2

@Barcelonista94 tak, ta kartka druga De Jonga załużona, pierwsze bnardzo wątpliwa, natomiast czemu sędzia nie odgwizdał takiego samego wejścia w Ter Stergena, albo nawet groźniejszego, jako żółtej - wie tylko on. Czemu jak Pique przytrzyma to jest faul, a jak obejmują Depay, to nie.... beznadziejny sędzia, 2 różne kryteria dla obu drużyn i to jasne. Oprócz tego, za to Busquetsowi się upiekła czerwona po tym odkopnięciu, bo wcześniej miał faul na żółtą, którego nawet sędzia nie widział i nie odgwizdał faulu. Słowem nie dość że stronniczy, to jeszcze beznadziejny pan różowy.

2

@Rewolucja123 SFG? Snofu Fszutka Górą ?

2

@Mario96w chyba karakany :)

1

@Tomo_95 bo nawet jeśli to nie jest prawda, to jako strategia negocjacyjna sprawdza się lepiej niż
"komu, komu, bo idę do domu! Za zero, zapłacę pół wypłaty."
" Panie tu nas to takie fajtłapy grają, ze Barca walczy o top 10 ledwie!"

1

@FCB24 akurat trochę jest, bo cały cyrk dlatego, że Koeman stwierdził że z Collado nie będzie korzystał... Dlatego klub i zawodnik usiłowali znaleźć inne wyjście. Ponoć zawiedli agenci gracza, którzy nie dostarczyli jakiś dokumentów. Ile w tym prawdy, grom wie.

1

@JarekS "odpłynąłeś, nie interesuje mnie gadanie zapłakanego kanapowca " metkę takimi tekstami nie przypinasz komuś, tylko wystawiasz ją sobie sam, skoro jak pies potrzebujesz publicznie sobie lizać jajka na forum pisząc "co to nie ja, wszyscy inni to amatorzy/kanapowcy", a potem jednak z nimi dyskutujesz.

"Może takie postępowanie cię denerwuje lub szokuje bo masz niską samoocenę i w życiowych sytuacjach wypełniasz zbroję po brzegi, ale nie każdy taki musi być - nie mierz ludzi swoją miarą. "
Słabizna. naprawdę sam sobie wystawiasz laurkę.

" Z wszelkich doniesień Koeman zawsze był bardzo blisko młodych zawodników"
Zapytaj też paru, przy których nie był. Jakoś więcej ich pamiętam, a nie pamiętam tabunów graczy, którzy po przygodzie z nim, opowiadali jak ważną rolę odegrał w ich karierach. A takie opinie słyszałem nie tylko o Pepie, Lucho, ale i Van Gaalu, co ustawia poprzeczkę...

"jakaś zbudował przez cały poprzedni sezon jak wyciskał z nich 150% możliwości i spotykali się nie tylko na treningach."
Masz jakieś poparcie w faktach? Ja potem siadając przed swoim TV na pozycji amatora, mam jednak podejrzenie, że może kibicujemy innym klubom i twój wszystko wygrywa i gra piękny football a młodzież stanowi 9/11 graczy w najważniejszych meczach, a potem patrzę na swoją Barcę i nic takiego nie widzę.

"Twoja opinia to subiektywne spojrzenie zakompleksionej osoby, która jest kozakiem w necie, a...."
Ach, jakże zbudowałeś swoją pozycję wyzywając kogoś w necie. Ach, ta siła argumentu, sztuka erystyki na najwyższym poziomie, a nie wróć.

1

@JarekS
"Słowa Koemana po meczu wyjaśniają wszystko: "Mingueza nie może tak często wychodzić na skrzydło, gdy gramy trójką. Już z nim rozmawiałem i wszystko jest załatwione, nie ma problemu."."
czyli uważasz, że gesty które widzieli wszyscy i sposób w jaki zareagował, jest mniej ważny niż to co sobie później powie do prasy? Niue uważasz że pytanie kogoś, kto stłukł kijem kolegę, co zaszło i uznawanie jego jednostronnej relacji za wyjaśniającą 100% prawdy jest naiwne ?

"To było trenerskie abecadło wychowawcze, jakbyś kiedyś chociaż otarł się o prawdziwy futbol to byś wiedział że trener stawiający na młodego zawodnika nie może liczyć że będzie miał równą formę..."
to czemu usprawiedliwiasz trenera, do którego owo abecadło wydaje się nie trafiać i za pojedynczy błąd jest w stanie przy wszystkich besztać gracza i nie podać mu ręki ?

"może wymagać podstawowej rzeczy - trzymania pozycji bo jest to jeden z fundamentów zaufania na linii trenrr-zawodnik."
a kto w meczu z Bayernem, Granadą.. trzymał pozycje? Bo po ponad 6 miesiącach zdaje się od wspomnianego zdarzenia, jakoś nikt w drużynie nie przejawia szczególnego zrozumienia tych idei, bo jak gole traciliśmy tak tracimy, jak sytuacji nie stwarzaliśmy tak nie stwarzamy. Tylko Mingueza dostał za to po łbie, bo mr. wymówka, boi się odpowiedzialności wziąć na klatę.

"Mingueza dostał zasłużoną lekcję i sam w BarcaTV mu za nią dziękował." a co ma powiedzieć w klubowej tv gość, który od tego trenera będzie zależał jeszcze rok ? Zastanów się lepiej jaką lekcję wyciąga grupa - "mylisz się , to jeśli jesteś młody dostajesz, jeśli doświadczony to nic. ". Nie widzisz że to ty latasz w oparach absurdu?

"Jak mnie śmieszą takie komentarze totalnych amatorów, które podważają podstawy trenerskie we współczesnej piłce. "
To se może skocz na forum trenerów współczesnej piłki co? Tak podpowiadam. Publicznie masturbujesz się do własnej wizji swojego profesjonalizmu i usiłujesz nie wypaść śmiesznie.

"Zaraz ni odpiszesz że inni trenerzy tak nie robią, ale od razu odpisuję - robią ale w drużynach rezerw, Mingueza nie dostał nauki od Pimienty, a Koeman w trybie przyspieszonym robi z nim to co powinno być robione w drużynie rezerw przez poprzednie dwa sezony."
T o z której kategorii reprymend, jest mówienie o własnym zespole, że z takim składem to walka o top 3-4 będzie sukcesem, jest taką pozytywną nauczką?

2

@gaq to czekaj, kto decyduje o tym składzie - na Puiga się obraził, na Collado się obraził, za to na 7 obrońców nie chce się obrazić.

3

@Chlebek23391 wolałbym, by on upust do dawał sobie, demolując tę Granadę, Cadiz czy inne ekipy po 5:0 a nie wygłaszając oświadczenie....

1

@4Fabregas4 "nie rozumiejąc, że ten wynik końcowy (tzn. wygrana liga czy puchar) to (poza sporadycznymi wyjątkami) efekt ogólnej jakości gry"

tu jest taki feler, że w całkiem wielu przypadkach w piłce, można grać przeciętnie i wygrywać mecze i puchary (patrz Real ZZ, który nigdy porywający nie był, wręcz oczy bolały), ale jednocześnie Barca zawsze do wygranej potrzebowała dobrej lub co najmniej przyzwoitej swojej gry.
Ludzie piszą o "jajach", "grze do końca", "wygrywaniu ligi takimi meczami" opisując właśnie taki styl, tylko Barcelonie się to przydarza co najwyżej i by zwyciężać w maratonach, musi grać dobrze. My nie umiemy sobie "pomóc" obrzydzając grę lepszemu piłkarsko rywalowi, faulując tak by nie dostać kartek. Niestety. Tak jest. My jesteśmy drużyną, która za 8 fauli dostaje 2 kartki, a rywal za 20 1.

2

@michalgajdek "U Koemana widzę koszmar z polskiego szkolenia: "nie kiwaj, bo stracisz!"."
Ja bardzo zapamiętałem z zeszłego sezonu, kiedy Koeman się zachował buracko wobec Minguezy, który po nieostrożnym zagraniu stracił piłkę. Zdjął go z boiska, ochrzanił i nie podał mu ręki publicznie.
Włączył się wtedy @JarekS który wynosił wychowawcze plusy takiego postępowania trenera. Strasznie to naciągane, bo chamstwo plusem nie jest w żadnych okolicznościach, a Busquets co mecz popełnia 2-3 takie błędy, często będąc ledwie wysuniętym przed szeroko ustawionych ŚO na wprost naszej bramki. Przy szybkości, która uniemożliwia mu naprawienie swojego błędu. Totalna ilustracja wspomnianych podwójnych standardów.
To jest właśnie jaskrawe "nie kiwaj, bo stracisz". Do podobnego gatunku, doliczam ostracyzm wobec Puiga, ale ogólnie graczy którzy często obronili minuty, a na następne X meczy nie odrywają się od ławki - choćby Firpo po bardzo dobrym rewanżu z PSG.

Powtórzę, bardzo fajnie i przejrzyście sformułowane diagnozy największych bolączek Koeamana. Wszystko to, co składa się na fakt, ze jest trenerem na miarę Evertonu, którym być może brak presji na wynik pozwala mu na prawdę młodym zaufać, w którym odsunięcie graczy od rotacji, bo się na nich obraził, nie ma znaczenia w perspektywie, bo nie da ani zwycięstwa ani spadku z ligi.

1

"Wciąż uważam ją za bardzo niebezpieczną drużynę. Może złożyć jedenastkę z samych reprezentantów kraju."
Koeman : "polemizował bym"

2

@Filipfcb2000 no, LM z Borussią. Nasz idealny poziom to 0:3 z Bayernem.

3

@theadzio124 nie, nie "opluwają legendy" tylko krytykują beznadziejnego trenera, który nie tylko taktycznie poległ, ale nawet minimum - motywację, to wręcz uprawia sabotaż. Nikt nie twierdzi że Koeman nie jest legendą, ale dla wielu staje się oczywiste, że trenerem jest miernym, o czym świadczy dotychczasowa kariera na tym stanowisku.

13

@kakusus z kim? Z Granadą, z Getafe kuźwa. Barceloński styl 54 wrzutki, cruyfismo. Wymagać od graczy całe życie uczonych jak grać piłką, by wypierdzielali ją na oślep z Bayernem....
No i motywator niczym ZZ - od razu im powiedział , że z nimi to nic nie wygra.
Gościu na miarę Evertonu, a i tam za takie słowa byłby do zwolnienia.

1

@patry295 to dlaczego rozliczać rozgrywającego z goli ?

1

A za tydzień znów 0:4 z jakiś odpowiednikiem Rayo. Umówmy się, w tym momencie to nawet wygrana z Barcą, to żadne pole do budowy pewności siebie.

1

@LRey kuźwa... 54 okazje, by był groźniejszy niż neymar co Ronald nie omieszkał napomknąć i nic z tego. Troche feler tego planu.

2

"Błędy popełniane w obronie przekładają się na konieczność odrabiania wyniku"
To jest jasne, tylko co się przyczynia do błędów. Wcale nie to, że obrońcy są wybitnie słabi, bo zdarzają się słabsi w klubach które tracą znacznie mniej goli.
Brak pressingu i oddawanie piłki rywalom. To nasze słabości, których Koeman nawet nie zbliżył się by rozwiązać. on wręcz kontrolę nad meczami oddaje walkowerem, bo z góry wiadomo że pod presją się pogubimy, więc każdy kto może to nas ciśnie, stwarzając naszym obrońcom okazje do błędu, a ze gramy formacjami hektary od siebie, to żadnej asekuracji nie ma.

4

Jezusicku, jak ja się zgadzam :)
Dodałbym jeszcze dwa słowa klucze do opisu oczekiwań Koemana, które rozmijają się z długofalowymi celami Barcy - balans, plan B.
To pierwsze miałoby sie objawiać dodawaniem silnych graczy do pierwszej drużyny, co dla mnie absolutnie, od czasów Lucho, Valverde, którzy z tym coraz głębiej flirtowali, po Koemana, który traktuje to jako największe modus operandi nawet pod kontem przydzielania ról tym graczom którym ma, było tragiczną pomyłką.
Największe sukcesy, najlepszy football widzieliśmy w Barcelonie, kiedy plan A był po prostu dopięty, miał wykonawców na najwyższym poziomie. To My zamęczaliśmy rywali, biegając bardzo podobne dystanse do nich, ale robiąc to kiedy mamy piłkę, co automatycznie sprawiało że rywal swoje kilometry robił za piłką.
Genialnie pracowaliśmy całymi formacjami, wszyscy się przesuwali. Było u nas 3 pomocników, a rywal miał wrażenie, że przynajmniej 5. Albo cofali się przed wybiegnięciem skrzydłowi, albo wysoko podchodzili obrońcy. Później, za MSN zaczęły się rozciągać linie, choć nadrobiliśmy to jakością.
Dlamnie wciąż jednak chodzi o to, by być perfekcyjnym w tym co robimy, stylowi w jaki kształci graczy nasza akademia - by potrafili grać piłką. To takim graczom nieustannie pokazującym się na pozycji, ruchliwym, pokazującym się do podań musimy odważnie ufać. Trenerów dobierać tak, by oni umieli tak ustawiać drużynę, by Ci gracze tworzyli drużynę między naszą bramką a 30 metrem od bramki i rywala, by opcji podań każdy gracz miał co najmniej 3. Wtedy będziemy groźną ekipą. Wtedy na tym 30 metrze od gola będą zaczynały się nasze akcje - a o to chodzi w piłce, by przenieść ją swobodnie tam, gdzie różnicę zrobią indywidualności. Po tym poznać trenera.
Nasz jak słusznie zauważył autor gra na alibi, nie widzę żadnego planu w poczynaniach, a młodzież traktuje jak wymówkę, a jeszcze chce osłabić potencjał kreatywny, osłabiać umiejętność mijania pressingu, wklejając tam kolejne typy graczy, które jak Wijnaldum wcale z piłką orłami nie są. On oczekuje wręcz tego, że nasza drużyna będzie się głónie bronić, bo po co gracz który ma za zadanie niemal tylko ataki rozbijać. W Bayernie mają silnych fizycznie graczy, ale jednocześnie oni są technicznie, sprawni przy fizycznych zaletach. Pamiętam jak wyglądały mecze z Interem, czy Realem Mourinho, grającym 4-3 (4 obrońców, 3 DP), zawsze cierpieliśmy ale ruchliwość pozwalała nam utrzymać się przy piłce, stwarzać okazje. Nawet złe mecze wtedy, nie oznaczały że ktoś nas cisnął, a na pewno nie stać było na to drużyn końca tabeli la liga. A to do takiej przeciętności Równa Koeman.
Kolejna rzecz, to właśnie ów plan B. Ta sprawa ma dwa aspekty - plan B (wysoki napastnik) może być pomysłem, kiedy funkcjonuje wszystko inne - kiedy ciśniemy rywala, kiedy gra toczy się pod jego bramką, a tenże napastnik nie musi się ruszać niemal z jego pola karnego. Wtedy groźba zagrania do niego, lub zgrania przez niego piłki, wrzutki ze skrzydła powoduje że nie można zignorować bocznych stref swojej obrony i zostawić ich Barcelonie, że nie można poświęcić obu środkowych obrońców, by kryli niskiego gracza, Barcy. Obowiązki zwiększania ilości opcji, muszą za to przejąć nasi ofensywnie grający pomocnicy, którzy znów - muszą mieć blisko z miejsca w którym konstruujemy akcję, pola bramkowego przeciwnika.
To wszystko wymaga założenia, ze gramy blisko rywala, a nie nie możemy tego robić, nie umiejąc wyjść spod jego presji. Czemu De Jong w Ajaksie, Pedri w Hiszpanii nie mieli tego problemu. Bo nie grali w systemie, który nastawia ich na bieganie za piłką, systemie który sprawia że rusza się tylko gracz ją u nas mający, bo pozostali nie wiedzą co robić i stoją. Koeman tak narzeka na brak gracza robiącego przewagę, ale my nie wykorzystujemy tego co z takich akcji mamy i często się kończy wycofaniem piłki po minięciu rywali, bo brak dalszych opcji To jest zadanie dla trenera.
Tak, pewnie można by wszystko walić nogami jakiegoś Wijnalduma z dystansu, ale suche fakty mówią że najwięcej goli zza 16, w czołowych ligach Europy strzelił Messi, przez kilka ostatnich sezonów. Także to nie jest tak, że nie mieliśmy opcji. Problem jest taki, że takiej opcji już nie będziemy mieli nigdy i taki Wijnaldum strzeli 1/5 tego, albo i nie, więc ta opcja w ofensywie to żadne rozwiązanie.
Po co ta opcja B? Żeby grać Araujo, Pique i De Jongiem i trafiać 1 gola na 50 wrzutek? A z lepszym zespołem, który zbierze więcej piłek po tych głupich wrzutkach i skontruje nas kilka razy, co zrobimy, mając obrońców na desancie?

Długo by tu pisać, generalnie zgadzam się w całej rozciągłości....
I tylko problemy są dwa - nie ma za co Koemana zwolnić i co ważniejsze, nie ma go kim zastąpić. Moje marzenie Bielsa, przedłużył umowę z Leeds.

6

"To wszystko dlatego, że w ataku brakuje nam piłkarzy, którzy mogą zrobić coś dzięki swoim akcjom indywidualnym."
"Mam prostą odpowiedź. Spójrzcie na listę powołanych. Co można z nimi zrobić? Grać tiki-takę?"
Nie kuźwa Kuman, od razu oddać mecz walkowerem. To spójrz na ławkę Granady, której 90 minut nie mogłeś strzelić gola. Cóż za potęgą jest Getafe.
Z takimi tekstami to se wracaj do Evertonu. Jak mnie ten gość wkurza. Nie umie niczego przyjąć na klatę, słaby trener, który wymaga od graczy motywacja, a winę zwala na nich....

"Wiadomo, że musimy zawsze grać stylem Barcelony, ale jeśli drużynie pomoże coś innego, to trzeba to zrobić. Moim zdaniem dzięki tym dośrodkowaniom zagraliśmy świetny mecz."
Nie, no to jaki jest przeciętny? Ten z Bayernem? To w tej skali, nie bardzo mam ochotę oglądać słabe, bo boję się że zwymiotuję.

1

@zeko0 z drugiej strony lepiej tak, niż jak od trenera słyszysz, że wszystkie porażki to wina zawodników, bo są za słabi... po meczu z wszechmocną granadą.

1

@aro1 A De la Fuente? Wystarczy zobaczyć jak sobie radzi w OL. Chłopak na prawdę świetny. Fakt że pozycję pewnie preferował tę samą co Depay, ale mimo wszystko - solidniejszy był na skrzydle, a opcja B jest beznadziejna skoro i tak w ataku gra wówczas 2 ŚO.

1

@DonFerdinando Nie dawaj się przegadać realizatorom. Frankie zagrał mocno przeciętny mecz ale na tle takiego Busquetsa, Roberto, Coutinho to i tak 2 razy bardziej owocny.

6

"W przerwie Ronald Koeman dokonał jednej korekty. Swój występ zakończył Sergi Roberto, którego zastąpił Luuk de Jong. "
To zdanie powinno brzmieć "w przerwie porażkę, zastąpiła katastrofa"

8

Co powie Ta...Koeman ? Co powie Koeman?

Czy znów się wykręci czy dziecko zniechęci? Nie!

Tę piosnkę dedykuje naszemu dzielnemu trenerowi, który zagrał chyba pierwszy w historii Barcy taktyką odwróconego okręgu.... (pozdro dla wtajemniczonych), znaczy ofensywną 3 stanowiło 2 ŚÓ i kołek.
Ta niesłychana wariacja totalnego footballu Cruyfa użekła cały stadion. Dobranoc.

1

@sebsbastiams.fcb.fan92 Teraz to znaczy gdzie? W Vitsel Kobe? Raczej trudy sezonu są trochę mniejsze.

1

@AxelF sam sobie odpowiem - takiego "szału" z Granadą, co nasi robią to się nie spodziewałem. to ja tu kurna nie wiem. Może Koeman ma plan, ale na razie nie wygląda.

1

@FvZ89 wincyj drewniaków, wincyj "siły" w środku. To właśnie tego nam brakuje jak wszyscy stoją i się na siebie patrzą.

3

@RanDiFCB no, a do momentu zejścia, według sofascore, najlepszy na boisku w PSG i 2 w ogóle, mimo że to Neymar miał bramką na 1:1. Kilka dryblingów, 2 kluczowe podania, poprzeczka, celny strzał... widać nowość, bo u nas to tyle z Bayernem cała drużyna nie miała.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: