Gary
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Częstochowa
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@malypuzon Akurat Erica z Monaco na minę wjebał MAtS, Garcii to tam było z 10% winy, no bo powinien go mimo to po prostu puścić.
3
@MirusAmisz Pamiętam czasy Gasparta, choć bardziej z telegazety niż z transmisji, bo tych było mało. Pamiętam późnego Rijkaarda, który był pogubiony i nie wiedział jak naprawić to, co przestało działać. Pamiętam Tatę Martino, późnego Lucho, a czasy późnego Valverde, Setiena, Koemana czy Xaviego pamięta prawie każdy tutaj. Dawno nasz zespół nie dawał mi takiej radości jak Barca Flicka. Oczywiście nie jest idealny, ale jak dla mnie i tak z tej kadry wyciągnął więcej niż się spodziewałem. Potrzebujemy 3 wzmocnień minimum a najlepiej 5 i wygrywamy 5 pucharów za rok, bo w jednym sędzia nas pewnie skręci.
1
@marti31 Zapomniałeś o istnieniu Raphinhi? Od żadnego z w/w nie odstaje a Villę nawet może przewyższa.
0
@Veysel Kluczowa była główka Fermina i rozbicie mu twarzy przez Musso:
1) Gol na 3-0 mógłby dobić Atletico;
2) Może Fermin bez rozbitej głowy byłby jeszcze lepszy, bardziej waleczny;
3) Ta przerwa wybiła nas z rytmu i dostaliśmy gonga.
1
@aldewir Podoba mi się ta koncepcja. Ewentualnie oni mają ze mną a ja mam z @Safinetka. xD
0
@Pablozeusz Nie, nie mam krzyża.
1
@Sinirsey Mamy fotkę z nim i ze Stanowskim z Old Trafford, siedzieli za nami na meczu MU-Barca w kwietniu 2019 r.
1
@kubix05 Z tego co pamiętam, to Panasonic. Na pewno TV mieliśmy tej firmy i wydaje mi się, że magnetowid też, bo chyba razem były kupowane albo magnetowid chwilę później został dokupiony.
Z czego TV tata kupił jakoś w 1991 roku, może rok później, chodziłem do przedszkola i pamiętam jak przez mgłę, ale opowieść znam - sprzedawca zachwalał, że to super sprzęt i podziała ze 25 lat. Tata go wyśmiał, ale stwierdził, że i tak kupuje, bo fajnie będzie mieć nowy, lepszy a nie taki czarnobiały. Ten telewizor jeszcze w 2015 roku normalnie działał, już był rzadko używany, stał u babci w sypialni jako "rezerwowy" jakby ktoś chciał oglądać coś innego niż w salonie. Pewnie dalej by działał, ale był nikt nie korzystał, więc trafił do piwnicy.
2
@mrboom @NeroTFP1 U mnie tak samo.
1
@Batys Chodzą słuchy, że @Safinetka pamięta.
6
@Unique Ja też wierzę, młody człowieku. xD Też przeżywam, tętna chyba nie mam podwyższonego, ale na mecz czekam z niecierpliwością, w sumie już się nie mogę doczekać. Do tego stopnia, że nawet nie skojarzyłem, że dziś jest też drugi mecz. xD
Też doświadczyłem w swojej kibicowskiej karierze już wielu rozczarowań, natomiast dziś jestem pełen optymizmu, to naprawdę jest do zrobienia. Z Raphinhą w składzie byłbym spokojny, tak jestem bardzo niespokojny, uważam, że wynik będzie stał na ostrzu noża, ale jesteśmy w stanie to wyciągnąć.
2
@NeroTFP1 Mam trochę tak jak @Bykunn. Z czego u mnie to jeszcze wynika z tego, że ja mam bardzo dobrą pamięć, niemal autystyczną. Za dzieciaka nie rozumiałem, że nie każdy tak ma i jak ktoś mówił, że czegoś nie pamięta, to uznawałem, że musi kłamać, bo przecież nie da się tak łatwo czegoś zapomnieć. I tak samo miałem z drobnymi kwotami pożyczanymi kolegom i od kolegów - ja zawsze pamiętałem o zwrocie i oddawałem sam z siebie a koledzy niekoniecznie, więc uznawałem, że celowo zwlekają (a mogli faktycznie nie pamiętać), więc uznałem, że nie opłaca się pożyczać, skoro potem dopominanie się męczy mnie psychicznie.
Kiedyś, już w dorosłym życiu pożyczyłem koledze, nie jakiemuś bliskiemu. Z opóźnieniem oddał, ale przeprosił i od razu jak pojawiło się opóźnienie to dał znać. Niemniej ja czułem się chujowo, że taka sytuacja ma miejsce. Ale żeby nie było męczy mnie też w drugą stronę, jak ktoś mnie pożyczy czy za coś założy i póki nie oddam, to mi to siedzi w głowie, że nie chcę wyjść na takiego, co nie pamięta, nie oddaje, jest niesłowny. Nawet jak chodzi o 5 zł za colę czy 3 zł za zupę w kantynie.
Osobna kwestia to pożyczanie w najbliższej rodzinie, ale tutaj akurat moja rodzina to przeciwieństwo powiedzenia, że najlepiej wychodzi się z nią na zdjęciu. Aczkolwiek to rodzice pożyczali mnie a nie ja im, a z bratem rozliczamy się na bieżąco aczkolwiek to nie do końca pożyczanie, raczej rozliczenie wspólnych prezentów dla rodziców.
0
@July_6_BcN Skarga do wyższej instancji zwanej @Safinetka? Chcesz walczyć o złotą sześćdziesionę? xD
1
@July_6_BcN A to nie aspiruję. xD
1
@RedKorsak Pięknie napisane, choć chyba tak zupełnie nie będę się umiał zastosować. Jeśli odpadniemy, to przez jeden dzień będę miał doła, potem mi przejdzie.
@Gall To mnie radość przywrócił Flick, znowu czekam na mecze Barcy z radością, niczym na rozpakowanie prezentów za dzieciaka. Stąd zresztą poniekąd moja obecność tu, po latach.
0
@July_6_BcN Ale odpowiednio wysoką czy niską tę klasę? xD
1
@Horazy825 Ja zostawałem socio w trochę innych czasach, bo jeszcze na starych zasadach, więc nie byłoby to wymierne. Ja czekałem z miesiąc.
Natomiast @Safinetka swoje dostała bardzo szybko, bo na początku stycznia 2025 zakładała a 13.01 już ze zniżką kupowaliśmy bilety na mecze.
A brak odpowiedzi jest niestety absolutnie normalny.
@Vegeta88
0
@Vegeta88 Poproszę nick na PW, jeśli można.
3
@heniusss "Balde w podstawie w 19/31 meczów"
No konieczność wystawienia Balde aż tyle razy ewidentnie świadczy w jak ciężkich warunkach pracuje. xD
5
@Cochise I dla lidera odznaka: złota sześćdziesiona FCBARCA.com. xD
1
@Cochise O, ja też się chętnie dowiem. @Nazio_87
3
@Kapitan hawk Ten z sezonu mistrzowskiego Xaviego, bo na nim byłem.
2
@Safrani Ja lubię najbardziej te, w których Real dostał epicki wpierdol. xD
2
@Safrani O tak, ten mecz z owacją dla Ronaldinho też świetnie wspominam.
@Konradowskyy
W sumie z tych starszych to też lubię ten wygrany 1-2 na Bernabeu w 2004 roku, bo to był pierwszy oglądany w domu po założeniu C+, no i gol Xaviego po podaniu Ronaldinho był naprawdę ładny.
A z takich już zupełnie nieoczywistych, to ten z grudnia 2016 roku, co prawda było tylko 1-1, ale my wtedy z @Safinetka w ogóle nie wierzyliśmy, że udało się spełnić marzenie i być na takim meczu.
2
@Konradowskyy No moje ulubione dwa to 2-6 oraz 5-1. Skoro to pierwsze wykluczyłeś z równania, to wybieram 5-1, bo na tym meczu byłem.
A opórcz tego całkiem lubię ten mecz, którego 3 dni temu była rocznica, czyli 0-2 na Bernabeu po golach Messiego i Pedro. No i wszystkie 4 z ostatniego sezonu, bo dały mi takiego mega pozytywnego kopa.
3
@Czyhrynski Za pierwszym razem wpuszczał go bardzo ostrożnie. Bernala też wpuszczał ostrożnie, a ten na dodatek był na początku w kiepskiej formie co nie zachęcało do dawania mu większej liczby minut.
Tym razem Gavi miał jednak trochę mniej poważną kontuzję, co zapewne jest jednym z powodów szybszego wprowadzania go. Drugim powodem jest zapewne temperament Gaviego, którego nosi, żeby grać, pomóc.
@JimMorrisonFCB
3
@BojanKriKicz Ależ piękny, majestatyczny dźwig. xD
0
@MessiForeverTheBest W przypadku sędziów hiszpańskich to słowo należałoby pisać "rePUTAcja". xD
Ale tak serio, wydaje mi się jednak, że gdyby trener poprosił o VAR, to trudniej by było udać, że się czegoś nie widziało albo coś nie podlega kryteriom VARu. Zwłaszcza jakby ten raz na mecz trener mógł VARować cokolwiek, nawet rzut rożny albo faul w środku boiska. Albo drugą żółtą dla Koke, bo to mnie najbardziej boli z tamtego pierwszego meczu - ja akurat nie jestem jakoś szczególnie zły o brak karnego za to wznowienie Pubilla, bo z duchem gry to bym tego nie gwizdał, ale już nie byłoby tłumaczenia, że sędzia przeoczył, tylko musiałby jasno powiedzieć, że daje albo nie daje karnego, bo... i tu podać argumenty.
@kanver_ @KmN
2
@gaucho104 Chodzi o Jordiego Cruyffa oczywiście. xD
1
@dzefrej234 Ja oglądałem LM w Temple Barze. Nie twierdzę, że to idealne miejsce, ale przy Rambli, blisko metra Liceu i wiedziałem, że puszczą tam mecz (po meczu z Newcastle chcieliśmy obejrzeć Liverpool - Galatasaray). Piwo smaczne, kilka telewizorów. Pewnie są lepsze miejsca, ale że ich nie sprawdzałem, a to tak, to mogę polecić.