1

Nie wiem czy wszyscy tak pokochali futbol,czy też chcą na nim zarabiać.Myślę jednak,że ambitny piłkarz nie pójdzie do Chin tylko za kasą.Rozumiem,że zarabianie pieniędzy jest ważne ale w piłce chodzi też o trofea.Nie wiem jaką satysfakcję można mieć z wygrania mistrzostwa Chin ? Oni się upominają o występy w Champions League .Zobaczymy jaki kręgosłup mają nowe władze piłkarskie,bo przyjęcie chińskiej drużyny jest wbrew wszelkim regułom.Jeśli do tego dojdzie to będzie chyba największy wał w nowoczesnej piłce ( no,może po Katarze i zimowych MŚ ).

3

No właśnie sobie robię.Ale życzę mu niech zostanie na długie lata.Może się doczekam chwili,w której nie zobaczę Realu w pierwszej "4"

0

Zidane to świetny szkoleniowiec,na pewno coś razem ugrają z mierdami,potrzeba tylko cierpliwości zarówno kibiców jak i ichniejszego zarządu

3

Kibice sobie język połamią przy wymowie jego nazwiska.

1

Sytuacja faktycznie dziwna i to dla obu bramkarzy.Mimo,że LE chciał obu pogodzić,obaj są nie do końca zadowoleni.Jeden narzeka na brak minut w lidze,drugi na brak minut w Champions.

1

50 milionów to zawrotna suma.Wydając takie pieniądze trzeba być pewnym klasy zawodnika.50 milionów...Dokąd zmierza ten piłkarski rynek?

2

Remis byłby odpowiednim wynikiem,który dawałby pewien komfort Barcelonie.I choć nie przepadam za bandą Simeone to jednak każda porażka Realu to kolejne upokorzenie tej nadętej, madryckiej tożsamości.
Choć mnie interesują przede wszystkim sukcesy i osiągnięcia Barcelony i wierzę,że niezależnie od wyników innych drużyn to ekipa z Camp Nou kolejny raz sięgnie po mistrzostwo,jednak styl w jakim to zrobi na długo zostanie w pamięci kibiców.

3

Ceerowi raczej nigdy nie dorówna,nawet jakby jego kariera trwała 40 lat.
Kmiot ,który nigdy sie nie zmieni,nawet jak będzie miał 80 lat-cały Gutierez

4

A o kogo Real nie chce walczyć z Barceloną.Nawet jakby Barca chciała kupić Koseckiego,Real by nie odpuścił.
Media muszą z czegoś żyć.

2

Wczoraj zagrał mniej niż przeciętne spotkanie.W ogóle w tym sezonie gra bardzo przeciętnie.Ale może trenerzy widzą w nim ogromny potencjał i konieczna jest zmiana otocznia by wskoczyć na wyższy poziom.Skoro jednak LE upiera się przy Basku to ten chłopak nie może być przeciętny.

1

Tak ,to była formuła towarzyska.Nie pamiętałem o Widzewie i aż musiałem sprawdzić.Faktycznie,trofeum zdobył dwukrotnie.
Podobno "piłkarska wierchuszka" myśli o wznowieniu tych rozgrywek.
A o Superlidze,powiem szczerze,nie mam żadnej opinii.
Liga Mistrzów dla takiego przeciętnego widza jak ja jest dobrą formułą.

1

Był jeszcze taki Puchar Intertoto,ostatnia edycja skończyła się chyba z 10 lat temu.Nawet Ruch kiedyś dotarł do finału....Akurat Barcelona przez ostatnie lata grywa wyłącznie w LM i zwykle wydostaje się z grupy (tak najskromniej to ujmując) ale drużyny,które z trzecich miejsc "wskakują" do LE wciąż mają szansę by zagrać z jakąś "egzotyką".
Miejmy nadzieję,że Barca już nigdy nie będzie musiała się mierzyć z maluczkimi a pozostanie jej rywalizacja z elitą.

2

Taką przewagę ,jaką ma Barcelona ,mogłaby stracić tylko z "pomocą" "życzliwych" jej osób.

1

Ja nie wiem czy to jest do końca tak jak piszesz.Jeśli pamiętasz czasy,w których Barca mierzyła się z wymienionymi przez Ciebie zespołami ,to pamiętasz również w jaki sposób drużyny awansowały rozgrywek i ich różnorodność. Choć Maltańczycy do dziś to egzotyka w futbolu.
Również obecne zasady łączenia ze sobą drużyn,ilość koszyków,punkty rankingowe-to wszystko powoduje,że takich rywalizacji jest mniej.Choc i tu się mylę-kto kiedy słyszał o Karabach Agdam ?

1

http://www.fullmatchesandshows.com/2016/02/23/arsenal-vs-barcelona-highlights-full-match-2/
Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć raz jeszcze spotkanie z Arsenalem na spokojnie.Komentarz angielski.

0

http://sportslive.info/viewpage.php?page_id=2
Spróbuj,a nóż...Mnie chodzi bez żadnych problemów.

2

Każdemu lat przybywa a nie ubywa,niestety.A Dani jest takim piłkarzem i człowiekiem,który zasługuje by w sercach całego Barcelonismo zaistnieć na długie lata,choć zawsze będą ważniejsi od niego dla tego klubu ,to dla Alvesa szacunku braknąć nigdy nie powinno.

2

W końcu Puyol jest jego agentem więc nie może mówić o nim źle.
Ja nie bardzo wiem co mam sądzić o nim.W zeszłym sezonie miał takie mecze,w których wyglądał jak profesor.W tym roku jednak tego juz nie widać.Na pewno wyróżnia się wielkim sercem ale na boisku wygląda czasem jak stremowany,dobre interwencje przeplata niedokładnymi podaniami i na odwrót.
Enrique musi mieć jakiś powód by na niego nie stawiać.Sergi Roberto tez sobie nie radził a mimo to Lucho systematycznie wysyłał go na plac boju.
Z drugiej strony jak oglądałem ostatnio Marquinhosa w spotkaniu z Chelsea czy Laporte w kilku ostatnich meczach,to myślę,że wydawanie tak ogromnych sum na takich graczy mija się z celem,bo Marc jako piłkarz rezerwowy aż tak bardzo nie odstaje-zachowując odpowiednią skalę porównawczą.Inna sprawa,że bardzo go lubię i życzę mu jak najlepiej.Pozostając jednak obiektywnym w sprawie jego gry,trudno mi sobie wyobrazić go jako ostoję barcelońskiej defensywy.

1

Fantastyczny gracz.To była generacja,sami artyści w drużynie.

10

Bardzo lubię wywiady z Alvesem.To postać nietuzinkowa.Bystrzak,ekscentryk,trochę szaleniec ale zawsze szczery do bólu i bardzo dobry człowiek.Gdy odejdzie będzie go w szatni bardzo brakowało.
Klepki z Leo chyba może robić z zawiązanymi oczami.Można być czasem złym na niego ale wybaczenie przychodzi bardzo szybko.

1

Ojciec też stoi na stanowisku,że wszystkie te kombinacje nie mają na celu ani bezpieczeństwa zawodników ani usprawnienia zawodów.Punkty za wiatr też przyznawane są podobno każdemu inaczej.Nasłucham się bo pasjonat z niego i chyba żadnego konkursu nie opuścił od baaardzo długiego czasu.Ja oglądałem trochę Adasia i Stocha na Olimpiadzie.
Szkoda,że sportu w sporcie coraz mniej.
Ja z kolei częściej oglądam boks bo interesuję się nim od jakiegoś czasu.Ale to już w ogóle nie ma nic wspólnego ze sportem.Walki mistrzowskie w umownych limitach,kilka pasów i pasków jednej federacji dla jednej kategorii wagowej itd.Mówi się ,że Szpilka walczył o mistrzostwo świata.A to kompletna bzdura.Walczył o mistrzostwo federacji WBC,bo mistrzem świata to był Tyson czy Lewis.Oni mieli zunifikowane wszystkie pasy.Nawet Wowy Kliczko nie można nazwać mistrzem świata bo brakowało mu w kolekcji pasa WBC,który należał do jego brata a po zwakowaniu był w posiadaniu Stiverna a teraz Wildera.Federacja WBA ma super mistrza,mistrza regularnego,mistrza silver a poza tymwersje interkontynentalne.To wszystko dla jednej kategorii wagowej.A już dobór pretendentów to żenada.Bardziej liczą się sprawności promotora jak dorobek pięściarza przystępującego do walki o pas.Tak to jest z tym współczesnym sportem.

2

Owszem był i jest wielki,jak każdy barcelonista.

2

Ciekaw jestem za kogo odpowiedzialny będzie Mertesacker? A Giroud to chyba sam nie wie co mówi.Kupiłby sobie papcio napadziora z prawdziwego zdarzenia bo ja mimo,że Arsenal lubię oglądać to Francuza jakoś nie potrafię strawić.Mam nadzieję,że awans rozstrzygnie się w Barcelonie bo wybieram się na mecz i chciałbym zobaczyć dobre widowisko.Remis nie będzie złym wynikiem ale mam przeczucie,że Barca wygra 3-1

1

Ja się mniej interesuje ale mój Tata ciągle gada mi o skokach przez Skype'a.Ma takie samo podejście do Słoweńca tego samego faworyta co Ty.

1

też nie lubisz tego smutnego Słoweńca ?

3

Dobrze sie dzieje.Atleti też straciło punkty.Oby tylko Barca utrzymała koncentrację.Wszystko w ich nogach i głowach.

1

Niech gubi dzisiaj bo w meczu z mierdami musi je zdobyć

2

Cudnie wygląda tabela LLiga.

1

Niezły sędzia.Z Juve sędziował całkiem przyzwoicie.

1

Nie widzę,żeby @poeticus hejtował.Przedstawił swoje zdanie,do którego ma pełne prawo.Może i jest świetnym graczem ale każdy ma prawo do własnej oceny jego dokonań,postawy na boisku itd.Ma prawo ponieważ jest osobą publiczną.Natomiast daleki jestem od wnikania co robi poza boiskiem.
I zapewniam ,że wiele osób źle odbiera Cristiano nie dlatego,że jest piłkarzem Madrytu.
Bo czy godzi się wielkiemu piłkarzowi takie zachowanie

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: