Tasde
Dołączył/a: grudzień 2018
14 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@Dari0G Dokładnie. Było nas jedenaścioro, mieszkaliśmy w jeziorze... na śniadanie matka kroiła wiatr, ojca nie znałem, bo umarł na raka wątroby, kiedy zginął w tragicznym wypadku samochodowym, po samospaleniu się na imieninach u wujka Eugeniusza. Wujka Eugeniusza zabrało NKWD w 59. Nikt nie narzekał.
6
Pane Jezus wino z wody pił jak zrobił, więc ja podobne pije z kartofli
0
@Kasy Ronaldo by za chiny nie podał do Messiego będąc 25 metrów od bramki.
1
Battlefield to jedna z najlepszych premier ostatnich lat. Ponoć był jakieś problemy z uruchomieniem u niektórych na EA App a w nocy wysypał się Steam, ale sama gra działa świetnie, optymalizacja top, przez kilka godzin gry nie zauważyłem żadnego błędu.
Śmiało mogę powiedzieć, że tak dobrze działającej na premierę gry to nie wiedziałem od dawien dawna, co jest dla mnie niemałym zaskoczeniem, zwłaszcza że kilka miesięcy temu w zamkniętej becie sypało się dosłownie wszystko.
1
@ProMILs Sprytne sprytne, ale to zależy od @macio_944
Niektórzy dzień liczą od północy, inni liczą od pójścia spać.
Ja na przykład liczę od pójścia spać, więc ja się nie położyłem dziś o 2 nad ranem tylko wczoraj o 26 w nocy
8
@macio_944 Mówią, że nie wolno jeść po 18. Na szczęście nie powiedzieli jakiego czasu a w Honolulu dopiero 13, więc w sumie można jeszcze deser zjeść.
1
@DragonxNF Polecam tą pozycję, naprawdę straszna, psychologicznie wyczerpująca lektura
https://www.ksiegarnia.beck.pl/22654-podatek-dochodowy-od-osob-fizycznych?srsltid=AfmBOoraob-HBA4Z4QOZK1vpUK7frk44_p_4YIbAYp2zT1GsnFg-UCib
0
@marcin62 Ta, w 15 minut zeszło te 280 tysięcy, ale jednak chcesz pyknąć w singla a tu cyk, kolejka na kilkanaście minut.
0
Dobra, dali tego singla do Battlefielda to mogliby pozwolić w niego zagrać a nie kolejka na serwery...
2
Efektem nudy w pracy postanowiłem sprawdzić coś co mnie nurtowało od lat.
Chodzi o zbiornik izolacyjny jakie robiono w pierwszym sezonie Stranger Things, bo akurat oglądam żeby sobie przypomnieć przed premierą ostatniego sezonu.
Nie znamy szczegółów zbiornika poza tym, że muszą użyć 680 kilogramów soli.
Ale: Millie Bobby Brown miała wtedy 12 lat, średni wzrost dzieci w tym wieku to koło 1,5m.
Zbiornik zrobiono ze zwykłego basenu ogrodowego, dzięki szczegółowym ujęciom widzimy, że woda sięga jej trochę przed kolano, co przy dziecku w tym wieku to będzie koło 0,35m wody.
Następna scena gdy leży całkowicie wyprostowana unosząc się w wodzie pozwala obliczyć średnicę basenu. Mając 1,5m i zajmuje około 60% średnicy.
To oznacza, że basen ma 2,5m średnicy.
Znając wymiary można policzyć objętość ze wzrou V=pi*r2*h
Licząc wyszło mi, że basen ma pojemność koło 1700 litrów.
I tu zaczynają się schody, ponieważ sól w wodzie o temperaturze 20 stopni rozpuszcza się w proporcji 0,36kg/l czyli w takim basenie dałoby się rozpuścić tylko 620 kg soli.
Sól w przeciwieństwie do cukru nie jest zbytnio podatna na zmianę temperatury, w 100 stopniach rozpuszcza się tylko 0,39kg/l czyli rozpuściłoby się tylko 370 kg soli.
370 kg to już blisko do 380, ale przecież nie weszłaby do basenu z wrzątkiem.
Według serialu, zbiornik miał izolować człowieka od bodźców czyli woda musiałaby mieć w granicach 37 stopni, więc ilość rozpuszczonej soli niezbyt się zmieni.
Więc na dnie basenu powinno znaleźć się 60 kg soli czyli kilka dużych worków a tego w filmie nie widać.
Zasolenie takiego zbiornika osiągnęłoby koło 28% czyli kolo tego co jest w Morzu Martwym które ma 26-30%.
Także, jak się komuś chciało przeczytać, to może się pochwalić na pierwszej randce albo na imprezie, ale może to nie być najlepszy pomysł.
1
Teraz zobaczyłem, że wczoraj graliśmy z Nową Zelandią i dopiero po chwili do mnie dotarło, że przecież oglądałem ten mecz, tak bezjajeczne to było wydarzenie.
1
@Pedryrodryges Mógł się kontuzjować po Sevilli a nie przed nią, Hujsen magicznie rozchorował się na kadre i ma wyzdrowieć zaraz po niej.
3
@Recha_0684 To, że ci się coś nie podoba nie sprawia, że to są brednie.
Chcesz coś wypośrodkować to wypośrodkuj czytanie La Rambli z czytaniem czasopism nakowych.
Alkohol nie ma zdrowej dawki i w przeciwieństwie do mięsa, sera, nabiału i innych rzeczy, nie spełnia żadnej roli w diecie człowieka, nie jest w nawet minimalnym stopniu potrzebny do życia.
Więc muszę się zgodzić na to co jest niezdrowe w mięsie, żeby otrzymać to co w tym mięsie jest zdrowe i potrzebne mi do życia.
Alkohol to jest akceptacja przyjmowania trucizny dla kilku godzin zabawy i tylko tyle.
Ja też jestem osobą pijącą choć od lat w sposób realnie umiarkowany typu 2-3 piwa w ciągu miesiąca albo kilka miesięcy nie pić niczego a jak większa najba to raz od wielkiego dzwonu dwa razy do roku.
To jest wyśrodkowanie spożycia alkoholu i przede wszystkim nie normalizuje go, nie uważam, że nawet moje okazjonalne picie to nic złego. Robię to ze świadomością, że sobie szkodzę i nie próbuje nikogo przekonywać, że tak nie jest bo mała dawka nie szkodzi.
Jak się słyszy, że lampka wina poprawi ci wyniki badań, to są brednie. Tak, przy niewielkich ilościach lekko poprawi ci krążenie ale tak samo lekko pogorszy ci pracę wątroby i zabija kilka neuronów we łbie - świetny deal.
Pozytywne skutki alkoholu nie pochodzą od alkoholu tylko od innych składników znajdujących się w napoju. Wino poprawi ci krążenie, działa przeciwko wolnym rodnikom, poprawia metabolizm.
To samo zrobi 100 gram jagód, tyle że jagody nie wypalą ci mózgu, nie podniosą ciśnienia, nie zatrują krwi którą potem wątroba będzie musiała oczyścić.
Cukru nie unikniesz bo jest we wszystkim i jest potrzebny człowiekowi do życia, problemem jest złe obchodzenie się z cukrami a jeszcze raz powtórzę, alkohol potrzeby nie jest.
A do tego uzależnia i robi to podstępnie, bo wiele osób jest uzależnionych i nawet o tym nie wiedząc.
Ja nie jestem uzależniony i potrafię sobie wyobrazić życie w którym już nigdy miałbym nie wypić nawet małego piwka, a teraz odpowiedz sam przed sobą czy ty byś potrafił.
3
@Recha_0684 To nie jest bycie świętszym od papieża, to jest fakt dowiedziony naukowo. Alkohol to trucizna, nie istnieje żadna zdrowa dawka.
Przy doraźnym, minimalnym spożyciu w bardzo okazjonalny sposób może wykazywać pozytywne skutki w pewnych obszarach, ale i tak szkodzi w innych, przy większych dawkach szkodzi już na każdej płaszczyźnie.
A te większe dawki to nie mówimy o codziennym pół litra wódki tylko o jednym piwie.
Cola też jest niezdrowa, ale cola w przeciwieństwie do alkoholu nie działa neurodegeneracyjnie oraz nie uzależnia fizycznie.
To, że wolno i jest dozwolone to tylko kulturowa naleciałość a nie żadna "nieszkodliwość", papierosy też są dozwolone a nie istnieje żadna zdrowa dawka a palenie szkodzi nawet tym co nie palą.
Natomiast marihuana jest nielegalna a nie jest bardziej szkodliwa od alkoholu czy papierosów, więc argument za przeproszeniem z dupy.
Argument odnoszący się do innych krajów też ciekawy, oparty o stereotypy i zgoła nieprawdziwy, bo te kraje zmagają się z bardzo dużym problemem alkoholizmu i ryzykownego picia, gdzie statystyki nadużycia alkoholu obejmują po 1/4 społeczeństwa. Świetnie, że są rozwinięci, ale to nie zasługa alkoholu tylko żelaznej kurtyny.
4
@Recha_0684 Primo, nie rób za adwokata tłumaczącego o co niby chodzi bo jasno powiedział o co chodzi. Jak jest alkusem i musi walić regularnie, niech to robi w knajpie koło sejmu, w sejmie nie ma argumentu za istnieniem baru.
Po drugie, ja jestem zwolennikiem sprawdzania trzeźwości na terenie sejmu, co niestety jest mało wykonalne przez immunitet.
Po trzecie to tak, dwa piwa również upośledzają myślenie, każda dawka alkoholu wpływa na pracę mózgu.
0
@Czajka90 nie, nie jestem abstynentem, ale od wielu lat pije sporadycznie
3
@Kubsoleon oczywiście, to jest fakt. Tylko zastanów się skąd ten fakt wynika, opisałem to powyżej. Uposledzasz działanie organizmu, oglupiasz sie, nie jesteś w stanie podejmować racjonalnych decyzji, nie kontrolujesz się i efektem tego braku kontroli jest właśnie ułatwienie rozmowy.
Pozwól że użyje takiej skrajnej analogii: jak rozetniesz sobie zwieracze odbytu to będzie ci łatwiej się wysrać. Zadaj sobie tylko pytanie, czy słuszna drogą do ułatwienia srania jest utrata kontroli nad tym kiedy i gdzie srasz.
6
@Stinger_ oczywiście, o ile robi się to w domu albo barze a nie w pracy.
15
Jak powiedzieć, że jest się alkoholikiem bez mówienia, że jest się alkoholikiem.
Jedynie alkoholik jest w stanie wysnuć wniosek, że po alkoholu się lepiej rozmawia.
Tak, rozmawia się łatwiej gdy chemią w postaci etanolu upośledzi się działanie ośrodkowego układu nerwowego, ale nie są to konstruktywne rozmowy, bo nawet niewielka ilość alkoholu pogarsza działanie mózgu, stajemy się głupsi i bardziej naiwni, nawet jeżeli tego nie odczuwamy, sądząc że mamy tolerancje a ostatnim czego potrzebuje państwo to wymyślanie jego działania przez otumaniony alkoholem mózg.
2
@Aragorn33 Mam lepszą propozycję:
1. Wywalenie na zbity ryj z pozwem każdego "górnika" który pobiera kasę za pracę pod ziemią nigdy tam nie zjeżdżając (czyli wszystkich związkowców).
2. Likwidacja przywilejów
3. Jedyny dodatek do pensji to ten związany z przychodami
Jak nie zadziała a JSW dalej będzie tonąć, to do zamknięcia.
1
@Encore Mhm, to wytłumacz to tym, co go porównują i walą konia, że zdobył nagrodę a tamci nie.
1
@directedbyfcb Ale on nie miał dobrego sezonu, on miał dobre momenty głównie na początku.
Opieranie oceny bo jako nominalny pomocnik nastrzelał dużo bramek to jest po prostu brak zrozumienia tego co się w ogóle wydarzyło.
Konto Bellinghama było beneficjentem tego, że Real od odejścia Benzemy nie miał środkowego napastnika i siłą rzeczy Jude zajmował miejsce środkowego napastnika, bo nikogo innego tam nie było.
Dlatego jako pomocnik miał więcej bramek niż asyst, bo musiałby sam do siebie asystować jako zawodnika grającego najbliżej bramki.
Ale jak wspomniałem, formę miał tylko do grudnia, gdzie strzelił 17 ze swoich 23 bramek, po nowym roku liczby jeszcze jakoś go broniły ale postawa boiskowa już nie bardzo, grał średnio albo słabo z występem na Euro włącznie gdzie każdy pamięta jak krwawiły oczy od oglądania tego syfu co Anglia na czele z Judem serwowała.
1
@takisobiektos Ale to nie ja odkryłem, poczyniłem jedynie obserwacje jak żenująco niski poziom był w tamtym sezonie na tle indywidualnym.
Ale jak wyczytasz z pierwszych zdań, chodzi o posty jak ten, gdzie walą konia do Bellinghama bo zdobył POTS gdy Busquets, Xavi i Iniesta nigdy nie dostali
1
@macio_944 Nie podoba mnie się ten labrador, dumbledor znaczy. Jakiś taki z twarzy mało dostojny, ale to pewnie moja naleciałość z filmowej adaptacji, gdzie jednak ta postać była dużo poważniejsza i dostojna niż to było w książkach (gdzie zwłaszcza w pierwszych częściach, Dumbledor zachowywał się jak upośledzony).
1
Latały mi na X posty wychwalające Bellinghama bo w debiutanckim sezonie LL zdobył nagrodę piłkarza sezonu gdy Iniesta, Xavi i Busquets po kilkunastu sezonach nie dostali żadnej.
Śmieszne to o tyle, że Bellingham w debiucie miał świetny początek sezonu jesienią i średnią resztę roku i zasadniczo Jude by nawet nie został dopuszczony pozbierać okruchów spod stołu naszej trójki z ich prime time.
Ale ogólnie ta nagroda dla Bellinghama świadczy tylko o dobrej robocie marketingowej Realu oraz o tym, jak słaby indywidualnie to był sezon ogólnie.
Iniesta, Xavi czy Busquets byli w cieniu Messiego, który toczył epicki pojedynek z Cristiano, tam nie było nawet centymetra miejsca na kogokolwiek innego, jak świetny by nie był, bo do kosmicznego poziomu Leo nikt nie sięgnie przez dekady.
Gdyby zlota piłka Vinicius czy POTS Bellingham zagrali to co zagrali tylko że w tamtych czasach, to by nawet w jednej gazecie nie wymieniono ich nazwiska.
I to jest fakt, szczególnie w przypadku wspaniałego Viniciusa, którego najlepszy sezon był słabszy od najgorszego sezonu Messiego.
1
@domin682 teraz szyn Szyca w nowej koszulce że Spotify na klacie.
I uwaga spoiler
Zmienili hasło na Lewandowski - Carvajal
2
Oglądam Vinic 2 bo wleciał na Netflixa i ogólnie nie jest najgorszej, choć standardem każdych kontynuacji odpalanych po latach, jadą cały czas na motywach sentymentalnych.
Natomiast aktorstwo na dużo gorszym poziomie i to jest zaskakujące, bo to wina reżyserii ale reżyseruje Machulski, tymczasem udało im się sprawić, że nawet Dorociński wypadł słabo, wręcz żenująco.
Więckiewicz całkiem ok, ale też słabiej niż w pierwszej części, z Szyca który w pierwszej części był ogarnięty zrobili teraz lekkiego przygłupa, reszta pierwszo i drugoplanowych aktorów drętwota.
Ale za to pociągnęli wątki piłkarskie, tym razem przyklejając się do Barcelony
9
Śmiesznie wygląda gdy taki Viktor Orban mówi, że nie wprowadzi Euro gdy jego rządy doprowadziły do zwijania węgierskiej gospodarki i oddalania się od warunków konwergencji.
To jakbym ja powiedział, że rezygnuje z zakupu Testarossy bo to słaby wybór konsumencki xD
Groźby opuszczenia Unii są tak samo zabawne jak w wykonaniu naszych rodzimych eurosceptyków, a nawet trochę bardziej ze względu na to, jak w złej formie jest ich gospodarka i jak słabo stoją geopolitycznie.
Kraj grożący opuszczeniem Unii gdy większość jego przemysłu stoi na zagranicznych korporacjach to jak grożenie samobójstwem z tym, że Polska ma jeszcze własne zasoby, w miarę zdywersyfikowaną politykę energetyczną gdy Węgrzy opierają się głównie na imporcie od ruskich przez Ukrainę, nie mając nawet zbytnio alternatywnych szlaków.
4
@Hosh Sprzedać wszystkich, Camp Nou też sprzedać a w jego miejscu zrobić pole uprawne i siać tam rdest
7
W sumie zabawnie się czyta jak to uciekła nam jedyna szansa na tryplet w zeszłym roku bo w tym to już gówno gramy i nic nie wygramy.
Zrobione jest to na podstawie dwóch meczów rozgrywanych w składzie okrojonym z kluczowych piłkarzy i kompletnie z pominięciem, że rok temu mieliśmy gorszy start sezonu i też fatalny dołek formy jesienią by po nowym roku pójść jak burza, ocierając się o tryplet xD
Jak dla mnie wszyscy do sprzedaży a Flick do wypieprzenia, bo przegraliśmy 2:1 z obecnie najlepszą drużyną na świecie i polegliśmy z Sevillą przy dużym wsparciu sędziego.