0

@bodzio10 No nie mamy, ale i tak sytuacja jest o nieba lepsza niż ze 3 lata temu, gdy grali tu goście pokroju Braithwaita, Jutgli, Akhomacha (ktoś pamięta jeszcze?) czy Puiga. Teraz to przynajmniej Ferram/Lewy jest w odwodzie :D

1

Potwierdza się jednak oczywista oczywistość, że trzeba mieć bardzo szeroki i konkurencyjny skład na każdej pozycji. Gdybyśmy teraz nie mieli Rashforda to już w ogóle nie miałby kto z ławki wchodzić do przodu, analogicznie z uszatym na lewej obronie pod nieobecność Balde. Niektórzy jojczą, że po co zawodnik X, skoro mamy piłkarza Y - ano po to właśnie.

0

@APTAPT Na pewno musisz mieć z tyłu głowy, że może się przydarzyć kontuzja pierwszego bramkarza, niemniej sam Wojtek w wywiadach mówi, jakie było i jest jego podejście do swojej roli - nieco lajtowe, wyluzowane. W pewnym sensie to miało być all inclusive po emeryturze :D Oczywiście sam Szczena spokojnie wejdzie do bramki, bo to był szeroki TOP bramkarzy ostatnich 10 lat ;)

0

Swoją drogą, ale Wojtek trafił na okres. Chłop miał sobie ot tak na wakacje wrócić na rok, a tu nie dość, że przedłużył kontrakt to jeszcze znowu będzie zmuszony grać w pierwszym składzie Barcelony xD Niech Flick do tej komedii wyciągnie z rezerw tego młodego Ibrahima Diarrę i zrobi z niego nowego Toure. Niebywale się posypaliśmy.

3

@AxelF Bez przesady z tym lepszym fizycznie. Owszem, Pedrito dużo antycypuje, biega i odbiera, ale nie ma tych kilometrowych kikutów Busiego czy 1,9 wzrostu, wobec czego nie jest w stanie w podobny sposób wyłuskiwać futbolówkę, tykać piłkę na wślizgu i zbierać górne, bezpańskie piłki. Oczywiście mamy geniusza w składzie, po prostu trochę innego.

2

@priest9999 Ta statystyka goli na wyjeździe jest trochę sztuczna - strzelił choćby w meczu z Bayernem czy nawet w spotkaniu z Manchesterem na OT, gdy bramkę uznano za samobójczą, a doszło tam do małego muśnięcia. Poza tym, do czasu Neymara w Barcelonie prezentował się bardzo dobrze w LM i po odejściu Brazylijczyka zaczęło się wszystko pieprzyć i na tym też Luisito nie skorzystał - graliśmy lipę, było trochę przepychania wyników i słabszej gry, skrzydłowi nie działali. Oczywiście sam Suarez powinien więcej strzelić sam z siebie. Szczerze wątpię, że sama obecność innych napastników by coś zmieniła, bo to nie w tym leżał nasz problem w tamtym okresie, nie mówiąc już o liczbie zdobytych uszatek przez Kane i Lewego (razem jedna, czyli tyle co Suarez). Zresztą, pisząc o Busim, miałem na myśli jednak ten okres naszego prosperity - lata 2015-2016, a nie te późniejsze lata.
@PatrykBarca Był, ale tylko z uwagi na wizję trenera (Lucho notabene, także to też ma znaczenie) i fakt, że mieliśmy dopiero 2022 rok, a Rodri jeszcze nie był aż tak fantastycznym zawodnikiem, jak przez ostatnie 2 sezony. Taki Leo w 2006 też kontrowersyjne siedział na ławce na MŚ (ofc był młodszy niż Rodri, ale chodzi mi po prostu o ten czynnik wyboru przez danego selekcjonera). Yaya w pewnych elementach nie jest Busquetsem, ale generalnie piłkarzem jest genialnym. W sezonie 2013/14 miał prawdopodobnie najlepszy prime spośród pomocników w historii Premier League, a nie zapominajmy też, że to z nim w składzie sięgnęliśmy po LM w 2009 roku. To generalnie byliby godni zastępcy.
@Dankho94isback Zgadzam się - w pewnym momencie przeciągaliśmy strunę z naszymi dawnymi legendami. Specyfika Barcy dodatkowo powoduje, że spadek formy poszczególnych zawodników jest szczególnie widoczny (Cesc o tym kiedyś mówił w programie o La Masii). Taki Pique generalnie nie był wybitny stricte jako broniący, ale był genialnym stoperem z piłką i w sytuacji, gdy się wypaliliśmy jako zespół to zaczęły zdarzać się takie kwiatki jak to 8:2 z Bayernem. Dobrze, że to już za nami.

