Teraz trzeba się modlić o mistrzostwo bo z taką grą wszystko jest możliwe.A ja pomodlę się jeszcze o to by mierda do finału nie dotarła a jeśli jakimś fuksem się prześliźnie,jak do tej pory (może wylosować City) ,to mam nadzieję,że pucharu nie zdobędą.
A co do karnego,dobrze,że chłop miał jaja się przyznać.
Dlatego potrzebni są również kibice z Barcelony.Atleti ma bardzo dobrą pozycję wyjściową , bo przegrana 1-2 na CN nie daje Barcelonie żadnej gwarancji zwłaszcza,że forma siadła,gola tracimy w każdym spotkaniu a teren to jeden z najtrudniejszych.Pisanie o jakichś pewnikach pozbawione jest sensu.Choć po wygranej 3-1 w ligowym spotkaniu na Calderon juz myślałem,że patent na Atleti jest wieczny.Boli roztrwonienie tej wysokiej przewagi.Miała ona być gwarancją do spokojnego przygotowywania się do obrony pucharu LM.Tymczasem zaczynam się poważnie niepokoić o mistrzostwo LLiga.Co prawda nadal wszystko przed Barceloną ale trudno nie zauważyć,że gra nieco siadła.
Przeciwnik poczuł się pewniej ( GD należało wygrać,by pozbawić mierde wszystkich złudzeń) a do tego spotkania ze spadkowiczami , w których Barca potrafi gubić punkty,wyjść mniej skoncentrowana niż zwykle.Pewność siebie wskazuje często złą drogę.
Litr nervosolu każę sobie z Polski przysłać bo końcówka sezonu zapowiada się bardzo nerwowa.Mam nadzieję,że chociaż motywacji i zaangażowania nie braknie.
Problem w tym,że to nie tylko Anoeta.W 3 ostatnich kolejkach Barca ugrała tylko 1 punkt.Naiwnie myślałem,że wynik Gran Derbi to skutek "załączenia" przez Barcę trybu "eco".Widocznie się myliłem.
Swoją drogą drużyna miała być dobrze przygotowana na koniec sezonu,rotacje miały sprawić,że o zmęczeniu nie może być mowy.
I taka mała dygresja.Ktoś kto układał kalendarz spotkań nie przewidział chyba,że na tym etapie sezonu Barca będzie mieć taką przewagę nad rywalami (piszę o sytuacji sprzed GD).No ale dość już teorii spiskowych.Mam nadzieję,że Depor będzie pamiętać skąd się wzięło utrzymanie w zeszłym sezonie.
Nie jestem zwolennikiem zakupu piłkarzy za sto milionów euro i płacenie im po 15 baniek pensji na dzień dobry.Dlatego napisałem : "zakup piłkarzy pokroju Pogby " a nie "zakup Pogby".Choć to piłkarz nietuzinkowy i z pewnością wart dużej kwoty.
Co do projektu Espai Barca,mam nadzieję,że zarząd nie pójdzie drogą Arsenalu,któremu czkawką odbijał się nowy stadion przez okrągłych 9 lat.Mimo,że wielu krytykuje Wengera,to mało kto pamięta,że facet przez te 9 lat nie miał praktycznie kasy na transfery ( poważne transfery) a mimo to utrzymał ekipę w ścisłym topie,choć bez osiągnięć.Taka dygresja.
Wracając do tematu transferu Ardy ,to niniejsza dyskusja jest przykładem ,dlaczego unikam polemik na temat kupna/sprzedaży.
Każdy ma swoją wizję,inny pomysł,tzw. "ulubionych graczy",których chciałby widzieć w klubie.Domyślam się,że takie podziały istnieją również w klubie,że nie ma jednomyślności choć w sprawach składu drużyny szefem wszystkich szefów powinien byc LE bo on jest odpowiedzialny za wyniki.
Oczywiście nic złego nie widzę w spekulowaniu na forach,wszak o czymś kibice muszą rozmawiać.Ważne by obywało się bez spięć.Przecież wszyscy chcą tutaj dla tego klubu jak najlepiej.
Poczekamy zatem do przyszłego sezonu.Zobaczymy czy Arda odnajdzie miejsce w klubie,któremu poświęcił 6 miesięcy swojej kariery.I choć mam wiarę,że Arda odpali to jakoś Vidal mnie nie przekonuje.Jeśli jednak będzie trzeba posypię głowę popiołem.
W Polsacie Sport pokażą AJ,na tej gali też bedzie walczył Kamil Łaszczyk ale z jakimś ogórkiem z Węgier.
Pacmana kto pokaże jeszcze nie wiem.Zresztą ja jestem zmuszony do oglądania streamów bo i tak nie mam polskiej tv.Za tydzień natomiast Głowacki broni pasa z Cunninghamem.Jak bedę miał info o transmisji Paca dam znac. O 3.00 zaczyna się gala Pacman-Bradley na Polsacie Sport
Mario,na temat transferów piszę naprawdę sporadycznie bo jakoś nie widzę sensu w spekulacjach transferowych.Jeśli już to wrzucę jakiegoś linka albo jakieś info z FF albo L'Equipe . Ale Arda zaprząta mi głowę od 3 dni (żadnego związku z meczem z Atleti).Zastanawiam się nad jego rolą w drużynie i jego przyszłością.
Wiesz,że trener ma dotąd rację do kiedy wygrywa i odnosi sukcesy.Jak zaczyna się coś sypać nagle przestaje ją mieć.
Arda czuje się świetnie na Cmp Nou i ma akceptację kibiców,Lucho mówi,że on jeszcze odpali.Być może tak się stanie,być może Arda zaadoptuje się do nowej roli jaką powierzy mu LE.Ale Arda w przyszłym roku będzie miał 30 lat na karku.To taki wiek dla piłkarza,który każe myśleć raczej nie o nowych wyzwaniach a o nowej przyszłości poza boiskiem.Nie twierdzę tym samym,że Arda w wieku 32 lat ma kończyć karierę,absolutnie.Trzeba jednak zauważyć,że średnia wieku naszej drużyny jest dość wysoka.
Biorąc pod uwagę interes zespołu przede wszystkim oraz interes Ardy,jeśli oferta byłaby wysoka,rozważyłbym jego sprzedaż.Jeśli pieniądze z tego transferu pozwalałyby myśleć o zakupie piłkarza pokroju Pogby,Verrattiego czy nawet tego Mahreza to taki transfer miałby uzasadnienie.Ale tylko w przypadku naprawdę wysokiej kwoty.A sam Arda byłby pewnie zadowolony gdyby na jego konto każdego miesiąca wpływała pokaźna kwota.
Dobry wieczór dla tych co lubią oglądać pojedynki pięściarskie.
Pacman-Bradley w nocy natomiast po 20.00 Anthony Joshua-Charles Martin,bardzo ciekawa walka.
Doskonała robota.Naprawdę bardzo ciekawie stworzyliście dział ocen.Jasno , przejrzyście i do tego "staty".Cieszy oko czytelnika.Przy takim rozwiązaniu można nawet przymknąć oko na zbyt subiektywne ( czasem ) oceny zawodników :)
Trafiliście w "10".Kratówka "Perrier" temu, kto podjął tę inicjatywę choć oczywiście rozumiem,że to zespołowa praca.
Ode mnie gratulacje.
Ja myślałem podobnie do Ciebie,Ściah.Pisałem,że może właściwe będzie odpuszczenie spotkania z Villareal.Bo nie można grać 3 spotkań na pełnej intensywności.To jest po prostu bardzo trudne i wyczerpujące w tej części sezonu.Gdzieś po cichu myślałem,że może to właśnie Klasyk zostanie odpuszczony.Ale tylko po cichu i przed śmiercią Johana.Oczywiście o wiele bardziej wartościową dedykacją będzie tryplet jak zwycięstwo z Madrytem ale przez głowę mi nie przyszło,że w dwóch spotkaniach stracimy 5 punktów w tym 3 na CN z odwiecznym i znienawidzonym rywalem.I choć nie zgadzam się z tym,że "Barca podaje rywalom ligę na tacy",jak to ujął jeden z Redaktorów,to mnie jednak ta porażka boli.Wniosków daleko idących nie ma co wyciągać.Ale czy Suarez nie trafia bo mu się nie chce? Czy Alba gra w kratkę,bo ma taki kaprys?
Nic we mnie nie zabije wiary w tę drużynę ale te dwa ważne ogniwa budzą we mnie niepokój.W spotkaniu z Atleti nie będzie za wiele miejsca na błędy.
Mam nadzieję,że Luis przygotował ekipę jak należy do tego wydarzenia.
Będąc w podróży,jadąc przez Austrię dowiedziałem się smutku jaki ogarnął całe Barcelonismo.To właśnie Johan sprawił,że w 1992 Barca stała się drużyną,którą pokochałem.
Żniwo , jakie zbiera rak jest zatrważające.W ciągu 2,5 roku odeszła na raka moja Mama,moja nauczycielka z podstawówki,moja kochana pani doktor,Tito a teraz Johan.Za każdym razem,gdy ktoś umiera na raka,proszę Boga by położył kres tej pladze.Niestety,nie jestem chyba wystarczająco wierzący,by mnie wysłuchał.Czy umieranie ze starości nie jest wystarczająco upokarzające dla człowieka?
Niech spoczywa w pokoju,napisał wielką historię,stworzył mocne podwaliny dla najlepszego klubu na tej planecie i tego Barcelonismo nigdy mu nie zapomni.Z pewnością zasługuje na swój pomnik,a nazwanie stadionu jego imieniem jest słuszne choć on sam pewnie chciałby aby Camp Nou nie zniknęło z nazwy,
Ja prawie każdy dzień oglądam coś co związane jest z tym piłkarskim geniuszem.To jest wyjątkowy człowiek i genialny piłkarz.Daj mu Boże 100 lat życia w szczęściu i zdrowiu.
Ja nie lubię tym bardziej,szczególnie PSG ,ale mają wychowanków.Tyle,że większość gra w innych ekipach.Sakho jest ich wychowankiem,Rabiot,Areola,który broni w Villareal,Clement Chantome i kilku mniej znanych.Szkółkę mają akurat całkiem niezłą tylko Arab powywracał wszystko do góry nogami.
We France Football przeczytałem,że El Khelaifi ostrzy sobie pazury na Neymara.To jest priorytet.Jest w stanie zapłacić każde pieniądze za piłkarza Barcelony.Drugim wyborem jest ceer.Polecił Thiago Silvie by ten korzystał z każdej nadarzającej sie okazji i przekonywał o tym " wspaniałym" projekcie jakim jest drużyna z Parc de Princes
Bardzo dobry wynik,moim zdaniem rzecz jasna.I myślę,że takie było założenie LE.Przewaga nad Atleti wzrosła do 9 punktów,bilans z obydwoma drużynami z Madrytu jest korzystny (nie wyobrażam sobie ,że na CN Barca dostanie manitę).W takiej sytuacji Barcelona musiałaby przegrać 4 spotkania z ośmiu pozostałych ,by rywale mogli myśleć o mistrzostwie.To jest nierealne.Siły na GD zachowane a przecież dwa dni później spotkanie z Atleti.Rekord nieprzegranych spotkań idzie wciąż w górę.Więc jakoś ten rezultat mi nie przeszkadza.Jeśli dodamy,że obaj rywale z El Madrigal nie zdołali wywieźć nawet punktu,to można czuć do tego pewną satysfakcję.
Wyobrażasz sobie by LE albo drużyna odpuścili Madryt na CN ? Ja sobie tego nie wyobrażam.A biorąc pod uwagę intensywność rozgrywek,Barca ma naprawdę ciężko.3 kwietnia na CN mierda a 2 dni później pierwsze spotkanie z Atleti.W meczu z Madrytem zdarzyć się może wszystko,Ramos i spółka są zdolni do wszystkiego łącznie ze zrobieniem krzywdy przeciwnikowi.Ale tego meczu nikt lekko nie potraktuje,nawet remis nie będzie na rękę nikomu.
A gdzieś czytałem ,że federacja by nie faworyzować Barcelony przekłada jakieś spotkanie Atleti.Brzmi groteskowo,wszak Barca to nie 11 robotów biegających po boisku.Dlatego właśnie jedno z tych spotkań ja potraktowałbym ulgowo.Paskudnie się składa,że dwa dni po Madrycie jest Atleti.Choć z drugiej strony jeśli by odpuścili Villareal a na CN przydarzyła się wpadka (czego sobie nie wyobrażam) to przewaga stopniałaby do 2 punktów.Ciężkie decyzje przed LE,wierzę,że będą własciwe.
Przewaga Barcelony nad głównymi rywalami do mistrzostwa jest na tyle bezpieczna,że dzisiejsze spotkanie można byłoby "odpuścić".
Ale nie z tym trenerem,nie z tą drużyną,im ciągle jest mało...
Dlatego,moim zdaniem,LE wystawi optymalnie najsilniejszy skład na dzisiejsze spotkanie.Choć z drugiej strony nie rekordy a zdobyte na koniec sezonu trofea interesują go najbardziej i tak naprawdę nie wiadomo do końca co zaplanuje trener.Ktoś tu pisał o przesunięciu Ardy na szpice,za Luisito i to byłoby całkiem ciekawe rozwiązanie.Sergi Roberto mógłby zagrać tym razem od początku w miejsce Ardy a Suarez posiedział na ławce,by nie ryzykować i wyjść z Realem.Za kilka godzin będzie wszystko jasne.
Bardzo mnie cieszy powołanie Aduriza zamiast tego przygłupa z Chelsea.A tego,że Madryt trafi na Wolfsburg można było się spodziewać.Nie ma ich w CdR,ligę chyba odpuścili,więc skupią wszystkie siły na Champions.
"Głupi ma zawsze szczęście"-ciśnie mi się na usta takie stare powiedzonko.Jednak jeśli Barca wygra LM i tak znajdzie się pokaźne stado,które stwierdzi,że Barca miała z górki.Poczekamy do GD,zobaczymy w jakiej są dyspozycji>Bo to,że tego meczu nie odpuszczą jest pewne jak zmarszczki po 60 ( jak mawia red.Kostyra)
0
Teraz trzeba się modlić o mistrzostwo bo z taką grą wszystko jest możliwe.A ja pomodlę się jeszcze o to by mierda do finału nie dotarła a jeśli jakimś fuksem się prześliźnie,jak do tej pory (może wylosować City) ,to mam nadzieję,że pucharu nie zdobędą.
A co do karnego,dobrze,że chłop miał jaja się przyznać.
0
No ten remis to awans.Niech zatem spełni modlitwy kibiców Barcy i AM.
1
Co to za kara? Przecież te madryckie pachołki się tylko śmieją z tego.
0
Mam takie głupie przeczucie,że będzie dogrywka.Mam nadzieję,że to mylne przeczucie.
79
Daj Boże awans.
0
Dlatego potrzebni są również kibice z Barcelony.Atleti ma bardzo dobrą pozycję wyjściową , bo przegrana 1-2 na CN nie daje Barcelonie żadnej gwarancji zwłaszcza,że forma siadła,gola tracimy w każdym spotkaniu a teren to jeden z najtrudniejszych.Pisanie o jakichś pewnikach pozbawione jest sensu.Choć po wygranej 3-1 w ligowym spotkaniu na Calderon juz myślałem,że patent na Atleti jest wieczny.Boli roztrwonienie tej wysokiej przewagi.Miała ona być gwarancją do spokojnego przygotowywania się do obrony pucharu LM.Tymczasem zaczynam się poważnie niepokoić o mistrzostwo LLiga.Co prawda nadal wszystko przed Barceloną ale trudno nie zauważyć,że gra nieco siadła.
Przeciwnik poczuł się pewniej ( GD należało wygrać,by pozbawić mierde wszystkich złudzeń) a do tego spotkania ze spadkowiczami , w których Barca potrafi gubić punkty,wyjść mniej skoncentrowana niż zwykle.Pewność siebie wskazuje często złą drogę.
Litr nervosolu każę sobie z Polski przysłać bo końcówka sezonu zapowiada się bardzo nerwowa.Mam nadzieję,że chociaż motywacji i zaangażowania nie braknie.
3
W środę to chyba wezmę pół kilo magnezu i paczkę aspiryny żeby zawału nie było.
2
Problem w tym,że to nie tylko Anoeta.W 3 ostatnich kolejkach Barca ugrała tylko 1 punkt.Naiwnie myślałem,że wynik Gran Derbi to skutek "załączenia" przez Barcę trybu "eco".Widocznie się myliłem.
Swoją drogą drużyna miała być dobrze przygotowana na koniec sezonu,rotacje miały sprawić,że o zmęczeniu nie może być mowy.
I taka mała dygresja.Ktoś kto układał kalendarz spotkań nie przewidział chyba,że na tym etapie sezonu Barca będzie mieć taką przewagę nad rywalami (piszę o sytuacji sprzed GD).No ale dość już teorii spiskowych.Mam nadzieję,że Depor będzie pamiętać skąd się wzięło utrzymanie w zeszłym sezonie.
0
Nie jestem zwolennikiem zakupu piłkarzy za sto milionów euro i płacenie im po 15 baniek pensji na dzień dobry.Dlatego napisałem : "zakup piłkarzy pokroju Pogby " a nie "zakup Pogby".Choć to piłkarz nietuzinkowy i z pewnością wart dużej kwoty.
Co do projektu Espai Barca,mam nadzieję,że zarząd nie pójdzie drogą Arsenalu,któremu czkawką odbijał się nowy stadion przez okrągłych 9 lat.Mimo,że wielu krytykuje Wengera,to mało kto pamięta,że facet przez te 9 lat nie miał praktycznie kasy na transfery ( poważne transfery) a mimo to utrzymał ekipę w ścisłym topie,choć bez osiągnięć.Taka dygresja.
Wracając do tematu transferu Ardy ,to niniejsza dyskusja jest przykładem ,dlaczego unikam polemik na temat kupna/sprzedaży.
Każdy ma swoją wizję,inny pomysł,tzw. "ulubionych graczy",których chciałby widzieć w klubie.Domyślam się,że takie podziały istnieją również w klubie,że nie ma jednomyślności choć w sprawach składu drużyny szefem wszystkich szefów powinien byc LE bo on jest odpowiedzialny za wyniki.
Oczywiście nic złego nie widzę w spekulowaniu na forach,wszak o czymś kibice muszą rozmawiać.Ważne by obywało się bez spięć.Przecież wszyscy chcą tutaj dla tego klubu jak najlepiej.
Poczekamy zatem do przyszłego sezonu.Zobaczymy czy Arda odnajdzie miejsce w klubie,któremu poświęcił 6 miesięcy swojej kariery.I choć mam wiarę,że Arda odpali to jakoś Vidal mnie nie przekonuje.Jeśli jednak będzie trzeba posypię głowę popiołem.
2
W Polsacie Sport pokażą AJ,na tej gali też bedzie walczył Kamil Łaszczyk ale z jakimś ogórkiem z Węgier.
Pacmana kto pokaże jeszcze nie wiem.Zresztą ja jestem zmuszony do oglądania streamów bo i tak nie mam polskiej tv.Za tydzień natomiast Głowacki broni pasa z Cunninghamem.Jak bedę miał info o transmisji Paca dam znac.
O 3.00 zaczyna się gala Pacman-Bradley na Polsacie Sport
3
Mario,na temat transferów piszę naprawdę sporadycznie bo jakoś nie widzę sensu w spekulacjach transferowych.Jeśli już to wrzucę jakiegoś linka albo jakieś info z FF albo L'Equipe . Ale Arda zaprząta mi głowę od 3 dni (żadnego związku z meczem z Atleti).Zastanawiam się nad jego rolą w drużynie i jego przyszłością.
Wiesz,że trener ma dotąd rację do kiedy wygrywa i odnosi sukcesy.Jak zaczyna się coś sypać nagle przestaje ją mieć.
Arda czuje się świetnie na Cmp Nou i ma akceptację kibiców,Lucho mówi,że on jeszcze odpali.Być może tak się stanie,być może Arda zaadoptuje się do nowej roli jaką powierzy mu LE.Ale Arda w przyszłym roku będzie miał 30 lat na karku.To taki wiek dla piłkarza,który każe myśleć raczej nie o nowych wyzwaniach a o nowej przyszłości poza boiskiem.Nie twierdzę tym samym,że Arda w wieku 32 lat ma kończyć karierę,absolutnie.Trzeba jednak zauważyć,że średnia wieku naszej drużyny jest dość wysoka.
Biorąc pod uwagę interes zespołu przede wszystkim oraz interes Ardy,jeśli oferta byłaby wysoka,rozważyłbym jego sprzedaż.Jeśli pieniądze z tego transferu pozwalałyby myśleć o zakupie piłkarza pokroju Pogby,Verrattiego czy nawet tego Mahreza to taki transfer miałby uzasadnienie.Ale tylko w przypadku naprawdę wysokiej kwoty.A sam Arda byłby pewnie zadowolony gdyby na jego konto każdego miesiąca wpływała pokaźna kwota.
1
Dobry wieczór dla tych co lubią oglądać pojedynki pięściarskie.
Pacman-Bradley w nocy natomiast po 20.00 Anthony Joshua-Charles Martin,bardzo ciekawa walka.
0
A to nie Gerard najlepszy...? U mnie to Pique jest zawodnikiem meczu i zebrał najlepsze oceny.
0
Doskonała robota.Naprawdę bardzo ciekawie stworzyliście dział ocen.Jasno , przejrzyście i do tego "staty".Cieszy oko czytelnika.Przy takim rozwiązaniu można nawet przymknąć oko na zbyt subiektywne ( czasem ) oceny zawodników :)
Trafiliście w "10".Kratówka "Perrier" temu, kto podjął tę inicjatywę choć oczywiście rozumiem,że to zespołowa praca.
Ode mnie gratulacje.
2
Ja myślałem podobnie do Ciebie,Ściah.Pisałem,że może właściwe będzie odpuszczenie spotkania z Villareal.Bo nie można grać 3 spotkań na pełnej intensywności.To jest po prostu bardzo trudne i wyczerpujące w tej części sezonu.Gdzieś po cichu myślałem,że może to właśnie Klasyk zostanie odpuszczony.Ale tylko po cichu i przed śmiercią Johana.Oczywiście o wiele bardziej wartościową dedykacją będzie tryplet jak zwycięstwo z Madrytem ale przez głowę mi nie przyszło,że w dwóch spotkaniach stracimy 5 punktów w tym 3 na CN z odwiecznym i znienawidzonym rywalem.I choć nie zgadzam się z tym,że "Barca podaje rywalom ligę na tacy",jak to ujął jeden z Redaktorów,to mnie jednak ta porażka boli.Wniosków daleko idących nie ma co wyciągać.Ale czy Suarez nie trafia bo mu się nie chce? Czy Alba gra w kratkę,bo ma taki kaprys?
Nic we mnie nie zabije wiary w tę drużynę ale te dwa ważne ogniwa budzą we mnie niepokój.W spotkaniu z Atleti nie będzie za wiele miejsca na błędy.
Mam nadzieję,że Luis przygotował ekipę jak należy do tego wydarzenia.
1
Komentarz usunięty
0
Siemanko Destro,odwzajemniam.
1
http://www.transfermarkt.pl/kingsley-coman/profil/spieler/243714
9
Będąc w podróży,jadąc przez Austrię dowiedziałem się smutku jaki ogarnął całe Barcelonismo.To właśnie Johan sprawił,że w 1992 Barca stała się drużyną,którą pokochałem.
Żniwo , jakie zbiera rak jest zatrważające.W ciągu 2,5 roku odeszła na raka moja Mama,moja nauczycielka z podstawówki,moja kochana pani doktor,Tito a teraz Johan.Za każdym razem,gdy ktoś umiera na raka,proszę Boga by położył kres tej pladze.Niestety,nie jestem chyba wystarczająco wierzący,by mnie wysłuchał.Czy umieranie ze starości nie jest wystarczająco upokarzające dla człowieka?
Niech spoczywa w pokoju,napisał wielką historię,stworzył mocne podwaliny dla najlepszego klubu na tej planecie i tego Barcelonismo nigdy mu nie zapomni.Z pewnością zasługuje na swój pomnik,a nazwanie stadionu jego imieniem jest słuszne choć on sam pewnie chciałby aby Camp Nou nie zniknęło z nazwy,
Niech spoczywa w pokoju.
1
Redakcja wczoraj zapomniała o urodzinach tego,który na Camp Nou przyniósł radość . O Ronaldinho się nie zapomina.
1
Ja prawie każdy dzień oglądam coś co związane jest z tym piłkarskim geniuszem.To jest wyjątkowy człowiek i genialny piłkarz.Daj mu Boże 100 lat życia w szczęściu i zdrowiu.
1
Coman był wypożyczony do Juve z Bayernu .Czy to znaczy,że wrócił z powrotem?
1
Ten Pan ma dziś urodziny.A może przegapiłem artykuł.
1
No właśnie,zapomniałem o Comanie...Gra coś w tym Juve?
3
Ja nie lubię tym bardziej,szczególnie PSG ,ale mają wychowanków.Tyle,że większość gra w innych ekipach.Sakho jest ich wychowankiem,Rabiot,Areola,który broni w Villareal,Clement Chantome i kilku mniej znanych.Szkółkę mają akurat całkiem niezłą tylko Arab powywracał wszystko do góry nogami.
1
We France Football przeczytałem,że El Khelaifi ostrzy sobie pazury na Neymara.To jest priorytet.Jest w stanie zapłacić każde pieniądze za piłkarza Barcelony.Drugim wyborem jest ceer.Polecił Thiago Silvie by ten korzystał z każdej nadarzającej sie okazji i przekonywał o tym " wspaniałym" projekcie jakim jest drużyna z Parc de Princes
2
Bardzo dobry wynik,moim zdaniem rzecz jasna.I myślę,że takie było założenie LE.Przewaga nad Atleti wzrosła do 9 punktów,bilans z obydwoma drużynami z Madrytu jest korzystny (nie wyobrażam sobie ,że na CN Barca dostanie manitę).W takiej sytuacji Barcelona musiałaby przegrać 4 spotkania z ośmiu pozostałych ,by rywale mogli myśleć o mistrzostwie.To jest nierealne.Siły na GD zachowane a przecież dwa dni później spotkanie z Atleti.Rekord nieprzegranych spotkań idzie wciąż w górę.Więc jakoś ten rezultat mi nie przeszkadza.Jeśli dodamy,że obaj rywale z El Madrigal nie zdołali wywieźć nawet punktu,to można czuć do tego pewną satysfakcję.
2
Wyobrażasz sobie by LE albo drużyna odpuścili Madryt na CN ? Ja sobie tego nie wyobrażam.A biorąc pod uwagę intensywność rozgrywek,Barca ma naprawdę ciężko.3 kwietnia na CN mierda a 2 dni później pierwsze spotkanie z Atleti.W meczu z Madrytem zdarzyć się może wszystko,Ramos i spółka są zdolni do wszystkiego łącznie ze zrobieniem krzywdy przeciwnikowi.Ale tego meczu nikt lekko nie potraktuje,nawet remis nie będzie na rękę nikomu.
A gdzieś czytałem ,że federacja by nie faworyzować Barcelony przekłada jakieś spotkanie Atleti.Brzmi groteskowo,wszak Barca to nie 11 robotów
biegających po boisku.Dlatego właśnie jedno z tych spotkań ja potraktowałbym ulgowo.Paskudnie się składa,że dwa dni po Madrycie jest Atleti.Choć z drugiej strony jeśli by odpuścili Villareal a na CN przydarzyła się wpadka (czego sobie nie wyobrażam) to przewaga stopniałaby do 2 punktów.Ciężkie decyzje przed LE,wierzę,że będą własciwe.
2
Przewaga Barcelony nad głównymi rywalami do mistrzostwa jest na tyle bezpieczna,że dzisiejsze spotkanie można byłoby "odpuścić".
Ale nie z tym trenerem,nie z tą drużyną,im ciągle jest mało...
Dlatego,moim zdaniem,LE wystawi optymalnie najsilniejszy skład na dzisiejsze spotkanie.Choć z drugiej strony nie rekordy a zdobyte na koniec sezonu trofea interesują go najbardziej i tak naprawdę nie wiadomo do końca co zaplanuje trener.Ktoś tu pisał o przesunięciu Ardy na szpice,za Luisito i to byłoby całkiem ciekawe rozwiązanie.Sergi Roberto mógłby zagrać tym razem od początku w miejsce Ardy a Suarez posiedział na ławce,by nie ryzykować i wyjść z Realem.Za kilka godzin będzie wszystko jasne.
5
Bardzo mnie cieszy powołanie Aduriza zamiast tego przygłupa z Chelsea.A tego,że Madryt trafi na Wolfsburg można było się spodziewać.Nie ma ich w CdR,ligę chyba odpuścili,więc skupią wszystkie siły na Champions.
"Głupi ma zawsze szczęście"-ciśnie mi się na usta takie stare powiedzonko.Jednak jeśli Barca wygra LM i tak znajdzie się pokaźne stado,które stwierdzi,że Barca miała z górki.Poczekamy do GD,zobaczymy w jakiej są dyspozycji>Bo to,że tego meczu nie odpuszczą jest pewne jak zmarszczki po 60 ( jak mawia red.Kostyra)