0

Wielu z Was pisze: "Fati potrzebuje czasu, dostać minuty by wszedł na swój poziom przed kontuzją. Ok, może i tak lecz osobiście uważam, że jego problemy to nie sama gra lecz "głowa'. Tutaj są problemy.
A po drugie może tak po prawdzie wskoczenie Fatiego w spodenki i koszulkę nr 10 (po Leo) spodowało ten regres formy. Wiem, wielki wpływ na to co prezentuje obecnie Fati miały również kontuzje ale może też my zbyt wiele od niego oczekujemy, zbyt mocno wierzymy, że stanie się on następcą Messiego, a nawet Lewego, a on po prostu nie ma ich talentu i podobnie jak wielu naszych młodych rozpłynie się w nicości nie daj Boże wzorem Krtica)

0

@pax
Kolego dla mnie to, że piszesz zwracając się do mnie z małej litery jest nie istotnym. Zwracając Ci na ten drobiazg uwagę jedynie zasygnalizowałem, że popełniasz niejednokrotnie swoiste faux pas.
Prosisz mnie o przykładowe wskazanie napisałeś wyrażenie zwracając się bezpośrednio do mnie z małej litery.
No dobrze jak już chcesz to proszę. Przeczytaj Twój wpis z dnia 25.10.2022 r. z godz. 18:32 jak wyżej...
Pozdrawiam

0

@MrCental Prowokatorze wracaj na stronę realu madryt

0

@korn234 GŁUPI???

0

@pax
Chciałbym Ci przytoczyć opinię jaką o Tobie wyraził arasz1819 w dniu 14 października 2022, cytuję"
@pax nie pisz w kółko o redakcji, bo ja z nikim nie mam problemu ani osobiście, ani w komplecie jako redakcją. Dla mnie jesteś po prostu gościem, który ma bardzo ograniczone patrzenie na piłkę, swoich ulubieńców, których będzie bronił totalnie bezmyślnie i do upadłego, oraz taki których nie lubi i będzie ich krytykował. Teraz jeszcze powoli Xavi wpędza Cię w depresję, bo tyle co napisałeś o tym jak to odmieni Barcę, nie wygląda najlepiej."
Coś w tym jest, że część kibiców tak Cię odbiera. Proszę przemyśl powyższe.

Pozdrawiam

0

@jareksk100
Masz rację aż o 33%

0

@pax Szanowny Kolego możemy się różnić w ocenach poszczególnych piłkarzy lecz jest bezspornym, że stosunkowo często przynajmniej część z kibiców zarzuca Ci nie obiektywizm. I coś w tym jest. Możesz się z tym zgodzić lub nie lecz powinno Cię to skłonić do refleksji.
Osobiście od dłuższego czasu zwracam Ci na to uwagę. Szkoda, że bez skutków.
Proponuję przemyślenie "problemu", gdyż może właśnie to Ty często nie masz racji.
I jeszcze jedno.
Jestem jak sądzę znacznie starszą od Ciebie osobą, a mimo to w moich krytycznych do Ciebie komentarzach nigdy nie pozwoliłem sobie , z szacunku do Twojej osoby napisać/zwrócić się do Ciepie per ty ( Ty, Kolego, Ciebie etc. z małej litery).
Więc może i Ty z robisz podobnie.
To tak niewiele, a jednocześnie może wskazywać na brak znajomości savoir-vivre'u lub świadome działanie.
Pozdrawiam

0

Mam nadzieję, że mecz z Pilznem uzmysłowił co niektórym piłkarzom, zarządowi klubu, sztabowi trenerskiemu Barcy oraz części z nas kilka faktów:
- plaga kontuzji z jaka ma miejsce w naszej drużynie nie jest przypadkowa, zwłaszcza gdy się zauważy, że jest największa w całej lidze hiszpańskiej. Myślę, że kontuzje te mogą wynikać z niewłaściwego przepracowania pressezonu oraz należytej harówy na treningach.
- bez tytanicznej pracy na treningach nie ma kołaczy (sukcesów). Sztab trenerski musi moim zdaniem znacznie zintensyfikować treningi. Jak się popatrzy na inne zespoły tj. MC,Bayern, Napoli, czy Arsenal ale i inne to tam intensywność gry jest co najmniej o poziom, dwa wyższa.
- czas kolegów Xaviego z czasów jego gry w Barcelonie bezpowrotnie minął i niestety naszych zasłużonych czterech muszkieterów (kapitanów – Pique, Albę, Roberto, Busqetsa) należy pożegnać najpóźniej po tym sezonie, chociaż z uwagi na poniższe zastanowiłby się czy ewentualnie (o ile będzie chciał) nie zatrzymać w drużynie Busqetsa, który ze słabszymi drużynami byłby alternatywą dla przyszłych podstawowych naszych pomocników (dałby możliwości odpoczynku, zwłaszcza, że Busqets ma dużą inteligencję gry)
- należy mimo wszystko stawiać na naszych młodych którzy są obecnie w drużynie A i B (Balde, Garcia, Pedri, Gavi, Tore, Casado, Emre Demir, Fati, Torres,– w przypadku dwóch ostatnich mimo wszystko) oraz tych, którzy mogą wrócić z wypożyczeń (Ez Abde, Alex Collado, Nico Gonzalez, a może nawet Sergio Dest). Chłopcy grają raz lepiej raz gorzej lecz muszą wchodzić w rytm meczowy i mimo wszystko dostawać szansę. Pozytywnym przykładem jest obecny rozwój Balde. Chłopak ma jeszcze duże braki, ale i spore jeszcze rezerwy.
- niestety wiele transferów dokonanych przez Barcelonę w lecie się po prostu nie sprawdziło, zwłaszcza Ballerin i Kessie ale i Alonso nie przekonuje, a Raphinha nie daje tego co pokazał przykładowo w pressezonie. Moim zdaniem w przypadku dwóch pierwszych dobrym wyjściem byłoby im podziękować (może nawet nieźle sprzedać)
- niektórym piłkarzom wskazane są wizyty u psychologa. Przykładem są jak dla mnie Fati, Torres i Raphinha, a nawet Dembele. Myślę, że uporządkowanie „głowy” tych piłkarzy ale i jeszcze kilku innym dałoby wiele dobrego drużynie.
- drużyna nadal potrzebuje wzmocnień na obu bokach obrony, w pomocy (mimo wszystko) oraz zmiennika dla Lewandowskiego. Moim zdaniem Depay mógłby zostać gdyż ma odpowiednią jakość, musi jedynie zacząć grać bardziej zespołowo i mniej gwiazdorzyć – a jeżeli nie to Holendra jak najkorzystniej sprzedać). Błędem, jak pokazuje życie była sprzedaż do FC Bruge Ferrana Jutgli, zwłaszcza, że ten chłopak już w minionym sezonie pokazywał nieprzeciętne umiejętności,
- nie wszyscy nasi młodzi, którzy rokowali sprostali naszym oczekiwaniom. Przykładów można by mnożyć: Alenia, Turan, Puig, Konrad de la Fuente, Ilaix Moriba. Kto dziś o nich pamięta. Boję się by podobnie nie potoczyły się losy Nico Gonzalesa, Fatiego i innych, zwłaszcza, że klub moim zdaniem nie ma określonej polityki trenerskiej, co pokazują wyniki naszej drużyny B, która z sezonu na sezon osiąga słabsze wyniki.
- włodarze klubu nadal nie mają wizji rozwoju klubu. Wg mnie koniecznym jest zmiana właścicielska klubu. Tylko silny klub oparty na bogatym właścicielu lub organizacja na wzór Bayernu Monachium może doprowadzić do poprawy sytuacji finansowej klubu a co za tym idzie poprawy wyników.
Niestety życie pokazało, że zarządzanie klubem, który jest własnością kibiców (socios) jest dla wielu hien spaniałym terenem do kręcenia lodów. Okresy rządów Bartomeu, Rassella, ale i Laporty są tego dobrym przykładem.


0

Nie do końca podzielam opinię, że Barca będzie grała o nic.
Barca musi zagrać składem, który zapewni zwycięstwo a w rozrachunku bez mała 3 mln euro, które są u nas na wagę złota.

0

Paradoks, że mając takie problemy kadrowe w defensywie mamy najmniej straconych bramek w rozgrywkach ligowych z wszystkich zespołów 5 najlepszych lig.
Myślę, że wynika to z tego, że poziom ligi hiszpańskiej się obniżył

0

Przegraliśmy jedynie dlatego, że swego czasu na trenera Barcelony nie złożył aplikacji Andrzej STREJLAU.

0

@pax
Kolego proponuję byś jeszcze raz zobaczył mecz i przeanalizował grę swego pupila na tle Balde, De Jonga, Lewandowskiego (gol i asysta nota 7,5), a może wówczas przejrzysz na oczy, a nawet przyznasz się wreszcie do tego, że Roberto to Twój pupil, pupil od zawsze (dlatego też zawsze krytykowałeś zazwyczaj Semedo, a zawsze wychwalałeś Roberto).
I jeszcze jedno. Piszesz, że Roberto miał udział w akcji dającej bramkę. Masz rację, lecz zważ, że to był fart. Gdyby nie rykoszet Roberto mógłby jedynie o bramce pomarzyć

1

Rozbieżność między ocenami Redakcji a kibiców razi. Jak przypuszczam, po ocenie dla Roberto noty wystawiał PAX !!!.
Szanowna Redakcjo czy myśmy oglądali ten sam mecz?
Owszem Roberto grał NIEŹLE, lecz niczym nadzwyczajnym się nie wyróżnił. Jak zwykle grał zachowawczo (podania w większości do tyłu), a bramka z tych "przypdkowych". Niemniej należy jednak zauważyć, że tym razem miał 2-3 "ciągi" do przodu.
Z drugiej strony czy zagrał tak dużo lepiej od Kounde, że dostał aż o 25% wyższą ocenę ( odpowiednio 8 i 6).
Wg redakcji Roberto był obok Dembele najlepszym naszym piłkarzem, co jest nieprawdą.
Proponuję porównać grę Roberto na tle Balde (np. 38 min) czy De Jong i wszystko będzie jasne, że ocena dla naszego 4 kapitana jest zawyżona, No ale to pupil PAX-a więc...

5

Myślę, że nie przyznawanie Barcelonie rzutów karnych w tym sezonie to być może efekt zakulisowych działań Tebasa, Prezesa La Ligi, któremu jako kibicowi Realu Barca nie pasuje, do tego jest na nasz klub wkurzony za "superligę".
Nie jest bowiem naturalnym by w 11 meczach nie przyznać ani jednego karnego mimo ewidentnych sytuacji, które pozwalały na ich przyznanie.

1

@Czarny_ck Niestety nie masz racji. Akurat w minionym sezonie Kessie nie dawał za wiele Milanowi

2

@pax Witam
Niestety drogi Kolego Ty nadal nie przyjmujesz do siebie, że Twoja praca może być przedmiotem krytyki i za każdym razem stajesz do upadłego w obronie swoich opinii nawet gdy są one po prostu smieszne.
Wiem, Wasza praca nie jest łatwą, ale musicie jednakże zrozumieć, że inni mogą mieć odmienne zdanie i co gorsze kibice, a nie Ty/Wy mogą mieć rację.
No ale niestety Ty nie umiesz tego zrozumieć.

