0

@Tridente2015 To akurat – o dziwo – prawda:


0

@Dalhi To już jesteś do przodu, zawsze lepiej niż tylko z otoczeniem Babiarza. ;)

2

@Loku92 Jak dla mnie wiele się nie zmieniło. Szanse na sprzedaż i tak były iluzoryczne, bo do transferu trzeba jeszcze kupca, a takiego próżno szukać...

5

Nie ma szczęścia relacja Barça – Coutinho od początku do końca. Czy to fatum, czy co innego, niech już każdy oceni sam. Nawet zarobić na tym biedaku nie ma jak. Brakuje jeszcze tylko, żeby 74. uraz w Barcelonie „odhaczył” Dembélé.

2

@Bartosz85 Też trochę się dziwię. Asysta asystą, to też w końcu ważna rzecz, ale prawie w każdym jego meczu mam wrażenie, że biega chaotycznie z piłką i bez niej, wygląda jak taktyczny nieokrzesaniec. Jakiejś przesadnej zmiany pod tym względem nie zauważyłem.

0

@Scross Całe szczęście. ;)

0

@RydwanFaraona No dla mnie to jest wredne, gdy piszesz „masz i skończ pieprzyć głupoty”, do tego podrzucajac link z gościem, który w porównaniu z Messim jest leszczem. Nie będę już tego rozwijał.

Nigdzie nie napisałem, że nikt by Messiego nie zatrudnił w Stanach, czemu mi to wciskasz w brzuch? Napisałem tylko, że nie wyobrażam sobie, żeby bez znajomości angielskiego był ambasadorem swojego klubu i całej ligi. A nie wierzę, że nie miałby tej roli pełnić, no bo kto, jak nie Messi? Chyba że jakiś właściciel klubu z Messim w składzie chciałby zmarnować większość jego potencjału marketingowego i podobnie MLS jako całość. A przecież w Stanach jeszcze bardziej chodzi o kasę niż tu. Messi bez choćby dukania po angielsku marketingowo USA by nie podbił.

I jeszcze raz – nie piszę, że Messi nie powinien tam iść, nie piszę, że nikt by go tam nie chciał ściągnąć. Próbuję tylko ocenić to pod kątem marketingowym i średnio to widzę.

0

@RydwanFaraona Ugryzłem Cię, czy o co chodzi, że jesteś wobec mnie taki wredny? Mógłbym uniesć się honorem, ale nie zrobię tego (choć może powinienem). O „pieprzeniu głupot” to sobie do swoich kumpli wołaj, ja nim nie jestem.

Czy ja bronię Messiemu nauczyć się angielskiego i czy napisałeś gdzieś, że musi się go nauczyć? Bardzo wątpię, żeby nikt od niego w Stanach tego nie oczekiwał. Ale też pewnie nikt go nie zmusi, tylko chyba po prostu wszystkim byłoby łatwiej, nie? Ja tam się po Messim wiele nie spodziewalbym, skoro nawet po katalońsku nie mówi, żyjąc w jego otoczeniu od 20 lat.

0

@RydwanFaraona Jeśli na serio porównujesz MLS, gdzie w kółko chodzi głównie o marketing, przebicie się w ogóle z piłką do szerszej widowni, z ligami Anglii czy Włoch, gdzie piłka jest numerem 1 od stu lat i od strony promocji taki Messi nic prawie nie wnosi, to mogę się tylko uśmiechnąć i rozłożyć ręce.

Kompletnie różne światy, w takiej Anglii to poza boiskiem mógłby robić tyle, co dziś, czyli prawie nic... Wyobrażasz to sobie w Stanach, że Messi np. nie idzie na rozmówkę pomeczową albo udziela wywiadów dwa razy w roku?

0

@antymadrista1 Tak naprawdę to chyba tylko Suárez i Bartomeu wiedzą, kto co zaoszczędził, za co kto jeszcze komu płaci itd. Ja się nie zdziwię, gdyby Suárez strzelał gole Barcelonie za jej pieniądze. Wersji jest wiele, a „przejrzystość” tego transferu jest godna podziwu.

0

@konraden Kwestia nazewnictwa.

2

Ten gość mówi nawet nieraz do rzeczy, tylko co z tego, skoro ma na koncie „grzech pierworodny”, czyli współodpowiedzialność za rządy Bartomeu...

0

@Scross A jak ma być inaczej, skoro propaganda klubu i cyrk medialny właśniego boga z niego robiły i robią? Zresztą nie wydaje się, żeby specjalnie Messiemu to przeszkadzało, bo pewnie próbowałby jakoś wpłynąć to ograniczenie tego cyrku.
Nasiliło się to jeszcze po odejściu Xaviego i Iniesty. Teraz nawet jak ktoś nowy przyjdzie do klubu, to najważniejsze jest pytanie, jak przyjął go Messi. Ktoś całkiem z zewnątrz musi mieć z tego przedni polew.

0

@RydwanFaraona No ja tam sobie skurat nie wyobrażam, żeby Messi w MLS nie był silą rzeczy ambasadorem swojego klubu i całej ligi. Bez angielskiego to mógłby co najwyżej promować ligę u Latynosów...

0

„Dziennik w dniu hiszpańskiego prima aprilis donosi, że Piqué przedstawia się jako kandydat na prezydenta w nadchodzących wyborach”.

Liga Mistrzów żartu i humoru po prostu. :P

1

@Reden Akurat co do tego, że to nie Koeman zdecydował o pozbyciu się Suáreza, tylko zarząd, są zgodni obaj zainteresowani.
No i jednak mimo wszystko nie jest tak, że żadnego pożegnania Suárez nie miał, chociaż ogólnie wcześniej wyszło żenująco. Porównania z Iniestą nie rozumiem, przecież to on sam odszedł, a Urugwajczyka wykopali.

0

@RydwanFaraona No, tylko że ci Polacy z Chicago nie muszą udzielać się medialnie, więc to nie do końca trafne porównanie.

0

@LuisSalvano Tylko nie byłoby już wtedy w Barcelonie ani Bartomeu, ani Messiego, bo odszedłby rok wcześniej. Messi co najwyżej pomógłby klubowi będąc już poza nim, gdyby założyć, że chodziło o pozbycie się Józefa Marii.

0

@LuisSalvano Ale tu nadal docieramy do tego, że i tak Bartomeu za rok już by nie było. Zrozumiałbym ten ruch Messiego, gdyby faktycznie chodziło o to (jak wielu spekulowało i sugerowało), żeby pozbyć się Bartomeu szybciej, coś w rodzaju blefu. Tyle że niewiele na to wskazuje, skoro i sam Messi potwierdza, że chciał jednak odejść tak czy tak.

0

@LuisSalvano Czyli wychodziłoby na to, że chciał odejść w zasadzie tylko z powodu Bartomeu. Ale to trochę kupy się nie trzyma, bo przecież sam Bartomeu i tak niebawem by odszedł. Tego powodu Messi nie podał co prawda sam, ale nie podał też w zasadzie żadnego innego, więc...

4

@Crema Catalunya Ja jestem ogólnie od dawna zażenowany poziomem wielu wywiadów w sportowych mediach hiszpańskich. Dość przeciętni dziennikarze w Polsce potrafią znacznie bardziej przycisnąć i dużo więcej konkretów wydobyć niż tamtejsi „giganci”.

A już taki Zarzeczny, Stanowski czy inny Ćwiąkała byłby chyba zażenowany po takim wywiadzie, jak mało tak naprawdę się dowiedział i jaką zmarnował okazję...

2

@barczyk Nie no, wiemy dużo. Wiemy, że nie odejdzie do Realu i nie odejdzie do Atlético. :P

0

@SkilledHydra16 Messi akurat już sobie wyobrażał, skoro chciał odejść w środku tego cyrku z COVID-em.

1

Swoją drogą wyobrażacie sobie hipotetyczne zwolnienie Messiego z funkcji dyrektora sportowego? :P

1

@Kejlen88 W Miami to mu angielski może być nawet niepotrzebny, przynajmniej do jakiegoś czasu. ;)

0

@LuisSalvano Nie widzę tego „gołym okiem”, powiem szczerze. Mówi, że kiedyś może wróci, czyli musi odejść, żeby wrócić. Puszcza oczko do MLS. Odejść przecież już chciał i nijak nie stwierdził, że to akurat z powodu Bartomeu. Jak dla mnie bliżej mu do odejścia.

0

No i jest tak jasna, że najjaśniejsze znane gwiazdy na niebie tak jasne nie są. Jeden dureń powie „po dzisiejszym wywiadzie przyszłość Messiego będzie jasna”, drugi powie „jego przyszłość nadal będzie nieznana”. Obaj mają tyle samo racji, czyli niewiele.

0

@LuisSalvano Moim zdaniem ani jedno słowo Messiego z tego wywiadu nie zaprzecza wprost temu, że jest już dogadany. Pewnie nie jest, ale nie powiedział przecież, że nie jest.

8

Czyli w sumie można wysnuć wniosek, że odejdzie. Skoro mówi, że chce kiedyś wrócić do Barcelony, to musi z niej odejść, chyba że aż tak „wyrafinowanej” logiki tutaj Messi nie stosuje.

Nie było pytania, czy będzie negocjował z Barçą, było tylko o inne kluby. Trochę dziwne, nie mogę pojąć, jak można nie zadać tak oczywistego pytania. „Rozmówka, a nie wywiad”, jak powiedziałby śp. Paweł Zarzeczny.

0

@FC1899Barca Bo to trudno rzeczywiście nazwać wywiadem, raczej taka rozmowa zapoznawcza...

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?