0

Patrząc na to jak grał Bayern za kadencji Kovaca, a jak teraz spisuje się pod batutą Flicka, można stwierdzić, że ten pierwszy był przeciętnym trenerem. Monachijczycy, owszem, mają gorsze momenty, ale teraz są o wiele silniejszym zespołem, ich gra jest poukładana. Co ciekawe, wiele zmieniło się także od chwili odsunięcia Coutinho od pierwszego składu, a powrotu do łask Mullera. Zarówno Ernesto jak i Niko z uporem maniaka stawiali na Brazylijczyka. U Valverde grał głównie jako lewy napastnik/fałszywy skrzydłowy, zaś już Kovac wystawiał go na pozycji "10", gdzie miał kreować grę i dysponował sporą przestrzenią. Konkretnie coś jest nie tak z tym piłkarzem. Najwyraźniej Klopp potrafił znaleźć mu miejsce na boisku, bo i w Barcelonie, i w Bayernie poza pojedynczymi meczami i przebłyskami jest mało widoczny, nie wyróżnia się niczym szczególnym poza atomowymi strzałami z dystansu.

22

Mecz był przeciętny, ale warto pamiętać, że graliśmy ze znajdującym się na 3 miejscu, rewelacyjnym Getafe. Barcelona miała jeszcze przynajmniej trzy bardzo dobre okazje: Messi zmarnował lobika, obronione dobre uderzenie głową po kapitalnym podaniu Antosia i fatalne pudło ostatniego.

Końcówki meczu nie nazwałbym minimalizmem. Warto pamiętać, że gdy pada kontaktowy gol, przeciwnik dostaje skrzydeł i zaczyna stawiać wszystko na jedną kartę - ciśnie, ciśnie i jeszcze raz ciśnie. Barcelona nie ma obecnie skrzydłowych, którzy mogliby swoją szybkością i dryblingiem wykorzystać fakt, że rywal się otwiera i pozostawia wolne pole. Griezmann sprinterem nie jest, stąd też zamiast iść na hurra i tracić piłkę, wolał odegrać do tyłu. Taka jest jego charakterystyka. I między innymi dlatego wysoko ustawiony był Firpo, jednak to zdecydowanie za mało.

4

Po tym co zobaczyłem w tym meczu ze strony naszych piłkarzy, nawet nie jestem ani zdziwiony, ani wkurzony, że odpadli z grającym na noże Bilbao. Nie zasłużyli na awans. A i może to lepiej, bo chłopaki łamią się jak badyle na zimę i te kolejne mecze w Pucharze Króla mogłyby być tylko jeszcze większym problemem. Jak odpadną z Napoli to MUSI być prawdziwa rewolucja w składzie.

8

Zacznę od końca.

Matchday nie oglądałem i nie za bardzo mnie ciągnie, aby oglądać. W ogóle uważam, że jest to taki smaczek, który na różnych portalach jest dostępny "za free dla użytkowników konta premium". Mnie interesuje głównie boisko, a nie samochody, chałupy, obiady, zainteresowania piłkarzy. Natomiast wejście z kamerą do szatni w przerwie decydującego meczu, szczególnie kiedy wiadomo co się działo w Rzymie i że te demony wracają, uważam za chore, bardzo baaaardzo chore.

Zarząd znając kartę chorobową Dembele, nie powinien decydować się na sprzedaż Pereza, zwłaszcza że chłopak był całkiem niezły jako zmiennik, a w obecnej sytuacji kadrowej mógłby się piłkarsko obyć i podszlifować umiejętności.
Macie rację, że zarząd będzie rozbijał świnkę i zaglądał pod dywan, aby wysupłać parę miedziaków na łatanie dziury budżetowej, jednak (tak jak też zauważyliście) oszczędności powinien szukać gdzie indziej np. na Rakiticiu.

Casus Antosia i Leo. Dość mocno skomentowałem ostatni mecz, natomiast chciałbym tutaj się do tego odnieść. Na ile mi pamięć pozwala, w poprzednich meczach nie widziałem, aż tak rażącego pomijania Francuza. Owszem, zdarzały się takie akcje, widać było, że pomiędzy nimi brakuje feelingu, że w trakcie meczu Messi woli wybierać do gry Suareza, ale to też ze względu na sposób poruszania się i zadania taktyczne Luisa, a więc gra na ściankę, wybieganie na wolne pole, bytność na granicy spalonego, wieloletnie wyuczone pomiędzy nimi schematy. Z kolei Griezmann był przecież przyspawany do lewego skrzydła. Messi schodził z prawej strony do środka, a Francuz z lewej na środek i... miał dostawać od króla rozegrania gałę na... lewą nogę! Wiadomo o ile trudniej jest wykończyć taką sytuację. Poza tym w tamtej strefie zazwyczaj hasa Alba, który stanowi naturalny wybór Messiego. I tak naprawdę pod tymi względami ciężko mieć pretensje do kapitana. Natomiast w momencie, kiedy Antek pozostaje najważniejszym zawodnikiem, bo kontuzjowani są Dembele i Suarez, a Leo unika z nim wymiany piłek - o, to już jest coś niepokojącego. I właśnie tym mnie wpienił Messi, swoją postawą w ostatnim spotkaniu. Być może potrzeba czasu, aby się dotarli i lepiej rozumieli na boisku, może Messi uważa, że Griezmann w swoim pierwszym sezonie zbyt skromnie mu giermkuje, a pamiętajmy, że początki Neymara i El Pistolero właśnie tak wyglądały - starali się jak najwięcej podawać Argentyńczykowi, jakoby przed nim czapkując, pokazywali zgodę na nienaruszalność barcelońskiej hierarchii.
Doniesienia prasowe mnie mniej interesują, więc na tym etapie nie chce mi się ich komentować.

I wreszcie... cieszę się, że do łask powraca seria podcastów. To dobra nowina. Jeżeli mógłbym na coś zwrócić uwagę, to chciałbym, aby @juliacicha wypowiadała się troszkę głośniej. A tak, jest super, jest super i o nic złego mi nie chodzi!

67

Abidal jako palec Boży Bartomeu kłamał na temat Valverde w grudniu, że wsio spoko. Potem kontaktował się z Xavim, ale nie chciał go jako trenera. Teraz wsadza kij w szprychy i zarząd przez kierę robi fikołka. K-O-M-E-D-I-A.

Messi ma różne wady, ale jeżeli na włosku wisi przedłużenie z nim kontraktu i Bartek odstawia breakdance'a, a Leoś wali pięścią w stół, to za parę godzin, najpóźniej jutro zarząd z wywalonym jęzorem przyleci do mediów półgębkiem potakując Argentyńczykowi. Oni wiedzą, że jeśli Messi nie przedłuży kontraktu, socios nakopią im do dupy. Zbliża się rychły koniec zarządu. Mam nadzieję, że to będzie także zasługa Kapitana. Tutaj go popieram w stu procentach. Nie może być tak, że dyrektor sportowy publicznie kłamie, nos mu się wydłuża jak u Pinokio, a legendy siedzą potulnie. Trzeba się brać za bary z tą patologią. Gubią się nawet we własnych kłamstwach. Już wystarczy.

0

@Sztosik Najwyraźniej wszystko zaszło za daleko i nie ma już odwrotu.

48

Jeżeli tak naprawdę atmosfera wewnątrz klubu była niezdrowa już od dawna, to w pewnym sensie bardzo dobrze się stało, że do eskalacji dochodzi właśnie teraz, a nie np. za miesiąc lub dwa. Najwyraźniej zbierało się, wisiało i teraz pieprznęła siarczysta burza. Niech walą pioruny, niech się leje rzęsisty deszcz. Potem trzeba wyciągnąć doraźne konsekwencje, załatać tak konflikt, aby dotrwać do końca sezonu i latem przeprowadzić kontrolowane wyburzanie chwiejącego się molocha, na czele z zarządem. Już wystarczy tego pośmiewiska.

1

@macio_944 Nie. To akurat Trybunał Naddziesięcioprzykazyjny.

1

@sidzej Sąd Najwyższy złożony z samych aniołów, archaniołów i serafinów.

9

Jeszcze taki mały apel do redaktorów, którzy będą oceniać Semedo we wczorajszym meczu. W sumie to mało brakło, aby miał bramkę po dwóch kiwkach (poprzeczka) oraz kapitalnie dogrywał Griezmannowi. Powinna być asysta. Weźcie to pod uwagę.

8

@Misanthrope Jutro :D

9

Nie chce mi się wierzyć w to, że nasi fizjoterapeuci, lekarze, trenerzy od przygotowania fizycznego to amatorzy. Zdarzało się, że jak sprawa topowego zawodnika była ciężka, przylatywał do Barcelony na operację. Nie, to nie do wiary, nie to być nie może, ponad 100 mln euro wydane i odnowiony uraz. Chłopak ma 22 lata, a już jest weteranem wojennym i niedługo klub z Katalonii będzie mu wypłacał rentę. Kto go od nas kupi? W innych drużynach są cudotwórcy, którzy postawią go na nogi? Kto się zdecyduje? Dembele niesamowicie mi przypomina Kingsleya Comana.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

5

Wczoraj Nelson pierwszą połowę miał bardzo dobrą, a co do drugiej to generalnie zgadzam się z użytkownikiem @pax, jednak wziąłbym pod uwagę fakt, że wtedy siadła gra całego zespołu, bo Levante zmieniło swoją taktykę, mianowicie przestało zostawiać połacie wolnego pola, a zaczęło naciskać agresywniej i przede wszystkim zwiększyło intensywność pressingu. Mnie najbardziej cieszy fakt, że tak jak jeszcze za kadencji Valverde, gdy Semedo występował na lewej obronie, tak ostatnio grając na prawej stronie, częściej stara się podejmować ryzyko. Jasne, bywają momenty, kiedy nie robi nic innego, jak odgrywa do tyłu, ale akurat u Setiena wynika to z posiadania piłki i cierpliwego przenoszenia ciężaru gry pomiędzy liniami. Fakt jest taki, że te kilka miesięcy będzie dla niego decydujące.

0

@arasz1819 Kolego szanowny, nie chcę mi się teraz szukać mojego bardzo długiego, analitycznego komentarza jeszcze przez przyjściem Antosia. Tam pisałem, że to świetny piłkarz, ale jeśli zostanie przyspawany do lewego skrzydła, to ten transfer będzie nieporozumieniem. Tak się działo do momentu kontuzji El Pistolero. Tak, Griezmann marnował sytuacje w sezonie, ale zrozum, że jeśli jesteś lewonożny i grasz na lewej stronie to znacznie trudniej jest ci strzelić bramkę, ponieważ większość piłek jest odchodząca, chyba że potrafiłbyś na pełnym biegu lobować, albo uderzać z fałsza. Poza tym w ramach współpracy Leo-Antek odniosłem się tylko do wczoraj i tylko wczoraj mnie Messi wkurzył, i to potężnie. W kolejnym meczu może być zgoła inaczej. Nie wyzywam, tak mi się przypomniał pijany Kwaśniewski :)

1

@arasz1819 Kolego, nie kłócę się. Rozmawiam. Pisz do mnie per "ty", a nie "wam", proszę.

Osobiście uważam, że Antoś przez większość sezonu był wystawiany na najgorszej dla niego pozycji - lewoskrzydłowego. Tam tracił najwięcej walorów. Nie podważam też bezapelacyjnej pozycji Messiego. W tym wszystkim w ogóle nie o to chodzi. Jak już pisałem, nie chodzi też o to, że nie strzelił bramki, tylko że notorycznie olewał zawodnika. Uważasz, że Suarezowi też by w takich sytuacjach nie podawał? Bądźmy dorośli i poważni. Za każdym razem jak Messi gra dobrze, chwalę go, jak wczoraj odstawił szopę, to go skrytykowałem. I tylko tyle. Niech się gość ogarnie, bo nie tędy droga, Ludwiku Dorn i Sabo!

5

@arasz1819 "zakładanie, że podanie do Griezmanna coś pożytecznego przyniesie jest wielce na wyrost."

Griezmann 12 bramek, Fati 5.

"Płaczecie jak stare baby i rozpływacie się nad gościem, który kosztował majątek, a biega po boisku jak my kiedyś na W-Fie. Co chwilę na innej pozycji"

Rozumiem, że to wina zawodnika, iż jest wystawiany na nieregularnej dla niego pozycji. Poza tym udziela się w defensywie. I to mocno. Najmocniej z ofensywnych zawodników.

"A jak dostaję piłkę na patelni to strzela obok bramki. Nie tylko we wczorajszym meczu"

12 bramek.

"Gówno wiecie co się dzieje w szatni, a każdy teraz mądrala."

Nie wiemy, co jest w szatni, ale widzimy co jest na boisku.

"Swoim niedorobionym filmkiem już raz pokazał, że jest średnim typem, więc bym się wcale nie zdziwił że go nie lubią i nie chcą. Najbardziej winny jest nasz ułomny prezydent + zarząd w całej sytuacji, a nie Messi."

Tak, zachował się lekceważąco, ale odkąd jest w klubie i gra w pierwszym składzie, pomijanie go z tego powodu jest... napiszmy eufemistycznie, że dziecinne.

0

@xofcbxo Zgoda. Tylko sprawa postępuje z dnia na dzień, a nie się zwija. Z tego co podawały serwisy informacyjne wirus rozprzestrzenił się już na wszystkie regiony w Chinach.

0

@ściah Spoko. Po prostu chciałbym przeczytać Twoje zdanie. Może analizę porównawczą stylu Waldka i Kikę? A jest o czym pisać.

0

Co się dzieje z użtykownikiem @G9? On chyba w Chinach zdobywał prawnicze szlify? Zdrowy? Wszystko ok? Może by nam coś napisał, jak to wygląda od środka w kwestii koronawirusa?

0

@NGTRX "Prawdę mówiąc nie rozumiem. Mogę oceniać ale nie mogę krytykować? A jeśli ocena będzie w jakimś aspekcie negatywna, to czy aby nie automatycznie stanie się krytyką? Jeśli Twój przekaz ogranicza się do nie hejtować trenera, nie wymagać od niego cudów i nie obwiniać za rzeczy na które wpływu nie ma, to się oczywiście zgadzam, jeśli jednak próbujesz zasugerować że ze względu na okoliczności w jakich objął drużynę, powinienem wstrzymać się z jakimikolwiek krytycznymi ocenami, to się zgodzić nie mogę."

Zaiste, nie hejtować, nie wymagać gruszek na wierzbie. Opisywać stan rzeczywisty, błędy - jak najbardziej. Na tym polega analiza.

0

Tak poza wszystkim. Może żem przeoczył. Zmienił się trener, gdzie jest @ściah i jego felietony? Nie było żadnego? Był zapalonym antyvalverdowcem, może napisze jakiś tekst po miesiącu pracy Setiena? To chyba jego bajka?

0

@NGTRX Nie zgadzam się. Trener ma immunitet dlatego, że nie miał okresu przygotowawczego, nie miał własnych transferów. Z marszu wszedł w drużynę. W środku sezonu. Nawet ryba potrzebuje okresu ochronnego! Dodatkowo zespół Valverde grał zupełnie inaczej niż to, co proponuje Setien. Nie da się tego zmieniać w trzy tygodnie. A już na pewno nie po 2.5 roku innej taktyki. Pewnie, oceniać Kike można, to normalna sprawa, ale krytyka, szczególnie bezwzględna w tym przypadku jest niepoprawna, idiotyczna, bezsensowna. Oj, NGTRX mam Cię za akuratną postać, przemyśl, cóżeś naskrobał. To żaden atak z mojej strony.

0

@prokofiew Wiesz, chciałbym kiedyś przeczytać "Don Kichota" Cervantesa :)

29

W sprawie Kike Setiena, oskarżanego o brak natychmiastowych zmian wizualnych, szczególnie w drugich połowach meczów, nie do końca satysfakcjonującej liczby bramek oraz przeciętnej postawy linii obrony. Sprawa numer 0302/2020.

Użytkownicy i użytkowniczki, za wcześnie, za wcześnie, zdecydowanie za wcześnie jest artykułować jakiekolwiek zastrzeżenia. Czarno na białym widać, że system gry się zmienił, że drużyna Setiena na boisku wygląda inaczej niż za Valverde. W niektórych rejonach są to zmiany kosmetyczne, w niektórych fundamentalne - czasami gra trzema obrońcami, wyższy procent posiadania piłki, czasami bardziej intensywny pressing, gra w dziadka pomiędzy 50 i 40 metrem połowy rywala, środkowi obrońcy podchodzący bardzo wysoko, przerzuty piłki, uwalnianie skrzydeł. Jasne, są mankamenty typu gubienie się przy kontrach, złe przekazywanie krycia, ustawianie się w fazie obronnej, zdarzają się fragmenty bezproduktywnego klepania, ale...

Szanowna La Ramblo! Koledzy i Koleżanki! Następne cztery spotkania są z: Bilbao, Betisem, Getafe i Eibar. Kike Setien, który jako trener nie prowadzi kontynuacji poprzedniej linii, a eksperymentuje, stara się ustawienie i taktykę zmienić, w tych spotkaniach powinien uzyskać od Was, czcigodni Użytkownicy i Użytkowniczki immunitet. Choćby padał siarczysty deszcz, choćby pioruny waliły, choć wszystko miałoby być pod wiatr, w tych czterech meczach trener jest nietykalny. Dlaczego? Bo potem przychodzą dwa arcyważne spotkania i to tam następuję egzamin: Napoli i Real Madryt. Do tej pory japa koniu, cisza w eterze. Owoce można zbierać po tych dwóch rywalizacjach. Miejmy nadzieję, że wygranych.

Stan na dzisiaj: Kike Setien vamos - lecisz wariacie! Jesteśmy z Tobą.

0

@głardiola Niby jest zapis z opcją przedłużenia o dwa kolejne lata i wzrostem klauzuli do 400 mln euro, ale tak naprawdę nie wiem, co to w istocie oznacza.

2

@Avada Kedavra Żadnemu agentowi nie wierzę. Po prostu.

@głardiola Z tego co się orientuję 2022 i 170 mln euro. To nie jest długi kontrakt.

7

Z Fatim obawiam się najbardziej jednej kwestii. Mianowicie chłopak za wcześnie jest wprowadzany jako podstawowy zawodnik. Nawet Leoś tak prędko nie łapał tylu minut (?). Już tłumaczę. Teraz niby gra z braku laku, ale ma to swoje negatywne skutki, ponieważ w sytuacji kiedy wróci Suarez, jak patyk przestanie łamać się Dembele, Ansu nawet nie powącha murawy. A po iluś tam zebranych minutach w pierwszym składzie i wejściach z ławki zaczną się problemy i pretensje. Z miejsca inne kluby mogą mu zagwarantować podstawowy skład. Wszystko będzie zależało od głowy piłkarza i jego agenta. Im mocniej nasz wychowanek wystrzeli aktualnie z formą, tym później - paradoksalnie - mogą być kłopoty. Oby jego staruszek był inny niż braci Alcantara. Na obecną chwilę to wszystko może wydawać się ułudą i większość z Was będzie uważała, że absolutnie, co ty solisz i pieprzysz, ale tak, tego się obawiam. Nie byłby to już pierwszy taki wyczyn. Samego chłopaka lubię i cenię i chciałbym, żeby występował w Barcelonie jak najdłużej. Wciąż ma wiele aspektów do poprawy, jednak jak na ten wiek potencjał jest niesamowity.

2

@Janiama O jakiej pozycji numer 9 mówimy? Długimi fragmentami Antoś grał na prawej stronie ataku. Messi biegł środkiem, miał wolne pole z prawej strony i zamiast podać, wikłał się w drybling z kilkoma graczami, tylko po to, aby zejść do strzału na lewą nogę.

171

Jestem kibicem Barcelony, a nie Messiego i dla mnie najważniejszy jest klub. Choćby i Leoś był Bogiem tej drużyny, to jeśli się zachowa źle, będę go krytykował i koniec. Nie mam nic do tego, że nie strzelił bramki, że strzały były blokowane, że bramkarz wyjął. Zdarza się, bywa - trudno. Wpienił mnie zlewaniem zawodnika, który poprzez kontuzję Suareza może się okazać kluczowy w decydującej fazie sezonu. Nie ma co budować kwadratury koła i go usprawiedliwiać magią taktyki. Masz kolegę wychodzącego na pozycję, który jest w stanie strzelić bramkę - podajesz. Ok, raz, drugi możesz nie podać, bo jesteś geniuszem dryblingu i próbujesz rajdu, ale nie permanentnie. Tak nie postępuje kapitan i kropka.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?