1

@Macio93
A co Ty byś wybrał u schyłku swojej kariery

0

Barcelona winna zaskarżyć tebasa o obrażanie Messiego i sugerowanie jego niepełnosprawności intelektualnej

1

Jak czytam w odniesieniu do Umtitiego sprawa jest przesądzona - można to określić słowami "niechciany w Barcelonie".
Ale moim zdaniem, chociaż nie śledzę gry Lecce wydaje się, że Francuz nie prezentuje, nawet obecnie, poziomu niższego niż Garcia czy Alonso. A jeżeli tak to może wartym zastanowienia byłoby rozważenia pozbycia się właśnie Hiszpanów, a pozostawienie Umtitiego, po jego powrocie z wypożyczenia.
Jestem przekonany, że gorzej od w/wym. nie zagra. A mielibyśmy go za darmo.
Co do Kounde i Christainsena to uważam, że głupotą byłoby się pozbywanie Duńczyka, gdy ten z Araujo tworzy naprawdę zgrany duet.
Co do Kounde to powiem tak; niestety za małymi wyjątkami Francuzi w Barcelonie się nie sprawdzają, pomimo, że reprezentują dużą klasę. Przykład chociażby Griezmanna jest znamienny (myślę, że jego pozbycie się było dużym błędem, gdyż on akurat nie mógł się przebić z powodu Messiego, ale jak grał to harował na boisku. Jakim błędem było się jego pozbycie pokazuje obecny sezon, w którym jest jednym z Top 3 LL).
Kunde na stoperze się nie sprawdza. Moim zdaniem jego pozostanie w Barcelonie jest zasadne gdy zaakceptuje grę na PO, gdzie jego wady poniekąd kryje Araujo.
A jeżeli zacznie grymasić to o ile tylko znajdzie się chętny do wydania na Francuza 70-90 mln to jak najszybciej należy go się pozbyć, zwłaszcza, że wg mnie Kounde nie udowodnił, że jest piłkarzedm lepszym niż np. Semedo, który również miał problemy w defensywie ale w ofensywie był lepszy od Kounde (miał lepszą technikę i był zdecydowanie szybszy od Francuza).

1

@Hadim Ty tak na serio. Kup sobie okulary

0

@nelson25
Tak, masz rację lecz jak decyzji Xaviego nie rozumię, zwłaszcza, że nie był Francuz kontuzjowany

0

@Serducho

Może i tak lecz przypomnę, że to właśnie jego dośrodkowanie pozwoliło zdobyć Lewemu bramkę w ostatnim meczu, a z drugiej strony Raphinha i Dembele jakoś Lewemu nie pomagają grając chaotycznie i bez głowy

0

@Czarny_ck

No i jak się okazało granie w zestawieniu 1-4-3-3 na niewiele się dało.
Celowo dałem ustawienie 1-4-4-2 gdyż wiedziałem, że rywal będzie walczył, a tak myśmy nie potrafili zabezpieczyć odpowiednia środka pola, zwłaszcza , że brakowało Busqetsa i Pedriego.
A więc może nie zaszalałem tak bardzo jak twierdzisz

0

@4Fabregas4

Miły kolego czytając Twoje wpisy widzę , że masz poważny problem i kompleks R.Lewandowskiego. Ty jak duże grono Polaków "cudze chwali swojego nie zna/ nie docenia". I zastanawiam się czy to z głupoty czy ignoranctwa.
Możesz nie lubić Roberta, wymieniać jego wady, pisać , że "drewno" etc lecz zważ, że Polak od odejścia Messiego jest piłkarzem, który w jednym sezonie strzelił ponad 20 goli.
Po drugie Robert wszelkich wad jest najlepszym asystentem drużyny.
Czyli najlepszy strzelec i asystent. Czego życzyć sobie więcej.
Więc proponuję nie pluj jadem nienawiści i doceń to czego doceniają inni, w tym osoby.które niejednokrotnie znają się o wiele lepiej od nas.
I na koniec zważ, że ten "słaby" jak twierdzisz piłkarz w zasadzie przez wszystkie lata swojej długiej już kariery czy to grając w Borussii, Bayernie czy teraz w Barcelonie jest czołowym strzelcem rozgrywek, a najczęściej będąc ich królem strzelców.
Zważ też, że ten zohydzony przez Ciebie piłkarz zdobył m.in. 2 x Złotego Buta, uznany został przez FIFA najlepszym piłkarzem 2020 r. i 2021 r.. czy zdobył Złotą Piłkę dla najlepszego piłkarza Klubowych Mistrzostw Świata za 2020 r. 1 x był Mistrzem Polski, 10 x Mistrzem Niemiec, 1 x Mistrzem Hiszpanii.

A zatem Kolego proponuję byś zważał na to co piszesz i w jaki sposób oceniasz innych, gdyż może Twoja ocena jest niewłaściwa, a do tego krzywdząca i spotęgowana niechęcią i kompleksami, typowymi dla dużej części Polaków.

Pozdrawiam


1

Niestety wczorajszy mecz w pełni obnażył słabość naszej drużyny, pokazał jaki wpływ na jej grę ma nieobecnośc na boisku chociażby Araujo i Pedriego.
Ponadto chyba w sposób ostateczny uzasadnił konieczność podziękowania za grę takim piłkarzom jak Alonso, Garcia, Kessie , Fatii a nawet jednego z dwójki Dembele /Raphinha.

Ci ostatni dwaj po raz kolejny pokazali, że są piłkarzami z gorącą głową, że dobry mecz w ich wykonaniu zdarza się raz na kilka/kilkanaście meczów.
Każdemu z nich można przypiąć łatkę piłkarza, który najczęściej podejmuje złe decyzje: kiedy ma podawać drybluje i na odwrót, kiedy winien przyspieszyć grę on piłkę wozi, zwalniając ją podając do tyłu. Na to nakłada się słaba ich gra w defensywie.

Wynik jaki był wszyscy wiemy, lecz po prawdzie mówiąc mógł być zdecydowanie gorszy. No cóż mleko się wylało więc nie czas na żale lecz szukanie pozytywów w tym mule nieszczęść.
Ja wczoraj dostrzegłem jedynie kilka , a mianowicie:
1. Duży potencjał jaki drzemie w Pablo Torre. Pomimo, że popełniał błędy lecz na tle innych kolegów, moim zdaniem wyglądał całkiem dobrze.
Uważam, że ten młodzik winien w dwóch pozostałych do zakończenia rozgrywek meczach dostać jak największą liczbę minut.
I tutaj dygresja związana z pojawiającymi się informacjami o jego wypożyczeniu w przyszłym sezonie do innego klubu LL. Uważam, że byłby to duży błąd ze strony Xaviego i klubu w ogóle.
Torre moim zdaniem może się rozwinąć podobnie jak w obecnym sezonie, sezon czy dwa temu: Balde, Gavi czy Pedri.
Chłopak musi jak najwięcej grać, zwłaszcza jak pokazał obecny oraz poprzedni sezon nie można w każdym meczu „orać” Pedrim i Gavim, a i De Jong nie jest ze stali.
2. Nasz Robert Lewandowski jak się wydaje może drużynie w przyszłym sezonie dać nie miej radości niż w obecnym. Wielu tutaj pisało o nim, że drewniak etc.
Lecz jak pisał Krasicki „prawdziwa cnota krytyk się nie boi”. Moim zdaniem Lewy strzelając, jak dotychczas w samej LL 23 goli udowodnił, że jest rasową 9-tką.
Powie, ktoś , że co z tego skoro nie był decydującym w meczach na poziomie europejskim czy w meczach z Realem M.
Może i tak, a le i tak w LM był naszym najlepszym strzelcem.
I jeszcze jedno Lewy jako „9”-tka i przy swoim wzroście żyje w dużej mierze z dośrodkowań kolegów . Niestety z tym było słabo, różnie. W tym względzie Robert może mieć największe pretensje dla naszych obu prawych napastników.
3. Trzeci aspekt, niestety negatywny, a mianowicie mecz chyba w ostateczny udowodnił, że z wymienionymi na wstępie piłkarzami, tj. Alonso, Garcia, Kessie, Fatii oraz z jednym z dwóch Dembele/Raphinha trzeba się pożegnać.
Gdyby to ode mnie zależało postawiłbym na Dembele, który w ciągu 5 sezonów w Barcelonie miał jedynie pojedyncze mecze/okresy gdy grał dobrze.
A do tego jego wyjątkowa skłonność do kontuzji.
Za „zbyciem” Dembele przemawia jeszcze jeden czynnik, a mianowicie myślę, że na nim klub mógłby więcej zarobić niż na Raphinhii, chociaż i w odniesieniu doBrazylijczyka pojawiają się newsy o zainteresowaniach ze strony klubów angielskich.

I na koniec kilka zdań na temat naszego trenera.
Zadaję sobie pytanie na ile to jego warsztat trenerski, kadra piłkarska względnie gra innych drużyn LL miał wpływ na bezsprzeczny sukces drużyny jakim było zdobycie w tym sezonie Mistrzostwa i Superpucharu Hiszpanii .
Mecz o Superpuchar Hiszpanii pokazał, że w drużynie Barcelony, nieosłabionej kontuzjami drzemie spory potencjał lecz już rozgrywki ligowe nie do końca to potwierdziły, zwłaszcza gdy przypomnimy sobie, że w wielu meczach sprzyjało nam szczęście i mecze kończyły się wygraną 1:0.
Obserwując zarządzanie drużyną z ławki trenerskiej przez Xaviego można do niego mieć pretensje o optymalność dokonywanych przez niego zmian.
Moim zdaniem Xavi zbyt późno reaguje na sytuacje na boisku, a przeprowadzane zmiany często nic nie dawały.
Dla przykładu wprowadzania Fatiego w końcówkach meczów.
Kiedyś liczyłem na duży rozwój jego talentu, lecz z każdym jego wejściem na boisko zostawałem sprowadzony na ziemię.
Jak dla mnie piłkarz ten winien odejść z drużyny; czy to na wypożyczenie czy poprzez jego sprzedaż.
Boję się, że piłkarz ten nigdy nie osiągnie nawet części tego co kiedyś chociażby Bojana Krkića, a jego kariera potoczy się jak kariera innych wielkich nadziei Barcelony: Puiga, Ilaix Moriby, Alenii, Delafou i innych.
Wracając do wczorajszego meczu zastanawiam się też, czy Xavi po babolu Kounde odstawił za karę Francuza czy nie miał po prostu wizji ustawienia drużyny stawiają na prawą obronę S.Roberto.
Jest to dziwnym gdyż Kounde na prawej sprawował się całkiem dobrze. W tym miejscu należy zauważyć, że to ze strony, którą winien asekurować Roberto poszło dośrodkowanie po którym samobója walnął Christiansen.
A co do Roberto to powiem tak, że podobnie jak wielu z nas nie jestem zwolennikiem jego gry lecz w obecnej sytuacji finansowej klubu i personalnej drużyny jego akurat pozostawiłbym, w roli jaką od wielu sezonów tak po prawdzie odgrywał w Barcelonie, a mianowicie typowego „zapchajdziurę”.

Obecny sezon powoli się kończy. Od sierpnia będziemy się pasjonować kolejnym.
Co musi się stać byśmy nie musieli przeżywać w LM podobnego rozczarowania jak w minionym oraz by drużyna włączyła się w walce o inne tytuły, w tym obronę mistrzostwa.
Wszyscy wiemy, w pierwszej kolejności należy pozbyć się "niewypałów" i dokonać wzmocnień, pomimo, że o nie będzie bardzo trudno. Moim zdaniem klub musi rozważyć możliwości, a więc realność pozyskania jednego z takich piłkarzy jak:
Goundogan, Bernardo Silva z MC oraz Kimicha z Bayernu.
Priorytetem winni być tutaj Kimich względnie Guondogan.
Ewentualny transfer B.Silvy wymagałby pozbycia się Dembele i Raphinhy( nie wiem jednak czy pozbycie się obydwu naraz prawoskrzydłowych byłoby dobrym rozwiązaniem)
Można zadać sobie czy nie są to pobożne życzenia, mrzonki . Na to musi odpowiedzieć sobie zarząd klubu.
Jak dla mnie innych piłkarzy klub musi/mógłby pozyskać na zasadzie wolnego transferu oraz odzyskać z wypożyczeń (tutaj jedynie rozważyć należałoby wg mnie odzysk: Trincao, Collado oraz Umtiti, który moim zdaniem nie byłby słabszym od Garcii czy Alonso).
Myślę, że po zdobyciu przez Barcelonę Superpucharu i mistrzostwa Hiszpanii tzw. wolnych strzelców może się pokazać więcej niż w minionym sezonie.
Tylko jedno klub wszelkie negocjacje musi prowadzić z większą dyskrecją bo jak życie pokazuje wielu piłkarzy, którymi byliśmy zainteresowani nie trafiło do nas przez gapiostwo, brak konkretów ale i zwykłe gadulstwo.

0

Moim zdaniem może wartym byłoby postawić na taki skład:
Ter Stegen
Roberto -Kounde - Christiansen - Balde
Gavi - Busqets - Torre - De Jong
Raphinha - Lewandowski

5

Niestety ale Kounde chyba nie widzi swojej gry na pozycji stopera. To mu, moim zdaniem, w mijającym sezonie przydarzało się najwięcej baboli kończących się nienajlepiej dla Barcy. Inaczej gra Francuza wygląda gdy gra na prawej obronie mając do asekuracji Araujo, który dzięki swojej szybkości i zdecydowania często krył wpadki Kounde , gdy ten nie nadążał wrócić za akcją przeciwnika.
Moim zdaniem Kounde o ile u nas miałby zostać to jako prawy obrońca, a ewentualnie jako zmiennik dla dwóch obecnie najlepszych naszych stoperów i to tyle.
A swoją drogą uważam, że o ile rzeczywiście pojawiłaby się lukratywna oferta za Francuza na poziomie 60-80 mln to klub winien ją przyjąć.
Część z Was chciałaby więcej ale nie przesadzajmy więcej mogą ewentualnie dać kluby angielskie za naprawdę topowego obrońcę, a jak mi się wydaje Kounde jeszcze póki co takowym nie jest, chociaż mijający sezon generalnie miał niezły.

0

A może jednak wartym byłoby dać szansę S.Roberto czy to w II linii czy też w pomocy. Osobiście postawiłbym na takie ustawienie:
Ter Stegen
Balde - Garcia - Christiansen - Kounde
Gavi - De Jong - Busqest - S.Roberto
Torres - Lewandowski

Ponadto jako zmiennicy : Torre, Dembele, Rafinia, a reszta niestety muł.


0

Dla krytyków Busqetsa oraz podważających jego klasę chyba nalezy jeszcze raz przytoczyć opinię byłego trenera realu Madryt i reprezentacji Hiszpanii o Sergio:
"Jeśli oglądasz mecz, nie widzisz Busquetsa; jeśli oglądasz Busquetsa, widzisz cały mecz." oraz
"Gdybym znów był zawodnikiem, chciałbym być jak Busquets."

Mam już 65 lat i widziałem wielu świetnych defensywnych pomocników ale podzielam opinię tych, którzy uznają klasę Busqetsa oraz oraz uważają go za najlepszego w historii lub jednego z najlepszych.
Osobiście powiem tak: nie przypominam sobie kogoś równie inteligentnego, błyskotliwego na pozycji ŚPD.
Reasumując powiem tak w XXI w. ja osobiście nie widziałem lepszego od Hiszpana.
I jeszcze jedno, niejaki apocomijakisnick wymienił jego zdaniem kilku lepszych, wskazując np. Xaviego Alonso.
Powiem tak facet o ile wg Ciebie Alonso był lepszym to niestety nie masz pojęcia o piłce nożnej.
Ok Alonso był dobrym piłkarzem ale nie miał nigdy takiego wpływu na grę jak Busqets.
A tak swoją drogą to już lepszym od Alonso był Guardiola (chociaż i on nie był typowym defensywnym pomocnikiem, był bardziej tamtejszym DeJ)


1

Ja w tym tak radosnym dla klubu, dla nas dniu chciałbym skupić się na tym co było "najgorsze".
Abstrahując od zachowań kibiców Esaniolu to niestety jak mecz pokazał to najgorszym jest to, że Barca nie ma ZMIENNIKÓW.
Po wejściu Alby, Alonso, Fatiego i nawet Dembele (nie wspominam tutaj Keesiego bo zagrał bardzo krótko)zapanował na boisku chaos.
I szczerze myślę, że trudno wskazać który z tych piłkarzy zagrał najsłabiej. Patrząc na utratę w końcówce meczu dwóch bramek przez Barcelonę to można by powiedzieć Asensio i Alba. I wiele byłoby w tym prawdy. Ale również i Kounde nie pokazał przesunięty na stopera coś nadzwyczajnego.
Szkoda, że Xavi zamiast Alonso nie postawił na Garcie, a zamiast Kesiego nie dał mimo wszystko S.Roberto.
Niestety coraz bardziej niepokoi mnie gra Fatiego, który po wejściu na boisko nie istniał.
Myślę, że dła chłopaka najlepszym będzie jednak jego sprzedaż lub wypożyczenie do innego klubu LL.
Co do Dembele wszedł i nic nie pokazał, a do tego podejmował niewłaściwe decyzje gdy miał podawać, dośrodkowywać kiwał się i na odwrót, a w ogóle wyglądam jak by mu się nie chciało grać.
Reasumując powtórzę: Barca nie ma zmienników.
Moim zdaniem odejść z klubu winni poza Busetsem i być może Albą: Alonso, Garcia(?) Kessie, Fati i o ile pojawią się konkretne oferty przynajmniej jeden (a może i dwóch) z trójki: Torres, Dembele, Raphinhia.
I na koniec przedkładam pod dyskusję/wymianę zdań taką kwestię, a mianowicie czy nie ciekawszym rozwiązaniem byłoby rezygnacja z Alonso i Garcii a "odzyskanie|" Umtitiego. Moim zdaniem ta "darmowa" opcja winna być rozważona przez klub, zwłaszcza, że na transferze Garcii szłoby trochę zarobić.

1

@Anonymus0608
W wizji gry, a po drugie Xavi i Inesta to mistrzowie świata, dwukrotni mistrzowie Europy, trzykrotni zdobywcy Ligi Mistrzów oraz piłkarze, którzy kilkakrotnie byli na "pudle" plebiscytu Złotej Piłki.
De Bruyne, póki co tak daleko nie zaszedł, chociaż i mu nie można odbierać tego co cesarskie czyli piłkarskiej klasy.

0

@Janas11224
Wszelkiego rodzaju plebiscyty rządzą się swoimi prawami. Jeżeli chodzi o Złotą Piłke to nie raz Francuzi nam to udowadniali, chociażby gdy miał ją otrzymać Lewandowski.
Uważam, że gdyby Haaland rzeczywiście zdobyłby te wszystkie trofea winien zdobyć również ZP, zwłaszcza, ze gra Messiego, mimo naprawdę dobrych statystyk nie powala (a już gwizdy Francuzów na Argentyńczyka jakich on doświadczył ostatnio mogą wskazywać, że jego poparcie może maleć).
Uważam, że może dochodzić również wśród głosujących pewien symptom zmęczenia, znudzenia ciągłym wyborem między Messim, CR7 i jeszcze kilkoma uznanymi gwiazdami.
Z drugiej strony część głosujących może darząc Messiego wielkim sentymentem może zagłosować na niego mając świadomość, że to już ostatni raz, że zdobywając mistrzostwo świata Messi sięgnął nieba. I za to mogą przyznać mu ZP.
Ale powtórzę gdyby Haaland zdobył te wszystkie tytuły które wymieniasz to raczej Norweg winien ją zgarnąć.

0

Mijający sezon pokazał, że w znanej wszystkim sytuacji, Barcelona już bez Messiego, w takim składzie, a nie innym jest wstanie ugrać mistrzostwo Hiszpanii.
Powiem więcej tylko wyjątkowy pech Barcy na etapie rozgrywek grupowych LM spowodował, że nie awansowaliśmy dalej. Przypomnę, że w rewanżu nie grali Araujo, Christiansen, Kounde, a więc 3 podstawowi stoperzy no i inter wpakował nam 3 gole. Wówczas Barca w ataku zagrała bardzo dobrze o czym świadczy bilans strzałów na bramkę w meczu: Barcelona 25, Inter 11, fatalnie natomiast zagrała w obronie w składzie S.Roberto, Garcia, Pique, Alonso.
Dlaczego o tym wspominam, ano dlatego, że moim zdaniem nie można żyć przeszłością i wyłacznie chwilą obecną lecz myśleć perspektywicznie, pomimo, że sytuacja finansowa klubu jest jaka jest.
Laport niestety nie odbuduje potęgi Barcelony, a dążąc do chwilowego zaspokojenia wymogów LL chce powrotu Messiego gdyż ten może przyczynić się do wzrostu przychodów marketingowych o 20, a nawet 25%.
OK lecz jak długo to się będzie utrzymywało? rok, dwa. A należy pamiętać, że znaczna część z tych zwiększonych wpływów "chapnie" Leo.
Osobiście cieszyłbym się z powrotu Messiego do Barcelony lecz nie za wszelką cenę.
Klub musi być zawsze na pierwszym miejscu.
Przybycie Messiego pociągnie za sobą pozostanie w drużynie Busqetsa i Albę, co automatycznie spowoduje stagnację w drużynie, a być może, co byłoby jeszcze gorszym odejście kilku naszych młodych do innych drużyn (Pedri, Gavi, Balde, Fati).
O ile Messi wróciłby to kto na tym straci? Lewandowski? Fati, Torres.... Myślę, że po części wszyscy.
Barca z młodszym o 2-3 lata Messim nic nie ugrała na arenie międzynarodowej. Tym bardziej nie ugra teraz.
Dlatego jedynym wyjściem jest mądre odmładzanie zespołu. Mądre to znaczy rozsądne wprowadzanie młodych ale bez szastania kasą i dawanie im kontraktów na kilka, kilkanaście milionów po rozegraniu przez nich kilku dobrych meczu. Kasus Fatiego pokazuje, że jakże łatwo Fati ograł Barcelone. Teraz chłopak zarabia 12 mln nic w zasadzie klubowi nie dając.
A zatem Panie Laport myśl Pan perspektywicznie, a nie tylko by się przypodobać starym socios, którzy nie mają zielonego pojęcia o funkcjonowaniu klubu ale jednocześnie chcą nim rządzić.

0

@pax PAX co w Tobie siedzi, że nigdy nie zgadzasz się z odmienną oceną innych. Zawsze uważasz, że Ty jesteś najobiektywniejszy, najmądrzejszy etc.
Mają Koledzy rację, że ocena dla Roberta jest za niska, zwłaszcza w kontekście samego opisu jego gry i takiego Garcii.
W opisie Lewego w zasadzie same pozytywne lecz niejako w podsumowaniu dwa słowa: Ocena słaba?
Garcia dostał od szacownej Redakcji jedynie 0,5 pkt ocenę niższą a jak wszyscy widzieli grał fatalnie i rzeczywiście "Wprowadził swoimi niepewnymi lub złymi interwencjami drżenie kibiców Barcelony o wynik końcowy".
Reasumując powiem tak pomimo, że kibice dali Lewemu jeszcze niższą ocenę 3,5 po prawdzie winien dostać co najmniej 4,5, a być może nawet 5.
Owo 3,5 od kibiców niestety bierze się z naszej, polskiej mentalności i przekory. My Polacy niestety lubimy krytykować, zwaszcza swoich. W odniesieniu do Roberta to rzeczywiście gra ostatnimi tygodniami słabiej ale czy aż tak zasługuje na krytykę.
W ostatnim meczu rzeczywiście spieprzył sprawę w jednej akcji ale w przekroju całego meczu zagrał nieźle. A zatem o ile ocena wyjściową, jak twierdzisz często jest 6 to za nie podanie w akcji 2 na bramkarza jeden punkt mniej co daje ocenę proponowaną czyli 5.

1

Niech nasi włodarze nie myśla o transferach do lecz by zablokować po sezonie odejście niektórych młodych jak np. Gavi, a nie wiadomo czy nie innych.

0

@Kamilb1988 Dokładnie. Zastanawiam się tylko czy nie przegonił.
Wzrostowo na pewno

0

Dobre wieści dla klubu. Oby kwietniowy klasyk ten rekord wpływów jeszcze poprawił.
Ponadto należy pamiętać, że wpływy z biletów to nie jedyne profity. Ewentualna wygrana i awans w CdR to dodatkowe przychody z praw transmisyjnych oraz ugruntowanie pozycji Barcelony jako marki.
Mam nadzieję, że mistrzostwo Hiszpanii i ewentualny sukces w CdR przysporzą nam kolejnych sponsorów względnie umożliwią renegocjację obecnych kontraktów.
No i jeszcze jeden aspekt, a mianowicie powyższe sukcesy mogą zachęcić "wolnych' po tym sezonie piłkarzy do przejścia za free do Barcelony co wzmocniłoby tylko konkurencję. Móże wówczas taki Gundegan przeszedłby do nas co byłoby nie bez znaczenia z uwagi na wielce prawdopodobne odejście Busqetsa.
Może wówczas i Dembele przedłużyłby kontrakt za 2024 r. a i inni bardziej związaliby się z klubem. Zwłaszcza dotyczy to młodych.
I tak z innej strony to oby na kwietniowe el clasico wsyzscy piłkarze byli w pełni zdrowi i do dyspozycji Xaviego. Wówczas jest szansa na korzystny wynik w meczu z Realem, który o czym jestem przekonany postawi gorsze warunki niż w niedzielę.
Dlatego potrzebni są nam Araujo, De Jong, Pedri, Dembele ale i inni.

0

Przestańcie pieprzyć, że ewentualny powrót Messiego do Barcy przyniesie klubowi jakąś wartość dodaną. Bo nie przyniesie.
Leo za free nie będzie grał, zmiennikiem też nie będzie chciał być, sposobu gry nie zmieni i nadal będzie człapał, jeszcze bardziej niż teraz, bo będzie o pół roku/rok starszy.
Nie przyniesie też dodatkowych korzyści z pozyskaniem sponsorów.
Większość możnych m świadomość, że Messi to niestety już zgrana karta, w którą nie warto inwestować.
Messi w składzie to ponadto przyhamowanie rozwoju młodych, powrót do gry pod niego.
Ostatnie el clasico pokazało dobitnie, że wychodzi Barcelonie na dobre stopniowe odchodzenie od tiki taki.
Współczesna Barcelona to musi być pressing, szybka wymiana podań i intensywność gry, a co najważniejsze jak największa grupa piłkarzy która strzela i asystuje.
Barcelony nie stać, żeby już na wejściu mieć stratę jednego piłkarza. To już nie te czasy.
Może to zabrzmi dziwnie ale moim zdaniem obecnie Barcelona nie potrzebuje Messiego i powiem więcej może źle się stało, że Leo nie dostał zgody na odejście do PSG gdy klub z Paryża dawał za niego 100 mln euro.
Może dzisiaj sytuacja finansowa klubu byłaby znacznie lepsza a i być może taki Griezmann grałby jeszcze u nas bo jak pokazuje życie jego pozbycie się było błędem a i klub być może nie miałby problemów z rejestracją Gaviego czy też mógłby pozyskać kogoś wartościowego wzmacniając skład.

1

Jerzy Dudek legenda Realu Madryt - zasłużony piłkarz tego klubu, wszak przez 4 sezony rozegrał aż 2 mecze ligowe i 12 w ogóle.
Juruś tak trzymaj !!!

4

Mnie natomiast dziwi przyznanie jednakowych ocen Araujo i Kounde i to nawet jak twierdzi redakcji przy obniżeniu noty za samobója to jakaś pomyłka. Francuz miał również dwa istotne kiksy, po których powstało zagrożenie, tylko nieznacznie mniejsze niż przy kiksach Busqetsa.
Myślę, że Araujo pomimo kilku przegranych starć z Vinim i samobóju jednak zasługuje na wyższą notę

4

Jerzy Dudek "bramkarz Realu Madryt". Takie określenie to po części jest niestosowne, zwłaszcza , że ten "pryszcz" przez 4 sezony bycia piłkarzem Realu rozegrał łącznie 12 meczy !!!, w tym w lidze aż 2 !!! (1 % wszystkich meczy)
Facet jest wdzięczny klubowi z Madrytu, że ten zafundował mu 4 letnie piękne wakacje w Hiszpanii, więc nie dziwcie się, że wypisuje takie głupoty.
A swoją drogą wszystkie stacje sportowe poznały się na nim, na jego profesjonalizmie i obiektywizmie na tyle, że go po prostu nie zapraszają do studia.

0

@Mroziu Koelego "kumaty" oczywiście, że Kounde został sprowadzony do Barcy jako stoper lecz gra często na PO z braku prawego.
Gdyby klub nie pozbył się "niegorszego" Semedo Francuz byłby opcją na stoperze np. jako zmiennik Araujo.
Wspomniałem kumaty kolego o Semedo by pokazać brak od dłuższego już czasu 7-8 lat polityki dotyczącej następcy Alvesa, podobnie jak i z następcą Alby (ilu już było w klubie jego następców, różnej maści Francuzów czy Portugalczyków.

0

@Doony7
Jak dobrze wiesz Araujo wielokrotnie grywał na PO., a jego miejsce na stoperze Christiansen z Alonso/Garcia.
Powtórze; Xavi oblał egzamin

0

@BARCA1899Messi

Chłopie o czym ty piszesz? Zajechać? Przecież Pedri od miesiąca nie grał, co najwyżej stopniowo zwiększał dawkę treningową.
Dla Barcelony do końca sezonu zostało 15 meczy ligowych (w tym el clasico) i max. kilka meczu CdR.
Chłopak wypoczął i w najbliższych meczach będzie stopniowo wprowadzany do gry. A więc o jakim "zajechaniu" ty piszesz, zważywszy, że to zawodowiec.
Xavi to nie Kouman.

0

Jest prawdą, że gdy się mówi o najlepszych piłkarzach w historii to najczęściej pytani o takowego z reguły wskazują na tego, którego pamiętają ze swoich czasów, pamiętają wpływ tych piłkarzy na grę.
Pytanie czy taki Pele, rzeczywiście był najlepszym w historii, że okrzyknięto go królem footbolu. Owszem zdobył 3 x MŚ lecz czy trzy razy po MŚ nie sięgał również Ronaldo Lima mając raczej słabsze drużyny niż Pele.
Do tego należy pamiętać ja się grało kiedyś, jak obecnie, jak wyglądała taktyka, fizyczność, technika czołowych drużyn.
Moim zdaniem Pele na tle swoich kolegów z reprezentacji wcale nie był najlepszym piłkarzem. Bezsprzecznie był jedynie najlepszym strzelcem ale już techniką do takiego Garinchy nie przystawał.
Pele to taki CR7 lat 60 i 70 . Szkoda, że klasy Pelego nie zweryfikowała Europa.
Późniejsze lata to już Maradona. Ale czy on również był jakimś wybitnym piłkarzem. Owszem poprowadził reprezentację Argentyny w 1978 r. do MŚ. I myślę, że jego rodacy go za to ubóstwiają, że w okresie kiedy w ich kraju działo się bardzo źle on tym sukcesem, której bezsprzecznie był głównym autorem wlał nadzieję w serca Argentyńczyków. To tak samo jak kiedyś Wałęsa Polakom.
Ale podobnie jak w przypadku Wałęsy tak i w odniesieniu do Maradony, z pewną proporcją możemy powiedzieć „od bohatera do zera”. Wielki Maradona, w odniesieniu do Pelego zagrał w Europie, lecz można zadać pytanie czy zrobił aż tak wielką karierę? Chyba nie. Owszem na zawsze został bohaterem Neapolu, ale to również dlatego, że tej biednej części Włoch dał 2 tytuły. I taka ciekawostka: Maradona w swym dorobku miał tylko 3 tytuły mistrza kraju. 1 x Argentyny i 2 x Włoch. Poza tym Puchar UEFA i po razie Puchar Włoch i Hiszpanii. No i nie zapominajmy o honorowej Złotej Piłce „ za zasługi”.
Jeżeli chodzi o statystyki Maradony to te podstawowe: bramki ogółem w karierze 307 bramek w 583 meczach, co daje 0,527 bramki/mecz, z tym, że w Europie to wyglądało nieco gorzej, a mianowicie 157 bramek w 339 meczach (0,463 bramki/mecz).
Jak widać chociażby na tle Messiego, Pelego czy CR7 jego statystyki mówiąc oględnie nie powalają.
Piszę o tym w kontekście jedenastki ułożonej przez „sztuczną inteligencję”. Można zadać sobie pytanie jakimi się kryteriami, jak nie statystykami mogła ona kierować.
Uważam, że z przynajmniej kilkoma wskazaniami można polemizować.
Moim zdaniem dotyczy to zwłaszcza pozycji bramkarza oraz linii obrony.Na bramce „IT” wskazało Lwa Jaszyna. Powiem tak to jest największa pomyłka. Patrząc na grę Jaszyna widzę jak przez mglę mecze tenisa na Wimbledonie w latach 30-tych ubiegłego wieku.
Jaszyn bezsprzeczne w latach 50/60 ubiegłego wieku wyglądał świetlnie, ale pamiętajmy o tym o ile wolniejsza, słabsza i mniej siłowa była ówczesna piłka. Myślę, że trudno ja porównywać z piłką XXI wieku. Zastanawiam się jaki procent obron miałby Jaszin broniąc strzały np. CR7, Roberto Carlosa etc.
W obronie nie widziałbym miejsca przynajmniej dla Cofu i Beckabauera, który raczej grał jako defensywny pomocnik, a tutaj na tle takiego Busqetsa (w jego szczytowej formie z lat 2010-2017) wyglądałby marnie. A swoją drogą uważam, że nasz kapitan jest jakoś dziwnie niedoceniany, a to swoisty wizjer gry na pozycji defensywnego pomocnika.
Busqets o ile nie za Beckembauera to za Makalele.
Największy kłopot miałbym z wyborem II linii a to z uwagi, że w ostatnich 30-40 latach było wielu genialnych piłkarzy, a i w wielkiej Brazylii z 1970 roku też.
Można zadać np. pytanie a dlaczego w składzie zabrakło Zidana czy Pirlo. Obaj MŚ. Myślę, że jedynym argumentem za naszymi było ich zgranie.
Kończąc powiem tak takie wybory są jedynie zabawą i nic ponadto, gdyż ile kibiców tyle wyborów.

1

Podzielam opinię większości z Was, że Xavi musi się jeszcze wiele nauczyć w zakresie taktyki i w podejmowaniu decyzji.
Pisałem wczoraj przed meczem, że dla mnie ciekawym rozwiązaniem byłoby gdyby trener na LO wystawił Albę, a na skrzydle Balde. i co robi trener? Na lewe skrzydło wystawia Roberto, a w 70 min. wprowadza chłopaka, Fatiego który od tygodni ma "totalny dołek formy" (abstrahując, że Fati wszedł za Raphinhę, a Torres za Roberto - ale zaraz Fati poszedł na lewe, a Torres na prawe skrzydło).
Uważam, że błędem trenera był również brak reakcji na bramkę na 1:1. Przebieg meczu pokazywał, że kompletnie nic nie dawał Kounde.
Czy nie byłoby dobrym rozwiązaniem gdyby trener zdjął Kounde i na PO przesunąć Araujo. Przecież Kounde stwarzał po raz kolejny totalne zamieszanie pod naszą bramką, a do tego źle się ustawiał i na domiar złego miał problemy z powrotami do obrony. Moim zdaniem to on w znacznej mierze odpowiada za stracone bramki.
Niestety mleko się wylało. Mecz pokazał jak wiele nasi piłkarze muszą pracować. No i konieczne uzupełnienia.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: