11

" Nie jest to najlepsza wizytówka LaLigi.", ach jeszcze to. Tebas myśli dokładnie odwrotnie, oni właśnie "gonią" PL puszczając Messiego i zmieniając przepisy tak, by drużyna faulująca 20-kilka razy dostała 1 kartkę.

35

Na prawdę nie docenialiśmy Barcy Guardioli. Wtedy wszystko było tak poukładane, a przecież z takimi Interami, Chelsea, Atletico, Realem graliśmy co chwila. Tam nikt nie stękał że my karyple, a oni tacy wielcy i silni, tylko było tak ruchliwie, szybko piłką u nas, że nawet jak mecz jakiś nie wyszedł, to my siedzieliśmy na ich połowie niemal od początku do końca.
Guardiola zawsze mawiał, że jak zdążają Cię faulować, to za wolno grasz piłką i wtedy to działało. A teraz "filozofia" nam została, tylko wszystko zajmuje 3x tyle czasu i większość nie biega, a nasza "gwiazda" słynie z obrony, bo jeszcze nic nie zrobiła szybko piłką....
takie czasy.

2

@Carlosss a kto mówi że Twoja Bro?

2

@DJ6 "Świetnie patrzy się na De Jonga, ta technika użytkowa i utrzymywanie się przy piłce, brakuje tylko więcej prostopadłych podań, ale to i tak szef w środku pola."
Bo on na tę samą chorobę cierpi od lat- "brak celu podania" Jak podać do Griezmanna jak ten stoi schowany. Busquets, powinien tam biegać, a ten podać ze stojącej potrafi, ale sam niemal nie biega żeby się do akcji pokazać. W jego strefie kto grywa? Roberto - to też nie jest ruchliwy, błyskotliwy zawodnik z tendencją do podań do przodu, to gość który jak ma parę metrów wolnych to je zrobi, ale też wybiera bezpieczne opcje.
Teraz jest Depay i tam jakoś to wygląda, ale za parę meczy wszyscy się zorientują że Memphis to nasze jedyne zagrożenie i z drużyny Messiego staniemy się drużyną planu anty-Depay.
Dlatyego ja tak cenię Puiga, bo on wiecznie do gry się pokazuje, teraz są Nico, Gavi u których też są te cechy. Mam nadzieję, że oni dadzą impuls.

6

Ale komentatorzy to też czereśniaki. Zawodnik Barcy faulowany taktycznie, brak żółtej a Ćwiąkała, ze przesada żółta, że teraz ma być mniej kartek... kurna, taktyczny jest z automatu kartka, bo to taktyczny.
Co roku jest to samo, Getafe 50 fauli, z czego 20 nie odgwizdanych, 1 kartka. Barca 10 fauli, 15 odgwizdanych 3 żółte. A kartka dla Depaya za walkę w ofensywie, przy tym co robili gracze Getafe to już w ogóle śmiech. Człowiek to widzi, a jednak się łudzi że jakieś sędziowanie może w tym roku się poprawi.... durny.

3

@Carlosss Barto dał Borussi 120+zmienne za nastolatka który ma w głowie niepoukładane.

1

szkoda że kurna sam nie przyjechał....

1

dobra, niech będzie 10 mln, ale 50% z przyszłego transferu.

1

@panczo ja go kwestionuje na stanowisku trenera Barcelony. Gorąco wierzę w jego miłość do klubu, oddanie, poświęcenie. Tylko chciałbym by trener to akurat był specjalista od taktyki, zarządzania kadrą, zmian.
By doskonale motywował, nie pozwalał na rozluźnienie, które po pogonie przez pół sezonu pozwala przegrać mistrzostwo w pięć ostatnich kolejek, usprawiedliwiając to na zasadzie "ale zdobyliśmy PK".
Tak wiem, jakie są realistyczne cele ale mistrzostwo było w zasięgu akurat w tamtym sezonie.
Po drugie, jeśli zaczynasz sezon od usprawiedliwień, że na kursie nie uczyli Cię radzić sobie z 32 osobową kadrą, to słabo to wygląda.

2

@mart obrzydzenie to złe słowo, ale wielki zawód, rozczarowanie... tak.

1

@Maker0 to nas coś łaczy. Ja też nie wiem dlaczego :)

1

"Zdobyliśmy reputację, na którą moim zdaniem nie zasługujemy. "
Mówi gościu, który dzieli szatnię z Damianem Suarezem, Nyomem, Oliverą, Djene.... nie, no zupełnie nie zadłużona reputacja. Oni powinni co mecz mieć 2-3 czerwa więcej.

1

@Gall v"to CR ma 36 lat więc zastawianie go z 34 letnim Messim nie jest do końca uczciwe"
ale porównują wszyscy osiągnięcia Ronaldo, do aktualnych osiągnięć Messiego, mimo że Ronaldo na swoje miał 100 meczy rozegranych, 2 lata więcej. To działa w obie strony.

5

@parpe a ja myślę że się czepiasz. Dzięki temu, nie muszę się błąkać po stronach psg do którego czuję jedynie antypatię, a Messi będzie legendą na zawsze.
Ciebie za to, ominięcie tego artykułu i wszystkich innych o Messim jak Ci przeszkadzają, zajmie mniej niż napisanie tego komentarza.

1

@forest Zarabia 10 z kilku wykresów jakie widziałem.

5

@Persyfl Mało fortunny przykład z tą Holandią. To kraj w którym państwowa kolej wynajeła wagony do wywozu żydów do obozów, władzę po okupacji stworzył kolaboracyjny rząd złożony z faszystowskich partii, z korzeniami przedwojennymi z resztą, a o "trudach" okupacji, krążą dowcipy, według których największą uciążliwością, były znikające rowery obywateli Holandii.
Bardzo wymierne. Ta liczba ludności to tu już chyba słabe znaczenie ma.

2

@DaniAlves95 nie, no wybacz, ale niefortunne tłumaczenie.
"jak dla mnie jest to podkreślenie fizycznej/szybkościowej przewagi " określenie "ciemnoskóry" ? To czy skośnooki jest synonimem genetycznych predyspozycji do murarstwa ? (mur Chiński, te sprawy).
No nie, to jest właśnie stereotyp rasowy - czarnoskóry=szybki/silny.
Są sportowcy atletyczni i wysocy, są szybcy i niscy, są raczej stateczni, ale np zwrotni. Trudno tu stawiać znak równości kolor skóry=konkretny typ.

2

Ja osobiście uważam, że 2 oseny to zbyt mała dysproporrcja między Busquetsem a De Jongiem.
Cały tamten sezon naczytałem się, jak to Busquets podnosi swoim zaangażowaniem ofensywnym ocenę, jak te 2-3 podania wyczarowujące sytuacje z przodu, przykrywają straty wynikające z nonszalancji z tyłu,m kiedy sytuacje stwarza rywalowi, alobo tabun sytuacji, kiedy minięty w pierwszym tempie, naweet nie goni rywala, bo Ci są 10 metrów za nim on się zdąży odwrócić.
W tym meczu tylko te dwa ostatnie elementy były widoczne - łatwość z jaką był mijany, brak pressingu i straty, a w końcu grał znacznie głębiej, więc to było jeszcze groźniejsze.
W przeciwieństwie do De Jonga z tamtego sezonu, ustawiającego w podobnej strefie, absolutnie nie sprawił, że pod presją rywala potrafiliśmy wyprowadzić piłkę. W ręcz przeciwnie - odpowiedzialność spychał na bocznych obrońców niezmiernie często.

De Jong, za to od zaangażowania w defensywę, w trudnej pierwszej części meczu, kiedy totalnie Athletic zaskoczył nas intensywnością, po bycie jedynym z dwóch jasnych punktów ataku, ogarniał całość. Wybitnie niesprawiedliwa różnica ocen, lub strasznie niesprawiedliwa była ich wykładnia za tamten sezon.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

1

@Patry10 A w drugim meczu, "wojowniczy żół ninja" jeden jedyny raz urwał się Firpo grającemu na prawej stronie. Jak Mbappe nie może na prędkości zejść na lepszą swoją nogę na strzał to się męczy.
Pewnie, że jak się wystawia w pierwszym meczu tak druzynę, że gra na Desta, który się go boi, Pique, który gra pierwszy mecz po zaleczaniu kontuzji, która miała się skończyć operacją i Lengletowi, który karne prokuruje od patrzenia, to za dobrze to nie wyjdzie.

2

11/12 1050 goli. Z czego 50 strzelił Messi i pozostałe 1000 cała reszta ligi. Jak bardzo to niesamowite.

9

Ktoś tam w agencji ma u niego plan. Najpierw chcieli go ograć w RB, a potem pchnąć za gigant kasę do Anglii, ale to że Barca staje okoniem i nie chce go puścić za marne 5 mln torochę plan komplikuje. Dopiero za rok za darmo jakiś angielski gigant z nim podpisze i kasa się będzie zgadzać., Tam dostanie i 6 mln za sezon i 20 za podpis i prowizje...

3

@rdam a to akurat też farmazon "liczy się to co w sieci".
Pytają go o odczucia, a odczucia każdy ma faktycznie takie, że Bilbao nas fizycznie rozjechało i zremisowaliśmy po jednym ich błędzie. Czemu ma tego nie powiedzieć ?

1

"Wiele szans a mało bramek: Jeśli nie zdobywamy bramek, nie wygrywamy meczów. "
Zawsze jest tak, że jeśli bombardujesz bramkę z byle pozycji, to sporo strzałów jest niecelnych, niedopieszczonych. Jak oddajesz 15 strzałów, z których 5 jest celnych i pada 1 bramka po głowie, to przy tym stylu gry, całkiem normalna statystyka.
Z drugiej drużyny które grają cofnięte, mają jedną-dwie kontry, ale 100% często zdarza się, że strzelają te 1-2 bramki. Czy wtedy nie zasługują na gole?
No i Barca - latami grała tak, że dopieszczaliśmy, czasem wręcz za bardzo, te okazje. Czasem jedno podanie za dużo, ale latami mieliśmy bardzo wysoki stosunek strzałów celnych do w ogóle oddanych i goli do strzałów celnych.
To wybór trenera i jakość zawodników.

2

@Elvisek może wynika to z naszej reputacji, moze ze stylu, może z faktu, że jak nie faulujemy 30 razy ostro tylko 5, to sędzia ma poczucie, że może każdy z tych fauli ukarać.
Trudno mi powiedzieć.
Rezultat jest natomiast taki, że Rywal Barcy popełnia 20 fauli + kilka nieodgwizdanych i ma 2 kartki, Barca 15 fauli, z czego 5 naciąganych i kończy z 3 kartkami, z czego 1 taktyczna. Taki stan jest od lat i te nowe zasady mogą jeszcze pogłębić.
Zastanawiam się też, jak się te wytyczne mają do słów Hazarda, który po przyjściu do La Liga stwierdził że tu sędziowie nie chronią graczy i narzekał na to, że mnóstwo drobnych fauli na nim w ogóle uchodzi uwadze.
Facet kilka lat był gwiazdą, tej teoretycznie "fizycznej" PL, z bardzo ryzykownym stylem gry polegającym na dryblingu, w pierwszym sezonie La Liga spędził więcej czasu na L4 niż na boisku bo nie mogli go poskładać z kumulacji tej fizycznej gry.
Także naprawdę zastanawiałbym się, czy problem zdiagnozowali poprawnie.

1

@blazeq Prawda, ale też nie usprawiedliwiałbym tamtej dysproporcji okresem przygotowawczym tak bardzo. Barcę od startu ligi dzieliły 2 tygodnie nie 2 miesiące.
Co do drugiej części - tak, Getafe to zawsze był niewygodny rywal od czasów, kiedy zaczął ich prowadzić Bordalas. Może nawet wcześniej. W La Liga oprócz Marcelino, jest taka grupa trenerów która krąży między ekipami, które później słyną z takiego brutalnego wręcz, bezkompromisowego grania. Czasem, jeśli trener wyznający taki styl trafia do zespołu z lepszymi graczami, to nawet może to dać i wyniki i nie wyglądać najgorzej.
Zobaczymy jak Koeman sobie poradzi, bo ewidentnie problem widzi nawet on, ale recepty szuka już drugi sezon. Wydaje się nią być głębsze cofnięcie pivota, ale jakoś brakuje nam ruchliwości ciągle.
Jeden De Jong który potrafi z piłką pobiec do przodu 20 metrów, mimo asysty rywali, zamiast podania do tyłu, to mało.
Busquets już nie wydala a pod presją popełnia masę błędów. On zaczyna być dobry w pewnych etapach meczy, albo kiedy układają się w określony scenariusz, z dominacją Barcy. Jak jesteśmy pod stałym ciśnieniem, to ani kreatywności, ani złamania schematu,, ani szybkości decyzji... Może kilka szans więcej dla Nico czy Gaviego. Nawet kosztem błędów, bo z punktu widzenia drużyny, nie ma znaczenia czy myli się/nie wykorzystuje szans na dynamizowanie akcji weteran, czy młodzik, a tamci choć doświadczenie zdobędą.

17

Gdyby jeszcze być pewny tej sytuacji z Brajtem, bo w kryteriach tego sędziowania, raczej według mnie kontakt nawet słabszy niż ten po którym Pique dostał w żebra, a tam faulu nie było.
Zwłaszcza że Brajt walczył o piłkę, a ten gracz bilbao, co tam w Pique się władował, to nawet o piłce nie myślał.

1

Czyli następny mecz obrona to Araujo + Umtiti/Leglet/Mingueza? A ja cie pierdziele z Getafe.,.

1

@blazeq No i takich drużyn jest wiecej niż Atletico, Athletic czy Getafe. w la liga też już od kilku lat kluby doceniają intensywność. Jak się popatrzy na trendy, to co najmniej wysoki napastnik, albo silni pivoci bywali w każdej drużynie. Athletic jest po prostu taki od lat, ale to nie znaczy że w samej lidze to rzadkość taka fizyczna walka.
Nie oznacza to też że nie zgadzam się z tezą autora, bo z fizyczną walką nie radzimy sobie strasznie i to nie tylko Atletic czy Bayern, Liverpool, Roma, ale Getafe, nawet przeciętniacy potrafią nas wbić w ziemię pressingiem. Różnica polega tylko na tym, że jeśli rywal ma kasę i jakość, to ten pressing jeszcze się przekłada na stwarzanie okazji w ofensywie dla niego i wtedy nawet nasi nieźli obrońcy wyglądaja jak słabiaki, bo mają mnóstwo okazji żeby się pomylić.
Z Resztą z RB to widzieliśmy.

1

@Elvisek tylko te wytyczne to działają w jedną stronę. Jak zawodnik Barcy gra mocniej w kontakcie, jak Brajt przy golu Araujo to faul jest. W drugą stronę, Pique staranowany przez gościa nie zainteresowanego piłką - nic.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: