10

@VegetaPolska Jeśli leżąc w łóżku wieczorem myślisz o młodych facetach, to może zastanów się raz jeszcze, czy wybierasz właściwe osoby na portalach randkowych.

0

@barcanawieki Musisz dopilnować, żeby do tego nowego domu też był doprowadzony kabel, jeśli chcecie mieć osobne linie i osobne umowy. To znaczy, żeby ta posesja z nowym domem była w planie budowy tego światłowodu. Inaczej będą duże problemy, bo nikt raczej specjalnie nowego przewodu nie położy po zakończeniu i rozliczeniu projektu. A przynajmniej nie szybko i nie za darmo. Mógłbyś doprowadzić net po LANie z własnego routera, ale to zawsze podział łącza i jak ktoś do rodziców przyjedzie i będzie coś nielegalnego robił na tym necie, Ty jako pierwszy będziesz rozliczany.

Co do pierwszej części mojego postu, to piszę z własnego doświadczenia, bo u mnie linie kładła Nexera (fundusze unijne) i do domu doprowadziła tylko jeden kabel. Nikt nie sprawdzał, jaka jest sytuacja, a mamy wydzielone na posesji w jednym domu dwa mieszkania (notarialnie, z podziałem na osobne adresy, czyli nr 1 - parter i nr 2 - piętro). Na dole mieszka sąsiadka, a ja na górze. No i doprowadzili jeden kabel, bo u nich był tylko nr posesji, czyli 47. Podpisałem umowę z Orange 31 marca, a światłowód uruchomiono dopiero 31 maja. Okazało się, że nie ma mojego adresu w bazie Nexery i Orange nie umiał tego ogarnąć przez ponad półtora miesiąca (w tym czasie trzy razy przysyłali mi wiadomości z terminem wizyty technika, w tym raz zlecenie było na moje dane, ale na adres sąsiadki, więc ofc technicy nic nie mogli zrobić), aż w końcu po reklamacjach, telefonach i ogólnym użeraniu się, napisali mi, że nie ma możliwości technicznych, bo tak im odpowiedziała Nexera. A ja siedziałem bez netu od 28 kwietnia, ponieważ wypowiedziałem umowę na zwykły net Netii, bo przecież Orange mnie zapewnił, że 17 kwietnia będzie technik. Ostatecznie wróciłem do Netii, która sprawę adresu załatwiła w około tygodnia (Nexera dodała mój adres - okazało się, że tak można, czego nie wiedział Orange).

I teraz dochodzimy do sedna - do posesji był doprowadzony tylko jeden kabel. Na szczęście taki kabel ma dwie żyły, jednak jest tak jakby zapasowa i to na niej miałem być podłączony ja. Okazało się jednak, że technicy, którzy instalowali jedną żyłę sąsiadce i przygotowali drugą dla mnie, uszkodzili moją w samej końcówce (podobno kable są słabej jakości i takie rzeczy nieraz się zdarzają). Nie zostawili zapasu kabla, więc technik, który miał mnie podłączyć, oświadczył, że może to zrobić poprzez opuszczenie mufy do której doprowadzony był kabel niżej, co da mu potrzebny zapas kable. Nie zrobi tego jednak, bo musiałby podłączyć ponownie sąsiadkę, a nikt mu za to nie zapłaci. Niech przyjeżdżają ci, co popsuli żyłę przy poprzedniej instalacji i poprawiają. Nastąpiło półtorej tygodnia męki, codziennych telefonów na zmianę do Netii i do Nexery (bo to jej technicy robią podłączenia). Ponowna wizyta techników (tym razem dwóch ekip, łącznie 4 ludzi), prowadząca do takich samych konkluzji. Porobili zdjęcia i oświadczyli, że prześlą je do centrali, żeby podjęła decyzję, czy w ogóle będą to robić (w sensie, czy zapłacą za ponowne podłączenie sąsiadki), po czym odjechali. Już naprawdę wściekły zadzwoniłem na infolinię Nexery i w rozmowie z konsultantem zapytałem, czy jak się podpalę przy tej pieprzonej mufie (od niej do mojego okna było 3m, a czułem się tak, jakbym zamawiał net z Australii), albo się tam potnę, to czy ktoś wreszcie coś zrobi? Nie wiem, czy to ten telefon pomógł, ale po 3h zadzwonili do mnie technicy, że zapadła decyzja, iż jednak będą instalować i już do mnie jadą. No i zainstalowali. Jednak tę drugą żyłę (moją) trzeba było podłączyć do centrali w studzience kanalizacyjnej, bo podpięta była przy kładzeniu kabla miesiące wcześniej tylko jedna, ta sąsiadki. Okazało się, że nie ma tam miejsca. Ostatecznie po konsultacjach z przełożonymi, odpięli kabel kogoś z sąsiadów z ulicy, który nie miał jeszcze podłączonego netu i nie był ich klientem. Ciekawe, co będzie, kiedy on zechce podłączyć światłowód? Po zastanowieniu, przyznałem im jednak rację, bo równie dobrze ten przewód może być nieużywany przez następne 10 lat, bo nie każdy chciał instalować neta.

Po co tyle się naprodukowałem? Żebyś wiedział, z czym się ewentualnie zmierzysz. Bo, reasumując, do Twojego domu doprowadzą prawdopodobnie jeden kabel, ale do rodziców mogą nie położyć wcale, bo jeśli budują dom, nie będzie jeszcze tego adresu. Jeśli zaś to dom na jednej posesji, adresu może nie być wcale. W takim przypadku pozostałby Ci tylko podział własnego łącza po LANie, ale nie każdemu musi pasować udostępnianie innym i ewentualna odpowiedzialność, jaka z tego może wyniknąć. Ucz się na moich bojach i wywiedz wszystkiego u firmy instalującej.

Edit: Z tego, co doczytałem teraz, to jednak najprościej będzie jednak ten LAN zastosować, bo kable już masz położone. Jednak jeśli byś chciał osobny światłowód do rodziców, to technicznie da się to zrobić, o ile w kablu będą te dwie żyły (jedna "zapasowa). U mnie jest tak, że zakopali drugą mufę w ogródku, do niej jest doprowadzony główny kabel światłowodowy i z tej mufy biegną dwa inne kable, takie cieńsze (inne niż ten główny) pojedyncze do światłowodów, jeden do sąsiadki, a jeden do mnie. Obawiałem się o trwałość takiego kabla, bo jest dosyć cienki, ale technik powiedział, że są bardzo wytrzymałe i widział film, jak przeciągają na nich TIRa). Tylko musiałbyś się raczej na takie rozwiązanie decydować od razu i dopytać, czy w ogóle zechcą to zrobić, jeśli nie ma jeszcze drugiego numeru domu. Pewnie za parę stów by zrobili, tyle, że może się też okazać potem, iż nie ma miejsca w skrzynce rozdzielczej, żeby tę drugą żyłę podłączyć. Ciężka sprawa, prawie jak u mnie :).

0

@Colin94 Boi się umrzeć przed nim.

2

@tbas No to Perez, czy kibice? Kłamałeś w pierwszym poście? Bo na to wygląda. Manipulujesz jak PiS.

1

@draxidox Ty pieprzony rasisto...

0

@VamosRakieta "nie ma nic mniej męskiego od takiego pierdolenia."
A masz już dziewczynę? Może się kiedyś zdziwisz :).

1

@LM10GOAT Moderacja uznała, że chodzi Ci o nią. Zastanawiają się teraz skąd się dowiedziałeś, kto jeszcze o tym wie i jak was uciszyć na zawsze.

2

@Rust_Cohle "Faktycznie tak jak mówiliście nogi nie były żadnym problemem, gorzej z dupą :D"
Proponuję założyć z powrotem siodełko. Problem powinien ustąpić.

0

@quarto Odpowiedź może być tylko jedna: chuj wie!

