AxelF
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Olsztyn
52 obserwujących
60 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Fakty są bezwzględne. Wszyscy wiedzą jak gramy, ale próby gry w ataku, przynajmniej dają nam szanse. Jeśli nie popełniamy dużych błędów w obronie, jeśli kilka razy przyspieszymy w ataku, to rywal będzie gdzieś źle ustawiony, a szanse przyjdą. Jakość jest.
Natomiast jak grają zespoły Marcelino też wszyscy wiedzą - autobus, fizyczność i kontry.
Wczoraj może w pierwszej połowie nie graliśmy dobrze w ataku, ale względnie dobrze odzyskiwaliśmy piłkę po własnych stratach, przez co nawet nie mieli szans na długie piłki i napastników nie było widać. Raz się uda Marcelino taka gra, bo ktoś tą jedną szansę wykorzysta i rywal musi się jeszcze bardziej otworzyć, a często pod naporem rywala te gole jego drużyny tracą. W końcu tak wiele w karierze nie wygrał i choć w przekroju meczu, to zwykle niewygodna dla rywali taktyka, to dopóki nie zacznie grać w piłkę, to o wygrywanie tytułów może być ciężko. Nie zawsze sędzia pomoże tolerując taką grę jego drużyny jak w SPH, gdzie ciężki dla siebie okres przetrwali faulując i ostro i taktycznie, a unikając kartek.
Także cały jego wywód, to usprawiedliwienie. A rzeczywistość to to, że nawet piłkarsko nie próbował rozegrać dobrego meczu, mimo że kilku zawodników do tego ma i na tle RSSS powinien zrobić znacznie więcej.
1
Wygląda to słabo, jakby Koeman wystawiał skład oldboyów na 3 ostatnie mecze włącznie z tym.
2
@debu1989 przynajmniej w realiach sędziego. Oni się kładą jak tyczki na slalomie, a sędzia wszystko gwiżdże.
1
Baskowie długo mieli opinię rzeźników, a "za darmo" się nie pojawiła. Tak jak w stylu Barcy od czasów Cruyffa jest atak, gra piłką, tak w stylu Bilbao było i jest podostrzanie, nadmierna agresja, dążenie do fizycznych starć, często brak szacunku dla zdrowia rywali.
Dziś dali się przegonić Getafe zapewne, ale z Barceloną wiele drużyn tak grało - Real, espanyol...
Oby sędziowie dziś byli tak skrupulatni przy wszystkich faulach, jak przy tych, które ten sędzia odgwizdywał Lngletowi w ostatnich meczach i będzie ok.
2
@JANEK777 ale jak to, to bliskie poglądom Sumlińskiego środowiska, na marszu niepodległości, szturmowały empik, żeby wziąć po egzemplarzu jego książki ? Tam ponoć tęcza, samo zło, ale obok leży Sumliński ?
Prawda jest taka, że zręcznie manipulując można napisać wszystko o wszystkich, i bardzo trudno osobie publicznej dobre imię obronić.
Jeśli zamiast "Tusk to złodziej i głupek", napiszesz - "wiele wiarygodnych źródeł, w rozlicznych relacjach, streszczało mi rozliczne kradzieże Tuska, jakich mógłby dokonać jedynie głupi i naiwny człowiek, wierząc że umkną one wymiarowi sprawiedliwości" i przed śladem powołasz się na tajemnicę dziennikarską i nie wyjawisz źródeł, to możesz napisać wszystko.
Jak masz w miarę wierną, niezbyt bystrą rzeszę czytelników, które takie okrągłe cytaty łykają, albo zbudowane na niesprawdzalnych informacjach, plotkach, pomówieniach treści przenoszą zgodnie z intencją autora, na sytuacje analogiczne, które w domyśle autor demaskuje, to mamy właśnie tak naiwnych czytelników jak ci książek Sumlińskiego.
1
@Wyjadaczmasla to teraz pokaż klub, gdzie takie podejście, często zdecydowanie wyraźniej artykułowane nie jest obecne wśród kibiców, a czasem oficjeli?
Tak to już jest, że to emocje, wysokie stawki, sympatie/antypatie i dużo uznaniowości, a to mieszanka której efektem jest piłka w obecnej postaci. Bierzesz z dobrodziejstwem inwentarza.
1
@The Game 10 pewnie jestem uprzedzony, bo znam jego występy z "patrzcie jakli jestem śmieszny".
Moje porównanie do wojewódzkiego nie było przypadkowe - on też jest znany z tego że jest znany, też ma model bycia śmiesznym kosztem kogoś - słynie z dawania się obsadzić jako komentator w miejscach, gdzie ludzie od jego oceny zależą, a gawiedź oczekuje cyrku. Zapewne jest inteligentny, zapewne coś w życiu robi oprócz naigrywania się z pozycji swojej popularności z osób które na jego oceny odpowiedzieć nie mogą, ale z tym się kojarzy, więc go nie oglądam.
Tymczasem trol jest czymś podobnym, tylko w swojej skali.
+10 do unikaj za rodzaj działalności. ;)
1
@mejsinio
I teraz rozpatrzmy kwestię co to jest "obnażać hipokryzję".
Jeśli pod wpisem epatującym wulgarnymi epitetami pod adresem konkretnych grup ludzi, uważasz że to "obnażenie hipokryzji", to znaczy że najzwyczajniej nie przeczytałeś wpisu starając się ocenić jego meteorytyki argumentów (bo takich nie zawierał). Oceniłeś go tylko pod kątem zgodności z własnymi poglądami, a tu niczego nie obnażył. Po prostu ma podobne do Twoich poglądy.
Słowem użyłeś sloganu tożsamego z "zaorał/zezłomował/zniszczył/obnażył" zupełnie bezrefleksyjnie.
Dlatego nawet nie odnoszę się do samego wpisu, bo ten był po prostu mierną przeklejką, ale do takich reakcji jak Twoja. Przy całym szacunku do Twoich poglądów, chyba lepiej je wyrażać, używając jakichś rzeczywistych argumentów, niż podczepiając się pod tanie, wulgarne, na dodatek w przeciwieństwie do transparentów strajku kobiet, pozbawione kontekstu slogany.
1
@czarek1988 ok, cały w zbroi :)
3
@mejsinio nie wiem, nie rozumiem, ale padło :
"dupa od s***ania"
"młoda idiotka"
"(...) narracja tej kretynki (...)"
"Jeszcze tylko Czarnek ma chyba chęć i siły, żeby prać się z tymi belzebubami po ryjach."
, wioęc musieli kogoś obnażyć i zaorać.
taa
4
@syngoku1 a skąd wiesz że nie osiągnęli? Klepiesz popularny w takich sytuacjach sloganik i wyskakujesz cały na biało...
2
Ja mam wrażenie, ze De Jong i Pedri mają zbyt dużo minut. W walce z Athletic to po prostu da się we znak.
Oczywiście dadzą z siebie wszystko, tylko będzie brakowało siły na jedno wyjście do przodu, na jeden powrót... takie detale mogą zdecydować.
1
@marcin62 ale z drugiej strony, taki kuba wojewódzki dla ubogich. Serioza. Gdyby to był jeszcze jakiś wyszukany humor, ale on po prostu jedzie po wszystkich, korzystając z pozycji "znany jutuber".
Niech sobie robi ten kabaret na YT, ale w roli "eksperta" to ja go średnio widzę.
1
@Ewelinax w zensie popchnął biurko z projektem kontraktu metr w stronę okna na boisko.
9
są tylko takie, które się kończy pucharami, albo płaczem.
6
@ZielonySzparag jak widać "prawi" koledzy, mają chyzia i jak gdzieś widzą rasizm, to od razu próbują wstawić historię, między te o duchach.
Nikt nie rozstrzyga, ale w kontekście kilku ostatnich spraw, które w konsekwencji doprowadziły do powstania BLM, wiadomo że każdy przypadek z udziałem Policji i afroamerykanów będzie na cenzurowanym.
Chłopaki nie wiedzą też dużo o świecie i śmieszkują o "skośnookich", nie wiedząc że ostatnio problem nienawiści na tle rasowym, wobec azjatów właśnie, doprowadził do strzelaniny.
Siedzieli sobie tacy właśnie foliarze, śmieszkowali że cały covid przez "skośnookich" i ktoś się dał złapać, z tragicznym skutkiem.
Ale dla nich nie, oczywiste że @Chakalaka prowokuje i już.
4
@Chakalaka "Przeczytałeś w całości mój post?", Nike po prostu widzą Twój nick, "prawy" temat to jazda.
9
Oba błedy wytknięte Munuerze, to raczej błędy VAR. W sytuacji braku karnego z De Jongiem, nikt mu nie podpowiedział że był kontakt, choć powinien, w el Classico, raczej nie wyłapano momentu, w którym Ramos najpierw podstawiał Lengletowi nogę. Jeśli tego nie widzieli, to później decyzja o karym za pociągnięcie, choć Ramos odwalił teatrzyk, jak najbardziej zasadna.
Za to nie można mu zarzucić, że pozwalał na brutalność. Też raczej dobrze mi się spotkania prowadzone przez tego sędziego ogląda.
3
@MasnyTed oczywiście, ale statystyka sporządzona na podstawie nastu meczy (bo tyle było rozegranych), sytuująca nas średnio jak wspomniałem koło kartka co dwa faule dla gracza, niemal dla wszystkich, którzy mają udział w defensywie częstszy, oraz kilku innych, znacząco odbiegała - 4-krotnie nawet, od innych drużyn. To już nie jest subiektywna ocena na podstawie pojedynczych sytuacji, ale jakiś statystyczny fakt.
Oglądasz też penie mecze Barcy i to widać.
2
@Witekk10 Jak na standardy MEssiego, może to było względnie ostre, rewanżyk mały, ale absolutnie żadnego ""bandytyzmu". Używasz bardzo lekko tego słowa. Jak byś stopniował to co latami gracze Realu wyprawiali na Leo, wślizg w Maradonę itp?
Jeśli ten faul to "bandytyzm" dla Ciebie to się zagalopowałeś, bo koło takiego nawet nie stał. Co najwyżej "złośliwość".
3
@Kubix93 " Faul jest faulowi nie równy -"
Oczywiście, ale 4-krotnośc fauli w różnicy między Casemiro, a Pique jednak oddaje pewną relację. Oglądasz pewnie też mecze Barcy i widzisz, że kończymy często z absurdalnymi kartkami, na tle rywala, który w takich kryteriach, jakie stosowane są wobec nas, powinien ich dostawać 2x więcej. Najłatwiej rywalom uchodzą faule taktyczne, co jest plagą, bo to absolutnie "najtańszy" sposób przerywania akcji i sędzia ma obowiązek je wyłapywać, nie tylko te najbardziej oczywiste.
"Ale głównie chodziło mi o to, że taki Casemiro nie mając... ", zgoda, dlatego napisałem że w sumie co do diagnozy, zgadzam się z Tobą, tylko problem widzę w LA Liga. Tam by po prostu to nie przeszło, bo kończyło się falą kartek dla graczy Barcy. Jeśli nie masz tego w codziennej, ligowej rzeczywistości, to zapewne trudniej nabrać nawyków na LM.
Nawet w pierwszym meczu Realu z Liverpoolem faul Vasqueza bodaj na Mane - on się ordynarnie wpakował zawodnikowi wychodzącemu na czystą pozycję w plecy, zero szans na zagranie piłki, na walkę bark w bark. Ale mową ciała "zagrał" jakby to było najczystsze starcie świata, a sędzia zapewne zna reputację Mane nurka, więc sprawa się w tym momencie zamknęła. Gracz Barcy nauczony praktyką ligową, już by patrzył na liniowego czy macha chorągiewką, już się zaczynał tłumaczyć. Mam,y taki syndrom, który z ligi się bierze. Trudno się przełączać, a w lidze to, o czym piszesz egzaminu nie zda, bo sędziowie nie traktują nas równie wyrozumiale.
4
@masq Absolutnie nie ma tu partii w mojej ocenie "godnej" przejęcia rządów, bo sytuacja wymagałaby szerszego planu, szczerości z Polakami - czekają nas wyrzeczenia i ciężka praca, trzeba zacząć spłacać dług, który zaciągnięto bez pytania nas o zdanie.
Tylko żadna patia programu nie ma, nie ma planu. Mają tylko pozory i poglądy.
Potrzebujemy też nowej konstytucji, która utwardzi kluczowe instrumenty państwa prawa, bo jak widać decyzje o ich kształcie lub kompetencjach w formie ustaw, są zbyt miękkie i społeczeństwem obywatelskim w większości nie jesteśmy, lecz łatwo uwodzą nas zamordyści jako większość.
... tym niemniej, na pierwszy etap, głosowałbym na KO, bo daje najbardziej realną gwarancję, że owo psucie państwa zatrzyma, a jego dojenie będzie się odbywać z umiarem, jak przed rządami pis. Nie jest też pełna zgubnych ekonomicznie pomysłów, choć od populizmu nie odcina się tak zdecydowanie jak lata temu, bo Polacy chcą być przez populizm mamieni.
Czekam na "swoją" partię - liberalną światopoglądowo, stawiającą na prawo jako sposób rozwiązywania sporów i jego realne przyspieszenie, chcącą rzeczywiście rozliczyć te lata kradzieży budżetu, kompetentną ekonomicznie - tzn świadomą ograniczeń polityki ekonomicznej jaka w tej chwili jest podstawą gospodarek państw świata, ale umiejącą współpracować z najzamożniejszymi państwami, które np. zamierzają opracować skuteczną metodę opodatkowania big tech, ale i innych wielkich korporacji.
Trzeba sprawić, by 1% ludzi przestał kontrolować coraz większy, ponad 90% już, kawałek bogactwa świata, by jednocześnie prywatna, mała przedsiębiorczość, nie musiała konkurować nieuczciwie z korpo nie płacącymi podatków de facto, by ludzie zarabiali większą część przychodów które wypracowują, ale by państwa miały też zasoby podatków na realizację wyzwań - starzenie się społeczeństw, coraz kosztowniejsza opieka zdrowotna, kosztowna infrastruktura, nowe źródła energii, sensowna walka z ocieplaniem klimatu.
Problem w tym, że taka pariia ma jak napisał @YeastMoss absolutnie małe szanse zaistnieć choćby, bo żaden z jej postulatów nie przyniesie "szybkiego zysku" dla głosujących, nie spełnia żądań żadnej dużej grupy społecznej, jednocześnie byłaby przeciwnikiem wszystkie ze "starego układu", a miałaby też problem z kadrami, bo jakość i kompetencje ludzi którzy musieli by ją tworzyć, są bardzo wysoko wyceniane na rynku i trudno się spodziewać, że ci ludzie zarobkową pracę porzucą dla diet poselskich, będąc jednocześnie kryształowo uczciwymi.
3
@Kubix93 no właśnie nie odrębny, bo po prostu taka nieustępliwość, czy nawet rozsądna agresja - w sensie "zdecydowanie, bywałaby często pretekstem do kartek dla takiego gracza u nas, skoro znacznie łagodniejsza gra jest.
Jeśli chcesz grać tak, jakby od początku jedne co najmniej gracz wychodził żółtą kartką, to ograniczasz opcje całej drużynie.
3
@Witekk10 dobry dowcip. Wyrastasz na mistrza ironii. To jest brutalny faul na Ramosie? Ten z linku? Zahaczył go piętą?
No nie wiem, mogłeś choć wybrać jeden z 3-4 faktycznych przykładów ostrych zagrań Messiego, nie się samemu orać.
3
@Whudi "odam jeszcze że nie należy zapominać o wielokrotnych prostackich zachowaniach Alby, Busiego, Suareza czy Pique... "
Pique? w meczu? Wymień choć jedno.
3
@Kubix93 "W dzisiejszym futbolu tacy zawodnicy są potrzebni"
Diagnoza słuszna, tylko kiedyś sobie zrobiłem wyliczenie, co ile fauli zawodnicy dostają kartki.
Casemiro co 9, Pique co 2.
Busquets co 2.. coś tam, Ramos co 5
itd.
Generalnie zasada była taka, że większość graczy Barcy w tamtym momencie, miało ilość kartek równą w przybliżeniu ilości fauli/ pół.
Nawet Messi.
A brutali u nas nie ma.
Prawda jest taka, że w Hiszpanii jesteśmy najbardziej aptekarsko karani. Jeśli tylko da się powód do karnego/kartki to zawodnik Barcy dostaje karę, poza oczywiście przypadkami że sędziemu coś tam umknie, albo rywal robił takie akcje, że kartki daruje, bo stara się wytworzyć wrażenie, że w miarę równo daje.
Tymczasem nawet drużynowo, faulujemy statystycznie 2x mniej niż nasi rywale, a kartek mamy w meczach często więcej, nawet nie wchodząc już w takie detale, że odgwizduje się nam często bardzo delikatne faule, niewspółmierne do tego na co pozwala się rywalom.
Wszystko co napisałeś ma sens, ale w tym momencie, próba takiej gry, skończyłaby się tym, że dogrywalibyśmy co 2 mecz w 9.
1
@DonFerdinando Nie wiem co oceniasz pisząc tak o De Jongu, ale przejrzyj choć pobieżnie wszystkie mecze w których grał. Jego ruchliwość zawsze cechowała. Problem jest z faktem, że on oddaje piłkę i biegnie na pozycję, z reguły, ale nie dostaje piłki zwrotnej, a z drugiej strony, sam piłkę dostaje i oczekuje że ktoś po dograniu mu, natychmiast z piłką wybiegnie do przodu, by ją od niego odebrać. Tymczasem musi grać w szerz, bo najczęściej nikt się nie pokazuje.
Koeman sporo wniósł ożywienia do zespołu, ale i tak mamy tygodnie że gramy przeciętnie. Utrzymanie tej intensywnością, kosztuje nas dużo jako zespół, bo sporo graczy nie biega i wcale nie jest to tylko Messi.
3
@DonFerdinando Jakoś pomoc Xavi, Iniesta, Busqets tęż szybka nie była, a wszystko wtedy latało jak z nut. Mylisz ruchliwość z szybkością. Tego pierwszego nam trzeba zdecydowanie bardziej.
Mobilny jest De Jong, czasem Pedri, trochę Brajt, rzadko Griez i Dembele.
Ostatniemu szybkości nie brakuje, a piłkę dostał 3 razy w meczu. Po prostu brak mu ruchliwości by się uwolnić spod krycia. To jest problem.
Nawet Puig ma tej ruchliwości mnóstwo i mógłby w parze z De Jongiem pomóc i wyprowadzaniu piłki i stwarzając opcje do zagrania.
1
@Tasde też się kurna zastanawiam, czemu nie wprowadzą tego zatrzymywanego zegara i tylko karzą, jeśli nadmiernie ktoś przeciąga moment ponownego włączenia. To z VAR byłoby zdecydowanie prostsze, niż pilnowanie doliczania czasu, kiedy na boisku się tyle dzieje.
2
@chavez czyli ustaliliście, że "apki" maja 2 cm. Taki Kaczyński 180 cm, ma na schodach, więc schody maja co najmniej 30 :D