Johnnie_Walker
Dołączył/a: październik 2014
Warszawa
11 obserwujących
1 obserwowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Weź chłopie się zastanów co piszesz. Oczywiście, że wiadomości kogo były, to nie jest tak, że cały świat wokół to idioci, a Ty jedyny mądry. Tu nie ma kruczków prawnych, wiadomo jakie stanowisko ma federacja i sędziowie do tego typu zachowania i Neymar, który ponoć jest profesjonalistą, też doskonale wiedział co robi, a to w jakim momencie to zrobił pokazuje tylko, że nie umie wziąć głębokiego wdechu i zacisnąć zębów, nawet jeśli pomoże tym drużynie. A nie ma już 19/20 lat. A podważanie czyjegoś oddania drużynie, bo się nie zgadzasz z jego opinią jest śmieszne.
1
Tak z czystej ciekawości, czyli uważasz, że zachował się w porządku?
0
Do Puyola to mu jeszcze daleko i pewnie długo tego poziomu nie osiągnie, jeśli w ogóle. Capitano ratował nas w takich sytuacjach, że głowa mała, grał lata na światowym poziomie i był wzorem na boisku. Nigdy nie odpuszczał. Umtitiemu się jeszcze zdarza, jak tak go obserwuje, ale ma na prawde wysokie umiejętności i oby poziomem nie opadł, bo jak będzie ciągle grał, to wierzę, że wskoczy do światowego topu. Najlepszy transfer ostatniego okienka, a kto wie, może i ostatnich lat.
2
Świetnie się czyta te wiadomości. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie będą sobie dobrze radzić w wyższej kategorii. Ten Dani Romera się wybija bardzo, a ma 21 lat, może dobrze byłoby go gdzieś wypożyczyć, a na pewno znajdą się chętni, bo gość strzela jak na zawołanie, a do tego jest bardzo szybki i ma dobry drybling. Gumbau już się stał specjalistą od karnych :D ale na prawdę dobrze je wykonuje, mocne, pewne uderzenia. Pewnie po niego też się ktoś zgłosi. Mam nadzieję, że nie potracą tych zawodników po sezonie. Szykuje się niezła ekipa i kto wie, może znowu wychowankowie będą masowo wchodzić do pierwszej drużyny.
5
Dla mnie zdecydowanie Bayern. Od lat najwyższy poziom europejski, świetne transery i nie takie drogie, masa Niemców w składzie, wychowankowie, zawodnicy doświadczeni i młodzi, bogaty klub z ogromną ilością trofeów. Zdecydowany numer jeden. Choć Juventus też może być wzorem, szczególnie w ostatnich latach.
1
Można było coś myśleć, młody chłop był ewidentnie kluczowym zawodnikiem niezłej Valencii, była szansa na to, że tu podciągnie się technicznie i zgra z ekipą. Teraz dopiero wiemy, że nic z tego nie wypaliło. Ale Paco bym się tak nie czepiał, ostatnio dobrze ruszył, nawet w tym felernymi meczu z Malagą, po wejściu był widoczny, miał chęć do gry, a jak na ilość czasu na boisku w tym sezonie, nie zaprezentował się źle. Moim zdaniem z niego będzie pożytek.
6
Oglądam grę Barcy i przecieram oczy ze zdumienia. Ostatnio zrobiłem sobie sentymentalny trip po filmach o okresie Guardioli czy nawet pierwszym sezonie Enrique, oglądałem powtórki, jakieś ważne bramki, wypowiedzi piłkarzy na temat pracy w tej ekipie i coraz trudniej mi znaleźć podobieństwa. Jeszcze dwa sezony temu wystarczyło nam mieć oprócz Busquetsa, trzech świetnych, grających cały czas pomocników (Xavi, Iniesta, Rakitić) i dwóch młodych, dopiero wchodzących do składu (Roberto, Rafinha), nie mówiąc już o składzie Guardioli, gdzie tak na prawdę byl Busquets, Iniesta i Xavi plus pojedyczny zmiennicy, a dziś w linii pomocy jest cały tłum, a tak jakby nie było nikogo. Tamci zawodnicy nie musieli oddawać każdej piłki MSN, oni napędzali akcje, przyspieszali grę, nie tracili piłek, wykładali patelnie napastnikom, posyłali idealne zagrania, w tempo albo sami strzelali bramki, jeśli było trzeba. Wszyscy razem rozgrywali, napastnicy, pomocnicy, obrońcy, podania i dominacja w środku to był znak rozpoznawczy tej drużyny, a teraz to nasza najgorsza formacja. Jak czytam, że Roberto miał 26 kontaktów z piłką czy Iniesta 34 to jest mi po prostu przykro, bo te kilka lat temu ilość 700 podań w meczu była czymś częstym i wiem, że grali tylko jedną połowę, tym bardziej dobija mnie statystyka Gomesa (24 podania). Tę formację trzeba poukładać, na nowo, pożegnać się z tymi, którzy nie dają Barcelonie jakości w najważniejszym dla niej aspekcie, czyli rozegraniu i nie chodzi mi tylko o Gomesa, ale niestety też Denisa, Turana, a może nawet Rafinhę. Powinni dać szansę Aleñii, może Samperowi, sprowadzić kogoś, kto jest typowym rozgrywającym i inaczej poukładać linię pomocy. Ten projekt musi zostać zmieniony, bo nie prowadzi do niczego dobrego. Pomoc z sezonu na sezon gra coraz gorzej, jest coraz bardziej drewniana, mało elastyczna mentalnie, nie przygotowana na niespodziewane wydarzenia w meczu, a nie można polegać na MSN w nieskończoność, bo kiedyś Messi czy Suarez się zestarzeją, a Neymar nie wiadomo kiedy odejdzie. Żal było czytać ten artykuł, teraz jest po prostu przykro.
0
Tak, Sociedad.
1
Deulofeu to akurat nie wiadomo czy w Barcelonie zostanie, kupują go m. in. dlatego, że jakby co, mogą go sprzedać sporo drożej, niż kupią, bo pewnie i Milan byłby w stanie wyłożyć za niego 20-25 mln. Aczkolwiek zgadzam się, że transfer Griezmanna nie jest potrzebny i chciałbym, że Deulofeu w Barcelonie sie sprawdził, a do Paco mimo wszystko zaufanie mam. ;)
2
Jego miejsce jest na środku napadu, ewentualnie lewe skrzydło, a te pozycje są nie do ruszenia w Barcelonie, a przynajmniej w tym momencie. Na prawym skrzydle go sobie nie wyobrażam, a to w tym momencie jedyna pozycja na którą można kogoś sprowadzić, JEŚLI Leo zostanie przeniesiony do pomocy. A Griezmann na ławkę nie przyjdzie. Nie ma sensu, chociaż jest oczywiście świetnym zawodnikiem. Wolałbym kogoś takiego jak Dembele, Bernardo Silva czy Lucas Moura. Ale priorytetem jest na razie prawy obrońca i środkowy pomocnik. Reszta jest do uporządkowania. Ja dalej wierzę, że Leo wróci na stałe na skrzydle, jak w środku pojawi się ktoś, kto będzie potrafił napastników obsłużyć dobrym podaniem.
0
1. Może nie do końca jasno się wyraziłem, ale nie trzeba się od razu przyczepiać do słówek.
2. Zdecydowanie więcej przykładów jest po mojej stronie, więc nie traktujmy tego jako pewnik, a raczej najbardziej prawdopodobną opinię.
2
Wielka szkoda, widać, że dobrze odnajdywał się w nowym systemie gry, a tak to kontuzja, okres rekonwalescencji, nie wiadomo kiedy wróci do pełni formy, a może przegapić kluczowe dla jego przyszłości miesiące, żeby udowodnić coś potencjalnemu nowemu szkoleniowcowi. Prawdę powiedziawszy, nie do końca widzę dla niego miejsce w przyszłym sezonie. Roberto wróci do pomocy, Iniesta będzie grał, bo nawet w średniej formie jest najlepszym pomocnikiem Barcelony, Gomesa raczej po sezonie nie sprzedadzą, Rakitić też jest ważnym elementem i nie po to podpisywał nową umowę, jeszcze chcą kogoś dokupić, nie mówiąc już o tym, że swoje szanse mogą dostać Denis i Aleña. A na skrzydle też raczej wielu szans nie dostanie, bo jeśli Messiego cofną do pomocy, na pewno przyjdzie ktoś z najwyższej półki, do pierwszego składu, a jeśli zostanie na skrzydle, to tym bardziej nikt go stamtąd nie wygryzie. Nawet Deulofeu jest bardziej skrzydłowym, niż Rafinha i jeśli przyjdzie, myśle, że to on będzie dostawał wiece minut. Nie chcę udawać proroka, ale wydaje mi się, że jeśli Barcelona dostanie za niego satysfakcjonującą ofertę, sprzedadzą go, szczególnie w kontekście zakupów, które trzeba zrobić latem. A dla niego, jakaś gorsza drużyna, w której będzie grał pierwsze skrzypce może zadziałać jak wyrzutnia dla jego kariery, oczywiście pod warunkiem, że nie będzie się co chwile łamał.
0
Może nawet któryś z nich dostanie minuty. Mnie jeszcze ciekawi jak tam Marlon i czemu w obliczu absencji Pique nie dostał powołania.
0
Też niekoniecznie, bo między meczami z Malagą i Realem jest jeszcze Sociedad u siebie i pewnie Roberto będzie się musiał wykartkować przed meczem z Realem. A on ostatnio częściej gra w pomocy. Może 3-4-3 z Albą i Roberto jako wahadłowi? Albo Roberto, Gomes, Iniesta i Denis w pomocy. To nie wygląda źle. Jest też szansa na występ Aleñii. Ja bym tak nie przeżywał ;)
1
A dla mnie ten mecz to już kolejny z dowodów, że Sampaoli nie może prowadzić Barcelony. Nie dają rady fizycznie i nie mogą wygrzebać się z dołka. To nie jest ten moment w jego karierze, żeby wziąć taką ekipę.
0
No tak po krotce, trzeba powiedzieć, że fajnie zagrali, tak jak powinni. Przycisnęli, zdobyli kilka bramek, Busquets bardzo dobrze, Rakitić moim zdaniem najlepszy, niezła obrona, oprócz Mathieu, który pokazał tym meczem dlaczego tak mało gra. Może powinni być bardziej skuteczni i w strzelaniu i w destrukcji, ale generalnie mi się fajnie oglądało ten mecz. A co do napastników, szkoda Rafy, bo zaczynał się na tym skrzydle rozkręcać, znowu. Neymar zagrał na fajnym poziomie, występ na dobrym poziomie, może bez fajerwerków, ale był pod grą, strzelił bramkę, zrobił to czego chyba oczekiwaliśmy. Suarez świetny, a co do Paco : było mi bardzo przykro, jak czytałem wszechobecne ataki i obrażanie go tutaj, a nagle po zdobyciu bramki, wszyscy pieją z zachwytu. Mam wrażenie, że na tej stronie powstała kultura narzekania i obrażania piłkarzy. Zagrał nieźle, a statystyki ma bardzo dobre, tyle, ani wielki szał, ani źle.
0
Kto odżył? Rafinha ma sezon pod znakiem kontuzji, a Denis więcej siedzi, niż gra. Nie mówię, że słusznie, bo chciałbym żeby grali jak najwiecej, ale fakt faktem, Barcelona potrzebuje pomocnika na najwyższym poziomie, a żaden z tych młodzików nie przeskoczy w tym momencie poziomem Iniesty, Rakiticia ani raczej Roberto. Mało minut dostaną, a w drugiej drużynie się odnajdują i podciągają poziom. Taki status trzeba podtrzymywać, żeby Ci z dużym potencjałem mogli rozwijać się w dobrej i stabilnej ekipie.
0
Może i mają dojść perspektywiczni, ale zdecydowanie nie większość z tych których wymieniłeś i nie w takiej ilości. Szczególnie dla zawodników takich jak Cardona czy Mboula w tym momencie najbardziej cenne są minuty i ciągłość. Tego w pierwszej drużynie nie dostaną. Szczególnie ten drugi, który nie jest nawet na stałe częścią Barcelony B, tylko gra w Juvenilu. Poza tym, żeby Barcelona dalej miała dobrze działająca szkółkę, musi mieć dobrą drugą drużynę i nie można ich ogołocić z kluczowych zawodników, nie mówiąc o tym, że niektórzy nie mają szans na karierę w pierwszej drużynie, jak np. Gumbau. Niektórych chętnie, ale też pytanie czy to dla nich dobre w tym momencie. Palencia na bank nie dostanie minut, bo będzie sprowadzony zawodnik do pierwszego składu i Vidal. Munir nie wróci, jeśli zostanie sprowadzony skrzydłowy, bo Paco zajmuje środek i radzi sobie coraz lepiej. Aleña też dopiero doszedł w tym sezonie do rezerw, a nie gra tam w każdym meczu, nie jest gotowy na takie wyzwania, Sampera bym chciał, ale jeśli klub kupi pomocnika do pierwszego składu (a to priorytet) nie dostanie swoich szans. Jeśli do pierwszej drużyny przyjdzie Marlon i Deulofeu, a kupią Bellerina to i tak będzie na prawdę bardzo dobrze.
0
Co jak co, ale 3 obrońców w składzie z Albą zamiast Pique to zbyt duże ryzyko. Mam tylko nadzieję, że jednak zagra Iniesta od pierwszej minuty i w tym meczu swoją szansę dostanie Aleña. A Gomes, niech zagra, ale nie od pierwszej minuty.
4
Ale wywołał ruch, to było do przewidzenia. A ja dalej uważam, że w dużej mierze jego umiejętności trenerskie pokazuje obecny moment i to, w jakim stylu odpadli z Champions League. Koniec sezonu wszystko zweryfikuje. Ja tam bym stawiał na Pochettino lub Koemana. :)
5
I my też chcemy! Ja mam cały czas nadzieję, że odpali na dobre. Jak dla mnie, to najbardziej utalentowany młody zawodnik Barcelony po złotej generacji i od początku miał ogromne szanse na sukces. Jak oglądam jego grę, nawet w tym sezonie, to aż mi to sprawia przyjemność. Fenomenalna technika, zrywmiejszy i silniejszy, niż Busquets, walczy w obronie i potrafi wyrwać do przodu, gdyby tylko nabrał doświadczenia i wskoczył na najwyższe obroty, to jestem przekonany, że mógłby grać i to z powodzeniem w Barcelonie.
0
Ja staram się cały czas podchodzić z dużym dystansem do tych wszystkich młodych gwiazd. Dembele udowodnił, że w innym klubie, innej lidze i na wyższym poziomie, potrafi dalej grać świetnie, zobaczymy jak będzie z nimi, ale z drugiej strony, zachwyca mnie to pokolenie, które jest w Monaco. Mbappe ma wielki talent, podobnie jak Lemar, mam nadzieję, że ten drugi do nas dojdzie, bardzo mi się podoba jego styl gry. Co do Tolisso, w końcu Barcelona miałaby takiego zawodnika, jaki w każdej wielkiej ekipie jest lub być powinien. Świetnie wyszkolony technicznie, bramkostrzelny, silny, bardzo dobre warunki fizyczne, latający od bramki do bramki. Może to nie ten kaliber co Verratti i Thiago (jeszcze, bo może być nawet lepszy), ale przynajmniej jest realny i nie kosztowałby 100 mln. Może Barcelona przerzuciłaby się na granie dwoma środkowymi pomocnikami i mediapuntą. Jakby Busquets się ogarnął i zaczął grać na swoim poziomie, a Messi zostałby cofnięty do pomocy, albo grałby tam Iniesta w formie to o wyniki nie trzeba byłoby się martwić.
0
To się wydaje kosmiczne rozwiązanie, bo na jakich zasadach to miałoby funkcjonować? Jeśli Valverde i Unzue jako asystent to nie jestem przekonany, ale jeśli znaleźliby jakiś nowy klucz do tego, to mogłoby być ciekawe. Valverde z dużym doświadczeniem na hiszpańskich boiskach i Unzue świetnie znający klub. Cóż, trochę szkoda, że najprawdopodobniej nie przyjdzie ktoś z zewnątrz, jak Koeman czy Allegri, więc takie rozwiązanie wydaje się być najlepsze, jak na razie. Jeszcze jest kwestia czy szatnia zaakceptowałaby takie rozwiązanie i respektowałaby dostatecznie nowego trenera, co jest kluczowe w prowadzeniu takich ekip.
0
Błagam, nie rozśmieszaj mnie, bo zajadów dostanę. Uważasz, że Sevilla przeżyła jakiś wielki progres? Zeszły sezon mieli gorszy, a i tak wygrali Ligę Europy i to właśnie dzięki temu jak zemsty prowadził ten zespół, teraz to tak wygląda. Sampaoli pokazał coś świeżego, fajnego, ale nie ma żadnego doświadczenia w porównaniu do większości wymienianych kandydatów, nic jeszcze nie osiągnął, a ta trzecia siła ma zaledwie 2 punkty więcej, niż przeciętne w tym sezonie Atletico, które najprawdopodobniej, patrząc na grę Sevilli w ostatnim czasie, i tak ich wyprzedzi. Jak dla mnie Sampaoli swój aktualny kunszt trenerski pokazał w dwumeczu z Leicester i to większości powinno mocno pokazać, że w tym momencie nie jest w stanie wziąć ekipy, która aspiruje do zdobycia wszystkich trofeów co sezon.
0
Prawo Webstera działa niestety tak, źe nie mógłby przejść do nas, bo drużyna pozyskująca gracza musi być pod inną federacją narodową, niż obecna. Czyli wszędzie, tylko nie w tym samym kraju. Mógłby to rozegrać inaczej. Podpisuje niwy kontrakt, ale bez klauzuli anty-Barca i ze zdecydowanie niższą klauzulą wykupu.
0
No nie byłbym taki pewny. Raz, że zawodnicy mają coś do powiedzenia w tej sprawie, a dwa, że jak dobra oferta nadejdzie, to sprzedadzą bez wahania. Nie zdziwiłbym się, gdyby Monaco sprzedało z 3-4 zawodników pierwszego składu w najbliższym okienku, a za te pieniądze, które dostaną, hoho... mogą sobie spokojnie kupić na ich miejsce i jeszcze im trochę starczy.
0
Eh, ogołocą to Monaco w tym roku, szkoda. Mbappe może jeszcze zostanie, jest szansa, że Silva też, ale już tego Lemara nie utrzymają, nie wierzę w to, a jak ma gdzieś iść, to jednak cieszyłbym się gdyby przeszedł do nas. 21 lat, a kluczowy zawodnik świetnego w tym sezonie Monaco. Transfery z Francji na ogół całkiem dobrze nam wychodzą, może to jest dobry kierunek. Może nie ma jeszcze takiej renomy jak niektóre nazwiska, które się pojawiają (Dybala, Mahrez), ale jest prawie pewny, że będzie wielki i chciałbym, żeby był wielki u nas.
0
Barcelona od lat grała ofensywnymi pomocnikami, Iniesta, Xavi, Fabregas, Rakitić to wymysł Lucho, choć też został sprowadzony grając w Sevilli jako ofensywny. A to gdzie Coutinho jest ustawiany w Liverpoolu to różnie bywa, nie masz wpływu na to Kloppa, ale gdzie grał od zawsze, gdzie gra najlepiej to inny temat i np. w reprezentacji, gdzie jest bardzo wydajny gra jako ofensywny pomocnik. Mają do siebie to, że Barcelona nie sprowadzi obu pomocników jednocześnie, nie ma finansowych możliwości. W związku z czym, prędzej do klubu trafi Coutinho, niż Verratti. Thiago chciałbym najbardziej, ale taka cena jakiej żąda Bayern jest zaporowa. A tak btw. Thiago mógł tam grać jako cofnięty pomocnik, albo po prostu środkowy, ale nie gra jako pivot, to nie jest to samo. Pivotem tam jest może Alonso, nawet Vidala bym tak nie nazwał.
0
Oj tak, Zubi to by z tych 200 mln za Neymara wynegocjował 30 mln i Fellainiego. :P
1
Transfer Coutinho robi się coraz bardziej prawdopodobny. Nic dziwnego, że Bayern nie chce puścić Thiago, a Barcelona nie wyda 90 mln w obliczu potrzeby wzmocnienia innych pozycji. A rozmowy o Verrattim pewnie nawet się nie zaczną, bo PSG jest w rozmowach nieugięte. Ciekawi mnie tylko, co jeśli Liverpool rzuci podobną cenę. Na kogo się zdecydują, albo jakie inne wyjście znajdą. Oby tylko nie "powrót Roberto do pomocy jest naszym transferem".