkie oprócz tych o które prosiłem. Czemu nie przytoczysz statystyki żółtych kartek - Alves 9 , mascherano 14.
Tłumaczyłem go z ostatnich 2 miesięcy sezonu gdzie miał 21 kluczowych podań tyle co Fabregas i Iniesta łącznie, dodatkowo fabregas ostatnie 18 spotkań 0 bramek, 1 asysta, Iniesta ostatnie 9 spotkań - 0 bramek, 0 asyst. Początek sezonu miał bardzo dobry, barcelona wywalczyła jeden puchar w ubiegłym sezonie po.... dośrodkowaniu Alvesa. potem bramka z Levante i bramka z Sevillą. Piszesz że w ofensywie nie dawał dużo więcej od innych obrońców a jednocześnie podajesz że miał najwięcej kluczowych podań i najlepiej wypada w punktacji kanadyjskiej (bramki+asysty). Chyba, coś tu jednak nie gra.
Poza tym nie pisałem, że Alves był przez cały sezon najlepszym obrońcą, tylko że nie był najgorszym, bo najgorszym był Mascherano. Wystarczy prześledzić stracone bramki i szukać winnego, najwięcej razy okazuje się nim Mascherano.
3
To nieprawda. Naczytales się glupot hejterow i redakcji.mascherano był najsłabszym obrońcą barcelony. Co z tego że jego naturalną pozycją jest dp. Był wystawiany jako stoper i jest rozliczany z gry na tej pozycji. Był spóźniony, nie trzymał linii spalonego, robił błędy taktyczne, dawał się przeskakiwac każdemu. On rzadko asekurowal stronę alvesa bo częściejrobił to bartra który jednak robił to fatalnie. Podaj te przykłady o które prosiłem.
1
Najgorszy był mascherano. Podań kilkanaście przykładów na utraty bramek przez alvesa.
3
Do ocenia trzeba dorosnac. A wystawiać taką ocenę. W trakcie przygotowań do sezonu najlepszemu zawodnikowi ostatnich miesięcy jest głupie i dziecinne.
2
Alba pokazał to w meczu z realem w cdr czy z valencia. Więcej bramek i punktów przez niego straciła barcelona niż przez alvesa
2
Alves w pierwszym składzie według katalonskich kibiców. Polscy hejterzy się załamia.
2
W ostatnim meczu grał dobrze. W meczu z atletico bramkę zawalił mascherano a nie alves a w ofensywie wrzucił idealną piłkę na głowę pedro który jej nie wykorzystał i on wrzucił piłkę po której padł prawidłowy ale nie uznany gol dla barcelony.
1
Alba częściej nie wraca.
1
Z kim grała 3 razy. Chyba nie z realem bo z tego co pamiętam to w cdr pierwsza bramka poszła stroną alby który jak przeważnie nie wraca i wtedy wyskoczył di marią bo alby nie było i pobiegł na środek bo mascherano nie było.
1
Hejterka się znów napina. Te same nicki pod każdym newsem o alvesu. ważne aby podbudowac własne ego hejtujac bezpodstawnie jakiegoś człowieka.
1
Ja nie wypisuje że iniesta jest do d..., że trzeba go się pozbyć, itd..., pokazuje statystyki. Iniesta grał dobrze ale nie w tym sezonie. Więc robił.
1
Tylko w obronie grał lepiej od alby, mascherano czy bartry.
1
Robi czy robił ? Bo to on grał tragicznie wtedy gdy alves ciągnął całą drużynę.
8
Hejterzy w swoim żywiole. Ciekawe czemu nikt nie krytykuje iniesty który miał najgorszy sezon w karierze. Zawalił drugą część sezonu. Nie wspominając że w ostatnich 9 spotkaniach nie miał ani bramki ani asysty. Alves w ostatnich 10 spotkaniach miał tyle samo kluczowych podań co iniesta i fabregas razem wzięci. Fabregas ostatnie 18 spotkań - 0 bramek i 1 asysta. Ale hejterka forumowa wie swoje.
4
Kilka nowych nickow a poza tym ci sami hejterzy co zawsze.
1
Sorry za oofftop. Czy ktoś a najlepiej redakcja może napisać dlaczego nie można dodawać komentrzy pod niby recenzją pique. Przecież tego się czytać nie da.
1
Nie nie jestem. Jest mi obojętne czy zostanie jeszcze rok czy teraz go sprzedadzą. Sprzeciwiam się wypisywaniu bzdur - że przez niego straciliśmy najwięcej bramek, że jego wrzutki są do d..., że nie wraca itd... Sezon został przegrany przez drugą linię, gdzie Iniesta i fabregas grali katastrofalnie, o tym jednak sie tu nie pisze. Fabregas ostatnie 18 spotkań - 0 bramek, 1 asysta, Iniesta ostatnie 9 spotkań 0 bramek, 0 asyst - wtedy grę ciągnął Alves. Nie jestem jego fanem, tylko nie podoba mi sie gdy ktoś wypisuje bzdury powtarzając po forumowej gimbazie i redakcji hejty, wtedy piszę tylko "sprawdzam" i pytam aby wskazać te przegrane mecze, te fatalne wrzutki, te stracone bramki, tylko tyle i aż tyle.
2
Czyli tak jak sądziłem, nie za wiele możesz pokazać błędów Alvesa które przyczyniły się do utraty bramek. Pisałeś że od tego głowa boli, a ja poprosiłem tylko o 7-8 przykładów a tak naprawdę, pokazałeś tylko jeden WYGRANY mecz z Realem. Piszesz, że próbuję go nieudolnie bronić, a jednak w tej odpowiedzi nie ma nic co można by uznać za argument w dyskusji, chyba, że sugestia że Guardiola odszedł przez Alvesa i Pique bo nie chcieli odejść przed zakończeniem kontraktu. A może to właśnie argument - zwolnić Alvesa bo przez niego odszedł Guardiola ? "Każdy kibic i zarząd wie..." - super teraz uzurpujesz sobie zdanie nie tylko wszystkich kibiców Barcelony ale także zarządu. Ciekawe kiedy będziesz się wypowiadał w imieniu Luisa Enrique.
1
Podaj kto za niego wraca ? Ja podaję statystyki a Ty nic nie podajesz oprócz frazesów.
Fabs miał fantastyczną pierwszą część sezonu i katastrofalną drugą.
1
No i co z tego ? Taki argument jak ja bym napisał w meczu z Valencią zawalił wszystkie bramki i Barcelona przegrała.
1
Raczej nie możliwe, oczywiście jak dla mnie. czyli system 4-3-3. Bardzo defensywny system - widzę tu Messiego cofającego się z 40 metrów po piłkę, Busquets i Mascherano nie są w stanie zrobić różnicy w pomocy , przejść kilku zawodników, przyspieszyć grę i dograć do kogoś w ataku. System wktórym Busquets i Mascherano mogliby być razem na boisku w linii pomocy to system 3-4-3 gdzie jest Iniesta-Mascherano-Busquets-Rakitić. jednak w tym systemie nie ma miejsca na Albę czy Alvesa. Tak czy inaczej LE ma twardy orzech do zgryzienia.
1
Niestety nie widzę tego, przez ostatnie lata Barcelona ćwiczyła opcje z DP przemianowanym na stopera i były to porażki, Mascherano/Busquets niech trzymają się z dala od tej pozycji, a szczególnie w przypadku Mascherano od środka obrony.
Raz Busquetsa widzisz w obronie jak w pomocy. Ty czy ja możemy sobie teoretycznie rozważać ustawienia , może jednak zobaczymy jak zrobi to LE. Moim zdaniem jeżeli Barcelona chce zmienić system z 4 obrońców na trzech to musza być to prawdziwi obrońcy, a nie przemianowani pomocnicy. Nie widzę tu miejsca na pozycję "kreatywnego stopera" dla Mascherano czy Busquetsa.
2
To co piszesz jest dość naciągane. W pierwszej bramce z Realem, nie podszedł do dośrodkowującego di Marii a wrzutka była z okolic 20-25 metra, Można uznać , że był to błąd Daniego, jednak był w obronie a nie latal przy bramce przeciwnika. Druga bramka tu niestety naciągnałeś trochę, bo jeżeli chcesz go winić Za pierwsza to nie możesz winic za drugą, przy drugiej bramce na jego stronę wchodzi Marcelo do którego on podbiega, na jego stronę schodzi di Maria, którego powinien przejąć xavi. Alves nie mógł przykryć dwóch zawodników. Przy trzeciej sytuacji Alves faulował Ronaldo przed polem karnym, z jednej strony on przyczynił się do utraty bramki z drugiej nie z jego winy, że sędzia się pomylił. W tym meczu Barcelona wygrala, więc nie utracono ani jednego punktu.
Mecz z Realem w CdR, to naciąganie rzeczywistości, Alves gra jako ofensywny boczny obrońca i w ataku pozycyjnym przechodzi do ataku a jego strona jest asekurowana, w tej sytuacji przez Mascherano i Bartrę, to wina Alvesa że bartra dał się ograć ?? Akurat w tej sytuacji nie było widać kontuzji Bartry, po prostu dał się ograc jak uczniak i tyle i nie ma tu żadnej winy Alvesa. Przy pierwszej bramce w tym meczu Alba zostawil całą swoją strone wolna i bez asekuracji poszedł do przodu. Winić Alvesa za błąd Bartry to tak jak byś napisał że w 88 minucie tego meczu Neymar będąc sam na sam z Casillasem trafił w słupek a nie do bramki i że była to wina Messiego, bo to jego pozycja a nie Neymara więc Neymar nie musi strzelac bramek ze srodka pola karnego. Mecz z Atletico - Alves idzie do podwojenia zawodnika dośrodkowującego, Bartra dopuszcza do dośrodkowania a następnie Busquets kryje na radar, za jego pleców wychodzi Koke a on nawet nie jest w stanie się odwrócić. Szukaj dalej, bo na razie to raczej naciąganie rzeczywistości.
1
"Rakitic według mnie zajmie lewą część boiska, a Busquets prawą. Mascherano może z nimi rotować. W takim wypadku przesunięcie Alvesa i Alby bardziej do przodu wydaje się logiczne". Niestety nie za bardzo bym widział takie ustawienie ze względu na zbyt defensywny charakter. NIe za bardzo rozumiem chcesz widzieć trzech obrońców a w pomocy Alba-Busquets-rakitić-Alves. Wydaje mi się, że nie po to w tym ustawieniu pozbywa się jednego obrońcy w linii obrony aby przesunąć dwóch bocznych obrońców do pomocy i jeszcze grać defensywnym obrońcą. Tu nie ma za bardzo miesjca na np.Iniestę.
2
Cieszę się że podzielasz moje zdanie. Jednak nic ostro do ciebie nie napisałem. Spytałem jedynie, czy wolisz czytać hejty na Alvesa, ja reaguje na te hejty bo większość go krytykuje ale nikt nie wie za co bo jak pytam o konkrety to wszyscy kończą dyskusję. Nie napisałem że Ty je wypisujesz. pozdrawiam
4
A ty wolisz wszędzie czytać kłamstwa i hejty?
1
Powspominaj. Bo bez przykładów to zwykły hejt.