Lewy może strzelić jeszcze 100 goli w tym sezonie i nie zrobi to na mnie wrażenia, bo jego przyjęcia, piętki powodują u mnie palpitację serca. Mam po prostu dość oglądania tej techniki rodem z boisk A klasy. Naprawdę nie wiem, co ten chłop chce udowodnić decydując się na takie zagrania.
Witael niech spróbuje swoich umiejętności na Vinim, na dłużej wtedy odpocznie od piłki. Takie faule na piłkarzach Barcelony nie robią wrażenia na sędziach
Mistrzostwo już jakiś czas temu wybiłem sobie z głowy. Słaba gra Barcelony podparta marnym sędziowaniem każe liczyć co najwyżej na pierwszą "czwórkę" i bezproblemowy awans do LM. Właśnie na tym skupiam swoje oczekiwania, na miejscu premiowanym awansem do LM. Asekuracyjnie mogę dodać, że czekam jednak na wiosnę, bo być może zobaczę inną Barcelonę, ale nie spodziewam się, by sędziowie zaczęli nagle sędziować Barcelonie tak jak powinni. Mistrzostwo więc jedzie do białej części Madrytu w tym sezonie. Żeby mi ktoś nie zarzucił, że obwiniam głównie sędziów, bo tak nie jest. Ale mają mimo wszystko wpływ na wyniki meczów i wystarczy podać przykłady Getafe, Granady czy nawet Rayo. Do kupy się zbiera całe 6 punktów. Choć będą mieli rację ci, którzy napiszą, że mecze z takimi lelakami Barca powinna dopinać w 1 połowie. Ale jak powiedział Naczelny w podcaście: "Gdyby sędziowanie było poprawne to nikt by o tym nie rozmawiał". Jeśli chodzi o dzisiejsze spotkanie, to ciężko spodziewać się czegoś dobrego po tym co Barca prezentuje ostatnimi czasy, AM jest natomiast w formie. Remisem nie pogardzę
@Rewolucja123 Czy na pewno? Awans do kolejnej rundy zwiększa pulę premii za udział w rozgrywkach, więc jednak lepiej jest awansować do 1/4 niż trafić na mocniejszego rywala i nie awansować. Gdyby celem był finał, wtedy faktycznie nie byłoby co liczyć na łatwych rywali ( choć i z tym bywa różnie). Nie wydaje mi się, by nawet najwięksi optymiści zakładali taki scenariusz, choć nikt nie wie co wiosna nam przyniesie. Dlatego ja bym chciał jednak zobaczyć Barcelonę w 1/4, oby bez wstydu, rzecz jasna.
Wybrałem odpowiedź drugą w Waszej sondzie, którą rozumiem i traktuję oczywiście jak zabawę. Nie mniej trudno jest jednoznacznie powiedzieć kto ma na tej lewej zagrać. Oczywiście, jeśli Cancelo swoją najlepszą wersję pokaże nam na lewej to tam powinien być wykorzystywany. Ale jeśli Portugalczyk tam się zadomowi to co z Balde? Wahania formy w tym wieku to rzecz normalna, talent wraz z formą nie zniknął. I co, odstawić zdolnego wychowanka kosztem piłkarza, którego Barca nie jest pewna zakupu? Nie można Alexa odstawić na boczny tor, Xavi musi korzystać z ich obu i jego w tym głowa jak to poukłada. Alex jest zbyt cenny by zaniedbać jego rozwój, choć i tak piłkarz ostatnio nie zrobił zbyt dużego kroku do przodu, co zresztą zostało ujęte w tekście. Trudno jest jednocześnie wskazać piłkarza, który ostatnio ten postęp poczynił. Xavi powinien zrobić sobie rachunek sumienia.
Cancelo na lewej stronie to żaden eksperyment. Najlepsze swoje mecze Portugalczyk rozegrał właśnie na lewej w M. City. A jeśli chodzi o Duńczyka, to jeszcze zdąży pograć. Sezon jest długi, a kontuzje nie omijają naszych ulubieńców. Mnie cieszy fakt, że wśród młodzieży też jest wielu zdolnych obrońców.
