0

Gol z Bayernem na AA.
Gol z Sevillą na CN 08/09
Gol w Superpucharze z Realem na 3-2.
Pamiętam jeszcze z jedno lub dwa trafienia, ale nie chce mi się ich szukać.

0

Alves nie ma już tyle sił, żeby biegać jak lokomotywa od jednego pola karnego do drugiego. W Brazylii rozsądniej gospodaruje się jego siłami, dzięki czemu nie zostawia za sobą potężnych wyrw w obronie, które są notorycznie wykorzystywane przez CR7 czy innych szybkościowo usposobionych zawodników. Trzeba go przestawić na zadania typowo defensywne, od razu będzie można zauważyć zmianę jakościową w jego grze, szczególnie, iż jego wrzutki są beznadziejne, więc nie ma po co za bardzo wyruszać na wyprawy pod pole karne, zresztą z Messim już też tak nie współpracuje jak kiedyś. Liczę, że sztab wyciągnie wnioski i z poprzedniego sezonu, i oglądając go w Pucharze Konfederacji.

0

Mam deja vu z Lewandowskiego. Do połowy sezonu, w którym wygryzł Barriosa - słabo w LM, to dopiero jego pierwsze podrygi, nie strzela wielkim. Druga część rozgrywek, gol z Bayernem, hat-trick w Finale Pokal z Monachijczykami - fart, przypadek. 30 bramek w sezonie? Niech potwierdzi klasę w kolejnym. A w następnym znowu świetna gra w Bundeslidze i bardzo dobra w LM - fart, drewniak, błąd Pepe. Ponad 30 goli w sezonie. Niech potwierdzi za rok swoją klasę...i tak w koło panie Macieju...

Neymar gra tak, że momentami szczęka opada. Istnieje duża doza prawdopodobieństwa, że w naszych barwach będzie spisywał się równie dobrze lub nawet lepiej. Po ostatnich meczach dostrzegam już to, że na bank w lidze hiszpańskiej sobie poradzi. Co do innych rozgrywek, jednak wstrzymam się z osądami, bo w LM wyniki zależą od całej ekipy, co pokazał chociażby ten sezon.

0

Czesiek nie nadaje się do tak wolnej gry. Nie jest w stanie uwypuklić swoich walorów w grze wszerz boiska. On się w tym systemie męczy i nudzi. Jego mocną stroną są prostopadłe podanie, dopieszczone zagrania za plecy czy gra z pierwszej piłki w szybszym tempie. Kto nie wierzy, niech sobie obejrzy ponad 100 asyst jakie zaliczył w Arsenalu. Tam nie było autystycznej zigi-zagi. Jak on ma zagrać światowej klasy piłkę, skoro w okolicach 30 metra mamy gęstwinę rozszalałych, gotowych pokroić defensorów oraz pomocników rywala? Pytam się, jak on ma to zrobić? Znajdzie się "mądry", który mi to wyjaśni?

Oczywiście, że żonglowanie pozycjami wpływa na skrupulatną erozję jego formy. Zrobiono mu wiatrak z głowy. Dzisiaj pieczesz bułki, a jutro robimy z ciebie biznesmena i masz nimi handlować. I to tak, żeby firma na tym zarobiła! Inaczej zostaniesz wygwizdany, niezrozumiany. A już to, że predyspozycji do obrotu towarem nie masz, to mnie nie interesuje. Tak to właśnie ma być? Głupota na głupocie, głupotę goni.

Kiedy Czesław prezentował się najlepiej? Ano, wtedy, gdy musieliśmy włączyć V bieg i nie być wyrachowaną ekipą na procent posiadania piłki, a zacząć grać szybciej, ryzykowniej vide Sevilla, Deportivo lub gdy przeciwnik wcale się nie bunkrował, tylko próbował grać z nami otwarty futbol, także wtedy, gdy rywal był na tyle słaby taktycznie, że nie był w stanie utrzymać żelaznej dyscypliny między formacjami i wracał do domu z bagażem w okolicach manity - Getafe, Mallorca, Rayo, Levante, Athletic, Espanyol. To właśnie wtedy miał możliwość grania, tego co lubi. I jak to wychodziło? Pięknie.

Pomimo tych wszystkich usterek związanych z naszym ustawianiem się na murawie i rozkodowaną filozofią gry Fabs uzbierał pokaźny koszyk z bramkami i asystami. Trzeba być niespełna rozumu, żeby go krytykować.

0

Małe porównanie.

Xavi.
Sezon 99/00 -> PD - 45 minut, CL - 533 minuty (20 lat)
Sezon 00/01 -> PD - 1336 minut, CL - 262 minuty (21 lat)
Sezon 01/02 -> PD - 2696 minut, CL - 968 minut (22 lata)
Sezon 02/03 -> PD - 2506 minut, CL - 1032 minuty (23 lata)

Thiago.
Sezon 10/11 -> PD - 668 minut, CL - 90 minut (20 lat)
Sezon 11/12 -> PD - 1825 minut, CL - 431 minut (21 lat)
Sezon 12/13 -> PD - 1414 minut, CL - 116 minut (22 lata)

0

W sumie z Busim masz rację. Zbyt pochopnie wrzuciłem go na tę listę. Jak najbardziej bilans zerowy.

0

Zubizareta to jest głąb kapuściany do potęgi entej. Ja, zwykły kibic Barcelony pisałem przed tymi Mistrzostwami U-21, że to będzie turniej, który może podziałać jako odskocznia dla Thiago, gdzie wykaże się swoimi wielkimi umiejętnościami, przez co zostanie zasypany ofertami. A ta pierdoła, zamiast naciskać na podpisanie nowego kontraktu nic nie zrobiła. Nic! W tym samym czasie, Andoni bronił kolegi, który kręcił lody na transferach. Powinni go wyrzucić na zbity pysk.

0

Czy Iniesta miał słaby sezon? Nie wydaje mi się. Potrafił się odnaleźć i na lewym skrzydle, gdzie był ustawiany przez pierwszą część sezonu i wywiązywać się ze swoich zadań w środku pomocy.

Wiadomo, że statystyki nie są Pytią, ale na pewno wiele wnoszą do końcowej oceny. A te, miał lepsze niż sezon lub dwa temu. Wyjątkiem może być Liga Mistrzów, tylko pragnę tutaj przypomnieć, iż cały zespół zagrał jedną wielką kupę w tych rozgrywkach. Celtic był dla nas równorzędnym partnerem, Spartak zalazł za skórę, Benfica była trochę słabsza, Milan zaskoczył, PSG przeszliśmy na pół-szczęściu, a Bayern przegarbował nam tak tyłki, że do dzisiaj jeszcze pieką. Stąd też wina rozkłada się na całą ekipę, a nawet taki Magik jak Andrzej nie był w stanie zdziałać nic od siebie ekstra, wobec wyczerpanej formuły, którą na siłę eksploatował Tito.

Do tego dodam, iż po raz pierwszy od dawna Andrzej nie złapał żadnej kontuzji w przeciągu całego sezonu. Nowość!

Jeżeli miałbym wskazać palcem, kto mnie zawiódł, to zdecydowanie Alves, Pique, Busquets, Xavi, Pedro, Villa. Chilijczyk się ogarnął pod koniec, więc u niego bilans jest zerowy.

0

Spokojnie. W Bayernie też tak łatwo o pierwszy skład by nie miał. Schweini, Kroos, Martinez. W Man Utd z kolei, w środku pola dominuje zazwyczaj tartak i piłkarze o nieprzeciętnych umiejętnościach technicznych nie są w stanie odpowiednio błyszczeć. Ostatnim takim był chyba Becks. Kagawa nie jest w stanie się tam odnaleźć, a talentu mu nie brakuje. Chyba, że nowy trener nagle zacznie grać inaczej. Także Thiago ma twardy orzech do zgryzienia. Najkorzystniejsza oferta wydaje się być z Barcelony, zarząd powinien przedstawić mu nowy kontrakt. Takie jest moje zdanie.

0

Co prawda, nie podoba mi się sprzedaż miejsca na koszulkach, ale to z tego względu, iż jest to wiekopomna tradycja, od samego założenia klubu. Natomiast co jest złego w reklamach na murach La Masii? Nie można się zaszyć w buszu i żyć z dala od współczesnego świata, szczególnie w sytuacji, kiedy nasza polityka transferowa od Gasparta do Laporty opierała się na topieniu setek milionów euro w błocie, chociażby oddawaniu zawodników za darmo (sic!). Zrobiłem kiedyś zestawienie i wyszło, że na szlachetnym pozbyciu się piłkarzy za friko straciliśmy ok 300 mln euro! Tyle, co mniej więcej wynosi zadłużenie. Może i Laporta miał Barcelone w sercu, ale też dziwnie to interpretował - aferami szpiegowskimi, totalną nierentownością. Rosell zdaje się być świetnym przedsiębiorcą, natomiast również ma swoje za uszami.

Dochodzę do wniosku, że barcelońska scena zabetonowała się jak nasza rodzima polityczna. Mamy do wyboru Rosella albo Laportę. Czy naprawdę jesteśmy skazani na wzajemne oszczerstwa, zasypywanie się pozwami? Odnoszę wrażenie, że walka o fotela Prezesa strasznie się upolityczniła, co mi się bardzo nie podoba, gdyż tam, gdzie wchodzi ta prostytutka zawsze zaczynają się kłopoty. Czy nie ma nikogo świeżego w zarządzie? Kogoś kto znokautuje tych panów, jednocześnie łącząc największe zalety, które w sobie posiadają owi barceloniści? Taka hybryda byłaby idealna. Mądry, rozważny, stabilny Prezes z wielkim sercem, dbającym o Tradycję.

0

Thiago i Montoya po raz drugi w swojej karierze wygrali Mistrzostwa Europy U-21. W poprzednim finale ze Szwajcarią, Alcantara również strzelił bramkę, pięknym lobem z rzutu wolnego.

0

Puyol podczas parafowania nowego kontraktu stwierdził, iż sam podejmie decyzje o tym, kiedy opuści klub. Jeśli tylko zauważy, że jest balastem zamiast pomocą, rzeknie - basta! Komu jak komu, ale takiemu Kapitanowi wierzę w każde jego słowo i tego się będę trzymał. Amen.

0

Santana? On w BVB się strasznie kaleczył. Przeciętny, fizyczny obrońca z małym mózgiem. Oczywiście, zaraz pojawią się adwokaci Brazylijczyka, tyle, że pewnie żaden z nich nie oglądał 90% jego występów przez ostatnie 3 lata...

0

Gratulacje za całe Mistrzostwa dla chłopaków - i naszych, i tych z Madrytu, i z Malagi, i z Athleticu, i z Man Utd, i z innych drużyn. Razem stworzyli nieprawdopodobny zespół. W różnych momentach turnieju, różni zawodnicy ciągnęli ekipę do przodu.

Ze swojej strony dodam - Thiago dzisiaj był bezkonkurencyjny, idealny. Wiedział, kiedy wycofać, kiedy szarpnąć, kiedy zagrać prostopadłą piłkę, kiedy zrobić z rywala przecier, kiedy odpowiednio się ustawić, kiedy czysto odebrać piłkę. Oprócz tego klasyczny hat-trick. Bardzo inteligentny zawodnik. Zostań z nami!

0

Co ten Thiago dzisiaj wyprawia. Przewyższa wszystkich o dwie klasy.

0

Tyle w temacie Thiago. Diament.

0

Saga o Neymarze trwała dobre dwa lata. W końcu, po heroicznych zapasach z Santosem oraz innymi udziałowcami, Sandro Rosell mógł dumnie wypiąć pierś i rzec - chcieliście Reinkarnację Pelego? Właśnie, specjalnie dla Was go wyszarpałem. Za 57 mln euro. Kurtyna opadła, spektakl zakończony. Drakula zrobił swoje i może odfrunąć do swojej siedziby.

Po wertowaniu licznych stronnic, akapitów, kropek, kresek, po całym tym mozolnym dla zwykłego kibica oswajaniu się z przyjściem Brazylijczyka, raz był już bliżej, raz dalej - po tych zszarganych nerwach, oczekuje jednego. Chciałbym, aby został odpowiednio wykorzystany w drużynie. Dla równowagi podam na tacy Czesława i stwierdzę, że chłopak po dwóch sezonach, sam jeszcze nie wie, jaka jest jego rola w klubie, a przede wszystkim, jaka jest jego pozycja na boisku.

Tito musi stanąć na rzęsach i przygotować miejsce oraz funkcje Neymarowi. Bardzo możliwe, że tak uniwersalny zawodnik będzie wielozadaniowy, oczywiście w ramach jednej formacji - ataku. Już tam trener widząc go bliska, wierzę w to, że podejmie odpowiednie decyzje, wszak, rehabilitacja naszego szkoleniowca przebiega pomyślnie, więc w następnym sezonie nie powinno być żadnych wymówek. To także będzie oznaczało, iż Vilanova ma się lepiej, a tego chyba wszyscy chcemy.

Nie mam pojęcia jak go ustawiać, czym ma się zajmować podczas gry, a czym nie. Zwykły kibic zastrzeżenie będzie mógł zgłaszać, dopiero po jakimś czasie. Jak na razie nie rozegrał żadnego spotkania w naszej koszulce. Proszę Cię Tito - niech Neymar będzie Twoim crackiem, Twoim asem, Twoim atutem. Zrób wszystko, aby gwiazda sprowadzona za niemałe pieniądze błyszczała pod Twoją opieką. Kwestie ekonomiczne są ważne, ale schodzą na drugi plan, kiedy gracz o takim potencjale przekracza próg Camp Nou.

0

Chciałbym zwrócić uwagę na pewien aspekt. Oczywiście, o ile wszelkie informacje związane z wydatkami i budżetem są rzetelne.

Kwota w budżecie przeznaczona na transfery to 50 mln euro + dochód ze sprzedaży innych zawodników. Za Neymara zapłaciliśmy 57 mln euro, ale ponoć w tym sezonie rata wyniosła tylko 10 mln euro, zatem resztę mamy zapłacić rozłożoną w czasie. Do tego 9 mln rzekomo miało się zwrócić. Pozostaje 49 mln euro w sakwie. Zarząd ogłosił, że nie zamierza sprowadzać w tym sezonie bramkarza. Pozostaje kwestia obrony. Zakładając, że sprzedamy Villę, Bojana, Afellaya, Fontasa i JdS możemy spodziewać się wpływów ok 30 mln euro, co daje nam ok 70 mln euro na bieżące wydatki. Podkreślam, jeżeli te wszystkie informacje były sprawdzone. Co to oznacza? Thiago Silva, David Luiz, Koscielny czy inny stoper jest jak najbardziej w naszym zasięgu. Ba! Można kupić jedną wielką gwiazdę i drugiego młodzika, który może w przyszłości eksploduje talentem. Gaża samych zawodników przy tak skonstruowanej polityce finansowo-transferowej nie miałaby wielkiego znaczenia. Wniosek (jeśli to prawda) - Rosell w kwestiach ekonomicznych wciąga Laportę nosem. Teraz trzeba poczekać, czy to tylko była zasłona dymna i wrzucanie kurzych nóżek do bulgotającego kociołka, czy naprawdę Sandro jest mistrzem negocjacji. Już za chwilę się dowiemy.

Mata jest nam niepotrzebny. Gdzie go upchniemy? Poza tym, jak napisał Geble, chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie wypuści z rąk takiego cracka?

0

Opieram się tylko i wyłącznie na tym newsie. Co to w ogóle jest, do stu piorunów?

"...powinien zrezygnować z Valentína w związku z nieprawidłowościami wykrytymi w ruchach transferowych w Barçy B i Juvenil A."

Od pracy podopiecznego Zubiego czuć jakiś swąd. Wykryto nieprawidłowości. Na pewno nie są to kolosalne sumy, jednak chodzi o sam fakt. Nieprofesjonalizm, krętactwo. Niczym Rejtan Andoni rozdziera szaty i podaje się do dymisji, pokazując "wartości"? Jakie? Wstawianie się za pracownikiem, który kombinuje? No ludzie kochani. Totalna abstrakcja. A już apogeum to przedłużenie im umów. To w końcu tam były jakieś nieprawidłowości czy nie? Czy ktoś ponosi odpowiedzialność za rzekome straty finansowe, czy wszystko zostało zamiecione pod dywan romantyczną akcją Zubiego? To jest chore.

0

Bzdura.

Xavi w jego wieku zagrał w PD 2696 minut i 968 minut w CL. Iniesta 1753 minuty w PD i 535 minut w CL. Thiago 1414 minut w PD i 116 minut w CL.

0

Wypożyczyć. Jest niestety spora szansa, że przejmie pałeczkę po JdS. Chyba, że odejdzie Thiago, wtedy na pewno otrzyma sporo minut w pierwszej drużynie.

0

skubi07

Xavi PD - 2191 minut, CdR - 355 minut, CL - 944 minuty. Razem -> 3490 minut
Iniesta PD - 2095 minut, CdR - 434 minuty, CL - 803 minuty. Razem -> 3332 minuty
Cesc PD - 2303 minuty, CdR - 400 minut, CL - 528 minut. Razem -> 3231 minut
Thiago PD - 1414 minut, CdR - 379 minut CL - 116 minut. Razem -> 1909 minut

Alcantara przez kontuzję stracił - 6 spotkań w PD, 4 w CL i 1 w CdR. Nie liczę SuperPucharu, tam w ogóle nie zagrał ani minuty. Oczywiście, nie wiemy czy byłby w nich i tak wystawiony (no nawet niech zagrałby 50% z nich to i tak ogromnie nie zwiększyłoby to jego frekwencji). W PD zaczynał 15 razy w pierwszym składzie, 12 razy wchodził z ławki.

0

Tello to świetny piłkarz, bardzo mi się podoba jego styl.

Wyraziłem swoje zdanie na temat Thiago i systemu jakim operuje Tito. Woli eksperymentować, prawie non stop stawiać na zawodników ze stażem. Ok, to jest jego wizja, mi się ona bardzo nie podoba i nieraz już wyraziłem dezaprobatę wobec jego decyzji. Zobaczymy co zrobi w następnym sezonie.

Bardziej mam żal do "kretyna", który konstruował mu umowę. 60 % meczów z całego sezonu? A co z kartkami, karami, kontuzjami, wyjazdami na turnieje? Takie rzeczy trzeba przewidywać. 60 % meczów, w których jest dostępny i tyle. Sprawa rozwiązana. To pewnie, pan Zubi spaprał robotę.

0

Nie wiem jaki kretyn konstruuje klauzulę 60 % meczów z całego sezonu. To powinno być 60 % meczów, w których jest dostępny. I basta. Kontuzje, kartki, powołania na różne turnieje. Czy nikt nie potrafi tego przewidzieć?

0

Akurat nie myślałem o Harrym, tylko o średniowiecznych doktrynach alchemicznych, wedle których, ołów można było zamieniać w złoto za pomocą owego kamienia. Temat wziąłem z genialnej książki "Katedra Marii Panny w Paryżu" Wiktora Hugo, bardziej znanej jako bajka "Dzwonnik z Notre-Dame".

0

Witam,
Źle zinterpretowałeś moje słowa albo ja nieprecyzyjnie się wyraziłem.

Utalentowana młodzież. Przez to rozumiem NIE KAŻDEGO gracza młodzieżowych sekcji, ale jednego-dwóch się wyróżniających. Do takich należy Thiago, jeżeli skreśla się najjaśniejszą gwiazdę, to młodsze Syriusze, także mogą sobie pomyśleć - po co mam się starać, skoro przykład z góry pokazuję, iż nie zagrzeje miejsca w klubie, który kocham?

Nie postuluję o kataloński purytanizm w składzie. Pragnę, aby największy talent nie musiał opuszczać klubu. Ni mniej, ni więcej.

0

2/2

Pewnie, że syn Mazinho powinien mieć w sobie szczyptę pokory i cierpliwości, jednak warto pamiętać, że brak gry w pewnym momencie stopuje rozwój. Nie wydaje mi się, aby Isco miał większy potencjał od Thiago, ale on gra regularnie, więc jego postępy były spontaniczne i ekspresowe. Na pewno zarząd wraz z Tito muszą po męsku porozmawiać z Alcantarą i przedstawić mu własną wizję jego kariery. Nie możemy pozwolić sobie na zmarnowanie takiego piłkarza.

Do ucha Thiago zapewne szepcze Mazinho. Diabelskie wskazówki, które szerokim łukiem omijają Camp Nou. Taktycy z tegoż samego stadionu chyba zdają sobie sprawę, iż reprezentant młodzieżówki Hiszpanii jest naszym zabezpieczeniem na lata. Gwarancją, że po tym jak Xavi zawiesi buty na kołku nie będziemy musieli upłynniać z konta bankowego milionów euro na znalezienie mu zastępstwa. To jest chyba sprawa oczywista i fundamentalna. Chyba, że trenerzy, którzy są codziennie z zawodnikami przewidują, iż Sergi Roberto wypali jeszcze bardziej.

I na sam już koniec cena. 18 mln euro? Wiem o tej nieszczęsnej klauzuli, ale w czasach "inflacji sportowej" napędzonej przez drużyny budowane przez szejków lub rosyjskich multimiliarderów jest to kwota co najmniej śmieszna i nieadekwatna do możliwości naszego wychowanka. Mistrzostwa Europy się kończą, liczę na rychłe rozwiązanie tej kwestii. Oczywiście, pozytywne.

0

1/2

Nie byłoby tematu, gdybym był kibicem Realu, Man City, PSG etc, a Thiago wychowankiem i piłkarzem jednej z tych drużyn. Tam bardzo rzadko stawia się na swoich, cóż taka polityka. Zatem rozumiejąc podejście klubu do sprawy rozwoju młodzieży, prawdopodobnie nawet bym się nie zająknął, gdyż na miejsce Alcantary zarząd sprowadziłby za grube pieniądze zawodnika ze światowego topu. Koniec.

Moje serce chciało tak, iż zostałem kibicem Barcelony, wyjątkowego zespołu stawiającego na canteranos. Strategią klubu jest szlifowanie kadr już od najmłodszych lat. Niemal w każdym roczniku trafia się piłkarz wyrazisty. Czasami jest to geniusz, a czasami gracz, który potrzebuje włożyć sporo wysiłku w to, aby móc z dumą reprezentować Blaugranę.

W obecnym składzie posiadamy kilku wyróżniających się wychowanków - Bartra, Montoya, Tello. W rezerwach mamy Deulofeu, Rafinhę. Na wypożyczeniu przebywają Cuenca, Fontas. To są gracze perspektywiczni. Jednak z całego tego narybku najlepiej prezentuje się Thiago. Piłkarz o wielkim potencjale i talencie. Zrozumiałbym sprzedaż części zawodników wymienionych wyżej, ale nie Alcantary. Barcelona, która karmi się tym, co sama wyhoduje nie może lekką ręką pozbywać się swojego złotego chłopca. W żadnym wypadku! To nie tylko byłoby nielogiczne posunięcie ze względów sportowych, ale również i psychologicznych. Jak ma się czuć utalentowana młodzież, która wie, że trenując całym sobą nie jest w stanie zaskarbić sobie miejsce w pierwszej drużynie? Morale spadają.

0

Jeżeli Bartra odejdzie, a Adriano będzie grał jako ŚO, oznacza to tylko jedno. Tito wciąż próbuje stworzyć kamień filozoficzny.

0

Czekam na Watykan.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?