Poczekam na komentarz Panów Gwozdowskiego i Gajdka, najlepiej w najbliższym z odcinków UTDLR, by lepiej zrozumieć, co Barca traci, co zyskuje. I czy to było jedyne, ostateczne wyjście.
@Nightraider Generalnie, media służą każdej władzy, zatem Laporta to nie jest jakiś odosobniony przypadek. Ciekaw jestem, w jaki sposób wybrnie z sytuacji z Olmo.
Brzmi to dziwnie, "La Liga świętuje...". Z jednej strony może to wydawać się podłe, ale z drugiej to sam Laporta narobił smrodu kupując gracza bez upewnienia się, że będzie mógł go zarejestrować. Poza tym, ileż można liczyć na orzeczenia sądu? Kolejna pozytywna decyzja sądu mogłaby oznaczać, że do klubu trafi kolejny piłkarz, dla którego będzie brak miejsca w FFP. Gavi gra "na orzeczeniu sądowym" i jego sytuacja wciąż jest niejasna. Olmo byłby kolejnym. Potem kto, Tah? Nico?
Panie Lampa, pod pojęcie "geniusz" nie podpinałbym każdego świetnego piłkarza. Geniuszy piłki nożnej nie było wielu: Johan Cruijff, Diego Armando, Ronaldinho i oczywiście Leo Messi. Reszta to wybitni gracze, ale nie geniusze. Co do meritum, na początku sezonu popularna była opinia, że w systemie Flicka nie ma miejsca na dwóch skrzydłowych. W mojej ocenie, w ocenie laika, lewoskrzydłowy był i jest potrzebny, dlatego Barcelona powinna zrobić wszystko, by dopiąć transfer Nico. Nie wiem jakim cudem, skąd pieniądze, skąd miejsce w FFP, ale zarząd powinien na głowie stanąć, jeśli ta drużyna ma funkcjonować bez zakłóceń. Jedyna na tę chwilę możliwość to transfery out i tym powinien zająć się Deco. Nie brak jest w drużynie piłkarzy, którzy mogliby zwolnić miejsce na liście płac.
Byłbym ostrożny, Pedri póki co nie miał takiego okresu, w którym stabilną i równą formę trzymałby dłuższy czas. Jeszcze kilka dni temu w podcaście Pedri był krytykowany właśnie za brak stabilnej formy, za to, że drużyna nie ma z niego tyle pożytku, ile wszyscy by chcieli.
"To zachowanie szczeniackie i głupie". No a jakie ma być zachowanie 17 latka? A może Lamine to już dojrzały piłkarz, a my nic o tym nie wiemy. Ja w tej kwestii akurat podzielam opinię Darka Maruszczaka. Nie można pozostawić decyzji w rękach tak młodego i niedoświadczonego piłkarza.
Co z tego, że chce trenować nadprogramowo, skoro w meczach, w których dostaje minuty albo się "łamie", albo zapomina, że piłka jest grą drużynową. Nie mam już tyle wiary w jego odbudowę. Ansu swoją postawą na boisku odbiera mi resztki nadziei. Z bólem serca, ale jeśli można byłoby znaleźć chętnego, to trzeba byłoby skorzystać z opcji. Może będzie mu łatwiej odbudować się w innym środowisku?
Niemożliwe, mamy przecież najlepszego napastnika na świecie. W każdym razie, jeśli będzie skuteczny w LM to cała reszta bedzie miała drugorzędne znaczenie. Oczywiście jest bardzo istotne, aby w przyszłym sezonie Barca również grała w tych rozgrywkach, bo zdobycie pucharu w tej edycji będzie raczej trudne.
Super, wszystko cacy, jest nowy kontrakt. Nie pozwoli on jednak zarejestrować Olmo, nie sprowadzi do formuły 1:1. Jakie więc realne korzyści niesie ze sobą na dzień dzisiejszy? Słuchając wczoraj podcastu jakoś mi nie przeszło to pytanie przez głowę.
Gdyby trenerem był Xavi, wylano by na niego tutaj wiadro pomyj i dwa wiadra gnojówki. Tymczasem Flick ze sztabem popełniają kardynalny błąd, a ja tu czytam w komentarzach, że to Tebas miałby chronić młodą i uzdolnioną młodzież. Kwestią czasu była kontuzja Yamala i bez znaczenia, czy spowodowana urazem, czy przeciążeniem. Nie dociera tam chyba do nikogo, że to ledwie 17 latek. I to jeszcze z Leganes... Trzeba było ryzykować zdrowiem najlepszego gracza, by w ostateczności mecz przegrać. Nie oglądam ostatnio dużo piłki, ale ciekaw jestem, czy inne kluby też tak postępują ze swoimi kluczowymi piłkarzami? Bardzo dobry artykuł, Piotrek
@RoberDzik Piękne podsumowanie, wciąż jednak delikatne. Rzuciłem okiem na kilka akcji z meczu z Atalantą. Zdaje się, że Vini rozszerzył immunitet na robienie głupot również na boiska Europy. Ze względu na swój komfort psychiczny nie oglądam już nawet skrótów spotkań RM. Info czytam tylko na stronie z szacunku do pracy Redakcji. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że władze ligi nie reagują w żaden sposób na ten madrycki ściek medialny, a mają ku temu narzędzia. Nie reaguje komitet sędziowski, nikt nie reaguje. To woda na młyn dla takich Thomasów Roncero i innych szaleńców z otoczenia klubu białej zarazy. Można się spodziewać, że w następnych kolejkach sędziowie poddani ostrej presji będą pozwalać im na więcej, a i jakiś karny z kapelusza pewnie się znajdzie.
Odpoczynek dla Olmo - to brzmi nieco groteskowo. Chłop zagrał dwa mecze na krzyż i już musi odpoczywać. Inigo orze od początku sezonu, Cubarsi podobnie. Lamine nieco odpoczął, bo nabawił się urazu, poza tym chłopak jest ciągle w rytmie. Pedri jak najbardziej, bo z BVB wyglądał raczej jak drugi Gomes, nie jak drugi Iniesta. Jest jeszcze Kounde, Rafa, ale wszystkich przecież nie posadzi, bo nie będzie miał kim grać. W każdym razie Barca kupiła ekskluzywnego jokera za 60 baniek i jak o wszystko co drogie, musi teraz o niego dbać wyjątkowo.
Tak jak zwykle zgadzam się z Maćkiem, tak tym razem nie jestem przekonany o tym, czy Maciek ma rację w sprawie Ferrana. Nie możemy liczyć na to, że za każdym razem, gdy piłka odbije mu się od piszczela to wpadnie do bramki. Chłopak pracuje na boisku, ale w znacznej mierze to jest chaos, brak dokładności i marnowanie dogodnych okazji. Zresztą, w zeszłym sezonie też miał przebudzenie, ale trwało to krótko. Poza tym, mam takie wrażenie, że w zeszłym sezonie Ferran grał jednak nieco lepiej, a już na pewno nie wyglądał na zagubionego. Wolałbym jednak piłkarza, którego gole nie są dziełem przypadku.
Nie wiem, czy lepiej dać piłkarzowi jeden mecz odpoczynku, czy w kilku spotkaniach z rzędu zdejmować na ostatnie 20-30 minut. Czytałem wywiady z kilkoma piłkarzami, mówił o tym w wywiadzie u Świętego również Lewy, że największe zmęczenie piłkarz odczuwa w ostatnim kwadransie spotkania. Rozumiem, że dawanie odpoczynku w tej drugiej "wersji" zależne jest od tego jak układa się mecz. Najlepiej jest oczywiście, jeśli piłkarz może być ściągany i może też liczyć na jakiś mecz odpoczynku. Nie jest to takie proste zaplanować odpoczynek dla gracza, który nie ma na ławce zmiennika o zbliżonych możliwościach. Nie mniej, zmęczenie to większa możliwość nabycia urazu i wtedy dopiero pojawia się prawdziwy problem dla trenera.
De Jong miał zawsze bardzo dobre wyniki w testach wydolnościowych. Piłkarz praktycznie nie miewał poważnych urazów do sezonu 2023/24 kiedy w meczu z Celtą doznał urazu kostki. Potem było kilka kolejek i znów uraz w meczu z Bilbao. Czy ta kontuzja była zaleczona, czy wyleczona tego nikt nie wie, bo nikt na oczy nie widział historii jego choroby. Ale nie byłby to pierwszy przypadek, gdy piłkarz dostaje zielone światło, bo trener go potrzebuje. Obecna forma piłkarza to może być (nie musi) konsekwencja nie tylko złych decyzji jego samego o leczeniu, ale również trenera i sztabu szkoleniowego. Frenkie nigdy nie był mocny w defensywie, choć kiedyś występował nawet na pozycji stopera. Nie mniej czepianie się go o błędy w obronie, o których przecież wszyscy wiedzą, jest mało poważne. Holender ma wiele innych problemów i jeśli Hansi nie znajdzie pomysłu na niego, będzie lepiej dla pilkarza, jeśli znajdzie sobie innego pracodawcę. Nie wiem, czy będzie miał w sobie na tyle siły mentalnej, by zrobić taki progres, jaki zrobił Rafa. Z pewnością w innym klubie, w innym systemie może stanowić wartość dodaną. Dziś współpraca De Jong-Barcelona nie służy żadnej ze stron.
1
@RoberDzik Cafu, Roberto Carlos, David Silva, Gigi Buffon.
0
Nie trenuje z drużyną, nie zakończył rehabilitacji i Flick nawet nie powinien myśleć, by włączać go do kadry meczowej.
0
Poczekam na komentarz Panów Gwozdowskiego i Gajdka, najlepiej w najbliższym z odcinków UTDLR, by lepiej zrozumieć, co Barca traci, co zyskuje. I czy to było jedyne, ostateczne wyjście.
0
@zuang1995 Znam patent na Androida, ale z iOS sam mam problem.
0
Świetna rozmowa
1
@wpwelement Czemu nie. W końcu to chyba jedyna strona, na której przesiaduję systematycznie.
0
https://www.facebook.com/photo/?fbid=1593827737908578&set=gm.1158103592559033&idorvanity=346210273748373 Zmiany w Madrycie...
1
Przy okazji, Kounde rozegrał najwięcej minut ze wszystkich piłkarzy top5 lig europejskich. Chłop ma prawo być zmęczony.
2
@Nightraider Generalnie, media służą każdej władzy, zatem Laporta to nie jest jakiś odosobniony przypadek. Ciekaw jestem, w jaki sposób wybrnie z sytuacji z Olmo.
4
Brzmi to dziwnie, "La Liga świętuje...". Z jednej strony może to wydawać się podłe, ale z drugiej to sam Laporta narobił smrodu kupując gracza bez upewnienia się, że będzie mógł go zarejestrować. Poza tym, ileż można liczyć na orzeczenia sądu? Kolejna pozytywna decyzja sądu mogłaby oznaczać, że do klubu trafi kolejny piłkarz, dla którego będzie brak miejsca w FFP. Gavi gra "na orzeczeniu sądowym" i jego sytuacja wciąż jest niejasna. Olmo byłby kolejnym. Potem kto, Tah? Nico?
21
@TheNekro94 Obrywało i obrywa, bo do dziś u wielu kibiców panuje przekonanie, że Leo poleciał za kasą do Paryża.
5
@wacha93 W sumie, Pique też wchodził w pole karne jak klasyczna 9, więc czemu Tah miałby tego nie robić...
1
Panie Lampa, pod pojęcie "geniusz" nie podpinałbym każdego świetnego piłkarza. Geniuszy piłki nożnej nie było wielu: Johan Cruijff, Diego Armando, Ronaldinho i oczywiście Leo Messi. Reszta to wybitni gracze, ale nie geniusze.
Co do meritum, na początku sezonu popularna była opinia, że w systemie Flicka nie ma miejsca na dwóch skrzydłowych. W mojej ocenie, w ocenie laika, lewoskrzydłowy był i jest potrzebny, dlatego Barcelona powinna zrobić wszystko, by dopiąć transfer Nico. Nie wiem jakim cudem, skąd pieniądze, skąd miejsce w FFP, ale zarząd powinien na głowie stanąć, jeśli ta drużyna ma funkcjonować bez zakłóceń. Jedyna na tę chwilę możliwość to transfery out i tym powinien zająć się Deco. Nie brak jest w drużynie piłkarzy, którzy mogliby zwolnić miejsce na liście płac.
0
Byłbym ostrożny, Pedri póki co nie miał takiego okresu, w którym stabilną i równą formę trzymałby dłuższy czas. Jeszcze kilka dni temu w podcaście Pedri był krytykowany właśnie za brak stabilnej formy, za to, że drużyna nie ma z niego tyle pożytku, ile wszyscy by chcieli.
0
Nie ma już spiny o sędziowanie i ligi Negreiry?
0
"To zachowanie szczeniackie i głupie". No a jakie ma być zachowanie 17 latka? A może Lamine to już dojrzały piłkarz, a my nic o tym nie wiemy.
Ja w tej kwestii akurat podzielam opinię Darka Maruszczaka. Nie można pozostawić decyzji w rękach tak młodego i niedoświadczonego piłkarza.
0
Co z tego, że chce trenować nadprogramowo, skoro w meczach, w których dostaje minuty albo się "łamie", albo zapomina, że piłka jest grą drużynową. Nie mam już tyle wiary w jego odbudowę. Ansu swoją postawą na boisku odbiera mi resztki nadziei. Z bólem serca, ale jeśli można byłoby znaleźć chętnego, to trzeba byłoby skorzystać z opcji. Może będzie mu łatwiej odbudować się w innym środowisku?
0
Niemożliwe, mamy przecież najlepszego napastnika na świecie.
W każdym razie, jeśli będzie skuteczny w LM to cała reszta bedzie miała drugorzędne znaczenie. Oczywiście jest bardzo istotne, aby w przyszłym sezonie Barca również grała w tych rozgrywkach, bo zdobycie pucharu w tej edycji będzie raczej trudne.
0
Po co aż 5? Jeden wystarczy: Cholo wreszcie wygrał w Barcelonie na jej terenie. No, może jeszcze jeden: kolejne baty u siebie.
0
Super, wszystko cacy, jest nowy kontrakt.
Nie pozwoli on jednak zarejestrować Olmo, nie sprowadzi do formuły 1:1. Jakie więc realne korzyści niesie ze sobą na dzień dzisiejszy? Słuchając wczoraj podcastu jakoś mi nie przeszło to pytanie przez głowę.
0
Raczej nie ten gentleman że zdjęcia.
12
Gdyby trenerem był Xavi, wylano by na niego tutaj wiadro pomyj i dwa wiadra gnojówki.
Tymczasem Flick ze sztabem popełniają kardynalny błąd, a ja tu czytam w komentarzach, że to Tebas miałby chronić młodą i uzdolnioną młodzież. Kwestią czasu była kontuzja Yamala i bez znaczenia, czy spowodowana urazem, czy przeciążeniem. Nie dociera tam chyba do nikogo, że to ledwie 17 latek.
I to jeszcze z Leganes... Trzeba było ryzykować zdrowiem najlepszego gracza, by w ostateczności mecz przegrać. Nie oglądam ostatnio dużo piłki, ale ciekaw jestem, czy inne kluby też tak postępują ze swoimi kluczowymi piłkarzami?
Bardzo dobry artykuł, Piotrek
0
Popełniłem błąd Vini, oddam w następnym meczu z nawiązką. Możesz mi za to nawtykać, a nawet nasr.c na łeb, bez konsekwencji.
4
@RoberDzik Piękne podsumowanie, wciąż jednak delikatne.
Rzuciłem okiem na kilka akcji z meczu z Atalantą. Zdaje się, że Vini rozszerzył immunitet na robienie głupot również na boiska Europy. Ze względu na swój komfort psychiczny nie oglądam już nawet skrótów spotkań RM. Info czytam tylko na stronie z szacunku do pracy Redakcji.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że władze ligi nie reagują w żaden sposób na ten madrycki ściek medialny, a mają ku temu narzędzia. Nie reaguje komitet sędziowski, nikt nie reaguje. To woda na młyn dla takich Thomasów Roncero i innych szaleńców z otoczenia klubu białej zarazy.
Można się spodziewać, że w następnych kolejkach sędziowie poddani ostrej presji będą pozwalać im na więcej, a i jakiś karny z kapelusza pewnie się znajdzie.
1
Odpoczynek dla Olmo - to brzmi nieco groteskowo. Chłop zagrał dwa mecze na krzyż i już musi odpoczywać. Inigo orze od początku sezonu, Cubarsi podobnie. Lamine nieco odpoczął, bo nabawił się urazu, poza tym chłopak jest ciągle w rytmie. Pedri jak najbardziej, bo z BVB wyglądał raczej jak drugi Gomes, nie jak drugi Iniesta.
Jest jeszcze Kounde, Rafa, ale wszystkich przecież nie posadzi, bo nie będzie miał kim grać.
W każdym razie Barca kupiła ekskluzywnego jokera za 60 baniek i jak o wszystko co drogie, musi teraz o niego dbać wyjątkowo.
1
Tak jak zwykle zgadzam się z Maćkiem, tak tym razem nie jestem przekonany o tym, czy Maciek ma rację w sprawie Ferrana.
Nie możemy liczyć na to, że za każdym razem, gdy piłka odbije mu się od piszczela to wpadnie do bramki.
Chłopak pracuje na boisku, ale w znacznej mierze to jest chaos, brak dokładności i marnowanie dogodnych okazji.
Zresztą, w zeszłym sezonie też miał przebudzenie, ale trwało to krótko. Poza tym, mam takie wrażenie, że w zeszłym sezonie Ferran grał jednak nieco lepiej, a już na pewno nie wyglądał na zagubionego.
Wolałbym jednak piłkarza, którego gole nie są dziełem przypadku.
2
Bezapelacyjnie, Rafa powinien pełnić rolę pierwszego kapitana. Takie zaangażowanie powinno się właściwie cenić.
1
Nie odejdzie nigdzie i zostanie zarejestrowany. Historia skończy się jak z każdym piłkarzem, z którym był podobny problem.
1
Nie wiem, czy lepiej dać piłkarzowi jeden mecz odpoczynku, czy w kilku spotkaniach z rzędu zdejmować na ostatnie 20-30 minut.
Czytałem wywiady z kilkoma piłkarzami, mówił o tym w wywiadzie u Świętego również Lewy, że największe zmęczenie piłkarz odczuwa w ostatnim kwadransie spotkania. Rozumiem, że dawanie odpoczynku w tej drugiej "wersji" zależne jest od tego jak układa się mecz. Najlepiej jest oczywiście, jeśli piłkarz może być ściągany i może też liczyć na jakiś mecz odpoczynku. Nie jest to takie proste zaplanować odpoczynek dla gracza, który nie ma na ławce zmiennika o zbliżonych możliwościach.
Nie mniej, zmęczenie to większa możliwość nabycia urazu i wtedy dopiero pojawia się prawdziwy problem dla trenera.
11
De Jong miał zawsze bardzo dobre wyniki w testach wydolnościowych. Piłkarz praktycznie nie miewał poważnych urazów do sezonu 2023/24 kiedy w meczu z Celtą doznał urazu kostki. Potem było kilka kolejek i znów uraz w meczu z Bilbao. Czy ta kontuzja była zaleczona, czy wyleczona tego nikt nie wie, bo nikt na oczy nie widział historii jego choroby. Ale nie byłby to pierwszy przypadek, gdy piłkarz dostaje zielone światło, bo trener go potrzebuje.
Obecna forma piłkarza to może być (nie musi) konsekwencja nie tylko złych decyzji jego samego o leczeniu, ale również trenera i sztabu szkoleniowego.
Frenkie nigdy nie był mocny w defensywie, choć kiedyś występował nawet na pozycji stopera. Nie mniej czepianie się go o błędy w obronie, o których przecież wszyscy wiedzą, jest mało poważne. Holender ma wiele innych problemów i jeśli Hansi nie znajdzie pomysłu na niego, będzie lepiej dla pilkarza, jeśli znajdzie sobie innego pracodawcę. Nie wiem, czy będzie miał w sobie na tyle siły mentalnej, by zrobić taki progres, jaki zrobił Rafa.
Z pewnością w innym klubie, w innym systemie może stanowić wartość dodaną. Dziś współpraca De Jong-Barcelona nie służy żadnej ze stron.