@peetwithbarca Mateusz Opioła na Twitterze ( MattChuck29), jeśli potrzebujesz konkretów. Gość siedzi głównie w młodzieżówkach Chorwacji i Holandii, ale o Eredivisie też ma spore pojęcie. Jeśli oczywiście zaglądasz na X.
Nie jestem ekspertem od taktyki, tylko zwykłym kibicem i z mojego punktu widzenia to nie było dobre spotkanie. Być może jakiś ekspert od taktyki znajdzie nieszablonowe rozwiązania i uzna, że wykonano dobrą robotę, póki co jednak większość widzi regres.
Zarówno Xavi jak i drużyna wiedzą o co grają. 2,8 mln euro + pewny awans nie były widocznie wystarczającą motywacją w meczu z Szachtarem, jutro tej motywacji braknąć nie może. Ważne jest przede wszystkim, by wszyscy piłkarze wyszli na boisko zdrowi i bez żadnych dolegliwości. Jeśli MATS ma zejść po kilkudziesięciu minutach, lepiej będzie jeśli od razu stanie Iñaki. Bramkarzowi o wiele trudniej "wchodzi" się w mecz.
Zaczyna wiać nudą z tych konferencji Xaviego i nie sądzę, by wśród młodych i nowo przybyłych piłkarzy nastąpiło jakieś rozluźnienie. Przeciwnie, mistrzostwo i puchar mogły tylko dać impuls do dalszej, ciężkiej pracy. Xavi niech spojrzy krytycznie na siebie i swoich asystentów zamiast szukać przyczyn słabej gry tam, gdzie ich nie ma.
Ludzie się obudzili, bo coś nie gra w Barcelonie. Gdy pod koniec zeszłego sezonu pisałem (ja czy ktokolwiek inny), że coś Xaviemu maszyna się zacięła, to pisali niektórzy "malkontent". Gdy studzilem emocje po Betisie czy Antwerpii, niektórym tu się tryplet marzył. To, że Xaviemu nie idzie, to jest żadne odkrycie i pisanie w kółko o tym samym nie ma najmniejszego sensu. Bo ileż można czytać "wina Xaviego"? Było jasne, że Creus w którymś momencie wpadnie w tarapaty, a nie ma w drużynie takiego geniusza, który mógłby go z nich wyciągnąć. David out - nam łatwo jest pisać, ale chłop razem ze swoim sztabem zarabiają 4 miliony brutto, czyli 2 na rękę na trzech chłopa. Znajdźcie klasowego trenera, który przyjdzie posprzątać ten bałagan za kwotę nawet dwukrotnie wyższą. Do tego pewnie nowy trener zażyczy sobie nowe twarze w drużynie. Skąd wziąć te pieniądze? Dlatego uważam, że na dziś rozmowa o zwolnieniu trenera pozbawiona jest sensu. Oczywiście, jeśli wiosna nie przyniesie żadnych zmian Laporta będzie musiał pomyśleć, co dalej. Nikomu chyba taka sytuacja nie jest na rękę. I nie jest to absolutnie próba obrony Xaviego. Słów krytyki padło z mojej strony już dość, choć Xaviemu, jeśli chodzi o piłkę, mogę buty czyścić.
@Trojanek23 Nie wiem, czy powinienem odpowiadać na Twój wpis, bo wynika z niego, że komentarza nie przeczytałeś do końca. Pokaż mi, którym miejscu bronie Xaviego?
Sytuację z Rafą zrozumiem i jest do wybronienia, w mojej opinii to nie było intencjonalne, chłop chciał wybić piłkę. Sytuacji z Lewym już w żaden sposób nie da się wytrzymać. Montero to jedna ekipa z Manzano. Takie mam dziwne wrażenie, że wszyscy sędziowie chcą się odciąć od sprawy Negreiry, a najlepszym na to sposobem w/g nich jest sędziowanie na niekorzyść Barcelony. Infantylne, ale tych błędów w meczach Blaugrany jest coraz więcej.
@Rioletto Zaraz, bo czegoś tu nie rozumiem. Czy to Xavi każe piłkarzom wałęsać się po boisku, czy to Xavi każe im nie walczyć o każdą piłkę, czy to Xavi nie pozwala na grę bez piłki, wymianę pozycji? Nie lubię pisać w odpowiedzi, że ktoś pisze brednie, bo każdy ma prawo do własnej opinii. Nie mniej pisanie, że DNA Barcelony jej nie służy to jest całkowite nieporozumienie. Od Cruyffa po Lucho, a minęło przeciez trochę czasu, wszystkie ligi mistrzów wygrywały drużyny prowadzone przez "cruffistow". W muzeum Barcelony pierwsza rzecz jaką widzisz to "wyjaśnienie" tegoż DNA w pokazie filmowym. Już od dzieciaka piłkarze mają wpajane czym jest to DNA i są szkoleni w pewnym systemie, który zaszczepił Barcelonie Cruyff. Pep swoje City prowadzi w duchu cruyffizmu i można na nich patrzeć? Oczywiście, że można i to z przyjemnością. To co gra drużyna Xaviego nie ma nic wspólnego z wpajanym w La Masii systemem i tego mitycznego DNA nie widać w tej drużynie od dość dawna. Cały piłkarski świat czerpie z systemu Barcelony, a sama Barca miałaby porzucić własną filozofię. Ma to sens? 1543578 podań w trakcie meczu to nie jest ani system Barcy, ani żadna tiki taka. Xavi był genialnym piłkarzem, podobnie jak Pirlo, ale widocznie żaden z nich nie potrafi jeszcze nauczyć innych grać w piłkę. Tu niczego nie trzeba porzucać, bo sama filozofia jest słuszna. Nie podobała Ci się Barca Xaviego z początku jego pracy w Barcelonie? Widzisz dziś choć połowę tego zaangażowania, jakie drużyna miała na początku? Pressing, gra bez piłki, szukanie przestrzeni. Tego dziś nie ma. Coś nie gra i Xavi jest głównym odpowiedzialnym za wyniki drużyny. O całej reszcie można spekulować, bo nikt nie wie, co dzieje się w szatni, w jakiej formie fizycznej są faktycznie piłkarze, czy na pewno asystent odpowiedzialny za analizę gry rywala robi właściwie swoją robotę, czy Xavi jest dobrym motywatorem itd. Sorry, nie umiem tak w dwóch zdaniach, więc jak doszedłeś do końca to szacun.
Tak myślałem czytając ten tytuł, to wina terminarza, nie człowieka, który piłkarza powołał. Xavi jest człowiekiem, który chce żyć dobrze ze wszystkimi, co jest aż nadto widoczne w jego wywiadach. W domyśle obwinia centralę, ale to też ludzie, więc może trzeba obwinić rzecz martwą, kalendarz. De La Fuente pozwolił mu wejść, medyk, który go wypsikal sprayem chłodzącym, a nie terminarz. DLF jeśli ma odrobinę honoru, powinien wziąć na klatę razem ze sztabem tę odpowiedzialność. Wskazanie przez Xaviego istoty problemu nie powinno zakłócić dobrych relacji między trenerami. Oczywiście, jeśli obie strony zachowują się profesjonalnie. Gavi też, mając w głowie doświadczenia swoich kolegów, nie powinien wracać na boisko. Xavi zaczyna mnie powoli irytować swoją postawą na tych wywiadach, już pomijając, że gada ciągle to samo.
@michalgajdek Dzięki,a informacje. Zadałem również to pytanie w komentarzu pod Waszym ostatnim blogiem i Adrian z kolei pisał, że mecz raczej przełożą. Ale Twój argument, że grają w niedzielę jest zbyt mocny. Nie wydaje mi się, by nawet Almeria się zgodziła.
