Przewaga Barcelony nad głównymi rywalami do mistrzostwa jest na tyle bezpieczna,że dzisiejsze spotkanie można byłoby "odpuścić".
Ale nie z tym trenerem,nie z tą drużyną,im ciągle jest mało...
Dlatego,moim zdaniem,LE wystawi optymalnie najsilniejszy skład na dzisiejsze spotkanie.Choć z drugiej strony nie rekordy a zdobyte na koniec sezonu trofea interesują go najbardziej i tak naprawdę nie wiadomo do końca co zaplanuje trener.Ktoś tu pisał o przesunięciu Ardy na szpice,za Luisito i to byłoby całkiem ciekawe rozwiązanie.Sergi Roberto mógłby zagrać tym razem od początku w miejsce Ardy a Suarez posiedział na ławce,by nie ryzykować i wyjść z Realem.Za kilka godzin będzie wszystko jasne.
Bardzo mnie cieszy powołanie Aduriza zamiast tego przygłupa z Chelsea.A tego,że Madryt trafi na Wolfsburg można było się spodziewać.Nie ma ich w CdR,ligę chyba odpuścili,więc skupią wszystkie siły na Champions.
"Głupi ma zawsze szczęście"-ciśnie mi się na usta takie stare powiedzonko.Jednak jeśli Barca wygra LM i tak znajdzie się pokaźne stado,które stwierdzi,że Barca miała z górki.Poczekamy do GD,zobaczymy w jakiej są dyspozycji>Bo to,że tego meczu nie odpuszczą jest pewne jak zmarszczki po 60 ( jak mawia red.Kostyra)
Zgadzam się z Redakcją jeśli chodzi o wybór zawodnika meczu.Neymar w środowy wieczór rozegrał naprawdę dobre zawody.
A Sergio faktycznie biegał jak pokoślawiony ale jego długie podanie to poezja.Nie wiem czy nie zbyt ostro został potraktowany tym razem ale każdy ma prawo do własnego zdania.Natomiast to kolejny mecz po Atletico,w którym Sergio nie nadążał za rytmem spotkania,co mnie martwi w jakiś sposób przed dwumeczem z Los Colchoneros.Z drugiej strony piłkarze przyzwyczaili nas,kibiców do kosmicznego poziomu i po każdym spotkaniu,które możemy określić jako bardzo dobre,bądź dobre pozostaje jakiś niedosyt a w ocenach jesteśmy bardziej surowi.Myślę,że w środę nie widzieliśmy Barcelony grającej nawet na 70 %,bo nie było takiej potrzeby.Mecz jednak i tak mi się podobał,mimo,że tak nie zmokłem od niepamiętnych czasów.
To wcale nie było takie proste jakby mogło się wydawać.W bardzo krótkim czasie trzeba było przyjąć piłkę z rywalem na plecach i wychodzącym Ospiną,na precyzję brakło czasu więc była bomba.Do tego lało jak z cebra.Siedziałem bardzo blisko bramki Ospiny i widziałem tę sytuacje jak na dłoni.Oczywiście to była "setka" i nie zamierzam pisać,że było inaczej.Natomiast trzeba tu docenić też zachowanie Ospiny.Można gdybać,czy jakby posłał piłkę po ziemi byłoby lepiej ale akcja miała dość duże tempo.Nie wiem czy to jest powód by "obcinać" mu ocenę.Ale mam szacunek do twojej opinii i nie wymagam by wszyscy podzielali moje zdanie.
Po deszczowym spotkaniu z Arsenalem czas wrócić do kibicowania internetowego na jakiś czas.Pochwaliłbym się zdjęciami ale te spod stadionu nikogo nie interesują a na mecz wniosłem tylko ...telefon.
Mimo,że wiele osób wchodziło z plecakami,mnie ochrona nie wpuściła ( wchodziłem przez bramki od strony botegi ).Człowiek zły podwójnie,bo pamiątki nie ma z boiska a i w deszczu trzeba było zanieść plecak do hotelu.Nie ma więc reguły ,co można wnosić a czego nie,wszystko zależy na jakiego ochroniarza się trafi. Spanie rezerwowane przez airbnb.500 metrów od Camp Nou,bardzo fajny pokój u bardzo miłego Katalończyka,który się zwinął na czas mojego pobytu i bardzo fajna cena-20 euro za nockę. Wyniki losowania przyjąłem z umiarkowanym entuzjazmem,jak wszyscy chyba.Choć mam pewność,że dla skupionej Barcelony nie ma rzeczy niemożliwych,również w tym sezonie.A jeśli o skupieniu mowa,to mam spore zastrzeżenia do Ter Stegena w tym temacie.I nie wiem czy nie byłoby lepiej gdyby LE dawał mu jeszcze jakieś minuty w lidze.Przynajmniej z tymi słabszymi rywalami.
To jest niemożliwe.Ja jadę z Korsyki.Zresztą,właśnie dostałem telefon od kumpla,że jednak jedzie a córa zostaje w domu bo znowu coś złapała w ostatniej chwili.Z Polski to nawet nie wiem jakie są połączenia.Ale z tego co czytam,ludzie latają samolotami z Poznania,Wrocławia czy Krakowa.Na dłuższy pobyt wybieram się w wakacje z synem.Wtedy już będę jechał z Polski.Zawsze można pomyśleć o wspólnym wyjeździe.
Mnie to nie dziwi.Inny piłkarz wypiąłby się na klub i wziął pierwszą lepszą ofertę z brzegu.Przypadek Bartry jest inny.Ten chłopak kocha Barcelonę ponad wszystko i tak łatwo nie złoży broni. Z drugiej jednak strony na Lucho nie robi to żadnego wrażenia więc z całą pewnością wie to czego my nawet nie możemy się domyślać.Nie podejrzewam trenera by jego uwadze uszła jakość Bartry.Skomplikowana sytuacja dla piłkarza.
Sprawy mają się tak.Kupiłem dwa bilety.Jeden 174 euro dla mnie na Trybunie,6 siedzisko od boiska sektor 11 wejście 27,drugi za 108 euro dla kolegi na Golu przy narożniku boiska,dzieli nas jeden sektor,jego siedzenie chyba 14 od murawy ( ten bilet odbieram dopiero na miejscu w automacie Caixa) .Bilety kupowałem w odstępie 2 dni.
Kolega dopiero jutro w południe da mi odpowiedź bo sytuacja wygląda tak.Jego córkę zakwalifikowano do mitingu w ramach mistrzostw Francji młodzików.Ostatnio była chora i brała jakieś zastrzyki.On nie chce ,żeby jechała ale ona nalega.Zawsze przywozi jakieś medale z turniejów ale teraz brak jej formy .Jutro mają spotkanie z trenerem i mają ustalić co i jak.Stąd sytuacja,że tak powiem ,skomplikowana.Ja oczywiście stratny nie jestem,bo kolega zapłacił za bilet ale bilet się zmarnuje jeśli nie pojedzie.Trochę Ci naopowiadałem ale chciałbym abyś miał jasność sytuacji.Widzę,że na oficjalnej i ticketmaster już biletów nie ma w sprzedaży
Dzięki.Ja nabyłem lustrzankę 2 lata temu i od tego czasu nie byłem na żadnym spotkaniu Barcelony.Ostatnio kiedy byłem wnosiłem kompakt.Zabrałbym i teraz bo jest bardziej poręczny .Tyle,że nie mam.Nie wybierasz się przypadkiem na Arsenal? Będę miał prawdopodobnie jeden bilet na zbyciu bo kumpel raczej nie pojedzie z powodów rodzinnych.Martwiłem się o bilety to teraz mam nadmiar.
Jak zwał tak zwał , ale w tym momencie to szeryf Barcelony może poczuć się lekko dotknięty odmową zjedzenia wspólnego posiłku.Tego odmawiać się nie powinno,nie z powodu wygłupów młodych ludzi skorych do zabawy.
Facet robi fochy i to trochę niepoważne jak na prezesa klubu LLiga.
A przecież miało być wszystko w porządku.Ciekawe czy na meczu siądzie z Bartu czy może zajmie miejsce na samej górze.
Podobno też Ousmane Dembele łączony jest z Barceloną.Skauci przyglądają się uważnie graczowi ze Stade Rennes. A na 20 mln euro to transfermarkt wycenia gracza Lisów.Za takie pieniądze nikt nigdzie go nie puści.No chyba,że kontrakt mu się kończy...
Jakoś nie dociera do mnie kontekst tej wypowiedzi.Messi był ,jest i będzie faulowany i nikt tego nie zmieni a już z pewnością nie prasa i sędziowie.A za brutalne faule karani są wszyscy zawodnicy (prawie) bez względu na kim je popełnią.Krytyka prasy ani dotkliwe kary nie zmienią jednak faktu,że jedni będą faulowani a inni będą faulować.Trzeba dodać,że Leo nie przewraca się od podmuchu wiatru i symulowanie jest mu obce,więc siłą rzeczy taki zawodnik budzi większy szacunek u sędziów,kibiców,prasy itd. I jeśli byłby faktycznie w jakiś sposób "chroniony" nie powinno to budzić niczyich zastrzeżeń.Ciekawe jest też to,że to winowajca a nie poszkodowany wciąż wraca do tej sprawy mimo,że fakty przemawiają na jego korzyść.Bo przecież dostał jeden a nie cztery mecze zawieszenia.A co piszą piszą media? Ktoś na poziomie Filipe Luisa powinien być do tego przyzwyczajony.
Jeśłi dziś Atleti straci punkty na Mestalla to można powoli chłodzić szampany.Poza tym Real ma jeszcze Barcelonę na rozkładzie więc raczej się nie martwię,że skończą jako wicelider
Dwa miesiące grania właściwie bez odpoczynku,co 3 dni i o 16 na Ipurua jak nigdy lajtowo 4-0.A tam przecież łatwo nigdy nie było tym bardziej o tej godzinie.Czapki z głów.
2
Przewaga Barcelony nad głównymi rywalami do mistrzostwa jest na tyle bezpieczna,że dzisiejsze spotkanie można byłoby "odpuścić".
Ale nie z tym trenerem,nie z tą drużyną,im ciągle jest mało...
Dlatego,moim zdaniem,LE wystawi optymalnie najsilniejszy skład na dzisiejsze spotkanie.Choć z drugiej strony nie rekordy a zdobyte na koniec sezonu trofea interesują go najbardziej i tak naprawdę nie wiadomo do końca co zaplanuje trener.Ktoś tu pisał o przesunięciu Ardy na szpice,za Luisito i to byłoby całkiem ciekawe rozwiązanie.Sergi Roberto mógłby zagrać tym razem od początku w miejsce Ardy a Suarez posiedział na ławce,by nie ryzykować i wyjść z Realem.Za kilka godzin będzie wszystko jasne.
5
Bardzo mnie cieszy powołanie Aduriza zamiast tego przygłupa z Chelsea.A tego,że Madryt trafi na Wolfsburg można było się spodziewać.Nie ma ich w CdR,ligę chyba odpuścili,więc skupią wszystkie siły na Champions.
"Głupi ma zawsze szczęście"-ciśnie mi się na usta takie stare powiedzonko.Jednak jeśli Barca wygra LM i tak znajdzie się pokaźne stado,które stwierdzi,że Barca miała z górki.Poczekamy do GD,zobaczymy w jakiej są dyspozycji>Bo to,że tego meczu nie odpuszczą jest pewne jak zmarszczki po 60 ( jak mawia red.Kostyra)
3
Zgadzam się z Redakcją jeśli chodzi o wybór zawodnika meczu.Neymar w środowy wieczór rozegrał naprawdę dobre zawody.
A Sergio faktycznie biegał jak pokoślawiony ale jego długie podanie to poezja.Nie wiem czy nie zbyt ostro został potraktowany tym razem ale każdy ma prawo do własnego zdania.Natomiast to kolejny mecz po Atletico,w którym Sergio nie nadążał za rytmem spotkania,co mnie martwi w jakiś sposób przed dwumeczem z Los Colchoneros.Z drugiej strony piłkarze przyzwyczaili nas,kibiców do kosmicznego poziomu i po każdym spotkaniu,które możemy określić jako bardzo dobre,bądź dobre pozostaje jakiś niedosyt a w ocenach jesteśmy bardziej surowi.Myślę,że w środę nie widzieliśmy Barcelony grającej nawet na 70 %,bo nie było takiej potrzeby.Mecz jednak i tak mi się podobał,mimo,że tak nie zmokłem od niepamiętnych czasów.
2
To wcale nie było takie proste jakby mogło się wydawać.W bardzo krótkim czasie trzeba było przyjąć piłkę z rywalem na plecach i wychodzącym Ospiną,na precyzję brakło czasu więc była bomba.Do tego lało jak z cebra.Siedziałem bardzo blisko bramki Ospiny i widziałem tę sytuacje jak na dłoni.Oczywiście to była "setka" i nie zamierzam pisać,że było inaczej.Natomiast trzeba tu docenić też zachowanie Ospiny.Można gdybać,czy jakby posłał piłkę po ziemi byłoby lepiej ale akcja miała dość duże tempo.Nie wiem czy to jest powód by "obcinać" mu ocenę.Ale mam szacunek do twojej opinii i nie wymagam by wszyscy podzielali moje zdanie.
8
Po deszczowym spotkaniu z Arsenalem czas wrócić do kibicowania internetowego na jakiś czas.Pochwaliłbym się zdjęciami ale te spod stadionu nikogo nie interesują a na mecz wniosłem tylko ...telefon.
Mimo,że wiele osób wchodziło z plecakami,mnie ochrona nie wpuściła ( wchodziłem przez bramki od strony botegi ).Człowiek zły podwójnie,bo pamiątki nie ma z boiska a i w deszczu trzeba było zanieść plecak do hotelu.Nie ma więc reguły ,co można wnosić a czego nie,wszystko zależy na jakiego ochroniarza się trafi.
Spanie rezerwowane przez airbnb.500 metrów od Camp Nou,bardzo fajny pokój u bardzo miłego Katalończyka,który się zwinął na czas mojego pobytu i bardzo fajna cena-20 euro za nockę.
Wyniki losowania przyjąłem z umiarkowanym entuzjazmem,jak wszyscy chyba.Choć mam pewność,że dla skupionej Barcelony nie ma rzeczy niemożliwych,również w tym sezonie.A jeśli o skupieniu mowa,to mam spore zastrzeżenia do Ter Stegena w tym temacie.I nie wiem czy nie byłoby lepiej gdyby LE dawał mu jeszcze jakieś minuty w lidze.Przynajmniej z tymi słabszymi rywalami.
2
To jest niemożliwe.Ja jadę z Korsyki.Zresztą,właśnie dostałem telefon od kumpla,że jednak jedzie a córa zostaje w domu bo znowu coś złapała w ostatniej chwili.Z Polski to nawet nie wiem jakie są połączenia.Ale z tego co czytam,ludzie latają samolotami z Poznania,Wrocławia czy Krakowa.Na dłuższy pobyt wybieram się w wakacje z synem.Wtedy już będę jechał z Polski.Zawsze można pomyśleć o wspólnym wyjeździe.
8
Mnie to nie dziwi.Inny piłkarz wypiąłby się na klub i wziął pierwszą lepszą ofertę z brzegu.Przypadek Bartry jest inny.Ten chłopak kocha Barcelonę ponad wszystko i tak łatwo nie złoży broni. Z drugiej jednak strony na Lucho nie robi to żadnego wrażenia więc z całą pewnością wie to czego my nawet nie możemy się domyślać.Nie podejrzewam trenera by jego uwadze uszła jakość Bartry.Skomplikowana sytuacja dla piłkarza.
1
Sprawy mają się tak.Kupiłem dwa bilety.Jeden 174 euro dla mnie na Trybunie,6 siedzisko od boiska sektor 11 wejście 27,drugi za 108 euro dla kolegi na Golu przy narożniku boiska,dzieli nas jeden sektor,jego siedzenie chyba 14 od murawy ( ten bilet odbieram dopiero na miejscu w automacie Caixa) .Bilety kupowałem w odstępie 2 dni.
Kolega dopiero jutro w południe da mi odpowiedź bo sytuacja wygląda tak.Jego córkę zakwalifikowano do mitingu w ramach mistrzostw Francji młodzików.Ostatnio była chora i brała jakieś zastrzyki.On nie chce ,żeby jechała ale ona nalega.Zawsze przywozi jakieś medale z turniejów ale teraz brak jej formy .Jutro mają spotkanie z trenerem i mają ustalić co i jak.Stąd sytuacja,że tak powiem ,skomplikowana.Ja oczywiście stratny nie jestem,bo kolega zapłacił za bilet ale bilet się zmarnuje jeśli nie pojedzie.Trochę Ci naopowiadałem ale chciałbym abyś miał jasność sytuacji.Widzę,że na oficjalnej i ticketmaster już biletów nie ma w sprzedaży
1
http://www.fullmatchesandshows.com/2016/03/12/barcelona-vs-getafe-highlights-full-match-2/
1
Dzięki.Ja nabyłem lustrzankę 2 lata temu i od tego czasu nie byłem na żadnym spotkaniu Barcelony.Ostatnio kiedy byłem wnosiłem kompakt.Zabrałbym i teraz bo jest bardziej poręczny .Tyle,że nie mam.Nie wybierasz się przypadkiem na Arsenal? Będę miał prawdopodobnie jeden bilet na zbyciu bo kumpel raczej nie pojedzie z powodów rodzinnych.Martwiłem się o bilety to teraz mam nadmiar.
1
Mam takie pytanie,udało się komuś wnieść lustrzankę na Camp Nou?
4
Nareszcie kończy się ta komedia.To dobre dla klubu i wszystkich kibiców.
2
Zaproponuje ktoś jakiś hotel do 60 euro w niedalekiej odległości od Camp Nou.Tylko hotel,nie chcę korzystać z hostelu.Dzięki serdeczne.
1
Jak zwał tak zwał , ale w tym momencie to szeryf Barcelony może poczuć się lekko dotknięty odmową zjedzenia wspólnego posiłku.Tego odmawiać się nie powinno,nie z powodu wygłupów młodych ludzi skorych do zabawy.
1
Facet robi fochy i to trochę niepoważne jak na prezesa klubu LLiga.
A przecież miało być wszystko w porządku.Ciekawe czy na meczu siądzie z Bartu czy może zajmie miejsce na samej górze.
1
http://www.lequipe.fr/Football/Actualites/Barca-un-nouveau-stade-d-inspiration-japonaise/641516
Trochę więcej ( choć nie za dużo ) szczegółów
1
http://www.lequipe.fr/Football/Actualites/Les-supporters-d-arsenal-disent-merci-et-au-revoir-a-arsene-wenger-qui-se-defend/641574
Arsene,it's time to say good - bye...
Kibice The Gunners mają już dość.Sam jestem ciekaw czy sie utrzyma Wenger jeszcze jeden sezon.
1
Podobno też Ousmane Dembele łączony jest z Barceloną.Skauci przyglądają się uważnie graczowi ze Stade Rennes.
A na 20 mln euro to transfermarkt wycenia gracza Lisów.Za takie pieniądze nikt nigdzie go nie puści.No chyba,że kontrakt mu się kończy...
1
Jakoś nie dociera do mnie kontekst tej wypowiedzi.Messi był ,jest i będzie faulowany i nikt tego nie zmieni a już z pewnością nie prasa i sędziowie.A za brutalne faule karani są wszyscy zawodnicy (prawie) bez względu na kim je popełnią.Krytyka prasy ani dotkliwe kary nie zmienią jednak faktu,że jedni będą faulowani a inni będą faulować.Trzeba dodać,że Leo nie przewraca się od podmuchu wiatru i symulowanie jest mu obce,więc siłą rzeczy taki zawodnik budzi większy szacunek u sędziów,kibiców,prasy itd. I jeśli byłby faktycznie w jakiś sposób "chroniony" nie powinno to budzić niczyich zastrzeżeń.Ciekawe jest też to,że to winowajca a nie poszkodowany wciąż wraca do tej sprawy mimo,że fakty przemawiają na jego korzyść.Bo przecież dostał jeden a nie cztery mecze zawieszenia.A co piszą piszą media? Ktoś na poziomie Filipe Luisa powinien być do tego przyzwyczajony.
1
Że też nikt mnie nie zbeształ.Jak można pomylić Pepe Mela z Peterem Limem.Takich "wielbłądów" się nie wybacza.
1
Jeśłi dziś Atleti straci punkty na Mestalla to można powoli chłodzić szampany.Poza tym Real ma jeszcze Barcelonę na rozkładzie więc raczej się nie martwię,że skończą jako wicelider
1
Póki co to wynik na Mestalla mnie satysfakcjonuje.
2
http://www.fullmatchesandshows.com/2016/03/06/eibar-vs-barcelona-highlights-full-match/ zawsze możesz nadrobić
1
Byłoby pięknie,gdyby Atleti straciło dziś punkty na Mestalla.
2
Messi tworzy historię już od ładnych 8 lat.Na najwyższym możliwym poziomie.Nie do powtórzenia.
1
Proszę
http://www.fullmatchesandshows.com/2016/03/06/eibar-vs-barcelona-highlights-full-match/
2
Dwa miesiące grania właściwie bez odpoczynku,co 3 dni i o 16 na Ipurua jak nigdy lajtowo 4-0.A tam przecież łatwo nigdy nie było tym bardziej o tej godzinie.Czapki z głów.
2
Dziś to chyba setny gol MSN w tym sezonie
1
Suarez to jest koń .W polu karnym nie ma przeszkody dla niego.Orze wszystko po drodze.
1
Bardzo dziurawa lewa strona,słaby Sergio , wszechobecny i wszechmogący Leo w I połowie.Zasłużone 2 gole i kolejne 3 punkty coraz bliżej.