0

Busi to geniusz i legenda, ale czasem mam przekminy, jak potoczyłaby się nasza historia, gdyby za niego grał ten Yaya Toure czy ktoś pokroju Rodriego. Z jednej strony Sergio pasował pod nasz styl perfekcyjnie, z drugiej w niektórych, najważniejszych momentach brakowało pewnych czynników, m.in. tego przechylenia szali jakimś uderzeniem z dystansu, wygranym biegiem w defensywie, większą agresywnością itd. Innymi słowy, zastanawiam się, czy wygrywaliśmy dzięki Busiemu, czy to było bardziej neutralne (bo na pewno nie mimo Busiego). Wspomniany Rodri też wykosił PL 4x z rzędu, też ma tryplet, zdobył ME i zapewne równie dobrze odnalazłby się w Barcy Guardioli. Notabene, gdyby nie Pep to moglibyśmy nie oglądać naszego DMa, bo to w końcu wynalazek Hiszpana wyciągnięty z czeluści trzeciej ligi i to z innej pozycji, na której ponoć prezentował się fatalnie.

0

@kejdzi Zbyt ryzykowane. Busi miał fantastyczną kontrolę piłki, krótkie rozgrywanie i czytanie gry na poziomie Everestu, ale byli inni geniusze. Scholes zagrywał piłki na nos na 70 metrów, Iniesta był Iniestą, Zidane, Xavi jako typowa 6tka, Gerrard potrafiący wszystko - no cała masa geniuszy.

1

@BorzyKrzys Generalnie spokojnie można pisać pracę na takie tematy, np. w ramach jakichś badań socjologicznych czy marketingowych. W tym wypadku szokujący jest jednak język i słownictwo, które nie powinny być dopuszczone przez promotora.

1

Niby człowiek wiedział, niby już jest na wakacjach w Miami, a jednak zrobiło się jakoś smutno. Kończą nasi giganci :(

1

@Fermin Luis de la Fuente jest jaki jest, ale uważasz, że byłoby to optymalne rozwiązanie? Yamal ma się obrazić i nie jeździć czy może Flick powinien zakazać wyjazdów? Wtedy selekcjoner prawdopodobnie zrezygnowałby z Lamine na mundialu. Przecież to byłoby totalnie destruktywne dla kadry i samego Yamala pod każdym względem - od aspektu marketingowego po sportowy.

2

@Sulimo Kurde ale powiew wspomnień i nostalgii. Z perspektywy czasu widać, że Metin 2 był prostą i ograniczoną grą, ale za dzieciaka zrobił niebywałą furorę. Dosłownie wszyscy w niego grali, a potem gadali o nim na lekcjach. Nawet zdarzało mi się bawić w Metina na podwórku z ziomkami xD Z pewnością główna zaleta to możliwość wspólnego spotkania online i dropienia medali konnych czy innych FMSów :D

4

Liga ogórkowa, ale w eliminacjach strefy CONMEBOL Leo też został królem strzelców. Poza tym, zupełnie mnie to nie interesuje - po prostu cieszę się ostatnimi latami Messiego, bo wiem, że za chwilę piękna historia się skończy, a kosmita odleci na swoją planetę.

0

@AxelF Stały nie stały - tryplet i finał MŚ + król strzelców mundialu. Iniesta i Xavi to samo co Leo + mundial. Cała trójka grała genialny futbol i zasłużyli na wyróżnienie na koniec. Wiadomo, że Leo był najlepszy, ale idea nagrody jest jednak troszku inna. To samo mam z Modriciem - wygrał LM i doszedł do finału z Chorwacją, będąc w Realu i repce generałem. Można go było za to nagrodzić i, co najważniejsze, Luka utrzymuje swój wysoki poziom aż do dzisiaj w przeciwieństwie do takich wynalazków jak wspomniany Jorginho czy - to już z dolnej półki - anomalie jednego roku/turnieju pokroju Amrabatów. Poza tym, doskonale pamiętam, jak grał Ronaldo w tamtym roku. Piłkarsko był fatalny i wyrobił liczby dosłownie w takim stylu jak ze 2 lata temu Lewy, ale w życiu nie zasłużył na uhonorowanie. Oczywiście marketingowo przypomniał o sobie przewrotką z Juve, niemniej to wszystko. Do meczu z PSG to wtedy madridistas zwalniali pół Realu, bo liga była przegrana w grudniu, a i w pucharze się skompromitowali xD

2

@gumaz Ogółem to jest tabelka dla januszy, którzy nie pamiętają, co się działo 3 miesiące temu, a już na pewno nie oglądali tych zawodników w podanych sezonach. Jak można napisać, że 2021 rok był kradzieżą? Po finale CA kursy na Messiego wynosiły dosłownie 1.00 xD Lewandowski zdobył wtedy z giga-Bayernem mistrzostwo krajowe po raz 2137 z rzędu i pobił rekord Muellera w lokalnej lidze (tak, lokalnej. Nikt Higuainowi czy Immobile nie wręczał ZP za strzelenie 36 goli w Serie A), podczas gdy Leo wykręcił podobne statystyki w tragicznej Barcelonie i wreszcie sięgnął po trofeum krajowe, zostając MVP i królem strzelców. Tam nie ma mowy o kradzieży, co najwyżej 50/50, a piłkarsko to są inne galaktyki. Z kolei 2k19 to TOP3 Messich, czysta magia i to w średniej Barcy (król strzelców ligi, złoty but, król strzelców LM; 50m, 51g,19a; lider totalny, no kto oglądał, ten wie) + brak turniejów reprezentacyjnych i wyczarowany z tyłka przeciwnik w postaci Van Dijka - podobne fikoły co z Jorginho. Rok 2023 mógł należeć do Haalanda, ale paradoksalnie Leo - choć tak krytykowany przez januszerę - wygrał dosłownie z jedno poważne trofeum mniej i był to puchar krajowy. Oprócz tego zgarnął mistrzostwo w PSG, zrobił zajebiste statystyki (btw takie jak słusznie wynoszony na piedestał Rapha sezon temu) i wygrał pieprzony mundial, grając futbol totalny w wieku 35 lat. Erlingowi nie pomagał fakt ghostowania w ważnych meczach + ten sam case co Lewy - w porównaniu do Argentyńczyka to amatorka piłkarska i techniczna. Norweg mógł dostać, ale nie ma mowy o KrAdZIeŻY!!!11. Tak naprawdę jedynie w 2010 roku Messi po prostu nie powinien dostać ZP, bo jego przeciwnicy grali fantastycznie i osiągnęli po prostu swój Everest - tryplety czy dublety i MŚ i to będąc pierwszoplanowymi postaciami. Mało tego, Snejder został nawet królem strzelców mundialu, a wcześniej wyeliminował z Interem wielką Barcelonę w półfinale.

1

@Stinger_ Niepotrzebnie, bo taka natura najlepszych dryblerów, że muszą się pojedynkować częściej niż inni. Yamal czasem przesadza, ale z wiekiem złapie czutkę i będzie jeszcze lepiej wyczuwał odpowiednie momenty.

0

@escarabajo To akurat prawda. Się ma dryblerów z pokrętłem w nodze to i się karne dostaje. Trzeba podejmować dużo pojedynków i czysto statystycznie jedenastki będą wlatywać same.

1

@Zoker Tam jest nieciekawie, ale też trzeba sobie zadać pytanie: Jak było przedtem? Otóż nie było. Inter ledwo co powstał i figurował na ostatnim miejscu w lidze. Messi im zrobił kilka trofeów i jakoś utrzymuje zespół na topie, nie mówiąc już o profitach marketingowych i to nie tylko dla Interu, ale też całej MLS. Zresztą, ich nie można brać do końca na poważnie, bo Leo sobie tam poszedł na wakacje z miliardem dolców w tle.

0

@MYTO Przed pierwszym ballonem Leo i na pewno 2014 rok, gdy Messi się lekko spasł i trapiły go kontuzje. W ogóle stawiam tezę, że jakby takiego nabuzowanego La Pulgę z 2018/19 wstawić do Argentyny z 2014 roku to Albicelestes dołożyliby NA PEWNO jedno troeum do gabloty. Leo samodzielnie dowiózłby ten finał. Mimo wszystko też sezon 16/17 (?) Ronaldo, gdy nawalił tych bramek w fazie pucharowej można uznać za coś wielkiego.

0

@PatrychoO Dembele w Barcelonie miał po prostu bardzo poważne kontuzje i był jeszcze mentalnie gówniarzem. Oprócz tego błyszczał i to nawet prosto po powrotach z kilkumiesięcznych urazów. Może taki Flick by mu poprzestawiał w głowie, ale nie ma gwarancji. Ogółem zawsze drzemał we Francuzie ogromny talent i możliwości, a teraz wszystko idealnie się zgrało.

0

@Cules69 Widziałem, że Dembele zrobił zajebiste staty i zasługuje na ZP, ale pierwszy raz widzę przelicznik z minutami. To tylko kolejny kamyczek do ogródka krytyków Francuza.

1

To bardzo ważne, bo pokazuje, że Lamine jest rodzinnym i dobrym chłopakiem. Zresztą, znam takiego jednego piłkarzyka, który szalenie kocha swoją babcię i oddaje jej hołd każdą bramką :)

1

@mekston Ogólnie bardzo klarowny zwycięzca, zero kontrowersji. Pozostałe miejsca to już szczegóły.

1

Dembouz miał wszystko w poprzednim sezonie - tryplet, fantastyczne statystyki i magię jak na wolny elektron przystało. Rozgrywał, dryblował, kreował i zasługuje na Złotą Piłkę ;)

0

@Dankho94isback A może wcale nie chciał spinać, kto wie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

5

Zanim zaczniecie bagatelizować po całości nagrodę, przekmińcie, że jakieś 20/15/10 miejsce zawodnika X nie ma żadnego znaczenia i jest wręcz na granicy błędu statystycznego. Ludzie głosują na Yamala, Raphę, Dembele, jakiegoś Mbappe, a reszcie to co najwyżej skapuje od trzech losowych ziomków i stąd potem chaotyczne ułożenie rankingu ostatecznego. Liczy się pierwsza trójka, a na dobrą sprawę rywalizacja między 1. a 2. miejscem.

1

@esem91 Ale gniję z Laporty zawsze. Wygląd i zachowania wujasa na weselu, ale jakimś cudem udaje mu się spinać na farcie to wszystko xD

1

@RomanGroza Po prostu przy osiągnięciach indywidualno-drużynowych Dembele, jakości jego gry (zostawiając bardzo dobre liczby) i wpływie na zespół posrane by było zabranie mu zwycięstwa i kropka. Raphinha był świetny, ale to nie sezon rzędu 50+ goli, że mógłby potencjalnie przeważyć szalę. Ousmane za dużo wygrał i za dobrze grał.

16

To jest dosłownie ostatnia osoba, która powinna się odzywać na temat jakichś potencjalnych kartek. Zasrani rzeźnicy, non-stop szukają zaczepek, faulują, chamsko wchodzą, a potem udają niewiniątka.

1

@Jarema2000 To zabawne, bo ja również Śniadkowiczu xD

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: