Herbert
Dołączył/a: sierpień 2020
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
43
Ale przyznajcie, że jesteśmy trochę porąbani jako społeczność tutaj i ludzkość ogólnie, żeby śledzić relację na żywo z wywiadu z gościem kopiącym dmuchaną kulę między słupki, kimkolwiek by nie był. :P
0
Tak szczerze to nie podoba mi się, że szczegóły co do zmiennych są przeważnie tajne, zwłaszcza w klubie będącym mniej lub bardziej własnością kibiców.
0
Transfer Pedriego to mimo wszystko bardziej rok 2019, wtedy był zaklepany. Warto byłoby przynajmniej o tym wspomnieć.
1
@lambard Znam wiele różnych wersji:
1) Girona ma opcję pierwokupu bez innych warunków, ale Barça może jednostronnie przedłużyć kontrakt z Monchu o dwa sezony,
2) Girona ma po prostu opcję pierwokupu (tylko to się kupy nie trzyma, jeśli będzie w lipcu wolnym zawodnikiem),
3) Girona musi go wykupić, gdy rozegra co najmniej 21 meczów w Segunda División,
4) Girona musi go wykupić, jeśli awansuje do Primera División.
To jest trochę cyrk, że w ogóle różne wersje w tak banalnej sprawie krążą.
0
Jeśli ktoś się łudził, że Monchu wróci z wypożyczenia, to mam wrażenie, że on sam w ogóle nawet tego nie przewiduje. ;)
0
@equwesta To może też. I ogólnie jest większy dostęp do wszystkiego, bo jest więcej środków dotarcia do potencjalnego „klienta”. Choćby takie duperele, jak to, który kopacz ma jaką tam kobietę. Kija by mnie to obchodziło pewnie ileś lat temu, bo nawet nie miałbym za bardzo skąd to wiedzieć. Żonę Beckhama znałem, ale to trudno było nie znać, bo i tak sławna była już wcześniej z innych powodów. A teraz trudno na to gdzieś... nie trafić. :P
3
@equwesta Mogę z pełnym przekonaniem zgodzić się z tym, że 15, 20, 25 lat temu mówiło się o pieniądzach w piłce i całej tej otoczce marketingowo-reklamowej zdecydowanie mniej niż dziś. Jeszcze nigdy nie miałem aż takiego wrażenia, żeby sport był dodatkiem to cyrku w ogół niego, a nie odwrotnie.
1
@Emhyr Według Komisji Zarządzającej poza Hiszpanią żyje około 3% uprawnionych do głosowania, czyli jakieś 3–4 tysiące. Czy to dużo, niech każdy oceni sam.
0
@blaugrana1980 Tylko autor felietonu miał też na myśli ogół piłki, nie tylko Barçę. I coś w tym jest.
Mnie zaskoczył argument, które zupełnie do mnie nie trafia: „meczów nie można już oglądać w telewizji za darmo, a ich godziny są coraz mniej kompatybilne z życiem kibiców”.
Przecież dostęp do meczów wszelkiej maści i tak jest ogólnie wręcz nieziemsko szeroki, przesyt aż bije w oczy czasem, a z tymi godzinami, to średnio rozumiem, o co chodzi. To godziny pracy są najbardziej rozstrzelone w historii ludzkości, zawsze komuś to nie będzie pasowało – albo tym na trybunach, albo tym przed telewizorami, albo wszystkim.
0
@pawello10 A jak dla mnie to jeden z największych mitów współczesnej piłki. Zawsze były drużyny skupione na defensywie, tylko 1) nikt ich tak nie nazywał, póki jeden koleś o nazwisku na M. tak tego nie określił, 2) mało komu to aż tak przeszkadzało, 3) zdecydowanie nazwa „autobus” jest nadużywana, 4) większośc drużyn grających dziś ponad jako „autobus” i tak gra znacznie ofensywniej niż podobne zespoły dawniej.
1
@WaFen A zwłaszcza gazety. Ostatnie dni to jakiś odjazd z Pedrim.
0
A teraz pozostaje tylko czekać, czy pod Laportę podepnie się „Mundo Deportivo”, bo wtedy to ma już zwycięstwo na 99%.
0
Naprawdę chciałbym zobaczyc te karty (nie do głosowania, głosowanie jest 24 stycznia!), bo te liczby są tak horrendalnie duże, że wyglada, jakby jedna karta przypadała na jeden podpis. Gdyby to były takie, jak u nas w wyborach np. do Sejmu (po 10–15 nazwisk na kartkę), to wygląda, jakby chcieli zebrać podpisy połowy mieszkańców Katalonii. :P
1
@krasnol Teoretycznie może nie mieć czasu, bo nowy zarząd może otrzymać władzę dzień po wyborach, ale może też dopiero w lutym (według statutu jest to do 10 dni). Oby nie, chociaż dotychczasowe tempo Komisji Zarządzającej nie napawa optymizmem...
0
@Laza Najwyższy czas się przyzwyczajać, zwłaszcza za Koemana. ;)
0
@Laza Taktykę nieraz dostosowuje się do przeciwnika, więc z tego nie robiłbym zarzutu.
0
@Szklaner Niestety Panią Redaktor trzeba oznaczać, żeby cokolwiek dotarło. ;)
1
To dlaczego nie było ich na liście tych, którzy dostali karty na zbieranie podpisów? Spóźnili się, czy tzw. media ich przegapiły?
0
Znowu „karty do głosowania” i „dyscyplina Barcelony”, to nie są chyba dobre dni na tłumaczenie na FCBarca.com. ;)
0
Ludzie, nie róbcie siary, Schuster grał w Barcelonie siedem czy osiem lat!
0
Mam nadzieję, że nota dla Busquetsa nie jest nastawiona głównie na wysyp komentarzy i w związku z tym większy ruch na stronie, ale... ja jej nie mogę zrozumieć.
0
@cyron1 A nie, no to ja nie próbuję zaprzeczać tej wersji klubowej, tylko logiki w tym nie widzę. Ale może zbyt mało umiem sobie wyobrazić albo to sam Heurtel jest tak porąbany, żeby maskować przejście do Realu wypadem do Stambułu. :P
0
@Maykello Nie bylo innej możliwości, żeby sam klub nie oberwał rykoszetem? Nie wierzę w to.
0
@NiktWazny Otóż to. Moglo spróbowac to rozwiązac po powrocie, mało kto w ogóle by się tym zainteresował. Sam Heurtel o tak ma już na to wyrąbane, za to wokół klubu znów smrodzik.
0
@Korek365 Przecież ja się tylko z tego śmieję, chłopie. :P
A że nie przepadam za marnotrawstwem na pokaz, to tylko na marginesie. Ogólnie mam tylko małą bekę, uwierz mi.
0
@cyron1 Mnie się ta cała historia nie klei, więc powstrzymałbym się jednak z tak jednoznacznymi sądami. Nie rozumiem, po co miałby lecieć specjalnie do Turcji, mając i tak w głowie negocjacje z Realem, nie wiem też, czy ktoś mu z tym Realem zabronił negocjować. Po prostu coś mi tu średnio pasuje.
Ale też nigdzie nie piszę, że Barça ma nadstawiać drugi policzek. To już grubae i dość wredne wobec mnie wyolbrzymienie.
A na miejscu Realu też nie chciałbym takiego „wzmocnienia”, ogólnie żenada.
0
@Korek365 Nie spinaj się tak. ;)
1
@Korek365 Wiesz, gdyby sami sobie załatwiali te karty, na własny koszt, to jeszcze, ale oni nawet w tak drobnych sprawach wyzyskują klub. ;)
4
@Gregsky10 Jak dla mnie są siebie warci. Nikt na tym nie wygrywa, co najwyżej czuć posmak żenady. A przynajmniej ja czuję.
4
Nie wiem, co to znaczy „pozostaje częścią dyscypliny Barcelony”. Coś nie pykło z tłumaczeniem. :P
Swoją drogą średnio rozumiem logikę jego wyjazdu do Turcji. Ktoś rozumie, jak Heurtel miałby na tym coś ugrać, co było jego celem?