1

@JarekS No i dlatego średnia moich ocen to 5.8.
Dla mnie 5 to nie jest zła ocena tylko ocena wyjściowa czyli gra na poziomie Barcelony.
Oceny powyżej 5 to przebłyski indywidualne, poniżej 5 to błędy indywidualne. Na 4 oceniłem Trincao i Roberto, bo obaj nie wnieśli niczego ciekawego na boisko a szczególnie Trincao który miał kilka ciekawych sytuacji które zepsuł ale taki Pedri dostał 5, bo nie miał dobrego dnia, niczym nie błysnął ale był trybikiem drużyny który przełożył się na końcowy wynik. Mingueza natomiast dałem 6 bo sporo wnosi do zespołu ale kilka razy defensywnie miał problemy i czasami zbyt przebojowo grał jak na swoją pozycję która wymaga przede wszystkim bezpieczeństwa.

1

@Quavosk Korwin nawet jak dobrze mówi to się myli.
Zacząć trzeba od tego, że strategia walki z pandemią jest znana od lutego 2020 i otwarcie o tym WHO mówiło: nie unikniemy wirusa.
Będziemy musieli go przejść i sam COVID najpewniej wpisze się na stałe do panteonu wirusów sezonowych i nie pozbędziemy się go nigdy.
Całym celem - o czym WHO mówi od ponad roku - jest opanowanie ilości zarażeń do poziomu który nie zapcha służby zdrowia.
I gdy się patrzy na ten kontekst to się zaczyna rozumieć, że lockdown jest koniecznym narzędziem stosowanym w wielu krajach, ale tylko w specyficznych okolicznościach wynikających z trendów zachorowań.
Jeżeli służba zdrowia idzie w kierunku zapchania, to zamykamy kraj na kilka dni a potem luzujemy. A najważniejsze jest śledzenie kontaktów i izolacja zagrożenia.
A co Polska robi? Nic nie robi. Lockdowny kompletnie na ślepo, totalnie odwrotnie do zaleceń mądrzejszych od naszego rządu ludzi.
W zeszłym roku na wiosnę pełny lockdown, mimo marginalnej ilości zakażeń. To spowodowało "przyrost biomasy" czyli zmarnowaliśmy czas i gospodarkę gdy szpitale stały kompletnie puste a przez to narosła ilość osób które mogły być już po chorobie a przez działania rządu dopiero będą na jesień. No i wybuchło, i mimo że pożar trwa od jesieni to rząd dalej nie kieruje się merytoryką tylko interesem partyjnym, sanepidy niczego nie nadzorują, rząd co chwila wszystko zamyka a ilość chorych rośnie, zabijając służbę zdrowia a tym samym masę innych ludzi, którzy wirusa nie mają ale umierają na inne choroby.
Wirus powinien być stopniowo dopuszczany do ludzi, mieli nawet na to plan jesienią z tabelą kiedy otwieramy a kiedy zamykamy i był to rozsądny plan, który został olany przy pierwszej okazji.
I dlatego Niemcy którzy mają więcej chorych od nas, notują dwukrotnie mniejszą ilość zgonów a przy tym ich gospodarka nie zmierza ku ruinie.

1

@JarekS No ale tak w sumie, to ocenia się po tym co się widzi, trudno odnotować też każdy aspekt czy rzeczy które da się zauważyć obserwując cały mecz tylko jednego zawodnika. Wynik wysoki, ale jak ocenić zawodników którzy niczym się nie wyróżniali oprócz gry na prawidłowym poziomie? To był mecz Messiego a reszta robiła to co do nich należy.
No bo trudno, żebym wystawił 7 czy 8 takiemu Araujo, jeżeli z jednej strony zaliczył piękną główkę a z drugiej sprokurował karnego i nie ustrzegł się błędów w obronie.
Griezmann też, fajnie że wywalczył karnego i aktywnie pracował na całym boisku, ale ofensywnie niewiele dał i zaliczył mocny błąd defensywny.
I tak można o każdym prócz Messiego, który dziś miał ewidentnie dobry dzień i trudno dopatrzeć powtarzających się wielokrotnie w tym sezonie błędów w jego grze.
Jedyne czego nie rozumiem to oceny Lengleta, który grał dobrze i niewiele można mu zarzucić, przecież żółta kartka to kolejna kara którą dostaje kompletnie za nic a samobój był tak przypadkowy, że musiałby być wróżką, żeby przewidzieć co się wydarzy i zareagować a raczej jakby go nie było tam gdzie stał, to popełniłby błąd.

1

@arasz1819 Nie chodzi o ten mecz ale o ogół, to nie jest pierwszy raz i nie tylko u Koemana tak to działa, że w momencie gdy odpuszczamy i włączamy tryb ekonomiczny robi się tragedia, chaos i nerwówka. Przecież tak było z Romą, Liverpool wyglądał podobnie i dokładnie tak samo działa to w lidze gdzie Barcelona przechodząc do obrony ma problem z ponownym rozruchem i ma ogromne trudności, żeby odzyskać panowanie i wrócić do dominacji.

3

Kolejna podróż po amplitudzie z Barceloną. Dobry mecz zamieniony w tragedię która obróciła się w manitę.
Pytanie tylko, czy Koeman zauważył i wyciągnie wnioski, że Barcelony nie wolno zatrzymywać, bo to jest stały widok, gdzie przechodząc w tryb ekonomiczny nie dość, że tracimy kontrolę nad meczem to w cale nie odpoczywamy bo jest więcej chaosu, ganiania i przepychanek. Lepiej żeby odpoczywali w ataku pozycyjnym próbując wbić kolejne bramki, niż dać się zamknąć we własnej połowie przez jakichś memłonów.

3

@Krystian1588 Zaufał, nie zaufał. Wrócą na kolanach jak lepiej projekt sprzedadzą. Przecież to jest projekt planowany od lat i wynikał z problemów finansowych które nie znikną nagle, bo się kibice i UEFA oburzyła.

8

Wielkość Leo. Mogł mieć hat-trick, oddał Griezmannowi. Wyobrażacie sobie innego piłkarza który by to oddał w takiej sytuacji?

19

Co tu się dzisiaj zrobiło, że taki wysyp hejterów Minguezy? Nawet niczym nie zasłużył w tym meczu na hejt bo grał dobrze a już któraś osoba pisze, że nie powinien w ogóle grać xD Ciekawe gdzie byli jak nam dupę ratował.

13

Araujo precyzyjniej głową niż Pjanić gra nogą

11

Barcelona ewidentnie nie może nigdy przechodzić do utrzymania wyniku i ekonomicznej gry, bo potem nie umie już odpalić.

10

Nie oglądałem uważnie tego momentu, co zrobił Mingueza że Koeman się tak odpalił na niego?

0

@Koni8M Błędy się zdarzają, szczególnie bez ciągłości gry można mieć tą niepewność i brak wyczucia, nie ma co płakać.

2

Zaskakujące jest to, że Getafe ma dziś czyste konto kartkowe, gdzie taki sam stempel dostał Griezmann ale sędzia jest kretem.

1

@Sysia11 A dobrze dobrze, spora szansa że drugi rok z rzędu jego drużyna spadnie z ligi.

0

I co, bez kartki ewidentny atak na zawodnika bez piłki?

0

@fafera Wychodzi po prostu, że Busi był źle traktowany, dlatego dołował. Nowe taktyki Koemana zdjęły z niego presję na to czego nie potrafi i się nagle okazało, że Busquets dalej jest w gronie najbardziej kreatywnych pomocników świata.

0

Co Messi porobił ło jezu

0

Boczny zauważył faul? Chyba niezbyt uważnie na odprawie słuchał.

0

Pamiętajcie, La liga broni wartości sportowych i wysokiego poziomu piłki nożnej

1

@Xxxbarca4ever Oni nigdy nie mieli na niego planu, przecież to jest piłkarz pokroju Isco, zero cech użytecznych w Realu, holownik od przetrzymywania piłki i spowalniania akcji a nie szybkich, długich piłek. Kupili go, bo Barca nie chciała płacić dzieciakowi grubych milionów zanim udowodni swoją wartość no to ma co chciał kitajec. Połasił się na hajs i zamiast grać w pierwszym składzie Barcy to spadł z ligi, głowy ze średniaka stwierdziły że nie umie grać a teraz gra w drużynie która nie potrafi nic poza faulami. Każdy dzień marnowania kariery judasza to piękny dzień.

1

@Xxxbarca4ever Tylko tyle go zdążyli nauczyć, zanim wywalili do ogórkowych drużyn.

0

@Kettger Spoko, moglibyśmy grać autobus zamiast ofensywą wtedy by dwoma podaniami nie mieli dojścia do bramki. Tylko byłby płacz jak za Valverde, że nie ma stylu.

4

A co miał Lenglet tu zrobić? Z metra nabity, nawet nie miał szansy się ruszyć od takiego kapcia.

0

@Djzordon No nie zależy, bo jeszcze raz, czemu miałoby zależeć?
Nam kibicom zależy, bardzo. Tylko jak każda ogromna grupa ludzi - jest po prostu durna i krótkowzroczna. Na każdym polu tak jest, czy to kibice, czy to fani elektronicznej rozgrywki, czy to miłośnicy kina, odbiorcy internetu... Każda z tych ogromnych grup cechuje się jednym - upośledzeniem postrzegania świata i krótkowzrocznością.
Grube ryby pobiły się o pieniądze, miliony ludzi łyknęło bajkę o romantyzmie, uczciwości, czystości sportu i równych szansach. W tym samym czasie UEFA dowaliła coś, co jeszcze pogorszy sytuację małych klubów, kolejny raz odcinając je od "elity", nikt okiem nie mrugnął. I tak to trwa i przyspiesza, coraz bardziej oddalając futbol od ludzi a gdy się obudzą, że dla nich już nic nie ma, bo wszystkie turnieje dzieją się u szejka na podwórku albo w Chinach. I masz tego żywe przykłady, ilu kibiców Barcelony, Realu, Atletico czy Valencii mogło się udać na pół tygodnia w styczniu do Arabii Saudyjskiej czyli nie tyle poza Hiszpanię co w ogóle poza EU i to tuż po świętach? Niewielu a na pewno nie przeciętny Hiszpan.
A ilu ludzi pojedzie na Mundial przed świętami do Kataru? No też znasz odpowiedź, nie dużo a na pewno bardzo niewielu homoseksualistów, bo tam grozi za to kara śmierci, piękne podsumowanie górnolotnych hasełek FIFY czy UEFY o równości, różnorodności, no to rasizmy i inne bzdety które są tyle samo warte co "duch sportowy" jeżeli w grę wchodzą pieniądze.
I jakoś nikt o tych cyrkach nie mówi, że rozwalają piękno piłki nożnej.

0

@Sheva77 Cholernie słaba erystyka, próbujesz pomijać słowa kluczowe i dorabiać do tego tezę. Nie ładnie.
Bo znaczenie słowa "większość" jasno wskazuje i kompletnie wyklucza słowo "wszyscy" a to znaczy, że oprócz tych które są zadowolone z doczłapania do rozgrywek europejskich są też takie, które chcą mieć puchar dla samego faktu posiadania i wygrywania.

0

@Djzordon Dwie sprawy:
Czemu Superligowym drużynom miałoby jakkolwiek zależeć na interesie tych małych drużyn, które pasożytują na ich popularności? To dalej jest biznes i czemu to ktoś inny ma dbać o zarobki tych klubów bardziej niż same te kluby. Takie Bilbao nie jest w ogóle atrakcyjne dla zewnętrznych rynków, bo ani nie grają wybitnie ładnej piłki, ani nie przyciągają oglądalności posiadając piłkarzy emocjonalnie związanych z kimkolwiek poza krajem Basków bo mają profil, że tylko Baskowie mogą tam grać. Z czego się więc utrzymują? No głównie z udziałów do praw telewizyjnych które są w odpowiednich kwotach z faktu bycia w jednej lidze z Realem czy Barcą. A zauważ, że w drugą stronę już to nie działa i nikt nie chce pomóc Barcelonie gdy ma problemy finansowe i bliżej nam do kar za złe finanse i spadku do niższych lig w przypadku ogłoszenia upadłości niż pomocnej dłoni.
Po drugie, superliga to krok rewolucyjny. Ma swoje wady, ale rozbija UEFA która ciągnie wszystko na dno. Dziś duże kluby są w dupie przez pandemię, małe kluby nie dostają niczego bo nawet mistrz ligi jak nie przejdzie kwalifikacji to nie dostanie ani grosza od UEFA a sama UEFA zgarnia 70% kasy wygenerowanej przez kluby.

0

@Sheva77 Sam poleciałeś. Mogliby tak robić a nie robią, bo rywalizują o mistrza krajowego i to dla samego faktu posiadania pucharu, bo zastrzyk gotówki za wygranie ligi dla klubu pokroju Juventusu. Kluby zarabiają za prawa telewizyjne a nie nagrody z ligowych pucharów.
Więc tutaj masz odpowiedź, czy postanie Superligi by sprawiło, że drużyny przestałby się bić o mistrzostwo ligowe, które nie daje nic poza pucharem, bo na tym zależy piłkarzom: wygrywaniu. Dlatego bijemy się co sezon o tryplet, superpuchar czy nawet głupie pucharki przedsezonowe, dla osiągnięć a nie dlatego, że są cokolwiek warte.

1

@Magicc89PL Z jednej strony oburzające, że by się kisili we własnym sosie i pompowali sami siebie, ale jak się zastanowisz to w normalnych warunkach działa to jeszcze dziwniej, gdzie to inne drużyny i jakieś szemrane organizacje są pompowane z kasy generowanej przez te kluby.

3

No i to jest właśnie podstawa wszystkie i dlaczego mimo ułomności Superliga powinna powstać a jej upadek zabetonuje układ.
Nie było i nigdy nie będzie żadnej walki o wartości i poziom sportowy.
Ostatni mecz Realu to idealny przykład, wartość sportowa ujemna, zajechany Real bez połowy składu męczy bułę z jeszcze gorszym Getafe które nie potrafiło nawet tak dogodnej sytuacji wykorzystać. Skąd to wymęczenie Realu? Przez natłok meczów, trzeba grać coraz częściej i coraz więcej. Premier League to już totalny szczyt absurdów gdzie ich liga musi grać czasami co 2 dni bez przerwy świątecznej a co więcej, odrzucili nawet 5 zmian i mimo pandemii dalej lecą z trzema max.
I ktoś się martwi o poziom sportowy? Że po bosiku biegają zombie dobijające do 50 spotkań w sezonie a mamy dopiero kwiecień? Nie, nikt się nie martwi.
Tak samo jak pies z kulawą nogą nie zainteresował się tym, że w tym samym czasie co ogłoszono Superligę, UEFA ogłosiła nowy format LM dokładający kolejne 4 mecze w sezonie, do napiętego jak jaja barana terminarza.
A dlaczego? Dla forsy, tylko i wyłącznie. Kluby zaraz będą grały juniorami i dopiero zobaczymy super poziom.

0

@Pilka_jest_okragla Sam sobie odpowiedziałeś na pytanie. Stanowski cie namierzył i ustrzelił jak dzika na polowaniu bo zwróciłeś uwagę na wulgaryzm. Świadomie masz jakieś opinię na ten temat i różne odczucia, podświadomie utkwiło ci w pamięci o czym mówił i podkreślił wulgaryzmem.
Bo to nie jest tak, że on nie zna słów, on je zna i umie nimi operować a wulgaryzmami steruje odbiorcą, przełamując standardową poprawność w przestrzeni publicznej, dzięki czemu może dotrzeć ze swoimi niszowymi treściami tam, gdzie nie docierają więksi, którzy bardziej muszą pilnować słów.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?