2

Eh, pisanie o słabej formie Suareza i Dembele to śmiech na sali. Nie żebym bronił Luisa, wręcz odwrotnie. Raczej nie rozumiem jak tę dwójkę można ze sobą zestawiać. Dembele dopiero przyszedł do tego klubu, nie jest zgrany z drużyną, a przed tym meczem miał zaledwie 22 minuty w lidze, przeciwko Espanyolowi. Wymagać od niego "dobrej formy" i bycia ważnym zawodnikiem w tym momencie byłoby głupotą. Szczególnie, że mimo tego, że nie zachwycił, pokazał kilka razy swoją szybkość i dobre ustawienie się w grze ofensywnej. Myślę też, że przeszkadzali sobie trochę z Semedo. Dublowali swoją pozycję i jeszcze nie nauczyli się grać obok siebie. To wszystko kwestia czasu, zgrania i pewności siebie w nowej drużynie. Natomiast dla Suareza nie ma w tym momencie usprawiedliwienia. Dzisiejszy mecz w jego wykonaniu był po prostu słaby. Bardzo mało dawał drużynie, był nieskuteczny i fizycznie odstawał od reszty. Nie jestem wcale pewny, czy w tym momencie powinien wychodzić w podstawowym składzie. Deulofeu i Denis dużo lepiej wykorzystują minuty, które dostają od Valverde. Niech się lepiej weźmie w garść, bo jego forma jest tylko w jego rękach, a Pistolero w formie może bardzo przydać się drużynie w tym sezonie.

0

Ale drużyna gra lepiej i nie widzę sensu na ten moment ustawiać wszystkich pod niego. A to, że jest w słabej formie i nie potrafi się odnaleźć to niestety wina nikogo innego, jak jego samego.

0

Gościu, Dembele rozegrał 22 minuty w Lidze i odbył kilka treningów. Bariera językowa, brak zgrania z drużyną, to robi swoje. Ale spokojnie, ma świetny drybling, jest szybki i potrafi dobrze dograć, co już zdążył pokazać. Po jednym meczu, i to jeszcze z takim rywalem, mało można o nim powiedzieć. A powinien być na prawej, żeby Alba miał otwartą całą przestrzeń po swojej stronie. Dlatego gra tak skutecznie i tyle daje drużynie i niech na razie tak zostanie.

0

Serio uważasz, że są największym faworytem? Ta kadra, a szczególnie ich pomoc, nie jest tak silna, jak się może wydawać, moim zdaniem. Poza tym, mam spore wątpliwości co do Emery'ego i tego, czy to trener takiego kalibru. Zeszły sezon uwydatnił u niego brak alternatyw i często pomysłu, a to, że dobrze sobie radzą teraz w lidze francuskiej nie może zatrzeć tego obrazu. Jak dla mnie to zespół zbudowany na kilku nazwiskach, ale w zeszłym sezonie widać było momentami grał jedności w drużynie, a tak duża dowolność, jaką ma Neymar może tylko pogłębić ten problem. Nie żebym uważał, że Barcelona jest od nich wyżej, bo myśle, że na ten moment są na równi, ale jednak Real, Juventus na przestrzeni sezonu, Bayern, to drużyny które są dla mnie bardziej pewne i regularne, a jeśli miałby typować kogoś spoza tej stałej ekipy, która dochodzi do ćwierćfinału czy półfinału, to raczej dorzuciłbym United czy Chelsea, niż PSG. No ale to już sezon wszystko pokaże. Mogę się mylić. :)

0

Ciężko oczekiwać, że 24-latek, który dopiero się jakoś stabilizuje, będzie grał w pierwszej drużynie Barcelony. Musiałby mieć furę szczęścia, szczególnie, że obok niego są też sporo młodsi Aleña czy Vitinho. Ale może pomóc rezerwom swoim doświadczeniem i poziomem, który reprezentuje i z czasem tacy młodzi zawodnicy będą coraz lepsi, przyzwyczajeni do większej konkurencji, a i kto wie, może w naszych rezerwach się wypromuje i za rok czy dwa będziemy go oglądać w La Liga. Z drugiej strony, 24 to nie tak strasznie dużo. Trzeba pamiętać, że taki Seri ma teraz 26, a w piłce na wyższym (bo nie najwyższym) poziomie jest dopiero drugi, no może trzeci sezon. Głupio by było, gdyby odszedł do jakiegoś klubu ze środka La Liga, zagrał 2 super sezony i będziemy chcieli takiego 26-latka za grube pieniądze odkupić. Może dostanie szansę w pierwszej drużynie, kto wie, będę się starał go obserwować, tak jak całe rezerwy, bo fajna ekipa tam się zbiera.

0

Właśnie Marchisio, Chiellini i Mandžukić to wiem, ale czemu Rugani, Howedes i Khedira? Oni są przecież zdrowi.

0

A co się stało, że nie są powołani Howedes, Rugani czy Khedira? Tak czy siak kadra jest mocna, Barzagli i Benatia to dalej bardzo dobrzy i doświadczeni stoperzy, a Sandro na bank się zmobilizuje na ten mecz. A bez Khediry chyba sobie poradzą, skoro jest Pjanić, Matuidi i Asamoah. Na bank będzie ciekawy i trudny mecz dla obu ekip.

0

Aaa, co ja piszę! Superpuchar Hiszpanii oczywiście! :)

0

Z wczorajszym. Vidal 90 minut w Pucharze Króla i 75 w Lidze, a Semedo 180 w Lidze i 40 w Pucharze Króla.

1

Dobrze, że jest, bo był potrzebny zmiennik, żeby Roberto nie musiał grać w obronie. Jeśli Semedo utrzyma formę, to Vidal raczej na podstawę nie ma szans i z resztą słusznie, bo niestety, ale w defensywie jest po prostu słaby, a na to Barcelona sobie nie może pozwolić. Na dzisiaj myślę, że to powinien być ostatni sezon Vidala w Barcelonie, żeby zrobić miejsce dla Palencii, który już w tym sezonie powinien dostawać swoje szanse. Oczywiście sezon to zweryfikuje, ale wydaje mi się, że na dłuższą metę Vidal nie będzie opcją przyszłościową. Tak odnosząc się do newsa, to dobrze, że nie odszedł ostatniego dnia dnia, bo byłby kolejny brak w kadrze.

0

Vidal 165 minut, Semedo 220 bodajże.

5

A dlaczego miałby, skoro oferują mu więcej?

33

Chyba nie był przygotowany na tak ciężki sezon...

0

Dziwi mnie, że na wartych uwagi wskazuje się tylko bramkarzy, Aleñę, Palencię i Vitinho. Przecież ta ekipa ma bardzo dużo zawodników, przed którymi może być duża kariera. W samej obronie są też Morer, Tarin, Costas (szkoda, że tylko wypożyczony), Bueno, grywa tam Miranda, który jest w niższej kategorii i radził sobie nieźle. Kto wie, może wyjdzie z rezerw dobra generacja. Miejsce dla nich powinno się w przyszłości zrobić. Ilu to mamy zawodników do odejścia w przyszłości?

0

Co Ty człowieku chrzanisz? O co Ci w ogóle w tym momencie chodzi? :D Czemu w ogóle do mnie kierujesz te bzdury? Jakie przeczucie? Ty pitoliłeś jakieś dyrdymały o numerach na koszulce, które nie mają żadnego znaczenia, co to ma do odejścia czy zostania?

9

A jakie to ma znaczenie jaki ma numer? Numery nie grają. Ma go, bo go miał go wcześniej i nikt inny mu nie zabrał, nie dorabiaj filozofii.

12

A dlaczego mieliby mu go nie dać, skoro miał go wcześniej?

1

Ta saga się skończyła już wczoraj. Aż dziw, że tak długo trwała. Bardziej mnie zastanawia co teraz zarząd chce zrobić w te 6 godzin. Di Maria to wybór średni, a Özil niewystarczający, bo jest leniem i ma 29 lat (nie, nie emeryt, ale klub musi też myśleć o przyszłości, a to inwestycja krótkoterminowa, jak z Mathieu). Seri też już odpadł, a na rynku zbyt wielu pomocników nie ma. Może chociaż postarają się o Lemara (w co też wątpię, a na pewno Monaco nie będzie chciało się go pozbywać).

0

Jeśli to prawda to dziwię się, że Barcelona nie wykazała żadnego zainteresowania. Cieszę się, że Dembele przeszedł, a nie Mbappe, ale Kylian też jest mega talentem i za kilka lat na pewno będzie w ścisłej światowej czołówce. Powinni chociaż postarać się go jakoś zaklepać. Kto wie, może Monaco poszłoby na układ, że gra u nich jeszcze rok, a potem do nas. Nie mniej, z Monaco akurat najbardziej cieszyłbym się z dwójki Bernardo Silva (tu głupota Barcelony, że nie rozważali jego kandydatury) i Lemar. Ten drugi to fenomen i nie rozumiem dlaczego nie jest o nim tak głośno jak o Mbappe. Bardzo chciałbym, żeby trafił jednak do Barcelony, a nie Liverpoolu czy Arsenalu.

4

I znowu czytam te głupoty, że Denis za słaby, że nie ma tu przyszłości, że nie wstanie z ławki itd. Więc powtórzę to po raz n-ty, Denis jak na razie pokazuje się najlepiej (obok Roberto) jeśli chodzi o pomoc, poza tym taką wytrwałością, pewnością siebie i ciężką pracą jest w stanie zbudować sobie pozycje w zespole i u trenera, a nie spodziewam się ze strony Valverde takiej głupoty jaką wykazywał się Enrique pod względem "rotacji" i hierarchii. Sezon jest długi, trudny, Barcelona gra w lidze, pucharze i Champions League, będą potrzebni zmiennicy, będą słabsi rywale, na których będzie można dać odpocząć podstawowym zawodnikom, będą kartki i kontuzje, a jeśli możemy liczyć na odejście Gomesa i być może Rafinhii (informacje o tym, że chcą go w Bayernie i Milanie) to przecież nie można wszystkich wyprzedać. Busquets, Paulinho, Rakitić, Iniesta, Roberto, Denis i nawet jak przyjdzie Coutinho (co nie jest w ogóle pewne) to dopiero można mówić o tym, że pomoc jest względnie dobrze obsadzona, żeby zmierzyć się z wyzwaniami sezonu. W dodatku, wielu z was chyba zapomina, że nie wiadomo jaka jest przyszłość niektórych z nich. Chociażby to, że prawdopodobne jest odejście Iniesty po sezonie, nie wiadomo jak będzie z Rakiticiem, to zależy od tego jaką formacje będzie preferował Valverde i jak będzie się Ivan prezentować na przestrzeni sezonu (a patrząc na jego ostatnie dwa sezony, można mieć dużo wątpliwości), Roberto który nie wiadomo jeszcze na jakiej pozycji będzie grał, wspomniany Coutinho, który nie wiadomo czy w ogóle znajdzie się w tej drużynie. I po co Barcelonie niby te 30 mln, jak robi się luka i traci dobrego zawodnika, który może nie tylko pomóc w tym sezonie, ale też rozwinąć się i być ważny dla drużyny w przyszłości? Lepiej mieć 25 zawodników w składzie i trzymać dobrych u siebie, niż wyprzedać wszystkich bez celu, bo "za dużo ich". Zgadzam się, za dużo! Zdecydowanie. Wolałbym, żeby było ich w składzie 22 albo max. 23, ale to nie argument, żeby sprzedawać takich zawodników jak Denis, jeśli jednocześnie w klubie są Rafinha, Gomes, Turan czy Douglas.

0

Umiesz czytać ze zrozumieniem? Nawet nie będę Ci przytaczać konkretnych słów które wypowiedziałem, bo nie chce mi się marnować czasu na takie "aferki". Wykazałeś się bystrością, pozdrawiam również.

0

Źródła podałem wyżej, a czy uważam, że to wygląda lepiej? Nie wiem, zobaczymy jak będzie grał Suarez w tym sezonie. Nie zamykam się na takie zmiany, bo zauważam stopniowe opadanie formy Suareza. Druga połowa ostatniego sezonu, początek tego, ogólnie cały sezon zdecydowanie słabszy, niż poprzedni, a i w pierwszym sezonie był groźniejszy, niż teraz. Nie jestem pewny czym to jest spowodowane, ale może się okazać, że wiekiem i pewnie ten sezon to zweryfikuje. Poza tym, Messi jest od niego lepszy, nie ma o czym gadać, a cieszyłbym się, gdyby w końcu Valverde nazwał rzeczy po imieniu, nie tak jak Enrique, i nie wystawiał go na skrzydle, na którym Messi i tak nie gra, a w zamian wrzucił tam kogoś, kto może namieszać. Uważam, że zarówno Dembele jak j Lemar to wyjątkowo utalentowani zawodnicy, dlatego taki atak by mi się podobał. Czy bardziej, niż Messi - Suarez - Dembele? Jeszcze nie wiem, ale nigdzie tego nie napisałem, więc nie rozumiem tego oburzenia.

0

Don Balon, Dailystar, Express. Z resztą, na dniach zaczęło się to pojawiać, że ma to być ponoć (zaznaczam, ponoć) ostatni sezon Suareza w Barcelonie. Podają, że w jego miejsce chcą kupić Rashforda. Pewnie bzdura, ale ziarnko prawdy w tym może być. Moim zdaniem Suarez jest na fali opadającej, jeśli chodzi o formę i jak się spojrzy na napastników, którzy grali tu w przeszłości, jestem skłonny uwierzyć, że po 4 sezonach gry, mając 31 lat Suarez zostanie sprzedany. Może nie, ale nie można tego wykluczyć.

4

W końcu mają trenera, który lubi szybką, ofensywną piłkę. Argentyna ma w tym momencie największą siłę rażenia w ataku i jeśli Sampaoli dobrze to wykorzysta i ułoży pozostałe formacje, nie tylko zakwalifikują się do MŚ, ale mogą tam powalczyć o sukces. Swoją drogą, mają bardzo fajną kadrę i na prawdę w każdej formacji jest przynajmniej kilku świetnych zawodników. Wystarczy choćby Mascherano - Fazio - Otamendi w obronie. Wygląda nieźle. A w pomocy Biglia, Paredes, Pastore, Di Maria, Pizarro, jest kim grać. O ataku nawet nie mówię, bo Sampaolego musi nieźle piec skóra na głowie, jak się zastanawia kogo posadzić na ławce.

3

Lemar to talent czystej wody. Gość ma 21 lat i chce go pół Europy. Wykończenie, ostatnie podanie, dynamika gry, drybling, jeszcze jest bardzo uniwersalny. Może grać jako skrzydłowy, ofensywny pomocnik albo wahadłowy w systemie z trzema obrońcami. No i sporo tańszy, niż Griezmann, Dybala i Coutinho. Może za resztę kasy, która była przeznaczona na Coutinho i sprzedaży Gomesa, Turana czy Rafinhii kupiliby jakiegoś rozgrywającego. W każdy razie jak dla mnie Lemar ma wszystko, żeby w Barcelonie osiągnąć mega sukces i chciałbym zobaczyć atak Dembele - Messi - Lemar. A co do Dybali, mógłby przyjść, jakby się o niego starali całe okienko. On powinien być priorytetem i nie sądzę, żeby taki transfer teraz był możliwy. Ale kto wie? Suarez ponoć ma odejść po sezonie, może wtedy. Dembele, Messi, Dybala i Lemar brzmi jeszcze lepiej. ;)

1

Ja się tylko zastanawiam w jaki sposób oni chcą go upchnąć. W ataku jest Dembele który potrzebuje minut, Messi i Suarez - nie muszę nic mówić, Deulofeu i Paco, którzy mają pełnić rolę zmienników. Nawet jeśli przeszliby na system z Messim w roli fałszywej dziewiątki, a Suarezem na ławce (w co nie chce mi się wierzyć, nawet jeśli mi by się to podobało), to napastników jest na styk, a przecież Di Maria to głównie skrzydłowy, który może grać jako mediapunta. W 4-3-3, w pomocy nie ma kompletnie miejsca dla tego typu gracza, bo musi być ktoś kto operuje głównie w środkowej części boiska, rozgrywający. Ostatnia możliwość to 4-2-3-1 i wtedy Fideo na prawej stronie i Messim za Suarezem, ale to już jest totalne marnotrastwo swojej kadry, bo prawdopodobnie nie będzie miejsca dla Iniesty albo Dembele, w zależności od tego kto wygra walkę o lewą stronę pomocy, ani tym bardziej dla Roberto czy Denisa. W dodatku co z Deulofeu? A przecież Di Maria nie przyjdzie z PSG gdzie jednak jest zawodnikiem pierwszej jedenastki, bo na ten moment nie ma kto go tam wygryźć, żeby u nas być zmiennikiem. W dodatku nie bez powodu jego wartość mocno w ostatnich miesiącach spada. To już nie ten sam gracz co w ostatnim sezonie w Realu. Za pół roku 30 lat i taka inwestycja to może z 3 lata grania na najwyższym poziomie i to też przy dobrych wiatrach. To już nawet nie chodzi o to uciszanie, ani to, że był w Realu, ten transfer moim zdaniem jeszcze bardziej zdestabilizuje sytuacje w zespole i za kilka sezonów może odbić się Barcelonie czkawką. Jak już chcą kupić kogoś, kto może grać na skrzydle i jako mediapunta to tylko Lemar, który jest do wyciagnięcia, ma wielki talent, jest młody i i mógłby w przyszłości razem z Dembele stworzyć świetny duet. W transfer Coutinho niestety wierzę coraz mniej, więc zastanawiam się tylko co z tym pomocnikiem...

2

Griezmann jest całkowicie nie do wyjęcia. Głupotą byłoby staranie się o niego. Barcelona nie dysponuje takimi finansami po transferze Dembele. Dybala? Jak dla mnie to był pierwszy wybór, ale to wiązałoby się moim zdaniem ze zmianą systemu gry, szczególnie, że w składzie jest Messi i dwóch typowych skrzydłowych. Moim zdaniem najbardziej sensowny jest transfer Lemara. Może grać na obu skrzydłach i jako ofensywny pomocnik. W dodatku byłby tańszy, niż tamci dwaj, a Monaco kupiło już zastępstwo. Ponoć interesują się też Turanem, można to jakoś rozwiązać. Nie jestem zwolennikiem transferu Di Marii. Nawet nie chodzi o to uciszanie i to, że grał dla Realu. Nie ma miejsca dla niego, a ktoś taki to nie wzmocnienie ławki. Nie mówiąc o tym, że to inwestycja krótkoterminowa, a jednocześnie Barcelona może mieć znowu problemy ze sprowadzeniem kogoś w przyszłości, jeśli byłaby taka potrzeba, bo mając Messiego, Di Marię, Suareza, Dembele i chociażby tego Lemara, ciężko byłoby komukolwiek o minuty na jakiejkolwiek ofensywnej pozycji. Taki transfer ma krótkie nogi. Podobnie sytuacja ma się z Özilem, który w dodatku jest leniem i nie chce mu się biegać i walczyć o piłkę. Ehh, niestety jakiś pomocnik jest potrzebny, bo kreatywność w rozegraniu i najwyższy poziom techniczny tej formacji to coś czego brakuje na wczoraj.

26

Jak czytam te bzdury, że nie umie wziąć odpowiedzialności na siebie i że tylko szukając Messiego nikim ważnym w drużynie nie będzie to zaczynam wątpić w to czy ludzie faktycznie oglądają mecze. Chłopak wystąpił w 3 oficjalnych spotkaniach tego sezonu, o łącznym wymiarze czasowym 58 minut. Czyli mniej, niż 20 minut na mecz! I za każdym razem jest dobrze oceniany, coś pokazuje (czego większość pomocników w Barcelonie nie robi), a przede wszystkim zauważa się jego klepkę z innymi zawodnikami i drybling, wywalczenie pozycji, w dodatku ma ciąg na bramkę. W 58 minut tego sezonu zrobił tyle samo, jak nie więcej, niż Rakitić w 353 minuty i jest dużo pewniejszy, niż tacy Rafinha, Gomes i Turan. To kto ma zostać w drużynie? Skoro wiemy, że Valverde chce stawiać na Iniestę, Rakiticia, Busquetsa i Paulinho, a Roberto już zdążył wystawić na obronie, to kto ma grać jak nie Denis? Chłopak na świetną technikę, dobrze rozumie się z drużyną i nie boi się zrobić czegoś sam, jeśli nie widzi lepiej ustawionych kolegów. A to, że jako pomocnik szuka Messiego czy Suareza to chyba nie aż taki duży minus. Ma talent, a do tego od początku okienka wykazuje, że zależy mu na graniu w Barcelonie, będzie trenował i dawał z siebie wszystko kiedy już dostanie szansę (bo chyba nikt nie powie, że już dostał). A taka wytrwałość przyczyni się tylko do jego pozycji w drużynie i w oczach trenera. Ja mu bardzo kibicuję i na pewni wolałbym, żeby został on, niż wspomniana wcześniej trójka, do której dorzucam Rakiticia. A dla tych, którzy uważają, że kariera 23-latka się kończy, bo nie jest w wyjściowym składzie, poczytajcie trochę biografii wielkich zawodników, to zobaczycie gdzie wielu z nich było w jego wieku.

0

Sprzedać go powinni, bo są na miejscu Cardona, Abeledo, Concha, Perez, teraz też Lozano i niedługo wraca po kontuzji Mujica. Trochę dużo, a na skrzydle grywa też Vitinho. Mało będzie miał szans na grę, a chyba Verona w niego zainwestuje. Ale! W takim wypadku obowiązkiem jest możliwość wykupu za jakąś kwotę w przeciągu najbliższych lat, bo talent ma i może się świetnie rozwinąć.

0

Lubię te informacje o rezerwach. Wygląda na to, że coś tam się zaczyna układać i chyba na poważnie podchodzą do utrzymania się w Segunda. Costas doda trochę doświadczenia. Mógłby stworzyć fajny duet z Tarinem lub Martinezem. Na bokach Palencia i Cucurella, a utalentowanych rezerwowych trochę tam jest. Obrona wyglądałaby nieźle, o ile Costas się zgra i będzie prezentował poziom. Ciekawe też co z tym Fatim. Dużo dobrego można o nim poczytać. Sabadell robi się taką trochę "kolonią" Barcelony i może za rok wróci grać pierwsze skrzypce w rezerwach. Na papierze Barcelona ma super zawodników i jak na zaplecze La Ligi, na prawdę niezłą pakę. Fajnie jakby informacje o rezerwach pojawiały się częściej i jakby dostawali szanse od Valverde. Palencia, Bueno, Cuenca, Cucurella, Miranda, Morer, Sarsanedas, Aleña, Busquets, Vitinho, Lee, Cardona, Perez, Mujica, trochę ich do obserwacja jest. Jakby chociaż 4-5 ich w przyszłości trafiło do pierwszej drużyny to byłbym szczęśliwy.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?