6

@Pressinho Powinieneś najpierw przeanalizować, czy jest w ogóle taki przepis. Już dawno zostało wyjaśnione, że nie ma niczego takiego na poziomie rozgrywkowym, na którym występuje Barcelona. Jest (podobno) w niższej lidze, nie pamiętam już w której.

1

@FcPortoFan1999 To nie powinien też wpuszczać ich trenera. Nie wiadomo kiedy nadleci kuweta.

17

@mindbender84 Ale ma łapę ta pierwsza z prawej. Pewnie skręca karki bez zadyszki.

3

@JarekS Czyli, reasumując, mimo Ciebie w sztabie, udało się. Gratulacje dla klubu. :)

1

@sonek "Jakie Rambla poleca maszynki do golenia?"
Urząd Skarbowy, ZUS, itp.

9

@Comentateiro Naprawdę kolego, akurat Ty nie powinieneś wytykać innym niskiego poziomu etycznego. Nie Ty, nie po tym, co tu wypisywałeś, na przykład o tym, kto powinien głosować, a kto nie. Jestem przekonany, że gdybyś zyskał choć odrobinę władzy, stałbyś się tyranem i zamordystą. Oczywiście maskując wszystko pięknymi hasłami i szczytnymi celami, które osładzałby niepokornym drogę do obozów pracy (i oby tylko pracy).

7

@Comentateiro "Masz opis reklamy czarno na białym, czego więcej trzeba.
On sam się oczernia."
Masz rację, czego więcej trzeba. Nadawałbyś się idealnie na inkwizytora. Po co dowody, przecież "aż strach myśleć co o czarnych mówi prywatnie." Wprawdzie tego nie słyszałeś, ale kto by się przejmował takimi drobiazgami jak dowody.
"A tego więcej znajdziemy, wśród jego znajomków o momentami makabrycznych poglądach."
Słusznie, to jego wina, te poglądy znajomków.
"Zresztą kolego ty tak nie dojeżdżasz w tych wpisach, że aż dziwię się sobie, że marnuję czas na odpisywanie."
Czyli kończysz jak ostatnio, wyłazi prawdziwa twarz i zaczyna się jazda po interlokutorze. Wspaniałe to jest, kiedy spada Ci maska. A wiele nie trzeba, by do tego doprowadzić.

Edit:
"Dobrze zrozumiałem, ale to was rasistów powinno się leczyć. A jeśli nie leczyć, to eliminować z życia publicznego."
Pięknie. Obnażyłeś się kompletnie w odpowiedzi do innego komentującego. Podręcznikowo. Przeciwnika trzeba umieścić w odpowiedniej kategorii, by niechęć do niego była oczywista i zrozumiała. Naznaczyć go. Czyli na przykład nazwać bez powodu rasistą. Potem należy zaproponować radykalne rozwiązanie problemu z takimi ludźmi, którzy nie chcą przyjąć Twojego punktu widzenia, jako jedynie słusznego. Na razie leczyć, ale kto wie, co Ty tam mówisz i planujesz prywatnie? Ha ha.

0

@skubi99 Nie zgadzam się. Nie uważasz, że pisząc to, sam zachowujesz się jak ci z Nigdy Więcej, czy UEFA, czyli sekujesz za poglądy, własne zdanie i wypowiedzi. Wykaż mu, gdzie się wg Ciebie myli, zamiast wyzywać.

0

@Comentateiro "Jeśli oczernili kogoś niesłusznie to znaczy, że są nadgorliwi i powinni ponieść konsekwencje prawne."
A nie uważasz, że to samo dotyczy pana M? Został skazany? Ma jakieś zarzuty? Jeśli nie, to na jakiej podstawie formułujesz takie radykalne opinie o jego osobie?
Co Ty tam nasmarowałeś wyżej?
"Oficjalnie nie rasista, faktycznie, aż strach myśleć co o czarnych mówi prywatnie."
No tak, przecież to wystarczy. Ale nie udawaj miłośnika sprawiedliwości i moralisty, skoro jesteś w stanie wyprodukować takie kwiatki. Bo pewnie uważasz, że oczerniłeś go słusznie i nie powinieneś ponosić konsekwencji prawnych.
Jedno nazywasz "incydentem", o drugich piszesz, że "są nadgorliwi". Rozumiesz, że oni sfabrykowali transparent z rasistowskim hasłem, po to, by pokazać wyniki akcji? To nie jest oczernianie. To nie ploteczki, czy "obrabianie dupy" za plecami. To tak, jakbym podrzucił Ci coś nielegalnego, a potem to "znalazł" u Ciebie i na tej podstawie twierdził, że robisz coś złego.

5

@Comentateiro Znowu Ty i Twoje mądrości? A ci kapusie z Nigdy Więcej w 2011 roku sfabrykowali hasło rasistowskie, żeby pokazać, jacy są naprawdę Polacy i jak Nigdy Więcej walczy z rasizmem. Tacy są wyczuleni na krzywdę ludzką, że nie przejmują się, że swoimi działaniami mogą oczernić i zniszczyć tychże ludzi. Wstyd i tyle.
https://www.fronda.pl/a/antyrasistowska-kompromitacja,15191.html
No ale pewnie dla Ciebie to znowu "incydent".

0

@Robb A ci kapusie spreparowali rasistowskie hasła, żeby pokazać, jacy Polacy są nietolerancyjni i jak oni z tym walczą. Czy aby Ty rozumiesz, kogo wspierasz? Ludzi, którzy nie cofną się przed kłamstwem i świństwem, żeby wyszło na ich. Chcesz wykluczania ludzi za poglądy, prawdziwe, lub nie. To prosta droga do totalitaryzmu i zamordyzmu. Podobnie było za komuny, kiedy nie można było nawet żartować z partii i ustroju, nie wspominając o krytyce. Teraz mówi się ludziom, z kim mogą się zadawać, a z kim nie. Przed wojną Niemcy nie mogli się zadawać z Żydami. To te same metody, ta sama droga.

1

@Robb Normalizować w jaki sposób? Jeszcze raz, czego dotyczyła ta konferencja? Jakie tam radykalne rzeczy się zdarzyły? Opisz lub zacytuj. Zmuszono człowieka, by pokajał się nieszczerze przed nie wiadomo kim, zmuszono, by napisał parę kłamstw, żeby uratować skórę i karierę. By przeprosił za... no właśnie, za co? Jakąż to zbrodnię popełnił, by go zniszczyć? Tak Ci się to podoba? Takie zachowania wspierasz? Rewolucja lubi zjadać własne dzieci, przekonali się o tym Francuzi, przekonali Rosjanie. Ale zrozumiesz dopiero wtedy, kiedy Twoje poglądy okażą się nie dość postępowe bądź radykalne dla ludzi, którzy będą uzurpowali sobie prawo do mówienia innym, co jest dobre, a co złe.

Edit: O patrz, takie standardy wspierasz:


2

@Robb Nie ośmieszaj się. Wcale się nie zreflektował, tylko został zmuszony do żenującego oświadczenia. Takie metody popierasz? Strachem i przymusem chcesz zmieniać ludziom poglądy, sposób myślenia i życie? To jest wolność? Na tym polega demokracja? I kto tu jest radykałem? Czego dotyczyła ta konferencja? Nielegalnego tam coś było? Jacyś skazani przestępcy? Może lobotomię zaczniesz przeprowadzać u ludzi, którzy ośmielą się myśleć inaczej, niż Ty?

5

@Robb Masz rację. Wolność i demokracja! Ale tylko na Twoich zasadach. Żenująca hipokryzja.

0

@kuqi Żeby coś obronić, najpierw trzeba to zdobyć.

1

@Kapitan hawk "Dzisiaj byłem świadkiem, czym jest paraliżujący strach. Moja znajoma wręcz zamarła widząc szczura. "
I teraz nie wiem. To może być historia o prawdziwym zwierzątku, ale - znając główny profil Twojej tutaj działalności - może też chodzić o kogoś z Realu.

0

@Comentateiro Bodnar? Słowa, jak Twoje. A czyny im przeczą.
"Przyznaj, że jesteś bezradny skoro z powodu jednego głosowania robisz z danej partii ekipę antydemokratyczną."
Ja się tylko zgadzam, że są hipokrytami. I nie tylko z powodu jednego głosowania.
Masz coś tam jeszcze, żeby mi nawrzucać? Nie możesz znieść, że ktoś nie chyli czoła przed Twoimi mądrościami, którymi tu nas raczysz regularnie? Czy też może chodzi o zarzut racjonalizowania ("incydent", dobre)? Co tam jeszcze chowasz w zanadrzu, by nieudolnie próbować zdyskredytować rozmówcę? To przezabawne, jak spod maski erudyty wyłazi twarz wulgarnego człowieczka, który traci kontrolę nad tą postacią, którą odgrywa na forum i okazuje się, że tak naprawdę wcale nie jest dobrotliwym mędrcem, który chce tylko pomóc zrozumieć maluczkim świat.

0

@jedrek7000 Zapijaczony oszust znowu opowiada swoje mądrości? Dziękuję, nie skorzystam.

0

@draxidox Dobrze, że w rękach trzymała kierownicę, a nie granatnik.

2

@Comentateiro Znowu lejesz wodę. W racjonalizowaniu sobie postępowania swoich pupili jesteś mistrzem. Nie, nie chodzi tylko o jedno głosowanie. A dobrymi intencjami wybrukowane jest piekło. Bidulki w dobrej wierze "popełniły błąd". A z drugiej strony te przeklęte, zakłamane "pisiory" celowo tak chciały. Zasad trzeba się trzymać zawsze, a nie tylko wtedy, kiedy ci pasuje. Widzę, że nadal zadowolony jesteś ze swego rozumu.

7

@Comentateiro A Ty zauważyłeś w ogóle, o czym był pierwotny post? Czy widzisz tylko to, co chcesz widzieć? Przypomnę Ci:
"Uwielbiam tą hipokryzje naszej opozycji w tym kraju jak przejmują się losem demokracji i konstytucji a nie tak dawno razem z pisem głosowali za lockdownem w tym kraju i mało tego narzekali jeszcze w mediach że rząd za mało robi i domagali się paszportów covidowych, obowiązkowych szczepień i surowszych restrykcji. Wyszło z tego że przez zamkniętą służbę zdrowia doszło do 200 tysięcy nadmiarowych zgonów, tysiące przedsiębiorców zbankrutowało, społeczeństwo zbiedniało przez inflację i sztuczny dodruk pieniądza wtedy nie przeszkadzało im łamanie demokracji, konstytucji i praw człowieka."

A Ty co zobaczyłeś?
"Ponieważ pisiory, jako nieudolna zgraja antydemokratów, egzekwowała zakazy na podstawie przepisów prawa, które były przyjęte w niewłaściwy sposób."

Nie ściemniaj i nie lej wody. Na wytknięcie hipokryzji tzw. opozycji zareagowałeś kwikiem, że ktoś nie rozumie demokracji i konstytucji. A kończysz stwierdzeniem zrzucającym całą winę na te tzw. pisiory. Gdzie wtedy była opozycja, czemu nie gardłowała, tak jak teraz? Nie widziała, że łamie prawo popierając takie rozwiązania? Nie, wtedy była za. Pominąłeś ten wątek całkowicie, a to jest chyba istotą pierwotnego postu.

Nie pierwszy raz widzę, jak się mądrzysz bez żadnej konsekwencji w wypowiedziach. Upajasz się ich brzmieniem. Zapamiętaj sobie słowa pewnego francuskiego arystokraty:
"Nikt nie jest zadowolony ze swojej fortuny, za to każdy - ze swego rozumu."


Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?