Schemat pozostał ten sam, gała do Leo i niemal wszystko do środka, a jak bardzo skrzydło jest potrzebne, wystarczy przypomnieć akcję z 39 minuty, kiedy Leo zagrywał do Ansu. Brakło młodemu doświadczenia, by właściwie wykorzystać tę piłkę, ale też jest tak, że gdy piłka idzie ze skrzydła, to w środku nikt na nią nie czeka, ot taki paradoks. Nie było wiele tych akcji , ale te namiastki pokazują, ile Barca traci przez brak ofensywy po obu stronach.
@Krzysiek872 Jakby Griezmann miał grać, gdzie lubi, to Leo musiałby mu miejsca ustąpić. Wszak najlepsza wersja Antoniego to ta, grająca z tyłu za napastnikiem.
@PJ1985 Dobry strzał. Piłkarz trochę niedoceniany, a jednak bardzo wartościowy i ucieszyło mnie powołanie go do kadry. Kolejny, dość podobny przypadek to Aspas, moim zdaniem.Dorzucę do tego grona zapomnianego już pewnie Bebeto, który co prawda ma na koncie MŚ 1994, ale generalnie to piłkarz mało doceniany w moim przekonaniu.
Kurs 1,50 i 1,60 zwykle wchodzi, więc wygląda na to, że obie ekipy mają bardzo zbliżone szanse na tytuł. Zadecydować mogą... "drobne błędy" sędziowskie.
Należy też pamiętać, że Barca to nie Betis i tu awans do LE nie wystarczy. Firpo mógł błyszczeć w Betisie, ale w Barcelonie na razie biega wystraszony i nie wie, co się dzieje na boisku.
@Johnnie_Walker Wyraziłem wątpliwość w poście do Janiamy, czy zmiana reżimu treningowego w środku sezonu nie wpłynie przypadkiem negatywnie, ale tam pracują specjaliści wysokiej klasy, więc wiedzą z pewnością, co robią. O wiele lepiej, jak jakiś spekulant z forum FCBarca.com. Tak, czy inaczej, jestem dobrej myśli, choć trzeba pamiętać, że niektórzy mają po 600 spotkań w nogach i szczyt możliwości fizycznych za sobą. Nie będą orać cały sezon na obrotach, jak chłopaki od Kloppa. Ale gdyby tak wstawili jeden wielki kubek z uszami do gabloty, byłbym przeszczęśliwy i wybaczyłbym nawet chodzenie na czworaka do końca kariery każdemu, kto do tego by się przyczynił.
@Janiama Znalazłem w necie plany treningowe za Pepa i za jego kadencji przed każdym spotkaniem była jednostka treningowa, więc okazuje się, że to nie jest nic nowego. Ja kopałem, ale tylko za juniora na poważnie, ale zaglądałem tez na treningi Bastii. Pamiętam nawet rozwój Essiena i Alexa Songa. Mój kumpel trenował w Bastii, mieszkał zresztą w jednym mieszkaniu z Essieniem. W Bastii tez pierwszy raz na oczy Roniego zobaczyłem na żywo... Ale wracając do tematu, oni też nie trenowali w dniu meczowym, ale to była decyzja prezesa i to on tak naprawdę tam rządził. Zobaczymy, co przyniosą te zmiany, oby ich tylko Setien nie zaorał. Nie wiem, czy zmiana reżimu treningowego w połowie sezonu jest ok. Do tej pory nie było sił na cały mecz, żeby się nie okazało, że teraz im starczy na jedną połówkę. Do tego presezon nie najlepiej przepracowali, spędzając sporo czasu na wyjazdach, ale jak to kibic, jestem dobrej myśli.
@Janiama Sypię głowę popiołem, ostatnie zdanie mi uciekło, ale i tak mi nie siedzi nijak ta niedziela w kontekście ostatniego akapitu. W sobotę przecież nie może nimi orać, więc ta sesja będzie delikatna, a w niedzielę podanie składu, odprawa przedmeczowa, jeśli dorzucą do tego trening, to chłopak na nogach od samego rana. Ale przyszło nowe, więc wszystko możliwe. A jak zagrają o 16, czy 18, też im będzie robił trening? I drugorzędne znaczenie ma jego intensywność. Tak, czy inaczej, ciekaw jestem, jak grajkowie zareagują na te nowości.
Oby to nie były jedynie osoby, które nie kibicują na co dzień Barcelonie, a przynajmniej mam taką nadzieję, że nie będą to kibice drużyn, które rywalizują z Barceloną o tytuł mistrzowski i puchar LM.
Nie jestem entuzjastą stylu Chowańskiego, ale to kolejny, naprawdę świetny tekst. Nie mam wrażenia, że skupiam się jedynie na formie, wszelkiego rodzaju ozdobnikach literackich, jak bywało w wielu jego wcześniejszych tekstach. Cyt: "Największą wartością moich artykułów jest poziom dyskusji pod nimi." No, Panie Karolu, nieźle przycukrowałeś Czytelnikom, choć ja mam wrażenie, że to błyskotliwa ironia. Chętnie przeczytałbym, co do powiedzenia mają Błażej Gwozdowski ( @blazeq ) i @pax których opinie sobie bardzo cenię.
@zxcvbnmasdqwe Ale to jest naturalna kolej rzeczy, ludzie żyją nadzieją odkładając na bok racjonalne przesłanki. Mnie już martwi sam fakt, że facet nie ma planu B. Niemal w każdej dyscyplinie trener powinien posiadać kilka rozwiązań na wypadek niepowodzenia pierwotnych założeń. Ja nie daję wiary w ten projekt, choć będę trzymał kciuki. Wszystko to wygląda bardzo chaotycznie.
@Janiama Cierpliwości Stary, ten entuzjazm szybko minie. Mało kto zadaje sobie tu pytania, ważne, że Ernesta nie ma. Oczywiście sam byłem za jego zwolnieniem, ale nie w takich okolicznościach, bo facet niczym sobie na to nie zasłużył. Zarząd podejmuje całkowicie nielogiczne decyzje, jakby działali po omacku, a Setien? Jakim sposobem do tej pory nikt nie poznał się na jego warsztacie? To jest pierwsze pytanie, jakie sobie zadaję. Oczywiście, jak każdy szkoleniowiec, dostaje carte blanche, ale cudów sie nie spodziewam, a w razie niepowodzenia też winić go za nic nie zamierzam, bo jego przyjście to efekt pracy zarządu. Kolejny raz zostali upokorzeni, mam tu na myśli odmowę Pochettino, wzięli trenera z łapanki, o którego nie należało walczyć, po najmniejszej linii oporu, kryteria wyboru mało istotne, ważne, że gość prezentuje radosny futbol. Ludzi da się zrozumieć, ale nie tych, co biorą za swoją robotę grube pieniądze i na ich barkach spoczywa odpowiedzialność za jeden z potężniejszych klubów piłkarskich na świecie.
Wystarczy,że Setien nie wygra ligi, a posypią się gromy. Ja nie oczekuję niczego dobrego, ale życzę mu powodzenia w nowej misji i dużo wytrwałości. Cieszy mnie fakt,że Xavi wypiął się na zarząd i czeka na nowe rozdanie. Gorzej będzie, jeśli ta sama ekipa zdobędzie władzę w następnych wyborach, Xavi przecież popiera oficjalnie projekt Fonta.
@RosjaninBut Jak to nie? Waldek po Anfield oddał się do dyspozycji zarządu i złożył dymisję, która przez zarząd nie została przyjęta. Zarząd wyraził pełne poparcie dla Ernesta, a potem dali nowy kontrakt.
@nadachu Sam Ernest po Anfield podawał się do dymisji, która nie została przyjęta przez ten właśnie zarząd, który gwarantował mu pełne poparcie. Rozumiem,że w piłce sytuacje bywają rozwojowe i zachować posadę trenera nie jest łatwo. Ale trzeba też zrozumieć drugą stronę, która pilnuje swoich interesów i ja postawę Valverde rozumiem, choć w mojej opinii nie powinno być go w klubie od Rzymu, a już z pewnością nie po Live. Pisałem tu kilka razy o tym, że Barto i jego zarząd nie mają jasnego pomysłu na prowadzenie tego klubu od strony sportowej, bo jeśli chodzi o finanse, klub jest w absolutnej, światowej czołówce (choć, jak jest w rzeczywistości, dowiemy się pod koniec kadencji). Ci, którzy nie pojęli, o czym pisałem, mają dziś kolejny dowód na moją tezę ( po dokonanych transferach i polityce płac). Ja współczuć Valverde nie zamierzam, choć został potraktowany niegodnie. Nie zamierzam współczuć człowiekowi, który za sezon zgarniał 24 miliony euro brutto i z pewnością odprawę również dostanie bogatą. Myślę, że miał pełną świadomość, na co się pisze i nie wierzę w to, że nie dostrzegał tego wszystkiego, co dzieje się z drużyną. Jak często słyszeliśmy od niego, że jako trener bierze na klatę tę czy tamtą porażkę? Zawsze jakieś durne tłumaczenia o cierpieniu i świetnej grze. Nie wierzę w to, że facet nie oglądał owoców własnej pracy. W gruncie rzeczy tak zarząd, jak i Ernest doprowadzili do sytuacji, jaką mamy dzisiaj. Nie wiem, czy jego zwolnienie dziś w kontekście zatrudnienia Setiena to dobry pomysł, wiem tylko, że takiej Barcelony oglądać się nie da, choć śledzę każde spotkanie i za każdym razem kibicuję równie mocno. Jak tylko pomyślę,że ma przyjść ktoś, kto zamierza uprawiać tutaj radosną twórczość, nabijać sobie CV, to naprawdę jest mi ciężko zająć jakiekolwiek stanowisko, nawet mając świadomość, że gówno kogoś moje stanowisko interesuje.
7
Mam nadzieję,że to info MD o kandydaturze na 9 to jest żart, albo jakiś chochlik.
6
1002 podania w meczu...
2
Piękne rozegranie...
0
Doczekałem się...
0
Schemat pozostał ten sam, gała do Leo i niemal wszystko do środka, a jak bardzo skrzydło jest potrzebne, wystarczy przypomnieć akcję z 39 minuty, kiedy Leo zagrywał do Ansu. Brakło młodemu doświadczenia, by właściwie wykorzystać tę piłkę, ale też jest tak, że gdy piłka idzie ze skrzydła, to w środku nikt na nią nie czeka, ot taki paradoks. Nie było wiele tych akcji , ale te namiastki pokazują, ile Barca traci przez brak ofensywy po obu stronach.
3
No to zaczynamy nowy rozdział. Po 3 punkty, nie ma innego wyjścia.
0
@Krzysiek872 Jakby Griezmann miał grać, gdzie lubi, to Leo musiałby mu miejsca ustąpić. Wszak najlepsza wersja Antoniego to ta, grająca z tyłu za napastnikiem.
2
@PJ1985 Dobry strzał. Piłkarz trochę niedoceniany, a jednak bardzo wartościowy i ucieszyło mnie powołanie go do kadry. Kolejny, dość podobny przypadek to Aspas, moim zdaniem.Dorzucę do tego grona zapomnianego już pewnie Bebeto, który co prawda ma na koncie MŚ 1994, ale generalnie to piłkarz mało doceniany w moim przekonaniu.
0
@StopMarudom Czytelnik, Użytkownik, a nie "typek". Szacunku trochę młody człowieku...
0
Kurs 1,50 i 1,60 zwykle wchodzi, więc wygląda na to, że obie ekipy mają bardzo zbliżone szanse na tytuł. Zadecydować mogą... "drobne błędy" sędziowskie.
1
Należy też pamiętać, że Barca to nie Betis i tu awans do LE nie wystarczy. Firpo mógł błyszczeć w Betisie, ale w Barcelonie na razie biega wystraszony i nie wie, co się dzieje na boisku.
1
Wracaj Mistrzu, Twoje odejście z CN to był jeden z najsmutniejszych dni w moim życiu, nawet rozwód był weselszy.
0
@Johnnie_Walker Wyraziłem wątpliwość w poście do Janiamy, czy zmiana reżimu treningowego w środku sezonu nie wpłynie przypadkiem negatywnie, ale tam pracują specjaliści wysokiej klasy, więc wiedzą z pewnością, co robią. O wiele lepiej, jak jakiś spekulant z forum FCBarca.com. Tak, czy inaczej, jestem dobrej myśli, choć trzeba pamiętać, że niektórzy mają po 600 spotkań w nogach i szczyt możliwości fizycznych za sobą. Nie będą orać cały sezon na obrotach, jak chłopaki od Kloppa. Ale gdyby tak wstawili jeden wielki kubek z uszami do gabloty, byłbym przeszczęśliwy i wybaczyłbym nawet chodzenie na czworaka do końca kariery każdemu, kto do tego by się przyczynił.
1
@Janiama Znalazłem w necie plany treningowe za Pepa i za jego kadencji przed każdym spotkaniem była jednostka treningowa, więc okazuje się, że to nie jest nic nowego. Ja kopałem, ale tylko za juniora na poważnie, ale zaglądałem tez na treningi Bastii. Pamiętam nawet rozwój Essiena i Alexa Songa. Mój kumpel trenował w Bastii, mieszkał zresztą w jednym mieszkaniu z Essieniem. W Bastii tez pierwszy raz na oczy Roniego zobaczyłem na żywo... Ale wracając do tematu, oni też nie trenowali w dniu meczowym, ale to była decyzja prezesa i to on tak naprawdę tam rządził.
Zobaczymy, co przyniosą te zmiany, oby ich tylko Setien nie zaorał. Nie wiem, czy zmiana reżimu treningowego w połowie sezonu jest ok. Do tej pory nie było sił na cały mecz, żeby się nie okazało, że teraz im starczy na jedną połówkę. Do tego presezon nie najlepiej przepracowali, spędzając sporo czasu na wyjazdach, ale jak to kibic, jestem dobrej myśli.
0
@Janiama Sypię głowę popiołem, ostatnie zdanie mi uciekło, ale i tak mi nie siedzi nijak ta niedziela w kontekście ostatniego akapitu. W sobotę przecież nie może nimi orać, więc ta sesja będzie delikatna, a w niedzielę podanie składu, odprawa przedmeczowa, jeśli dorzucą do tego trening, to chłopak na nogach od samego rana. Ale przyszło nowe, więc wszystko możliwe. A jak zagrają o 16, czy 18, też im będzie robił trening? I drugorzędne znaczenie ma jego intensywność. Tak, czy inaczej, ciekaw jestem, jak grajkowie zareagują na te nowości.
0
Oby to nie były jedynie osoby, które nie kibicują na co dzień Barcelonie, a przynajmniej mam taką nadzieję, że nie będą to kibice drużyn, które rywalizują z Barceloną o tytuł mistrzowski i puchar LM.
0
@TheNekro94 Uprzedziłeś mnie, ale dzięki mimo wszystko za ten komentarz.
3
@Janiama Panie, a gdzie stoi napisane o treningach w dniu meczu? Piszą o treningu w dniu przedmeczowym, taki szalony to chyba ten Kike nie jest.
1
Nie jestem entuzjastą stylu Chowańskiego, ale to kolejny, naprawdę świetny tekst. Nie mam wrażenia, że skupiam się jedynie na formie, wszelkiego rodzaju ozdobnikach literackich, jak bywało w wielu jego wcześniejszych tekstach. Cyt: "Największą wartością moich artykułów jest poziom dyskusji pod nimi." No, Panie Karolu, nieźle przycukrowałeś Czytelnikom, choć ja mam wrażenie, że to błyskotliwa ironia.
Chętnie przeczytałbym, co do powiedzenia mają Błażej Gwozdowski ( @blazeq ) i @pax których opinie sobie bardzo cenię.
2
"Wykapany" tata
https://x.com/sofya_leb2/status/1216103650562539520
0
@zxcvbnmasdqwe Ale to jest naturalna kolej rzeczy, ludzie żyją nadzieją odkładając na bok racjonalne przesłanki. Mnie już martwi sam fakt, że facet nie ma planu B. Niemal w każdej dyscyplinie trener powinien posiadać kilka rozwiązań na wypadek niepowodzenia pierwotnych założeń. Ja nie daję wiary w ten projekt, choć będę trzymał kciuki. Wszystko to wygląda bardzo chaotycznie.
1
http://www.sport.pl/pilka/7,65082,25596034,kim-jest-nowy-trener-barcelony-sergio-busquets-go-podziwia.html
Parę zdań o Setienie.
0
@Brashearr To wrzuciłbyś jedno z takich źródeł, byłbym wdzięczny.
7
@Janiama Cierpliwości Stary, ten entuzjazm szybko minie. Mało kto zadaje sobie tu pytania, ważne, że Ernesta nie ma. Oczywiście sam byłem za jego zwolnieniem, ale nie w takich okolicznościach, bo facet niczym sobie na to nie zasłużył. Zarząd podejmuje całkowicie nielogiczne decyzje, jakby działali po omacku, a Setien? Jakim sposobem do tej pory nikt nie poznał się na jego warsztacie? To jest pierwsze pytanie, jakie sobie zadaję. Oczywiście, jak każdy szkoleniowiec, dostaje carte blanche, ale cudów sie nie spodziewam, a w razie niepowodzenia też winić go za nic nie zamierzam, bo jego przyjście to efekt pracy zarządu. Kolejny raz zostali upokorzeni, mam tu na myśli odmowę Pochettino, wzięli trenera z łapanki, o którego nie należało walczyć, po najmniejszej linii oporu, kryteria wyboru mało istotne, ważne, że gość prezentuje radosny futbol.
Ludzi da się zrozumieć, ale nie tych, co biorą za swoją robotę grube pieniądze i na ich barkach spoczywa odpowiedzialność za jeden z potężniejszych klubów piłkarskich na świecie.
0
Wystarczy,że Setien nie wygra ligi, a posypią się gromy. Ja nie oczekuję niczego dobrego, ale życzę mu powodzenia w nowej misji i dużo wytrwałości. Cieszy mnie fakt,że Xavi wypiął się na zarząd i czeka na nowe rozdanie. Gorzej będzie, jeśli ta sama ekipa zdobędzie władzę w następnych wyborach, Xavi przecież popiera oficjalnie projekt Fonta.
5
@RosjaninBut Jak to nie? Waldek po Anfield oddał się do dyspozycji zarządu i złożył dymisję, która przez zarząd nie została przyjęta. Zarząd wyraził pełne poparcie dla Ernesta, a potem dali nowy kontrakt.
0
Ciekaw jestem tego Setiena i jego sposobu na grę. Jego Betis grał wahadłowymi.
0
@robsesh Zgoda, tylko na jak długo? Jak długo będą potrafili utrzymać się w cyklu? Odpowiedź poznamy za kilka lat.
0
@nadachu Sam Ernest po Anfield podawał się do dymisji, która nie została przyjęta przez ten właśnie zarząd, który gwarantował mu pełne poparcie. Rozumiem,że w piłce sytuacje bywają rozwojowe i zachować posadę trenera nie jest łatwo. Ale trzeba też zrozumieć drugą stronę, która pilnuje swoich interesów i ja postawę Valverde rozumiem, choć w mojej opinii nie powinno być go w klubie od Rzymu, a już z pewnością nie po Live. Pisałem tu kilka razy o tym, że Barto i jego zarząd nie mają jasnego pomysłu na prowadzenie tego klubu od strony sportowej, bo jeśli chodzi o finanse, klub jest w absolutnej, światowej czołówce (choć, jak jest w rzeczywistości, dowiemy się pod koniec kadencji). Ci, którzy nie pojęli, o czym pisałem, mają dziś kolejny dowód na moją tezę ( po dokonanych transferach i polityce płac).
Ja współczuć Valverde nie zamierzam, choć został potraktowany niegodnie. Nie zamierzam współczuć człowiekowi, który za sezon zgarniał 24 miliony euro brutto i z pewnością odprawę również dostanie bogatą. Myślę, że miał pełną świadomość, na co się pisze i nie wierzę w to, że nie dostrzegał tego wszystkiego, co dzieje się z drużyną. Jak często słyszeliśmy od niego, że jako trener bierze na klatę tę czy tamtą porażkę? Zawsze jakieś durne tłumaczenia o cierpieniu i świetnej grze. Nie wierzę w to, że facet nie oglądał owoców własnej pracy. W gruncie rzeczy tak zarząd, jak i Ernest doprowadzili do sytuacji, jaką mamy dzisiaj. Nie wiem, czy jego zwolnienie dziś w kontekście zatrudnienia Setiena to dobry pomysł, wiem tylko, że takiej Barcelony oglądać się nie da, choć śledzę każde spotkanie i za każdym razem kibicuję równie mocno.
Jak tylko pomyślę,że ma przyjść ktoś, kto zamierza uprawiać tutaj radosną twórczość, nabijać sobie CV, to naprawdę jest mi ciężko zająć jakiekolwiek stanowisko, nawet mając świadomość, że gówno kogoś moje stanowisko interesuje.
1
@Jordi65 Rozsądnych komentarzy tu jak na lekarstwo, więc dobrze jest w gąszczu tych bredni przeczytać coś, co trzyma się kupy.