Znów nikt nie wie, czy to rzeczywistość, czy to szwagry robią czarny PR Holendrowi. Ja mam takie wrażenie, że klub lubi hodować takie przypadki i użerać się z nimi latami. Przecież sytuacja Araujo to wierna kopia tej De Jonga. Tyle, że autorem tej głupoty nie jest Barto, a szwagry.
Czy to był intencjonalny faul Yamala, czy po prostu Lamine zawadził gościa o wystający piszczel. Ja mam wątpliwości czy to był faul. W każdym razie nie gwizdali w tym spotkaniu gorszych przewinień.
Ansu ma wszystko w pompie. Cieszy się życiem, wrzuca co rusz jakieś barabuły na insta, X, fejsa i inne platformy. Że trenuje, że forma jest mocarna i Visca el Barca. Ja coś czuję, że raporty medyczne dotyczące jego stanu zdrowia nie są optymistyczne. Stary Fati mając tego świadomość wkłada mu do głowy, by siedział na dupie w Barcelonie, bo wie doskonale, że to siano za 2 lata się skończy. Pies drapał karierę, ważne jest, że plemię Fatich ustawione na kilka pokoleń. Ten chłopak miał ode mnie wielką sympatię i ogromny zasób cierpliwości. Długo wierzyłem, że zdoła się odbudować. Teraz pozostała tylko irytacja. Rozumiem, że nie chce pozbywać się kasy jaka zarabia, ale nie rozumiem, że olał całkiem to, dzięki czemu tę kasę zarabiać może.
Jeśli ma wracać z formą, z jaką odchodził na L4, to pośpiech nie jest wskazany i niech pan Ter Stegen dochodzi do siebie w spokoju. Rozumiem jednak ten pośpiech...
@borys27 To jest słuszne spostrzeżenie, ale o tym mówił już Xavi, a także Flick. Lamine chce mieć wpływ na losy spotkania, w innym przypadku źle się czuje schodząc z boiska. Chodzi oczywiście liczby. Chce asystować, chce strzelać, bo inaczej czuje się bezużyteczny. To właśnie dlatego z Valencia nie dostał zmiany jak inni. To jeszcze dzieciak i przyjdzie czas, gdy zrozumie, jak ważną jest postacią nawet bez tych cyferek. Mnie to nie drażni. Podoba mi się ta jego ambicja, jeśli tylko drużyna na tym nie cierpi, rzecz jasna.
Pięknie, ale to wszystko zwykle na tle słabego rywala. Oczywiście Ferran ma cechy, których brak Lewemu. Potrafi znaleźć wolne przestrzenie, udziela się w pressingu, ale jego dobry występ przeplatany jest zwykle kilkoma słabymi. Nie potrafi ustabilizować formy i niestety, częściej na niego narzekamy jak chwalimy. Ferran już dostawał szanse od 1 minuty, grał całe spotkania, ale co z tego wynikało, wszyscy wiemy. Dla mnie transfer Lewego, zwłaszcza na poziomie finansowym, był nieprzemyślany. Nigdy nie byłem entuzjastą jeśli chodzi o niego. Ale mimo wszystko to wciąż najpewniejszy napastnik w Barcelonie.
Ta Valencia to 3 liga i to z końca tabeli. Nie wiem, jakie Lim ma plany i jak widzi przyszłość klubu, ale byłoby lepiej, gdyby znalazł sobie inne hobby. Szkoda, że ten zasłużony dla La Liga i piłki europejskiej klub schodzi na psy i przyszły sezon prawdopodobnie spędzi w Segunda. Ci, co wychodzą w trakcie spotkania to też gówno nie kibice.
Bardzo szlachetnie, ale po takich protestach i medialnych awanturach o sędziowanie zwykle Barcelonie dostaje się po uszach, a na męczennikom (bo teraz to już w liczbie mnogiej trzeba pisać) sędziowie rekompensują pomyłkę. Może Barca powinna pójść ich śladem i po każdej skandalicznej decyzji słać pisma do RFEF.
Inigo, zdecydowanie i szkoda, że nie jest młodszy. Gra z nim wygląda o wiele lepiej. Natomiast Araujo ma inne zalety. Jest jeszcze młody (choć już świetnie zarabia), dynamiczny, lepiej radzi sobie w pojedynkach 1/1. To dwaj różni piłkarze. Ja mam takie wrażenie,cze dla Pique od jakiegoś momentu czas zatrzymał się w miejscu.
Jasne, jak ma się zarabia najwięcej ze wszystkich stoperów na świecie to trudno myśleć inaczej. Barca hoduje sobie drugiego DeJonga, powiedział Maciek Miki i trafił w dziesiątkę. Cała robota Alemany'ego, całe to oszczędzanie idzie w pizdu, bo teraz każdy będzie chciał być odpowiednio doceniony i komin płacowy zacznie rosnąć. Fundamenty już położone.
W Madrycie przywykli do pobłażliwości sędziów, dyktowania karnych z kapelusza, zatem błąd sędziego na ich niekorzyść urasta do rangi skandalu. Gdyby sędziowanie w La Liga było sprawiedliwe, gdyby od początku sędziowie pokazali charakter, nie ulegali presji ze strony tego medialnego, madryckiego ścieku, dziś takich dyskusji by nie było. Wina leży po stronie samych klubów. By coś się zmieniło, zacząć trzeba od samej góry. Jak tak dalej pójdzie, to w lidze wietnamskiej będzie wyższy poziom (nawet nie wiem, czy tam kopią gałę). W każdym razie, w następnych kolejkach dostaną rekompensatę, o tym jestem niemal przekonany.
Ci to są bezczelni do bólu. W ilu spotkaniach zostali skrzywdzeni, a w ilu sędziowie robili im prezenty w postaci karnych czy braku kartek dla męczennika oraz jego kolegów. Inna sprawa, że poziom sędziowania w tej lidze to jest jakiś mało zabawny żart.
Nico nie dostał szansy u Xaviego, dostał ją Oriol Romeu. Dziś za Gonzaleza City płaci 60 milionów euro. Nie wiem jakich mają magików w tym Porto, ale jak pamiętam, oni zawsze robili dobre interesy. Wiem, że Barca zagwarantowała sobie sowity procent z tej transakcji, ale czy 60 milionów nie lepiej przemawia do wyobraźni? Może trzeba podprowadzić im dyrekcję sportową i skauting?
Lewy w meczach z takimi rywalami powinien siedzieć na ławce, bo jest całkowicie bezużyteczny. Tam potrzeba kogoś, kto umie przyjąć, odegrać piłkę, minąć rywala i grać na małej przestrzeni. Jak mówili Panowie na UTDLR, Dani Olmo byłby znacznie lepszym rozwiązaniem, ale ten z kolei jest marnego zdrowia. Nawet Ferran potrafi lepiej znajdować przestrzenie, choć różnie bywa u niego ze skutecznością. Wciąż mało jest prób strzałów z dystansu, jeśli rywal zamyka dostęp do własnej bramki, a przecież to też jest spora szansa na to, że jakaś piłka odbije się Lewemu od piszczela i wpadnie do sieci. Może to jest lekko krzywdzący Lewego komentarz, w końcu zapewnił Barcelonie 3 punkty, ale nie mam przekonania, że bez niego tych punktów by nie było.
Barca od dwóch lat systematycznie płaci raty za sprawę, głównie wizerunkową. Płaci je na boisku. Oczywiście madridista tego nie dostrzega, bo dla nich zapłata=spuszczenie z ligi. I też nie jestem przekonany, czy byłoby to zadowalające. Skoro do tej pory oddelegowany sędzia śledczy, wyjątkowo nieprzychylny Barcelonie, sędzia skompromitowany aferą, której nie było, nie potrafi znaleźć wystarczających dowodów na ewidentną winę klubu, oznaczać to może, że zrobiono z igły widły.
Alaves z bilansem 5/6/10 zajmuje 18 miejsce w tabeli. Czytając komentarze, kibice spodziewają się łatwych 3 punktów, a przecież drużyna nie raz, nie dwa pokazała, że tacy rywale jakoś im nie leżą. Pominę już porę rozgrywania tego meczu... Albo Barca zepnie pośladki, albo będą ciężary. Mnie ten mecz trochę śmierdzi, również że względu na inne okoliczności, o których nie chcę pisać. Będę szczęśliwy jeśli dziś wpadną 3 pkt.
6
Ja też mam taką nadzieję. Powodzenia.
2
Trzeba było dać więcej Araujo.
0
0
Znów nikt nie wie, czy to rzeczywistość, czy to szwagry robią czarny PR Holendrowi.
Ja mam takie wrażenie, że klub lubi hodować takie przypadki i użerać się z nimi latami. Przecież sytuacja Araujo to wierna kopia tej De Jonga. Tyle, że autorem tej głupoty nie jest Barto, a szwagry.
1
Ledwo się wyczołgają z tej fazy ligowej, kolejne fazy przejdą na chwiejących się nogach, a na koniec kolejny kubeł do gabloty. Niech ich diabli...
0
@DonPancio P.W.
0
@DonPancio Android czy iOS?
1
Nie ma wała, bym dziś nie dotarł na czas.
4
I jep, żółta dla Erica za damski...
1
Czy to był intencjonalny faul Yamala, czy po prostu Lamine zawadził gościa o wystający piszczel. Ja mam wątpliwości czy to był faul. W każdym razie nie gwizdali w tym spotkaniu gorszych przewinień.
8
Ansu ma wszystko w pompie. Cieszy się życiem, wrzuca co rusz jakieś barabuły na insta, X, fejsa i inne platformy. Że trenuje, że forma jest mocarna i Visca el Barca.
Ja coś czuję, że raporty medyczne dotyczące jego stanu zdrowia nie są optymistyczne. Stary Fati mając tego świadomość wkłada mu do głowy, by siedział na dupie w Barcelonie, bo wie doskonale, że to siano za 2 lata się skończy. Pies drapał karierę, ważne jest, że plemię Fatich ustawione na kilka pokoleń.
Ten chłopak miał ode mnie wielką sympatię i ogromny zasób cierpliwości. Długo wierzyłem, że zdoła się odbudować.
Teraz pozostała tylko irytacja. Rozumiem, że nie chce pozbywać się kasy jaka zarabia, ale nie rozumiem, że olał całkiem to, dzięki czemu tę kasę zarabiać może.
5
Jeśli ma wracać z formą, z jaką odchodził na L4, to pośpiech nie jest wskazany i niech pan Ter Stegen dochodzi do siebie w spokoju. Rozumiem jednak ten pośpiech...
0
@borys27 To jest słuszne spostrzeżenie, ale o tym mówił już Xavi, a także Flick. Lamine chce mieć wpływ na losy spotkania, w innym przypadku źle się czuje schodząc z boiska. Chodzi oczywiście liczby. Chce asystować, chce strzelać, bo inaczej czuje się bezużyteczny. To właśnie dlatego z Valencia nie dostał zmiany jak inni.
To jeszcze dzieciak i przyjdzie czas, gdy zrozumie, jak ważną jest postacią nawet bez tych cyferek.
Mnie to nie drażni. Podoba mi się ta jego ambicja, jeśli tylko drużyna na tym nie cierpi, rzecz jasna.
0
Pięknie, ale to wszystko zwykle na tle słabego rywala. Oczywiście Ferran ma cechy, których brak Lewemu. Potrafi znaleźć wolne przestrzenie, udziela się w pressingu, ale jego dobry występ przeplatany jest zwykle kilkoma słabymi. Nie potrafi ustabilizować formy i niestety, częściej na niego narzekamy jak chwalimy. Ferran już dostawał szanse od 1 minuty, grał całe spotkania, ale co z tego wynikało, wszyscy wiemy.
Dla mnie transfer Lewego, zwłaszcza na poziomie finansowym, był nieprzemyślany. Nigdy nie byłem entuzjastą jeśli chodzi o niego. Ale mimo wszystko to wciąż najpewniejszy napastnik w Barcelonie.
5
Ta Valencia to 3 liga i to z końca tabeli. Nie wiem, jakie Lim ma plany i jak widzi przyszłość klubu, ale byłoby lepiej, gdyby znalazł sobie inne hobby. Szkoda, że ten zasłużony dla La Liga i piłki europejskiej klub schodzi na psy i przyszły sezon prawdopodobnie spędzi w Segunda. Ci, co wychodzą w trakcie spotkania to też gówno nie kibice.
0
0
Bardzo szlachetnie, ale po takich protestach i medialnych awanturach o sędziowanie zwykle Barcelonie dostaje się po uszach, a na męczennikom (bo teraz to już w liczbie mnogiej trzeba pisać) sędziowie rekompensują pomyłkę.
Może Barca powinna pójść ich śladem i po każdej skandalicznej decyzji słać pisma do RFEF.
0
Inigo, zdecydowanie i szkoda, że nie jest młodszy. Gra z nim wygląda o wiele lepiej. Natomiast Araujo ma inne zalety. Jest jeszcze młody (choć już świetnie zarabia), dynamiczny, lepiej radzi sobie w pojedynkach 1/1. To dwaj różni piłkarze.
Ja mam takie wrażenie,cze dla Pique od jakiegoś momentu czas zatrzymał się w miejscu.
0
Jasne, jak ma się zarabia najwięcej ze wszystkich stoperów na świecie to trudno myśleć inaczej. Barca hoduje sobie drugiego DeJonga, powiedział Maciek Miki i trafił w dziesiątkę.
Cała robota Alemany'ego, całe to oszczędzanie idzie w pizdu, bo teraz każdy będzie chciał być odpowiednio doceniony i komin płacowy zacznie rosnąć. Fundamenty już położone.
8
W Madrycie przywykli do pobłażliwości sędziów, dyktowania karnych z kapelusza, zatem błąd sędziego na ich niekorzyść urasta do rangi skandalu.
Gdyby sędziowanie w La Liga było sprawiedliwe, gdyby od początku sędziowie pokazali charakter, nie ulegali presji ze strony tego medialnego, madryckiego ścieku, dziś takich dyskusji by nie było.
Wina leży po stronie samych klubów. By coś się zmieniło, zacząć trzeba od samej góry. Jak tak dalej pójdzie, to w lidze wietnamskiej będzie wyższy poziom (nawet nie wiem, czy tam kopią gałę). W każdym razie, w następnych kolejkach dostaną rekompensatę, o tym jestem niemal przekonany.
1
Ci to są bezczelni do bólu. W ilu spotkaniach zostali skrzywdzeni, a w ilu sędziowie robili im prezenty w postaci karnych czy braku kartek dla męczennika oraz jego kolegów. Inna sprawa, że poziom sędziowania w tej lidze to jest jakiś mało zabawny żart.
1
Nico nie dostał szansy u Xaviego, dostał ją Oriol Romeu. Dziś za Gonzaleza City płaci 60 milionów euro. Nie wiem jakich mają magików w tym Porto, ale jak pamiętam, oni zawsze robili dobre interesy. Wiem, że Barca zagwarantowała sobie sowity procent z tej transakcji, ale czy 60 milionów nie lepiej przemawia do wyobraźni? Może trzeba podprowadzić im dyrekcję sportową i skauting?
4
Lewy w meczach z takimi rywalami powinien siedzieć na ławce, bo jest całkowicie bezużyteczny. Tam potrzeba kogoś, kto umie przyjąć, odegrać piłkę, minąć rywala i grać na małej przestrzeni. Jak mówili Panowie na UTDLR, Dani Olmo byłby znacznie lepszym rozwiązaniem, ale ten z kolei jest marnego zdrowia. Nawet Ferran potrafi lepiej znajdować przestrzenie, choć różnie bywa u niego ze skutecznością.
Wciąż mało jest prób strzałów z dystansu, jeśli rywal zamyka dostęp do własnej bramki, a przecież to też jest spora szansa na to, że jakaś piłka odbije się Lewemu od piszczela i wpadnie do sieci.
Może to jest lekko krzywdzący Lewego komentarz, w końcu zapewnił Barcelonie 3 punkty, ale nie mam przekonania, że bez niego tych punktów by nie było.
2
Barca od dwóch lat systematycznie płaci raty za sprawę, głównie wizerunkową. Płaci je na boisku. Oczywiście madridista tego nie dostrzega, bo dla nich zapłata=spuszczenie z ligi. I też nie jestem przekonany, czy byłoby to zadowalające.
Skoro do tej pory oddelegowany sędzia śledczy, wyjątkowo nieprzychylny Barcelonie, sędzia skompromitowany aferą, której nie było, nie potrafi znaleźć wystarczających dowodów na ewidentną winę klubu, oznaczać to może, że zrobiono z igły widły.
2
Alaves z bilansem 5/6/10 zajmuje 18 miejsce w tabeli. Czytając komentarze, kibice spodziewają się łatwych 3 punktów, a przecież drużyna nie raz, nie dwa pokazała, że tacy rywale jakoś im nie leżą. Pominę już porę rozgrywania tego meczu...
Albo Barca zepnie pośladki, albo będą ciężary. Mnie ten mecz trochę śmierdzi, również że względu na inne okoliczności, o których nie chcę pisać. Będę szczęśliwy jeśli dziś wpadną 3 pkt.
0
Ponad godzinę dobrego humoru.
0
Nie z byle jakim rywalem mierzy się dziś Barcelona. Pozycja Atalanty oraz ilość zdobytych punktów każą podchodzić z ogromnym szacunkiem do tej ekipy.
0
Niesamowite, jaki regres zaliczył Man. City.
0
Ładnie zgasił Davida Bernabeu.
A jeśli chodzi o De Jonga, czy można w ogóle mówić o jakiejś formie? To raczej przebłyski póki co.
0
Nie wiem dlaczego Lim nie sprzeda tej Valencii komuś, kto będzie dbał o ten klub.