Mam przeogromny szacunek do Xaviego, ale on zaczyna już bredzić. Bo jak inaczej mam odbierać to, ze Barca grała lepiej od Girony? Momentami owszem, ale w przekroju całego spotkania to drużyna z Montilivi była lepsza.
Na ten nieszczęsny sztab zwracałem uwagę od samego początku i byłem przekonany, ze to nie były dobre wybory Xaviego. Z drugiej strony jest niesprawiedliwe, by umieszczać w tym kontekście Pepa czy Lucho, którzy mieli najlepszego gracza w historii i najlepszy zestaw pomocników. Pomijam już, ze Pep miał wybitnych doradców w osobach Begiristaina i s/p Johana. Xavi nie ma wokół siebie takich znamienitości. Rozumiem, ze chodziło po prostu o to, by przeszedł przez przedsionek wielkiej Barcelony, nie mniej wszyscy powinni brać pod uwagę kim otaczał się Pep. W mojej opinii Laporta powinien domagać się wymiany sztabu na początek, bo jednak Alegre odpowiedzialny za rozpracowanie rywala spisuje się marnie, co Xaviemu nie pomaga w pracy na pewno. Natomiast, czy Xavi zgodzi się na zwolnienie brata, w to wątpię.
Ten tekst był bardzo potrzebny i niech wisi na stronie jak najdłużej. Może niektórzy w końcu zrozumieją, ze to mityczne DNA to nie jest 1500100900 podań w poprzek boiska i wjeżdżanie z piłką do bramki. Jeśli powinnismy od czegoś odejść to od błędnego rozumienia tego nieszczęsnego DNA.
Lewy stał się irytujący od momentu, od którego stracił formę. To machanie łapami wyjątkowo mnie drażni. O wolnego nie ma co kruszyć kopii, Lewy będzie miał dość okazji, by udowodnić jak świetnie wykonuje ten stały fragment gry.
Doskonale znam Twój punkt widzenia, choćby z podcastów nagrywanych z Adrianem i napisze krótko, nie czytając jeszcze tekstu, że podzielam całkowicie Twój punkt widzenia. Wczoraj mieliśmy na to najlepszy przykład, ze filozofia Barcelony ma się bardzo dobrze, co pokazała nam Girona, która czerpie garściami z Blaugrany. Michel wspominał wielokrotnie, ze wzorcem dla nich jest styl Barcy, nie w obecnym wydaniu, rzecz jasna. To tak na szybko, bo wpadłem tylko na chwile.
Ciekawa sytuacja miała miejsce po wejściu Balde.LO grał na środku obrony, PO grał ma lewej, a stoper na PO. Ja te zmiany mało rozumiem ale mam do tego prawo. I mimo wszystko to dziwne jest, że drużyna jest tak nieskuteczna. Rozumiem, jeden czy 2 grajków, ale tu każdy razi nieskutecznością. Czy to nie jest problem przygotowania?
Ile jeszcze Xavi będzie wystawiał Lewego przez pełne 90 minut? Gość gra na poziomie old bojów. Jeśli on nie potrafi wsadzić z takiej piłki jaka dostał od Lamine , facet, który miał opanowane do perfekcji strzelanie z bani, to z czego on strzeli?
To jak to z tym Xavim, bo jakby tak poszperał to jest tez najlepszym od lat. To dlatego wszystkie materiały oparte na bieżących liczbach są warte funta kłaków.
Brawo dla Girony, dzieki nim obejrzałem wreszcie ciekawe spotkanie, a ze przegrane? Pisałem już, że ta porażka nie będzie mnie mocno bolała. Michel pokazał Xaviemu jak się gra w piłkę po katalońsku. Te zmiany Xaviego były bardzo interesujące…
@fotohobby Kounde robi bardzo dobrą robotę z prawej strony, a i współpraca z Rafą też wygląda niezle. Na dziś to chyba optymalne ustawienie choć szkoda Balde, bo chłopak w miejscu stoi.
