Redakcja ostro potraktowała De Jonga. Rozumiem, że to było słabe spotkanie w jego wykonaniu, kolejne zresztą, co musi martwić. Natomiast przy wygranej 5-0 można było dać tę bazową ocenę, 4 w najgorszym wypadku. Co prawda zagrał marnie, ale też nie przyczynił się do straty gola, nie stworzył zagrożenia pod własną bramką, nie było spektakularnych baboli. Po prostu, nieużyteczny Frenki. Wiem, że brak jest sensownych argumentów, ale w 2016 roku sukcesy drużynowe sprawiły, że ceer sięgnął po ZP. Ale to Wasze oceny, Wasze opinie. Z mojej strony to tylko drobna sugestia, której przecież nie musicie brać pod uwagę i całkowicie zignorować. Natomiast pozwolę sobie odnieść się do fragmentu opisu gry Ter Stegena. Cyt: "Mógł się poczuć jak Valdes w najlepszych latach Barcelony." Takie zdania wzmacniają tylko przekonanie wielu Czytelników, że Valdes był marnym bramkarzem i przy pięciokrotnym zdobyciu Trofeo Zamora nie miał żadnego udziału, bo to obrona wszystko zrobiła za niego. Wiem, że Victor nie ma tu statusu legendy w takim formacie, jak Xavi, Puyol, czy Andres. Ktoś napisał kiedyś nawet, że MATS już jest większą legendą jak Valdes, wielu kibiców też utrwaliło sobie w pamięci jego obraz z początku kariery, naznaczonej babolami wszelkiej maści. Nie popadajmy jednak w skrajności, nawet w tych momentach największej glorii Barcelony mogliśmy oglądać wspaniałe interwencje Valdesa. O finale LM w Paryżu już nie wspomnę. Wiemy też, że w kadrze również powinno się znaleźć dla niego miejsce w roli pierwszego bramkarza, gdy Iker nie bronił już na wysokim poziomie. IC był jednak kapitanem i ulubieńcem Sfinksa. Muszę przyznać, że ja zawsze miałem słabość do Valdesa, więc naturalnie był to jeden z moich ulubionych piłkarzy. Wracając do ocen, ze znaczną większością się zgadzam, co widać zresztą po moich.
Nie wiem, kto jest odpowiedzialny za Ligę Typerów, ale dostałem za darmo 2 punkty. Chodzi o mecz Badalona-Granada, w którym typowałem remis 2-2, a wynik tego spotkania to 1-3. Może mnie zapisano punkty, które należały się komuś innemu?
@pax Nie jest to przyjemna sytuacja, bo przecież zbierają się tutaj ludzie o wspólnej pasji, by wymienić swoje opinie, ale chyba jedynym wyjściem pozostaje brak reakcji na takie wpisy.
Niebawem wraca Dembele, oby już zdrowy na zawsze, więc miejsce Suareza zajmie pewnie Antoni, Ansu natomiast wróci na ławkę. Cantera zatem wielu szans nie dostanie, ale dobrze się stało, że nie wydawano pieniędzy w popłochu, bo 9 pilnie potrzebna.
@MesQueUnClub_87 Na zdrowym i normalnym człowieku ludzkie nieszczęście i krzywda zawsze powinny robić wrażenie. To smutne, ale też dziwne. Teraz ludzie spędzają masę czasu gapiąc się w telefon, rozmawiając ze znajomymi. Wydawałoby się, że nie ma nic prostszego, jak wykręcić 112, jeśli już nikt nie jest w stanie udzielić bezpośrednio pomocy. Smutne zdarzenie, które mówi o nas bardzo wiele.
@stone80 Masz chyba ustawiony alarm na posty @pax, jesteś zwykle pierwszy, który reaguje i najczęściej to ataki ad personam bez żadnych konkretów. Zawsze możesz się przekonać, czy @pax opowiada brednie, służę pomocą: https://www.whoscored.com/ Facet wkłada sporo roboty w te- jak to nazywasz-brednie, nikt nie każe nikomu się z nim zgadzać, ale z szacunku można byłoby sobie darować przynajmniej ten arogancki sposób wypowiedzi, który dąży raczej do sparaliżowania dyskusji, aniżeli jej kontynuacji. Byłem chyba jednym z pierwszych na tej stronie, którzy jarali sie De Jongiem i chcieli jego transferu do Barcelony, nie można mi więc zarzucić, że kieruję czy antypatią do tego piłkarza, co więcej- uważam, że to okres przejściowy i Frenki spełni oczekiwania, ale póki co @pax ma rację. @pax Podziwiam Twoją cierpliwość.
@JohnA No, oglądałem nie jedno spotkanie i jego gra zupełnie nie przypadła mi do gustu. Jak wspomniałem, czuję do gościa irracjonalną niechęć i trudno mi być obiektywnym w jego przypadku. Jeśli ktoś by kazał mi sensownie to wytłumaczyć, niestety, nie potrafiłbym tego zrobić. Pewnie gdyby założył koszulkę Barcelony musiałbym znieść z pokorą jego obecność, bo nigdy nie ubliżyłem nikomu, kto nosi na piersi herb Blaugrany. W każdym razie zarząd mógłby wpaść na jakiś lepszy pomysł. A piszę akurat o Giroud, bo we Francji środowisko związane z piłką jest przekonane, że ten transfer jest klepnięty. Kilka źródeł podaje jednak, że nie Giroud, a Yedder trafi na Camp Nou i z tego transferu byłbym akurat zadowolony, ale gość "stoi" 80 baniek, to 30 mniej, jak za Lautaro, najlepszego kandydata w mojej opinii.
W życiu nie spodziewałem się, że w Barcelonie zobaczę takie drewno, jak Giroud. Piłkarz, którego zupełnie nie cenię i mam jakieś do niego uprzedzenie.Pamiętam 1/8 finału UCL z Arsenalem w 2016, robił rozgrzewkę blisko miejsca, gdzie siedziałem ze znajomym. Zachowałem się wtedy, jak burak i padło kilka nieprzyjemnych słów z mojej i jego strony. Tak, czy inaczej będę miał problem z obiektywną oceną tego gracza.
Nade wszystko Setien powinien zrobić wszystko, by zespół wyglądał lepiej kondycyjnie. Bez dobrego przygotowania fizycznego realizacja każdego założenia będzie skazana na niepowodzenie. Przygotowanie fizyczne to jest baza i od tego powinien trener zacząć, a dopiero potem rzeźbić w taktyce. Ciekawe kiedy mu się znudzi i wróci do tradycyjnego 4-3-3.
Sergio prezentuje się lepiej, niż za Valverde, ale jak pisałem pod poprzednim artykułem-lepszy rywal, mniej miejsca i Busiego ubywa 40%. To se ne vrati. Bardziej jednak od Sergio niepokoi mnie "gasnący" De Jong. W niczym nie przypomina tego chłopaka, który błyszczał w Ajaxie, a przecież to miał objąć tron po Sergio.
@Janiama Oj, przydałby się ten Todibo na stoperze zamiast Roberto, który nie tylko nie ogarnia, ale marnuje się na tej pozycji. To nie jest dobry pomysł,niestety.
Co oni mają rozumieć, jaką filozofię? Ściągnięto trenera, który podobno jest cruyffistą, Busi wychował się na filozofii ś/p Wielkiego Johana, gra za Setiena wygląda podobnie jak za Martino, Ernesto i ś/p Tito. Jak rywal na nich siądzie-cierpią, jak zamuruje, albo skutecznie się broni, akcje kończą się na 16 metrze. Oczywiście, po zmianie trenera wymiana piłki jest sprawniejsza, ale na nic kontrola środka pola, jeśli nie mogą dostać się pod bramkę rywala.Nie ma żadnego elementu zaskoczenia. To jest uproszczenie, rzecz jasna, ale przy okazji również wrażenie kibica, którego od jakiegoś czasu gra Barcelony nie cieszy. Na każdy mecz czekam jednak z wielką niecierpliwością i nadzieją, że może własnie tym razem będzie inaczej. Póki co nie jest. Nie mam nic do Sergio, bo on swoje zadania wykonuje właściwie, przynajmniej w ostatnich meczach, ale jego złote myśli są nie do przełknięcia. Wszyscy, jak mantrę powtarzają: musimy poprawić to,czy tamto, ale na zapowiedziach się kończy, bo poprawiają już ładny kawał czasu i poprawić nie mogą. Jak dalej tak pójdzie to nawet o Puchar Katalonii będzie ciężko.
Gdy przeczytałem,że Valencia nie dała rady pokonać Barcelony od 12 lat, byłem niemal pewien, że dziś ta dobra passa się skonczy,szkoda... Nie wiem natomiast, kto założył blokadę piłkarzom na strzały z dystansu. Milion podań, z których nic nie wynika. Istota futbolu to bramki,sytuacje bramkowe, z kreowaniem których Barca ma spore problemy. Rywal za pomocą kilku podan jest pod bramką Ter Stegena, Barca klepie do 16 metra i tak przez 90 minut. Rozumiem, że Barca gra z wykorzystaniem środka pola, zawsze tak grała, ale gra przynosiła jakieś rezultaty, jakieś efekty, dziś marnie to wygląda.
@Midast Chcesz się przekonać o potencjale młodego piłkarza, daj mu grać z najlepszymi w stabilnym składzie. Mecz z Ibizą od strony taktycznej był eksperymentem, a skład jak z maszyny losującej. Nie najlepsza to zatem okazja do jakichkolwiek podsumowań, czy prognoz. Można, co najwyżej, zbierać sobie powoli materiał, na bazie którego po jakimś czasie będziesz mógł sobie ocenić pracę szkoleniowca. Myślę, że pomysły na ustawienie zawodników dla niektórych to zupełna nowość i nie zdziwię się, jeśli Puig nie potrafił się odnaleźć w takim schemacie. Nie dotyczy to zresztą tylko samego Puiga, bo tak naprawdę to bardzo trudno jest pochwalić grę któregokolwiek z piłkarzy, którzy wybiegli przedwczoraj na boisko.
@kowalrox Bo za hejt na Chorwacie dają zielone. Do tego jest taka tendencja, bo Ivan kojarzy się ludziom z Valverde. Nie jest to również błyskotliwy drybler i nie gania po boisku, jak poparzony. Jeśli jednak zapytasz o błędy przez niego popełniane, to Ci napiszą, że podaje do tyłu. Na tym się konstruktywna krytyka większości kończy, choć podania do tyłu wykonuje każdy zawodnik, zupełnie normalna część gry w piłkę, regulacja tempa gry, brak innej opcji, wyciąganie rywala wyżej, itd. Choć trzeba przyznać, że ten sezon Ivan ma słaby i znaleźć wytłumaczenie nie jest łatwo. W zeszłym był zmęczony, bo grał od dechy do dechy, ale trzeba też pamiętać, że ma swoje lata, przez które grywał wszystko w klubie i narodowej. Dla mnie to jeszcze jeden przykład profesjonalisty, który do swojej pracy podchodzi tak, jak powinien. Praktycznie bez kontuzji, zawsze do dyspozycji trenera, bez żadnych skandali i głupich zagrywek, za wyjątkiem jednej, czy dwóch niefortunnych wypowiedzi. Ja tylko przypomnę, że tutaj nawet Xavi był nazywany głównym hamulcowym i gdy pojawiał się w składzie, to był ogólny lament. Chorwat rozgrywa słaby sezon i być może klub powinien pomyśleć o tym, by zarobić coś jeszcze na nim, a sam piłkarz miałby szansę na podpisanie ostatniego, być może , w karierze w miarę lukratywnego kontraktu. Jego odejście może być szansą dla rozwoju młodych, choć jak pokazuje Setien, nie potrzeba sprzedawać Ivana, by Puig mógł wychodzić z pierwszym składem. Natomiast na głupkowate uwagi najlepiej jest nie reagować, tutaj głównym kryterium oceny są sympatie, a na to nic nie poradzisz.
Odpowiedź pierwsza . I tak kariera Luisa dobiega końca. Do tego 4 miesiące to okres rehabilitacji, a nikt nie wie, ile zajmie Suarezowi powrót do formy. Na finał UCL pewnie będzie do dyspozycji trenera, ale jaką będzie dysponował formą, tego nie wie nikt. Nawet ze względu na jego zdrowie, powinien mieć kogoś, kto go odciąży i przy okazji będzie mógł się rozwijać u boku wyśmienitego piłkarza. Dlatego jeśli jest szansa na Martineza, to ja chętnie bym go zobaczył w Barcelonie, byle nie jakieś Piątki... Druga opcja jest taka, że Barca decyduje się na rozwiązanie tymczasowe. W takiej sytuacji postawiłbym zdecydowanie na młodzież, bo jeśli mają ściągać jakiegoś Prince'a, co będzie kopał się po czole i jeszcze mają za to płacić, to tylko cantera. No chyba, że treneiro będzie chciał ściągnąć na CN jakieś swoje odkrycie, bo i tego wykluczyć nie można
Z tą radością to ja poczekam, aż Barcelonie przyjdzie się mierzyć z rywalem, co nie odpuszcza i przez 90 minut siedzi na grzbiecie. Granada zaparkowała autobus pod swoją bramką,zostawiła kupę wolnego miejsca, to i Sergio nieźle się zaprezentował. Jeśli z równie dobrej strony pokaże się z Valencią i Napoli, to wtedy się okaże, jaką wersją Busiego będzie dysponował Setien. 80 % posiadania piłki przez Barcelonę, to jak miał wypaść? Jeśli jednak wrócił stary, dobry Busi, to tym lepiej dla wszystkich. Piłkarz nieoceniony... Na https://www.whoscored.com/Matches/1394296/Live/Spain-LaLiga-2019-2020-Barcelona-Granada Sergio dostał zawodnika meczu, co dawno mu się nie zdarzyło.
1
Redakcja ostro potraktowała De Jonga. Rozumiem, że to było słabe spotkanie w jego wykonaniu, kolejne zresztą, co musi martwić. Natomiast przy wygranej 5-0 można było dać tę bazową ocenę, 4 w najgorszym wypadku. Co prawda zagrał marnie, ale też nie przyczynił się do straty gola, nie stworzył zagrożenia pod własną bramką, nie było spektakularnych baboli. Po prostu, nieużyteczny Frenki. Wiem, że brak jest sensownych argumentów, ale w 2016 roku sukcesy drużynowe sprawiły, że ceer sięgnął po ZP.
Ale to Wasze oceny, Wasze opinie. Z mojej strony to tylko drobna sugestia, której przecież nie musicie brać pod uwagę i całkowicie zignorować.
Natomiast pozwolę sobie odnieść się do fragmentu opisu gry Ter Stegena.
Cyt: "Mógł się poczuć jak Valdes w najlepszych latach Barcelony." Takie zdania wzmacniają tylko przekonanie wielu Czytelników, że Valdes był marnym bramkarzem i przy pięciokrotnym zdobyciu Trofeo Zamora nie miał żadnego udziału, bo to obrona wszystko zrobiła za niego. Wiem, że Victor nie ma tu statusu legendy w takim formacie, jak Xavi, Puyol, czy Andres. Ktoś napisał kiedyś nawet, że MATS już jest większą legendą jak Valdes, wielu kibiców też utrwaliło sobie w pamięci jego obraz z początku kariery, naznaczonej babolami wszelkiej maści. Nie popadajmy jednak w skrajności, nawet w tych momentach największej glorii Barcelony mogliśmy oglądać wspaniałe interwencje Valdesa. O finale LM w Paryżu już nie wspomnę. Wiemy też, że w kadrze również powinno się znaleźć dla niego miejsce w roli pierwszego bramkarza, gdy Iker nie bronił już na wysokim poziomie. IC był jednak kapitanem i ulubieńcem Sfinksa.
Muszę przyznać, że ja zawsze miałem słabość do Valdesa, więc naturalnie był to jeden z moich ulubionych piłkarzy.
Wracając do ocen, ze znaczną większością się zgadzam, co widać zresztą po moich.
3
Iluż to piłkarzy wyszkoliła Barcelona i nie dostała za to ani grosza...
0
Myślałem, że temat Williana odszedł wraz z Ernesto.
0
Nie wiem, kto jest odpowiedzialny za Ligę Typerów, ale dostałem za darmo 2 punkty. Chodzi o mecz Badalona-Granada, w którym typowałem remis 2-2, a wynik tego spotkania to 1-3. Może mnie zapisano punkty, które należały się komuś innemu?
0
@pax Nie jest to przyjemna sytuacja, bo przecież zbierają się tutaj ludzie o wspólnej pasji, by wymienić swoje opinie, ale chyba jedynym wyjściem pozostaje brak reakcji na takie wpisy.
18
Lionel Messi-pierwszy piłkarz w historii hiszpańskiej piłki, który wygrał 500 spotkań.
0
Niebawem wraca Dembele, oby już zdrowy na zawsze, więc miejsce Suareza zajmie pewnie Antoni, Ansu natomiast wróci na ławkę. Cantera zatem wielu szans nie dostanie, ale dobrze się stało, że nie wydawano pieniędzy w popłochu, bo 9 pilnie potrzebna.
1
@MesQueUnClub_87 Na zdrowym i normalnym człowieku ludzkie nieszczęście i krzywda zawsze powinny robić wrażenie. To smutne, ale też dziwne. Teraz ludzie spędzają masę czasu gapiąc się w telefon, rozmawiając ze znajomymi. Wydawałoby się, że nie ma nic prostszego, jak wykręcić 112, jeśli już nikt nie jest w stanie udzielić bezpośrednio pomocy. Smutne zdarzenie, które mówi o nas bardzo wiele.
2
@stone80 Masz chyba ustawiony alarm na posty @pax, jesteś zwykle pierwszy, który reaguje i najczęściej to ataki ad personam bez żadnych konkretów. Zawsze możesz się przekonać, czy @pax opowiada brednie, służę pomocą: https://www.whoscored.com/
Facet wkłada sporo roboty w te- jak to nazywasz-brednie, nikt nie każe nikomu się z nim zgadzać, ale z szacunku można byłoby sobie darować przynajmniej ten arogancki sposób wypowiedzi, który dąży raczej do sparaliżowania dyskusji, aniżeli jej kontynuacji.
Byłem chyba jednym z pierwszych na tej stronie, którzy jarali sie De Jongiem i chcieli jego transferu do Barcelony, nie można mi więc zarzucić, że kieruję czy antypatią do tego piłkarza, co więcej- uważam, że to okres przejściowy i Frenki spełni oczekiwania, ale póki co @pax ma rację.
@pax Podziwiam Twoją cierpliwość.
0
@marcin000019 O moich obawach na bazie sporej ilości plotek z Francji.
0
@ShowMe Francuzi trąbią, że Giroud klepnięty i boję się na wyrost, ze to prawda :)
0
@JohnA No, oglądałem nie jedno spotkanie i jego gra zupełnie nie przypadła mi do gustu. Jak wspomniałem, czuję do gościa irracjonalną niechęć i trudno mi być obiektywnym w jego przypadku. Jeśli ktoś by kazał mi sensownie to wytłumaczyć, niestety, nie potrafiłbym tego zrobić. Pewnie gdyby założył koszulkę Barcelony musiałbym znieść z pokorą jego obecność, bo nigdy nie ubliżyłem nikomu, kto nosi na piersi herb Blaugrany. W każdym razie zarząd mógłby wpaść na jakiś lepszy pomysł. A piszę akurat o Giroud, bo we Francji środowisko związane z piłką jest przekonane, że ten transfer jest klepnięty. Kilka źródeł podaje jednak, że nie Giroud, a Yedder trafi na Camp Nou i z tego transferu byłbym akurat zadowolony, ale gość "stoi" 80 baniek, to 30 mniej, jak za Lautaro, najlepszego kandydata w mojej opinii.
1
@Gaucho Piękne imię dałeś córeczce. Niech rośnie zdrowa, mądra i piękna. To przeogromna radość, jak na świat przychodzi nowe życie.
2
W życiu nie spodziewałem się, że w Barcelonie zobaczę takie drewno, jak Giroud. Piłkarz, którego zupełnie nie cenię i mam jakieś do niego uprzedzenie.Pamiętam 1/8 finału UCL z Arsenalem w 2016, robił rozgrzewkę blisko miejsca, gdzie siedziałem ze znajomym. Zachowałem się wtedy, jak burak i padło kilka nieprzyjemnych słów z mojej i jego strony. Tak, czy inaczej będę miał problem z obiektywną oceną tego gracza.
1
Niech protestują skutecznie. Barto było stać na wywalenie w błoto niemal 300 baniek, więc honorowo ze swojej kabzy powinien teraz kupić Lautaro.
9
Nade wszystko Setien powinien zrobić wszystko, by zespół wyglądał lepiej kondycyjnie. Bez dobrego przygotowania fizycznego realizacja każdego założenia będzie skazana na niepowodzenie. Przygotowanie fizyczne to jest baza i od tego powinien trener zacząć, a dopiero potem rzeźbić w taktyce. Ciekawe kiedy mu się znudzi i wróci do tradycyjnego 4-3-3.
0
Może by tak w miejsce Roberto postawić De Jonga na stoperze. W Ajaxie dość często Ten Hag ustawiał go właśnie na stoperze.
0
Sergio prezentuje się lepiej, niż za Valverde, ale jak pisałem pod poprzednim artykułem-lepszy rywal, mniej miejsca i Busiego ubywa 40%. To se ne vrati.
Bardziej jednak od Sergio niepokoi mnie "gasnący" De Jong. W niczym nie przypomina tego chłopaka, który błyszczał w Ajaxie, a przecież to miał objąć tron po Sergio.
0
@Forseti Źródło, warto spojrzeć również na nie. Redakcja jedynie przetłumaczyła tekst, więc z tą opinią ma niewiele wspólnego.
1
Ciężki żywot ma Roberto. Chłopak miał być pomocnikiem, a na koniec zostanie bramkarzem.
0
@Janiama Oj, przydałby się ten Todibo na stoperze zamiast Roberto, który nie tylko nie ogarnia, ale marnuje się na tej pozycji. To nie jest dobry pomysł,niestety.
0
@Janiama Cierpliwości, stary. To dopiero początek.
0
Co oni mają rozumieć, jaką filozofię? Ściągnięto trenera, który podobno jest cruyffistą, Busi wychował się na filozofii ś/p Wielkiego Johana, gra za Setiena wygląda podobnie jak za Martino, Ernesto i ś/p Tito. Jak rywal na nich siądzie-cierpią, jak zamuruje, albo skutecznie się broni, akcje kończą się na 16 metrze. Oczywiście, po zmianie trenera wymiana piłki jest sprawniejsza, ale na nic kontrola środka pola, jeśli nie mogą dostać się pod bramkę rywala.Nie ma żadnego elementu zaskoczenia. To jest uproszczenie, rzecz jasna, ale przy okazji również wrażenie kibica, którego od jakiegoś czasu gra Barcelony nie cieszy. Na każdy mecz czekam jednak z wielką niecierpliwością i nadzieją, że może własnie tym razem będzie inaczej. Póki co nie jest.
Nie mam nic do Sergio, bo on swoje zadania wykonuje właściwie, przynajmniej w ostatnich meczach, ale jego złote myśli są nie do przełknięcia. Wszyscy, jak mantrę powtarzają: musimy poprawić to,czy tamto, ale na zapowiedziach się kończy, bo poprawiają już ładny kawał czasu i poprawić nie mogą. Jak dalej tak pójdzie to nawet o Puchar Katalonii będzie ciężko.
4
Gdy przeczytałem,że Valencia nie dała rady pokonać Barcelony od 12 lat, byłem niemal pewien, że dziś ta dobra passa się skonczy,szkoda... Nie wiem natomiast, kto założył blokadę piłkarzom na strzały z dystansu. Milion podań, z których nic nie wynika. Istota futbolu to bramki,sytuacje bramkowe, z kreowaniem których Barca ma spore problemy. Rywal za pomocą kilku podan jest pod bramką Ter Stegena, Barca klepie do 16 metra i tak przez 90 minut. Rozumiem, że Barca gra z wykorzystaniem środka pola, zawsze tak grała, ale gra przynosiła jakieś rezultaty, jakieś efekty, dziś marnie to wygląda.
2
Giroud, Rodrigo, głowa boli od tych nazwisk.
0
@Midast Chcesz się przekonać o potencjale młodego piłkarza, daj mu grać z najlepszymi w stabilnym składzie. Mecz z Ibizą od strony taktycznej był eksperymentem, a skład jak z maszyny losującej. Nie najlepsza to zatem okazja do jakichkolwiek podsumowań, czy prognoz. Można, co najwyżej, zbierać sobie powoli materiał, na bazie którego po jakimś czasie będziesz mógł sobie ocenić pracę szkoleniowca. Myślę, że pomysły na ustawienie zawodników dla niektórych to zupełna nowość i nie zdziwię się, jeśli Puig nie potrafił się odnaleźć w takim schemacie. Nie dotyczy to zresztą tylko samego Puiga, bo tak naprawdę to bardzo trudno jest pochwalić grę któregokolwiek z piłkarzy, którzy wybiegli przedwczoraj na boisko.
0
@kowalrox Bo za hejt na Chorwacie dają zielone. Do tego jest taka tendencja, bo Ivan kojarzy się ludziom z Valverde. Nie jest to również błyskotliwy drybler i nie gania po boisku, jak poparzony. Jeśli jednak zapytasz o błędy przez niego popełniane, to Ci napiszą, że podaje do tyłu. Na tym się konstruktywna krytyka większości kończy, choć podania do tyłu wykonuje każdy zawodnik, zupełnie normalna część gry w piłkę, regulacja tempa gry, brak innej opcji, wyciąganie rywala wyżej, itd. Choć trzeba przyznać, że ten sezon Ivan ma słaby i znaleźć wytłumaczenie nie jest łatwo. W zeszłym był zmęczony, bo grał od dechy do dechy, ale trzeba też pamiętać, że ma swoje lata, przez które grywał wszystko w klubie i narodowej. Dla mnie to jeszcze jeden przykład profesjonalisty, który do swojej pracy podchodzi tak, jak powinien. Praktycznie bez kontuzji, zawsze do dyspozycji trenera, bez żadnych skandali i głupich zagrywek, za wyjątkiem jednej, czy dwóch niefortunnych wypowiedzi.
Ja tylko przypomnę, że tutaj nawet Xavi był nazywany głównym hamulcowym i gdy pojawiał się w składzie, to był ogólny lament.
Chorwat rozgrywa słaby sezon i być może klub powinien pomyśleć o tym, by zarobić coś jeszcze na nim, a sam piłkarz miałby szansę na podpisanie ostatniego, być może , w karierze w miarę lukratywnego kontraktu. Jego odejście może być szansą dla rozwoju młodych, choć jak pokazuje Setien, nie potrzeba sprzedawać Ivana, by Puig mógł wychodzić z pierwszym składem.
Natomiast na głupkowate uwagi najlepiej jest nie reagować, tutaj głównym kryterium oceny są sympatie, a na to nic nie poradzisz.
5
Co ten Rodrygo robi, że jest taki drogi? Nie rozumiem fenomenu tego gościa. Drewniany, mało skuteczny, i 30 niebawem na karku.
0
Odpowiedź pierwsza . I tak kariera Luisa dobiega końca. Do tego 4 miesiące to okres rehabilitacji, a nikt nie wie, ile zajmie Suarezowi powrót do formy. Na finał UCL pewnie będzie do dyspozycji trenera, ale jaką będzie dysponował formą, tego nie wie nikt.
Nawet ze względu na jego zdrowie, powinien mieć kogoś, kto go odciąży i przy okazji będzie mógł się rozwijać u boku wyśmienitego piłkarza. Dlatego jeśli jest szansa na Martineza, to ja chętnie bym go zobaczył w Barcelonie, byle nie jakieś Piątki...
Druga opcja jest taka, że Barca decyduje się na rozwiązanie tymczasowe. W takiej sytuacji postawiłbym zdecydowanie na młodzież, bo jeśli mają ściągać jakiegoś Prince'a, co będzie kopał się po czole i jeszcze mają za to płacić, to tylko cantera. No chyba, że treneiro będzie chciał ściągnąć na CN jakieś swoje odkrycie, bo i tego wykluczyć nie można
0
Z tą radością to ja poczekam, aż Barcelonie przyjdzie się mierzyć z rywalem, co nie odpuszcza i przez 90 minut siedzi na grzbiecie. Granada zaparkowała autobus pod swoją bramką,zostawiła kupę wolnego miejsca, to i Sergio nieźle się zaprezentował. Jeśli z równie dobrej strony pokaże się z Valencią i Napoli, to wtedy się okaże, jaką wersją Busiego będzie dysponował Setien. 80 % posiadania piłki przez Barcelonę, to jak miał wypaść? Jeśli jednak wrócił stary, dobry Busi, to tym lepiej dla wszystkich. Piłkarz nieoceniony...
Na https://www.whoscored.com/Matches/1394296/Live/Spain-LaLiga-2019-2020-Barcelona-Granada Sergio dostał zawodnika meczu, co dawno mu się nie zdarzyło.