Gary
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Częstochowa
4 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@mordini123 Był. Radwańska vs Domachowska na Wimblu 2008 i siostry Radwańskie na USO w 2011.
2
@Frimpong Dlaczego @koeman Cię nie powołał?
0
@kkbarca Raphinha to jest idealny przykład skrzydłowego, o którym piszesz.
3
@ranger3120 No okropna zbitka, coś jak "gówno obesrane". xD
0
@JimMorrisonFCB Aż sobie znalazłem. Trasa na zdjęciach wygląda fajnie, tylko ten start o 10 rano... Biegłeś tam kiedyś?
0
@LAMC_10 Oraz w czterech swetrach i 21 kocach @Safinetka.
1
@gumaz Brazylia 98', Barca sprzed finału PZP 97, Barca z sezonu bodajże 98/99, MU z sezonu 98/99, Milan z mistrzowskiego sezonu Alberto Zaccheroniego (od wujka dostałem, on kupował jakieś zagraniczne gazety sportowe, bodajże Calcio się to nazywało, fajny był ten plakat, tam był każdy piłkarz z kadry naniesiony bodajże w jakiejś pozie z boiska). Eric Cantona, Peter Schmeichel, Romario, Claudio Taffarel, Roy Keane, Carles Puyol, Luis Enrique, Paolo Maldini i Jose Luis Chilavert. Do tego Jason Kidd, Charles Barkley, Karl Malone i John Stockton.
2
@MesQueUnClub_87 Fajna lista, widziałem prawie wszystko, tylko "Nieodwracalne" oraz "The Den" są mi nieznane.
Nr 1 to dla mnie bezwględnie "Wielka ucieczka", już za samą obecność Steve'a McQueena dałbym pierwsze miejsce a jest jeszcze wiele innych argumentów. Lubię po prostu tego typu kino z początku lat 60-tych.
"Zaklinacz deszczu" to dla mnie film trudny do zdefiniowania, ocenienia, widziałem ponad 25 lat temu, bo to ekranizacja Grishama, który wtedy był u mnie na topie. Ale akurat książka mi średnio podeszła, chyba za mało się działo jak na mój ówczesny wiek i dojrzałość i stąd też średnio podszedł mi film. Muszę jedno i drugie odświeżyć.
"Dzika droga" spoko, fajna rola Witherspoon, ale czemu Laura Dern dostała nominację do Oscara, to trochę nie rozumiem, za mała była ta rólka jak dla mnie.
"Spadkobiercy" to dla mnie przede wszystkim piękne hawajskie widoki, przez ten film Hawaje trafiły na moją listę podróżniczych marzeń.
"Źle się dzieje w El Royale" widzieliśmy w kinie, nie jest to może arcydzieło, ale nie żałuję, że poszliśmy.
1
@JimMorrisonFCB Byłem 11 na 78 osób, które ukończyły.
Gdzie planujesz biec na dychę?
2
@esem91 Masła też nie lubię.
@agaFCB No nie jestem łatwym przypadkiem. xD
1
@agaFCB Ja w ogóle nie jadam kanapek, tylko bułkę osobno a wędlinę osobno.
1
@NeroTFP1 No kotlecik (schabowy, bo mielony to co najwyżej danie jadalne) spoko, ale reszta obiadu byłaby niejadalna i tylko zaśmiecałaby talerz.
@agaFCB No i bardzo dobrze. xD
Ale tak serio, jeszcze jako dzieciak nie lubiłem być zapraszany na obiad do kolegów, bo bałem się, że dostanę coś, czego nie lubię (a szanse były duże) i będzie niezręcznie. W sumie dalej odczuwam lekki stres jak do kogoś idę.
0
@agaFCB Nie będę jadł, będę rzygać. Jeszcze to jajko to zjem, ale reszta to ohyda, fuuuuuj, aż mną zatrzęsło. Stare ziemniaki też nie są smaczne, ale młode to dopiero obrzydlistwo.
2
@Pedri16Future U mnie:
Zawodnik sezonu: Yamal (mógłbym też dać Joana)
Najgorszy zawodnik: Balde
Przeceniany: najcięższy wybór, więc napiszę Cubarsi, bo reszta zawodników, którzy rozczarowywali była tutaj dość mocno jebana.
Niedoceniany: Olmo, bo jest traktowany nie przez pryzmat tego, co wnosi, a tego, że go w ogóle kupiliśmy, gdy ludziom marzył się inny transfer.
Najrówniejsza forma: Eric Garcia (mógł też być Joan)
Najlepszy transfer: Joan Garcia
Najgorszy transfer: Inigo do Arabów
Ocena sezonu: 8/10
1
@Rafalloxfcb No my startowaliśmy o 14:20, więc się to wpasowuje w warunki, o których piszesz. Dobrze, że spora część trasy wiodła między blokami i była w cieniu, ale gdzieś 1/3 była w słońcu i było to czuć. Na szczęście po pierwszym kółku dostałem butelkę wody, to połowę wylałem na łeb i się schłodziłem, coś też wypiłem, inaczej bym mógł nie dać rady.
Jako ciekawostkę dodam, że triumfator był o ponad 5 minut szybszy ode mnie.
0
@heniusss No ja nie wiem, czy tam chodziło o formę, czy o to, że dostał plaskacza od Rudigera, ale też zwróciłem uwagę, że nie grał.
6
@michaleu Nie byłem fanem transferu Kessiego do nas, ale uważam, że do gry tamtego Milanu pasował. Ja to liczyłem, że pomoc Milanu w tym sezonie będzie piękna, ale Reijnders odszedł, przez co nie było szansy na wspaniałą współpracę Modric-Reijnders, uważam, że chodziłoby to rewelacyjnie.
1
@DonCarletto No ale inne reprezentacje się nie męczą, więc wyjazd na Mundial to jak wakacje. xD
0
@DonCarletto Tak, jak ktoś nie gra dla Hiszpanii, to się nie męczy. xD
1
@heniusss Ja się spodziewałem Carrerasa, ale faktycznie chyba trzeci lewy obrońca potrzebny nie jest.
2
@mkl87 Fabian był kontuzjowany przez jakiś czas, tak to moim zdaniem był podstawowym wyborem i pomoc w najważniejszych meczach to było zestawienie z zeszłego sezonu: Neves, Vitinha, Ruiz.
5
@Sinirsey 42:14, ale to z czasów prehistorycznych, konkretnie z 2008 r., gdy na uczelni biegałem przełaje na 3 i 5 km oraz grałem w ligach i turniejach tenisowych. Powiem więcej, ja wtedy miałem tak naprawdę w dupie bieganie i wyniki, po prostu byłem w sekcji biegowej na studiach, bo się do tenisowej nie dostałem, ale tak ogólnie priorytetem były rozgrywki tenisowe i jak tylko skończyłem licencjat, to bieganie rzuciłem. Potem było 15 lat przerwy od biegania, powolny powrót w 2023 i 2024 r. (to znaczy jeden start na 10 km poprzedzony namiastką przygotowań) i faktyczny powrót w zeszłym roku.
@pt9 Ja tak mam z siłownią, nawet kiedyś się zapisałem, ale jakoś nie polubiłem, nie mogę się przekonać. A co do biegania, to nie jest to mój ulubiony sport, to na pewno, ale obecnie sprawia mi sporą frajdę ze względu na mojego niezdiagnozowanego Aspergera. xD Uwielbiam liczby i śledzenie progresu, który da się liczbowo opisać. A w bieganiu jest to bardzo mierzalne. Póki nie miałem sportowego zegarka to jakoś tak mi było ciężko wrócić na dobre, ale obecnie naprawdę to polubiłem i nawet czasem się zastanawiam, czy iść na piłkę, czy zrobić trening, co jeszcze rok temu byłoby nie do pomyślenia, bo zawsze wybrałbym piłkę. A teraz to zależy, czy są jakieś zawody na horyzoncie, jak nie, to piłka dalej wygrywa zdecydowanie, ale już np. w zeszłym tygodniu nie poszedłem, żeby lepiej się przygotować pod bieg.
No i przy bieganiu puszczam sobie muzykę, którą lubię a na zawody to wręcz układam konkretne playlisty z przemyśleniem tego, jaki to będzie etap biegu i jaką piosenkę chcę wtedy usłyszeć.
@clyde Dziękuję bardzo! Mnie też się wydawało, że ten czas jest nieosiągalny i gdyby nie to, że ruszyłem jak debil za czołówką, bo pierwsze 800 metrów poleciałem na ślepo bez sprawdzania tempa, to bym w życiu w taki czas nie celował. No ale jestem strasznie zaciekłą i ambitną jednostką i jak już tak ruszyłem, to nie chciałem oddać miejsca. Przez pierwsze 4 km przede mną biegł dzieciak z podstawówki, chyba lat 12, w końcu spuchł i go minąłem, ale póki był przede mną to tak trochę uznawałem, że głupio będzie się poddać jak on może takie tempo trzymać.
@heniusss Oj tak, u mnie to jest spora walka, dlatego ja sobie to zawsze dzielę na mniejsze odcinki i mówię sobie w głowie: "Jeszcze 100 metrów utrzymaj to tempo a potem najwyżej zwolnisz." I po 100 metrach to samo. Albo "No dobra, masz 14 minut dobrego biegu, dociągnij do 15."
@chavez @kryhaa Dzięki!
21
Wczoraj brałem udział w zawodach biegowych zorganizowanych przez okoliczną szkołę oraz radnego. Dystans dziwny, bo około 7 km (z GPSu z zegarka wyszło 7,09 km), więc nie przygotowywałem się stricte pod ten bieg, tylko normalnie wychodziłem pobiegać kilka razy w tygodniu. Trasa mało przyjemna, 3 kółka z bardzo niefajnym podbiegiem na końcu pierwszego km i potem na początku czwartego oraz w połowie szóstego. 4 dni przed startem zrobiłem próbny bieg na tej trasie, wyszło 31:10, więc uznałem, że czas 31 minut (około 4:20 na km) na zawodach jest realny i taki też ustawiłem sobie cel w zegarku.
Temperatura nie sprzyjała wczoraj szybkiemu bieganiu, więc miałem lekkie wątpliwości, czy uda się osiągnąć cel, ale jestem z natury ambitny, więc postanowiłem lecieć zgodnie z planem. Tylko że plan wstukany do zegarka nie chciał zadziałać - funkcja, która na maratonie spisała się całkiem nieźle, tutaj nie pokazywała przebytego dystansu, więc początek leciałem na ślepo. I przestrzeliłem z tempem gruuuubo, ok grubo. Planowałem pierwszy km zamknąć z czasem 4:25 ze względu na potencjalny tłok na starcie no i ten zjebany podbieg. Tymczasem ambicja mnie poniosła i wyszło 3:50. Wiedziałem, że tego nie utrzymam, ale leciałem na ambicji dalej. Drugi km był z górki, więc poszło 3:59, potem już gorzej, ale i tak szybciej lub w okolicach tego, co planowałem. Skończyłem z bardzo dobrym czasem 29:40 netto, czyli 4:11 na km. Jestem z siebie mega zadowolony. Jest realna szansa na zrobienie czasu w okolicach 42 minut na 10 km we wrześniu.
@heniusss @Rafalloxfcb @dorszyk22 @clyde @JimMorrisonFCB @Safrani @Ilka
1
@draxidox Ja się zgadzam z @Rafalloxfcb. Oczywiście fajnie by było, gdyby otwierały się polskie fabryki, gdzie myśl technologiczna jest nasza, zyski zostają tu i tu są podejmowane potencjalne decyzje o przeniesieniu fabryki czy zwolnieniach, ale zawsze lepiej jak powstają w kraju miejsca pracy niż jak miałyby nie powstawać.
1
@Pedri16Future Mnie wystarczy jeden znajomy i jego posty na FB a nie interesuję się polską piłką od 20 lat z haczykiem.
6
@Szczygiel06 Masturbacja to nie trening. xD
1
@Safrani A jak wiadomo skarb należy zakopać pod ziemią, żeby nikt nie ukradł. xD
0
@gumaz Włączam kompa, idę do kibla wysikać się za firmowe a potem idę do kuchni, robię herbatę i wracam do biurka, jeść śniadanie i czytać maile.
0
@MOLESTA Nie ma też Trenta. Ale najbardziej zabawne jest moim zdaniem to, że w tym sezonie z głośnych pominiętych to brak Maguire'a jest najbardziej krzywdzący. Foden, Trent czy Palmer formą się niekoniecznie bronili. Harry jak najbardziej.
8
@Kgorecki2500 Rozumiem, że Tchibo Family będzie sprzedawane po okazaniu Karty Dużej Rodziny?