1

@FCBparasiempre a Raphinha to nie młodszy z braci Alcantara?

PS. Byłem na tym meczu, mnóstwo wspomnień z wyjazdu.

0

To teraz kary cielesne będzie musiał wymierzać jeden z asystentów. xD

0

@pawelg9002 to zależy od rywala, trybuny, momentu kupowania biletu. Może też zależeć od poprzednich wyników a nawet stadionu, na którym będziemy grać.

0

@Colon Ronaldinho widziałem niestety w meczu raczej traumatycznym, 1-1 z Betisem w maju 2007 r., po którym Real objął prowadzenie w tabeli, chociaż w lutym było chyba 10 pkt przewagi.

0

@July_6_BcN w moim przypadku Twoja intuicja zawiodła - jestem niskim, szczupłym brunetem.

1

@Colon widziałem na żywo Messiego i Ronaldinho, ale z perspektywy trybun największe wrażenie robił na mnie Iniesta. Bo Messi często człapał i uruchamiał się tylko w niektórych momentach, chociaż jak już to robił, to genialnie. Iniesta robił wrażenie samym ruchem bez piłki.

0

@FCBparasiempre opcje są 2:
1) polskim słabo włada redaktor;
2) polskim słabo włada Unai Simon.

Wrodzona uprzejmość nie pozwala mi sugerować tego pierwszego, więc zostaje druga opcja. :D

0

@clyde dokładnie, to są podstawy zarządzania ludźmi.

20

"Jeśli karzesz im lecieć do Miami..." widać, że Unai słabo zna polski, że takie błędy ortograficzne wali. xD

A co do sedna, to ma 100% racji. Ten pomysł to brak szacunku do lokalnych kibiców i fajnie, że podnoszą się takie głosy.

5

Może pierwszy raz Real się przyda do czegoś innego niż spuszczenie im wpierdolu. xD
Oby udało się storpedować ten poroniony pomysł.

1

@Bernard777 a to miałem 2 lata, więc nie mogę go pamiętać. xD

1

@FCBparasiempre wiem, że ten mecz oglądałem, wiem nawet gdzie (u teściów, do których się tymczasowo wprowadziliśmy kilka dni wcześniej), ale nic z niego nie pamiętam. Wiem tylko, że to było ogromne święto dla fanklubów z Maroka, które w tamtym czasie były bardzo liczne (FCBP walczyło z fanklubem z Marakeszu o miano najliczniejszego fanklubu spoza Hiszpanii).

1

@Bernard777 u mnie z tego grona tylko Bakero był ulubieńcem. Salinas odszedł, gdy ja zacząłem kibicować, tak samo Zubizarreta, a Txiki jakoś do mnie nie przemawiał. Co do Roberto, to chyba mam zaćmienie, bo nie wiem, kogo masz na myśli.

1

@Persempretito któryś mecz fazy grupowej MŚ94, ale który to już nie pamiętam, chyba któryś z grupy H z Belgią, Holandią i Arabią Saudyjską oraz Marokiem. Z tych, które pamiętam, to Brazylia-USA w 1/8 oraz Bułgaria-Niemcy i Włochy-Hiszpania w 1/4 tego turnieju. No i potem finał.

3

@JanZagloba wkurzająca postać, ale jej siostra jeszcze gorsza.

2

@FCBparasiempre ale to był mecz pod kątem emocji!

0

@Tasde wydaje mi się, że przez pogoń za zyskiem może dojść do sytuacji, w której ludzie tracą pracę na rzecz maszyn, robotyzacji, AI i nie dostają nic w zamian. Może nie w Europie, ale w takich Stanach czy Chinach jak najbardziej to widzę. Po prostu zwiększy się liczba bezdomnych itp. Oraz oczywiście zwiększy się zadłużenie ludzi wobec najbogatszych, bo dalej będą oferowane kredyty, wynajmy, leasingi, tylko tacy ludzie staną się potem niewolnikami korporacji.

@Kgorecki2500 a ja uważam, że jest przeludniona, w sensie, że ludzie produkują za dużo śmieci, zanieczyszczeń a brak dla nich surowców naturalnych a niedługo może też brakować pracy.

1

@Kgorecki2500 płaska nie jest, jakbyś uważał w szkole, to byś wiedział.

1

@Safrani mam tak samo. Wewnętrzna uczciwość jest dla mnie ważniejsza od pieniędzy. Zaradność jest ważna, staram się być zaradny, ale nie nieuczciwy.

1

@Filipem to kto tam będzie grał w pomocy?

1

@Kgorecki2500 a ja uważam, że Ziemia jest przeludniona, więc zgadzam się z Panem Maciejem.

0

@PioteK wiem. I uważam, że to jest dramat pod kątem instytucjonalnym. Przede wszystkim dramat ze strony La Liga, bo to jest utrudnianie wzmacniania się, przez co te kluby cierpią w starciach w Europie. Natomiast skoro te zasady są takie a nie inne, to też włodarze klubów powinni być sprawniejsi w spełnianiu wymogów. Aczkolwiek tak jak pisałem wyżej - jak wszystko będzie dopięte przed pierwszą kolejką, to złego słowa nie powiem. Gorzej jak nie będą mogli przez to grać z Mallorcą lub nawet w kolejnych meczach.

1

@PioteK jeśli to jest dzień czy nawet 5 minut przed pierwszą kolejką, to dla mnie spoko. Jeśli przez to gracz nie jest dostępny na któryś mecz, to już jest to dla mnie niedociągnięcie ze strony władz klubu.

0

@MonteChristo no ale wypadałoby jednak, żeby nowe nabytki mogły grać od pierwszej kolejki. Żeby to trener decydował, czy ich wystawi, a nie że nie może użyć nowych graczych, choć pod nich np. budował grę w presezonie, bo nie są zarejestrowani.
PS. Też jestem socio.
PS. 2. Masz wspaniały nick, "Hrabia Monte Christo" to moja ulubiona książka.

1

@Konradowskyy dokładnie. Bo z Bayernem byliśmy po prostu zdecydowanie gorszą drużyną, przegrana nie była zaskoczeniem. Z LFC to było frajerstwo. Najpierw frajerstwo Dembele w pierwszym meczu, potem całej drużyny w rewanżu.

0

@Criss18Barca też uwielbiam wspominać wyjazdy. To jeden z naszych ulubionych tematów z Żoną. Staramy się w zasadzie 100% dni urlopowych poświęcać na wyjazdy, więc jest co wspominać.
Twoje ulubione wspomnienie lub kierunek wyjazdowy to...?

2

@PatrychoO ja dziś wspominałem kompromitację z Romą. Byłem wtedy na wyjeździe służbowym w Niemczech i nie miałem jak obejrzeć i tylko kolega na telefonie sprawdzał wynik i mnie wkurzał podawaniem coraz gorszych informacji.

Z kolei rewanż z LFC miał być dla mnie i Żony świętem - właśnie skończyliśmy remont i w końcu wprowadziliśmy się na swoje, liczyłem, że przypieczętujemy to awansem do LM a tu taka kompromitacja. Byliśmy wcześniej ze znajomymi na ognisku i zastanawialiśmy się, czy nie zaprosić ich na mecz, ale na szczęście tego nie zrobiliśmy, bo bym nie zdzierżył komentarzy ze strony fana United.

1

@FCBparasiempre jest wskazana, ale to zależy od fanklubu. Ja znam angielski i niemiecki, więc trzymałem się raczej penyi, której przedstawiciele mówią w którymś z tych języków. Starzy Hiszpanie/Katalończycy słabo mówią w obcych językach (lub wręcz wcale), więc jak trafiałem na nich, to porozumiewałem się na migi lub szukałem kogoś, kto mówi po katalońsku/hiszpańsku (wielu przedstawicieli penyi spoza Hiszpanii to tak naprawdę Katalończycy, którzy wyjechali za pracą i tam założyli lub zapisali się do penyi).

FCBP to fanklub ogólnopolski - robimy zloty w różnych miejscach - tydzień temu mieliśmy letni zlot w Rabce, na El CLassico wybieramy jakieś duże miasto i tam organizujemy zlot weekendowy - ostatnio był Kraków, na jesieni Poznań. Na jednym z takich zlotów, w Warszawie w 2009 r. poznałem swoją Żonę.

Pozostałe fankluby są z Warszawy, Łodzi i Poznania.

1

@FCBparasiempre fankluby (po katalońsku "penyes") znajdują się na całym świecie, na dole poniższej strony masz mapkę: https://penyes.fcbarcelona.com/en/
Bycie członkiem penyi to jakby stopień niżej pod socio. Nie ma się prawa głosu, nie jest się członkiem/właścicielem klubu, ale ma się chociażby dostęp do biletów na mecze wyjazdowe na trybunę gości (np. żeby wybrać się na finał CdR trzeba było albo być socio, albo członkiem oficjalnej penyi).
Ja jestem członkiem Fan Club Barca Polska (FCBP), pierwszego polskiego oficjalnego fanklubu. Obecnie w Polsce są 4 penye zarejestrowane w klubie.

W czasach przed COVIDowych przy okazji Pucharu Gampera odbywał się Kongres Fanklubów, czyli zebranie przedstawicieli wszystkich fanklubów, każdy fanklub mógł wysłać 4 przedstawicieli. Ja byłem w latach 2015, 2017-2019, w 2016 r. nie poleciałem, bo nie dostałem urlopu.

Dzień przed Gaperem dla chętnych była kolacja na parkingu przed Camp Nou z udziałem władz klubu, występami jakichś artystów z różnych fanklubów itp. Ja akurat najlepiej pamiętam, że przedstawiciele penyi z Sankt Petersburga przemycili wódkę i polewali pod stołem a ochrona próbowała ich złapać na gorącym uczynku, ale podawaliśmy ją między sobą i nie byli w stanie nas dorwać. xD

Kolejnego dnia od rana była część oficjalna, gdzie różne VIPy wliczając w to Prezydenta klubu (w tym wypadku Bartomeu) wygłaszali jakieś różne mowy i opowiadali jak ważne dla instytucji są penye. Na koniec tej części przedstawiano nowe nabytki - piłkarze pozyskani w letnim okienku wychodzili na scenę i mówili kilka słów, była szansa cyknąć selfie albo złapać autograf. Ale w Hiszpanii bratanie się z fanami nie jest raczej przyjęte i widać było, że piłkarze traktują to jako dopust boży - np. Griezmann chował się za kolegami i Bartomeu, żeby nic nie powiedzieć. Wyjątkiem był Arturo Vidal, którego wręcz musieli zganiać ze sceny, ten akurat miał dobry kontakt z fanami.

Potem następował obiad dla chętnych przedstawicieli fanklubów (piłkarzy tam nie było, ale władze klubu tak). Obiad kosztował ze 30 Euro i był mało smaczny, ale za to można było pogadać z członkami zarządu i dyrektorami klubu, co potem miało duże znaczenie jak się miało jakieś sprawy do załatwienia, np. chciało się dużo biletów na mecz wyjazdowy LM. To w sumie był główny cel bycia tam - budowanie kontaktów. Zarówno wśród innych fanklubów, jak i w klubie. No a na koniec dnia był mecz o Puchar Gampera i przedstawiciele na Kongres dostawali wejściówki za darmo.

Niestety potem COVID zaburzył wszystko, a po przejęciu władzy przez Laportę akurat w kwestii penyi wiele zmieniło się na gorsze i z tego, co wiem, to nie ma już konkregsu, przynajmniej w takiej formie. Laporta wydaje się nie być przyjacielem penyi, choć to może kwestia tego, że w penyach, gdzie ja znam ludzi było wielu zwolenników Bartomeu.

Jakbyś miał jakieś bardziej szczegółowe pytania, to wal, bo ja mógłbym jeszcze mnóstwo napisać, tylko nie wiem, czy ma to sens, czy jest to ciekawe.

1

@FCBparasiempre miałem możliwość polecieć na ten mecz oraz poprzedzający go kongres jako przedstawiciel polskiego fanklubu, ale szef nie dał mi urlopu. :(

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: