Midast
Dołączył/a: luty 2012
Siemianowice Śląskie
7 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Pozwolę sobie z Tobą nie zgodzić co do tego który z naszych bramkarzy jest lepszym. Nie umniejszając Ter Stegenowi dobrze by było by wykazał on trochę cierpliwości i większej pokory. A co do tych rzekomo ilości interwencji, w których ratował nam dupę to po pierwsze nie było ich zbyt dużo; w zasadzie jedynie w LM . Takich konkretnych interwencji to Ter Stegen nie miał więcej jak 1015.A po drugie nie wiadomo gdyby w bramce był wówczas Bravo czy również nie uratowałby nam jak to piszesz dupy.
3
Bufon Ter Stegen. Facet nie pamięta swojej gry na początku sezonu. To była tragedia. Póki co nic nadzwyczahnego przez te bezmała 2 sezony nie pokazał. W jednych meczach grał lepiej w drugich gorzej. A on próbuje , jak to Niemiec, naciskać delikatnym insynuacjami na działaczy Barcelony. Niech najpierw pokaże, że jest lepszym bramkarzem od Bravo, co nie wydaje się takie łatwe, gdyż bagaż doświadczeń tego drugiego powoduje, że defensywa Barcy z Bravo w bramce jest jakaś spokojniejsza i bardziej pewna. Natomiast z Niemcem nigdy nie wiadomo co mu do głowy wpadnie.
Ter Stegen to utalentowany, młody bramkarz któremu jednak przydałoby się nieco więcej pokory.
Bravo swego czasu powiedział, że nie boi się konkurencji Ter Stegena. I jak się wydaje ma rację.
Bravo ma 31 lat, , Nouer 30 lat podobnie jak bramkarz Realu Navas. To bramkarze bardzo dobrzy, którzy o ile ominą ich kontuzje mogą grać na wysokim poziomie jeszcze wiele lat.
Każdy wielki klub Europy ma bardzo dobrego lub co najmniej dobrego bramkarza. I nie jest tak, że wszyscy wielcy czekają tylko na Ter Stegena
0
Czy Leo jest najlepszy w historii ? Dla mnie tak, dla innych nie.
Dlaczego tak się dzieje ? Wydaje mi się, że wynika to z faktu, że na nasze opinie nakłada się subiektywizm związany z kibicowaniem danym klubom, a wówczas jakoś bardziej jesteśmy skłonni zagłosować na "naszego".
Jeżeli chodzi o odniesienie tego the best do historii to współcześni gwiazdy mają przewagę gdyż ich się widzi, ich się podziwia, a jednocześnie nie ma się punktu odniesienia gdyż niewielu już pamięta jak grały wielkie gwiazdy lat 60 Di Stefano, Pele,lat 70Pele, Cruyf Lat 80 Maradona i lat 90 Van Basken, etc,. Obecnie dominują Messi i CR7 pomimo, że było jeszcze kilku świetnych piłkarzy jak Ronaldo Lima, Zidane i inni. Oceniając poszczególnych piłkarzy należ zawsze pamiętać kiedy grali jaka wówczas była gra i porównać z obecną wymagającą od piłkarzy b. dużej wydolności, siły, techniki, szybkości, dyscypliny.
Dlaczego dla mnie Messi jest najlepszy? Otóż dlatego, że jako piłkarz osiągnął najwięcej sukcesów w piłce klubowej, która ma obecnie większe znaczenie niż gra w reprezentacji. Piłkarz bowiem gra przede wszystkim dla swojego podstawowego pracodawcy, którym jest klub, dla którego w ciągu sezonu piłkarz rozgrywa kilkadziesiąt spotkań, a więc o wiele więcej niż w reprezentacji .Gra w reprezentacji to dla piłkarza, jakby powiedzieć, dodatkowy, przysłowiowy "ćwierć etat".
Messiego co prawda nie był mistrzem świata z drużyną argentyńską, lecz ma w swoim dorobku takie wielkie sukcesy reprezentacyjne jak: wice-stwo świata, kontynentu, MMŚ, mistrzostwo olimpijskie, oraz wiele sukcesów klubowych i indywidualnych. Z piłkarzy uznawanych za najlepszych w historii w ligach europejskich nie grał jedynie Pele. A zatem wyznacznikiem oceny tych najlepszych może być gra klubowa, a w tym przypadki Messi jest najlepszy. A reszta? To tylko książęta futbolu
0
Co do wczorajszego meczu to jeszcze jedna kwestia, a mianowicie permanentne bawienie się przy polu karnym zamiast prostymi rozwiązaniami posyłać piłkę daleko do przodu.
Wczoraj po wejściu Alvesa (który to już raz) przeciwnicy ciśli jego stroną boiska. Alves to jeździec bez głowy, gubi się w defensywie, biega bez ładu składu. Zalążki obu bramki dla Villarreal powstały po naszej prawej stronie obrony.
0
Po wczorajszym meczu warto zwrócić uwagę na kilka rzeczy, a mianowicie:
- Barcelona nie ma zmienników w obronie. Pilna potrzebna jej przebudowa po zakończeniu sezonu. Moim zdaniem Daglas, Bartra, Vermalean, Mathieu, Adriano winni odejść. Mathieu po raz kolejny zawala nam mecz. To co grał wczoraj to tragedia.
- Pomoc bez Inesty traci 30-50% na jakości. Żaden z pozostałych pomocników (Rakitic, S.Roberto, Turan , Rafinnia jak wiemy też nie będzie kreatorem gry) nie potrafią pokierować grą Barcy, a odosobniony Messi również nie daje rady. Messi do gry kombinacyjnej w środku pola potrzebuje Inesty i Rakitica (nasza rakieta coraz lepsza). w każdym innym układzie piłka się nie klei,
- Busqets potrzebuje odpoczynku. Ewidentnie widać po nim zmęczenie sezoniem i drobny spadek formy. LE winien częściej w meczach z ogórkami dawać szansę Samperowi lub S.Roberto,
- wszystko to co napisałem o Busquetsie dotyczy również Suareza, Luis chociaż bardzo chce (wiadomo pichini) winien po klasyku odpocząć, a niech pogra np. Munir.
- Neymar - zbyt często wdaje się bowiem w niepotrzebne dryblingi co powoduje zbędną utratę sił. Bardziej winien skupić się na grze zespołowej na wzór Messiego.
0
Adriano moim zdaniem podejmował decyzje o zostaniu przede wszystkim kierował się jedną sprawą a mianowicie tym, że być może w nowym klubie otrzyma nieznacznie wyższą gaże ale będzie musiał grać w zespole na pewno mniej utytułowanym ale również będzie musiał znacznie więcej zasuwać na boisku.
Adriano nie ma w Barcelonie zbyt wysokich zarobków podstawowych ale jako członek drużyny uczestniczy w podziale premii za tytuły, w uzyskanie których tak na prawdę ma minimalny wkład. Dla przykładu w jednym z meczy w tegorocznej edycji CdR był nawet kapitanem i co zagrał kichę.
Osobiście uważam, że jako piłkarz obecnie niewiele wnosi do drużyny. Jego wkład jest minimalnie wyższy od wkładu Daglasa czy Sandro, chociaż ten ostatni chociaż strzelił 3 bramki w CdR, czego Adriano nie uczynił.
8
Wspaniałe wypowiedzi najlepszego piłkarza świata, który osiągnąwszy wszystko w piłce klubowej i prawie wszystko w reprezentacyjnej zachował skromność i dystans do otaczającego go świata.
I w tym oprócz oczywiści umiejętności czysto piłkarskich upatruję zasadniczą różnicę, a zarazem przewagę nad CR7 (abstrahując również od tego, że nasz crack ma w przeciwieństwie do CR7 poukładane życie rodzinne).
Messi jest wielki, czy najlepszy w historii? Osobiście myślę, że tak (mam 58 lat i widziałem i Pelego i Maradonę, i inne wielkie gwiazdy piłki). Messi jest ponad wszystkimi innymi gwiazdami piłki. Wielu próbuje porównywać Messiego z Pele , Maradoną, Zidanem czy też innymi tuzami futbolu. Dla jednych najlepszy jest ten dla innych tamten.
Oceniać piłkarzy można po sukcesach drużyn klubowych w których grają i sukcesach reprezentacyjnych.
O ile chodzi o sukcesy reprezentacyjne to zdecydowanie przewodzą piłkarze brazylijscy (Pele, Ronaldo) lecz można zadać pytanie jaki oni mieli wpływ na te sukcesy. Pele w 1958 (MŚ w Szwecji wchodził dopiero do gry i od razu zdobył złoty medal; jego udział nie był jednak decydujący).
Messi zdobył wicemistrzostwo świata, złoty medal MMŚ, złoto olimpijskie,których brazylijscy piłkarze nie mają.
Jeżeli chodzi o sukcesy klubowe to można jedno powiedzieć, że trudno porównywać wielkość któregokolwiek z wielkich z sukcesami Messiego gdyż ta różnica jest niewyobrażalna na korzyść Leo.
Np Maradona i Ronaldo Lima w zasadzie w piłce klubowej (grając w Europie) praktycznie nic nie osiągnęli.
A więc król jest jeden LEO MESSI
3
Dziwią mnie piszący, że Barca grała na 60, 70 czy tam ileś procent. Nie można tego stwierdzić i tak stawiać sprawy, a zawsze gra tak jak przeciwnik na to pozwala. Arsenal moim zdaniem był wczoraj równorzędnym przeciwnikiem, któremu po prostu zabrakło nieco szczęścia. My ponad to mieliśmy w bramce Ter Stegen , a w obronie zwłaszcza Mascherano.
Myślę, że Barca zagrała wczoraj najlepiej jak umiała, a że w trakcie meczu były okresowe, znaczne przewagi jeden ze stron to wynika z faktu że po okresie większego zaangażowania musiał nastąpić okres spowolnienia (dla złapania oddechu) kiedy to druga z drużyn przejmowała inicjatywę.
No i na koniec jeszcze jeden aspekt, który przemówił na koniec na korzyść Barcy, a mianowicie nasze Tridente; jego "potężna" siła zwyciężyła.
Abstrahując od powyższego wczorajszy mecz pokazał jeszcze kilka spraw, a mianowicie:
potrzebujemy zmiennika dla Alby, który jest przemęczony albo też zatracił szybkość. Ponadto odpoczynku moim zdaniem potrzebuje Suarez. Jego dostrzegalny spadek formy, pewna mułowatość, mniejsza precyzja w rozgrywaniu akcji myślę, że wynika właśnie z przemęczenia. On wszak rozegrał najwięcej minut. Osobiśc nie wystawiłbym go na mecz z VIllarreal, pomimo, że to zespół z top 4. Lepiej by Suarez był w optymalnej formie na Grand Derby.
0
Poważny problem w obronie po kartce Pique. Kto na środku obrony, kto na prawej obronie. Zwrócę uwagę, że Mathieu jak i Vermaelen to zawodnicy, którzy w naturalny sposób grają po prawej stronie środka obrony ( po stronie Mascherano czy też Ramaosa w Realu). Jedynym obrońcą , którego gra w naturalny sposób pokrywa się na boisku z pozycją Pique to Bartra.
Pytanie tylko czy w/wym. są w stanie zastąpić Pique i Mascherano, który moim zdaniem winien zostać dzisiaj na ławce gdyż jak pokazał pierwszy mecz z Arsenalem Barcelona ma niedobór wzrostu w obronie.
Moim zdaniem niestety Arsenal może dzisiaj narobić nam bardzo dużo kłopotów, włącznie z wyeliminowaniem .
Antidotum na potencjalne problemy i ultraofensywną grę Arsenalu będzie wzmocnienie środka pola oraz duża aktywność naszego tridente w odzyskiwaniu piłki na 30-50 metrze od naszej bramki.
Osobną sprawą pozostaje pozycja prawego obrońcy. Nie jestem pewnym czy nie byłoby lepiej akurat dzisiaj postawić na S.Roberto, który jest bardziej odpowiedzialnym i zdyscyplinowanym piłkarzem od Alvesa, a przy tym sprytnym i wyższym.
Ktoś powie, no tak ale Alves lepiej współpracuje z Messim. Takie mówienie, patrząc na przekrój obecnego i minionego sezonu to lekka przesada, no bo ileż to bramek zdobyła Barca z podań Alvesa?
Naszym zadaniem na dzisiaj jest dowiezienie korzystnego rezultatu dwumeczu do końca, a więc nie musimy pokazywać Arsenalowi jacy jesteśmy dobrzy bo to się może dla nas źle skończyć.
Barca musi dzisiaj zrealizować cel nadrzędny, a więc awansować. I to tylko się liczy
1
Moim zdaniem nasza drużyna to kolos na drewnianych nogach. Pierwsza jedenasta ( na nawet 13-15) ok. Myślę tutaj o:
Bravo, Ter Stegen; Alba, Mascherano, Pique, Alves, Busquets, Inesta, Rakitic; Messi, Suarez, Neymar oraz Vidal, S.Roberto, Turan.
I co dalej: Masip ( trzeci bramkarz jest potrzeby to oczywista); Adriano, Vermalen, Bartra, Daglas, Sandro, Munir? Każdy z nich nie reprezentuje poziomu Barcelony. Nie wiemy jaki pożytek będzie z Rafinni.Moim zdaniem szkoda Bartry ale już nie koniecznie Munira, nie mówiąc o Sandro.
A zatem Barca nie ma zmienników i to jej zmartwienie, dlatego napisałem jak na wstępnie.
Nasza drużyna ma ograniczony budżet więc potrzeba naprawdę przemyślanych działań.
Uważam, w odróżnieniu od innych, że należy w pierwszej kolejności odzyskać Halilovica i D.Suareza oraz jak się da Nolito (chociaż z uwagi na jego wiek to można się już zastanawiać) Mamy też Sampera, któremu należy dawać jak najwięcej minut na pozycji DP. Oglądałem go kilkakrotnie i świetnie sobie radził. Chłopach ma smykałkę do gry na tej pozycji.
Co do innych uzupełnień to jestem zdania, że w na środku obrony oraz na lewej wcale nie jest koniecznym wydawanie jakiś nadzwyczajnie dużych pieniędzy. Zakup musi jednak dotyczyć młodych piłkarzy, ale już ogranych i perspektywicznych o dobrej technice użytkowej.
Wracając od Halilovica to uważam, że zawodnik ten już jest na tyle ograny i ukształtowany, że powinien grać od nowego sezonu u nas. Moim zdaniem on musi teraz doszlifować swój talent u boku Inesty, Rakitica, S.Roberto i spółki. W słabszych klubach, na wypożyczeniu on się nie rozwinie. Bo jak się rozwinęli podobno duże talenty pokroju Cuenka, Tello, Delafeu itd.
1
Człowieku czy ty umiesz patrzeć na mecz. Munir po raz kolejny wczoraj nic nie pokazał, chociaż należy przyznać, że zagrał nieznacznie lepiej niż ostatnimi czasy gdy dostawał szansę na grę. Bramkę jaka strzelił wczoraj , strzeliłby najprawdopodobniej każdy(z 2 metrów) . Munir moim zdaniem nie nadaje się do gry w Barcelonie. Ale może się myślę, ma bowiem dopiero 20 lat i jest słaby fizycznie. Ale z drugiej strony na rozwój talentu S.Roberto też jakiś czas czekaliśmy. Może podobnie będzie z Munirem. Jednak na teraz trzeba powiedzieć tak " Munir nie reprezentuje poziomu uzasadniającego grę w Barcelonie". Osobiście uważam, że jego największym atutem jest, że niewiele nas nie kosztuje.
4
Kiedyś jeden Polak był rekordzistą Guinnessa w podbijaniu piłki, zwłaszcza głową. Pytanie czy zatem można powiedzieć, że był najlepszym piłkarzem grającym głową. NIE.
Pisanie, że ten czy ów jest lepszy technicznie moim zdaniem należy rozpatrywać tę technikę w powiązaniu z jej efektywnością dla zespołu , czy przypadkiem nie jest samą sztuką dla sztuki. O ile mówimy o tym drugim przypadku to lepiej by ten "najlepszy" technicznie piłkarz zamiast grać na boisku zatrudni się w cyrku i popisuje się tam ze swymi umiejętnościami.
Co do trzech wymienionych w artykule piłkarzy to na dzień dzisiejszy technikę użytkową ma bezsprzecznie Messi, który nie robi nic na pokaz, pod publiczkę lecz dla określonego celu tj. zdobycia gola.
Jeżeli chodzi o technikę " pokazową" to rzeczywiście może się wydawać , że w tym najlepszy jest Neymar, lecz to,że Messi na boisku nie bawi się w sztukmistrza nie znaczy, że nie umie tego samego co Neymar.
CO do CR7 to obecnie od niego technicznie jest lepszych więcej piłkarzy niż naszych asów
0
I jeszcze jedno. Uważam, że w tym trudnym meczu, a takim będzie mecz z Arsenalem na bramkę wstawiłbym Bravo, który ma lepszą komunikację z obrońcami i wykazuje większy spokój, a tego spokoju dzisiaj będzie nam potrzeba wiele.
1
Podzielam opinię tych, którzy chcieliby w miejsce Alvesa na prawej obrnie a.Vidala. Moim zdaniem za takim rozwiązaniem przemawia kilka aspektów:
Vidal jest bardziej odpowiedzialny od Alvesa. Jest szybszy i bardziej zdyscyplinowany. A czy się gorzej rozumie z Messim niż Alves? Nie widzę dlaczego wielu z was uważa, że Alves najlepiej rozumie się z Messim. Po czym to poznać? Owszem w przeszłości (2-3 lata temu) współpraca tych piłkarzy układała się b.dobrze. A teraz? Tak na prawdę przy ilu bramkach Messiego asystował Alves w ostatnich 2 latach. Gra Alvesa w 90% meczach to masakra. To jeździec bez głowy a do tego wolny.
Dzisiaj będzie potrzebny zawodnik szybki i zdyscyplinowany umiejący przy tym zrównoważyć swój udział w akcjach ofensywnych i w defensywie. Uważam, że w dzisiejszej formie Alves z Sanchezem nie ma szans. Na przeciw byłego gracza Barcy musi zagrać sprytny zawodnik, a takim bez wątpienia jest Vidal.
Reasumując osobiście postawiłbym na Vidala
0
Facet nie pamiętasz ile razy w ubiegłej edycji LM Ter Stegen knocił sprawę ile popełniał błędów ile miał wpadek. A bramka za kołnierz to już mistrzostwo świata
2
Należy zadać sobie pytanie kogo my tak naprawdę potrzebujemy i o jakim profilu mają to być zawodnicy.
Na pewno potrzebujemy 1-2 zmienników dla naszego tridente. Muszą to być zawodnicy dobrzy technicznie, a więc najlepiej o kulturze gry hiszpańskiej, portugalskiej lub południowaoamerykańskiej, którym piłka nie odskakuje od buta, którzy umieją minąć zwodem, potrafią strzelić z dystansu, świadomi, że póki co są kupowani na ogrywanie w charakterze zmienników. I co najważniejsze ich cena sprowadzenie to max 10-15 mln euro/zawodnika. Jeżeli chodzi o pomoc to moim zdaniem Pogba nie jest nam potrzebny. W drugiej linii mamy na pozycji DP Busquetsq, Sampera, Mascherao i jakiego zawodnika z drużyny B. Na pozycji rozgrywających: Inesta, Rakitić, Turan,S.Roberto, Rafinia, wróci Halilović a więc 3 już doświadczonych graczy i trzech młodych bardzo zdolnych więc który z nich miałby zwolnić miejsce dla Pogby, który chciałby gaże jak na gwiazdę przystało. Można sprowadzić jeszcze jednego pomocnika jako uzupełnienie też za kwotę nie większą niż 10-15 mln euro.
Zakup dobrego LO i stopera to razem ok 25-30 mln euro.
Barca planuje wydać na transfery w lecie ok. 60 mln euro. Myślę, że za tą kasę można sprowadzić do zespołu naprawdę dobrych graczy, którzy pragną grać dla wielkiej Barcy. Mecze z Atletico, Athletic, Malagą pokazały ilu w LL jest świetnych piłkarzy wcale nie gorszych od tych grających w najlepszych klubach. Właśnie w LL najlepiej szukać. Tam są perełki.
0
Facet a po co nam dwaj defensywni pomocnicy Samper i Gambau?
0
Moja propozycja składu FC Barcelona na mecz z Valencią:
Masip
Alves, Bartra, Vermmalen, Adriano
Samper
Vidal, Rakitic, S.Roberto
Munir, T uran
0
Ten Guardiola to jednak szuja. Wyciągnął do Bayernu Thiago, teraz niby mimochodem jakieś newsy a to o Mesim, Neymarze, Suarezie, a teraz Busquetsie. Myślę, że to jego ludzie sondują możliwości pozyskania chociaż jednego z tych piłkarzy.
Pojawił się też news , że Chińczycy są skłonni dać 100 ml euro za Turana. I w związku z tym należałoby zadać sobie retoryczne pytanie gdyby powyższe informacje się potwierdziły czy nie byłoby dla Barcy dobrze wziąć za:
- Turana 100 mln,
- Neymara 190 mln,
- Mesiego 250 mln
(razem ok 540 mln euro) i na bazie Suareza i Busquetsa stworzyć nowy projekt BARCELONA
Dokupić zmiennika dla Alby, środkowego obrońcę, pomocnika i dwóch niezłych napastników to max 150 mlin.
Zostaje ok 400 mln.
Następuje całkowita spłata zadłużenia klubu i jeszcze coś zostanie. OK powie ktoś ale Barca straci na wizerunku. Może i tak ale myślę sobie tak. Ta okazja z Turanem się nie powtórzy. Messi ma już 29 lat i za dwa......, Neymar to moim zdaniem najemnik i pachnie "Figo" więc .... gdyby była wola stron to na bazie Suareza można by zacząć budować nowy projekt. Dlaczego "na Suarezie" a nie Neymarze, który jest o tych kilka lat młodszym? Myślę, że Suarez jest o dziwo bardziej przewidywalnym, poukładanym. Już się ustatkował, ma rodzinę i chce stabilizacji. A Neymar jak to Brazylijczyk, nie wiadomo co mu do głowy przyjdzie.
Ciekawi mnie Wasz zdanie na ten temat. Tylko proszę nie piszcie mi o ikonie Messiego, który będzie grał w Barcelonie wiecznie (np. do 40 etc). Może i tak będzie, że zakończy u nas karierę lecz tylko pytanie za ile sezonów
1
Wczorajszy mecz po raz "n-ty" pokazał klasę naszych zawodników. Pokazał również dyletanctwo pseudo fachowców od piłki nożnej, którzy nie dostrzegają magii Busquetsa, nie nominując go do np. jedenastki sezonu FIFA. No ale cóż takich mamy na świecie "speców od futbolu".
To tacy pokroju naszego Strejlaua, Engel czy też dziennikarzy Kołtoń, którzy wyżej ocenili Lewandowskiego od Suareza.
Słusznie powiedział komentator meczu Barcy z Valencią: "jak to się stało, że Suareza nie było w TOP 3 Złotej Piłki.
Wracając do Busquetsa to powiem tak; jego gra jest podwaliną sukcesów Barcy, która by móc osiągać sukcesy musi mieć mocny szkielet, w postaci:
Bravo - opanowany i spokojny bramkarz, który "rządzi" w polu karnym oraz dobrze gra nogami,
Pique - ostoja obrony (mimo pojedynczych wpadek)
Busquets - najlepszy defensywny pomocnik świata
Inesta - pomocnik , kreator gry o bajecznej technice
teraz należałoby jedynie dodać Messiego, lecz niestety nasz kręgosłup jest połączony z rękoma, którymi są Neymar i Suarez.
Barca ma więc silny i zdrowy kręgosłup wokół którego należy wzmacniać mięśnie dobrymi lub bardzo dobrymi piłkarzami. Takich piłkarzy Barca ma. Uważam więc, że bardzo dobrze się stało, że w styczniu nie kupiliśmy Nolito i Suareza. O ile będą w formie ( zwłaszcza , że kontuzjowany jest Nolito) to do tematu można wrócić. Opcją wszak są powroty Halilovica i "gratisowy" powrót Tello, który mógłby wskoczyć za Sandro.
1
O ile rzeczywiście powyższy skład wyjdzie na boisko to będzie to optymalne rozwiązanie na mecz w półfinale CdR. Vidal jak i Arda potrzebują większej ilości minut na boisku. W tym czasie sukcesywnie muszą odpoczywać S.Roberto, Rakitić, Inesta, a nawet ktoś z naszego tridente.
Co do S.Roberto to myślę, że LE dobrze z nim postępuje. Chłopak ogrywa się stopniowo na różnych pozycjach stając się powoli bardzo uniwersalnym graczem z inklinacjami do kierowania grą II linii. Ale na to ma jeszcze czas. Jego wejścia w charakterze zmiennika dają Barcelonie odczuwalną dynamikę w momencie gdy przeciwnik jest już podmęczony względnie gdy przeciwnik nam zagrożą.
S.Roberto to nasza przyszłość więc dbajmy o niego, bo za 2-3 lata nasi czołowi gracze będą już po 30-tce. Wówczas Sergio będzie w odpowiednim wieku by rządzić w Barce
0
Pierwsza połowa w wykonaniu naszych piłkarzy to koszmar. Druga już znacznie lepsza, zwłaszcza gdy wszedł na boisko Busquets, jak powiedział komentator meczu ostoja spokoju. I tak rzeczywiście jest. Mascherano jednak jako DP tego nie daje choć na tej pozycji jest solidnym piłkarzem. Po wejściu Busquetsa bardzo dobrze zagrał S. Roberto i dobrze Rakitić. Messi niestety słabo. Co do Neymara to trudno jednoznacznie opisać jego grę. Jest faktem, że ma bajeczną technikę lecz mecz pokazał, że zbyt często wdaje się w niepotrzebne dryblingi. Kilkanaście strat to dramat, ale i Messi wczoraj miał wiele strat. Myślę, że nasze tridente miało ich razem ok 30-40, co świadczy o spadku formy tych piłkarzy. Oby się "OBUDZILI" NA MECZ Z ATLITECo M.
I na koniec kilka zdań na temat Ter Stegena. Nie wiem dlaczego ale jak ja go widzę w bramce to mam złe przeczucia. On nie ma tego czegoś co ma Bravo. Nie umie wprowadzać spokoju w poczynania linii defensywnej. A do tego ta jego gra nogami. Bramkarz ten przychodził do nas z etykietką bramkarza który właśnie dobrze gra nogami. Wczorajszy mecz dobitnie pokazał, że on ma z tym spory problem.
Ktoś pisał, że on mało gra. Takie stwierdzenie to są bzdury. Ja myślę, że on w tym sezonie zagrał więcej minut niż Bravo (kontuzja tego drugiego). Wszyscy pamiętamy jego wielbłądy zwłaszcza w pierwszej części sezonu.
Bramkarz na zbyciu, pomimo młodego wieku. Warto rozglądnąć się za innym bramkarzem. NP. w LL znajdzie się kilku dobrych i chętnych do gry w naszych barwach.
1
Nie podzielam zdania, że w Barcelonie byłby zapchajdziurą. Byłby bowiem bardzo dobrym, cennym zmiennikiem. Jak pokazuje rozkład meczowy stycznia i lutego br. nasz zespół ma tragiczny grafik spotkań. Meczami co 3 dni w takim okresie czasu można zajechać konia. A w takiej sytuacji taki piłkarz jak Nolito to "zbawienie". Nie pisze tego w kontekście obecnej sytuacji lecz tak generalnie. Mysle, że Nolito jest świadom, że przejść może do Barcy wyłącznie na zmiennika podobnie jak Vidal i A.Turan. Nikt jednak nie pozbawia ich szans wykazania się. Przykładem jest Vidal na LO, który moim zdaniem bardzo dobrze zastępuje Alvesa. Powiem więcej; już w niedalekiej przyszłości (np. w przyszłym sezonie ) może być podstawowym LO. Nolito to typowy ofensywny pomocnik łączący pomoc z napadem, ktoś o innej charakterystyce niż pozostali nasi piłkarze tych formacji (z wyłączeniem Messiego, który jest ponadto)
0
Uważam, że zakontraktowanie Torresa nie byłoby dobrym rozwiązaniem. Abstrahując od faktu, że zawodnik ten gra kaszanę juz od kilku sezonów co za skutkowało jego niepowodzeniami w lidze angielskiej, w Milanie, a i widocznie działaczom i trenerowi Torres nie pasuje (w przeciwnym razie już dostałby sygnał w tym względzie) to na domiar zawodnik ten nie ma w genach filozofii gry Barcelony. Dlatego potrzebą chwili jest pozyskanie Nolito i D. Suareza, którzy de facto z marszu mogliby wejść do gry ( jako zmiennicy). Pozostaje jeszcze Tello, który wróci latem z wypożyczenia do Fiorentiny i robiący postępy Halilović. Mam nadzieję, że wróci również jak nie późną wiosną to latem Rafinia.
A zatem pytanie po co nam Torres, który 20.III skończy 32 lat (rocznik 1984 )
2
Ostatni mecz z Malagą chyba uzmysłowił wszystkim , że Barca wymaga wzmocnień. Wystarczył brak Neymara, Suareza, Pique, Alby i w poczynania naszego zespołu wkradł się chaos, zwłaszcza było to widoczne w I połowie gdy i II linia grała w nieoptymalnym zestawieniu. Wejście na boisko S.Roberto, Rakiticia i Mathieu znacznie poprawiły obraz gry Barcy, który nadal był jednak daleki od oczekiwań. Co za tem? Konieczne są wzmocnienia w każdej linii. Jeżeli chodzi o atak to wydaje się koniecznym jest transfer Nolito…oraz Tello (ale tutaj nasi działacze znowu się popisali wypożyczając go do lata do Fiorentiny). Moim zdaniem Tello byłby znacznie lepszym zmiennikiem dla Neymara niż Munir, a Nolito świetnie zastępowałby Suareza, a nawet czasami Inestę. Późna wiosną wróci Rafinia, po sezonie Halilović, nieźle się rozwija Samper jako DP. Zostaje linia obrony, która wymaga uzupełnień, zwłaszcza na pozycjach LO i ŚO.
Z powyższego wynika, że Barcelona nie potrzebuje na transfery jakiś dużych pieniędzy lecz mądrych wzmocnień i sprzedaży Daglasa, Sandro, Munira, Adriano i być może kogoś z trójki Mathieu, Vermalen, Bartra.
0
Dziwię się autorom ocen gdyż moim zdaniem oni "inaczej" patrzą na mecz. Należy zadać pytanie czy dobrze?
Ja odniosę się jedynie do ocen dwóch piłkarzy, a mianowicie Adriano i Munira.
Wg oceniającego Adriano był najlepszych z defensorów co potwierdza jego zdaniem najmniejsza ilość strat. Kochany kolego może to być jedno z kryterium lecz nie koniecznie ono o czymś świadczy. Adriano to piłkarz, który od dłuższego czasu gra do tyłu, nie podejmuje ryzyka zagrania kreującego grę podania. Byle do najbliższego partnera i wszystko z mojej strony OK. Nic bardziej błędnego. Jest faktem, że cały blok obronny zagrał słabo a nawet bardzo słabo i jeżeli kogoś można wyróżnić na tym odcieni beznadziei to już Vidala a nie Adriano. Co do Munira to piłkarz ten po raz kolejny pokazał chaos, nie umiejętność znalezienia sobie miejsca na boisku. A bramka. No cóż wydaje się, że większość z nas na jego miejscu strzeliła by gola.
To, że w ostatnim czasie strzelił kilka bramek moim zdaniem o niczym nie świadczy. Moim zdaniem należy mu jeszcze dać szansę do końca sezonu a po nim niech wraca Tello z wypożyczenia do Fiorentiny (kolejny moim zdaniem błąd naszych działaczy gdyż Tello jest lepszym piłkarzem od Munira) i niech konkurują . Moim zdaniem jeden z nich winien odejść z klubu. Wg mnie Munir, a do tego Sandro, Daglas, a być może również Adriano oraz jeden z dwójki Vermalen lub Mathieu.
0
Podzielam opinię jednego z Was , że należy sprzedać Vermalena, Adriano, Daglasa, Munira, Sandro. Zawodnicy Ci niestety nie reprezentują poziomu wymaganego do gry w najlepszej drużynie świata. Ale z drugiej strony dziwi nieco polityka działaczy Barcy. Właśnie dają na półroczne wypożyczenie Ch.Tello, który gra o poziom lepiej od Munira i Sandro. Tello to właśnie najlepsza opcja zmiennika dla Neymara. Niezły technicznie, bardzo szybki, silniejszy fizycznie od Munira i już bardziej doświadczony. Od roku Barca nie zrobiła nic by sprowadzić odpowiedniego zmiennika dla Alby, tak jak to zrobiono dla Alvesa (Vidal). Można takiego zawodnika było zakupić w okienku letnim i obecnie go zarejestrować.
Dzisiejszy mecz pokazał, że Barca potrzebuje LO, stopera oraz lewoskrzydłowego. To są priorytety. Myślę, że latem powinni wrócić do Barcy: Tello; Halilović plus nowi zawodnicy np. Nolito, D.Suarez + LO i stoper. Oczywiście o ile Nolito nie uda się sprowadzić zimą
31
Myślę, że szkoda było go wypożyczyć. Moim zdaniem można by przez te pół roku poddać go konkurencji z Munirem i Samdro. Wydaje się, że Tello ma większy potencjał od obecnych naszych "grajków", a do tego jest bardzo szybki. Taki tani zastępca za Neymara.
0
Moim zdaniem sędzia GG nie popełnił większych błędów, nie wypaczając wyniku meczu. W kilku sytuacjach być może popełnił błąd lecz pamiętajmy sędzia na decyzję ma ułamek sekundy.Co do kartek to podzielam opinię wielu z was, że kartka dla Inesty była niezrozumiała. Nasz kapitan ani nie naskoczył na sędziego, ze spokojem doszedł do niego i chciał wyjaśnić sytuację. Na powtórkach widać spokojną twarz Inesty i wielkie zdziwienie w momencie gdy dostaje kartkę. Jestem bardzo ciekaw co sędzia napisał w protokole meczu- za co Andreas ją dostał. Myślę, że Barca winna się odwoływać od tej kartki.
1
Ja w sprawie polemiki między niektórymi z was co do oceny dla Suareza czy 9,5 czy 10.
Otóż uważam, ze to jest tak ja ze Złotą Piłką , której zdobycie jest potwierdzeniem osiągnięcia pełnego mistrzostwa w grze w piłkę nożną. Nota 10 wskazywałaby na to, że piłkarz ( w tym przypadku Suarez) zagrał idealny mecz. Ale czy o tym świadczą te 3 strzelone bramki, wywalczony rzut karny oraz asysta. Moim zdaniem nie, zwłaszcza że oprócz powyższych plusów były też minusy w grze Suareza; stosunkowa duża ilość niecelnych podań czy też jak zawsze duża ilość spalonych. A więc pytanie czy gra Suareza w meczu z Athletic była idealna i zasługiwała na notę 10. Odpowiedź musi być jedna: NIE. Piłkarz ten rozegrał bardzo dobre spotkanie. Moim zdaniem zasłużył na MVP spotkania.
W ostatnich latach utarło się, że za za tak spektakularne mecze jak Suareza 10-tki dostawał Messi. Ale czy również i ten geniusz zasługiwał na notę idealną. Myślę, że nasza sympatia i nieco zapatrzenie w Leo powodowała , ze zawsze gdy rozgrywał mecz wyjątkowy zamiast 9,5 dostawał notę 10. Miał któryś z Was rację, że Messi za mecz taki jak rozegrał Suarez dostałby 10. Jest wielce prawdopodobne , ze tak by się stało.
A zatem należny być bardzo ostrożny z przyznawaniem "10", zwłaszcza gdy się ma takie tridente jak Barca, gdyż bardzo łatwo komuś umniejszyć zasług, komuś dodać. Np. porównując grę w Neymara i Suareza w meczu z Athletic można zadać pytanie jakie były przyczyny, że obaj dostali noty po 9,5 wszak:
w bramkach 3:1 na korzyść Suareza,
w asystach remis,
Suarez wywalczył karnego
.........