Messinho marzy o Barcelonie, jednak jego agent i klub już widzą wielkie worki dolarów. Argumentów za przejściem do innego klubu na pewno nie zabraknie, natomiast zabraknie, ale zarządowi Barcelony, pieniędzy na licytację. Nie widziałem, nie znam, trzeba byłoby zapytać Opiołę. Mati ogląda tylko młodzieżowy futbol.
Nie dociera do mnie dzisiejsza forma @Eoren , przecież Magda jest zawsze perfekcyjnie przygotowana. Nie mniej gratulacje dla @michalgajdek i mam nadzieję, że w finale to Maciek Miko będzie rywalem. Swoją drogą, interesujący byłby finał Maciek Miko - Rafał Kowalczyk. Sporo ciekawostek znalazło się w quizie. Na wiele pytań znałem odpowiedzi, ale poległym z Michałem mimo wszystko.
@michalgajdek Michał wiadomo już coś na temat meczu z Almerią, czy go przełożą, czy zostaje "po staremu"? Pojawila się tutaj kilka dni temu informacja o sparringu w Stanach, który ma się odbyć zaraz po meczu ligowym. Na czym to stanęło. Dzięki.
12
Lewy może strzelić jeszcze 100 goli w tym sezonie i nie zrobi to na mnie wrażenia, bo jego przyjęcia, piętki powodują u mnie palpitację serca. Mam po prostu dość oglądania tej techniki rodem z boisk A klasy. Naprawdę nie wiem, co ten chłop chce udowodnić decydując się na takie zagrania.
0
Witael niech spróbuje swoich umiejętności na Vinim, na dłużej wtedy odpocznie od piłki. Takie faule na piłkarzach Barcelony nie robią wrażenia na sędziach
0
Mistrzostwo już jakiś czas temu wybiłem sobie z głowy. Słaba gra Barcelony podparta marnym sędziowaniem każe liczyć co najwyżej na pierwszą "czwórkę" i bezproblemowy awans do LM. Właśnie na tym skupiam swoje oczekiwania, na miejscu premiowanym awansem do LM.
Asekuracyjnie mogę dodać, że czekam jednak na wiosnę, bo być może zobaczę inną Barcelonę, ale nie spodziewam się, by sędziowie zaczęli nagle sędziować Barcelonie tak jak powinni. Mistrzostwo więc jedzie do białej części Madrytu w tym sezonie.
Żeby mi ktoś nie zarzucił, że obwiniam głównie sędziów, bo tak nie jest. Ale mają mimo wszystko wpływ na wyniki meczów i wystarczy podać przykłady Getafe, Granady czy nawet Rayo. Do kupy się zbiera całe 6 punktów. Choć będą mieli rację ci, którzy napiszą, że mecze z takimi lelakami Barca powinna dopinać w 1 połowie. Ale jak powiedział Naczelny w podcaście: "Gdyby sędziowanie było poprawne to nikt by o tym nie rozmawiał".
Jeśli chodzi o dzisiejsze spotkanie, to ciężko spodziewać się czegoś dobrego po tym co Barca prezentuje ostatnimi czasy, AM jest natomiast w formie. Remisem nie pogardzę
2
Pozamiatał Sławomir i tutaj nie można się z nim nie zgodzić.
0
@Rewolucja123 Czy na pewno? Awans do kolejnej rundy zwiększa pulę premii za udział w rozgrywkach, więc jednak lepiej jest awansować do 1/4 niż trafić na mocniejszego rywala i nie awansować.
Gdyby celem był finał, wtedy faktycznie nie byłoby co liczyć na łatwych rywali ( choć i z tym bywa różnie). Nie wydaje mi się, by nawet najwięksi optymiści zakładali taki scenariusz, choć nikt nie wie co wiosna nam przyniesie.
Dlatego ja bym chciał jednak zobaczyć Barcelonę w 1/4, oby bez wstydu, rzecz jasna.
2
Wybrałem odpowiedź drugą w Waszej sondzie, którą rozumiem i traktuję oczywiście jak zabawę.
Nie mniej trudno jest jednoznacznie powiedzieć kto ma na tej lewej zagrać.
Oczywiście, jeśli Cancelo swoją najlepszą wersję pokaże nam na lewej to tam powinien być wykorzystywany. Ale jeśli Portugalczyk tam się zadomowi to co z Balde? Wahania formy w tym wieku to rzecz normalna, talent wraz z formą nie zniknął. I co, odstawić zdolnego wychowanka kosztem piłkarza, którego Barca nie jest pewna zakupu?
Nie można Alexa odstawić na boczny tor, Xavi musi korzystać z ich obu i jego w tym głowa jak to poukłada. Alex jest zbyt cenny by zaniedbać jego rozwój, choć i tak piłkarz ostatnio nie zrobił zbyt dużego kroku do przodu, co zresztą zostało ujęte w tekście.
Trudno jest jednocześnie wskazać piłkarza, który ostatnio ten postęp poczynił. Xavi powinien zrobić sobie rachunek sumienia.
10
Cancelo na lewej stronie to żaden eksperyment. Najlepsze swoje mecze Portugalczyk rozegrał właśnie na lewej w M. City.
A jeśli chodzi o Duńczyka, to jeszcze zdąży pograć. Sezon jest długi, a kontuzje nie omijają naszych ulubieńców.
Mnie cieszy fakt, że wśród młodzieży też jest wielu zdolnych obrońców.
1
Przynajmniej dziś powinienem być na czas. Zachęcam też innych, bo to jest bardzo fajny cykl.
1
@peetwithbarca Mateusz Opioła na Twitterze ( MattChuck29), jeśli potrzebujesz konkretów. Gość siedzi głównie w młodzieżówkach Chorwacji i Holandii, ale o Eredivisie też ma spore pojęcie. Jeśli oczywiście zaglądasz na X.
0
Czy Xavi gra dziś o posadę, czy jednak Laporta pozwoli mu wypełnić kontrakt?
0
Czy to znaczy, że mecz z Almerią odbędzie się w wyznaczonym terminie? Klub prosił o przeniesienie, ale do dziś nie znamy odpowiedzi ze strony La Liga.
0
@catalanian09 To organizator pokrywa koszty, a kto nim jest to wie sam ????
0
Nie jestem ekspertem od taktyki, tylko zwykłym kibicem i z mojego punktu widzenia to nie było dobre spotkanie. Być może jakiś ekspert od taktyki znajdzie nieszablonowe rozwiązania i uzna, że wykonano dobrą robotę, póki co jednak większość widzi regres.
0
Zarówno Xavi jak i drużyna wiedzą o co grają. 2,8 mln euro + pewny awans nie były widocznie wystarczającą motywacją w meczu z Szachtarem, jutro tej motywacji braknąć nie może. Ważne jest przede wszystkim, by wszyscy piłkarze wyszli na boisko zdrowi i bez żadnych dolegliwości. Jeśli MATS ma zejść po kilkudziesięciu minutach, lepiej będzie jeśli od razu stanie Iñaki. Bramkarzowi o wiele trudniej "wchodzi" się w mecz.
4
Alguacil miał czas, by zbudować RSSS i nie trwało to krótko. Kto w Barcelonie da mu tyle czasu?
27
Zaczyna wiać nudą z tych konferencji Xaviego i nie sądzę, by wśród młodych i nowo przybyłych piłkarzy nastąpiło jakieś rozluźnienie. Przeciwnie, mistrzostwo i puchar mogły tylko dać impuls do dalszej, ciężkiej pracy. Xavi niech spojrzy krytycznie na siebie i swoich asystentów zamiast szukać przyczyn słabej gry tam, gdzie ich nie ma.
7
Ludzie się obudzili, bo coś nie gra w Barcelonie. Gdy pod koniec zeszłego sezonu pisałem (ja czy ktokolwiek inny), że coś Xaviemu maszyna się zacięła, to pisali niektórzy "malkontent". Gdy studzilem emocje po Betisie czy Antwerpii, niektórym tu się tryplet marzył. To, że Xaviemu nie idzie, to jest żadne odkrycie i pisanie w kółko o tym samym nie ma najmniejszego sensu. Bo ileż można czytać "wina Xaviego"?
Było jasne, że Creus w którymś momencie wpadnie w tarapaty, a nie ma w drużynie takiego geniusza, który mógłby go z nich wyciągnąć.
David out - nam łatwo jest pisać, ale chłop razem ze swoim sztabem zarabiają 4 miliony brutto, czyli 2 na rękę na trzech chłopa. Znajdźcie klasowego trenera, który przyjdzie posprzątać ten bałagan za kwotę nawet dwukrotnie wyższą. Do tego pewnie nowy trener zażyczy sobie nowe twarze w drużynie. Skąd wziąć te pieniądze?
Dlatego uważam, że na dziś rozmowa o zwolnieniu trenera pozbawiona jest sensu.
Oczywiście, jeśli wiosna nie przyniesie żadnych zmian Laporta będzie musiał pomyśleć, co dalej. Nikomu chyba taka sytuacja nie jest na rękę.
I nie jest to absolutnie próba obrony Xaviego. Słów krytyki padło z mojej strony już dość, choć Xaviemu, jeśli chodzi o piłkę, mogę buty czyścić.
0
@Trojanek23 Nie wiem, czy powinienem odpowiadać na Twój wpis, bo wynika z niego, że komentarza nie przeczytałeś do końca. Pokaż mi, którym miejscu bronie Xaviego?
0
@Rioletto Czego mam nie rozumieć, komentarza, który usunąłes? Przy okazji, wiesz co nie działa?
1
Sytuację z Rafą zrozumiem i jest do wybronienia, w mojej opinii to nie było intencjonalne, chłop chciał wybić piłkę. Sytuacji z Lewym już w żaden sposób nie da się wytrzymać. Montero to jedna ekipa z Manzano. Takie mam dziwne wrażenie, że wszyscy sędziowie chcą się odciąć od sprawy Negreiry, a najlepszym na to sposobem w/g nich jest sędziowanie na niekorzyść Barcelony.
Infantylne, ale tych błędów w meczach Blaugrany jest coraz więcej.
4
@Rioletto Zaraz, bo czegoś tu nie rozumiem. Czy to Xavi każe piłkarzom wałęsać się po boisku, czy to Xavi każe im nie walczyć o każdą piłkę, czy to Xavi nie pozwala na grę bez piłki, wymianę pozycji?
Nie lubię pisać w odpowiedzi, że ktoś pisze brednie, bo każdy ma prawo do własnej opinii.
Nie mniej pisanie, że DNA Barcelony jej nie służy to jest całkowite nieporozumienie. Od Cruyffa po Lucho, a minęło przeciez trochę czasu, wszystkie ligi mistrzów wygrywały drużyny prowadzone przez "cruffistow". W muzeum Barcelony pierwsza rzecz jaką widzisz to "wyjaśnienie" tegoż DNA w pokazie filmowym. Już od dzieciaka piłkarze mają wpajane czym jest to DNA i są szkoleni w pewnym systemie, który zaszczepił Barcelonie Cruyff.
Pep swoje City prowadzi w duchu cruyffizmu i można na nich patrzeć? Oczywiście, że można i to z przyjemnością.
To co gra drużyna Xaviego nie ma nic wspólnego z wpajanym w La Masii systemem i tego mitycznego DNA nie widać w tej drużynie od dość dawna. Cały piłkarski świat czerpie z systemu Barcelony, a sama Barca miałaby porzucić własną filozofię. Ma to sens?
1543578 podań w trakcie meczu to nie jest ani system Barcy, ani żadna tiki taka.
Xavi był genialnym piłkarzem, podobnie jak Pirlo, ale widocznie żaden z nich nie potrafi jeszcze nauczyć innych grać w piłkę. Tu niczego nie trzeba porzucać, bo sama filozofia jest słuszna. Nie podobała Ci się Barca Xaviego z początku jego pracy w Barcelonie? Widzisz dziś choć połowę tego zaangażowania, jakie drużyna miała na początku? Pressing, gra bez piłki, szukanie przestrzeni. Tego dziś nie ma. Coś nie gra i Xavi jest głównym odpowiedzialnym za wyniki drużyny. O całej reszcie można spekulować, bo nikt nie wie, co dzieje się w szatni, w jakiej formie fizycznej są faktycznie piłkarze, czy na pewno asystent odpowiedzialny za analizę gry rywala robi właściwie swoją robotę, czy Xavi jest dobrym motywatorem itd.
Sorry, nie umiem tak w dwóch zdaniach, więc jak doszedłeś do końca to szacun.
0
Lepiej nie, bo zawsze jak jest albo dla Johana, albo Tito, albo w jakimś hołdzie, to wtedy są bęcki.
0
@Serducho Jaki Yamal, przecież jego tam nie było.
3
Niech nie pytają, niech biorą.
1
Tak myślałem czytając ten tytuł, to wina terminarza, nie człowieka, który piłkarza powołał. Xavi jest człowiekiem, który chce żyć dobrze ze wszystkimi, co jest aż nadto widoczne w jego wywiadach.
W domyśle obwinia centralę, ale to też ludzie, więc może trzeba obwinić rzecz martwą, kalendarz.
De La Fuente pozwolił mu wejść, medyk, który go wypsikal sprayem chłodzącym, a nie terminarz.
DLF jeśli ma odrobinę honoru, powinien wziąć na klatę razem ze sztabem tę odpowiedzialność. Wskazanie przez Xaviego istoty problemu nie powinno zakłócić dobrych relacji między trenerami. Oczywiście, jeśli obie strony zachowują się profesjonalnie.
Gavi też, mając w głowie doświadczenia swoich kolegów, nie powinien wracać na boisko.
Xavi zaczyna mnie powoli irytować swoją postawą na tych wywiadach, już pomijając, że gada ciągle to samo.
0
@michalgajdek Dzięki,a informacje. Zadałem również to pytanie w komentarzu pod Waszym ostatnim blogiem i Adrian z kolei pisał, że mecz raczej przełożą. Ale Twój argument, że grają w niedzielę jest zbyt mocny. Nie wydaje mi się, by nawet Almeria się zgodziła.
0
Dlaczego ten limit po Gavim się uwolni, czy piłkarz nie pobiera wynagrodzenia podczas kontuzji? W jaki sposób to funkcjonuje?
0
Messinho marzy o Barcelonie, jednak jego agent i klub już widzą wielkie worki dolarów. Argumentów za przejściem do innego klubu na pewno nie zabraknie, natomiast zabraknie, ale zarządowi Barcelony, pieniędzy na licytację.
Nie widziałem, nie znam, trzeba byłoby zapytać Opiołę. Mati ogląda tylko młodzieżowy futbol.
0
Nie dociera do mnie dzisiejsza forma @Eoren , przecież Magda jest zawsze perfekcyjnie przygotowana. Nie mniej gratulacje dla @michalgajdek i mam nadzieję, że w finale to Maciek Miko będzie rywalem. Swoją drogą, interesujący byłby finał Maciek Miko - Rafał Kowalczyk.
Sporo ciekawostek znalazło się w quizie. Na wiele pytań znałem odpowiedzi, ale poległym z Michałem mimo wszystko.
1
@michalgajdek Michał wiadomo już coś na temat meczu z Almerią, czy go przełożą, czy zostaje "po staremu"? Pojawila się tutaj kilka dni temu informacja o sparringu w Stanach, który ma się odbyć zaraz po meczu ligowym. Na czym to stanęło. Dzięki.