0

@marek86 Przyjmuje zakład. Jestem słowny, nie ma obawy, że będę próbował się z niego wymiksowac. Tobie zostawiam decyzję, o co, wszak to Twoja inicjatywa. Mogę jedynie zaproponować, że przegrany na 2 miesiące umieści w avatarze Ramosa wznoszącego puchar LM i niech to będzie obligatoryjne oprócz tego,co sam zaproponujesz.

1

@KamQiX Ryzyko podobno jest spore, tak mówi sam Umtiti. Operacja może oznaczać koniec kariery, więc nie jest to najlepszy moment. A tak wyjdzie sobie czasem pokopać,zgarnie swoje 8 baniek i życie toczy się dalej,bezstresowo. Szopki się zaczną pewnie pod koniec kontraktu. Ja się dziwię raczej, że klub nie ma na tyle mocy, by zmusić go do położenia się na stół. Jeśli komórki macierzyste dają efekt połowiczny, a piłkarz większą część sezonu jest bezużyteczny, to albo renegocjacja, albo nóż. W końcu każdy zabieg operacyjny obarczony jest pewnym ryzykiem. Big Sam ma obawy, bo jedna operację już mu schrzanili, jak miał 17 lat. Wyjątkowo trudne przypadki trafiły się ostatnio Barcelonie. Będąc jednak szczerym, sam nie wiem, jak zachowałbym się na jego miejscu, a jeśli jest jeszcze przesądny, to już w ogóle ciężki temat .

16

Można o nim wszystko powiedzieć, ale nie to, że brak mu klasy. To dlatego gość szanowany jest wszędzie, tylko nie na Rambli. Dodam, bo to taki obowiązek teraz, że nie jestem i nigdy nie byłem entuzjasta zatrudnienia Valverde, szanowałem jednak faceta i tak już zostanie.

0

Za takiego Isaaca 3 dychy to można dać...

4

Żadna nowość, nikt chyba nie liczył, że Bombel wróci do gry.
Barca mając tak bogate doświadczenie w niewypalach transferowych powinna stworzyć jakiś aneks do kontraktu, który zabezpieczalby klub przed strata finansową w takich przypadkach, jak Dembele, czy Umtiti. Rocznie panowie pobierają z klubowej kasy 20 milionów euro łącznie. Przez 5 lat, bo na tyle są zakontraktowani, kosztują klub 100 milionów circa. To nie są drobne. Jeśli dorzucimy do tego koszty transferu, to w błoto wyrzuca się około 240 milionów. Nawet tak bogaty klub, jak Barcelona nie może sobie pozwolić na takie straty. Pamiętać trzeba, że zyski klubu netto za rok ubiegły wyniosły bodaj 15 milionów. Nawet taki matematyczny głąb, jak ja dostrzega, że daleko na takim wózku klub nie pojedzie, biorąc też pod uwagę amortyzację i inne sztuczki z dziedziny księgowości. Tylko gwoli przypomnienia, obaj panowie są na dziś niesprzedawalni.

0

Nie wiem, jak to się stało, że przy Busim mam notę 1, gdy wydawało się, że dawałem mu 6. Od kiedy jednak przeglądam stronę i piszę na telefonie, takie właśnie kwiatki się zdarzają. Człowiek im starszy, tym głupszy. Postawiłem filiżankę herbaty obok mojego Della i dalej dodawać nic nie muszę...
Byłoby dobrze,gdybyście to zmienili. Ktoś kiedyś zajrzy w te oceny i będzie niezły przypał, zwłaszcza, że akurat w tym spotkaniu Sergio był jednym z lepszych. Z resztą ocen już wszystko ok. Wystawiane oczywiście na gorąco, bez ponownego oglądania spotkania. Choć ten mecz zobaczę raz jeszcze, jak tylko znajdę trochę wolnego czasu.

3

Nie tak dawno toczyła się tutaj dyskusja, czy to dobry transfer. https://mobile.twitter.com/neurophate_/status/1226860961006571522

0

@pax Takiego De Jonga można oglądać, poza tym to piłkarz, co do możliwości którego, nie ma wątpliwości. Może zagrać słaby mecz, czy kilka, ale wraca z przytupem, choć wczoraj nie miał kosmicznych statystyk, to jego gra cieszyła oko. Inaczej jest z Firpo, czy Semedo. Potrzeba mocno sprzyjających okoliczności, by wyszło spotkanie jednemu, czy drugiemu. Transfer Firpo od początku uważałem za nietrafiony, na Nelsona szkoda strzelić klawiaturę. O wiele bardziej dojrzały wydaje mi się ten Emerson z Betisu, który miał wczoraj kilka udanych interwencji i pokazał się z całkiem dobrej strony. Leo to Leo, niepowtarzalny, jedyny, przerastający wszystko, co biega i biegało po światowych boiskach. Ale czasem drażni olewając całkiem zadania defensywne. Szczególnie, jeśli ma gracza na wyciągnięcie ręki, a kolega z drużyny ratując mu tyłek, wyłapuje żółtą kartkę, jak to miało miejsce wczoraj z Vidalem.
Nie wiem, czy się zgodzisz, ale wydaje mi się, że Lenglet spuścił mocno z tonu.

0

Przedziwne spotkanie. Po pierwszej połowie Barca powinna grać. 10, w drugiej 2 czerwone wyciągnięte zbyt pochopnie,koniec meczu brak karnego za faul na Leo, poza tym jeszcze jeden się należał za faul na FdJ. Sędziowanie to dziś tragedia. Podobnie wyglądała gra Barcelony w 1 polowie, ale za drugą już muszę pochwalić Setiena, bo wyciągnął wnioski i Betis nie oddał strzału na bramkę Ter Stegena. No i były jakieś emocje, których brakowało za czasów Ernesta. Zmiany może nie były najlepsze, bo Arthur zagrał dziś marnie, Vidal dawał więcej, ale miał żółtą, dzięki Leo, któremu nie chciało się ruszyć za Fekirem, a miał go na wyciągnięcie ręki. Ale to raczej strata Arturo zadecydowała,że został zmieniony. Ten mecz powinien być rozstrzygnięty o wiele wcześniej. Na boisku było dużo miejsca i przestrzeni do gry, Barca powinna to wykorzystać. Frenki wraca do formy i to jedna z niewielu dobrych informacji. Cieszą oczywiście 3 punkty, jest nadzieja, że coś ruszy na wyjazdach i Barca zacznie w końcu punktować. Oby dzisiejszy mecz okazał się przełomowy.Firpo,Semedo i Roberto po sezonie powinni sobie znaleźć miejsce w jakimś Getafe, czy Eibarze, a klub powinien poszukać klasowych bocznych. Szczególnie ten Firpo to pomyłka. A taki Fekir przydałby się na ławkę, robił dziś z Nelsonem, co chciał.

4

Cyt:" Największymi wpadkami okazały się do tej pory transfery Ousmane'a Dembélé i Philippe Coutinho". Jak do tej pory? Myślę,że sporo wody w rzece upłynie, zanim ktoś powtórzy te osiągnięcia. Nie wiem też w jakich aspektach Griezmann nie zawodzi, chyba tylko jeśli mówimy o pracy w defensywie. Relatywnie do wydanych na niego pieniędzy jest po prostu słabo..

0

Kontynuować można co najwyżej konsumowanie tej bryndzy, jaką znamy z okresu późnego Guardioli, Roury ( celowo piszę " Roury" przez szacunek do s/p Tito i stan w jakim się znalazl po przejęciu Barcelony ), Martino, czy późnego Ryjka. Choć koniec tego ostatniego z wymienionych był naprawdę niestrawny.
Myślę,że nie tylko mnie, ale wielu kibicom również, nie imponuje taktyka tysiąca i jednego podania w/g przepisu Setiena, choć roztropnie wypowiem się tylko za siebie. Zarzucano Ernesto uzależnienie od Messiego i teraz nie jest inaczej. O jakiej więc poprawie gry tu rozmawiamy? O tym, że piłka krąży częściej i szybciej? Co z tego, skoro nie ma ruchu do piłki, gra jest statyczna, takie rondo w meczu o punkty. Jedyny, który potrafi coś wnieść do gry jest kontuzjowany, reszta stoi i czeka na cud. Nie widać żadnych pomysłów na rozbicie obrony rywala, możliwości kontry duszone w zarodku przez przytrzymywanie piłki, bo przecież gole z kontry w Barcelonie są źle widziane,trzeba naklepac najpierw 150 podań, bo filozofia tak mówi. Ktoś te filozofię chyba źle pojmuje.
Tytuł brzmi naprawdę nader optymistycznie, dając wrażenie, że jedyne, czego brak to gole. Sam trener zresztą zdaje się być zadowolony z postawy piłkarzy, a to źle wróży. W meczu z Bilbao postawiłem 2-1 dla Basków, dziś typuje remis 2-2 i będę bardzo szczęśliwy, jeśli Barca wywiezie z Sevilli 3 punkty.
Edit: Ten kontuzjowany wraca dziś na szczęście do gry, oby tylko wyszedł w 1 zestawieniu...

3

Może Dinho, Deco, Samu Eto'o ... Nie wierzę, 750 baniek wydane, a oni w desperacji chcieli Andresa ściągnąć. Chętnie bym zobaczył go z powrotem, ale nie dlatego tylko, że go uwielbiam, ale dlatego, że przy okazji byłaby to wielka kompromitacja zarządu i całego pionu technicznego. Raczej to bzdury, ale potrafię sobie wyobrazić, że Barto wpadł na taki pomysł. Oczywiście Don Andres to wielki człowiek i wielki piłkarz, nie wyobrażam sobie, by po pożegnaniu,jakie mu zgotowano, powrócił na stare śmieci. To człowiek z zasadami. Najciekawsze jest to,że nie piszą tego po złości w jakiejś Marce, czy As-ie

2

To podobnie, jak Betisowi za jego kadencji. Czekam na białe chusteczki, tak w stronę zarządu, jak i tego pana.

0

Teraz jeszcze baty od Napoli, wypad z LM i norma wykonana. Mnie się komentować nie chce, o czym ten chłop gada. Od początku wiedziałem,że to będzie pomyłka. Czekam na jeszcze jedną, Koemana. Bo ten też jest postrzegany tutaj, jako zbawiciel. Był wolny Allegri, facet z olejem w głowie i znajomością taktyki, to zatrudnili gościa, którego Betis wyrzucił na zbity pysk. Trener,dla którego ważne jest klepanie przez 90 minut i koleś nazywa to cryffizmem. Ja pamiętam i Barce Johana, i czasy, gdy s/p Boski Johan grał dla Barcelony,choć wtedy jeszcze jej kibicem nie byłem. Nie przypominam sobie by Barca klepała bez ładu i składu. Mam nadzieję,że przynajmniej Puchar Katalonii wniesie do gabloty, bo na więcej się nie zapowiada. Barca nie potrzebuje szkoleniowca, który będzie sobie eksperymentował i wzbogacał swoje CV, Barca potrzebuje kogoś,kto uporządkuje ten bałagan, jaki panuje. Wiadomo, że Allegri nie dałby Barcelonie pięknego stylu, ale wyniki byłyby pewnie nieco lepsze. Z drugiej strony, dziwię się, że zarząd nie potrafi usiąść i wynegocjować solidnego trenera. Biorą, co jest pod ręką i łatwo dostępne. To samo jest z transferami. Kupuje się drogo i byle kogo, żeby tylko się nie namęczyć za bardzo. W ten sposób wyrzucono w błoto 758 milionów euro w 3 lata, a dziś nie ma kto grać. Ale i tak są tu artyści,którzy pisali o zbilansowanym, najlepszym składzie od lat i świetnych wzmocnieniach. Piszę o tym od 2 lat, dopóki nie zniknie ten zarząd i nie odejdzie pewna grupa grajków, próżno czekać, że zmieni się cokolwiek. Czekam, aż wyjdą na światło dzienne zadłużenia klubu i na komunikat,że przebudowa CN zostaje wstrzymana. To jest jak najbardziej możliwe.

4

Z taką dyrekcja niewiele jest możliwe. Ani wielkim graczem był, ale dyrektorem jest po prostu słabym. Niech tylko nie ściągają tego Moreno, będzie już lepiej jak nie ściągną nikogo. Trzeba poczekać na nowy zarząd, choć nie ma żadnej gwarancji,że będzie lepszy.

19

Ponad 750 milionów euro klub wydał na transfery w ostatnich 3 latach, tymczasem Barca ma braki kadrowe. Głowa boli.Dodać jeszcze trzeba, że bilans transferowy jest na minusie 100 milionów.

6

Jakie to wszystko przewidywalne. Nagle wszyscy zaczynają dostrzegać, że w klubie nie dzieje się najlepiej, tak jakby to wszystko zaczęło się dziś. Ludzie myśleli, że jak zarząd zwolni Ernesto, to Barca się odrodzi na miarę klubu z epoki Guardioli.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

1

Alba raczej był znany z dobrej współpracy z Leo, bo od jakiegoś czasu znany jest tylko z niewyparzonej gęby. Nie pamiętam, kiedy widziałem ostatnio dobre zagranie do Leo, ale pamiętam żółty kartonik za pyskowanie do sędziego w meczu z Levante. Rozumiem, że w obliczu deficytu w ofensywie, zadaniem MD będzie teraz pocieszać kibiców Barcelony takimi właśnie tekstami, oczywiście na zlecenie Semedo zagrał 2 niezłe mecze i już robi się z tego kilka. Poczekałbym trochę z tym hurraoptymizmem, bo współpraca z pomocą nadal nie istnieje. Tyle tutaj się pisze o podaniach do tyłu Chorwata, nikt nie wytyka jednak Nelsonowi piłek zwrotnych do Pique, a tych jest sporo. Tyle, że Ivan to pomocnik, odpowiedzialny m.in. za regulowanie tempa gry.
Ale nie będę się więcej czepiał bo sam dałem mu "siódemkę"...

19

Fajnie, że chłopak się ogrywa, cieszą minuty spędzone na boisku, ale kibice pewnie chcieliby poznać te ciekawsze statystyki, czyli asysty, gole, kluczowe podania, a z tym chyba nie jest najlepiej, jeśli Las Palmas nie wygrało spotkania od 6 kolejek. Jeśli miał wpływ na to, gdzie w tabeli znajduje się drużyna, to z pewnością ma wpływ i teraz.

0

@Borneo Myślę, że w BVB trochę inne obciążenia, nie grają tak często, jak Barca, ale to faktycznie jest mało istotne, bo przypadek Dembele jest bardzo interesujący przykład. Ja jestem przekonany, wbrew temu, co podają źródła klubowe, że chłopak jednak nie zmądrzał do końca. Przede wszystkim to nawarstwienie problemów w czasie. Niewłaściwe podejście do rehabilitacja, niewłaściwa dieta, brak odpowiedniej dawki snu, a to wszystko na najwyższym poziomie jest cholernie istotne. Odstawienie go przez DD też mówi bardzo wiele. Zresztą, DD otwarcie krytykuje sposób organizacji dnia codziennego przez OD, jego nawyki żywieniowe i to wszystko, co znamy już z doniesień medialnych. Klub chciał załagodzić temat i liczył z pewnością, że nie wyciąganie jego problemów na światło dzienne spowoduje, że Dembele się ogarnie. Poza tym kosztował kupę siana, robili więc, co mogli, żeby nie wyszło, że transfer jest niewypałem stulecia.
Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że ten chłopak zarabia 11 mln rocznie, w BVB takiej pensji nie było.
Jasne, że to tylko moje spekulacje, ale nawet taki łamliwy zawodnik, jak Vermaelen, który do Barcelony przybył już połamany, potrafił trzymać sie dłużej po kontuzji od Dembele. Sprzedać jak najszybciej i komukolwiek za jakiekolwiek pieniądze. Barca ma do spłaty zmienne + 2, 5 roku wypłaty, to jakieś 40 baniek.
Ciekawe natomiast, kogo oni ściągną teraz? Jedyna szansa to transfer z LLiga i pewnie znów Barto da się wydoić, bo każdy widzi jaka sytuacja w Barcelonie.

0

@Borneo W klubie pracują fachowcy, którzy zarabiają kupę pieniędzy za swoją robotę. W dzisiejszych czasach nie kupuje się zawodnika na oko. Podczas obserwacji klub powinien mieć też do wglądu historię zawodnika, którym się interesują, a jeśli dojdzie już do wstępnego porozumienia zawodnik powinien mieć pobraną próbkę mięśnia, porobione skanery, tomografy i inne cuda na kiju.
Pamiętać trzeba, że Big Sam w wieku lat 17 miał nieudaną operację kolana, a jak na tak utalentowanego i młodego gracza, Lyon nie chciał za niego wielkich pieniędzy.
Są oczywiście rzeczy, których przewidzieć nie sposób, generalnie jednak klub ma mozliwości prześwietlić gracza na wszelkie sposoby.

0

@GrzegorzZ Swoją drogą, kawał czasu, jak go słyszałem. Ale nieźle mnie ustrzeliłeś.

0

Ręce mi opadły.

1

Ciekaw jestem, jak zarząd zareaguje. Jakie ma plany wobec Dembele? Czy będą przedłużać, czy może spróbują się pozbyć? Nie mogą przecież udawać, że nic się nie dzieje. Piłkarz kosztował kupę siana, rocznie dostaje 11 mln pensji, a pożytku z niego klub nie ma żadnego.

2

Coś Wam chyba umknęło, to znaczy 1 podanie kluczowe Ivana https://www.whoscored.com/Matches/1394487/LiveStatistics/Spain-LaLiga-2019-2020-Barcelona-Levante . A w drugiej połowie to cała ekipa grała nie wiadomo co. Mam wrażenie, że Chorwat nieco odżył po przyjściu Setiena. Przy całym szacunku do Chorwata, w przyszłym sezonie powinien zmienić otoczenie.
Ocena Arthura-4. Za co ta 4, za tego babola? Niczym innym się nie wykazał.

3

Przede wszystkim to jest niekomfortowa sytuacja dla samego piłkarza, który z pewnością chciałby już wybiec z kolegami na boisko. My tutaj możemy sobie pisać różne "mądrości", ale żadnego z nas ta sytuacja nie dotyczy bezpośrednio. Warto mieć to na uwadze, nim kolejny raz ktoś zdecyduje się zadrwić z Francuza.
Zakup mało udany, delikatnie rzecz ujmując, ale sama historia tych kontuzji i braku możliwości powrotu na boisko jest interesująca. Co takiego się stało, że chłopak jest "nieczynny" 3 sezon? Gdzie leży przyczyna tych urazów i dlaczego ten młody człowiek nie potrafi dojść do pełnej sprawności? Dlaczego akurat w Barcelonie?

13

Redakcjo, a gdzie podział się cykl pomeczowy "Najlepsze-najgorsze" ? To był fajny pomysł, takie krótkie, błyskawiczne podsumowanie pomeczowe. Ja zawsze czytałem bardzo chętnie.

4

No to już powrócił, a tak liczyłem...

0

Obejrzeliśmy w meczu z Levante dwie wersje Barcelony. W pierwszej połowie taką, jaką chcielibyśmy oglądać, o drugiej połowie lepiej zapomnieć. Wszystko zaczęło się psuć, jak Leo zaczął szukać na siłę swojego gola. I choć to całkiem naturalne, że Leo szuka gola, tak dziś trochę irytujący był w tej bezradności. Mimo to i tak jest dla mnie piłkarzem meczu i oceniam jego grę bardzo wysoko. Chętnie dałbym zawodnika meczu Ansu, ale to Leo kreował grę w Barcelonie. Nie podobało mi się też całkowite ignorowanie Gryzaka, ale też Francuz sprawiał wrażenie, jakby nie bardzo wiedział gdzie jest i po co. Wreszcie jakaś poprawa gry De Jonga. Alba bezużyteczny nawet z takimi lelakami jak Levante. Niezła pierwsza połowa Semedo, choć te zwrotne piłki do Pique świadczą o braku pomysłu na współpracę z pomocą. Zresztą Semedo wygląda dobrze własnie w takich meczach, jak ma wolny swój korytarz i może sobie pobiegać "w te i wewete". Do pozycyjnego grania stworzony nie jest, podobnie jak Dembele. Dzida i do przodu. MATS też nie potrafił utrzymać koncentracji do końca, a szkoda, bo występ byłby wręcz idealny.
Arthur za Rakiticia! - takiej zmiany domagali się kibice po pierwszej połowie, no i doczekali się, tylko nie za Chorwata, a szkoda...

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: