0

@obiektywny12 Ogólnie jest trochę droższa. Mięso jest całkiem drogie, pieczywo trochę droższe, nabiał podobnie, a takie np. piwo (wiem, że to nie priorytetowa żywność xd) jest w bardzo podobnych cenach jak w Polsce(jeśli nie tańsze), a jest czesto lepsze.

0

@Persyfl Nie ma to jak merytoryczna dyskusja, nie?

2

@Czarodziej1980 "Nie rozumiem podejścia takiego do szczepienia. Co Ci niby ta szczepionka zrobi złego ???" - a no właśnie czasem robi coś złego. Znajoma osoba dostała udaru krótko po szczepieniu na covid. Choćby to moze zrobić złego. Ale większym problemem jest to, że absolutnie nikt za potencjalne szkody nie odpowie. Szczepionka została dopuszczona do obrotu WARUNKOWO, a więc widocznie nie wiadomo o niej wszystkiego, co warto by było wiedzieć (co zresztą zgadzałoby się ze stwierdzeniami wygłaszanymi w mediach ponad rok temu, że opracowanie szczepionki zajmie 2-3 lata, a tu już po roku coś nam wciskają).

Odnośnie zajmowania miejsc w szpitalach: Czy jesteś zatem za zakazaniem palenia papierosów, gdyż są one zbędną używką, która zwiększa prawdopodobieństwo zachorowania na raka płuc? A tym samym ludzie z własnej woli świadomie zajmują niepotrzebnie miejsca w szpitalu. Ja bym się pod takim zniewoleniem nie podpisał chyba, mimo że sam nie palę, więc miałbym z tego same korzysci.

"Jak ugryzie Cię wściekłe zwierze to jedynym ratunkiem jest szczepionka :)"
Porównujesz sytuację, w której nie wzięcie szczepionki oznacza 100% śmierć do sytuacji, w której nie wzięcie szczepionki oznacza średnio 2-3% śmierć.

0

@totalcrack uwierz, że każdy kibic Realu był przeszczęśliwy, gdy dowiedział się, że sędzią Klasyku będzie ktoś inny niż Hernandez x2. Lahoz mimo błędów raczej nikogo nie faworyzuje w przeciwieństwie do wspomnianego Hernandeza x2. I za co należy Mateu Lahoza szanować to za to, że nie działa na niego presja oraz pyskowanie piłkarzy. Radzi sobie z takimi sytuacjami żółtymi kartkami.

1

@IdeaKris Gdzie to tak przyjmujecie młodych zaraz po maturze? :D
Bo ja co prawda niedawno skończyłem inżyniera Mechaniki i budowy maszyn na PWr, ale też chciałem chociaż spróbować programowania, więc od jakoś miesiąca uczę się samemu javy i szczerze całkiem mi się to podoba. I tak z ciekawości, "na przyszłość", przeglądałem sobie oferty pracy/staży itd. na java developerów i w większości widzę, że wymagany status studenta 4./5. roku albo rok doświadczenia itd...Orientujesz się, czy pracodawcy rzeczywiście się tych wymagań trzymają (zwłaszcza tych studiów), czy jeśli reprezentuje się pewien poziom wiedzy to są skłonni zatrudnić mimo braku przeszłości związanej z IT?

0

@Pawlak1992 Z tym "Jeśli ktoś chce być uznawanym za najlepszego musi rządzić we wszystkich rozgrywkach, a nie tylko w jednych, a w innych dostawać w dupę.", to sam siebie zaorałeś xd. Myślę, że się domyślisz, co mam na myśli.

Abstrahuję od tego, czy ten werdykt jest słuszny, czy nie, ale TAKI argument to strzał w kolano.