Lewa, prawa noga i nie widać, by któraś była gorsza. Lubi strzelać, lubi kiwke, jak to małolat, ale wykapany tatuś z fizjonomii, gestykulacja tez po tacie.
„(…)ale chce już pracować nad nowym, przekrojowym projektem, bez -izmów i z socios, którzy są liderami w różnych sektorach zawodowych. „ Bartek, czy mógłyś nieco jaśniej? Zwłaszcza, jeśli chodzi o te „izmy”. Dzieki.
Stawianie jakiegoś Bellinghama obok najlepszego piłkarza w historii to obelga dla Leo. Dziennikarze uwielbiają wkładać kij w mrowisko i poniekąd to rozumiem, są jednak pewne granice.
Nie będę miał z tym problemu jeśli jutro Girona wygra to spotkanie. Zasłużyli swoją postawą i ciężką pracą na wysokie miejsce w lidze. To być może ich jedyna szansa na top4. Barca traciła punkty z takimi lelakami jak Getafe czy Granada, choć z wydatną pomocą sędziów. Jeśli po uczciwej walce Gironie uda się wygrać i odskoczyć RM, nie będę zmartwiony. Tym bardziej, ze Barca raczej o mistrzostwie może zapomnieć, głównie z woli sędziów. Głównie, bo sama swoją grą sporo dokłada do całej sytuacji.
@Hogart Oczywiście, że sukces i to ogromny bo ekipa pokaże się w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Kibice pewnie mają swoje marzenia, ale sztab raczej twardo stąpa po ziemi. Sukcesem będzie już LE, a ich cel z początku sezonu to 42-44 punkty dające utrzymanie w lidze. Ja im kibicuję bardzo mocno, to piłka jaką ogląda się przyjemnością.
Marazmu w La Liga ciąg dalszy. Tebas wybrany na kolejną kadencję? To znaczy, że wszyscy bardzo go tam lubią i obrany przez niego kurs podoba się klubom.
Życzę z całego serca, by grał jak najdłużej, byle nie w Barcelonie. Takiego piłkarza przyjmą w wielu klubach z otwartymi ramionami więc na pewno będzie mógł się realizować w/g własnego uznania.
@Midast Czy był powściągliwy? Ja odebrałem jego cieszynke zupełnie inaczej. Zresztą, reakcja kibiców AM pokazuje, że poczuli się jednak urazeni. Tak na zdrowy rozsądek, piłkarz ma prawo do wyrażenia swojej radości. Piłka nożna to jednak emocje i ja nie byłbym szczęśliwy, gdyby Suarez strzelając gola Barcelonie cieszył się w podobny sposób.
@Midast Dlaczego nie wnosi? Mamy jakiś ogląd sytuacji piłkarzy, którzy stanowili gorący temat dyskusji na stronie, którzy mogli trafić do klubu i wiemy mniej więcej jaki byłby z nich pożytek. Choć prawdą jest też, że jeśli nie wypalili w innych klubach, to nie oznacza, że w Barcelonie byłoby podobnie, choć jest bardzo duże prawdopodobieństwo. Ja szczególnie upierałem się przy transferze Martineza, choć kierując się sugestiami @JarekS jeszcze lepszego kandydata widziałem we Frimpongu, choć sam sztab nie był chyba szczególnie zainteresowany.
Wielu tutaj twierdzi, że Atleti nie będzie miało wyjścia, bo piłkarz się postawi. Moi drodzy, Cerezo jest zbyt wytrawnym negocjatorem, by uzależniać swoje decyzje od widzimisię piłkarza. Albo Barca zapłaci co trzeba, albo Felix skończy na trybunach, a tam szybko zrozumie, że to nie on decyduje. Bardziej korzystne będzie budowanie przez Laporte przyjaznych relacji z prezesem Atleti i może próba wciśnięcia im jakiegoś grajka, czy dwóch. Choć przed nami jeszcze sporo meczów i z końcem sezonu okaże się czy warto podejmować jakieś starania. Widać, że jak chce to potrafi, rzecz w tym, by chciało mu się w każdym meczu. Tak z innej beczki, ciekaw jestem reakcji tutaj komentujących, gdyby sytuacja dotyczyła piłkarza Barcelony, który wypożyczeniu zachowywałby się tak jak Felek. Ja nie byłbym raczej zadowolony przed telewizorem, na trybunach jeszcze mniej.
Nie będę płakał. Od początku nie byłem zwolennikiem tego transferu i myślę, że dość celnie przewidziałem przebieg jego pobytu w Barcelonie. Zresztą Lewy też nigdy nie był jednym z moich ulubionych graczy, choć doceniam zmysł strzelecki i szanuję osiągnięcia. Czasem tak po prostu bywa i nie ma na to racjonalnego wytłumaczenia. Do Rivaldo też jakoś nie mogłem się przekonać, a przecież piłkarzem był wyśmienitym... Wracając do Lewego, zarząd powinien zrobić to, co będzie najbardziej korzystne dla klubu, ale powinien mieć świadomość, że Roque może potrzebować dużo czasu i wtedy drużyna zostanie bez nominalnej 9.
2
Mam przeogromny szacunek do Xaviego, ale on zaczyna już bredzić. Bo jak inaczej mam odbierać to, ze Barca grała lepiej od Girony? Momentami owszem, ale w przekroju całego spotkania to drużyna z Montilivi była lepsza.
8
Na ten nieszczęsny sztab zwracałem uwagę od samego początku i byłem przekonany, ze to nie były dobre wybory Xaviego. Z drugiej strony jest niesprawiedliwe, by umieszczać w tym kontekście Pepa czy Lucho, którzy mieli najlepszego gracza w historii i najlepszy zestaw pomocników. Pomijam już, ze Pep miał wybitnych doradców w osobach Begiristaina i s/p Johana. Xavi nie ma wokół siebie takich znamienitości. Rozumiem, ze chodziło po prostu o to, by przeszedł przez przedsionek wielkiej Barcelony, nie mniej wszyscy powinni brać pod uwagę kim otaczał się Pep. W mojej opinii Laporta powinien domagać się wymiany sztabu na początek, bo jednak Alegre odpowiedzialny za rozpracowanie rywala spisuje się marnie, co Xaviemu nie pomaga w pracy na pewno. Natomiast, czy Xavi zgodzi się na zwolnienie brata, w to wątpię.
2
Ten tekst był bardzo potrzebny i niech wisi na stronie jak najdłużej. Może niektórzy w końcu zrozumieją, ze to mityczne DNA to nie jest 1500100900 podań w poprzek boiska i wjeżdżanie z piłką do bramki. Jeśli powinnismy od czegoś odejść to od błędnego rozumienia tego nieszczęsnego DNA.
1
I słusznie, niech chłop odpocznie. Swoją drogą, Xavi nie ma litości dla Lewego i trzyma go w każdym meczu do końca, a może Lewy potrzebuje odpoczynku?
3
Lewy stał się irytujący od momentu, od którego stracił formę. To machanie łapami wyjątkowo mnie drażni. O wolnego nie ma co kruszyć kopii, Lewy będzie miał dość okazji, by udowodnić jak świetnie wykonuje ten stały fragment gry.
3
Doskonale znam Twój punkt widzenia, choćby z podcastów nagrywanych z Adrianem i napisze krótko, nie czytając jeszcze tekstu, że podzielam całkowicie Twój punkt widzenia. Wczoraj mieliśmy na to najlepszy przykład, ze filozofia Barcelony ma się bardzo dobrze, co pokazała nam Girona, która czerpie garściami z Blaugrany. Michel wspominał wielokrotnie, ze wzorcem dla nich jest styl Barcy, nie w obecnym wydaniu, rzecz jasna. To tak na szybko, bo wpadłem tylko na chwile.
3
Ciekawa sytuacja miała miejsce po wejściu Balde.LO grał na środku obrony, PO grał ma lewej, a stoper na PO. Ja te zmiany mało rozumiem ale mam do tego prawo. I mimo wszystko to dziwne jest, że drużyna jest tak nieskuteczna. Rozumiem, jeden czy 2 grajków, ale tu każdy razi nieskutecznością. Czy to nie jest problem przygotowania?
6
Ile jeszcze Xavi będzie wystawiał Lewego przez pełne 90 minut? Gość gra na poziomie old bojów. Jeśli on nie potrafi wsadzić z takiej piłki jaka dostał od Lamine , facet, który miał opanowane do perfekcji strzelanie z bani, to z czego on strzeli?
9
To jak to z tym Xavim, bo jakby tak poszperał to jest tez najlepszym od lat. To dlatego wszystkie materiały oparte na bieżących liczbach są warte funta kłaków.
3
Brawo dla Girony, dzieki nim obejrzałem wreszcie ciekawe spotkanie, a ze przegrane? Pisałem już, że ta porażka nie będzie mnie mocno bolała. Michel pokazał Xaviemu jak się gra w piłkę po katalońsku. Te zmiany Xaviego były bardzo interesujące…
0
@fotohobby Kounde robi bardzo dobrą robotę z prawej strony, a i współpraca z Rafą też wygląda niezle. Na dziś to chyba optymalne ustawienie choć szkoda Balde, bo chłopak w miejscu stoi.
0
Lewa, prawa noga i nie widać, by któraś była gorsza. Lubi strzelać, lubi kiwke, jak to małolat, ale wykapany tatuś z fizjonomii, gestykulacja tez po tacie.
0
„(…)ale chce już pracować nad nowym, przekrojowym projektem, bez -izmów i z socios, którzy są liderami w różnych sektorach zawodowych. „ Bartek, czy mógłyś nieco jaśniej? Zwłaszcza, jeśli chodzi o te „izmy”. Dzieki.
15
Stawianie jakiegoś Bellinghama obok najlepszego piłkarza w historii to obelga dla Leo. Dziennikarze uwielbiają wkładać kij w mrowisko i poniekąd to rozumiem, są jednak pewne granice.
0
Nie będę miał z tym problemu jeśli jutro Girona wygra to spotkanie. Zasłużyli swoją postawą i ciężką pracą na wysokie miejsce w lidze. To być może ich jedyna szansa na top4. Barca traciła punkty z takimi lelakami jak Getafe czy Granada, choć z wydatną pomocą sędziów. Jeśli po uczciwej walce Gironie uda się wygrać i odskoczyć RM, nie będę zmartwiony. Tym bardziej, ze Barca raczej o mistrzostwie może zapomnieć, głównie z woli sędziów. Głównie, bo sama swoją grą sporo dokłada do całej sytuacji.
0
@Hogart Oczywiście, że sukces i to ogromny bo ekipa pokaże się w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Kibice pewnie mają swoje marzenia, ale sztab raczej twardo stąpa po ziemi. Sukcesem będzie już LE, a ich cel z początku sezonu to 42-44 punkty dające utrzymanie w lidze. Ja im kibicuję bardzo mocno, to piłka jaką ogląda się przyjemnością.
0
Marazmu w La Liga ciąg dalszy. Tebas wybrany na kolejną kadencję? To znaczy, że wszyscy bardzo go tam lubią i obrany przez niego kurs podoba się klubom.
1
Życzę z całego serca, by grał jak najdłużej, byle nie w Barcelonie. Takiego piłkarza przyjmą w wielu klubach z otwartymi ramionami więc na pewno będzie mógł się realizować w/g własnego uznania.
0
@Midast Czy był powściągliwy? Ja odebrałem jego cieszynke zupełnie inaczej. Zresztą, reakcja kibiców AM pokazuje, że poczuli się jednak urazeni.
Tak na zdrowy rozsądek, piłkarz ma prawo do wyrażenia swojej radości. Piłka nożna to jednak emocje i ja nie byłbym szczęśliwy, gdyby Suarez strzelając gola Barcelonie cieszył się w podobny sposób.
0
@Midast Dlaczego nie wnosi? Mamy jakiś ogląd sytuacji piłkarzy, którzy stanowili gorący temat dyskusji na stronie, którzy mogli trafić do klubu i wiemy mniej więcej jaki byłby z nich pożytek. Choć prawdą jest też, że jeśli nie wypalili w innych klubach, to nie oznacza, że w Barcelonie byłoby podobnie, choć jest bardzo duże prawdopodobieństwo. Ja szczególnie upierałem się przy transferze Martineza, choć kierując się sugestiami @JarekS jeszcze lepszego kandydata widziałem we Frimpongu, choć sam sztab nie był chyba szczególnie zainteresowany.
3
Wielu tutaj twierdzi, że Atleti nie będzie miało wyjścia, bo piłkarz się postawi.
Moi drodzy, Cerezo jest zbyt wytrawnym negocjatorem, by uzależniać swoje decyzje od widzimisię piłkarza.
Albo Barca zapłaci co trzeba, albo Felix skończy na trybunach, a tam szybko zrozumie, że to nie on decyduje.
Bardziej korzystne będzie budowanie przez Laporte przyjaznych relacji z prezesem Atleti i może próba wciśnięcia im jakiegoś grajka, czy dwóch.
Choć przed nami jeszcze sporo meczów i z końcem sezonu okaże się czy warto podejmować jakieś starania.
Widać, że jak chce to potrafi, rzecz w tym, by chciało mu się w każdym meczu.
Tak z innej beczki, ciekaw jestem reakcji tutaj komentujących, gdyby sytuacja dotyczyła piłkarza Barcelony, który wypożyczeniu zachowywałby się tak jak Felek. Ja nie byłbym raczej zadowolony przed telewizorem, na trybunach jeszcze mniej.
0
@Czarny_ck Miej się na baczności, tuż za rogiem czyhają fanatycy Lewego, a to bardzo niebezpieczni ludzie :)
0
"Perspektywa średnioterminowa", "jak przyjdzie czas"- nasz Frrran jest bardzo tajemniczy.
0
Nie będę płakał. Od początku nie byłem zwolennikiem tego transferu i myślę, że dość celnie przewidziałem przebieg jego pobytu w Barcelonie. Zresztą Lewy też nigdy nie był jednym z moich ulubionych graczy, choć doceniam zmysł strzelecki i szanuję osiągnięcia. Czasem tak po prostu bywa i nie ma na to racjonalnego wytłumaczenia. Do Rivaldo też jakoś nie mogłem się przekonać, a przecież piłkarzem był wyśmienitym...
Wracając do Lewego, zarząd powinien zrobić to, co będzie najbardziej korzystne dla klubu, ale powinien mieć świadomość, że Roque może potrzebować dużo czasu i wtedy drużyna zostanie bez nominalnej 9.
0
Ja w każdym razie chciałbym, aby Iñaki już na stałe został podstawowym bramkarzem i tego mu życzę z całego serca.
0
Nie byłoby problemu, gdyby klub dogadał się z Tenasem, ale było im szkoda zapłacić parę centów więcej chłopakowi.
1
@peetwithbarca Jak łapał kontuzje w Bilbao czy RSSS to też wina sztabu?
22
Nie jest łatwo być bramkarzem, który ciągle siedzi na ławce, a gdy jest potrzeba to wychodzi i robi co do niego należy i to w takim spotkaniu.
0
Chyba jednak Felix.
22
Araujo to jest zwierz w obronie. Oby tylko omijały go kontuzje.