8

@FC1899Barca Czy Ty oglądałeś mecz. Ja miałem okazje być na stadionie i to ten "stadion" wyraził swoje zdanie w stosunku do 2 piłkarzy Barcy: wygwizdał Pique, oraz skandował nazwisko Gaviego. Gavi by wszędzie i jak tego nie widzieliście to Was błąd. Jak Fatiego oceniasz wyżej od Busqetsa to mam wątpliwości czy byłeś trzeźwy oglądając mecz

1

Miałem okazję być na stadionie i oglądać mecz z dobrej perspektywy i powiem tak. Oceny redakcji, ale i kibiców mnie nieco dziwią.
Zacznę od Ter Stegena. Uważam, że mimo "puszczenia" 3 goli śmiało winien dostać jak oceniła redakcja 7,5, a być może nawet 8,0.
Jak dla mnie oceny dla naszej drugiej linii Gavi - Busquets - Pedri co najmniej o 1 -1, 5 pkt za niskie i dotyczy to całej trójki.
Może ktoś powiedzieć, że II linia nie kreowała zbyt dużo sytuacji bramkowych lecz jednocześnie wykonywała tytaniczną robotę grają przeciwko 8 piłkarzom .
Pamiętajmy, że Barca nie grała z frajerami lecz drużyną umiejącą grać i świetnie się broniącą. Przez większość meczu Inter grał 5 w obronie, a do tego pomoc Interu też nie w ciemię bici więc naszym pomocnikom nie było łatwo.
Obserwując grę w.wym. trójki pomocników powiem tak, że dołączając do niej De Jonga wskazanym jest by nimi rotować, a wówczas i Holender przekona się, że jest w drużynie potrzebny, zwłaszcza, że w meczu z Interem zagrał naprawdę dobrze i pomimo, że zagrał jedynie 30 min. w pełni zasłużył na ocenę 6-6,5

Dwa słowa o De Jongu. Zagrał naprawdę dobrze i pokazał, że bezsprzecznie musi u nas zostać.
Ocena dla Kessiego za wysoka. Wolny, o słabej technice i w cale nie taki walczak jak swego czasu Paulinho. Jeżeli redakcja oceniła Kessiego na 3,5 to tym samym jeszcze raz pokazała, ze nie umie docenić pracy innych.

Mecz pokazał, że kilku naszych piłkarzy niestety gra w Barcelonie li tylko dlatego, że można ich pozyskać za free względnie zostali sprowadzeni dzięki układom (Torres - zięć Enrique).
Niepokoi gra Fatiego, który jest zagubiony. Zastanawiam się czy nie byłoby dobrze by go oddać na pół sezonu/sezon do innego klubu, by okrzep w drużynie, w której nie wymagałoby się by szybko stał się gwiazdą.
Na koniec powiem tak, że to z jakiej pozycji ogląda się mecz oceny poszczególnych piłkarzy mogą być diametralnie różne.

0

Nasz Raphinha to taki Coutinho 2.0

0

@Jacob94 I po co było kupować z MC zięcia Enrique. Przecież EZ Abde zjada Torresa techniką na śniadanie

10

Moim zdaniem wczorajszy mecz pokazał, że niestety czas tych panów mija.
Przy słabym przeciwniku jak dla mnie nie pokazali nic nadzwyczajnego.
Pique niestety bardzo wolno rozpoczyna grę, wyprowadza piłkę z naszej strefy obronnej, naszej połowy, a co gorsze dokonuje słabych wyborów, spowalnia grę i w większości kieruje piłkę w swoją lewą stronę, czyli po której gra Alba.
Mecz udowodnił dlaczego obaj zajmują miejsce na ławie. Tylko jeszcze dlaczego wysłanej grubymi milionami euro.
Nie wiem czy uda się nam ich pozbyć po zakończeniu sezonu bez konieczności wypłacania im wielomilionowych "odpraw". Z trójki naszych weteranów jedynie zasługuje na grę Busqets. Nasz kapitan wczoraj pokazał, że jest ostoją Ii linii, zwłaszcza przy słabszej grze Pedriego.
A swoją drogą szkoda, że kontuzjowany jest De Jong gdyż Kessie to jednak nie piłkarz na miarę Barcy. To piłkarz zapamiętany z jego ostatniego sezonu w Milanie.
Mecz z Malliorką pokazał również, że w Barcelonie wcale nie jest najlepiej ze zmiennikami (Torres). Nawet Fati nadal nie daje za dużo drużynie.
Prawda jest taka, że w zasadzie Barcelona wczoraj wcale nie zasłużyła na wygraną, a fakt, że to Mallorka oddała w czasie meczu więcej strzałów na bramkę pokazuje, że tylko dzięki Lewandowskiemu udało się wywieźć 3 pkt. z Majorki

0

@pax Czy Ty Kolego musisz być tak zadufany w sobie, że nie umiesz odpowiedzieć na prosty wpis, pomimo zgubienia słowa lecz "za przeszył" zasługi.
Chyba wiesz, że chodziło właśnie o to.
No ale Ty musisz mieć zawsze rację i być mądrzejszy od wszystkich.
Kolego, wiem Twoja działalność na tej stronie jest niełatwa, zwłaszcza, że spora grupa kibiców Barcelony ma często odmienne zdanie od Twojego, czy nawet wprost Cię krytykuje ale pomyśl: może warto coś zmienić u siebie.
Pozdrawiam

1

Bezsprzecznie czas nie stoi w miejscu. Mając 64 lata mogę się przyznać, że już brakuje mi sił jakie miałem 20, 10 czy nawet 5 lat temu.
Piszę o tym gdyż trwa tutaj burza w sprawie przydatności Messiego w dzisiejszej Barcelonie, ba w Barcelonie za rok czy dwa.
Jedni , pamiętając jego wielką klasę i to co zrobił dla klubu, są za tym by wrócił jeszcze do Barcy (oczywiście na możliwych do przyjęcia warunkach i grze jako zawodnik linii pomocy lub jako ktoś kto gra między liniami).
Inni są przeciw uznając, że co było a nie jest nie pisze się w rejestr. Było, minęło pamiętając jednak o tym co ten czarodziej z Rosario dał klubowi, nam kibicom.
Osobiście jestem przeciwny jego powrotowi do klubu w jakiejkolwiek formie.
Na działacza nie ma kwalifikacji i estymy, na piłkarza po prostu sił.
Obecna piłka to dyscyplina coraz bardziej atletyczna, siłowa, w której walczy się o każdy metr boiska od 1 do 90 minuty.
Dzisiejszy Messi tego nie gwarantuje, a nawet nie umie, co pokazują mecze PSG,
w których „tańczy chodzonego”, pokazując jedynie od czasu do czasu wielką magię (niekonwencjonalne podania etc).
Za rok Messi będzie miał 36 lat, a więc będzie jak na zawodowego piłkarza w powążnym wielu. Będzie o dwa lata starszy od Lewandowskiego, który jednak przeciwnie do Leo bardzo dba o swoją tężyznę fizyczną.
Lewy, podobnie jak CR7 zawsze pod tym względem byli prawdziwymi profesjonalistami. Messi znacznie w tym zakresie różni się od Polaka i Portugalczyka, dlatego uważam, że niestety czasy romantycznej piłki Argentyńczyka opartej na finezyjnej technice powoli się kończą, zwłaszcza gdy ta finezja nie jest poparta siłą fizyczną.
Osobiście uważam, że zwolennicy powrotu Messiego do Barcelony żyją mrzonkami, okłamując siebie licząc, że Messi mógłby jeszcze coś dodatniego wnieść do gry drużyny, zwłaszcza za rok czy dwa.
Barcelonie po odejściu Messiego brakowało gwiazdy, przywódcy który wpłynąłby na grę drużyny.
Myślę, że po ostatnich transferach takim piłkarzem może być Lewandowski, który jak do tej pory pokazuje, że świetnie współpracuje na boisku z innymi, a zwłaszcza młodymi.
Obecnie gra cała drużyna. W erze Leo drużyna grała na niego.
Myślę, że drobne uzupełnienia w składzie Barcelony np. w postaci transferu Bernardo Silvay + inne przemyślane uzupełnienia nawet przy możliwym odejściu Busqetsa, Pique czy Alby mogą doprowadzić do tego, że Barca wróci na top, ale jedynie wówczas gdy wszyscy jej piłkarze, w każdym meczu będą gryźć przysłowiową trawę.
Jestem przekonany, że Messi by już tego nie robił, co uniemożliwiłoby rozwój drużyny i jej marsz na szczyty.
I jeszcze jedno,a mianowicie ewentualny powrót Leo do klubu być może spowodowałby, że jego amigosi (Pique, Alba, Busqets) jeszcze dłużej pozostawaliby w klubie, a to byłoby szkodliwe dla klubu, dla drużyny.
Jestem przekonany, że większość kibiców Barcy nie chce by ci zasłużeni dla klubu piłkarze doiliby w dalszym ciągu klubową kasę.

1

@Gallaret A jak nie lubił Semedo.
Za to Roberto to jego pupilek

0

@pax Hipokryzja. Czyli co nie liczy się gra w danym meczu "za przyszłe" zasługi

0

@pax Kolega ma zawsze usprawiedliwienie

3

Po raz kolejny oceny Redakcji są niezrozumiałe, zwłaszcza gdy porówna się statystyki poszczególnych piłkarzy.
Dla przykładu takiego Pedriego, który wg mnie był najlepszym piłkarzem na boisku (mimo 2 bramek Lewandowskiego) gra przez Panów Redaktorów została oceniona jako "lepiej niż bardzo dobra" i za taką grę otrzymuje ocenę 7,0.
Gra De Jonga została oceniona jako "minus bardzo dobra" i ocena o dziwo również 7,0.
Czyli wg redakcji:
lepiej niż bardzo dobra = minus bardzo dobra.
Świetnie. Panowie Redaktorzy widać, że u Was z logiką oraz z matematyką na bakier.

W opisie gry De Jonga wykazano wiele strat, podobnie wiele (zwłaszcza w pierwszej połowie) popełnił Depay (który oprócz tego pomimo pięknej bramki grał często pod siebie) również dostaje taką ocenę, tj.7,0.
OK Panowie Redaktorzy przyjmuję, że Holender za bramkę dostał te 0,5 punktu więcej niż zasługiwał.
Ale jeżeli tak to Lewandowski winien dostać za dwie bramki ocenę co najmniej o 0,5 lepszą od Depaya, zwłaszcza, że bardziej się angażował w grę drużyny niż Holender.

Powtórzę, że wg mnie najlepszy na boisku był Pedri lecz zważywszy, że Lewy strzelił jednak dwie bramki to może rzeczywiście on zasłużył na najwyższą notę.

I tak też oceniło grę poszczególnych piłkarzy grono kibiców:
Lewandowski - 7,5
Pedri - 7,0
De Jong - 6,5
Depay - 6,5

Może zatem drogi Panie Redaktorze warto z pokorą uznać rację większości i obiektywniej oceniać grę poszczególnych piłkarzy, zwłaszcza mając wsparcie danych statystycznych

0

@pax Ty się chyba nigdy nie zmienisz. EGO do n potęgi. Czy Ty tak po ludzku nie potrafisz się przyznać do błędu i powiedzieć: OK masz rację i np. obniżę ocenę Lewemu, a wówczas Twoje wskazanie na piłkarza meczu miałoby sens.
Pax proszę Cię więcej samokrytyki

1

@pax Co ten bełkot zmienia. Chyba wszyscy wiemy, że 7,5 jest oceną niższą od 8.
Proszę się więc nie pogrążać

1

@David_Martin A "pax" nigdy nie zgodzi się z argumentacją innych. On wie najlepiej mimo, że czarno na białym udowodni mu się brak konsekwencji

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: