@mikke Dlatego postanowiłem, że sobie odpuszczę. Miałem naprawdę sporo wiary w jego odbudowę i za każdym razem jakoś sobie tłumaczyłem jego brak dyspozycji, szukałem jakichś pozytywów w jego występach, a chłopak zwyczajnie odpuszcza, nie odnajduje się na boisku, boi starć z rywalem. I będąc szczerym to trochę tej naiwności jeszcze we mnie drzemie. Ale na zdrowy rozum, przy takim podejściu to on skończy w jakimś spadkowiczu. Jeśli Girona wyciągnie do niego rękę, nie powinien się zastanawiać ani chwili, jesli pozostało mu choć trochę ambicji.
Nie będę dłużej palił głupa, Ansu brak jest cech wolicjonalnych, by powrócić do dawnej dyspozycji. Z takim nastawieniem to ani w Gironie, ani w żadnym innym klubie się nie odbuduje.
Olmo to nawet nie jest luksus, na który nas nie stać. Towar luksusowy ma swoją cenę. Więc tym bardziej głupie wydaje się wydanie tej kasy na Daniego. Zresztą, kontrakt Lewego, Ansu, niebawem przyjdzie przedłużyć kontrakty kilku innym piłkarzom. Emocje mamy zapewnione na dłuższy czas.
Myślę, że przez jakiś tydzień najlepiej omijać jest ten temat. Oczywiście Wy jako Redakcja nie możecie sobie pozwolić na taki komfort, ale ja jako użytkownik serwisu po prostu sobie odpuszczę. Straszna kołomyja i nic nie zapowiada, że to ma się skończyć. Barca wraca do gry, z Olmo czy bez, trzeba skupić się na tym, co będziemy oglądać na boiskach LaLiga.
@normasubiektywna Z drugiej strony ( cały czas zakładając, że to co piszą w mediach pokrywa się z rzeczywistością), wyobraź sobie, że Dani postanowił skorzystać z klauzuli w kontrakcie i opuszcza Barcelonę. Media donoszą, że to mogłoby spowodować dziurę w finansach, w wys. 200 mln euro. To dopiero byłby cios. A przecież takiego posunięcia nie można wykluczyć, mimo deklaracji Olmo o pozostaniu w klubie. I nie miałbym żadnych pretensji, bo to całkiem naturalne, że piłkarz myśli najpierw o własnej karierze, chce grać. Trudno jest zatem jednoznacznie ocenić tę sytuację, choć nie ma wątpliwości, że wina leży tu po stronie Laporty i jego przydupasów.
Cyt:"Jeśli zawodnik będzie wolny, dziura finansowa wyniesie 200 milionów". Mam rozumieć, że brak rejestracji piłkarza spowoduje aż taką wyrwę w budżecie klubu? Bo jeśli dobrze zrozumiałem to czy tak ma wyglądać to "prostowanie" sytuacji finansowej klubów LaLiga przez Tebasa? Wina Laporty jest bezdyskusyjna, ale skoro Tebas twierdzi, że chce dbać o to, by kluby nie popadały w długi, to takie działanie jest niczym innym jak wpychaniem Barcelony w jeszcze większe bagno.
Co prawda, okres mamy świąteczny, ale ten gość wziął na siebie ogromną odpowiedzialność, z której nie wywiązuje się od początku swojego urzędowania. Takiego Barca ma dyrektora sportowego. Swoją drogą, Tomek Ćwiakała nieźle podsumował ostatnie działania zarządu w materiale "Jak Laporta zapina klub na trytytki".
@Mateusz91 Rozumiem doskonale o czym piszesz i ja nie mam żadnych pretensji do nikogo. Zadałem proste pytanie, dlaczego pracownik może pobierać 2 pensje. Bo pensja, a odprawa to są jednak dwie różne rzeczy. Olmo natomiast stanowi tylko przykład, bo akurat jego sprawa jest na czasie. Można tu podstawić dowolny klub i dowolnego piłkarza, choć póki co, takie rzeczy tylko w Barcelonie. I to też mnie zastanawia, co Laporta miał w głowie podejmując takie ryzyko.
Wpis Fonta na X w reakcji na brak rejestracji. Komentarze pod tym wpisem pokazują, że Laporta może póki co spać spokojnie.
Davant la gravetat dels fets relacionats amb la inscripció de Dani Olmo i Pau Víctor, i davant la imatge pèssima i impròpia del millor club del món, compartim la preocupació de tots els culers per les nefastes conseqüències esportives, econòmiques i institucionals d’aquest cas.…
Dymisja Laporty w chwili obecnej, do której zresztą nie dojdzie, postawiłaby Barcelonę w dość trudnej sytuacji, kolejny kryzys instytucjonalny. Kontynuacja tej kadencji też nie wróży niczego dobrego. Cholernie niewdzięczna sytuacja.
Nie znam się na księgowości i te wszystkie sztuczki to dla mnie czarna magia, ale zapis w kontrakcie, że piłkarz, który może opuścić klub za darmo w przypadku braku rejestracji ma otrzymywać pensję od klubu do końca jego kontraktu to jakiś żart. W założeniu, przecież wiadomo, że Olmo nie przejdzie na emeryturę, tylko znajdzie sobie inny klub, podpisze z nim kontrakt i będzie pobierał pensję. Czy to jest normalne, że piłkarz może pobierać 2 wynagrodzenia?
Ale w klubie, co do zasady, wciąż panuje optymizm...Laporta powinien spojrzeć w końcu w lustro, Deco zresztą podobnie. To jest tak mało profesjonalne, że aż w oczy szczypie. Ciekaw jstem natomiast co z tymi umowami, które miały być podpisane w Dubaju? Piękny prezent noworoczny od Szwagrów dla kibiców.
W zeszłym sezonie postawa Balde miała swoje usprawiedliwienie: decyzje Xaviego. Po kontuzji zobaczyliśmy (chyba za szybko) innego piłkarza. Ale nie można w nieskończoność obwiniać Xaviego i jego sztabu. Nie odnosząc się w ogóle do statystyk, choć to one w znacznym stopniu określają wartość piłkarza, Balde stał się chyba najbardziej niechlujnym piłkarzem w tej ekipie i ta jego niechlujność irytuje niemal w każdym spotkaniu.
Cyt: " Pozostaje mieć nadzieję, że sztab medyczny wie co robi..." To zdanie wystarczy za komentarz do całej sytuacji. Ja mam spore wątpliwości i wygląda na to, że decyzja jest nieco przedwczesna. Żonglowanie zdrowiem piłkarzy to żadna nowość w Barcelonie. Przykładów jest cała masa. Niektórzy mówili o tym wprost, po odejściu z klubu.
Ex-equo kwestie pozasportowe i sytuacja FdJ. Frenkie zawiódł na całej linii i tym bardziej mnie to dotyka, że ja ten transfer mocno hajpowałem i unikałem ostrej krytyki piłkarza próbując szukać dla niego usprawiedliwienia. Holender i Ansu Fati to moje dwie "gorzkie porażki", że tak to ujmę. Nic nie wskazuje na to, że ci piłkarze pokażą jeszcze to, czego oczekuje się od nich w Barcelonie.
Żeby tylko nie trzeba było dopłacać do tego interesu to już będzie dobrze. Swoją drogą, wygląda na to, że Lenglet potrzebował po prostu bata nad sobą, skoro może grać na wysokim poziomie.
Poczekam na komentarz Panów Gwozdowskiego i Gajdka, najlepiej w najbliższym z odcinków UTDLR, by lepiej zrozumieć, co Barca traci, co zyskuje. I czy to było jedyne, ostateczne wyjście.
2
@mikke Dlatego postanowiłem, że sobie odpuszczę. Miałem naprawdę sporo wiary w jego odbudowę i za każdym razem jakoś sobie tłumaczyłem jego brak dyspozycji, szukałem jakichś pozytywów w jego występach, a chłopak zwyczajnie odpuszcza, nie odnajduje się na boisku, boi starć z rywalem. I będąc szczerym to trochę tej naiwności jeszcze we mnie drzemie. Ale na zdrowy rozum, przy takim podejściu to on skończy w jakimś spadkowiczu. Jeśli Girona wyciągnie do niego rękę, nie powinien się zastanawiać ani chwili, jesli pozostało mu choć trochę ambicji.
16
Nie będę dłużej palił głupa, Ansu brak jest cech wolicjonalnych, by powrócić do dawnej dyspozycji. Z takim nastawieniem to ani w Gironie, ani w żadnym innym klubie się nie odbuduje.
15
Może Pablo Torre powinien częściej dostawać szanse.
0
Jeśli miałby gdziekolwiek się odbudować to Girona jest idealnym miejscem. Jeśli tam się nie odbuduje to będzie trudno znaleźć pomysł na tego piłkarza
1
Nie jestem w stanie strawić komentarza tych panów w TVP Sport.
0
@novy1899 Jak pokazuje przykład niemieckiej firmy Libero, nie do końca.
0
Olmo to nawet nie jest luksus, na który nas nie stać. Towar luksusowy ma swoją cenę. Więc tym bardziej głupie wydaje się wydanie tej kasy na Daniego. Zresztą, kontrakt Lewego, Ansu, niebawem przyjdzie przedłużyć kontrakty kilku innym piłkarzom. Emocje mamy zapewnione na dłuższy czas.
1
Ta kobieta kandyduje na urząd prezydenta?
5
Myślę, że przez jakiś tydzień najlepiej omijać jest ten temat. Oczywiście Wy jako Redakcja nie możecie sobie pozwolić na taki komfort, ale ja jako użytkownik serwisu po prostu sobie odpuszczę. Straszna kołomyja i nic nie zapowiada, że to ma się skończyć. Barca wraca do gry, z Olmo czy bez, trzeba skupić się na tym, co będziemy oglądać na boiskach LaLiga.
0
Herb powinien być z boku, za dużo w środku tych logo.
0
@normasubiektywna Z drugiej strony ( cały czas zakładając, że to co piszą w mediach pokrywa się z rzeczywistością), wyobraź sobie, że Dani postanowił skorzystać z klauzuli w kontrakcie i opuszcza Barcelonę. Media donoszą, że to mogłoby spowodować dziurę w finansach, w wys. 200 mln euro. To dopiero byłby cios. A przecież takiego posunięcia nie można wykluczyć, mimo deklaracji Olmo o pozostaniu w klubie. I nie miałbym żadnych pretensji, bo to całkiem naturalne, że piłkarz myśli najpierw o własnej karierze, chce grać.
Trudno jest zatem jednoznacznie ocenić tę sytuację, choć nie ma wątpliwości, że wina leży tu po stronie Laporty i jego przydupasów.
0
@DONANDRESINFINITY W odcinku nr 186 Michał z Błażejem wyjaśniają kwestie kar za zwłokę.
0
Cyt:"Jeśli zawodnik będzie wolny, dziura finansowa wyniesie 200 milionów".
Mam rozumieć, że brak rejestracji piłkarza spowoduje aż taką wyrwę w budżecie klubu? Bo jeśli dobrze zrozumiałem to czy tak ma wyglądać to "prostowanie" sytuacji finansowej klubów LaLiga przez Tebasa? Wina Laporty jest bezdyskusyjna, ale skoro Tebas twierdzi, że chce dbać o to, by kluby nie popadały w długi, to takie działanie jest niczym innym jak wpychaniem Barcelony w jeszcze większe bagno.
0
Czekam z wypiekami na twarzy...
0
Co prawda, okres mamy świąteczny, ale ten gość wziął na siebie ogromną odpowiedzialność, z której nie wywiązuje się od początku swojego urzędowania. Takiego Barca ma dyrektora sportowego.
Swoją drogą, Tomek Ćwiakała nieźle podsumował ostatnie działania zarządu w materiale "Jak Laporta zapina klub na trytytki".
0
@Mateusz91 Rozumiem doskonale o czym piszesz i ja nie mam żadnych pretensji do nikogo. Zadałem proste pytanie, dlaczego pracownik może pobierać 2 pensje. Bo pensja, a odprawa to są jednak dwie różne rzeczy. Olmo natomiast stanowi tylko przykład, bo akurat jego sprawa jest na czasie. Można tu podstawić dowolny klub i dowolnego piłkarza, choć póki co, takie rzeczy tylko w Barcelonie. I to też mnie zastanawia, co Laporta miał w głowie podejmując takie ryzyko.
1
To jednak opchnęli te miejsca...
1
Wpis Fonta na X w reakcji na brak rejestracji. Komentarze pod tym wpisem pokazują, że Laporta może póki co spać spokojnie.
2
Dymisja Laporty w chwili obecnej, do której zresztą nie dojdzie, postawiłaby Barcelonę w dość trudnej sytuacji, kolejny kryzys instytucjonalny. Kontynuacja tej kadencji też nie wróży niczego dobrego. Cholernie niewdzięczna sytuacja.
0
Nie znam się na księgowości i te wszystkie sztuczki to dla mnie czarna magia, ale zapis w kontrakcie, że piłkarz, który może opuścić klub za darmo w przypadku braku rejestracji ma otrzymywać pensję od klubu do końca jego kontraktu to jakiś żart. W założeniu, przecież wiadomo, że Olmo nie przejdzie na emeryturę, tylko znajdzie sobie inny klub, podpisze z nim kontrakt i będzie pobierał pensję. Czy to jest normalne, że piłkarz może pobierać 2 wynagrodzenia?
0
Jak w tej sytuacji wygląda sprawa z Christensenem? Czy on będzie mógł wrócić do grania?
1
@Allblacks86 O tym samym pomyślałem, ale zaraz mi przyszło do głowy, że Barca nie ma w zwyczaju uczyć się na własnych błędach.
2
Ale w klubie, co do zasady, wciąż panuje optymizm...Laporta powinien spojrzeć w końcu w lustro, Deco zresztą podobnie. To jest tak mało profesjonalne, że aż w oczy szczypie. Ciekaw jstem natomiast co z tymi umowami, które miały być podpisane w Dubaju?
Piękny prezent noworoczny od Szwagrów dla kibiców.
2
W zeszłym sezonie postawa Balde miała swoje usprawiedliwienie: decyzje Xaviego. Po kontuzji zobaczyliśmy (chyba za szybko) innego piłkarza. Ale nie można w nieskończoność obwiniać Xaviego i jego sztabu. Nie odnosząc się w ogóle do statystyk, choć to one w znacznym stopniu określają wartość piłkarza, Balde stał się chyba najbardziej niechlujnym piłkarzem w tej ekipie i ta jego niechlujność irytuje niemal w każdym spotkaniu.
4
Cyt: " Pozostaje mieć nadzieję, że sztab medyczny wie co robi..." To zdanie wystarczy za komentarz do całej sytuacji. Ja mam spore wątpliwości i wygląda na to, że decyzja jest nieco przedwczesna. Żonglowanie zdrowiem piłkarzy to żadna nowość w Barcelonie. Przykładów jest cała masa. Niektórzy mówili o tym wprost, po odejściu z klubu.
4
Ex-equo kwestie pozasportowe i sytuacja FdJ. Frenkie zawiódł na całej linii i tym bardziej mnie to dotyka, że ja ten transfer mocno hajpowałem i unikałem ostrej krytyki piłkarza próbując szukać dla niego usprawiedliwienia. Holender i Ansu Fati to moje dwie "gorzkie porażki", że tak to ujmę. Nic nie wskazuje na to, że ci piłkarze pokażą jeszcze to, czego oczekuje się od nich w Barcelonie.
0
Żeby tylko nie trzeba było dopłacać do tego interesu to już będzie dobrze. Swoją drogą, wygląda na to, że Lenglet potrzebował po prostu bata nad sobą, skoro może grać na wysokim poziomie.
1
@RoberDzik Cafu, Roberto Carlos, David Silva, Gigi Buffon.
0
Nie trenuje z drużyną, nie zakończył rehabilitacji i Flick nawet nie powinien myśleć, by włączać go do kadry meczowej.
0
Poczekam na komentarz Panów Gwozdowskiego i Gajdka, najlepiej w najbliższym z odcinków UTDLR, by lepiej zrozumieć, co Barca traci, co zyskuje. I czy to było jedyne, ostateczne wyjście.