0

@MesQueUnClub_87 owszem, tutaj każdy od jakiegoś gatunku ma swoje wymogi, ja również, ale jednak część z nich jest wspólna dla każdego, jak np. w grach przygodowych eksploracja świata, rozwiązywanie jakiś zagadek. Wiadomo, niektórzy preferują do tego mniej lub więcej walki, ale mimo wszystko walka powinna być dodatkiem, a nie głównym elementem. Jeżeli zależy graczowi na strzelaniu raczej odpala co innego. I uważam, że w grach 1-3 tutaj balans poszedł mocno nie w tę stronę, gdzie zabija się w każdej z części ponad 700 + wrogów. Dla mnie totalnie był on zachwiany, bo chcąc coś eksplorować na spokojnie to nie możesz tego zrobić, bo na każdej platformie, w każdym kącie, w każdej dziurze ktoś ci wyskakuje kogo musisz zabić. Już teraz po latach nie przypomnę sobie wszystkiego, a właściwie większości, ale pamiętam, że zagadki były generalnie bardzo proste jak na ten gatunek, i mimo wszystko była to mocno korytarzowa rozgrywka, gdzie nie szło nawet się chwilę zastanowić, w którą stronę się udać. To jest właśnie problem tej gry jak na przygodówkę. Nie mówię, że to są gry same w sobie złe, bo niektóre elementy jak np. skradankowe nawet mi się podobały, tylko problemem dla mnie zawsze było wychwalanie mocno tej serii, gdy ma od groma bolączek.

Co do testerów gier, recenzentów nie wierz w to i nie ufaj, bo często te testy, recenzje są opłacane i zgoła odmienne od rzeczywistości i opinii graczy, którzy siedzą mocno w danym gatunku, tytule. Sam prezentuje światowy poziom w jedną z serii gier i o dziwo recenzje mają pozytywne, a prawie nikt z profesjonalnych graczy nie ocenia pewnych tytułów jakoś wybitnie, bo po prostu ludzie oceniający gry robią to często mechanicznie, na ilość, nie jakość, bo im się opłaca, kompletnie nie czując danej gry, danego gatunku.

0

@Szklaner
ja tak naprawdę w żaden świat wykreowany przez media nie wierzę, ale jak już bym miał to właśnie ten z TLOU. Żadne fallouty, żadne The Walking Dead, a właśnie TLOU. Zarzutu co do rozrywki w świecie postapo to kompletnie nie rozumiem. Na Ukrainie jest wojna. Myślisz, że tam każdy lata z karabinem albo steruje dronem? nie. Sporo ludzi tam normalnie żyje, pracuje, bawi się i ogląda filmy. Tak samo wyglądałby świat postapo w rzeczywistości. Zwariowałbyś gdybyś musiał ciągle walczyć i bać się o właśnie bezpieczeństwo. Dla mnie ten kontrast jest właśnie istotny i miałby całkowicie przełożenie na realny świat. Gdyby na zewnątrz latały Zombie to pewnie siedząc w kryjówce właśnie odpalałbym filmy czy grał w gry pomiędzy wychodzeniem po prowiant i planowaniem co dalej. Ludzie robiliby właśnie to co znają najlepiej.

Co do samego TLOU to ja tę serię przede wszystkim doceniam mocno przez pryzmat tego, że przechodziłem ją na absolutnie najwyższym poziomie, nie grając w to wcześniej, i było to jednak ciekawe doświadczenie, bo gra zmuszała mnie do mocnego kombinowania z amunicją, metodą na zabijanie. A tego oczekuję od gier, żeby zmuszała do czegoś więcej niż bezmyślnego klikania. Była to dla mnie namiastka survivalu i dlatego ta seria jest u mnie w topie.

0

@MesQueUnClub_87 nie chcę, żeby to źle zabrzmiało, ale nie przepadam za argumentem własnej perspektywy i niejako własnego gustu, bo jest to dla mnie rzecz oczywista.

No niemniej napisałeś choćby o pizzy. Nie każdy musi ją lubić, ale nazywanie z automatu tego przereklamowanym daniem byłoby już dla mnie dyskusyjne. Ja też jakimś wielkim fanem pizzy nie jestem, ale no świetna przekąska, szybkie danie do zamówienia, no ma swoje zalety. Dlatego ja bym tu rozdzielał kwestię tego co "nie lubię", a co jest "przereklamowane". Tak samo z RDR2. Jeżeli ktoś lubi dynamiczną rozgrywkę, nie lubi westernów to prawdopodobnie nie będzie się zbytnio dobrze bawił przy RDR2 i owszem ma prawo powiedzieć, że jest to przereklamowane, ale dla mnie taka opinia jest niewiele znacząca, bo przede wszystkim nie jest odbiorcą danego tytułu. Może powiedzieć, że nie lubi, ale że przereklamowane? jeśli ktoś nie jest w stanie docenić głębi szczegółów, świata, tego jak on żyje, jak się zmienia, to dla mnie jest choćby ignorantem. Nie jest to zarzut personalny, tylko próba przedstawienia jak ja rozdzielam te kwestie.

I właśnie w tym miejscu powinniśmy wyjść poza bańkę własnej perspektywy. Przykładowo Uncharted, no widzę zwiastun, no widzę, że coś tam strzelają, bo nie ma bez tego grania, no ale czytam opis, że przygodówka, widzę jakieś mapy, że zmienia się sceneria, zwiedzam świat, odkrywam jakieś tajemnice, a potem się okazuje, że w sumie ja tam tylko idę do przodu i strzelam, czasem wcisnę przycisk skoku, żeby się gdzieś złapać. Dla mnie w tej serii był tego ewidentny przesyt i wytrąca mnie to całkowicie z imersji. Się czułem jakbym grał w typową strzelankę, a nie w grę przygodową, bo dla mnie takie gry przede wszystkim mają się charakteryzować ciekawym światem, który odkrywam, a tu nie ma na to czasu, bo z każdej strony w coś nas strzela. I jeżeli gra przez całą rozgrywkę się nie zmienia, jest w kółko to samo, tylko tło jest inne, nie zmusza nawet do minimalnego wysiłku intelektualnego, gdzie gry przygodowe powinny się po części tym charakteryzować, to jest to dla mnie zwyczajnie przereklamowany tytuł, bo oszukuje mnie jako gracza. Nie spełnia dla mnie całkowicie tego czym niejako powinien być. Jedynie Uncharted 4 w miarę jeszcze wygląda i naprawia sporo błędów z 1-3. Mimo wszystko potrafię zrozumieć, dlaczego ten tytuł się ludziom podoba, bo jest dynamicznie, dużo strzelania i jest prosto. Ale ja czuję wielki zawód jeśli chodzi o sam gatunek gry.

I dlatego też widzę skąd fenomen fortnite'a. Jest to gra idealnie wpasowującą się w obecne trendy, czego najlepszym przykładem jest choćby piłka kopana FC, gdzie mają być fajerwerki, ma się jak najwięcej dziać, mają być hokejowe wyniki, brak obrony, tempo piłkarzy szybsze niż na torach f1, piłka przyklejona do nogi. No tak wygląda świat multiplayer. Może się to nam nie podobać, nie jestem fanem fortnite'a, ale daleko mi do tego by powiedzieć o tej grze jako przereklamowana. No nie ukrywajmy, ale w swojej kategorii spełnia się w stu procentach jakby nie patrzeć. Pozdro.

0

@FcPortoFan1999 @MesQueUnClub_87 ja akurat nigdy bym nie nazwał fortnite'a przereklamowanym, mimo że tak naprawdę sobie go sprawdziłem dosłownie na chwilę. Fortnite to przecież alternatywa dla PUBG, tylko zdecydowanie bardziej dynamiczna, kolorowa, do tego pewnie bardziej rozwijana, i swój cel osiągnęła. Potrafię całkowicie zrozumieć chęć rywalizacji ludzi przy dynamicznej rozgrywce na polu jakim jest battle royale. W ogóle z zakresu gier przereklamowanych całkowicie pominąłbym multiplayery, bo one z reguły są robione dla określonej grupy graczy.

A już odpowiadając na główne pytanie to uważam, że cała seria gier Uncharted jest przereklamowana i przekleję komentarz, który kiedyś umieściłem w innym miejscu. Niektóre elementy mogą być dla niektórych trochę spoilerowe, więc jak ktoś nie grał to nie czytać:

dla mnie ta seria to korytarzowa strzelanka z elementami skakania. Niby ładne widoki, ale co z tego skoro nie masz czasu często tego nawet podziwiać, bo ty się naskaczesz, żeby gdzieś dotrzeć, ale setki innych przeciwników nie ma z tym żadnego problemu, bo są dosłownie wszędzie. W 4 części niby tego mniej i nawet jest trochę zagadek, co akurat na plus, ale kompletnie nie potrafiłem się w żadnej części wciągnąć w fabułę. Ogólnie jeśli w grze przygodowej idę po prostu ciągle do przodu, bo tak właśnie rozpatruję tę serię, gdzie co rusz strzelam, skaczę to dla mnie coś tu nie gra. Widoki to nie wszystko. I też nie są one jakoś rewelacyjne, żeby mi zapadły jakoś w pamięć. Serię ratuje postać Drake'a, która jest ciekawsza niż np. nowa Lara. Ale sama fabuła, to wszystko jest po prostu miałkie moim zdaniem.

2

@kubix05 nieświadomie to prawie jakaś wódka, bo po latach powiedziano mi, że jak byłem mały to chciałem zwinąć ze stołu jakiś kieliszek na rodzinnej imprezie, ale czy to posmakowałem jakkolwiek to nie wiem. Świadomie to chyba piwo EB

8

@barcanawieki i co w tym złego? jedną z metod motywacyjnych, na koncentrację, generalnie żeby poprawiać swoje wyniki, osiągi jest mówienie do siebie. No jak widać mu to pomogło w osiągnięciu sukcesu i pomaga wielu ludziom.

2

@Konradowskyy uwielbiam < 3

0

@Aragorn33 nigdzie. Zjem i idę dalej w swoje, a nie zajmować się jakimiś wiatrami : P wieje to wieje.

1

@clyde oj jeszcze dużo się musisz nauczyć. To jest podstawa. Inwestujesz w coś, to zainteresuj się tym. Ja wszystko czytam, czy to umowa na telefon, rejestracja w zakładach czy co innego. Nawet regulamin fcbarca.com przeczytałem, żeby łapać Wpw na łamaniu regulaminu : P

0

@clyde no to jeszcze regulamin zakładów polecam, wszystkie kruczki dot. wypłat. Generalnie wszystko co się da, opinie, recenzje, ewentualne problemy. Ja bez tego nawet nie ruszam rejestracji.

1

@clyde a regulamin promocji, regulamin strony był przeczytany? kiedy się rejestrowałaś? czy dostałaś w ogóle ten bonus? czy przeczytałaś informację, że nie można zlecić wypłaty podczas aktywnego bonusu? pewnie trochę tych kruczków jest, których po prostu nie spełniasz.

6

@Karol145 dlatego nie oglądam żadnych programów piłkarskich, nie słucham rzekomych ekspertów. Szkoda czasu, bo pojęcie o piłce mają jedynie od kuchni, ale prawdziwego zrozumienia czym jest piłka to niewiele osób rozumie.

1

@FcPortoFan1999 no czyli typowe zachowanie kibica danego klubu. Tak jak u nas Visca el Barca czy w Madrycie zima : P nadal nie czaję : ) piłka od tego jest by cieszyła i żeby uzewnętrzniać swoje emocje .

1

@FcPortoFan1999 specjalnie włączyłem, sprawdziłem. No chłop się cieszy, miał płakać? bo chyba nie czaję.

0

Lando odrobił 34 punkty to my nie odrobimy 5? spokojnie : P

2

@mekston wszyscy skupiają się na Messim, a nikt nie doceni Suareza i jego ładnego, technicznego podania, które w mojej ocenie przewyższa gola Leo : )

9

@LeszekFCB a to powiedział coś niezgodnego z prawdą? : P

0

@Firestone a gdzie ten zjazd w Monaco? toć najlepszy tam był ostatnio : P

1

@Kgorecki2500 no zmienia, bo zadałem pytanie, które raczej jest łatwe do zrozumienia. Ale najwyraźniej za mało witaminy D nie pozwoliło Ci tego poprawnie przetworzyć. Idę, szkoda czasu : P

1

@Kgorecki2500 aa i rozumiem, że robisz to charytatywnie. No w porządku.

2

@Kgorecki2500 uwielbiam ten argument. Jestem ciekaw co Wy takiego robicie na co dzień w te zimne dni na świeżym powietrzu poza wyjściem do pracy. Pewnie nic, bo zimno.

6

@MesQueUnClub_87 pocieszę. Zaraz zmiana czasu to będzie jeszcze więcej ciemna

3

@Cobra303 a ja jak najlepiej. Pozdrawiam.

2

@LOPEZ16 nie pamiętam, bo nie zrobił. Sam dałem mu 4/10 w 2010 roku.

0

@Frimpong ja ogólnie mam taką teorię na ten temat, że jeśli chodzi o zarobek w Internecie to coraz bardziej jest zaciskany pas praktycznie w każdej dziedzinie i kwestia skinów to wcale nie musi być decyzja samej firmy, tylko oddziaływanie różnorakich lobbystów. I akurat nawet bym się zgodził w kwestii głupoty jeśli ktoś znaczną część swoich środków przeznacza na Internet. Obecnie co byś nie robił to jest coraz ciężej mimo wszystko.

4

@Frimpong niesamowita logika.

nie mam pojęcia = głupota.

Ludzie inwestowali, zarabiali miliony na tym, a ten będzie to nazywał głupotą. Ale tak bardziej poważniej, tak bywa w życiu, że czasami nasze inwestycje, środki jakie inwestujemy przepadają, bo nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkich zmiennych, ale głupotą nigdy bym tego nie nazwał. A wręcz przeciwnie.

2

@mate92 Tobie się należy

0

@tadzik447 w sumie by pograł w haxa. Dawno nie grałem : P

1

@tadzik447 mnie to nawet kody w singlach średnio zawsze interesowały. Wiadomo, w takim gta coś tam się sprawdziło, ale kompletnie nie czułem nigdy tego. Nawet w simsach wolałem budować od zera niż z grubą gotówką : P a oszukiwanie w grach online to już w ogóle patologia. Mnie tam zawsze budował ten element rozwoju, stawanie się coraz lepszym w grach, które mnie interesują. Tym bardziej, że zawsze lubiłem rywalizację, a oszukiwanie, cheatowanie to nawet nie jest droga pójścia na skróty. To nawet nic nie wnosi do życia dla tych przegrywów oprócz bycia większymi przegrywami.

4

@Starrk tak se dodam, że ze wszystkich spamów na tej stronie to właśnie HP uważam był najmniej szkodliwy. I pewnie dlatego zakazany : P

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: