0

Nadszedł ten dzień, a godzina zero się zbliża. Ja pierniczę, ile obrotów musiał wykonać zegar, abym wreszcie doczekał się spotkania mojej ukochanej drużyny! Nie liczę presezonu, bo uważam go za niemiarodajny. Teraz nadciąga to, co jest esencją futbolu. Liga! Przyznam się, iż serce bije mi szybciej. Może i jestem z tego względu dziwny, ale nie interesują mnie opinie innych na mój temat. Najważniejsza jest FC Barcelona i ten mecz. Szczerze powiedziawszy nie mogę się doczekać Neymara. Ten chłopak elektryzuje mnie tak mocno, że jak dotykam włosów, to czuję jak po zwykłym muśnięciu ich zaczynają wszystkie strzelać i trzeszczeć. Czy liga jest ogórkowa i łatwa? Mamy za rywala Real Madryt. Największy klub XX wieku. Nie ukrywam, iż obniżył on moralne standardy za pontyfikatu Portugalczyka, ale to już jest przeszłość. Teraz jest nowy sezon, i uwierzcie bądź też nie, ale nie ma trudniejszego przeciwnika na całym świecie, niż Królewscy. Po prostu nie ma. Barca i Real wzajemnie się napędzają, motywują i ulepszają. Gdyby nie było tej drugiej strony medalu, żaden z tych zespołów nie byłby tak wielki i świetny. Dobra, tyle z mojej strony. Liga rusza, poloneza czas zacząć!

0

Najmądrzejsza wypowiedź, jaką dzisiaj przeczytałem na owej stronie. Szacun , LeB!

0

Czekam na news, w którym Pep stwierdzi, że bawarskie pieczywo jest smaczniejsze od katalońskiego.

0

Alexis to piłkarz najbardziej noszony na rękach przez kibiców, a już na pewno tych polskich, i z tej strony. Przez te 2 sezony nie wykazał się niczym fascynującym, miał jedynie przebłyski, a większość skacze wraz z nim w ogień. Nie rozumiem tego fenomenu. Mi daleko do tak skrajnie subiektywnych opinii i uważam, że jeśli nie kopnie się sam w tyłek i zacznie grać na miarę Barcelony, to będzie trzeba powiedzieć mu do widzenia. Sezon prawdy przed nim - oby go nie zepsuł.

0

Widzę, że Tatuś jest najrozsądniejszy z całego barcelonismo. Gdzie wyrzucać 50 baniek za Luiza? Istna komedia. To samo z innymi Mangalami, jeśli ktoś zaśpiewa taką kwotę nie należy z nimi nawet dyskutować. Barcelona to nie szczerbata i zapracowana w polu dziewka, z której miastowi wydoją wszystko, co najlepsze, a ta jeszcze na samym końcu szczerze się uśmiechnie i podziękuje za satysfakcje i obcowanie z wielkim państwem. Są niegłupi obrońcy, którzy mogą w ciągu sezonu rozwinąć się do poziomu klasy światowej. Takich można zakupić znacznie taniej. Sakho, De Vrij, Alderweireld. Czego im brakuje? Gry na najwyższych szczeblach, o astronomiczne, piłkarskie stawki. Czy to ich wina czy może klubów, w których się kiszą, że nie mieli ku temu okazji? (z Sakho jest odrobinę inna historia, ale już nie chcę się na ten temat rozpisywać)

0

Felieton dobry, jasny i klarowny w swoim przekazie. Podpisuję się pod Twoimi słowami, Eoren. Mam nadzieję, że to ostatni artykuł o Thiago, Bayernie i Guardioli - przynajmniej przez jakiś szmat czasu.

0

Wiarygodność Mundo Deportivo jest na poziomie Gazety Wyborczej i Faktu. Podejrzewam, że zimą dobrze rozpala się nimi w piecu.

0

Sakho jest do wyjęcia i to on powinien być priorytetem, a nie jakieś gruszki na wierzbie.

0

Następca, zastępca, zdrajca i banita. Jeszcze będzie fajnie jak Xavi w nadchodzącym sezonie znowu odpali i niektórym szczena opadnie, aż do samej podłogi. Generał zmaga się z kontuzjami, które odnawiają się non stop od dwóch sezonów. Wystarczy mu dać więcej odpocząć w meczach z ogórkami, a na silniejszych przeciwników będzie zregenerowany i zmobilizowany. Tym samym i wilk syty, i owca cała - narybek będzie karmił się minutami, a karp zabłyśnie, kiedy trzeba. Aha, i zwieńczenie sezonu to Mundial. Proste, że najważniejsi dla swoich reprezentacji piłkarze będą oszczędzani.

0

Presezon jest nieistotny.

0

Ciekawe ilu kibiców na tej stronie wciąż jeszcze wierzy we wróżki, taroty, horoskopy i transfery światowej klasy obrońców?

0

Zaraz, zaraz. Z tego co pamiętam dziecko do osiemnastego roku życia jest pod opieką rodziców. Jedyne osoby, które możesz winić za to, iż podały Cię do chrztu, a potem łożyły na ową organizację pieniądze, to są Twoi rodziciele. Jeżeli tak bolejesz nad stratą mamony, możesz wytoczyć im powództwo cywilne o sprzeniewierzenie Twojej wolności religijnej, nie wiem jaki będzie tego skutek, ale spróbować zawsze możesz.

Jak już mogłeś decydować o samym sobie, to w jaki sposób łożyłeś kasę? Tutaj dostrzegam pewną sprzeczność.

Nie przeprowadzę się do innego kraju, bo Unia pada na pysk. To oni się wyniosą z włości, które należą do Narodu polskiego, a nie ja z własnych ziem. Nie dam im tej satysfakcji, co nie gryzie się z tym, żebym manifestował swoją dezaprobatę wobec tej marnotrawnej i biurokratycznej machiny, wprowadzającej za moje pieniądze przymusowe prawa stojące w sprzeczności z moim kompasem moralnym, a także trzebiące mój portfel.

0

Przynależność do Kościoła jest dobrowolna, poza tym to, co głosi nie musi być respektowane prawnie, a państwa i owszem, istnieje przymus, egzekwowany przez różnorakie aparaty bezpieczeństwa.

Nie cierpię Unii Europejskiej, a muszę płacić na nią podatki, kumasz dysonans, bracie?

0

Związek Socjalistycznych Republik Europejskich w natarciu! Czekam, aż zaczną wchodzić do alkowy, kościołów i ostatecznie pozbawią ludzi portfeli. To jest odgórnie sterowany ciemnogród.

0

Bzdury. Dopóki Luiz swoimi ustami nie wypowie słów, iż chce odejść do Barcelony i jest gotów na obniżenie pensji, nie ma co się ekscytować. Poza tym wątpię w taką wypowiedź, Mou nie lubi, gdy ktoś mu się przeciwstawia i jest gotów posłać takiego pana na ławkę rezerwowych. Mając w pamięci, iż ten sezon należy do okresu przedmundialowego - wiarygodność owej operacji spada.

0

Ciebie jeszcze nie zbanowali? Redakcja chyba jest na wakacjach.

0

Kupiliśmy już Silvę, Hummelsa, Kompanego i Luiza. Kto następny?

0

Już dawno żaden piłkarz mnie tak nie elektryzował jak Neymar. Czekam, czekam, czekam ze spokojem na to, co pokaże. A pokładam w nim wielkie nadzieje. Nie zawiedź mnie i milionów innych kibiców :)

0

przypiecze Cię*

późna godzina uderza do głowy jak przednie wino.

0

Inferno3

Nie bądź taki hop do przodu, bo w Twoim pandemonium, jeszcze Neymar przypiecze się ogniem piekielnym. Nic nie mam do Bale'a, ale deprecjonowanie takiego początkującego magika jak nasz Kogucik zakrawa na kpinę. Wrzuć na luz.

0

Zapomniałem o diable w ludzkiej skórze - 'RoSSelu".

0

Pep niedobry :( Luiz niedobry, Silva niedobry, Bayern niedobry, Mourinho niedobry...

0

PSG ominęło furtki FFP. Dla przykładu - jeden ze sponsorskich kontraktów od emira Kataru opiewa na 200 mln euro rocznie. Parafowany jest na okres pięciu lat! Dodatkowo, to tylko jeden z kilku. Kontrast - Barca otrzyma 150 mln przez 5 lat :)

0

Są piłkarze, których nie kupisz. Są sytuacje, kiedy brakuje innych ogniw na danej pozycji i taki zawodnik, chociażby przebierał nogami i walił głową w mur, to i tak nie zostanie sprzedany. Nie wiem, czy znasz się na ekonomii, ale inflacja pieniążków jest permanentna. W jednym kraju większa, w drugim mniejsza, to zależy od tego jak dany rząd dba o gospodarkę, więc wartość kasiutry wzrasta. Przed II wojną światową, kilkaset dolarów to był majątek, obecnie nie jest to znacząca kwota. Do tego dodaj inflację wewnętrzną (sportową), napędzaną przez finansowych potentatów - ceny rosną drastycznie. Na pewno nie za dziesięć lat (chyba, że będzie poważnie tąpnięcie w gospodarce europejskiej i zadłużenia zacznie się spłacać rozpruwając banki centralne, przez co wydatki na najzwyklejsze rzeczy powędrują mocno w górę), ale za dwadzieścia-trzydzieści lat, są to już całkiem realny terminy.

0

Przy obecnej galopującej, piłkarskiej inflacji, to za niecałe 30 mln można kupić co najwyżej jakiegoś młokosa w zestawie z latającym dywanem i skrzynką jabłek. Druga sprawa jest taka, iż ten transfer należy do tak samo realnych jak awans polskiej kadry na Mundial, ale widzę, iż część użytkowników z pocałowaniem ręki przyjmuje ten odgrzewany kotlet z jelenia. Tak to już jest w czasie rykowiska, ten straci poroże, tamtego przerobią na siekane zrazy.

0

Jupp przegrał finał DFB Pokal.

Wczorajszy mecz był kapitalny, świetne widowisko. Nie wiem, dlaczego silver912 nie zwróciłaś uwagi na Lewandowskiego. Obok Reusa i Gundogana zdecydowanie najlepszy zawodnik. Robił całą grę w środku pola, zabrakło tylko wykończenia przy jednej sytuacji.

0

Za nikogo nie zamierzam uchodzić, jestem sobą, tak jak Ty jesteś sobą z tym swoim żałosnym ględzeniem o Mascherano i Tito. Zmień już płytę, Skorpionie222.

Poza tym to była metafora, możliwe, iż niezbyt szczęśliwa, więc ubrałem ją poniżej w inne pióra, nie zauważyłeś tego, Lordzie krytykanctwa? Znaleźć Twój pozytywny komentarz, to jak szukanie igły w stogu siana :)

0

@destro

Nie zaczynajmy tutaj jałowej polemiki, to miało być zobrazowanie przeniesione na grunt tej strony. Inaczej to ujmując :

"W Weimarze spot­ka­li się na wąskiej ścieżce w par­ku Goe­the i pe­wien kry­tyk li­terac­ki. Zo­baczyw­szy Goe­the­go, kry­tyk warknął:
- Nie ustępuję dro­gi durniom.
- A ja tak - od­po­wie­dział Goe­the i zszedł na bok."

0

I mała rada, nie przejmuj się pospólstwem, które nic nie napisało, a umie jedynie krytykować czyjąś ciężką pracę. A te minusy są tak samo zabawne, co idiotyczne :)

Wyobraź sobie, iż idziesz przez ciemny tunel, a zgraja łachmytów próbuje obedrzeć Cie z szat, ukraść pieniądze, opluć - krótko mówiąc, sprowadzić do swojego poziomu. Nie reaguj :)

"Głodny tłum modlił się bym spadł
każdy z nich chciał ściągnąć mnie w dół
Skrzydła me porozrywał wiatr
moje serce pękło na pół"

0

Haha! Zawsze wiedziałem, że drzemie w Tobie potencjał, ale nie spodziewałem się, iż tak ogromny! Felieton cudowny, wspaniały. Czytając go miałem uśmiech od ucha do ucha - poprawiłaś mi nieprawdopodobnie humor, za co Ci serdecznie dziękuję :) Zgadzam się z Tobą w niemal każdej sprawie, którą poruszyłaś. Należą Ci się silver912 oklaski na stojąco. Może i słodzę zbyt mocno, ale uważam, że to jeden z najlepszych felietonów, napisanych w ostatnim czasie, nie wyłączając tutaj redakcji. Czekam na kolejne, jeśli nie spuścisz z tonu, to będę przygotowywał się na czytanie Twoich tekstów - zakupując popcorn, piwko, cokolwiek :)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?