4

@DaPi Przytocz link proszę do wypowiedzi prokurator. Bo znalazłem jeden - o ten: https://www.dailymail.co.uk/news/article-7805531/Polish-man-25-caught-bomb-making-materials-faces-terror-offences-court.html

I nie ma w nim ŻADNEGO, ale to ŻADNEGO odniesienia ani do Konfederacji, ani do JKM. Na razie wygląda mi to na perfidną manipulację skierowaną przeciwko jednemu ugrupowaniu (znienawidzonemu ostatnio przez sporą grupę osób). Wpisywałoby się to w ostatnio prowadzoną retorykę w internecie i nie tylko. I apeluję do LaRambliwiczów - weryfikujcie informacje przekazywane przez innych, najlepiej "od źródła" i nie wierzcie w coś tylko dlatego, że Wam sie ten news podoba... Krytyka jest akceptowalna, ale tylko wtedy, gdy jest prawdziwa.

Natomiast jeśli rzeczywiście p. prokurator tak powiedziała, to prosiłbym o źródło i wtedy możemy poważnie rozmawiać.

0

@RanDiFCB ja nie chcę nic mówić, ale Ramos ma lepszą skuteczność wykonywania karnych od Messiego, więc mogliby pomyśleć o oddaniu karnych Pique xd
Jak widać pozycja na boisku nie zawsze mówi, jak dobrym wykonawcą karnych się jest.

0

@barcelonaLM Bezczelne mydlenie oczu. Najwięcej na tym banki zarobią. Zauważyliście, że duża część założeń tzw. tarczy antykryzysowej dotyczy pożyczek/kredytów/leasingów/odroczenia długów itd? Dość przejrzyście wyjaśnione poniżej jakby miał ktoś ochotę posłuchać.


0

@Mati90fcb A na soundcloudzie się nie da? Darmowy, to raz(przynajmniej częściowo), a dwa pamiętam, że audiobooka sobie znalazłem tam kiedyś i jednocześnie patrzyłem w tekst w pdfie na telefonie, więc pewnie i zablokować telefon można. Ale upewnij się..

0

@sebasek99 Bezstronność jest możliwa. Potraktowałem "neutralność" i "bezstronność" tutaj jako synonimy(może niesłusznie). Nie można w danej sprawie np. wymienić wszystkich(lub prawie) zalet i wad danego rozwiązania? Stronniczością będzie m.in. wymienienie wszystkich zalet i nie wszystkich wad. Przy takim spojrzeniu na sprawę nie ma konieczności wyrażania swojej opinii, tak sądzę... Są aspekty jednoznacznie złe i jednoznacznie dobre, a są też pośrednie i warto to zaznaczyć. Przykładem takiej analizy mógłby być np. tzw. "sojusz" Polski z USA. Ale nie czas na dyskusję na ten temat xD. Zobaczy sobie np. artykuły na stronie Gazety Prawnej. Jak kilka z nich czytałem, to naprawdę niewiele zaangażowania politycznego tam widzę po jakiejkolwiek stronie. To tylko przykład bliższy ideału niż większość źródeł informacji.

Wiesz...to trochę filozoficzna sprawa, ale brak dowodów na istnienie czegoś nie oznacza, że to coś nie istnieje. Nie chciałbym w to głęboko wchodzić, bo się nie znam za bardzo, ale według tego, co mówisz, to np. życie poza Ziemią nie istnieje...a byłbyś gotów tak powiedzieć z własnej woli?

A w jakiej sprawie dr Hałat popełnił błąd? Bo nie wiem, co masz na myśli dokładnie? Mówisz o tych spadkach raka macicy...? A powiesz mi co to za badania i kto przeprowadzał? Cokolwiek? Bo może się okazać, że autor badań miał w tym interes, zeby wyszły korzystnie? Bo co przemawia za doktorem to to, że nie wydaje się, zeby miał interes w tym, zeby ludzie mniej szczepionek przyjmowali. Ale podeślij, jeśli masz coś ciekawego na temat tych badań.
Taki przykład z życia: w I połowie XXw. w USA koncerny tytoniowe przekonywały, że papierosy z filtrem nie są szkodliwe. A dopiero badania pojedynczych osób dowiodły(co dzisiaj nie ulega wątpliwości), że jest inaczej. Artykuł: http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C398710%2C50-laty-temu-usa-rozpoczely-walke-z-paleniem-polska-30-lat-pozniej.html
Ja bym jednak był ostrożny w tym, kto ma rację...


Wiesz...dla Ciebie jakaś Dorota jest randomowa xD. Ale nie wiem, po co ktoś miałby takie informacje wypuszczać? To nawet tej osobie się nie opłaca. Może to jest wielokrotnie zmodyfikowana plotka, może po prostu kłamstwo, a może rzeczywiście informacja z którejś ręki od osoby,będącej bliżej rządzących...nikt tego nie wie... :) Ja nie mam zamiaru się sugerować takimi wieściami, ale przeczytać warto, żeby potem nie być zaskoczonym.


0

@sebasek99 @sebasek99 może tak być jak piszesz (te zalety). Nie śledzę ich aż tak, ale sam fakt, że opowiadają się wyłącznie po jednej stronie politycznej moim zdaniem dyskwalifikuje ich jako źródło informacji(przynajmniej w tematach politycznych).
Według mnie właśnie jednym z elementów tego "podejścia do dziennikarstwa" o którym piszesz jest bezstronność. Wiem, że to rzadkość dzisiaj (z bardzo prozaicznej przyczyny - po prostu się nie opłaca), ale naprawdę są neutralnie(albo prawie neutralnie) nastawione do wszystkich stron sceny politycznej źródła informacji(mogę coś podać i sam ocenisz).
To napiszę Ci, do czego ja mam zastrzeżenia w tym przykładowym artykule:
- w części o broni biologicznej: fakt, nie ma dowodu, że to broń biologiczna, ale oko nazwało to fake newsem, czy już stwierdzili, że to nieprawda. Nie wiem jednak jak taki dowód potwierdzający że to jest broń biologiczna mógłby wyglądać. Bo nie wyobrażam sobie, że ktoś się jawnie przyzna, że użył broni biologicznej.
- o dr. Boyle'u to dalej nie ma nawet namiastki jakichkolwiek dowodów, jedynie przytoczenie przykładów jego narracji/poglądów, które redakcji wydają się dziwne(a nie wiadomo, czy prawdziwe, czy nie).
- odnośnie NTV to dalej żadnych dowodów. Nie oceniają treści wygłoszonych przez tamtą panią czy innych wspomnianych w tym artykule, lecz oceniają tych ludzi(piszą o ich przeszłości oraz poglądach).
- ale najbardziej to mnie razi chyba fragment o dr. Zbigniewie Hałacie. Oko próbuje zmniejszyć jego wiarygodność mówiąc, że wypowiada się dla Radia Maryja oraz popierał Grzegorza Brauna. To, że ktoś nie jest z ich bajki, to nie znaczy, że popieranie go już negatywnie wpływa na ocenę popierającego. No i po raz kolejny brak jakichkolwiek dowodów na cokolwiek. A to, że dr krytykował szczepionki przeciwko HPV, to trochę granie na emocjach. Ludziom antyszczepionkostwo z góry źle się kojarzy, a dr przeprowadził badania, które dowiodły szkodliwość tychże konkretnych szczepionek. Założę się, że w OKO nie mają lepszych specjalistów od tematu.
- odnośnie tych fałszywych smsów: poczekajmy jeszcze, bo jeszcze niedzieli ani poniedziałku nie było, a takie daty pojawiają się w nich :). A to, że rząd coś dementuje, to hmm...politykom z reguły się nie powinno ufać, bo dość często kłamią, o czym nie muszę chyba mówić.

Od razu mówię, ze nie czytałem wszystkich linków zamieszczonych w tym artykule, bo trochę szkoda mi czasu xd
No ale do takich rzeczy bym się przyczepił, no i do ideału jednak brakuje sporo.

0

@sebasek99 Wiesz co...no akurat portal oko.press to nie należy do tych najbardziej rzetelnych, ani też obiektywnych xD
Pobieżnie przeglądając artykuł, już mam kilka zastrzeżeń co do jego wartości...
Także jak to się mówi: przyganiał kocioł garnkowi ;)
Faktem jest oczywiście, że powstało wiele hmm....poglądów/teorii nt. tej epidemii(w dużej części pewnie nieprawdziwych), ale oko.press z tego, co zauważyłem postanowiło osądzić ich prawdziwość bez udowadniania czegokolwiek.

0

@maroon @Patointeligent System prywatnej służby zdrowia byłby na pewno sprawiedliwszy, to się zgadza, ale nie byłby lepszy. Dla wielu ludzi byłby gorszy. Wiecie czemu? Całkiem sporo ludzi choruje na nowotwory różnego rodzaju, prawda? I te osoby, dotknięte nowotworem, żeby się leczyć(niekoniecznie WYleczyć) w przypadku prywatnej służby zdrowia musiałyby prawdopodobnie sprzedać swoje mieszkanie... Powód jest taki, że leczenie nowotworów jest piekielnie drogie i liczy się w setkach tysięcy złotych. Mało kogo na to stać, a nie musi to być jeden raz przecież... Więc przy obecnych zarobkach w Polsce i prywatnej służbie zdrowia, obawiam się, że nowotwór byłby wyborem między śmiercią a wysiedleniem(albo i jednym i drugim).

1

@Ksavix W odniesieniu do I akapitu: Nawet jeśli te pieniądze trafią do NFZ, to nie jest powiedziane, że wysokość dotychczasowego dofinansowania NFZu z budżetu państwa będzie taka sama. A patrząc na to, jak bardzo Polska jest zadłużonym państwem, jestem prawie pewien, że na NFZ dalej będzie szło tyle samo pieniędzy(w sumie), tylko ich źródło się zmieni(wcześniej z budżetu, a teraz z "podatku cukrowego"). Dokładnie tak samo działa to z ZUSem. Jak się podniesie składkę na ZUS, to mniej pieniędzy z budżetu ubędzie na emerytury. Będą one po prostu w większej części finansowane ze składek, a w mniejszej części z budżetu. A jak w budżecie będzie więcej pieniędzy, to rząd będzie mógł je wydać praktycznie na co będzie chciał(np. na zasiłki socjalne)
A obietnice poprawy sytuacji np. szpitali jakoś do mnie nie przemawiają, gdyż obecny rząd poprawił stan naprawdę niewielu instytucji, a wiele aspektów życia pogorszył...(mogę przytoczyć przykłady jeśli bardzo Ci zależy)

Co do tego, że Polska nie jest pierwszym krajem, który coś podobnego wprowadza: George Orwell powiedział kiedyś - "Normalność nie jest kwestią statystyki". Wiesz czemu wprowadza się tego typu opłaty? Bo baardzo dużo ludzi korzysta z tych dóbr oraz ma się doskonały pretekst żeby to opodatkować. Czy przypadkiem jest, że bardzo opodatkowana w Polsce jest np. benzyna? Prawie każdy jeździ autem, a można to uzasadnić, że lepiej komunikacją miejską, co nie?
Czy przypadkiem jest, że akcyza na alkohol jest niesamowicie wysoka? Otóż nie. Mnóstwo ludzi kupuje alkohol, a wymówką jest, że jest niezdrowy(jest oczywiście niezdrowy, ale to nic nie da i mogę Ci to udowodnić jeśli chcesz).
Czemu płaci się podatek gdy kupuje się mieszkanie? Bo można na tym zarobić mnóstwo kasy, a mieszkania kupuje się często(ogólnie). Czemu sprzedaż bez mała wszystkiego jest opodatkowana?(VAT) Bo cały czas się coś kupuje.
Szkoda, że polski rząd nie wzoruje się na innych krajach w kwestiach korzystnych dla obywateli(choć są wyjątki)...Bo np. W INNYCH KRAJACH zazwyczaj kwota wolna od podatku jest duuuużo wyższa. W Polsce jest bodajże III najniższa w Europie.

Zupełnie inną sprawą jest już to, że według twórców projektu tej ustawy założeniem jest to, po opodatkowaniu napojów ludzie będą mniej chcieli ich kupować(bo będą droższe). To ja się pytam, jakie było założenie opodatkowania prawie wszystkich możliwych form dochodu...Żeby ludzie mniej chcieli zarabiać?

Co do Atora: może zauważyłeś, że na etykietach napojów alkoholowych nie ma takich typowych tablic składników odżywczych, więc trudno sprawdzić, co tam jest tak naprawdę. Ale, że SAM alkohol cukru nie zawiera, to chyba jest fakt, czyż nie? Więc i wódka nie musi zawierać cukru, a podatkiem ma być objęta(co ciekawe do 300ml objętości, co już całkowicie odrzuca pozór troski o zdrowie). A to, że ktoś mówi "nie jestem pewien itd" to, dopóki ktoś ma rację, nie jest niczym złym.
Ale nawet jeśli nie, to nie zrozumiałeś do końca tego, co on miał na myśli, bo zagłębianie się w proces produkcji alkoholu jest tu bardzo poboczną sprawą. On chciał tylko uświadomić ludzi, że rząd kolejny raz próbuje wydoić z nich jak najwięcej pieniędzy i naprawdę udowadnia(właśnie w tym celu polecam to obejrzeć), że to kłamstwo, choć nie jest tak prosto do tego dojść samemu, nie dysponując pewnymi źródłami/informacjami.

Pozdrawiam :)

0

@Piorun możesz podrzucić, o jaki film chodzi? Sam chętnie bym ocenił...

0

@Ksavix Ja tego podatku "cukrowym" bym nie nazwał, rząd też go tak nie nazwał, pewnie ludzie chcieli znaleźć jakąś krótszą nazwę od tej oficjalnej. A to, że nie oddaje ona rzeczywistości to fakt; ja już prędzej nazwałbym to podatkiem od napojów, bo prawie każdy napój zawiera cukier/substancje słodzące/kofeinę itd. Nie wspominając już o "małpkach". Bo widzisz...rząd też nie nazwał pewnej ustawy "ustawą represyjną" itp...

A co do tego vloga, to możesz mi wytłumaczyć, co Ci się nie spodobało? Bo szczerze nie rozumiem. A nawet jeśli masz rację, że jest tam coś mocno nierzetelnego, to wydaje mi się, że i tak nie dotyka to istoty problemu, czyli, że ten podatek został wprowadzony TYLKO I WYŁĄCZNIE w celu poprawienia stanu finansów publicznych ;). A to, akurat on tłumaczy bardzo dobrze, o czym jak rozumiem nie miałeś okazji się przekonać(chyba, ze tego nie potrzebowałeś).

A co do oleju palmowego, to wierzę, że jest jak mówisz. Mało tego, klienci Kauflanda, zwróćcie uwagę, że krem Nutella zawiera tyle samo orzechów i minimalnie mniej kakao od jego odpowiednika z Kauflanda, a oprócz tego Nutella zawiera wyłącznie olej palmowy, a "tańszy krem" również inne oleje, co pozwala podejrzewać, że w Nutelli jest więcej palmowego ;). Jakby ktoś kiedyś zastanawiał się, co wybrać... ;)
Jakby ktoś nie wiedział, to olej palmowy jest stosowany w żywności, bo jest mega tani w produkcji i z tego, co mi wiadomo mocno niezdrowy(no ale wciąż tani...)

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

3

@Chwytliwy Napoje słodzone słodzikami również podrożeją. Mało tego, podrożeją jeszcze tzw. małpki ;) i to dość wyraźnie...
Jakby ktoś miał ochotę, to cały ten podatek jest TU precyzyjnie wyjaśniony:



Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: