Midast
Dołączył/a: luty 2012
Siemianowice Śląskie
7 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Wydaje mi się, że w UEFA rzeczywiście ktoś dyskredytuje Barcelonę nie zdziwiłbym się by to bezpośrednie otoczenie Plattiniego maczało w tym ręce, zwłaszcza znając powiązania z nim Perezea ( za pośrednictwem Zidane). Trudno mi oceniać poszczególnych piłkarzy z powyższej 11-tki lecz czy Hulk był lepszy od Suareza, a CR7 od Neymara. Śmię wątpić, zwłaszcza w odniesieniu do CR7, który na pewno nie miał takiego wpływu na grę swojego zespołu jak Neymar na grę Barcy. O Suarezie wiadomo, że jest krzywdzony. W ubiegłym roku nie znalazł się nawet w 23-ce nominowanych do Złotej Piłki pomimo, że zdobył Złotego Buta ( wespół z CR7) za najlepszego strzelca, a do tego został najlepszym asystującym ligi angielskiej. Dziwi mnie również brak w 11 rundy zasadniczej LM Busquetsa, ale akurat to może mniej dziwić gdyż ten zawodnik nie wiadomo czemu jest permanentnie pomijany we wszelkiego rodzaju plebiscytach ogłaszanych przez UEFA czy też FIFA. Myślę, że działacze tych organizacji, nierzadko czołowi piłkarze swoich epok nie potrafią właściwie postrzegać obecnej piłki względnie też są po prostu nieobiektywni lub zazdrośni, że ktoś klasą ich prześcignął. Co do uwag niektórych z kibiców Barcy , że brak Rakitica (2 bramki + 2 asysty) jest błędem pozwolę się z tą tezą nie zgodzić. Bardziej zasłużył na bycie w jedenastce Inesta czy Busquets niż Rakitić, który pomimo powyższych statystyk w 6 meczach LM nie był wyróżniającym się pomocnikiem Barcelony. Nasza Rakieta niestety jeszcze nie wypaliła. Boje się że to samozapłon. ON przez prawie 2 sezony gry w Barce nie rozwinął się. On nie bieże ciężaru odpowiedzialności za kreowanie gry na siebie. Gra zawsze zachowawczo. Już bardziej kreować grę zaczyna S.Roberto, który jak się wydaje może kiedyś przejąc pałeczkę po Ineście.
0
Nie rozumiem niektórych z was, którzy nie dostrzegają tego o czym pisał autor artykułu tj. mini kryzysu. Tutaj nie chodzi tylko o 3 ostatnie mecze lecz sposób gry i podejścia do meczów przez poszczególnych zawodników.
I nie ważne czy nazwiemy obecną jakość gry kryzysem czy jakoś inaczej. Bezsprzecznie prawie 3/4 drużyny gra gorzej niż na wiosnę.
Bramkarze obecnie grają na dobrym poziomie, Neymar lepiej, Suarez na porównywalnym poziomie. Messi po powrocie nieco gorzej (ale od czasu powrotu zagrał jedynie 3 mecze, przy czym i przed kontuzją można było zaobserwować, że to nie ten Leo co na wiosnę). Obrona jako całość gra dużo gorzej stąd też zdecydowanie większa liczba straconych bramek. Jeżeli chodzi o Alvesa to słusznie komentator meczu powiedział, że jego dni w Barcelonie są policzone (chociaż z drugiej strony on akurat w trudnych meczach gra nieźle). Alba niestety zatrzymał się w rozwoju. Brak konkurencji powoduje, że coraz mniejsza korzyść jest z tego piłkarza w ofensywie, a w obronie gubi się, a do tego jest zbyt pobudliwy. Mathieu, Bartra, Vermalen? No cóż to chyba jednak nie zawodnicy na poziomie potrzeb Barcelony. Pique gra w kratkę ale i tak jest ostoją obrony. Pomoc. Słusznie zauważył autor, że Busquets nie poszerzył swoich umiejętności, zwłaszcza jeżeli chodzi o strzały z dystansu oraz grę głową. Rakitić - nic dodać to tego co napisał autor - jego współpraca z Inestą nie istnieje, a do tego mało podejmuje decyzji co do kreowania gry. W zasadzie jest on drugim DP. Moim zdaniem już lepszym od niego jest S.Roberto. O Munirze i Sandro szkoda pisać.
0
Ewidentnie odpowiedzialność za wynik ponosi trener, który po raz kolejny pokazał
że nie czyta gry oraz tego co się dzieje na boisku. Już w pierwszj połowie należało wprowadzić S.Roberto za Alvesa. Nasz PO to jeździec bez głowy. Ta jego szamotanina, bezmyślne dryblingi oraz dośrodkowania wołają o pomstę.
Wzmocnienie drugiej linii uspokoiłoby grę, a być może pozwoliło uzyskać jeszcze lepszy wynik niż 2:0 co najprawdopodobniej zniechęciłoby piłkarzy przeciwnika. Zmianę Sandro na Munira pozostawię bez komentarza. Zawodnicy ci przeszkadzają w grze nic nie wnosząc w poczynania Barcy.
Zmiana Mathieu za Albę wiemy jak się skończyła. To już kolejny raz jak ten gracz wprowadza zamieszanie. Powie ktoś a w meczu z Realem wszedł i grał dobrze. OK. ale jedna jaskółka wiosny nie czyni.
Reasumując. Odpowiedzialność za wynik ponosi LE. Ale nie mniejszą również sami zawodnicy. Bo kto tak naprawdę grał dobrze. Może jedynie Messi ale i on miał słabsze fragmenty podobnie jak i Inesta. Niepokojący jest spadek formy Alby oraz Mascherano. Pique również grał niepewnie. Alves słabo, nieźle Rakitić. Bravo dobrze, przy bramkach nie miał szans.
Boję się o drużynę. Wydaje się, że drużyna przechodzi mały kryzys, co pokazują ostatnie 3 mecze (Deportivo, Valencia, Bayer).
Oby jak najszybciej wrócił do gry Neymar a drużyna sukcesem zakończyła DMŚ a później nowy rok i nowe nadzieje, zwłaszcza że dojdą Vidal i Turan, a może jeszcze ktoś do linii napadu l na inne pozycje ( szkoda, że na Nolito w okienku zimowym nie mamy szans)
0
"Madraliński". Powiedź coś konkretnego i konstruktywnego, a nie wymądrzaj się. Póki co nie widziałem Twojej rozsądnej wypowiedzi
0
Gdzie przekręciłem nazwiska
2
Facet chyba oglądałeś inny mecz Gambau to POMYŁKA. biega ciężko i ociężale, słabo się wraca. Sandro, co pokazali w studio w przerwie meczu to zawodnik typu Busquetsa z wizją gry. Warto go stopniowo wprowadzać.
0
Moim zdaniem Barcelona potrzebuje już teraz wzmocnień w linii ataku o ile chce obronic tytuły. Minir i Sandro nie dają gwarancji odpowiednego zastępstwa za naszego NSM. Munir czy sandro to nie Grdić czy nawet Delafou, Cuenca czy Tello.
To zawodnicy ze znacznie niższej półki.
Zwracam uwagę , że Grdić w wieku Munira był 13-14 zawodnikiem Barcy. Przypominam, że przy wyautowaniu Ibry Messi wespół z Pedro i Grdicem opykali wszystkich zdobywając dla Barcy mistrzostwo Hiszpanii, a wkład tych dwóch ostatnich zawodników był bardzo duży.
Szkoda tylko, że później rozwój Grdica jakoś się zahamował.
3
Mecz pokazał jedną podstawową rzecz, a mianowicie, ze obecne pokolenie La Masiii poziomem wyszkolenia odbiega kilka klas od pokolenia Xaviego, Inesty, Messiego.
Potwierdził również, że Barcelona to nie miejsce dla dalszej kariery Munira i jeszcze kilku rezerwowych piłkarzy, chociaż moim zdaniem właśnie Munir, który stosunkowo grał w tym sezonie najwięcej minut w Barce A był najsłabszym zawodnikiem naszej drużyny. Zawodnik ten w ogóle się nie rozwija. To zawodnik znacznie słabszy od Krtica, Delafou etc.
Natomiast podobał mi się Samper (ma wizję gry), oraz zmiennik Alby Camara i Captum (chociaż na drugą połowę brakło mu sił i słusznie został zmieniony, zwłaszcza, że zanotował kilka głupich strat).
Nie wiem kto w zarządzie foruje Gambou.
Ten zawodnik jest zdecydowanie słabszy od Sampera nie tylko pod względem ruchowym ale również technicznym.
Reasumując:
najpóźniej latem należy pożegnać się z Munirem i być może z Sandro, który wczoraj był jedynie minimalnie lepszy od tego pierwszego.
A co do innych zmienników moim zdaniem należąłoby im dać szansę ogrania. Taką jaka chociaż by miał Munir i Sandro.
2
Ktoś tu wspomniał, że "żelowy"CR7 dostaw w tym roku nagrodę dla najbardziej lubianego piłkarza. Mam pytanie. czy ktoś może powiedzieć jak dokonuje się nominowanie do tej nagrody.
Z obserwacji i nawet z tego co czytam na stronie samego realu CR7 przynajmniej w tym roku nie był lubianym piłkarzem.
Zarzucano mu wreszcie to z czego słyną od zawsze; dąsów, wielkiego ego, machania raczkami, udawania i dyskretnego faulowania jak również małego szacunku do przeciwników, zwłaszcza tych o znacznie niższych gażach.
Nie chciałbym być posądzony o nieobiektywizm ale CR7 dostał te nagrodę jako swoistą nagrodę pocieszenia. Piłkarz ten jest produktem marketingowym stąd tak wiele szumu wokół jego osoby. Stąd tak wiele nagród, w tym trzech ZP. Moim zdaniem na co najmniej jedną z nich nie zasłużył, podobnie jak nie zasłużył na nominowanie do tegorocznej TOP 3 ZP.
0
Poniżej dałem w ataku nasz standardowy skład właśnie dlatego by Suarez mógł jak najwięcej nastrzelać bramek. Real na mecz o pietruszkę z Malmeo również wystawia atak z CR7 by ta sierota mogła ogórkom nastrzelać 3 bramki brakujące mu do rekordu.
Barca do przodu.
1
Ter Stegen
Adriano Bartra Vermalean, Alba
Mascherano
Rakitic Busquets
Messi Suarez Neymar
11
Ktoś kto pisze by mecz zacząć z Neymarem i Suarezem na ławce nie wie co pisze. Właśnie należy wyjść z nimi i szybko strzelić 2-3 bramki, a dopiero później wprowadzić ich zmienników , których zadaniem byłoby utrzymać wynik gwarantujący Barcelonie awans do kolejnej rundy. Barca już grała "rezerwami" i nie najlepiej to wyszło zwłaszcza , że nasze orły tj. Munir i Sandro zupełnie zatracili skuteczność. Nawet z ustawieniem z Inestą w środku pola przy tych grajkach Barca miałaby poważne problem z strzeleniem goli. Niestety potrzebą chwili jest powrót z wypożyczenia Halilovica oraz pozyskanie Nolito jako zmiennika do Suareza . Ponadto należy zastanowić się czy nie dobrym rozwiązaniem byłoby pozyskanie do obrony naszego wychowanka Fontasa, który ograł się już w LL , a na pewno nie jest gorszym od Mathieu czy Vermalena. Na dodatek to nasz wychowanek, którego można pozyskać za nieduże pieniądze.
1
Bravo
Adriano, Bartra, Vermalen, Mathieu
Mascherano
Alves Inesta
Sandro Suarez Neymar
0
należy stwierdzić jedno, że dopiero w tym sezonie trio Neymar-Suarez-Messi gra optymalny futbol. Poprzedni sezon był tylko preludium, a to z uwagi na fakt, że Neymar wówczas preferował grę z Messim, pomimo wielu asyst Suareza współpraca w przeciwnym kierunku była rzadkością. Dopiero pod nieobecność Messiego Neymar i Suarez zrozumieli, że muszą współpracować. Po powrocie Messiego mamy trójkąt kreujący dowolne rozwiązania co będzie utrudniać grę naszym przeciwnikom. Fakt, że Neymar tak szybko zrozumiał, ze musi również podawać do Suareza budzi szacunek.
Zobaczcie w 2015 roku każdy z naszych asów strzelił już powyżej 40 bramek. A więc rozkład odpowiedzialności za bramki jak i ich kreowanie bardzo się zrównoważył.
Myślę, że już teraz możemy powiedzieć, że mammy najlepszy atak w historii.
1
I jeszcze jedno zdanie. Po ostatnich meczach ligowych i w Lidze Mistrzów jedynie słusznym wyborem finałowej trójki w plebiscycie Złotej Piłki to trójka Barcelony:
1. Messi,
2. Neymar,
3. Suarez
I taki wybór to nie sentyment lecz fakt osiągnięć indywidualnych i drużynowych jakie ta trójka miała w minionych dwunastu miesiacach.
Żaden CR7, Lewandowski, James , Pogba etc gdyż nasze tridente ich przewyższa prawie pod każdym względem.
0
W drugim przypadku chodziło mi o mecz z Roma a nie Realem.
0
A zatem wartość najlepszego tridente świata to kwota 310 mln euro.
Warto w tym miejscu więc napisać kilka zdań na temat naszego NSM. Jego gra w poprzednim sezonie była prawie idealna. Piszę prawie gdyż nie funkcjonowała do końca współpraca na linii Neymar- Suarez, pomimo, że ten drugi bardzo dobrze współpracowął z Neymarem i asystował przy jego wielu bramkach. Okres nieobecności przez bezmała 6 tygodni Messiego spowodował, że duet Neymar - Suarez musiał się zjednoczyć. Co z tego wyszło wszyscy widzą. Z chwilą powrotu Messiego na boisko stworzone zostały nowe sposoby kreowania gry. Teraz w naszym ataku z trójki NSM, każdy gra z każdym, co stwarza większe pole manewru, większe możliwości rozklepania przeciwnika.
Już w meczu z Realem Messi nie tylko przyczynił się do zdobycia przez Barcę czwartej bramki (asysta drugiego stopnia), ale jeszcze stworzył kolegom dwie poważne szanse na bramki.
W meczu z Realem gra naszego tridente wyglądała bardzo ciekawie, gra kombinacyjna, bardzo duża szybkość podań między NSM oraz permanentne szukanie siebie i innych partnerów. To wszystko cieszy i daje poważne szanse na sukcesy nie mniejsze niż w poprzednim sezonie, zwłaszcza że Inesta zaczął grać perfekcyjnie, rozwinął się S. Roberto a i powoli wraca do formy Rkitić i cały blok obronny.
Jak jeszcze człowiek pomyśli, że na bramce mamy Bravo i mającego przebłyski klasy Ter Stegena (obroniony karny) to w perspektywie zimowych wzmocnień(Vidal, Turan) przyszłośc możde mieć na imię BARCELONA.
3
Fabregas grał przez 3 sezony w Barcelonie (po powrocie z Arsenalu). Pytanie podstawowe co tak naprawdę dał on drużynie, jaki miał na niej wpływ. Myślę, że nie wielki. W pierwszym sezonie jego statystyki były niezłe, a to z uwagi na współprace z Messim, który wybierał go jako pierwszą opcje współpracy na boisku. W drugim , a zwłaszcza w trzecim Fabregas grał piach, był wolny, obciążały i nie kreował gry. Stąd decyzja o pozbyciu się Fabregasa. OK powie ktoś musiano go sprzedać by móc kupić Suareza. Można tak powiedzieć, lecz gdyby Fabregas grał lepiej, był bardziej decydującym zawodnikiem, bardziej absorbującym obrońców przeciwnika, wówczas Messi miałby więcej miejsca na boisku a i Sanchez by się bardziej otworzył.
Gra Fabregasa w Chelsea potwierdza to co można było zaobserwować w Barcelonie,; sukcesywny spadek jakości gry, mniejszą motywację etc. Obecny Fabregas to nie piłkarz z okresu gry w Arsenalu, kiedy to osiągną swój szczytowy poziom.
A teraz jest on przeciętnym środkowym pomocnikiem, których na świecie jest 10-20, a może i więcej.
0
Niepotrzebna polemika o to w jakim kontekście CR7 przyznał, że Messi otrzyma ZP. Czytając literalnie powyższy artykuł, a właściwie to co miał powiedzieć CR7 to nasuwają się następujące kwestie:
- CR7 jednoznacznie stwierdził, kto jego zdaniem otrzyma ZP,
- CR7 nie stwierdził jednak tego kto był najlepszym piłkarzem świata w okresie od listopada 2014 do Listopada 2015 (za taki okres będzie przyznawana ZP w styczniu 2016 r.),
- CR7 niestety nie ma racji w stwierdzeniu, że zarówno on jak i Messi osiągnęli wszystko.
O ile o Messim można powiedzieć, że osiągnął praw wszystko to jednak brakuje mu mistrzostwa świata.
W drużynie zdobył: wicemistrzostwo świata, mistrzostwo olimpijskie, mistrzostwo świata juniorów do lat 20, wicemistrzostwo Ameryki Południowej, drużynowe mistrzostwo świata, Ligę Mistrzów, mistrzostwo, puchar i superpuchar Hiszpanii, superpuchar Europy.
A indywidualnie 4 Złote Piłki ( 5-ta w drodze), Król strzelców, LL i LM, wiele rekordów.
A jak w tym kontekście wyglądają osiągnięcia CR7. Należy stwierdzić obiektywnie to choć piłkarz ten ma wiele osiągnięć i sukcesów to na tle osiągnięc i sukcesów Messiego ( co ciekawe zwłaszcza osiągnięć drużynowych) sukcesy CR7 wyglądają blado.
CR7 swą grą udowodnił, że jest wybitnym piłkarzem, jednym z najlepszych w ostatnich latach, a nawet w historii lecz w tym ambaras, że Leo jest jeszcze lepszy, że to o ile nie najlepszy piłkarz w całej historii futbolu to na pewno jeden z 5-7 najlepszych (Pele, Maradona, Di Stefano, Backembauer, Cruyf i Messi)
0
Z małymi wyjątkami (Nolito, Suarez, Halilowić, Soriano,) marnie to wygląda (oczywiście pominąłem zawodników tj. Sanchez, Ibra etc).
Szkoda mi zwłaszcza Montoye, który być może gdyby miał więcej okazji do gry mógłby się rozwinąć chociażby jak S.Roberto. Ale z drugiej strony coś w tym jest, że w Barce jaki Inter grzeje ławę.
Myślę też, że teraz Pedro, Montoya i jeszcze kilku żałuje odejścia z Barcy.
I jeszcze jedno zdanie o Delafou. Dobrze, że pozbyliśmy się tego piłkarza. Jego niepoważne zachowanie pokazuje, jakim jest "małym" graczem, pokazuje powyższy filmik.
0
Pomiędzy interesem piłkarza, dla którego oczywiście ważną jest stabilizacja osobista i rodzinna należy pamiętać, że to najemnik z którym pracodawca zawarł umowę o pracę (kontrakt). Każdy pracownik winien wykonywać swoją pracę z odpowiednim zaangażowaniem. Po ostatnim meczu o Puchar Króla Adriano, który prawdę powiedziawszy był jednym z najsłabszych zawodników Barcy wypowiedział znamienne słowa: "ja już nikomu nie potrzebuję nic udowadniać". To może świadczyć, że on nie utożsamia się z Barcą, że odpowiada mu rola jaką obecnie ma i trzyma się Barcy bo nigdzie nie dostanie takiej kasy jak obecnie a do tego musiałby równo zasuwać.
Byłoby moim zdaniem bardzo dobrze gdyby Adriano jeszcze w zimowym okienku zmienił klub. Na jego miejsce można "ogrywać" kogoś z Barcy B, który poziomem nie będzie odbiegać od obecnego Adriano.
1
Jak już wczoraj pisałem, w kontekście ceny na jaką zostali wycenieni Pogba i Veratti (odp+100 i ok.100) napisałem, że Barcelona nie może prowadzić polityki wydatkowania setek milionów za zawodników, którzy tak defacto nie za wiele pokazali. Co prawda w/wym. to bardzo utalentowani piłkarzy, jednak takich na rynku jest ok 20-30. Myślę, że Barca na piłkarza nie powinna wydawać więcej niż 40-50 mln, a więc robić to samo co Bayern.
Moim zdaniem w obecnej sytuacji Barca winna bardzo poważnie rozpoznać możliwości pozyskania Rousa i Obameyanga z Borusii D. Moim zdaniem ich wartość łączna to max. 90 milionów. Rous to świetny "łącznik" między pomocą i napadem, a do tego zawodnik kreujący grę , strzelający. Typowy następca Inesty. Co do Obemayanga to wszyscy wiemy jaką klasę prezentuje, a do tego ta jego szybkość.
Pogba to zawodnik ociążały natomiast Veratti bez pewnego błysku i zadziorności. Obaj nie są materiałem na piłkarza Barcy, w odróżnieniu od piłkarzy Borusii.
0
W obecnej wersji skład został poprzesuwany. Alves winien biegać jak napisałem niżej
0
Moim zdaniem wartym jest spróbowanie takiego zestawienia
-Bravo
S.Roberto - PIque - Vermalen - Alba
- Busuets
-Rakitic - Inesta
- Alves
-Suarez - Neymar
Moim zdaniem musimy zdecydowanie poprawić grę obronną dlatego też uważam, że lepszym rozwiązaniem będzie ustawienie S.Roberto na prawej obronie niż w pomocy. Alves gdy zapędza się do ofensywy nie potrafi się już na czas cofnąć do obrony. Moim zdaniem zawodnik ten winien kursować jako prawo skrzydłowy od 30-40 meta naszej połowy do bramki przeciwnika (byłby takim wahadłem między obrona a napadem lecz nie musiałby tyle biegać) , a S.Roberto niech zabezpiecza tyły i asekuruje Piqueta.
Jeżeli chodzi o Rakiticia to w tym układzie miałby nieco więcej miejsca i okazji na kreowanie gry. Niech pokaże co potrafi.
Myslę, że wraz powrotem Vermalena, S.Roberto i Inesty gra Barcy stopniowo zacznie się polepszać tak by na GD osiągnąć optimum. Wierzę , że powyższy skład wzmocniony Messim może w Madrycie ograć pewny siebie i swej obrony Real.
0
Myślę, że Pogba nie jest potrzebny Barcelonie. Nam potrzeba zawodnika, który pokieruje środkową linią jednocześnie nie droższego niż 30-40 mln euro. Skauci Barcy muszą szukać takiego zawodnika w lidze hiszpańskiej a nie w ligach zagranicznych.
Na miejscu Raioli też bym powiedział , że Barca musi wyłożyć 100 baniek na Pogbę. Wszak od kwoty transferu procent otrzymuje menager. A swoją droga należy zauważyć, że tak naprawdę to Pogba nie pokazał zawiele, chociaż bezsprzecznie jest to zawodnik nietuzinkowy. Ale on nawet w Juventusie nie kreuje gry.
0
Pozwolę się z Tobą nie zgodzić co do tego jakoby Neymar miał inklinacje do rozgrywania piłki. Z naszego trio Neymara cenię najmniej. proszę zwrócić uwagę, że podobnie uważali "wyborcy" najlepszego piłkarza UEFA sezonu 2014/2015, gdzie drugie miejsce (za Messim) zajął Suarez, a Neymara nie było w trójce. Neymar bezsprzecznie jest niezłym dryblerem (chociaż moim zdaniem często przesadza). Najlepszym piłkarzem jest ten, który daje najwięcej drużynie, dzięki któremu drużyna zwycięża, zdobywa puchary. Takim piłkarzem jest MESSI. A Neymar? Musi się jeszcze dużo uczyć i więcej dbać o dobro drużyny niż swoje własne. ja ciągle mam wrażenie, że on permanentnie promuje siebie. Proszę zwrócić uwagę, że on o ile współpracuje z Messim to współpraca z Suarezem się nie układa. O ile Suarez dogrywa mu, podaje do Neymara to współpraca odwrotna zdecydowanie kuleje.
Neymar bezsprzecznie ma talent, ale ile utalentowanych piłkarzy widział świat. Ile było tych gwiazdek, które jednak szybko gasły pomimo dużych predyspozycji. Oby podobnie nie było z Neymarem
5
Abstrahując od tego co pieprzą kolejne byłe gwiazdy brazylijskiej piłki Neymar to jeszcze szczawik, który Messiemu winien nosić buty. No bo i co uzyskałby w poprzednim sezonie gdyby nie podania Messiego. Nie odbieram Neymarowi talentu lecz bez przesady. Przypomną, że w plebiscycie na najlepszego piłkarza UEFA "wyborcy" wyżej ocenili Suareza. Neymar to bezsprzecznie świetny drybler lecz co z tego. Messi również jest świetnym dryblerem, z tym że Leo wie kiedy iść na przebój, kiedy dryblować natomiast Neymar robi to permanentnie bez zastanowienia się czy w danym momencie jest to konieczne, czy to jest najlepszym wyjściem. Messi nic nie robi bez sensu, w przeciwieństwie do Neymara, który zbędnymi dryblingami, kiwkami naraża siebie na kontuzje a Barcę na utratę kolejnego piłkarza. Król jest jeden MESSI. Wiem, że Brazylijczycy długo czekasją na króla futbolu, ale póki co to Leo odbierze kolejną Złotą Piłkę. A proszę przypomnijcie ile ZP ma Neymar? Chyba 'ZERO". A więc kto jest królem futbolu? Król jest jeden MESSI
0
Przypomnę, że "obiektywni" i dobrze słyszący sędziowie za "podobne" obrażenie sędziego ukarali Pique 4 meczami. Dla równowagi w ubiegłym sezonie za brutalny chamski atak CR7 na piłkarza drużyny przeciwnej dostał 2 mecze. Obiektywizm władz LL warty lepszej sprawy. W ostatnim meczu to sędzia przez swoje błędy była antybohaterem spotkania. Nie dziwię się, że zawodnikom puszczały nerwy. Co do Mascherano niestety zawodnik ten za bardzo 'podskakuje"> Moim zdaniem kara pieniężna nałożona na klub może by poskutkowała zwłaszcza, że to nie pierwsze głupie zachowanie tego piłkarza.
0
Czytając wpisy niektórych z Was śmiać się chce. Widzicie nie wiem dlaczego w 11 sezonu takich piłkarzy jak Alves, Bravo i Alba. Ok lokalny patriotyzm kibiców Barcy. Trzeba jednak być obiektywnym.
Bravo - świetnie grał w lidze gdzie był najlepszym bramkarzem. Nie ma jednak sukcesów klubowych związanych z LM i SPE, a więc moim zdaniem w bramce powinien być Bufon.
Na prawej obronie nędza Alves nie przystaje do obrońcy pokroju Alaby. Alaba zjada go na śniadanie. Jest jeszcze kilku obrońców zdecydowanie lepszych od Alvesa. Ten sezon pokazuje, że na śniadanie zjada go nasz młody Sergio Roberto.
Alaba miał udany sezon lecz nie był on tak spektakularny. Moim zdaniem nie zasłużył na miejsce w 11 sezonu. Również Piquet nie zasłużył na to. Wybieramy jednastkę sezonu liczonego od listopada 2014 do listopada 215. Druga połowa bieżącego roku w wykonaniu Pique to katastrofa.Jest co najmniej 5-6 lepszych stoperów od niego.
Reasumując moim zdaniem z Barcy w 11 sezonu winni być:
- Busquets,
- Neynar,
- Suarez,
- Messi
no i ewentualnie Inesta. Jako rezerwowy bramkarz Bravo
8
Jak uniknąć wszelkich kar i raz na zawsze wytrącić atut UEFA i FIFA i innym mafiom? Banalnie proste. Na najbliższym posiedzeniu generalnym właścicieli klubu zmienić herb FC Barcelony tak by był identyczny jak ESTELAD. Wystarczyć w godle dodać niebieski trójkąt z gwiazdą.